Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XXI OM - I etap

I etap XXI Olimpiady Matematycznej

XXI OM - I -Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

Rozwiązać w liczbach całkowitych równanie

\[<br />
\frac{1}{x^2} + \frac{1}{xy} + \frac{1}{y^2} = 1.<br />
\]

Rozwiązanie

Jeśli $ |x| \geq 2 $ i $ |y| \geq 2 $, to

\[<br />
\frac{1}{x^2} + \frac{1}{xy} + \frac{1}{y^2} \leq<br />
\frac{1}{x^2} + \frac{1}{|xy|} + \frac{1}{y^2} \leq<br />
\frac{1}{4} + \frac{1}{4} + \frac{1}{4} < 1.<br />
\]

Zatem, jeśli para liczb całkowitych $ x $, $ y $ jest rozwiązaniem równania (1), to $ |x| = 1 $ lub $ |y| = 1 $. Jeżeli $ |x| = 1 $, to równanie to przyjmuje postać $ 1 + \frac{1}{xy} + \frac{1}{y^2}= 1 $, czyli $ \frac{x+y}{xy^2} = 0 $. Wobec tego $ x + y = 0 $. Wynika stąd, że jeśli $ x = 1 $, to $ y = - 1 $ i jeśli $ x = - 1 $, to $ y = 1 $.

Rozpatrując podobnie przypadek $ |y| = 1 $ otrzymujemy, że jeśli $ y = \pm 1 $, to $ x = \mp 1 $. Równanie (1) ma więc dwa rozwiązania $ (-1, 1) $ i $ (1, -1) $ w liczbach całkowitych.

XXI OM - I -Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

Dany jest ciąg $ \{c_n\} $ określony wzorami $ c_1=\frac{a}{2} $, $ c_{n+1}=\frac{a+c_n^2}{2} $ gdzie $ a $ jest daną liczbą spełniającą nierówność $ 0 < a < 1 $. Dowieść, że dla każdego $ n $ zachodzi nierówność $ c_n < 1 - \sqrt{1 - a} $Wykazać zbieżność ciągu $ \{c_n\} $ i obliczyć jego granicę.

Rozwiązanie

Z określenia ciągu $ \{c_n\} $ wynika, że wszystkie jego wyrazy są dodatnie. Stosując metodę indukcji wykażemy, że dla każdej liczby naturalnej $ n $ zachodzi nierówność

\[<br />
(1) \qquad  c_n < 1 - \sqrt{1-a}.<br />
\]

Stwierdzamy najpierw, że $ c_1 < 1 - \sqrt{1 - a} $, tzn., że

\[<br />
(2) \qquad  \frac{a}{2} < 1 - \sqrt{1-a}.<br />
\]

Mianowicie mamy

\[<br />
\sqrt{1-a} < \sqrt{1-a + \frac{a^2}{4}} = \sqrt{\left(1-\frac{a}{2}\right)^2} =<br />
\left| 1 - \frac{a}{2} \right| = 1 - \frac{a}{2}.<br />
\]

Wynika stąd (2).

Jeśli zaś dla pewnej liczby naturalnej $ n $ zachodzi nierówność

\[<br />
\begin{split}<br />
c_n & < 1 - \sqrt{1-a}, \textrm{ to } c_{n+1} = \frac{a + c^2_n}{2} < \frac{a}{2} + \frac{1}{2} (1 - \sqrt{1-a})^2 =\\<br />
&= \frac{a}{2} + \frac{1}{2} (1 - 2 \sqrt{1-a} + 1 -a) =<br />
\frac{a}{2} + 1 - \frac{a}{2} - \sqrt{1-a} = 1 - \sqrt{1-a}.<br />
\end{split}<br />
\]

Na mocy indukcji nierówność (1) jest więc prawdziwa dla każdej liczby naturalnej $ n $.

Udowodnimy, że ciąg $ \{c_n\} $ jest rosnący, tzn., że dla każdej liczby naturalnej $ n $ zachodzi nierówność

\[<br />
(3) \qquad  c_{n+1} > c_n.<br />
\]

Obliczamy, że

\[<br />
\begin{split}<br />
c_{n+1}  - c_n &= \frac{a+c_n^2}{2} - c_n = \frac{a+c_n^2 - 2c_n}{2}=<br />
\frac{(c_n-1)^2 - (1-a)}{2} =\\<br />
&=\frac{(c_n-1)^2 - (\sqrt{1-a})^2}{2} = \frac{(c_n-1-\sqrt{1-a})(c_n-1+\sqrt{1-a})}{1}.<br />
\end{split}<br />
\]

Dowiedliśmy, że $ c_n < 1 - \sqrt{1 - a} $, a więc tym bardziej $ c_n < 1 + \sqrt{1 - a} $. Wobec tego $ c_n - 1 + \sqrt{1 -a} < 0 $ i $ c_n - 1 - \sqrt{1 - a} < 0 $. Zatem $ c_{n+1} - c_n > 0 $. Wykazaliśmy więc, że ciąg $ \{c_n\} $ jest rosnący i ograniczony z góry.

Jak wiadomo, każdy ciąg rosnący i ograniczony z góry jest zbieżny. Oznaczmy $ \displaystyle \lim_{n \to \infty} c_n = g $.

Z równości $ c_{n+1} = \frac{a + c_n^2}{2} $ wynika, że $ g = \frac{a + g^2}{2} $, czyli $ g^2 - 2g + a = 0 $. Otrzymujemy stąd, że

\[<br />
g = \frac{2\pm \sqrt{4-4a}}{2} = 1 \pm \sqrt{1-a}.<br />
\]

Ponieważ jednak wszystkie wyrazy ciągu $ \{c_n\} $ są mniejsze od liczby $ 1 - \sqrt{1 - a} $, a $ 1- \sqrt{1 - a} < 1 + \sqrt{1 - a} $, więc liczba $ 1 + \sqrt{1 - a} $ nie jest granicą ciągu $ \{c_n\} $. Wobec tego $ \displaystyle \lim_{n \to \infty} c_n = 1 - \sqrt{1 - a} $.

XXI OM - I -Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

Na bokach $ \overline{BC} $, $ \overline{CA} $, $ \overline{AB} $ trójkąta $ ABC $ obrano odpowiednio punkty $ K, L, M $ w taki sposób, że odcinki $ \overline{AK} $, $ \overline{BL} $, $ \overline{CM} $ przecinają się w punkcie o lezącym wewnątrz trójkąta i $ \frac{AS}{SK}=\frac{BS}{SL}=\frac{CS}{SM} $. Dowieść, że $ S $ jest środkiem ciężkości trójkąta.

Rozwiązanie

Z danej równości stosunków wynika, że trójkąty $ KLM $ i $ ABC $ (rys. 3) są jednokładne względem punktu $ S $, wobec czego proste $ KL $, $ LM $, $ MK $ są odpowiednio równoległe do prostych $ AB $, $ BC $, $ CA $. Stosując twierdzenie Talesa kolejno do kątów $ \measuredangle A $, $ \measuredangle B $, $ \measuredangle C $ otrzymujemy

\[<br />
\frac{AM}{BM} = \frac{AC}{CL}<br />
\]
\[<br />
(1) \qquad  \frac{BM}{AM} = \frac{BK}{CK}<br />
\]
\[<br />
(2) \qquad  \frac{CK}{BK} = \frac{CL}{AL}.<br />
\]

Mnożąc te równości stronami otrzymujemy, że $ \frac{CK}{BK} = \frac{BK}{CK} $. Zatem $ CK^2 = BK^2 $, czyli $ CK = BK $. Podstawiając $ CK = BK $ do (1) i (2) otrzymujemy, że $ AM = BM $ i $ AL = CL $. Oznacza to, że punkty $ K $, $ L $, $ M $ są odpowiednio środkami odcinków $ \overline{BC} $, $ \overline{AC} $ i $ \overline{AB} $. Wobec tego $ S $ jest środkiem ciężkości trójkąta $ ABC $.

XXI OM - I -Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

W kwadracie $ ABCD $, którego bok ma długość 1, leży czworokąt wypukły o polu większym od $ \frac{1}{2} $ . Dowieść, że w tym czworokącie mieści się odcinek o długości $ \frac{1}{2} $ równoległy do $ \overline{AB} $.

Rozwiązanie

Prowadzimy przez wierzchołki danego czworokąta proste równoległe do prostej $ AB $ (rys. 4). W przypadku, gdy proste te są różne, czworokąt zostaje podzielony na $ 3 $ części: trójkąt o podstawie $ p $ i wysokości $ h_1 $, trapez o podstawach $ p $ i $ q $ i wysokości $ h_2 $ oraz trójkąt o podstawie $ q $ i wysokości $ h_3 $. Z założenia pole czworokąta $ P $ jest większe od $ \frac{1}{2} $. Z drugiej strony

\[<br />
P = \frac{1}{2} ph_1 + \frac{1}{2} (p + q)h_2 + \frac{1}{2} qh_3.<br />
\]

Zatem

\[<br />
\frac{1}{2} ph_1 + \frac{1}{2} (p + q)h_2 + \frac{1}{2} qh_3 > \frac{1}{2}.<br />
\]

Stąd

\[<br />
p(h_1 + h_2) + q(h_2 + h_3) > 1.<br />
\]

Ponieważ $ h_1 + h_2 \leq 1 $ i $ h_2 + h_3 \leq 1 $, więc otrzymujemy stąd, że $ p + q \geq p(h_1 + h_2) + g(h_2 + h_3) > 1 $.

Zatem co najmniej jedna z liczb $ p $ i $ q $ jest większa od $ \frac{1}{2} $.

Przy szczególnych położeniach danego czworokąta rozważane trójkąty lub trapez mogą degenerować się do odcinka, tzn. może być $ h_1 = 0 $ lub $ h_2 = 0 $ lub $ h_3 = 0 $. Jednak również w takim przypadku powyższe rozumowanie pozostaje w mocy.

Uwagi

1. Zadanie to można uogólnić na przypadek dowolnych figur wypukłych: Jeśli pole pewnej figury wypukłej zawartej w kwadracie $ ABCD $ o boku $ 1 $ jest większe od $ \frac{1}{2} $, to w tej figurze mieści się odcinek o długości $ \frac{1}{2} $ równoległy do $ \overline{AB} $.

2. Analogicznie twierdzenie jest prawdziwe również w przypadku czworokąta niewypukłego; jednak już dla sześciokąta niewypukłego podobne twierdzenie nie zachodzi.

XXI OM - I -Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

Dane są liczby rzeczywiste $ M $, $ a_1, a_2, \ldots, a_10 $. Udowodnić, że jeżeli $ a_1x_1 + a_2x_2 + \ldots + a_{10}x_{10} \leq M $ dla wszystkich takich $ x_i $, że $ |x_i| = 1 $ ($ i = 1, 2, \ldots, 10 $), to

\[<br />
\sqrt{a_1^2 + a_2^2 + \ldots + a_{10}^2} \leq M.<br />
\]

Rozwiązanie

Jeśli $ a_i \geq 0 $, to podstawiamy do danej nierówności $ x_i = 1 $, a jeśli $ a_i < 0 $, to podstawiamy $ x_i = - 1 $ przy $ i = 1, 2, \ldots, 10 $. Otrzymamy wtedy

\[<br />
|a_1| + |a_2| + \ldots + |a_{10}| \leq M.<br />
\]

Z nierówności tej wynika, że $ |a_i| \leq M $ dla $ i = 1, 2, \ldots, 10 $. Stąd $ |a_i|^2 \leq |a_i|M $ i wobec tego

\[<br />
\sum_{i=1}^{10} a_i^2 = \sum_{i=1}^{10} |a_i|^2 \leq<br />
\sum_{i=1}^{10} |a_i| M = M \sum_{i=1}^{10} |a_i| \leq M^2.<br />
\]

Zatem

\[<br />
\sqrt{\sum_{i=1}^{10} a_i^2} \leq M.<br />
\]

XXI OM - I -Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

Udowodnić, że liczba rzeczywista $ a $ jest wymierna wtedy i tylko wtedy, gdy istnieją takie liczby całkowite $ p > n > m \leq 0 $, że $ a + m, a + n, a + p $ tworzą ciąg geometryczny.

Rozwiązanie

Niech $ a $ będzie liczbą wymierną. Obieramy taką liczbę naturalną $ m $, że $ a + m > 0 $. Wtedy

\[<br />
a + m = \frac{r}{q},<br />
\]

gdzie $ r $ i $ q $ są liczbami naturalnymi.

Rozpatrzmy ciąg geometryczny o ilorazie $ 1 + q $ i pierwszym wyrazie $ \frac{r}{q} $. Zatem kolejnymi wyrazami ciągu będą r

\[<br />
\frac{r}{q} = a + m,<br />
\]
\[<br />
\frac{r}{q} (1 + q) = \frac{r}{q} + r = a + m + r,<br />
\]
\[<br />
\frac{r}{q} (1 + q)^2 = \frac{r}{q} (1 + 2q + q^2) = \frac{r}{q} +2r + rq = a + m + 2r + rq.<br />
\]

Przyjmując więc $ n = m + r $ i $ p = m + 2r + rq $ stwierdzamy, że $ m $, $ n $, $ p $ są liczbami całkowitymi spełniającymi warunek $ 0 \leq m < n < p $. Ponadto liczby $ a + m $, $ a + n $, $ a + p $ tworzą ciąg geometryczny.

Na odwrót przypuśćmy, że liczby całkowite $ m $, $ n $, $ p $ spełniają warunek $ 0 \leq m< n <p $ oraz, że dla pewnej liczby rzeczywistej $ a $ liczby $ a + m $, $ a + n $, $ a + p $ tworzą ciąg geometryczny.

Oznaczmy przez $ 1 + q $ iloraz tego ciągu. Wtedy

\[<br />
a + n = (a + m)(1 + q) = (a + m) + ( a + m)q,<br />
\]
\[<br />
a + p = (a + m)(1 + q)^2 = (a + m) + 2(a + m)q + (a + m)q^2.<br />
\]

Wobec tego

\[<br />
(1) \qquad  (a + m)q = n - m<br />
\]
\[<br />
(2) \qquad  (a + m)q^2 = p-m - 2(a + m)q = p-m-2(n-m)=p+m-2n.<br />
\]

Ponieważ $ n > m $, więc z (1) wynika, $ a + m \ne 0 $ i $ q \ne 0 $. Dzieląc stronami (2) i (1) otrzymujemy, że

\[<br />
q = \frac{p+m-2n}{n-m}, \textrm{ a więc } q \textrm{ jest liczbą wymierną}.<br />
\]

Wobec tego z (1) wynika, że $ a = \frac{n-m}{q} -m  $ jest również liczbą wymierną.

XXI OM - I -Zadanie 7

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

W równoległoboku $ ABCD $ połączono punkt $ A $ ze środkiem $ A' $ boku $ \overline{BC} $, punkt $ B $ ze środkiem $ B' $ boku $ \overline{CD} $, punkt $ C $ ze środkiem $ C' $ boku $ \overline{DA} $ oraz punkt $ D $ ze środkiem $ D' $ boku $ \overline{AB} $. Udowodnić, że punkty przecięcia prostych $ AA' $ i $ BB' $; $ BB' $ i $ CC' $; $ CC' $ i $ DD' $; $ DD' $ i $ AA' $ są wierzchołkami czworokąta o polu 5 razy mniejszym od pola równoległoboku $ ABCD $.

Rozwiązanie

Rozpatrzmy trójkąty $ ADD' $ i $ CBB' $ (rys. 5). Są one przystające, ponieważ $ AD' = CB' $, $ AD = CB $ i $ \measuredangle D'AD = \measuredangle B'CB $.

Zatem $ \measuredangle AD'D = \measuredangle CB'B $. Wynika stąd, że proste $ DD' $ i $ BB' $ są równoległe. Analogicznie dowodzimy, że proste $ AA' $ i $ CC' $ też są równoległe. Zatem czworokąt $ PQRS $ jest równoległobokiem. Rozpatrzmy trójkąty $ APD' $ i $ AQB $. Są one podobne ponieważ $ \measuredangle PAD' = \measuredangle QAB $ (kąt wspólny) oraz $ \measuredangle AD'P = \measuredangle ABQ $ (kąty odpowiadające).

Wobec tego

\[<br />
(1) \qquad  \frac{D'P}{BQ} = \frac{AD'}{AB} = \frac{1}{2}.<br />
\]

Stosując twierdzenie Talesa do kąta $ \measuredangle B'BC $ otrzymujemy

\[<br />
(2) \qquad  \frac{BQ}{QR} = \frac{BA'}{A'C} = 1.<br />
\]

Stosując twierdzenie Talesa do kąta $ \measuredangle ADP $ otrzymujemy

\[<br />
(3) \qquad  \frac{PS}{SD} = \frac{AC'}{C'D} = 1.<br />
\]

Z (1) i (2) wynika, że $ D'P = \frac{1}{2} BQ = \frac{1}{2} QR $.

Wiemy ponadto z (3), że $ PS = SD $ oraz, że $ QR = PS $, ponieważ $ PQRS $ jest równoległobokiem.

Wobec tego $ D'D = D'P + PS + SD = \frac{1}{2} QR + QR + QR = \frac{5}{2} QR = \frac{5}{2} $.

Stąd $ S_{DD'BB'} = \frac{5}{2} S_{PQRS} $, ponieważ równoległoboki $ DD'BB' $ i $ PQRS $ mają jednakowe wysokości, a podstawa pierwszego z nich jest $ \frac{5}{2} $ razy większa niż podstawa drugiego.

Analogicznie stwierdzamy, że $ S_{DD'BB'} = \frac{1}{2} S_{ABCD} $. Z ostatnich dwóch równości otrzymujemy, że

\[<br />
S_{PQRS} = \frac{1}{5} S_{ABCD}.<br />
\]

XXI OM - I -Zadanie 8

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

Na stole bilardowym w kształcie kwadratu znajduje się kula. Kulą pchnięto tak, że odbiła się od bandy (kąt padania równa się kątowi odbicia) pod kątem $ \alpha $. Dowieść, że kula będzie sią poruszać po łamanej zamkniętej wtedy i tylko wtedy, gdy $ \tan \alpha $. jest liczbą wymierną. Siłę tarcia oraz wymiary kuli pomijamy.

Rozwiązanie

Załóżmy dla uproszczenia, że stół bilardowy jest kwadratem o wierzchołkach w punktach $ A(0, 0) $, $ B(1, 0) $, $ C(1, 1) $, $ D(0, 1) $ (rys. 6). Niech w chwili początkowej kula znajduje się w punkcie $ P(a, b) $, gdzie $ 0 < a < 1 $, $ 0 < b < 1 $.

Oznaczmy przez $ v $ prędkość, z jaką się ona porusza w chwili początkowej, a przez $ \alpha $ - kąt, jaki tworzy kierunek jej ruchu z osią $ x $. Bez zmniejszenia ogólności możemy założyć, że $ 0^\circ \leq \alpha \leq 90^\circ $. Jeśli $ \alpha = 0^\circ $ lub $ \alpha = 90^\circ $, to kula porusza się po odcinku równoległym do osi $ x $ lub $ y $. Załóżmy więc, że $ 0^\circ  < \alpha < 90^\circ  $.

Rozpatrzmy rzuty $ P_x = P_x (t) $ i $ P_y = P_y (t) $ odpowiednio na oś $ x $ i $ y $ punktu, w którym znajduje się kula w chwili $ t $. Z warunków zadania wynika, że punkt $ P_x $ porusza się ruchem jednostajnym z prędkością $ v_1 = v \cos \alpha $ po odcinku $ \langle 0,\ 1 \rangle $ na osi $ x $ z tym, że po każdym odbiciu kuli od boku $ \overline{BC} $ lub $ \overline{AD} $ kierunek ruchu punktu $ P_x $ zostaje zmieniony na przeciwny. Zatem w chwili $ t_1 = \frac{2}{v_1} = \frac{2}{v \cos \alpha} $ punkt $ P_x $ po dwukrotnym obiegu odcinka $ \langle 0,\ 1 \rangle $ na osi $ x $ znajdzie się w punkcie początkowym i kierunek jego ruchu będzie taki sam, jak na początku.

Ogólnie, w chwili $ t_n = \frac{2n}{v \cos \alpha} $, gdzie $ n = 1, 2, \ldots $, punkt $ P_x $ będzie się znajdował w punkcie początkowym i kierunek jego ruchu będzie taki sam, jak na początku.

Analogicznie dowodzimy, że w chwili $ t_m' = \frac{2m}{v_1} = \frac{2m}{v \sin \alpha} $, gdzie $ m = 1,2, \ldots $, punkt $ P_y $, znajdzie się w punkcie początkowym i kierunek jego ruchu będzie taki sam, jak na początku.

Wobec tego kula powróci do punktu początkowego i kierunek jej ruchu będzie taki sam, jak w chwili początkowej wtedy i tylko wtedy, gdy istnieje taka chwila $ t $, że zarówno punkt $ P_x $, jak i $ P_y $ będą w tej chwili znajdowały się w położeniu początkowym i kierunek ich ruchu będzie taki sam, jak na początku. Jest to równoważne temu, że istnieją takie liczby naturalne $ n $ i $ m $, że $ t = t_n $ i $ t = t'_m $, tzn.

\[<br />
(1) \qquad  \frac{2n}{v \cos \alpha}= \frac{2m}{v \sin \alpha}<br />
\]

Stąd $ \tg \alpha = \frac{m}{n} $ jest liczbą wymierną.

Na odwrót, gdy $ \tg \alpha = \frac{p}{q} $ jest liczbą wymierną, to wystarczy przyjąć $ n = p $ i $ m = q $ i wtedy warunek (1) będzie spełniony.

XXI OM - I -Zadanie 9

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

Udowodnić, że dla każdej liczby nieparzystej $ n > 1 $ istnieje taka liczba naturalna $ d < n $, że liczba $ 2^d - 1 $ jest podzielna przez $ n $.

Rozwiązanie

Żadna z liczb $ 2, 2^2, \ldots, 2^n $ nie daje reszty $ 0 $ z dzielenia przez $ n $, ponieważ $ n > 1 $ i $ n $ jest liczbą nieparzystą.

Ponieważ liczb tych jest $ n $, a możliwych reszt różnych od zera jest $ n - 1 $, więc dwie liczby $ 2^r $ i $ 2^s $, gdzie $ 1 \leq r < s \leq n $, dają tę samą resztę z dzielenia przez $ n $. Zatem $ 2^s - 2^r $ dzieli się przez $ n $ i wobec tego liczba $ 2^r (2^{s-r} - 1) $ dzieli się przez $ n $. Ponieważ liczba $ n $ jest nieparzysta, więc wynika stąd, że liczba $ 2^{s-r} - 1 $ dzieli się przez $ n $. Wobec tego liczba $ d = s - r $ spełnia warunki zadania.

XXI OM - I -Zadanie 10

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

Znaleźć największą liczbę naturalną $ k $ o następującej własności : istnieje $ k $ takich różnych podzbiorów zbioru $ n $-elementowego, że każde dwa mają niepustą część wspólną.

Rozwiązanie

Oznaczmy szukaną liczbę przez $ k(n) $. Udowodnimy, że $ k(n) =2^{n-1} $. Każdemu ciągowi $ n $-wyrazowemu o wartościach $ 0 $ lub $ 1 $ przyporządkowujemy zbiór takich wskaźników, że odpowiadające im wyrazy ciągu są równe $ 1 $. Przyporządkowanie to ustala odpowiedniość wzajemnie jednoznaczną między zbiorem wszystkich ciągów $ n $-wyrazowych o wartościach $ 0 $ lub $ 1 $, a zbiorem wszystkich podzbiorów zbioru $ n $-elementowego. Wynika stąd, że wszystkich podzbiorów zbioru $ n $-elementowego jest tyle, ile ciągów o $ n $ wyrazach, tzn. $ 2^n $ (por. zadanie przygotowawcze D, seria III).

Rozpatrzmy w $ n $-elementowym zbiorze $ X $ rodzinę jego podzbiorów zawierających ustalony element $ a $. Każde dwa podzbiory w tej rodzinie mają niepustą część wspólną, należy do niej bowiem element $ a $. Liczba podzbiorów należących do tej rodziny równa jest liczbie wszystkich podzbiorów $ (n -1) $-elementowych zbioru $ X - \{a\} $, czyli $ 2^{n-1} $. Zatem $ k(n) \geq 2^{n-1} $.

Z drugiej strony jeśli zbiór $ A $ należy do pewnej rodziny $ R $ podzbiorów zbioru $ X $, w której każde dwa podzbiory mają niepustą część wspólną, to zbiór $ X - A $ do $ R $ nie należy. Wobec tego liczba podzbiorów należących do rodziny $ R $ nie przekracza połowy liczby wszystkich podzbiorów zbioru $ X $, czyli $ k (n) \leq \frac{1}{2} \cdot 2^n = 2^{n-1} $.

Z obu udowodnionych nierówności wynika, że $ k(n) = 2^{n-1} $.

XXI OM - I -Zadanie 11

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

Udowodnić, że przy każdym podziale płaszczyzny na trzy zbiory w co najmniej jednym z nich istnieją dwa punkty odległe o 1.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że twierdzenie to jest fałszywe. Rozpatrzmy trójkąty równoboczne $ ABC $ i $ ABD $ (rys. 7) o wspólnej podstawie $ \overline{AB} $ i boku równym $ 1 $. Z naszego przypuszczenia wynika, że każdy z wierzchołków trójkąta $ ABC $ należy do innego z trzech różnych podzbiorów, na które podzieliliśmy płaszczyznę. Podobnie każdy z wierzchołków trójkąta $ ABD $ należy do innego z trzech różnych zbiorów, na które podzieliliśmy płaszczyznę. Wobec tego punkty $ C $ i $ D $ należą do tego samego zbioru. Odległość tych punktów równa jest $ \sqrt{3} $.

Z powyższego rozumowania wynika, że każde dwa punkty płaszczyzny odległe o $ \sqrt{3} $ należą do tego samego podzbioru. Można je bowiem traktować jako wierzchołki odpowiednich trójkątów równobocznych o wspólnej podstawie i o boku $ 1 $.

Rozpatrzmy teraz trójkąt $ PQR $ (rys. 8) o bokach $ \sqrt{3} $, $ \sqrt{3} $, $ 1 $. Z powyższego wynika, że punkty $ P $ i $ Q $ oraz $ O $ i $ R $ należą do tego samego zbioru. Wobec tego również punkty $ P $ i $ R $ należą do tego samego zbioru. Są one jednak odległe o $ 1 $, co przeczy naszemu pierwotnemu przypuszczeniu.

Uzyskana sprzeczność dowodzi, że rozważane twierdzenie jest prawdziwe.

XXI OM - I -Zadanie 12

Zawody matematyczne: 
XXI OM, 1969-1970
Etap: 
I

Znaleźć najmniejszą liczbę dodatnią $ r $ o tej własności, że w czworościanie foremnym o krawędzi długości 1 istnieją takie cztery punkty, że odległość dowolnego punktu czworościanu od któregoś z nich jest $ \leq r $.

Rozwiązanie

Niech $ O $ będzie środkiem kuli opisanej na czworościanie foremnym $ ABCD $ o krawędzi $ 1 $ (rys. 9). Promień kuli opisanej na $ ABCD $ jest równy $ R = \frac{1}{4} \sqrt{6} $. Czworościan $ ABCD $ dzielimy na czworościany o wierzchołkach: $ O $, jednym z wierzchołków czworościanu, środku jednej z krawędzi wychodzących z tego wierzchołka czworościanu, spodku wysokości na jednej ze ścian zawierających tę krawędź. Ponieważ z każdego z $ 4 $ wierzchołków czworościanu wychodzą $ 3 $ krawędzie, a każda z nich należy do dwóch ścian czworościanu, więc liczba rozpatrywanych czworościanów równa jest $ 4 \cdot 3 \cdot 2 = 24 $.

Udowodnimy, że każdy z tych $ 24 $ czworościanów jest wpisany w jedną z czterech kul o promieniu $ \frac{R}{2} $ i o środkach $ P_A $, $ P_B $, $ P_C $, $ P_D $ będących odpowiednio środkami odcinków $ \overline{OA} $, $ \overline{OB} $, $ \overline{OC} $, $ \overline{OD} $. Niech $ E $ będzie środkiem krawędzi $ \overline{AB} $, zaś $ F $ spodkiem wysokości opuszczonej z punktu $ D $ na płaszczyznę trójkąta $ ABC $. Rozpatrzmy czworościan $ AEFO $. Ponieważ kąt $ AFO $ jest prosty, więc $ P_AF = AP_A = OP_A = \frac{R}{2} $.

Podobnie, aby dowieść, że $ P_AE = \frac{1}{2} R $, wystarczy stwierdzić, że kąt $ AEO $ jest prosty. Wynika to z faktu, że płaszczyzna wyznaczona przez punkty $ D $, $ E $, $ F $ jest prostopadła do krawędzi $ \overline{AB} $, ponieważ $ DE \bot AB $, $ CE \bot AB $ oraz $ S \in CE $.

W ten sposób dowodzimy, że każdy z $ 6 $ czworościanów, których jednym z wierzchołków jest $ A $, jest zawarty w kuli o środku $ P_A $ i promieniu $ \frac{R}{2} $. Z symetrii wynika, że również pozostałe czworościany są zawarte w odpowiednich kulach o promieniu $ \frac{R}{2} $.

Zatem każdy punkt czworościanu $ ABCD $ jest odległy od któregoś z punktów $ P_A $, $ P_B $, $ P_C $, $ P_D $ nie więcej niż o $ \frac{R}{2} $.

Przypuśćmy, że pewne punkty $ Q_1 $, $ Q_2 $, $ Q_3 $, $ Q_4 $ i liczba $ S $ mają tę własność, że każdy punkt czworościanu $ ABCD $ jest odległy od któregoś z punktów $ Q_1 $, $ Q_2 $, $ Q_3 $, $ Q_4 $ nie więcej niż o $ S $. W szczególności każdy z pięciu punktów $ O $, $ A $, $ B $, $ C $, $ D $ jest odległy od któregoś z punktów $ Q_1 $, $ Q_2 $, $ Q_3 $, $ Q_4 $ nie więcej niż o $ S $. Zatem dwa spośród punktów $ O $, $ A $, $ B $, $ C $, $ D $ są odległe od pewnego punktu $ Q_i $ nie więcej niż o $ S $. Jeśli punktami tymi są wierzchołki czworościanu, np. $ A $ i $ B $, to otrzymujemy, że $ 1 = AB \leq AQ_i + BQ_i \leq 2S $, czyli $ S \geq \frac{1}{2} $. Jeśli zaś punktami tymi są $ O $ i jeden z wierzchołków czworościanu, np. $ A $, to otrzymujemy $ R = OA \leq OQ_i+AQ_i \leq 2S $, czyli $ S \geq \frac{R}{2} $.

Ponieważ $ \frac{R}{2} < \frac{1}{2} $, więc w każdym przypadku otrzymujemy, że $ S \geq \frac{R}{2} $. Zatem najmniejszą liczbą dodatnią $ r $ o własności podanej w zadaniu jest $ r = \frac{R}{2} = \frac{1}{8} \sqrt{6} $.

Uwaga. Można dowieść, że punkty $ P_A $, $ P_B $, $ P_C $, $ P_D $ są jedynymi punktami takimi, że każdy punkt czworościanu jest odległy od któregoś z nich nie więcej niż o $ \frac{\sqrt{6}}{8} $.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/1219