Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XXII OM - III etap

II etap XXII Olimpiady Matematycznej

XXII OM - III - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XXII OM, 1970-1971
Etap: 
III

Dowieść, że jeżeli $ a_n $ jest ciągiem różnych liczb naturalnych, których rozwinięcia dziesiętne nie zawierają, cyfry O, to

\[<br />
\sum_{n=1}^{\infty} \frac{1}{a_n} < 29.<br />
\]

Rozwiązanie

Oznaczmy przez $ b_n $ liczbę powstającą z liczby $ a_n $ przez zastąpienie wszystkich jej cyfr prócz pierwszej zerami. Mamy oczywiście $ b_n \leq a_n $ i wobec tego $  \frac{1}{a_n} \leq \frac{1}{b_n} $. W ciągu $ \{a_n\} $ jest $ 9 $ liczb jednocyfrowych, $ 9^2 $ liczb dwucyfrowych i ogólnie $ 9^k $ liczb $ k $-cyfrowych, ponieważ każda cyfra takiej liczby może przybierać jedną z dziewięciu wartości $ 1, 2, \ldots, 9 $.

Wśród $ 9^k $ liczb $ k $-cyfrowych ciągu $ \{a_n\} $ jest $ 9^{k-1} $ takich, których pierwszą cyfrą jest $ 1 $, $ 9^{k-1} $ takich, których pierwszą cyfrą jest $ 2 $ itd. Wobec tego w ciągu $ \{b_n\} $ liczba $ k $-cyfrowa $ c 00 \ldots 0 $, gdzie $ c $ jest ustaloną cyfrą różną od zera, powtarza się $ 9^{k-1} $ razy.

Stąd

\[<br />
\sum_{\substack{n \\ b_n \textrm{ ma } k \textrm{cyfr}}} \frac{1}{b_n} = 9^{k-1} \sum_{c=1}^9 \frac{1}{c00 \ldots 0} =<br />
9^{k-1} \sum_{c=1}^9 \frac{1}{c \cdot 10^{k-1}} = \left( \frac{9}{10} \right)^{k-1}<br />
\sum_{c=1}^9 \frac{1}{c}.<br />
\]

Obliczamy bezpośrednio, że

\[<br />
s_9 = \sum_{c=1}^9 \frac{1}{c} = 1 + \frac{1}{2} + \frac{1}{3} + \frac{1}{4} + \ldots + \frac{1}{9} = 2,8289\ldots < 2,9.<br />
\]

Wobec tego

\[<br />
\begin{split}<br />
\sum_{\substack{n \\ b_n \textrm{ ma } \leq r \textrm{cyfr}}} \frac{1}{b_n}&=<br />
\sum_{k=1}^r \sum_{\substack{n \\ b_n \textrm{ ma } k \textrm{cyfr}}} \frac{1}{b_n} =<br />
\sum_{k=1}^r s_9 \left( \frac{9}{10} \right)^{k-1} =\\<br />
&=s_9 \sum_{k=1}^r \left( \frac{9}{10} \right)^{k-1} =<br />
s_9 \frac{1 - 0,9r}{1 - 0,9} < s_9 \frac{1}{1-0,9} = 10s_9.<br />
\end{split}<br />
\]

Ponieważ nierówność $ \displaystyle \sum_{\substack{n \\ b_n \textrm{ ma } \leq r \textrm{cyfr}}}  \frac{1}{b_n}  < 10 s_9 $ ma miejsce dla każdej liczby
naturalnej $ r $, więc $ \displaystyle \sum_{n=1}^\infty \frac{1}{b_n} \leq 10 s_9 < 29 $. Tym bardziej $ \displaystyle \sum_{n=1}^\infty \frac{1}{a_n} < 29 $.

XXII OM - III - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XXII OM, 1970-1971
Etap: 
III

Na stole bilardowym w kształcie trójkąta, którego miary kątów są współmierne, pchnięto kulę z pewnego punktu wewnętrznego. Kula odbija się od ścian zgodnie z prawem "kąt padania równy kątowi odbicia". Udowodnić, że liczba kierunków, w jakich może się poruszać kula, jest skończona. (Zakładamy, że kula nie trafia w wierzchołek trójkąta).

Rozwiązanie

Udowodnimy najpierw następujący
Lemat. Po dwukrotnym odbiciu kuli kolejno od boków $ \overline{CA} $ i $ \overline{AB} $ trójkąta $ ABC $ (rys. 14) kierunek ruchu kuli zmienia się o kąt $ 2 \measuredangle BAC $.

Dowód. Rozpatrzmy obraz $ AB'C $ trójkąta $ ABC $ w symetrii względem prostej $ AC $ oraz obraz $ AB'C' $ trójkąta $ AB'C $ w symetrii względem prostej $ AB' $. Oznaczmy przez $ k $, $ l $, $ m $ kolejne wektory obrazujące ruch kuli, przez $ l' $, $ m' $ - obrazy wektorów $ l $, $ m $ w pierwszej symetrii, a przez $ m'' $ - obraz wektora $ m' $ w drugiej symetrii (rys. 14).

Z prawa ,,kąt padania równy jest kątowi odbicia'' wynika, że wektory $ k $, $ l' $, $ m'' $ mają ten sam kierunek. Ponieważ złożenie rozważanych symetrii jest obrotem wokół punktu $ A $ o kąt $ 2\measuredangle BAC $, więc trójkąt $ AB'C' $ jest obrazem trójkąta $ ABC $ przy tym obrocie, a wektor $ m'' $ - obrazem wektora $ m $. Wynika stąd, że kierunki wektorów $ k $ i $ m $ różnią się o kąt $ 2 \measuredangle BAC $.

Przystąpimy teraz do rozwiązania zadania. Ponieważ miary kątów trójkąta $ ABC $ są współmierne, więc istnieje taka liczba $ \lambda $ i liczby naturalne $ r $, $ s $, $ t $, że $ \measuredangle BAC = r\lambda $, $ \measuredangle ABC = s\lambda $, $ \measuredangle ACB = t\lambda $. Stąd $ \lambda (r + s + t) = \pi $. Oznaczając $ n = r + s + t $ otrzymujemy, że $ \lambda =  \frac{\pi}{n} $.

Zatem na mocy lematu po parzystej liczbie odbić kierunek ruchu kuli zmienia się o kąt, którego miara jest parzystą wielokrotnością liczby $ \lambda =  \frac{\pi}{n} $, a więc jedną z liczb $ 2\lambda, 4\lambda, 6\lambda, \ldots, 2n\lambda = 2\pi $. Zatem po parzystej liczbie odbić ruch kuli może się odbywać po jednym z $ n $ kierunków. Podobnie po nieparzystej liczbie odbić ruch kuli może się odbywać po jednym z $ n $ kierunków. Łączna liczba kierunków, po których porusza się kula, jest więc nie większa od $ 2n $.

Uwaga. Analogicznie można udowodnić, że jeżeli w zadaniu trójkąt zastąpić dowolnym wielokątem, którego miary kątów są współmierne, to również liczba kierunków, po jakich może się poruszać kula w takim wielokącie, jest skończona.

XXII OM - III - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XXII OM, 1970-1971
Etap: 
III

Ile co najmniej zamków trzeba założyć do skarbca, aby przy pewnym rozkładzie kluczy z 11-osobowej komisji upoważnionej do otwierania skarbca każdych 6 członków mogło go otworzyć, ale żadnych 5 nie mogło? Określić rozdział kluczy między członków komisji przy minimalnej liczbie zamków.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że dla pewnej liczby naturalnej $ n $ istnieje taki rozkład kluczy do $ n $ zamków wśród $ 11 $-osobowej komisji, że warunki zadania są spełnione. Oznaczmy przez $ A_i $ zbiór zamków, które może otworzyć $ i $-ty członek komisji, gdzie $ i = 1, 2, \ldots, 11 $, i oznaczmy przez $ A $ zbiór wszystkich zamków. Wtedy z warunków zadania wynika, że

\[<br />
(1) \qquad  A_{i_1} \cup \ldots \cup A_{i_5} \ne A<br />
\]

dla dowolnego pięcioelementowego podzbioru $ \{ i_1, \ldots, i_5\} $ zbioru $ \{1, 2, \ldots, 11\} $ oraz

\[<br />
(2) \qquad  A_{j_1} \cup \ldots \cup A_{j_6} = A<br />
\]

dla dowolnego sześcioelementowego podzbioru $ \{j_1, \ldots, j_6\} $ zbioru $ \{1,2,\ldots,  11\} $.

Z (1) wynika, że zbiór $ A - (A_{i_1} \cup \ldots \cup A_{i_5}) $ jest niepusty. Oznaczmy przez $ x_{i_1}, \ldots, x_{i_5} $ jeden z jego elementów, tzn. pewien zamek, którego nie może otworzyć grupa członków komisji o numerach $ i_1, \ldots, i_5 $. Z (2) wynika, że dla każdego $ j \not \in \{i_1, \ldots, i_5 \} $ mamy $ x_{i_1 , \ldots, i_5} \in A_j $.

Przypuśćmy, że $ x_{i_1,\ldots,i_5} = x_{k_1, \ldots, k_5} $ dla pewnych podzbiorów $ \{i_1, \ldots, i_5\} $ i $ \{k_1, \ldots, k_5\} $. Gdyby podzbiory te były różne, to na przykład $ i_t \not \in \{ k_1, \ldots, k_5 \} $. Wobec tego $ x_{k_1, \ldots, k_5} \in A_{i_t} $; ale z drugiej strony $ x_{1_i,\ldots, i_5}<br />
 \not \in A_{i_t} $. Uzyskana sprzeczność dowodzi, że $ \{i_1, \ldots,i_5\} = \{ k_1, \ldots, k_5 \} $.

Inaczej mówiąc różnym zbiorom pięcioelementowym $ \{i_1, \ldots, i_5\} $ odpowiadają różne zamki. Zatem liczba zamków jest nie mniejsza od liczby podzbiorów pięcioelementowych zbioru $ 11 $-elementowego, cżyli $ n \geq  \binom{11}{15} = 462 $.

Udowodnimy z kolei, że jeżeli do skarbca założymy $  \binom{11}{5} $ zamków, to można tak rozdzielić klucze do nich wśród członków $ 11 $-osobowej komisji, aby były spełnione warunki zadania.

Przyporządkujmy każdemu z $  \binom{11}{5} $ zamków w sposób wzajemnie jednoznaczny podzbiór pięcioelementowy zbioru $ \{1, 2, \ldots, 11\} $. Jeżeli zamkowi odpowiada podzbiór $ \{i_1, \ldots, i_5\} $, to klucze do niego otrzymują wszyscy członkowie komisji o numerach różnych od $ i_1, \ldots, i_5 $.

Wykażemy, że żadnych pięciu członków komisji nie otworzy pewnego zamka, a więc i skarbca. Istotnie, członkowie komisji o numerach $ i_1, \ldots, i_5 $ nie mają klucza do zamku, któremu odpowiada podzbiór $ \{i_1, \ldots, i_5\} $.

Wykażemy, że każdych sześciu członków komisji otworzy dowolny zamek, a więc i skarbiec. Jeżeli członkowie komisji mają numery $ j_1, \ldots, j_6 $ i chcą otworzyć zamek, któremu odpowiada podzbiór $ \{i_1, \ldots, i_5\} $, to jedna z sześciu liczb $ j_1, \ldots, j_6 $ nie należy do tego pięcioelementowego podzbioru, np. $ j_t \not \in \{i_1, \ldots, i_5 \} $. Wobec tego członek komisji o numerze $ j_t $, ma klucz do zamka odpowiadającego podzbiorowi $ \{i_1, \ldots, i_5\} $.

Zatem najmniejszą liczbą spełniającą warunki zadania jest $  \binom{11}{5} = 462 $.

XXII OM - III - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XXII OM, 1970-1971
Etap: 
III

Udowodnić, że jeżeli liczby naturalne $ x, y, z, n $ spełniają równanie

\[<br />
(1) \qquad x^n+y^n = z^n,<br />
\]

to $ \min (x, y) > n $.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że liczby naturalne $ x $, $ y $, $ z $, $ n $ spełniają równanie
(1). Bez zmniejszenia ogólności rozważań możemy przyjąć, że $ x \leq y $. Ponieważ $ z^n = x^n + y^n > y^n $, więc $ z>y $ i stąd $ z \geq y + 1 $. Wobec tego na mocy wzoru Newtona mamy

\[<br />
(2) \qquad  z^n \geq (y + 1)^n = y^n + \binom{n}{1} y^{n-1} + \ldots \geq  y^n + ny^{n-1}.<br />
\]

Z (1) i (2) otrzymujemy, że $ x^n \geq ny^{n-1} $. Stąd wobec $ x \leq y $ mamy $ x^n \geq nx^{n-1} $, czyli $ x \geq n $. Zatem $ \min(x, y) = x \geq n $.

XXII OM - III - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XXII OM, 1970-1971
Etap: 
III

Znaleźć największą liczbą całkowitą $ A $ taką, że dla każdej permutacji zbioru liczb naturalnych nie większych od 100 suma pewnych 10 kolejnych wyrazów jest co najmniej równa $ A $.

Rozwiązanie

Suma wszystkich liczb naturalnych nie większych od $ 100 $ jest równa $ 1 + 2 + \ldots + 100 = \frac{1 +100}{2} 100 = 5050 $. Jeżeli $ a_1, a_2, \ldots, a_{100} $ jest pewną permutacją zbioru liczb naturalnych nie większych od $ 100 $ i suma każdych $ 10 $ wyrazów tej permutacji jest mniejsza od pewnej liczby $ B $, to w szczególności

\[<br />
\begin{array}{cc}<br />
a_1    + a_2    + \ldots + a_{10} < B,\\<br />
a_{11} + a_{12} + \ldots + a_{20} < B,\\<br />
\ldots\\<br />
a_{91} + a_{92} + \ldots + a_{100} < B.<br />
\end{array}<br />
\]

Dodając te nierówności stronami otrzymujemy, że $ a_1 + a_2 + \ldots + a_{100} = 1 + 2 + \ldots + 100 < 10B $, czyli $ 505 < B $.

Zatem określona w zadaniu liczba $ A $ spełnia nierówność.

\[<br />
(1) \qquad  A \geq 505.<br />
\]

Z drugiej strony rozważmy następującą permutację $ a_1, a_2,\ldots, a_{100} $ zbioru liczb naturalnych nie większych od $ 100 $

\[<br />
100, 1, 99, 2, 98, 3, 97,4, \ldots, 51, 50.<br />
\]

Permutację tę można określić wzorami:

\[<br />
a_{2n+1} = 100 - n\ \textrm{dla}\ 0 \leq n \leq 49,<br />
\]
\[<br />
a_{2n}   = n\ \textrm{dla}\ 1 \leq n \leq 50.<br />
\]

Udowodnimy, że suma dowolnych kolejnych $ 10 $ wyrazów tej permutacji jest nie większa od $ 505 $.

Istotnie, jeżeli pierwszy z rozważanych $ 10 $ wyrazów ma numer parzysty $ 2k $, to

\[<br />
\begin{split}<br />
s &= a_{2k} + a_{2k+1} + \ldots + a_{2k+9} =\\<br />
&= (a_{2k} + a_{2k+2} +\ldots+ a_{2k+8}) + (a_{2k+1} + a_{2k+3} + \ldots + a_{2k+9}) =\\<br />
&=<br />
[k + (k + 1) + \ldots + (k + 4)] + \{(100 - k) +\\<br />
&\quad+ [100 - (k + 1)] + \ldots + [100 - (k + 4)]\} = 500.<br />
\end{split}<br />
\]

Jeżeli zaś pierwszy z rozważanych wyrazów ma numer nieparzysty $ 2k + 1 $, to

\[<br />
\begin{split}<br />
s &= a_{2k+1} + a_{2k+2} + \ldots + a_{2k+10} =\\<br />
&= (a_{2k} + a_{2k+1} +\ldots+ a_{2k+9}) + a_{2k+10} - a_{2k} =\\<br />
&=s + (k + 5) - k = s + 5 = 505.<br />
\end{split}<br />
\]

Tak więc suma dowolnych $ 10 $ kolejnych wyrazów tej permutacji jest nie większa od $ 505 $. Wobec tego liczba $ A $ określona w zadaniu spełnia nierówność

\[<br />
(2) \qquad  A \leq 505.<br />
\]

Z (1) i (2) wynika, że $ A = 505 $.

Uwaga 1. Zadanie można uogólnić następująco: Znaleźć największą liczbę całkowitą $ A $ taką, że dla każdej permutacji zbioru liczb naturalnych nie większych od liczby parzystej $ n = 2t $ suma pewnych $ m = 2r $ (gdzie $ r $ jest dzielnikiem $ t $) kolejnych wyrazów jest co najmniej równa $ A $.

Dokonując drobnych zmian w podanym wyżej rozwiązaniu polegających na zamianie liczby $ 100 $ przez $ 2t $, a liczby $ 10 $ przez $ 2r $, można dowieść, że $ A =  \frac{1}{2} m(n + 1) $.

Uwaga 2. W przypadku gdy $ m \leq n $ są dowolnymi liczbami naturalnymi na ogół nie jest prawdą, że każda permutacją zbioru liczb naturalnych nie większych od $ n $ zawiera $ m $ kolejnych wyrazów o sumie nie mniejszej od $  \frac{1}{2} m(n + 1) $. Na przykład przy $ n = 6 $, $ m = 4 $ permutacja $ 6, 4, 1, 2, 3, 5 $ nie zawiera czterech kolejnych wyrazów o sumie nie mniejszej od $ 14 $.

XXII OM - III - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XXII OM, 1970-1971
Etap: 
III

Dany jest czworościan foremny o krawędzi długości 1. Udowodnić, że:
1) Na powierzchni $ S $ czworościanu istnieją takie cztery punkty, że odległość każdego punktu powierzchni $ S $ od jednego z tych czterech punktów nie przekracza $ \frac{1}{2} $.
2) Na powierzchni $ S $ nie istnieją trzy punkty o podobnej własności.
Przez odległość punktów należących do $ S $ rozumiemy kres dolny długości łamanych zawartych w $ S $ łączących te punkty.

Rozwiązanie

1) Zauważmy najpierw, że w trójkącie równobocznym o boku długości $ 1 $ środki dwóch boków mają tę własność, że każdy punkt należący do trójkąta jest odległy od jednego z nich nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $. Istotnie, zakreślając koła o środkach w tych punktach (rys. 15) i promieniach długości $ \frac{1}{2} $ stwierdzamy, że trójkąt jest zawarty w sumie tych kół.

W czworościanie foremnym $ ABCS $ obierzmy punkty $ P $, $ Q $, $ R $, $ T $ będące środkami krawędzi $ \overline{AS} $, $ \overline{BS} $, $ \overline{AC} $, $ \overline{BC} $ (rys. 16). W ten sposób do każdej ze ścian czworościanu należą dwa z punktów $ P $, $ Q $, $ R $, $ T $ i są one środkami dwóch krawędzi tej ściany. Z uwagi zrobionej na początku wynika więc, że każdy punkt dowolnej ściany czworościanu jest odległy od jednego z punktów $ P $, $ Q $, $ R $, $ T $ nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $.

2) Przypuśćmy, że istnieją trzy punkty $ P $, $ Q $, $ R $ należące do powierzchni czworościanu takie, że dowolny punkt powierzchni czworościanu jest odległy od jednego z nich nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $. Ponieważ czworościan ma cztery wierzchołki, więc co najmniej dwa wierzchołki są odległe od tego samego punktu z $ P $, $ Q $, $ R $ nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $. Niech na przykład punkty $ A $ i $ S $ będą odległe od $ P $ nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $. Ponieważ odległość punktów $ A $ i $ S $ równa jest $ 1 $, więc wynika stąd, że punkt $ P $ jest środkiem krawędzi $ \overline{AS} $.

Zauważmy, że każdy punkt należący do wysokości $ \overline{SD} $ ściany $ SBC $ (za wyjątkiem punktu $ S $) jest odległy od punktu $ P $ więcej niż o $ \frac{1}{2} $. Istotnie, rozważmy rozwinięcie powierzchni czworościanu foremnego $ ABCS $ (rys. 17). Zakreskowany obszar składa się z punktów odległych od $ P $ nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $. Wysokość $ \overline{SD} $ ma tylko punkt $ S $ wspólny z tym obszarem.

Gdyby więc punkt $ S $ był odległy więcej niż o $ \frac{1}{2} $ od każdego z punktów $ Q $ i $ R $, to i każdy punkt pewnego otoczenia punktu $ S $ miałby podobną własność. Wobec tego punkty odcinka $ \overline{SD} $ dostatecznie bliskie punktu $ S $ byłyby odległe od każdego z punktów $ P $, $ Q $, $ R $ więcej niż o $ \frac{1}{2} $. Jest to jednak sprzeczne z naszym pierwotnym przypuszczeniem. Zatem punkt $ S $ jest odległy od jednego z punktów $ Q $ i $ R $ nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $ i podobnie stwierdzamy, że punkt $ A $ jest odległy od jednego z punktów $ Q $ i $ R $ nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $. Ponieważ wierzchołki $ B $ i $ C $ są odległe od punktu $ P $ więcej niż o $ \frac{1}{2} $, więc również każdy z punktów $ B $ i $ C $ jest odległy od jednego z punktów $ Q $ i $ R $ nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $. Wynika stąd, że co najmniej dwa z punktów $ A $, $ B $, $ C $, $ S $ są odległe od jednego z punktów $ Q $ i $ R $ nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $.

Niech na przykład punkty $ B $ i $ S $ będą odległe od $ Q $ nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $ (pozostałe przypadki rozpatruje się podobnie). Wtedy punkt $ Q $ jest środkiem krawędzi $ \overline{BS} $, a punkt $ R $ - środkiem krawędzi $ \overline{AC} $.

Wówczas jednak rozumując podobnie, jak poprzednio, stwierdzamy, że punkty należące do wysokości $ \overline{BE} $ ściany $ ABC $ położone dostatecznie blisko punktu $ B $ są odległe od każdego z punktów $ P $, $ Q $, $ R $ więcej niż o $ \frac{1}{2} $. Uzyskana sprzeczność dowodzi, że nie istnieją trzy punkty $ P $, $ Q $, $ R $ należące do powierzchni czworościanu $ ABCS $ takie, że każdy punkt powierzchni czworościanu jest odległy od jednego z nich nie więcej niż o $ \frac{1}{2} $.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/1188