II etap XXVII Olimpiady Matematycznej
Rozważamy czaszę kulistą nie zawierającą żadnego kola wielkiego. Odległość punktów
i
na takiej czaszy określamy jako długość tego łuku koła wielkiego kuli o końcach w punktach
i
, który jest zawarty w czaszy. Wykazać, że nie istnieje izometria odwzorowująca tę czaszę na podzbiór płaszczyzny.
Uwaga. Czasza kulista jest to każda z dwóch części, na które dzieli powierzchnię kuli płaszczyzna przecinająca tę kulę.
Niech dana czasza kulista odpowiada kątowi środkowemu
. Z założenia mamy
. Dla dowolnego kąta
spełniającego
rozpatrzmy ostrosłup prawidłowy
, którego podstawą jest kwadrat
wpisany w daną czaszę kulistą, a wierzchołkiem
- środek sfery zawierającej tę czaszę, i taki, że
(rys. 13). Niech
i niech punkty
i
będą odpowiednio środkami odcinków
i
.
Mamy następujące zależności
![]() |
![]() |
![]() |
Zatem
![]() |
Jeżeli
jest długością promienia sfery zawierającej daną czaszę kulistą, to odległości punktów
i
oraz punktów
i
na czaszy są równe
, a odległości punktów
i
,
i
,
i
oraz
i
na czaszy są równe
.
Jeżeli istnieje izometria
danej czaszy kulistej na podzbiór płaszczyzny, to
jest takim czworokątem na płaszczyźnie, że
. Jest to więc romb. Jego przekątne mają równe długości:
. Rozważany czworokąt jest więc kwadratem. Wobec tego
, czyli
![]() |
Z (1) i (2) wynika, że
dla każdego kąta
spełniającego
. Podstawiając tu w szczególności na miejsce
kąt
otrzymujemy
. Z ostatnich dwóch równości wynika, że
. Z drugiej strony mamy
. Porównując uzyskane wyniki otrzymujemy, że
. Jest to niemożliwe, ponieważ
.
Uzyskana sprzeczność dowodzi, że nie istnieje izomeria
danej czaszy kulistej na podzbiór płaszczyzny.
Wewnątrz okręgu
umieszczono okrąg
oraz okręgi
styczne zewnętrznie do
i wewnętrznie do
, przy tym okrąg
jest styczny do
,
styczny do
itd. Udowodnić, że punkty styczności okręgów
z
,
z
itd. leżą na okręgu.
Niech dane okręgi
i
będą współśrodkowe. Wykażemy, że punkty styczności
z
,
z
itd. są równo odległe od wspólnego środka
okręgów
i
.
Niech dla
będzie punktem styczności okręgów
i
,
- punktem styczności okręgów
i
,
- punktem styczności okręgów
i
,
- środkiem okręgu
(rys. 14). Niech
i
będą długościami promieni okręgów
i
odpowiednio. Wtedy długość promienia okręgu
jest równa
,a zatem okręgi
mają promienie równej długości. Punkt
jest więc środkiem odcinka
, a kąt
jest prosty. Z twierdzenia Pitagorasa otrzymujemy więc
![]() |
Wynika stąd, że
, a zatem punkty
są równo odległe od punktu
.
Przypuśćmy z kolei, że okręgi
i
nie są współśrodkowe. Wtedy na mocy uwagi do rozwiązania zadania 7 istnieje taki okrąg
, że inwersja
względem
przeprowadza okręgi
i
na okręgi współśrodkowe i środek
okręgu
leży na zewnątrz okręgu
.
Inwersja
jest przekształceniem wzajemnie jednoznacznym zbioru punktów płaszczyzny bez punktu
i przeprowadza każdy okrąg nie zawierający punktu
na pewien okrąg nie zawierający punktu
. Przekształceniem odwrotnym do inwersji
jest ta sama inwersja tzn.
dla każdego punktu
różnego od
.
Okręgi
i
są więc współśrodkowe, a okręgi
styczne do okręgów
i
przechodzą przy inwersji
odpowiednio na okręgi
styczne do okręgów
i
. Przy tym okrąg
zawiera okrąg
, a punkt
leży na zewnątrz okręgu
. Ponadto okrąg
jest styczny do okręgu
, okrąg
jest styczny do
itd. Ponieważ okręgi
i
są współśrodkowe, więc z rozpatrzonego na początku przypadku wynika, że punkty styczności
z
,
z
itd. należą do pewnego okręgu
leżącego wewnątrz w
. Wobec tego punkt
nie należy do
, a więc figura
jest okręgiem.
Dokonując jeszcze raz inwersji
stwierdzamy, że punkty styczności okręgów
z
,
z
itd. należą do okręgu
.
Dowieść, że jeżeli
to
jest liczbą niewymierną.
Niech
. Udowodnimy przez indukcję, że dla każdej liczby naturalnej
zachodzi wzór
![]() |
gdzie
jest liczbą całkowitą niepodzielną przez
.
Dla
wystarczy przyjąć
. Dla
mamy
![]() |
Zatem
. Załóżmy z kolei, że dla pewnej liczby naturalnej
zachodzi
![]() |
gdzie
i
są liczbami całkowitymi niepodzielnymi przez
. Mamy
. Zatem
![]() |
Liczba
oczywiście jest całkowita i niepodzielna przez
. Wobec tego na mocy zasady indukcji wzór (1) zachodzi dla każdej liczby naturalnej
.
Przypuśćmy teraz, że dla pewnej liczby wymiernej
zachodzi
. Wtedy
i na mocy wzoru (1) przy
mamy
![]() |
gdzie
jest liczbą całkowitą niepodzielną przez
.
Z drugiej strony mamy
![]() |
Otrzymana sprzeczność dowodzi, że dla żadnej liczby wymiernej
nie zachodzi
.
Uwaga. Rozumując podobnie można udowodnić, że jeżeli liczba
jest wymierna i różna od
,
i
, to
jest liczbą niewymierną.
Patrz też artykuły w czasopiśmie Matematyka nr 5(128) z 1973 r str. 313-317 oraz „r 3(132) z 1974 r, str. 168-172.
Na płaszczyźnie umieszczono sześć punktów w ten sposób, że każde trzy spośród nich są wierzchołkami trójkąta o bokach różnej długości. Udowodnić, że najkrótszy bok pewnego z tych trójkątów jest zarazem najdłuższym bokiem innego z nich.
Niech
będą danymi punktami. W każdym z trójkątów
pomalujmy najkrótszy bok na czerwono. W ten sposób pewne odcinki
zostały pomalowane na czerwono, a pewne pozostały nie pomalowane.
Wystarczy udowodnić, że istnieje trójkąt o wierzchołkach w danych punktach, którego wszystkie boki zostały pomalowane na czerwono. Najdłuższy bok tego trójkąta jest bowiem równocześnie najkrótszym bokiem pewnego innego trójkąta, ponieważ został pomalowany na czerwono. Z każdego z danych punktów wychodzi pięć odcinków łączących go z pozostałymi danymi punktami. Zatem albo co najmniej
z tych odcinków są pomalowane na czerwono, albo co najmniej
są nie pomalowane.
Jeżeli z punktu
wychodzą co najmniej trzy odcinki pomalowane na czerwono (np. odcinki
,
,
są pomalowane na czerwono), to również w trójkącie wyznaczonym przez drugie końce tych odcinków (tzn. w trójkącie
) co najmniej jeden z boków (mianowicie najkrótszy) jest pomalowany na czerwono. Niech np. odcinek
będzie pomalowany na czerwono. Wtedy w trójkącie
wszystkie boki są pomalowane na czerwono.
Jeżeli zaś z punktu
wychodzą co najmniej trzy odcinki nie pomalowane (niech to będą odcinki
,
,
) to rozważmy trójkąty
,
,
. W każdym z nich co najmniej jeden z boków jest pomalowany na czerwono, lecz nie jest to bok zawierający wierzchołek
. Wobec tego odcinki
,
,
, są pomalowane na czerwono, tzn. trójkąt
ma wszystkie boki pomalowane na czerwono.
Uwaga 1. W powyższym rozwiązaniu nie korzystaliśmy z założenia, że dane punkty należą do płaszczyzny.
Uwaga 2. Tezę zadania można również otrzymać rozumując podobnie, jak w rozwiązaniu zadania 15 (3) z XXII Olimpiady Matematycznej.