I etap XXII Olimpiady Matematycznej
Udowodnić twierdzenie: Współczynnik dwumianowy
ma przy każdym naturalnym
ten sam czynnik wspólny z
większy od jedności wtedy i tylko wtedy, gdy
jest potęgą liczby pierwszej.
Udowodnimy, że jeżeli liczba
jest potęgą liczby pierwszej
,
, to każdy ze współczynników dwumianowych , gdzie
, jest podzielny przez
.
Mamy
![]() |
Stąd
Zatem liczba
jest dzielnikiem liczby
Ponieważ
, więc
nie jest dzielnikiem
i wobec tego istnieje
wspólny dzielnik liczb
i
większy od jedności. Jeżeli
, to każdy dzielnik liczby
większy od jedności jest podzielny przez
i wobec tego p jest wspólnym dzielnikiem liczb
i
.
Udowodnimy z kolei, że jeżeli liczba
nie jest potęgą liczby pierwszej, to żadna liczba pierwsza
dzieląca
nie jest wspólnym dzielnikiem liczb
, gdzie
.
Niech
, gdzie liczba
nie jest podzielna przez
. Udowodnimy, że liczba
nie jest podzielna przez
.
\spos{1} Mamy
![]() |
Niech
będzie dzielnikiem liczby
, gdzie
Gdyby
, to również
byłoby dzielnikiem liczby
, a więc i liczby
. Jest to niemożliwe, ponieważ
. Zatem
.
Ponieważ
i oba składniki po prawej stronie są podzielne przez
, więc i liczba
jest podzielna przez
.
Udowodniliśmy więc, że jeżeli licznik ułamka
jest podzielny przez pewną potęgę liczby
, to przez tę samą potęgę jest też podzielny jego mianownik. Zatem przedstawiając ten ułamek w postaci skróconej stwierdzamy, że jego licznik nie będzie podzielny przez
. Ponieważ liczba
jest iloczynem liczby
i takich ułamków o licznikach nie podzielnych przez
, więc nie jest ona podzielna przez
.
Udowodnić, że dla każdych liczb dodatnich
i
spełniających warunek
zachodzi nierówność
![]() |
Z warunków zadania wynika, że
oraz
. Zatem zadanie sprowadza się do tego, by wykazać, że funkcja
w przedziale
przybiera wartości nie mniejsze od
. Obliczamy pochodną tej funkcji:
![]() |
Rozwiązując równanie
, czyli
, otrzymujemy
. Zatem funkcja
może mieć ekstremum tylko w punkcie
.
Dla
mamy
, czyli
. Zatem w przedziale
funkcja
jest malejąca. Dla
mamy
czyli
. Zatem w przedziale
funkcja
jest rosnąca. Wobec tego w punkcie
funkcja
ma minimum równe
i jest to najmniejsza wartość przybierana przez tę funkcję w przedziale
. Inaczej mówiąc
dla każdego
.
Przez punkt
, należący do płaszczyzny trójkąta
, poprowadzono trzy proste prostopadłe odpowiednio do prostych
,
i prostej zawierającej środkową
. Udowodnić, że przetną one prostą zawierającą wysokość
odpowiednio w takich punktach
, że
.
Udowodnimy najpierw kilka pomocniczych faktów.
Lemat. Jeżeli odpowiednie boki dwóch trójkątów są równoległe, to trójkąty te są podobne.
Dowód. Niech
,
,
. Wtedy odpowiednie kąty trójkątów
i
mają ramiona równoległe. Zatem miary tych kątów są równe lub w sumie dają miarę kąta półpełnego. Mamy więc
![]() |
![]() |
![]() |
Gdyby w co najmniej dwóch przypadkach spełniony był drugi człon alternatywy, np.
,
to wobec tego, że suma miar kątów trójkąta równa jest
, mielibyśmy, że
![]() |
![]() |
Stąd
, co nie jest możliwe.
Wobec tego w co najmniej dwóch przypadkach spełniony jest pierwszy człon alternatywy, np.
i
Wynika stąd, że trójkąty
i
są podobne.
Wniosek. Jeżeli odpowiednie boki dwóch trójkątów są prostopadłe, to trójkąty te są podobne:
Dowód. Niech
![]() |
Obróćmy trójkąt
wokół dowolnego punktu o kąt prosty. Otrzymamy wtedy trójkąt
o bokach prostopadłych do odpowiednich boków trójkąta
, tzn.
![]() |
Z (1) i (2) wynika, że
,
,
. Zatem na mocy lematu trójkąty
i
są podobne. Ponieważ trójkąty
i
są przystające, więc wynika stąd, że również trójkąty
i
są podobne.
Przystąpimy teraz do rozwiązania zadania.
Jeżeli punkt
należy do prostej zawierającej odcinek
, to
i wobec tego
.
Jeżeli punkt
nie należy do prostej zawierającej odcinek
, to z warunków zadania wynika, że odpowiednie boki trójkątów
i
są prostopadłe, a także odpowiednie boki trójkątów
i
są prostopadłe (rys. 6). Zatem na mocy udowodnionego wyżej wniosku trójkąty
i
oraz trójkąty
i
są podobne.
Oznaczając odpowiednio stosunki tych podobieństw przez
i
otrzymamy, że
,
,
,
. Z pierwszej i trzeciej równości wynika, że
. Punkt
jest środkiem odcinka
, tzn.
. Zatem z drugiej i czwartej równości wynika, że
.
Wyznaczyć kąty, jakie tworzy płaszczyzna przechodząca przez środki trzech skośnych krawędzi sześcianu ze ścianami sześcianu.
Oznaczmy przez
,
,
środki trzech skośnych krawędzi sześcianu o krawędzi długości a (rys. 7), Oznaczmy przez n płaszczyznę. trójkąta
, a przez
- płaszczyznę podstawy
.
Trójkąt
jest równoboczny, ponieważ obracając sześcian o
wokół osi pionowej (przechodzącej przez środki ścian
i
), a następnie wokół osi poziomej (przechodzącej przez środki ścian
i
) punkty
,
,
przejdą odpowiednio na
,
,
. Zatem
.
Niech
będzie środkiem odcinka
. Wtedy punkt
jest równoodległy od ścian
i
i wobec tego prosta
jest równoległa do płaszczyzny
, a więc i do wspólnej krawędzi płaszczyzn
.
Prosta
jest prostopadła do prostej
, ponieważ środkowa w trójkącie równobocznym jest też wysokością. Zatem prosta
jest prostopadła do wspólnej krawędzi płaszczyzn
i
. Wobec tego kąt
między płaszczyznami
i
równy jest kątowi między prostą
i jej rzutem
na płaszczyznę
. Zatem
.
Za pomocą twierdzenia Pitagorasa obliczamy, że
, czyli
. Zatem
. Z tablic odczytujemy, że
.
Analogicznie dowodzimy, że kąt między płaszczyzną
i dowolną ścianą sześcianu też jest równy
.
Dana jest liczba naturalna
. Obliczyć liczbę takich ciągów
, że
albo
(
) oraz
![]() |
Przypuśćmy, że dla pewnej liczby naturalnej
istnieje ciąg
spełniający warunki zadania. Oznaczmy przez
liczbę wyrazów tego ciągu równych
. Wtedy z warunków zadania wynika, że
, czyli
. Wynika stąd, że liczba
jest podzielna przez
.
Na odwrót, jeżeli
, gdzie
jest pewną liczbą naturalną to, aby otrzymać ciąg
spełniający warunki zadania, w którym t wyrazów równych jest 7, musimy tak obrać liczbę t, by
, czyli
. Każdy taki ciąg otrzymamy więc pisząc dowolnie na
miejscach liczbę
, a na pozostałych
. Liczba takich ciągów jest więc równa
.
Zatem liczba, o którą chodzi w zadaniu, równa jest
, gdy
nie jest podzielna przez
, i równa jest
gdy
.
Niech
. Znaleźć zbiór wartości funkcji
rozpatrywanej dla liczb
spełniających warunki:
![]() |
Uwaga:
jest to największa z liczb
.
Z (1) wynika, że
![]() |
a więc
. Wynika stąd, że warunki (1) dodane w zadaniu są równoważne warunkom:
![]() |
Jeśli dokonamy dowolnej permutacji liter
,
,
, to warunki jadania nie ulegną zmianie. Zatem bez zmniejszenia ogólności możemy ograniczyć się do rozpatrywania tylko takich liczb
,
,
, że
. Wtedy oczywiście
, i więc
. Za pomocą (1) i (2) obliczamy, że
.
Zadanie nasze sprowadziliśmy więc do następującego: Znaleźć zbiór wartości funkcji
rozpatrywanej dla liczb
spełniających warunek: istnieją takie liczby
,
, że
![]() |
Równanie
określa płaszczyznę
odległą o
od początku układu, a równanie
- sferę
o środku w punkcie
i promieniu
. Ponieważ
, więc układ równań (3) określa okrąg
będący częścią wspólną płaszczyzny
i sfery
. Interesują nas tylko takie punkty
okręgu
, które spełniają warunek
. Aby je wyznaczyć, przecinamy okrąg
płaszczyznami
,
,
. Wyznaczamy punkty przecięcia (rys. 8) rozwiązując następujące układy równań:
![]() |
Rozwiązania:
i
.
![]() |
Rozwiązania:
![]() |
![]() |
![]() |
Rozwiązania:
![]() |
![]() |
Zatem warunek
spełniają punkty należące do łuku
, warunek
- punkty należące do łuku
, a warunek
- punkty należące do łuku
(rys. 8). Wobec tego warunek
spełniają punkty należące do części wspólnej tych łuków, tzn. punkty należące do łuku
.
Rzut łuku
na oś z jest odcinkiem, którego końcami są rzuty punktów
i
, tzn. punkty
i
j. Ponieważ funkcja
jest rosnąca, więc zbiór wartości tej funkcji rozpatrywanej dla punktów łuku
jest odcinkiem o końcach
i
.
Na płaszczyźnie danych jest pięć punktów kratowych (tzn. punktów o współrzędnych całkowitych). Udowodnić, że środek jednego z odcinków łączących te punkty jest również punktem kratowym.
Niech dane będą punkty kratowe
, gdzie
. Wśród liczb
,
,
,
,
, są co najmniej trzy jednakowej parzystości (tzn. trzy parzyste lub trzy nieparzyste), bo jeśli na przykład co najwyżej dwie są parzyste, to pozostałe są nieparzyste. Niech na przykład liczby
,
,
będą jednakowej parzystości.
Rozumując podobnie jak poprzednio stwierdzamy, że wśród liczb
,
,
co najmniej dwie jednakowej parzystości. Niech na przykład liczby
będą jednakowej parzystości. Wtedy liczby
i
będą parzyste, a więc środek odcinka
będzie miał współrzędne całkowite
czyli będzie punktem kratowym.
Uwaga 1. Prawdziwe jest analogiczne twierdzenie w przestrzeni n-wymiarowej: Jeżeli danych jest w przestrzeni
--wymiarowej
punktów o współrzędnych całkowitych, to środek jednego z odcinków łączących te punkty ma współrzędne całkowite.
Uwaga 2. Można też uogólnić zadanie w inny sposób. Jeżeli na płaszczyźnie danych jest
punktów kratowych, to środki co najmniej
odcinków łączących te punkty są punktami kratowymi.
Tu
oznacza najmniejszą liczbę całkowitą nie mniejszą od
.
Dowód uwagi 2. Podzielmy dane punkty na klasy w zależności od parzystości ich współrzędnych. Są cztery klasy
,
,
i
, gdzie
oznacza, że odpowiednia współrzędna jest nieparzysta, a
-- że parzysta. W jednej z klas będzie więc co najmniej
punktów, a ponieważ liczba punktów w klasie jest całkowita, więc w jednej z klas będzie co najmniej
punktów.
Ponieważ środek odcinka, którego końce są punktami jednej klasy jest punktem kratowym, a dla
punktów jest
odcinków je łączących, więc liczba odcinków, których środki są punktami kratowymi jest równa co najmniej
.
Zauważmy jeszcze, że
![]() |
Dany jest sześcian o krawędzi długości 1; niech
oznacza powierzchnię tego sześcianu. Udowodnić, że istnieje taki punkt
, że
1) dla każdego punktu
istnieje łamana łącząca
i
o długości nie większej niż 2 zawarta w
;
2) istnieje taki punkt
, że nie istnieje łamana łącząca
i
zawarta w
o długości mniejszej niż 2.
Oznaczmy przez
środek jednej ze ścian sześcianu, a przez
- środek ściany przeciwległej (rys. 9). Udowodnimy, że punkt
spełnia warunek 1) zadania, a punkty
i
spełniają warunek 2).
1) Rozetnijmy powierzchnię
sześcianu wzdłuż łamanych
,
,
,
i rozwińmy ją na płaszczyźnie. Otrzymamy wtedy figurę
przedstawioną na rysunku 10. Ponieważ odległości punktu
od
są równe
, więc cała figura
jest zawarta w kole o środku w punkcie
i długości promienia
. Wynika stąd, że każdy punkt figury
można połączyć z punktem
odcinkiem o długości nie większej niż
. Odcinek taki będzie oczywiście zawarty w
. Przechodząc od rozwinięcia
powierzchni sześcianu do powierzchni sześcianu
każdy taki odcinek wyznaczy łamaną o długości nie większej niż
zawartą w
łączącą punkt
z dowolnym punktem należącym do
.
2) Każda łamana
łącząca punkty
i
przecina czworokąt
i czworokąt
, ponieważ każdy z tych czworokątów dzieli powierzchnię sześcianu na dwie części, a punkty
i
znajdują się w różnych częściach. Oznaczmy przez
pierwszy punkt przecięcia łamanej
z czworokątem
, a przez
- ostatni jej punkt przecięcia z czworokątem
. Długość łamanej
jest nie mniejsza od sumy długości odcinków
,
, i
, ponieważ długość odcinka łączącego dwa punkty jest nie większa od długości każdej łamanej łączącej te punkty. Najmniejsza odległość środka kwadratu od punktu na jego boku jest równa połowie długości boku. Zatem
i
. Punkty
i
należą do płaszczyzn równoległych
i
odległych o
. Zatem odległość tych punktów jest nie mniejsza od odległości płaszczyzn, tzn.
. Stąd długość łamanej
.
Znaleźć cyfry
, dla których przy każdym
naturalnym zachodzi równość
![]() |
Uwaga: Symbol
oznacza liczbę, której kolejnymi cyframi w układzie dziesiętnym są
.
Oznaczmy
. Wtedy
i stąd
.
Mamy
![]() |
oraz
.
Równość dana w zadaniu przybiera więc postać
![]() |
czyli
![]() |
Wykorzystamy twierdzenie: Jeżeli dwa wielomiany
i
dla nieskończenie wielu argumentów
przybierają równe wartości, to mają one odpowiednie współczynniki równe.
W naszym przypadku wielomiany
i
przybierają równe wartości dla
, gdzie
. Zatem na mocy przytoczonego twierdzenia odpowiednie współczynniki wielomianów
i
są równe, tzn.
![]() |
Na odwrót, jeżeli liczby
,
,
spełniają (2), to oczywiście dla każdej liczby naturalnej
zachodzi równość (1). Wystarczy więc wyznaczyć wszystkie takie cyfry
,
,
, które spełniają układ (2). Z pierwszego równania wynika, że cyfra
jest podzielna przez
, tzn.
lub
. W każdym z tych przypadków łatwo wyznaczyć odpowiednie wartości cyfr
i
. Otrzymujemy następujące rozwiązania układu (2):
,
,
i
.
Uwaga 1. Z założenia, że dla każdej liczby naturalnej
zachodzi (1), można inaczej wyprowadzić układ równań (2). Mianowicie dzieląc stronami równość (1) przez
i przechodząc do granicy, gdy
otrzymujemy, że
i wobec tego
oraz
. Zatem
. Z tej równości i z (1) wynika, że
.
Uwaga 2. Analogiczne zadanie można rozwiązać w przypadku dowolnej podstawy numeracji
. Dokonując podobnych przekształceń, jak w podanym wyżej rozwiązaniu, dochodzimy do równości
![]() |
która zachodzi dla dowolnej liczby naturalnej
. Podobnie, jak poprzednio stwierdzamy, że (1') jest równoważna następującemu układowi
![]() |
Znajdziemy wszystkie cyfry
,
,
w układzie numeracji o podstawie
, które spełniają układ równań (2'). Oznaczmy przez
największy kwadrat liczby naturalnej
, który jest dzielnikiem liczby
. Wtedy
, gdzie
jest liczbą bezkwadratową, tzn.
nie jest podzielne przez kwadrat liczby naturalnej większej od jedności. Z pierwszego równania (2') wynika, że liczba
jest podzielna przez
, tzn.
, gdzie
jest pewną liczbą całkowitą. Z tego samego równania otrzymujemy, że
. Wreszcie z drugiego równania układu (2') otrzymujemy, że
.
Zatem wszystkie rozwiązania układu (2') w liczbach całkowitych dane są wzorami:
![]() |
gdzie
jest dowolną liczbą całkowitą.
Jednak w naszym zadaniu liczby
,
,
są cyframi przy podstawie numeracji
, tzn. spełniają nierówności
. Nierówność
można zapisać w postaci
, co jest równoważne z
. Na odwrót, jeżeli
, to mamy
oraz
. Zatem wszystkie rozwiązania zadania dane są wzorami (3'), gdzie
.
W szczególności przy
otrzymujemy rozwiązanie
, a przy
- rozwiązanie
.
Dana jest tablica o
wierszach i
kolumnach. Liczba znajdująca się w
-tej kolumnie i
-tym wierszu równa jest
. Jak należy wybrać
liczb, po jednej z każdego wiersza i każdej kolumny, aby iloczyn tych liczb był największy ?
Oznaczmy
, gdzie
. Przypuśćmy, że z
-tego wiersza wybieramy liczbę stojącą w kolumnie o numerze
, gdzie
. Z warunków zadania wynika, że ciąg
ma różne wyrazy. Każdemu takiemu ciągowi odpowiada iloczyn
.
Udowodnimy, że jeżeli ciąg
nie jest malejący, to odpowiadający mu iloczyn nie jest największy.
Niech na przykład
dla pewnego
. Rozważmy iloczyny
i
odpowiadające ciągom:
![]() |
oraz
![]() |
(ciągi te różnią się tylko wyrazami o numerach
oraz
). Zatem
![]() |
oraz
![]() |
Oznaczając
i wykorzystując określenie liczb
otrzymujemy:
![]() |
Zatem
, tzn. iloczyn odpowiadający drugiemu ciągowi jest większy niż iloczyn odpowiadający pierwszemu. Dowiedliśmy więc, że jeżeli ciąg
nie jest malejący, to odpowiadający mu iloczyn nie jest największy. Wobec tego największy iloczyn odpowiada ciągowi malejącemu. Ponieważ z liczb
można tylko na jeden sposób utworzyć
-wyrazowy ciąg malejący, mianowicie ciąg
, więc największy iloczyn jest równy
.
Rzucamy
razy monetą. Niech
oznacza prawdopodobieństwo, że otrzymamy serię o długości
. Udowodnić, że
.
Zdarzeniami elementarnymi są wszystkie ciągi
-wyrazowe o wyrazach orzeł lub reszka; wszystkie one są jednakowo prawdopodobne i jest ich
. Niech
będzie zdarzeniem polegającym na tym, że otrzymamy serię o długości co najmniej
.
Rozważmy następujące trzyetapowe postępowanie:
1) Wybór pewnych
kolejnych miejsc spośród
;
2) Umieszczenie na wybranych miejscach samych orłów lub samych reszek;
3) Zapełnienie pozostałych miejsc dowolnie orłami i reszkami. W wyniku każdego takiego postępowania otrzymujemy ciąg będący zdarzeniem elementarnym sprzyjającym zdarzeniu
, ponieważ ciąg taki zawiera serię długości
. Na odwrót każdy ciąg zawierający serię długości
można otrzymać w wyniku takiego postępowania. Oczywiście ten sam ciąg możemy otrzymać kilkakrotnie. Zatem liczba opisanych wyżej sposobów postępowania jest większa od liczby zdarzeń elementarnych sprzyjających zdarzeniu
.
Wyznaczymy teraz liczbę opisanych wyżej sposobów postępowania. Czynność 1) można wykonać na
sposobów, ponieważ pierwszym z wybranych
kolejnych miejsc może być tylko miejsce o numerze
lub
. Czynność 2) można wykonać na dwa sposoby: albo umieszczając orły, albo umieszczając reszki. Wreszcie czynność 3) można wykonać na
sposobów, ponieważ mamy
pozostałych miejsc zapełnić orłami lub reszkami.
Tak więc liczba wszystkich opisanych wyżej sposobów postępowania jest równa
.
Ze wzoru Newtona otrzymujemy, że dla 
![]() |
Zatem
![]() |
Ponieważ
i
, więc wynika stąd, że
.
Dowieść, że każdy wielościan wypukły ma ścianę trójkątną lub kąt trójścienny.
Załóżmy, że istnieje wielościan wypukły
nie mający ani ściany trójkątnej, ani kąta trójściennego. Niech
będzie liczbą wierzchołków,
- liczbą krawędzi, a
- liczbą ścian tego wielościanu i niech
będzie sumą miar wszystkich kątów płaskich przy wierzchołkach wielościanu
. Ponieważ z każdego wierzchołka wychodzą co najmniej cztery krawędzie, a każda krawędź łączy dwa wierzchołki, więc
. Ponieważ każda ściana ma co najmniej cztery krawędzie, a dla
suma miar kątów wewnętrznych
-kąta jest
, więc
. Wewnątrz każdej ściany
wybierzmy punkt
i połączmy go ze wszystkimi wierzchołkami tej ściany. W wyniku otrzymujemy podział powierzchni wielościanu na
trójkątów, ponieważ każda krawędź jest bokiem dokładnie dwóch trójkątów. Niech
będzie sumą miar kątów we wszystkich trójkątach. Wtedy
, a więc
. Z drugiej strony, ponieważ wielościan
jest wypukły, więc
. Otrzymana sprzeczność dowodzi, że nie istnieje wielościan o założonych własnościach.