III etap XXIV Olimpiady Matematycznej
Udowodnić, że każdy wielomian jest różnicą dwóch wielomianów rosnących.
Niech
będzie funkcją pierwotną dla funkcji
spełniającą warunek
i niech
będzie funkcją pierwotną dla funkcji
spełniającą warunek
.
Oczywiście
i
są wielomianami. Są to wielomiany rosnące, ponieważ
i
. Wielomiany
i
przybierają bowiem tylko wartości dodatnie.
Ponadto
. Zatem
, gdzie
jest pewną stałą. Porównując wartości obu stron tej równości w punkcie
otrzymujemy, że
. Zatem
.
Niech
będzie prawdopodobieństwem, że w ciągu
rzutów monetą pojawi się seria kolejnych 100 orłów. Dowieść, że ciąg liczb
jest zbieżny i obliczyć jego granicę.
Liczba zdarzeń elementarnych jest równa liczbie ciągów
-elementowych o dwóch wartościach: orzeł i reszka, tzn. liczbie
. Zdarzeniem sprzyjającym jest ciąg zawierający
kolejnych orłów. Oszacujemy z góry liczbę zdarzeń niesprzyjających, tzn. liczbę ciągów nie zawierających stu kolejnych orłów.
Niech
, gdzie
i
. Każdy ciąg
-elementowy składa się więc z
ciągów
-elementowych i ciągu
-elementowego. Wszystkich ciągów
-elementowych o dwóch wartościach jest
; zatem po wyłączeniu ciągu złożonego ze stu orłów pozostanie
ciągów
-elementowych. Każdy ciąg
-elementowy nie zawierający stu kolejnych orłów składa się więc z
takich ciągów
-elementowych i z pewnego ciągu
-elementowego. Stąd liczba zdarzeń niesprzyjających jest nie większa od
. Wobec tego
![]() |
Jeżeli
dąży do nieskończoności, to oczywiście również
dąży do nieskończoności. Ponieważ dla
mamy
, więc
. Zatem z (1) na mocy twierdzenia o trzech ciągach wynika, że
, więc
.
Wielościan
ma następujące własności:
a) posiada środek symetrii,
b) część wspólna wielościanu W z dowolną płaszczyzną zawierającą środek symetrii i którąkolwiek krawędź wielościanu jest równoległobokiem,
c) istnieje wierzchołek wielościanu
, który należy do dokładnie trzech krawędzi.
Dowieść, że wielościan
jest równoległościanem.
Wielościanem nazywamy taki ograniczony zbiór punktów przestrzeni, który nie jest zawarty w jednej płaszczyźnie i jest częścią wspólną skończonej liczby półprzestrzeni. Ponieważ półprzestrzeń jest zbiorem wypukłym, a część wspólna zbiorów wypukłych jest zbiorem wypukłym, więc każdy wielościan jest zbiorem wypukłym. (Przyjmowane też są inne definicje wielościanu. Z pewnych spośród nich nie wynika, że wielościan jest zbiorem wypukłym).
Z wypukłości wielościanu wynika w szczególności, że jeżeli dwa jego wierzchołki
,
oba należą do pewnych dwóch ścian wielościanu, to
jest jego krawędzią. Odcinek
jest bowiem zawarty w każdej z tych ścian, a więc i w ich części wspólnej.
Niech wierzchołek
wielościanu
należy do dokładnie trzech jego krawędzi
,
i
. Ponieważ wielościan
ma środek symetrii, więc wierzchołek
symetryczny do
też należy do dokładnie trzech krawędzi
,
i
, gdzie punkt
jest symetryczny do
dla
. Niech
będzie płaszczyzną zawierającą środek symetrii wielościanu
i krawędź
, gdzie
. Zawiera więc ona również krawędź
i z warunków zadania wynika, że
jest czworokątem. Jest to oczywiście czworokąt
.
Dla
,
niech
będzie ścianą wielościanu
zawierającą wierzchołki
,
,
i
- ścianą do niej symetryczną. Jeżeli liczby
i
są różne od
oraz należą do zbioru
, to płaszczyzna
przecina ścianę
. Ponieważ
jest czworokątem
oraz
,
, i
, więc
. Analogicznie stwierdzamy, że
.
Jeżeli liczby
,
,
są różne i należą do zbioru
, to, jak wykazaliśmy,
oraz
. Zatem na podstawie początkowej uwagi otrzymujemy, że
jest krawędzią wielościanu
dla
. Wobec tego każdy czworokąt
oraz
jest ścianą wielościanu
. Zatem
ma sześć ścian i są one czworokątami. Ściany te są parami równoległe, ponieważ wielościan
ma środek symetrii. Wielościan
jest więc równoległościanem.
Uwaga 1. W powyższym rozwiązaniu nie korzystaliśmy z założenia, ze część wspólna wielościanu
i dowolnej płaszczyzny zawierającej środek symetrii i krawędź wielościanu jest równoległobokiem. Wystarczyłoby zakładać, że ta część wspólna jest czworokątem.
Uwaga 2. Istnieją bryły niewypukłe, które są sumami wielościanów, posiadają środek symetrii i których każdy przekrój płaszczyzną przechodzącą przez środek symetrii i krawędź jest równoległobokiem. Na przykład niech w sześcianie o podstawach
i
środkami ścian
,
,
,
będą odpowiednio punkty
,
,
,
. Odejmując od tego sześcianu czworościany
,
,
i
otrzymamy bryłę, która jest sumą wielościanów. Można sprawdzić, że bryła ta spełnia warunki a) i b) zadania. Nie jest ona jednak równoległościanem.
Na prostej dany jest układ odcinków o łącznej długości
. Dowieść, że dowolny układ
punktów prostej można przesunąć na niej o wektor długości
tak, aby po przesunięciu żaden z punktów nie leżał na żadnym z danych odcinków.
Niech
, gdzie
, będą danymi punktami i niech
będzie sumą danych odcinków o łącznej długości mniejszej od
. Dla
niech
będzie odcinkiem długości
, którego środkiem jest punkt
.
Oczywiście
, jest sumą odcinków o łącznej długości mniejszej od
. Niech
będzie przesunięciem o wektor
dla
. Ponieważ przesunięcie zachowuje długość odcinka oraz
, więc zbiór
![]() |
jest sumą odcinków o łącznej długości mniejszej od
zawartych w
. Jak wiemy,
ma długość
. Istnieje zatem punkt
należący do
.
Wykażemy, że przesunięcie
o wektor
spełnia warunki zadania. Ponieważ
jest środkiem odcinka
oraz długość
równa jest
, więc
. Wobec tego dla każdego
mamy
.
Gdyby dla pewnego
było
, to wobec
mielibyśmy
. Stąd
![]() |
Przekształcenie
jest przesunięciem o wektor
. Zatem
. Z (1) wynika więc, że
. Przeczy to określeniu punktu
.
Uzyskana sprzeczność dowodzi, że dla każdego
mamy
.
Dowieść, że każdy dodatni ułamek właściwy
można przedstawić w postaci skończonej sumy odwrotności różnych liczb naturalnych.
\spos{1} Obierzmy tak liczbę naturalną
, by
. Niech
i
będą odpowiednio ilorazem i resztą z dzielenia liczby
przez
, tzn. niech
, gdzie
.
Wtedy
![]() |
Mamy
, ponieważ
. Stąd
. Wobec tego zapis liczby
w systemie dwójkowym ma postać
![]() |
gdzie
lub
. Stąd
![]() |
Z określenia liczb
i
mamy
. Wobec tego zapis liczby
w systemie dwójkowym ma postać
![]() |
gdzie
lub
.
Stąd
![]() |
Przy tym dla
mamy
![]() |
ponieważ
. Zatem każdy składnik niezerowy sumy (3) jest mniejszy od każdego niezerowego składnika sumy (2). Składniki te są więc różne.
Z (1), (2) i (3) otrzymujemy więc przedstawienie liczby
w postaci sumy różnych ułamków postaci
, gdzie
jest liczbą naturalną.
Dowieść, że dla dowolnego wielokąta wypukłego mającego środek symetrii istnieje co najwyżej jedna elipsa o najmniejszym polu zawierająca dany wielokąt.
Uwaga. Pole elipsy o półosiach długości
i
wyraża się wzorem
.
Niech
będzie odwzorowaniem płaszczyzny w siebie określonym wzorem
, gdzie
jest ustaloną liczbą dodatnią. Odwzorowanie takie nazywamy powinowactwem prostokątnym; dokładniej - powinowactwem prostokątnym o osi
i współczynniku
. Oczywiście odwzorowaniem odwrotnym do powinowactwa prostokątnego o osi
i współczynniku
jest powinowactwo prostokątne o osi
i współczynniku
.
Jak wiadomo, jeżeli
jest powinowactwem prostokątnym o współczynniku
, a
- pewną figurą, to pole
. Udowodnimy najpierw
Lemat. Niech
będzie elipsą o równaniu
![]() |
a
- powinowactwem prostokątnym o osi
i o współczynniku
.
Wtedy
jest okręgiem o równaniu
![]() |
Dowód. Niech punkt
należy do elipsy
, tzn. spełnia równanie (1). Wykażemy, że punkt
spełnia równanie (2). Mamy
![]() |
Można analogicznie sprawdzić, że i na odwrót każdy punkt spełniający równanie (2) ma postać
, gdzie
.
Z lematu wynika, że jeżeli
jest powinowactwem prostokątnym o osi
i współczynniku
, to obrazem przy odwzorowaniu
dowolnej elipsy, której osie symetrii są równoległe do osi układu współrzędnych, a długości półosi są równe odpowiednio
i
, jest okrąg o promieniu długości
.
Przystępujemy teraz do rozwiązania zadania. Wykażemy najpierw, że jeżeli wielokąt
ma środek symetrii i elipsa
zawierająca wielokąt
ma najmniejsze pole, to środek symetrii wielokąta jest środkiem symetrii elipsy.
Przypuśćmy, że środek symetrii
wielokąta
jest różny od środka elipsy
. Niech
będzie symetrią o środku
. Wtedy
będzie elipsą zawierającą wielokąt
różną od elipsy
. Odpowiednie osie symetrii elips
i
są równoległe, ponieważ w symetrii obraz dowolnego odcinka jest równoległy do tego odcinka. Obierzmy tak układ współrzędnych, by jego osie były równoległe do osi elipsy
(rys. 19).
Elipsy
i
są przystające. Zatem z lematu wynika, że istnieje takie powinowactwo prostokątne
o osi
, że figury
i
są kołami o tym samym promieniu (rys. 20) i o środkach w punktach
i
. Koła te zawierają figurę (wielokąt)
.
Niech
będzie środkiem odcinka
, a
- jednym z punktów przecięcia tych okręgów. Koło
o środku w punkcie
i promieniu
zawiera oczywiście część wspólną kół
i
. Ponadto
. Zatem pole koła
jest mniejsze od pola koła
.
Niech
będzie powinowactwem prostokątnym odwrotnym do
. Na mocy lematu figura
jest elipsą o polu mniejszym od pola elipsy
. Ponieważ
, więc
. Otrzymaliśmy sprzeczność z założeniem, że elipsa
ma najmniejsze pole wśród elips zawierających wielokąt
. Wynika stąd, że środek symetrii wielokąta
jest środkiem symetrii każdej elipsy o najmniejszym polu zawierającej wielokąt
.
Przypuśćmy z kolei, że pewne dwie elipsy
i
zawierają wielokąt
i mają najmniejsze pole wśród elips zawierających ten wielokąt. Jak wykazaliśmy, środek symetrii
wielokąta
jest również środkiem każdej z tych elips. Każde powinowactwo prostokątne jest przekształceniem afinicznym, a obraz elipsy przy dowolnym przekształceniu afinicznym też jest elipsą. Na mocy lematu możemy więc założyć (stosując odpowiednie powinowactwo prostokątne), że jedna z tych elips, np.
jest kołem. Możemy też tak obrać układ współrzędnych, by punkt
był jego początkiem, a osie symetrii elipsy
- jego osiami. Wtedy równania elips
i
są następujące:
![]() |
![]() |
Z równości pól tych elips wynika, że
. Punkt
należy więc do zbioru
wtedy i tylko wtedy, gdy
![]() |
![]() |
Dodając stronami nierówności (2) otrzymujemy
![]() |
czyli po przekształceniach
![]() |
Zatem zbiór
jest zawarty w elipsie (3). Następujące nierówności są równoważne
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ta ostatnia nierówność jest prawdziwa, ponieważ
. Zatem zachodzi (4). Wobec tego pole elipsy (3) jest mniejsze od pola elipsy
. Sprzeczność ta dowodzi, że istnieje co najwyżej jedna elipsa o najmniejszym polu zawierająca wielokąt
.