Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XXVIII OM - III etap

III etap XXVIII Olimpiady Matematycznej

XXVIII - III - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XXVIII OM, 1976-1977
Etap: 
III

Dany jest czworościan $ ABCD $, o którego kątach płaskich wiadomo, że

\[<br />
\measuredangle BAD = 60^{\circ}, \quad  \measuredangle BAC = 40^{\circ}, \quad \measuredangle ABD = 80 ^{\circ}, \quad \measuredangle ABC = 70^{\circ}<br />
\]

Dowieść, że krawędzie $ AB $ i $ CD $ są prostopadłe.

Rozwiązanie

Ponieważ suma miar kątów trójkąta $ ABC $ jest równa $ 180^\circ $, więc $ \measuredangle ACB = 180^\circ - \measuredangle ABC - \measuredangle BAC = 180^\circ - 70^\circ - 40^\circ = 70^\circ $. Wynika stąd, że trójkąt $ ABC $ jest równoramienny: $ AB = AC $.

Jak wiadomo, iloczyn skalarny dwóch wektorów jest równy iloczynowi ich długości i cosinusa kąta między nimi. W szczególności wektory są prostopadłe wtedy i tylko wtedy, gdy ich iloczyn skalarny jest równy zeru. Mamy więc

\[<br />
(1) \qquad<br />
\overrightarrow{AB} \cdot \overrightarrow{AC} =<br />
AB \cdot AC \cdot \cos 40^\circ = AB^2  \cdot  \cos 40^\circ<br />
\]
\[<br />
(2) \qquad \overrightarrow{AB} \cdot \overrightarrow{AD} =<br />
 AB \cdot AD \cdot \cos 60^\circ = \frac{1}{2} AB \cdot AD.<br />
\]

Z twierdzenia sinusów zastosowanego do trójkąta $ ABD $ otrzymujemy $ \displaystyle \frac{AD}{\sin 80^\circ} = \frac{AB}{\sin 40^\circ} $, czyli $ AD = AB \displaystyle \frac{\sin 80^\circ}{\sin 40^\circ} = 2AB \cdot \cos 40^\circ $,
ponieważ $ \sin 80^\circ = 2 \sin 40^\circ \cdot \cos 40^\circ $. Z (2) wynika więc, że

\[<br />
(3) \qquad \overrightarrow{AB} \cdot \overrightarrow{AD} = AB^2 \cos 40^\circ.<br />
\]

Wobec tego z (1) i (3) otrzymujemy

\[<br />
\overrightarrow{AB} \cdot \overrightarrow{CD} =<br />
 \overrightarrow{AB} (\overrightarrow{AD} - \overrightarrow{AC}) =<br />
 \overrightarrow{AB} \cdot \overrightarrow{AD} -<br />
 \overrightarrow{AB} \cdot \overrightarrow{AC} = 0.<br />
\]

Oznacza to, że wektory $ \overrightarrow{AB} $ i $ \overrightarrow{CD} $ są prostopadłe.

XXVIII - III - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XXVIII OM, 1976-1977
Etap: 
III

Dla ustalonej liczby naturalnej $ s \geq 3 $ dany jest ciąg kół $ (K_n) $ oraz ciąg $ s $-kątów wypukłych $ (W_n) $ że

\[<br />
K_n \supset W_n \supset K_{n+1} \quad \text{ dla } n = 1,2, \ldots.<br />
\]

Dowieść, że ciąg średnic kół $ K_n $ dąży do zera.

Rozwiązanie

Niech punkty $ P_1, P_2, \ldots, P_{s+ 1} $ dzielą brzeg koła $ K_n $ na $ s + 1 $ równych łuków (rys. 13, przyjęliśmy tu $ s = 5 $). Rozważmy odcinki koła $ K_n $ wyznaczone przez cięciwy $ \overline{P_1P_2}, \overline{P_2P_3}, \ldots, \overline{P_sP_{s+1}}, \overline{P_{s+1}P_1} $ i nie zawierające środka koła $ K_n $. Ponieważ tych odcinków jest $ s + 1 $, więc co najmniej jeden z nich nie zawiera wierzchołka $ s $-kąta $ W_n $, a więc jest rozłączny z $ W_n $ (odcinek taki jest zakreskowany na rys. 13). Tym bardziej odcinek ten jest rozłączny z kołem $ K_{n+1} $ zawartym w $ W_n $.

Niech $ F_n $ będzie figurą powstającą z koła $ K_n $ przez odjecie odcinka kołowego odpowiadającego kątowi środkowemu $ \displaystyle \frac{2\pi}{s+1} $. Niech $ q $
będzie stosunkiem pola figury $ F_n $ do pola koła $ K_n $. Oczywiście $ q $ jest liczbą z przedziału $ (0, 1) $ zależną tylko od $ s $, a niezależną od $ n $.

Mamy więc $ (\textrm{pole}\ K_{n+1}) < q \cdot (\textrm{pole}\ K_n) $ i stąd przez indukcję $ (\textrm{pole}\ K_{n+1}) < q^n \cdot (\textrm{pole}\ K_1) $ dla $ n = 1, 2, \ldots $.

Ponieważ ciąg $ (q^n) $ jest zbieżny do zera, więc i ciąg pól kół $ K_n $ jest zbieżny do zera. Stąd z kolei wynika, że również ciąg średnic kół $ K_n $ dąży do zera.

Uwaga. Można rozpatrywać zadanie ogólniejsze: Dany jest ciąg $ (s_n) $ liczb naturalnych, gdzie $ s_n \geq 3 $, ciąg kół $ (K_n) $ oraz ciąg wielokątów wypukłych $ (W_n) $, gdzie $ W_n $ ma $ s_n $ boków, takie, że

\[<br />
K_n \supset W_n \supset K_{n+1} \ \textrm{dla}\ n = 1, 2, \ldots.<br />
\]

Czy ciąg średnic kół $ K_n $ dąży do sera?

Rozumując analogicznie, jak w rozwiązaniu zadania, można udowodnić nierówność $ r_{n+1} \leq r_n \cos^2 \displaystyle \frac{\pi}{2s_n} $ i stąd przez indukcję, że

\[<br />
r_k \leq r_1 \cos^2 \frac{\pi}{2s_1} \cdot \cos^2 \frac{\pi}{2s_2} \cdot \ldots \cos^2 \frac{\pi}{2s_{k-1}},<br />
\]

tzn.

\[<br />
(5) \qquad r_k \leq r_1 \left( \prod_{j=1}^{k-1} \cos \frac{\pi}{2s_j} \right)^2 \ \textrm{dla}\ k = 1, 2, \ldots.<br />
\]

Metodami analizy matematycznej można udowodnić

Twierdzenie. Jeżeli $ (a_n) $ jest ciągiem litzb należących do przedziału $ \left( 0, \displaystyle \frac{\pi}{2} \right) $, to ciąg $ \displaystyle a_n = \prod_{j=1}^n \cos \alpha_j $ jest zbieżny do zera wtedy i tylko wtedy, gdy szereg $ \displaystyle \sum_{j=1}^\infty \alpha_j^2 $ jest rozbieżny.

Jeżeli więc szereg

\[<br />
(6) \qquad \sum_{j=1}^\infty \frac{1}{s_j^2}<br />
\]

jest rozbieżny, to z tego twierdzenia wynika, że ciąg $ \displaystyle b_k = \prod_{j=1}^{k-1} \cos \frac{\pi}{2s_j} $ jest zbieżny do zera. Zatem z (5) otrzymujemy, że ciąg $ (r_k) $ też jest zbieżny do zera.

Jeżeli zaś szereg (6) jest zbieżny, to sytuacja jest inna. Istnieje wtedy ciąg wielokątów $ (W_n) $ i ciąg kół $ (K_n) $ spełniające powyższe warunki i takie, że ciąg średnic kół $ K_n $ nie dąży do zera.

Mianowicie, niech $ (s_n) $ będzie takim ciągiem liczb naturalnych, że $ s_n \geq 3 $ i szereg (6) jest zbieżny. Niech $ W_n $ będzie $ s $-kątem foremnym wpisanym w koło $ K_n $, a $ K_{n+1} $ - kołem wpisanym w wielokąt $ W_n $.

Jeżeli $ O $ jest środkiem koła $ K_n $, $ A $ i $ B $ - kolejnymi wierzchołkami wielokąta $ W_n $, a $ G $ - środkiem odcinka $ AB $ (rys. 16), to mamy zależności $ \measuredangle AOB = \displaystyle \frac{2\pi}{s_n}= 2 \measuredangle AOC $. Wobec tego

\[<br />
r_{n+1} = OC = OA \cos \measuredangle AOC = r_n \cos \frac{\pi}{s_n}.<br />
\]

Stąd przez indukcję łatwo otrzymujemy, że

\[<br />
(7) \qquad<br />
r_k = r_1<br />
\cdot \cos \frac{\pi}{s_1}<br />
\cdot \cos \frac{\pi}{s_2}<br />
\ldots<br />
\cdot \cos \frac{\pi}{s_{k-1}} \ \textrm{dla}\ k = 1, 2, \ldots .<br />
\]

Ponieważ szereg (6) jest zbieżny, więc z podanego wyżej twierdzenia wynika, że ciąg $ \displaystyle c_k = \prod_{j=1}^{k-1} \cos \frac{\pi}{s_j} $ nie jest zbieżny do zera. Zatem na mocy (7) i ciąg $ (r_k) $ nie dąży do zera.

Zauważmy jednak, że ciąg $ (r_k) $ jest zbieżny, ponieważ $ 0 < r_{k+1} < r_k $ dla $ k = 1, 2, \ldots $ tzn. ciąg ten jest malejący i ograniczony z dołu.

XXVIII - III - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XXVIII OM, 1976-1977
Etap: 
III

Rozważmy zbiór $ A = \{0, 1, 2, 3, \ldots, 2^{2n-1}\} $. Dana jest funkcja $ f: A \to A $ taka, że dla każdego ciągu $ (x_0, x_1, \ldots, x_{2n-1}) $ o wyrazach równych 0 lub 1 spełniona jest równość

\[<br />
\begin{split}<br />
f(x_0 + 2x_1 + 2^2x_2 + \ldots + 2^{2n-1}x_{2n-1}) = (1 - x_0) + 2x_1 + \\<br />
+ (1 - x_2)\cdot 2^2 + x_3 \cdot 2^3 + \ldots + (1 - x_{2n-2}) \cdot 2^{2n-2} + \\<br />
+ x_{2n-1}\cdot 2^{2n-1}.<br />
\end{split}<br />
\]

Udowodnić, że jeżeli liczby $ a_1, a_2, \ldots, a_9 \in A $ są kolejnymi wyrazami ciągu arytmetycznego, to ciąg $ (f(a_1), f(a_2), \ldots, f(a_9)) $ nie jest rosnący.

Rozwiązanie

Dowolną liczbę $ a \in A $ zapiszmy w systemie dwójkowym dopisując ewentualnie z lewej strony odpowiednią liczbę zer tak, aby zapis miał $ 2n $ cyfr. Z warunków zadania wynika, że zapis liczby $ f(a) $ otrzymujemy z zapisu liczby $ a $ przez zamianę na miejscach parzystych (licząc od lewej strony) zer na jedynki i jedynek na zera.

Udowodnimy, że jeżeli liczby $ a_1, a_2, \ldots, a_5 \in A $ są kolejnymi wyrazami ciągu arytmetycznego o różnicy dodatniej $ d $, to ciąg $ (f(a_1), f(a_2), \ldots, f(a_5)) $ nie jest monotoniczny. Wynika stąd teza zadania nawet dla ciągów pięciowyrazowych.

Niech w zapisie dwójkowym liczby $ d $ pierwsza jedynka znajduje się na miejscu $ m $-tym licząc od lewej strony. Wtedy $ d \geq 2^{2n-m} $. Załóżmy, ze liczba $ m $ jest parzysta. W pozostałym przypadku rozumowanie przebiega podobnie. Ponieważ

\[<br />
4d \leq a_1 + 4d = a_s < 2^{2n},\quad \textrm{więc} \quad d < 2^{2n-2}<br />
\]

i stąd $ 2n - m < 2n - 2 $, czyli $ m \geq 3 $.

Rozpatrzmy wszystkie układy zer i jedynek, jakie występują na miejscach o numerach $ m-2, m-1, m $ w rozwinięciach dwójkowych liczb należących do zbioru $ A $. Układów tych jest $ 8 $, są one podane na rys. 17.

Przy tym, jeżeli $ x, x+d \in A $ oraz liczbie $ x $ odpowiada pewien układ, to liczbie $ x + d $ może odpowiadać jeden z dwóch układów w zależności od tego, czy dodając cyfry stojące na miejscach o numerze $ m +1 $ w rozwinięciach liczb $ x $ i $ d $ będziemy mieli $ 0 $, czy $ 1 $ w pamięci.

Na przykład, jeżeh $ x = \ldots \underline{101} \ldots $, $ d = 0 \ldots 0 \underline{001} \ldots $ to $ x + d=<br />
\ldots \underline{110} \ldots $ lub $ x + d = \ldots \underline{111} \ldots $ (podkreślamy cyfry na miejscach o numerach $ m - 2, m - 1, m $).

Na rys. 17 układ odpowiadający liczbie $ x $ łączymy strzałką (pojedynczą, podwójną lub przerywaną) z układem odpowiadającym liczbie $ x + d $. Przy tym strzałka jest przerywana wtedy i tylko wtedy gdy cyfry występujące na miejscach wcześniejszych od $ (m - 2) $ w rozwinięciach liczb $ x $ i $ x + d $ są różne. Na przykład, jeżeli $ x = 0 \ldots 0\underline{111}0 \ldots 0 $, to $ x + d = 0 \ldots 01\underline{000} \ldots $. Widzimy, że cyfry na $ (m - 3) $ miejscu w rozwinięciach liczb $ x $ i $ x + d $ są różne. Zatem od układu $ 111 $ do układu $ 000 $ prowadzi strzałka przerywana.

Pozostałe układy łączymy strzałką pojedynczą lub podwójną w zależności od tego, czy $ f(x) > f(x + d) $, czy $ f(x) < f(x + d) $. Na przykład, jeżeli $ x = \ldots \underline{100} \ldots $ to $ x + d = \ldots \underline{101} \ldots $ lub $ x + d = \ldots \underline{110} \ldots $ oraz cyfry występujące w rozwinięciach liczb $ x $ i $ x + d $ na miejscach o numerach mniejszych od $ m - 2 $ są jednakowe. Przy tym, ponieważ $ m $ jest liczbą parzystą, a $ f $ zmienia na miejscach parzystych jedynki na zera, a zera na jedynki, więc

\[ f(\ldots \underline{100} \ldots) = \ldots \underline{001} \ldots, \]
\[ f(\ldots \underline{101} \ldots) = \ldots \underline{000} \ldots, \]
\[ f(\ldots \underline{110} \ldots) = \ldots \underline{011} \ldots. \]

Zatem

\[<br />
f(\ldots \underline{101} \ldots) < f(x) =<br />
f(\ldots \underline{100} \ldots) < f(\ldots \underline{110} \ldots).<br />
\]

Wobec tego od układu $ 100 $ do układu $ 101 $ prowadzimy strzałki podwójną, a od układu $ 100 $ do układu $ 110 $ - strzałkę pojedynczą (rys. 17).

Jeżeli $ (a_1, a_2, \ldots, a_5) $ jest ciągiem arytmetycznym o różnicy $ d $ i wyrazach należących do zbioru $ A $, to liczbom $ a_1, a_2, \ldots, a_5 $ odpowiadają pewne układy cyfr na rys. 17 połączone kolejnymi czterem strzałkami. Sprawdzamy bezpośrednio, że każda droga złożona z czterech kolejnych strzałek na rys. 17 zawiera co najmniej jedną strzałkę pojedynczą i co najmniej jedną strzałkę podwójną. Ale jednej z tych strzałek odpowiada nierówność $ f(x + d) < f(x) $, a drugiej - $ f(x + d) > f(x) $. Wobec tego ciąg $ (f(a_1), f(a_2), \ldots, f(a_5) $ nie jest monotoniczny.

Uwaga. Istnieją ciągi arytmetyczne o czterech wyrazach $ (a_1, a_2, a_3, a4) $ takie, że ciąg $ (f(a_1), f(a_2), f(a_3), f(a_4)) $ jest rosnący.

Weźmy na przykład $ n = 2 $, $ a_1 = 4 $, $ a_2 = 6 $, $ a_3 = 8 $, $ a_4 = 10 $. Wtedy $ d = 2 = 0010 $ i wobec tego $ m = 3 $. Mamy więc

\[<br />
4 = \underline{010}0,\ 6 = \underline{011}0,\ 8 = \underline{100}0,\ 10 = \underline{101}0,<br />
\]
\[<br />
f(4) = \underline{000}1,\ f(6) =\underline{001}1,\ f(8) = \underline{110}1,\ f(10) = \underline{111}1.<br />
\]

Zatem $ f(4) < f(6) < f(8) < f(10) $.

XXVIII - III - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XXVIII OM, 1976-1977
Etap: 
III

Funkcja $ h: \mathbb{R} \to \mathbb{R} $ jest różniczkowalna i spełnia dla każdego $ x $ warunek $ h(ax) = b h(x) $, gdzie $ a $ i $ b $ są pewnymi ustalonymi liczbami rzeczywistymi i $ 0 \neq |a| \neq 1 $. Ponadto $ h'(0) \neq 0 $ i funkcja $ h' $ jest ciągła w punkcie $ x = 0 $.
Udowodnić, że $ a = b $ oraz istnieje taka liczba rzeczywista $ c $, że $ h(x) = cx $.

Rozwiązanie

Ze wzoru

\[<br />
(1) \qquad h(ax) = b \cdot h(x)<br />
\]

wynika, że dla każdej liczby rzeczywistej $ x \ne 0 $ zachodzi równość

\[<br />
\frac{h(ax)-h(a \cdot 0)}{ax} = \frac{b \cdot h(x) - b \cdot h(0)}{ax},<br />
\]

czyli

\[<br />
\frac{h(ax)-h(0)}{ax} = \frac{b}{a} \frac{h(x) - h(0)}{x}.<br />
\]

Przechodząc w (2) do granicy, gdy $ x \to 0 $, otrzymujemy $ h' (0) =<br />
\displaystyle \frac{b}{a} \cdot h'(0) $ i stąd, wobec $ h'(0) \ne 0 $, że $ a = b $. Zatem równość (1) przybiera postać

\[<br />
(3) \qquad h(ax) = a \cdot h(x).<br />
\]

Wobec tego $ h(x) = h(a \cdot a^{-1} x) = a \cdot h(a^{-1} x) $, czyli $ h (a^{-1}x) = a^{-1} \cdot h(x) $. Inaczej mówiąc, we wzorze (3) można $ a $ zastąpić przez $ a^{-1} $.

Ponieważ $ |a| < 1 $ lub $ |a^{-1}| < 1 $, więc bez zmniejszenia ogólności można przyjąć, że $ |a| < 1 $.

Podstawiając $ x = 0 $ we wzorze (3) otrzymujemy $ h(0) = a \cdot h(0) $ i stąd $ h(0) = 0 $, ponieważ $ a \ne 1 $.

Z (3) przez indukcję wynika, że

\[<br />
(4) \qquad h(a^nx) = a^n \cdot h(x)<br />
\]

dla każdej liczby raturalnej $ n $. Ciąg $ (a^nx) $ dąży do zera, gdy $ n \to \infty $, ponieważ $ |a| < 1 $. Wobec tego na mocy (4) dla $ x \ne 0 $ mamy

\[<br />
h'(0) =<br />
\lim_{n \to \infty} \frac{h(a^nx)-h(0)}{a^nx} =<br />
\lim_{n \to \infty} \frac{h(a^nx)}{a^nx} = \frac{h(x)}{x},<br />
\]

czyli $ h(x) = h'(0) \cdot x $ dla każdej liczby rzeczywistej $ x \ne 0 $. Dla $ x = 0 $ wzór ten też zachodzi, ponieważ $ h(0) = 0 $.

Wystarczy więc przyjąć $ c = h'(0) $.

Uwaga. W podanym wyżej rozwiązaniu nie korzystaliśmy z założenia, że funkcja $ h' $ jest ciągła w punkcie $ x = 0 $, ani że funkcja $ h $ jest różniczkowalna w zbiorze wszystkich liczb rzeczywistych. Korzystaliśmy jedynie z tego, że istnieje pochodna funkcji $ h $ w punkcie $ x = 0 $ oraz $ h'(0) \ne 0 $.

XXVIII - III - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XXVIII OM, 1976-1977
Etap: 
III

Udowodnić, że dla dowolnego wielokąta wypukłego istnieje koło, na którego brzegu leżą trzy kolejne wierzchołki tego wielokąta i które zawiera ten wielokąt.

Rozwiązanie

Jeżeli odcinek $ \overline{AB} $ jest zawarty w brzegu półpłaszczyzny $ \pi $, to zbiór punktów należących do półpłaszczyzny $ \pi $, z których widać odcinek $ overline{AB} $ pod kątem $ \alpha $, jest łukiem pewnego okręgu $ K $.

Z punktów półpłaszczyzny $ \pi $ leżących wewnątrz okręgu $ K $ widać odcinek $ overline{AB} $ pod kątem większym od $ \alpha $, a z punktów półpłaszczyzny $ \pi $ położonych na zewnątrz okręgu $ K $ widać odcinek $ \overline{AB} $ pod kątem mniejszym od $ \alpha $.

Niech $ A_1, A_2, \ldots, A_n $ będą kolejnymi wierzchołkami danego wielokąta. Niech $ A_k $ będzie tym z punktów $ A_2, A_3, \ldots, A_{n-1} $, z którego widać odcinek $ overline{A_1A_n} $ pod najmniejszym kątem, tzn.

\[<br />
\measuredangle A_1A_kA_n \leq<br />
\measuredangle A_1A_jA_n \ \textrm{dla} \ j = 2, 3, \ldots, n-1.<br />
\]

Wtedy każdy z punktów $ A_2, A_3, \ldots, A_{n-1} $ należy do koła $ K $ opisanego na trójkącie $ A_1A_kA_n $ (rys. 21).

Jeżeli $ k = 2 $, to okrąg $ K $ spełnia warunki zadania. Jeżeli $ k > 2 $, to niech $ A_m $ będzie takim z punktów $ A_2, A_3, \ldots, A_{k-1} $, z którego widać odcinek $ overline{A_1A_k} $ pod najmniejszym kątem, tzn.

\[<br />
\measuredangle A_1A_mA_k \leq<br />
\measuredangle A_1A_jA_k \ \textrm{dla} \ j = 2, 3, \ldots, k-1.<br />
\]

Wtedy każdy z punktów $ A_2, A_3, \ldots, A_{k-1} $ należy do koła $ K' $ opisanego na trójkącie $ A_1A_mA_k $. Punkty $ A_{k+1}, A_{k+2}, \ldots, A_{n-1} $ też należą do koła $ K' $, ponieważ $ K' $ zawiera odcinek koła $ K $ zawierający punkt $ A_n $ i ograniczony cięciwą $ overline{A_1A_k} $.

Jeżeli $ A_1, A_m, A_k $ są kolejnymi wierzchołkami danego wielokąta, to okrąg $ K' $ spełnia warunki zadania. Jeżeli $ A_1, A_m, A_k $ nie są trzema kolejnymi wierzchołkami tego wielokąta, na przykład $ m < k - 1 $, to wybieramy punkt $ A_p $ spośród $ A_{m+1}, A_{m+2}, \ldots, A_{k-1} $ taki, że

\[<br />
\measuredangle A_mA_pA_k \leq \measuredangle A_mA_jA_k \<br />
\textrm{dla} \ j = m+1, m+2, \ldots, k-1<br />
\]

i rozważamy koło $ K^n $ opisane na trójkącie $ A_mA_pA_k $. Koło to zawiera oczywiście wszystkie wierzchołki danego wielokąta.

Postępując dalej analogicznie po skończonej liczbie kroków dojdziemy do koła spełniającego warunki zadania.

XXVIII - III - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XXVIII OM, 1976-1977
Etap: 
III

Dany jest wielomian

\[<br />
W(x)= (x-a)^k\cdot Q(x),<br />
\]

gdzie $ a \neq O $, $ Q $ jest wielomianem niezerowym, $ k $ jest liczbą naturalną. Dowieść, że $ W $ ma co najmniej $ k + 1 $ współczynników różnych od zera.

Rozwiązanie

\spos{1} Zastosujemy indukcję względem $ k $ dla $ k \geq 0 $. Jeżeli $ k = 0 $, to z (1) otrzymujemy $ W(x) = Q(x) $. Przy tym wielomian $ W(x) $ ma co najmniej jeden współczynnik różny od zera, ponieważ wielomian $ Q(x) $ jest niezerowy. Twierdzenie podane w zadaniu jest więc prawdziwe dla liczby $ k = 0 $.

Z kolei niech $ k $ będzie liczbą naturalną i załóżmy, że twierdzenie to zachodzi dla liczby $ k-1 $. Niech wielomian $ W(x) $ spełnia (1). Przedstawmy wielomian $ Q(x) $ w postaci $ x^r \cdot Q_1(x) $, gdzie $ r \geq 0 $ i wielomian $ Q_1(x) $ nie jest podzielony przez $ x $, tzn. ma wyraz wolny różny od zera. Wtedy z (1) wynika, że $ W(x) = x^r \cdot W_1(x) $, gdzie

\[<br />
(2) \qquad W_1(x)= (x - a)^k  \cdot Q_1(x).<br />
\]

Ponieważ $ W(x) = x^r \cdot W_1(x) $, więc liczby współczynników różnych od zera w wielomianach $ W(x) $ i $ W_1(x) $ są równe.

Różniczkując obustronnie równość (2) otrzymujemy

\[<br />
\begin{split}<br />
W'_1(x) & = k \cdot (x - a)^{k-1} \cdot Q_1(x) + (x - a)^k \cdot Q'_1(x) =\\<br />
& = (x - a)^{k-1} [k \cdot Q_1(x) + (x - a) \cdot Q'_1(x)].<br />
\end{split}<br />
\]

Przy tym wielomian $ k \cdot Q_1(x) +(x-a) \cdot Q_1'(x) $ jest niezerowy, ponieważ wielomian $ W'_1(x) $ jest niezerowy na mocy (2). Z założenia indukcyjnego wynika więc, że wielomian $ W_1'(x) $ ma co najmniej $ k $ współczynników różnych od zera.

Przy różniczkowaniu dowolnego wielomianu jego wyraz wolny przechodzi na zero, a jednomiany różnych stopni dodatnich - na jednomiany różnych stopni. Wobec tego, jeżeli wielomian ma wyraz wolny różny od zera, to liczba jego współczynników różnych od zera jest o $ 1 $ większa od liczby współczynników różnych od zera pochodnej tego wielomianu.

Z (2) wynika, że wielomian $ W_1(x) $ ma wyraz wolny różny od zera. Wobec tego ma on o jeden współczynnik różny od zera więcej niż wielomian $ W_1'(x) $. Zatem wielomian $ W_1(x) $, a więc i $ W(x) $, ma co najmniej $ k + 1 $ współczynników różnych od zera. Udowodniliśmy więc twierdzenie podane w zadaniu dla liczby $ k $.

Na mocy zasady indukcji twierdzenie to zachodzi dla każdej liczby całkowitej nieujemnej $ k $.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/1018