Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XX OM

XX Olimpiada Matematyczna

Opracowanie rozwiązań: Stefan Straszewicz

XX OM - I etap

I etap XX Olimpiady Matematycznej

XX OM - I -Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

Dowieść, że jeżeli liczby $ a_1, a_2, \ldots, a_n $ i $ b_1, b_2, \ldots, b_n $ są dodatnie, to

\[<br />
(1) \; (a_1b_1 + a_2_b2 + \ldots a_nb_n)(\frac{a_1}{b_1} + \frac{a_2}{b_2} + \ldots + \frac{a_n}{b_n}) \geq<br />
(a_1 + a_2 + \ldots + a_n)^2<br />
\]

Rozwiązanie

Lewą stronę $ L $ nierówności (1) przekształcamy jak następuje.

\[<br />
\begin{split}<br />
L & = a_1b_1 \cdot \frac{a_1}{b_1} + a_2b_2 \cdot \frac{a_2}{b_2} + \ldots<br />
a_nb_n \cdot \frac{a_n}{b_n} +<br />
\left( a_1b_1 \cdot \frac{a_2}{b_2} + a_2b_2 \cdot \frac{a_1}{b_1} \right) +\\<br />
& + \left( a_1b_1 \cdot \frac{a_3}{b_3} + a_3b_3 \cdot \frac{a_1}{b_1} \right) +<br />
\ldots +<br />
\left( a_{n-1}b_{n-1} \cdot \frac{a_n}{b_n} + a_nb_n \cdot \frac{a_{n-1}}{b_{n-1}} \right) =\\<br />
& = a_1^2 + a_2^2 + \ldots + a_n^2<br />
+ a_1a_2 \left(\frac{b_1}{b_2} + \frac{b_2}{b_1} \right)<br />
+ a_1a_3 \left(\frac{b_1}{b_3} + \frac{b_3}{b_1} \right)<br />
+ \ldots +\\<br />
& + a_{n-1}a_n \left(\frac{b_{n-1}}{b_n} + \frac{b_n}{b_{n-1}} \right).<br />
\end{split}<br />
\]

Ponieważ dla dowolnych liczb dodatnich $ x $, $ y $ zachodzi nierówność

\[<br />
\frac{x}{y} + \frac{y}{x} \geq 2,<br />
\]

więc

\[<br />
L \geq a_1^2 + a_2^2 + \ldots + a_n^2 + 2a_1a_2 + 2a_1a_3+ \ldots +2a_1a_n,<br />
\]

czyli

\[<br />
L \geq (a_1+a_2+ \ldots +a_n)^2, \textrm{ c.n.d.}<br />
\]

Uwaga. Powyższe rozwiązanie można przedstawić w następującej postaci. Zarówno lewa strona $ L $, jak prawa strona $ P $ nierówności (1) jest równa wielomianowi jednorodnemu stopnia drugiego zmiennych $ a_1, a_2, \ldots, a_n $, co możemy zapisać

\[<br />
L = \sum_{1 \leq i \leq k \leq n} \alpha_{ik}a_ia_k, \<br />
P = \sum_{1 \leq i \leq k \leq n} \beta_{ik}a_ia_k.<br />
\]

Stwierdzamy, że dla $ i, k = 1, 2, \ldots, n $, $ i < k $

\[<br />
\alpha_{ii} = b_i \cdot \frac{1}{b_i} = 1,\<br />
\beta_{ii} = 1, \textrm{ więc } \alpha_{ii} = \beta_{ii}.<br />
\]
\[<br />
\alpha_{ik} = b_i \cdot \frac{1}{b_k} + b_k \cdot \frac{1}{b_i} \geq 2,\<br />
\beta_{ik} = 2, \textrm{ więc } \alpha_{ik} \geq \beta_{ik}.<br />
\]

Stąd

\[<br />
L \geq P, \textrm{ c.n.d.}<br />
\]

XX OM - I -Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

Rozwiązać w liczbach całkowitych równanie

\[<br />
(1) \qquad x + y = (x-y)^2.<br />
\]

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że liczby całkowite $ x $, $ y $ spełniają równanie (1) i niech

\[<br />
(2) \qquad  x- y = r.<br />
\]

Z (1) i (2) wynika równanie

\[<br />
(3) \qquad  x+y = r^2.<br />
\]

Rozwiązując układ równań (2) i (3) względem $ x $ i $ y $ otrzymujemy

\[<br />
(4) \qquad  x = \frac{r^2 + r}{2}, \ y = \frac{r^2-r}{2}.<br />
\]

Jeśli zatem para liczb całkowitych $ x $, $ y $ jest rozwiązaniem równania (1), to zachodzą równości (4), gdzie $ r $ jest liczbą całkowitą.

Odwrotnie, jeśli $ r $ jest dowolną liczbą całkowitą, to liczby $ x $, $ y $ określone wzorami (4) spełniają równanie (1), gdyż $ \frac{r^2+r}{2} + \frac{r^2-r}{2} =r^2 $, a $ \frac{r^2+r}{2} - \frac{r^2-r}{2} =r $. Liczby te są całkowite, albowiem $ r^2+ r(r+1) $ i $ r^2-r = r(r-1) $, jako iloczyny kolejnych liczb całkowitych, są liczbami parzystymi.

Zatem wszystkie rozwiązania równania (1) w liczbach całkowitych wyrażają się wzorami (4), gdzie $ r $ oznacza dowolną liczbę całkowitą.

XX OM - I -Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

Dowieść, że żadna figura nie może mieć dokładnie dwóch środków symetrii.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że punkty $ O_1 $ i $ O_2 $ są środkami symetrii figury $ F $ i niech $ O_3 $ będzie punktem symetrycznym do $ O_1 $ względem środka $ O_2 $ (rys. 1).

Udowodnimy, że punkt $ O_3 $ jest również środkiem symetrii figury $ F $.

Niech $ A $ będzie dowolnym punktem figury $ F $, $ B $ - punktem symetrycznym do $ A $ względem środka $ O_2 $, $ C $ - punktem symetrycznym do $ B $ względem środka $ O_1 $, a $ D $ - punktem symetrycznym do $ C $ względem środka $ O_2 $. Według założenia punkty $ B $, $ C $, $ D $ należą do figury $ F $. Zauważmy, że obrazami punktów $ B $, $ O_1 $, $ C $ w symetrii o środku $ O_2 $ są odpowiednio punkty $ A $, $ O_3 $, $ D $. Ponieważ punkt $ O_1 $ jest środkiem odcinka $ BC $, więc punkt $ O_3 $ jest środkiem odcinka $ AD $, zatem punkt $ D $ jest obrazem punktu $ A $ w symetrii względem punktu $ O $.

Stwierdziliśmy, że obraz dowolnego punktu figury $ F $ w symetrii względem środka $ O_3 $ należy też do figury $ F $, zatem $ O_1 $ i $ O_2 $ nie są jedynymi środkami symetrii figury, c.n.d.

XX OM - I -Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

Dane są punkty $ A, B, C, D $ nie lezące na jednej płaszczyźnie. Wyznaczyć płaszczyznę, której odległości od tych punktów są równe.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że płaszczyzna $ \pi $ jest równo oddalona od punktów $ A $, $ B $, $ C $, $ D $. Żaden z danych punktów nie leży na płaszczyźnie $ \pi $, gdyż w przeciwnym razie musiałyby na niej leżeć wszystkie cztery, wbrew założeniu. Punkty $ A $, $ B $, $ C $, $ D $ nie leżą po jednej stronie płaszczyzny $ \pi $, gdyż musiałyby wówczas należeć do jednej płaszczyzny równoległej do $ \pi $, co znów przeczyłoby założeniu. Wobec tego zachodzi jeden z przypadków:

1. Trzy dane punkty, np. $ A $, $ B $, $ C $ leżą po jednej stronie, a czwarty punkt $ D $ po drugiej stronie płaszczyzny $ \pi $. Płaszczyzna ta musi wtedy przechodzić przez środki $ M $, $ N $, $ P $ krawędzi $ AD $, $ BD $, $ CD $ czworościanu $ ABCD $ (rys. 2). Odwrotnie, płaszczyzna przechodząca przez punkty $ M $, $ N $, $ P $ jest równo oddalona od punktów $ A $, $ B $, $ C $, $ D $. Punkty $ M $, $ N $, $ P $ są niewspółliniowe, więc wyznaczają dokładnie jedną płaszczyznę.

Ponieważ zamiast krawędzi wychodzących z wierzchołka $ D $ można wziąć krawędzie wychodzące z innego wierzchołka czworościanu, więc są cztery płaszczyzny równo oddalone od punktów $ A $, $ B $, $ C $, $ D $ i spełniające warunek $ 1 $.

2. Dwa dane punkty np. $ A $ i $ B $ leżą po jednej, dwa pozostałe $ C $ i $ D $ po drugiej stronie płaszczyzny $ \pi $. Płaszczyzna ta przechodzi wtedy przez środki $ M $, $ N $, $ B $, $ Q $ krawędzi $ AD $, $ BD $, $ AC $, $ BC $ czworościanu $ ABCD $ (rys. 3). Odwrotnie płaszczyzna przechodząca przez punkty $ M $, $ N $, $ R $, $ Q $ jest równo oddalona od punktów $ A $, $ B $, $ C $, $ D $. Otóż punkty $ M $, $ N $, $ R $, $ Q $ wyznaczają dokładnie jedną płaszczyznę, gdyż są wierzchołkami równoległoboku. Albowiem $ MN \parallel AB $ i $ RQ \parallel AB $, więc $ MN \parallel RQ $ i tak samo $ MR \parallel NQ $.

Ponieważ zbiór punktów $ \{A, B, C, D\} $ można podzielić na dwie pary trzema sposobami, więc są trzy płaszczyzny równo odległe od $ A $, $ B $, $ C $, $ D $ i spełniające warunek 2.

Zadanie ma zatem 7 rozwiązań.

XX OM - I -Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

Dowieść, że dla dowolnych liczb dodatnich $ a $ i $ b $ i naturalnego $ n $

\[<br />
\frac{a^n + b^n}{2} \geq \left( \frac{a+b}{2}\right)^n.<br />
\]

Rozwiązanie

Stosujemy indukcję zupełną

a) Gdy $ n = 1 $, teza twierdzenia przybiera postać $ \frac{a+b}{2} \geq \frac{a+b}{2}  $ jest więc prawdziwa.

b) Jeśli dla pewnego naturalnego $ n $ zachodzi nierówność (1), to

\[<br />
\frac{a^{n+1}+b^{n+1}}{2} =<br />
\frac{a^{n+1}+b^{n+1}}{a^n+b^n} \cdot \frac{a^n+b^n}{2} \geq<br />
\frac{a^{n+1}+b^{n+1}}{a^n+b^n} \cdot \left( \frac{a+b}{2} \right)^n,<br />
\]

więc

\[<br />
(2) \qquad<br />
\frac{a^{n+1}+b^{n+1}}{2} \geq<br />
\frac{2(a^{n+1}+b^{n+1}}{(a^n+b^n)(a+b)} \cdot<br />
\left( \frac{a+b}{2} \right)^{n+1}.<br />
\]

Otóż

\[<br />
(3) \qquad<br />
\begin{split}<br />
\frac{2(a^{n+1}+b^{n+1})}{(a^n+b^n) (a+b)} &=<br />
\frac{(a^n+b^n)(a+b) + (a^n- b^n)(a-b)}{(a^n+b^n) (a+b)} =\\<br />
&=1 + \frac{(a^n - b^n)(a - b)}{(a^n + b^n)(a+b)} \geq 1,<br />
\end{split}<br />
\]

gdyż

\[<br />
(a^n-b^n)(a-b) = (a-b)^2 (a^{n-1}+a^{n-2}b+ \ldots +b^{n-1}) \geq 0.<br />
\]

Z (2) i (3) otrzymujemy

\[<br />
\frac{a^{n+1}+b^{n+1}}{2} \geq \left( \frac{a+b}{2} \right)^{n+1},<br />
\]

tzn. teza twierdzenia jest prawdziwa dla wykładnika $ n+1 $.

Z a) i b) wynika przez indukcję, że teza (1) jest prawdziwa dla każdego naturalnego $ n $.

Uwaga. Krótszy dowód twierdzenia uzyskamy korzystając z rachunku różniczkowego.

Bez szkody dla ogólności rozumowania możemy przyjąć, że $ a \leq b $. Niech $ \frac{a}{b} = c $ i niech $ f $ oznacza funkcję określoną wzorem

\[<br />
f(c) = 2^{n-1} (c^n+1) - (c+1)^n.<br />
\]

Twierdzenie nasze możemy wypowiedzieć w postaci:

Gdy $ 0 < c \leq 1 $, a $ n $ jest liczbą naturalną, to $ f(c) \geq 0 $.

Dowód wystarczy przeprowadzić przy założeniu, że $ n > 1 $ i $ c < 1 $, gdy bowiem $ n = 1 $ lub $ c = 1 $, teza jest oczywista.

Obliczamy pochodną funkcji $ f $:

\[<br />
f'(c) = n \cdot 2^{n-1} c^{n-1} - n (c+1)^{n-1} =n [(2c)^{n-1}-(c+1)^{n-1}].<br />
\]

Gdy $ 0 < c < 1 $, wtedy $ 2c < c+1 $, a dla $ n > 1 $ także $ (2c)^{n-1} < (c+1)^{n-1} $ więc $ f'(c)<0 $.

Stąd wynika, że w przedziale $ (0, 1) $ funkcja $ f $ jest malejąca. Ponieważ zaś $ f(1) = 0 $, więc w tym przedziale $ f(c) > 0 $, c.n.d.

Zauważmy, że w powyższym dowodzie nie korzystaliśmy z założenia, że $ n $ jest liczbą naturalną, a tylko z tego, że $ n \geq 1 $; udowodniliśmy więc twierdzenie mocniejsze.

XX OM - I -Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

Rozwiązać równanie

\[<br />
(1) \qquad \left[ \frac{1}{3}x +  \frac{1}{3}\right] - \frac{1}{2}x = \frac{1}{2}<br />
\]

Uwaga: Symbol $ [a] $ oznacza największą liczbę całkowitą nie większą od $ a $.

Rozwiązanie

\spos{1} Dane równanie możemy napisać w postaci

\[<br />
(2) \qquad  \left[ \frac{x+1}{3} \right] = \frac{x-1}{2}.<br />
\]

Przypuśćmy, że liczba $ x $ spełnia równanie (2). W takim razie liczba

\[<br />
y = \frac{x-1}{2}<br />
\]

jest całkowita. Podstawiając $ x = 2y+1 $ do (2) otrzymujemy

\[<br />
(3) \qquad  \left[ \frac{2y+2}{3} \right] = y.<br />
\]

Zachodzi jeden z przypadków:

a) $ y \equiv 0 \pmod 3 $.

Wtedy $ \left[ \frac{2y+2}{3} \right] = \frac{2y}{3} $ i z (3) otrzymujemy $   \frac{2y}{3} = y $, skąd $ y = 0 $, zatem $ x = 1 $;

b) $ y \equiv 1 \pmod 3 $.

Wtedy $ \left[ \frac{2y+2}{3} \right] = \frac{2y+1}{3} $, więc według (3) $ \frac{2y+1}{3} = y $. Stąd $ y = 1 $, a $ x = 3 $;

c) $ y \equiv 2 \pmod 3 $

Wtedy $ \left[ \frac{2y+2}{3} \right] = \frac{2y+2}{3} $, zatem z (3) wynika, że $ \frac{2y+2}{3}= y $. Stąd $ y = 2 $, więc $ x = 5 $.

Stwierdzamy, że liczby $ 1 $, $ 3 $, $ 5 $ spełniają równanie (1). Zadanie zostało rozwiązane.

XX OM - I -Zadanie 7

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

Kwadrat $ ABCD $ obrócono dokoła jego środka $ S $ o kąt ostry $ \alpha $, a następnie kwadrat obrócony przesunięto do położenia $ EFGH $ o wektor długości boku kwadratu prostopadły do płaszczyzny kwadratu. Obliczyć objętość bryły ograniczonej kwadratami $ ABCD $ i $ EFGH $ oraz trójkątami $ ABE $, $ BCF $, $ CDG $, $ DAH $, $ EFB $, $ FGC $, $ GHD $, $ HEA $.

Rozwiązanie

Przyjmiemy, że kwadrat obrócono w kierunku wskazanym przez kolejność $ A $, $ B $, $ C $, $ D $ jego wierzchołków.

Rozwiązanie ilustruje rysunek 4 przedstawiający rozważaną figurę w rzutach prostokątnych na dwie płaszczyzny: poziomą, na której leży kwadrat $ ABCD $ oraz pionową. $ A', B',\ldots,E' $ oznaczają rzuty poziome, a $ A'', B'',\ldots, E' $ - rzuty pionowe punktów $ A, B, \ldots, E, \ldots $.

Wprowadzimy oznaczenia: $ a $ - długość boku danego kwadratu, $ P $ - ośmiokąt $ AE'BF'CG'DG' $, $ \Gamma $ - graniastosłup prosty o podstawie $ P_L $ i wysokości równej $ a $, $ T $ - trójkąt $ AE'B $.

Bryłę, której objętość $ v $ mamy obliczyć, można otrzymać odcinając od graniastosłupa $ \Gamma $ osiem ostrosłupów płaszczyznami $ ABE $, $ BCF $, $ CDG $, $ DAH $, $ EFB $, $ FGC $, $ GHD $, $ HEA $. Ostrosłupy te są przystające, jednym z nich jest ostrosłup $ O $ o podstawie $ T $ i wierzchołku $ E $.

Obliczamy kolejno

\[<br />
SA = \frac{a}{\sqrt{2}},\<br />
AE' = 2 \cdot SA \cdot \sin \frac{\alpha}{2} = a \sqrt{2} \sin \frac{\alpha}{2},\<br />
\measuredangle BAE' = \frac{1}{2} \measuredangle BSE' = 45^\circ - \frac{\alpha}{2}.<br />
\]

Pole $ T = \frac{1}{2} AB \cdot AE' \cdot \sin BAE' =<br />
\frac{a^2\sqrt{2}}{2} \cdot \sin \frac{\alpha}{2} \cdot \sin \left(45^\circ- \frac{\alpha}{2} \right) $.

Pole $ P = a^2+4 (\textrm{pole }T) =<br />
a^2 \cdot \left[ 1 + 2 \sqrt{2} \cdot \sin \frac{\alpha}{2} \right. \cdot \left. \sin \left( 45^\circ- \frac{\alpha}{2} \right) \right] $.

Objętość $ \Gamma =a \cdot(\textrm{pole } P) = a^3 \cdot \left[1 + 2 \sqrt{2} \cdot \sin \frac{\alpha}{2} \cdot \sin \left(45^\circ- \frac{\alpha}{2} \right) \right] $.

Objętość $ O = \frac{1}{3}a \cdot (\textrm{pole } T) = \frac{a^3\sqrt{2}}{6} \cdot \sin \frac{\alpha}{2} \cdot \sin \left(45^\circ- \frac{\alpha}{2} \right) $.

$ V = \textrm{objętość } \Gamma - 8 \cdot (\textrm{objętość } O) = a^3 \cdot<br />
\left[ 1+ \frac{2\sqrt{2}}{3} \cdot \sin \frac{\alpha}{2} \cdot \sin \left(45^\circ- \frac{\alpha}{2} \right) \right] $.

XX OM - I -Zadanie 8

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

Udowodnić twierdzenie:
Jeżeli

\[<br />
(1) \; \sin x + \sin y + \sin z = 0 \quad \text{i} \quad (2)\; \cos x + \cos y + \cos z = 0, \text{ to}<br />
\]
\[<br />
(2) \; \sin 2x + \sin 2y + \sin 2z = 0 \quad \text{i} \quad (2)\; \cos 2x + \cos 2y + \cos 2z = 0.<br />
\]

Rozwiązanie

Mnożymy równości (1) i (2) stronami; stosując znane wzory otrzymujemy:

\[<br />
(5) \qquad  \sin 2x+\sin 2y+\sin 2z+2\sin (x+y) + 2\sin(y+z) + 2\sin (z+x) = 0.<br />
\]

Podnosimy (1) i (2) stronami do kwadratu i odejmujemy:

\[<br />
(6) \qquad  \cos 2x+\cos 2y+\cos 2z+2\cos (x+y) + 2\cos (y+z) + 2\cos (z+x) = 0.<br />
\]

Mnożymy (1) i (2) odpowiednio przez $ \cos x $ i $ \sin x $ i odejmujemy:

\[<br />
\sin(x-y) - \sin (z- x) = 0;<br />
\]

analogicznie otrzymujemy równości

\[<br />
\sin (y-z)- \sin (x-y) = 0,\ \sin(z-x) - \sin (y-z) = 0.<br />
\]

Stąd

\[<br />
(7) \qquad  \sin(x-y) = \sin(y-z) = \sin(z-x).<br />
\]

Mnożymy (1) i (2) odpowiednio przez $ \sin x $ i $ \cos x $ i dodajemy:

\[<br />
1 + \cos(x-y) + \cos(z-x) = 0;<br />
\]

analogicznie

\[<br />
1 + \cos(y-z) + \cos(x-y) = 0,\ 1 + \cos(z-x) + \cos(y-z) = 0.<br />
\]

Rozwiązując układ tych trzech równań otrzymujemy

\[<br />
(8) \qquad  \cos (x-y) = \cos (y-z) = \cos (z-x).<br />
\]

Z (7) i (8) wynika, że $ x-y = z-x+2k\pi $, czyli $ 2x = y + z + 2k\pi $, gdzie $ k $ jest liczbą całkowitą.

Zatem

\[<br />
(9) \qquad  \sin(y+z) = \sin 2x,\ \cos(y+z) = \cos 2x,<br />
\]

a analogicznie

\[<br />
(10) \qquad  \sin(z+x) = \sin 2y,\ \cos(z+x) = \cos 2y<br />
\]
\[<br />
(11) \qquad  \sin(x+y) = \sin 2z,\ \cos(x+y) = \sin 2z.<br />
\]

Według (9) -(11) możemy we wzorach (5) i (6) zamiast $ x+y $, $ y+z $, $ z + x $ napisać odpowiednio $ 2z $, $ 2x $, $ 2y $. Uzyskujemy wzory (3) i (4).

XX OM - I -Zadanie 9

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

Udowodnić, że dla każdej liczby całkowitej i dodatniej $ n $

\[<br />
(1) \qquad \frac{1}{3}n^2 + \frac{1}{2} n + \frac{1}{6} \geq (n!)^{\frac{2}{n}}<br />
\]

Rozwiązanie

Przekształćmy lewą stronę nierówności (1):

\[<br />
(2) \qquad  \frac{1}{3} n^2 + \frac{1}{2} n + \frac{1}{6}  =<br />
\frac{(n+1)(2n+1)}{6}  = \frac{n(n+1)(2n+1)}{6n}<br />
\]

Według znanego wzoru

\[<br />
\frac{n(n+1)(2n+1)}{6} = 1^2+2^2+ \ldots + n^2.<br />
\]

Z (2) i (3) wynika, że

\[<br />
(4) \qquad  \frac{1}{3} n^2 + \frac{1}{2} n + \frac{1}{6}  =<br />
\frac{1^2+2^2+ \ldots + n^2}{n}<br />
\]

Wiemy, że średnia arytmetyczna $ n $ liczb dodatnich jest nie mniejsza od średniej geometrycznej tych liczb; zatem

\[<br />
(5) \qquad  \frac{1^2+2^2+ \ldots + n^2}{n} \geq<br />
( 1^2 \cdot 2^2 \cdot \ldots \cdot n^2)^{\frac{1}{n}} = (n!)^{\frac{2}{n}}.<br />
\]

Z (4) i (5) otrzymujemy

\[<br />
\frac{1}{3} n^2 + \frac{1}{2} n + \frac{1}{6} \geq (n!)^{\frac{2}{n}}, \textrm{ c.n.d.}<br />
\]

XX OM - I -Zadanie 10

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

Dowieść, że jeżeli $ a_1, a_2, b_1, b_2 $ są liczbami wymiernymi spełniającymi warunki

\[<br />
(1) a_1 \neq a_2, \; b_1 \neq b_2, \; (a_1b_2 - a_2b_1)^2 + 4(a_1-a_2)(b_1-b_2) = 0.<br />
\]

to liczby

\[<br />
1-a_1b_1, \quad 1-a_2b_2<br />
\]

są kwadratami liczb wymiernych.

Rozwiązanie

Niech $ a_1-a_2 = k $, $ b_1- b_2 = l $; wtedy

\[<br />
a_1b_2 - a_2b_1 = (a_1-a_2)b_1 - (b_1-b_2)a_1 = kb_1-la_1<br />
\]

i warunki (1) przybierają postać

\[<br />
(2) \qquad  k \ne 0,\ l \ne 0,\ (kb_1-la_1)^2 + 4kl = 0.<br />
\]

Wynika z nich, że liczba wymierna $ \frac{k}{l} $ spełnia równanie kwadratowe

\[<br />
b^2_1 x^2 + 2(2 - a_1b_1)x + a^2_1 = 0,<br />
\]

więc wyróżnik tego równania, czyli

\[<br />
4(2-a_1b_1)^2 - 4a^2_1 b^2_1 = 16(1-a_1b_1)<br />
\]

jest kwadratem liczby wymiernej, zatem również liczba $ 1-a_1b_1 $ jest kwadratem liczby wymiernej.

Ponieważ warunki zadania nie ulegają zmianie, gdy $ a_1 $, $ b_1 $, $ a_2 $, $ b_2 $ zamienimy odpowiednio na $ a_2 $, $ b_2 $, $ a_1 $, $ b_1 $, więc liczba $ 1- a_2b_2 $ jest także kwadratem liczby wymiernej.

XX OM - I -Zadanie 11

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

W czworokącie wypukłym $ ABCD $ suma odległości każdego wierzchołka od prostych $ AB $, $ BC $, $ CD $, $ DA $ jest taka sama. Dowieść, że czworokąt ten jest równoległobokiem.

Rozwiązanie

Oznaczmy miary kątów czworokąta literami $ A $, $ B $, $ C $, $ D $, a długości boków $ AB $, $ BC $, $ CD $, $ DA $ odpowiednio literami $ a $, $ b $, $ c $, $ d $ (rys. 6).

Suma odległości wierzchołka $ A $ od prostych zawierających boki czworokąta wynosi wówczas $ a \sin B + d \sin D $. Oznaczając wartości tej sumy literą $ s $ mamy

\[<br />
a \sin B + d \sin D = s<br />
\]

i analogicznie

\[ b \sin C + a \sin A = s \]
\[ c \sin D + b \sin B = s \]
\[ d \sin A + c \sin C = s.\]

Obliczając z powyższego układu równań sinusy kątów czworokąta otrzymujemy

\[<br />
(1) \qquad  \sin A = \frac{s(c-b)}{ac-bd},<br />
\]
\[<br />
(2) \qquad  \sin B = \frac{s(c-d)}{ac-bd},<br />
\]
\[<br />
(3) \qquad  \sin C = \frac{s(a-d)}{ac-bd},<br />
\]
\[<br />
(4) \qquad  \sin D = \frac{s(a-b)}{ac-bd}.<br />
\]

Z równości (1)--(4) wynika równość

\[<br />
\sin A + \sin C = \sin B + \sin D,<br />
\]

którą możemy napisać w postaci

\[<br />
(5) \qquad  2 \sin \frac{A+C}{2} \cos \frac{A-C}{2}=<br />
2 \sin \frac{B+D}{2} \cos \frac{B-D}{2}.<br />
\]

Ponieważ $ A+B+C+D = 2\pi $, więc $ \frac{B+D}{2}= \pi - \frac{A+C}{2} $, zatem
$ \sin \frac{A+C}{2} = \sin \frac{B+D}{2} $ i z równości (5) otrzymujemy

\[<br />
\cos \frac{A-C}{2} = \cos \frac{B-D}{2}.<br />
\]

Stąd

\[<br />
(6) \qquad  \frac{A-C}{2} = 2k \pi \pm \frac{B-D}{2} ( \textrm{$k$ -liczba całkowita}).<br />
\]

Ponieważ $ \left| \frac{A-C}{2} \right| < \pi $, $ \left| \frac{B-D}{2} \right| < \pi $, więc w równości (6) $ k = 0 $ zachodzi któryś z przypadków

a) $ \frac{A-C}{2} = \frac{B-D}{2} $; wtedy $ A+D = B+C $, zatem $ A+D = \pi $,

skąd wynika, że boki $ AB $ i $ DC $ są równoległe i że $ \sin D = \sin A $, wobec czego z równości (1) i (4) otrzymujemy $ a = c $.

b) $ \frac{A-C}{2} = - \frac{B-D}{2} $; wtedy $ A + B = C+D $, czyli $ A + B = \pi $, skąd wnioskujemy, że proste $ AD $ i $ BC $ są równoległe i że $ \sin A = \sin B $, więc z uwagi na (1) i (2) zachodzi równość $ b = d $.

Udowodniliśmy, że w danym czworokącie dwa boki przeciwległe są równoległe i równe, czworokąt ten jest więc równoległobokiem.

XX OM - I -Zadanie 12

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
I

Dowieść, że jeżeli figura ma w przestrzeni $ n $ osi symetrii, to liczba $ n $ jest nieparzysta.

Rozwiązanie

Dowód twierdzenia oprzemy na dwóch lematach.

a) Jeżeli osie $ OX $ i $ OY $ prostokątnego układu współrzędnych są osiami symetrii figury $ F $, to oś $ OZ $ jest także osią symetrii tej figury (rys. 7).

Niech $ A = (x, y, z) $ będzie punktem figury $ F $. Współrzędne punktu $ B $ symetrycznego do $ A $ względem osi $ OX $ otrzymamy biorąc tę samą pierwszą współrzędną, a pozostałe współrzędne zmieniając na liczby przeciwne, tzn. $ B = (x, -y, -z) $. Analogicznie $ C = (-x, -y, z) $ jest punktem symetrycznym do $ B $ względem osi $ OY $. Według założenia punkt $ B $ oraz punkt $ C $ należą do figury $ F $. Lecz punkt $ C $ jest także symetryczny do $ A $ względem osi $ OZ $. Zatem oś $ OZ $ jest osią symetrii figury $ F $.

b) Jeżeli proste $ s $ i $ t $ są osiami symetrii figury $ F $, to prosta $ u $ symetryczna do $ t $ względem $ s $ jest także osią symetrii figury $ F $.

Niech $ A_1 $ oznacza dowolnie obrany punkt figury $ F $, $ A_2 $ - punkt symetryczny do $ A_1 $ względem prostej $ s $, $ A_3 $ - punkt symetryczny do $ A_2 $ względem prostej $ t $ oraz $ A_4 $ - punkt symetryczny do $ A_3 $ względem prostej $ s $. Z założenia wynika, że punkt $ A_2 $, więc też $ A_3 $, zatem również $ A_4 $ należą do figury $ F $. Punkty $ A_1 $, $ A_4 $ oraz prosta $ u $ są odpowiednio obrazami punktów $ A_2 $, $ A_3 $ oraz prostej $ t $ w symetrii względem prostej $ s $. Ponieważ $ A_2 $ i $ A_3 $ leżą symetrycznie względem prostej $ t $, więc ich obrazy $ A_1 $ i $ A_4 $ leżą symetrycznie względem obrazu prostej $ t $, tj. względem prostej $ u $. Prosta $ u $ jest więc osią symetrii figury $ F $.

Ilustruje to rysunek 8 dla przypadku, gdy proste $ s $ i $ t $ przecinają się.

Powołując się na lematy a) i b) rozumujemy jak następuje.

Niech osiami symetrii figury $ F $ będą proste $ s_1, s_2, \ldots, s_n $ parami różne. Mamy dowieść, że $ n $ jest liczbą nieparzystą, wobec czego możemy założyć, że $ n > 1 $. Każdej osi $ s_i $ ($ i \geq 2 $) przyporządkujemy oś $ s_j $ ($ j \geq 2,\ j \ne i $) w następujący sposób. Jeżeli oś $ s_i $ jest prostopadła do $ s_1 $ i przecina $ s_1 $ w punkcie $ O $, to przyporządkowujemy jej tę oś symetrii $ s_j $ figury, która jest prostopadła do $ s_1 $ i do $ s_i $ w punkcie $ O $; wiemy, że oś, taka istnieje (lemat a)). Jeżeli zaś oś $ s_i $ nie jest prostopadła do osi $ s_1 $ lub jej nie przecina, to przyporządkowujemy jej tę oś symetrii $ s_j $ figury, która jest prostą symetryczną do $ s_i $ względem $ s_1 $; według lematu b) oś taka istnieje. W obu przypadkach prosta $ s_j $ jest różna od $ s_1 $ i od $ s_i $ a prostą przyporządkowaną osi $ s_j $ jest $ s_i $. Zbiór $ n-1 $ prostych $ s_2, s_3, \ldots, s_n $ podzielony został w ten sposób na rozłączne pary. Liczba $ n $ jest zatem nieparzysta.

Uwaga. Opierając się na lemacie 2 udowodnimy twierdzenie:

Jeżeli zbiór osi symetrii figury $ F $ jest skończony (ale nie pusty), to wszystkie te osie mają punkt wspólny.

Dowód. Jeżeli jakaś figura ma osie symetrii $ s_1 $ i $ s_2 $, to według lematu 2 osiami symetrii tej figury są również proste $ s_3, s_4, \ldots $, gdzie $ s_i $ ($ i = 3, 4, \ldots $) oznacza prostą symetryczną do prostej $ s_{i-1} $ względem prostej $ s_{i-2} $.

Gdy proste $ s_1 $ i $ s_2 $ są skośne lub równoległe (ale różne), to wszystkie proste $ s_i $ są różne, gdyż odległość prostej $ s_i $ od prostej $ s_{i-1} $ rośnie wtedy wraz z $ i $, figura ma zatem nieskończenie wiele osi symetrii. Jeśli więc zbiór osi symetrii figury $ F $ jest skończony, to każde dwie osie symetrii tej figury przecinają się.

Stąd wynika, że jeżeli nie wszystkie osie symetrii figury $ F $ leżą w jednej płaszczyźnie, to wszystkie te osie mają punkt wspólny. Jeśli bowiem osie symetrii $ s_1 $ i $ s_2 $ figury $ F $ przecinają się w punkcie $ M $ i zawierają się w płaszczyźnie $ \alpha $, to każda oś nie leżąca w płaszczyźnie $ \alpha $, np. $ s_3 $ przechodzi przez punkt $ M $ (gdyż przecina $ s_1 $ i $ s_2 $), wobec czego każda oś symetrii figury leżąca w $ \alpha $ też przechodzi przez $ M $ (gdyż przecina $ s_3 $. Pozostaje do rozpatrzenia przypadek, gdy wszystkie osie symetrii $ s_1, s_2, \ldots, s_n $ ($ n > 2 $) figury $ F $ leżą w jednej płaszczyźnie. Przypuśćmy, że proste $ s_i $ ($ i = 1 ,2\ldots, n $) nie przechodzą przez jeden punkt. Każda z prostych $ s_i $ przecina każdą inną, więc zbiór $ Z $ punktów przecięcia tych prostych jest wtedy skończonym zbiorem punktów płaszczyzny nie zawierającym się w jednej prostej (gdyż w zbiorze $ Z $ są wierzchołki trójkąta). Każda z prostych $ s_i $ jest na mocy lematu 2 osią symetrii figury $ s_1 \cup s_2 \cup \ldots s_n $, więc jest także osią symetrii zbioru $ Z $. W takim razie każda z prostych $ s_i $ jest osią symetrii opony $ W $ zbioru $ Z $, albowiem w symetrii obrazem opony zbioru jest opona obrazu tego zbioru. Przez każdy wierzchołek wielokąta $ W $ przechodziłyby wtedy co najmniej dwie osie symetrii tego wielokąta, czyli dwa kolejne boki wielokąta leżałyby symetrycznie względem dwóch różnych prostych, co jest niemożliwe.

Dowód został przeprowadzony.

Uwzględniając powyższe twierdzenie można w rozwiązaniu poprzedniego zadania wprowadzić przy końcu małą poprawkę. Mianowicie w trzecim zdaniu od końca opuścić słowa: ,,lub jej nie przecina'', gdyż taki przypadek nie może zachodzić.

XX OM - II etap

II etap XX Olimpiady Matematycznej

XX OM - II - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
II

Dowieść, że jeżeli liczby rzeczywiste $ a, b, c, d $ spełniają równania

\[<br />
(1) \; a^2 + b^2 = 1,\quad (2) \; c^2 + d^2 = 1, \quad (3) \; ac + bd = -\frac{1}{2},<br />
\]

to

\[<br />
(4) \qquad a^2 + ac + c^2 = b^2 + bd + d^2.<br />
\]

Rozwiązanie

\spos{1} Jeżeli z danych równań wyrugujemy $ b $ i $ d $, otrzymamy równanie postaci $ f(a, c) = 0 $. W takim razie również $ f(b, d) = 0 $, gdyż równania (1) --(3) nie ulegają zmianie, gdy zamiast $ a, b, c, d $ napiszemy w nich $ b,a,d, c $. Wobec tego liczby $ a, b, c, d $ spełniają równanie $ f(a, c) = f(b, d) $. Dojdziemy w ten sposób do równania (4).

Rachunek przebiega, jak następuje.

Z (1), (2) i (3) obliczamy

\[ b^2 = 1-a^2 \]
\[ d^2 = 1-c^2 \]
\[ (bd)^2 = \left( - \frac{1}{2} -ac \right)^2 = \frac{1}{4} + ac + a^2c^2 \]

Stąd

\[<br />
(1-a^2) (1-c^2) = \frac{1}{4} + ac + a^2c^2,<br />
\]

a po uproszczeniu

\[<br />
(5) \qquad  a^2 + ac + c^2 - \frac{3}{4}= 0.<br />
\]

Zatem również

\[<br />
(6) \qquad  b^2 + bd + d^2 - \frac{3}{4} = 0.<br />
\]

Z (5) i (6) otrzymujemy związek (4).

Zauważmy, że równości (5) i (6) stanowią wynik mocniejszy od żądanej równości (4).

XX OM - II - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
II

Znaleźć wszystkie liczby czterocyfrowe, w których cyfra tysięcy jest równa cyfrze setek, a cyfra dziesiątek - cyfrze jedności i które są kwadratami liczb całkowitych.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że liczba $ x $ spełnia warunki zadania i oznaczmy jej kolejne cyfry literami $ a, a, b, b $. Wtedy

\[<br />
x = 1000a + 100a + 10b + b = 11 (100a+b).<br />
\]

Liczba $ x $ jest podzielna przez $ 11 $, zatem jako kwadrat liczby całkowitej jest podzielna przez $ 11^2 $, tzn. $ x = 11^2 \cdot k^2 $ ($ k $ - liczba całkowita), wobec czego

\[<br />
100 a + b = 11k^2.<br />
\]

Stąd

\[<br />
a+b = 11(k^2-9a).<br />
\]

Liczba $ a+b $ jest więc podzielna przez $ 11 $. Ponieważ $ 0 < a \leq 9 $, $ 0 \leq b \leq 9 $, więc $ 0 < a+b \leq 18 $, wobec czego

\[<br />
a+b = 11.<br />
\]

Stąd wnioskujemy, że $ b \ne 0 $, $ b \ne 1 $; ponieważ zaś $ b $ jest końcową cyfrą kwadratu liczby całkowitej, więc nie jest żadną z cyfr $ 2, 3, 7, 8 $. Zatem $ b $ jest jedną z cyfr $ 4, 5, 6, 9 $. Odpowiednimi wartościami $ a $ są $ 7, 6, 5, 2 $, więc wartościami $ x $ mogą być jedynie liczby $ 7744 $, $ 6655 $, $ 5566 $, $ 2299 $. Tylko pierwsza z nich jest kwadratem liczby całkowitej.

Zadanie ma jedno rozwiązanie, jest nim liczba $ 7744 $.

XX OM - II - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
II

Dany jest czworokąt $ ABCD $ wpisany w koło. Obrazami punktów $ A $ i $ C $ w symetrii względem prostej $ BD $ są odpowiednio punkty $ A' $ i $ C' $, a obrazami punktów $ B $ i $ D $ w symetrii względem prostej $ AC $ są odpowiednio punkty $ B' $ i $ D' $. Dowieść, że punkty $ A' $, $ B' $, $ C' $, $ D' $ leżą na okręgu.

Rozwiązanie

Prosta $ A'C' $ jest symetryczna do prostej $ AC $ względem prostej $ BD $, więc przechodzi przez punkt przecięcia $ S $ prostej $ AC $ z osią symetrii $ BD $. Tak samo prosta $ B'D' $ przecina prostą $ BD $ w punkcie osi symetrii $ AC $, tzn. przechodzi również przez punkt $ S $. Zachodzi równość odcinków symetrycznych

\[<br />
SA' = SA,\ SB' = SB,\ SC' = SC,\ SD' = SD.<br />
\]

Ponieważ $ SA \cdot SC = SB \cdot SD $ (twierdzenie o przecinających się cięciwach okręgu), więc

\[<br />
SA' \cdot SC' = SB' \cdot SD'.<br />
\]

Stąd wynika na podstawie twierdzenia odwrotnego do wymienionego poprzednio, że punkty $ A', B', C', D' $ leżą na okręgu.

Uwaga. W powyższym dowodzie powołaliśmy się na twierdzenie, że jeżeli odcinki $ AC $ i $ BD $ przecinają się w punkcie $ S $ i zachodzi równość $ SA \cdot SC = SB \cdot SD $, to punkty $ A, B, C, D $ leżą na okręgu. Można je udowodnić korzystając z twierdzenia o kącie wpisanym w okrąg.

Niech $ C_1 $ i $ D_1 $ będą punktami symetrycznymi względem dwusiecznej kąta $ ASD $ odpowiednio do punktów $ C $ i $ D $. Wtedy $ SA \cdot SC_1 = SB \cdot SD_1 $, czyli $ \frac{SA}{SD_1} = \frac{SB}{SC_1} $, więc $ D_1 $ i $ C_1 $ są obrazami punktów $ A $ i $ B $ w jednokładności o środku $ S' $. Stąd wynika równość kątów $ ABS $ i $ D_1C_1S $. A ponieważ wobec symetrii $ \measuredangle<br />
D_1C_1S = \measuredangle DCS $, więc $ \measuredangle ABS = \measuredangle DCS $. Zatem punkty $ B $ i $ C $, z których odcinek $ AD $ widać pod tym samym kątem i które leżą po tej samej stronie prostej $ AD $ znajdują się na okręgu przechodzącym przez punkty $ A $ i $ D $ (rys. 10).

XX OM - II - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
II

Udowodnić, że dla dowolnych liczb naturalnych min zachodzi nierówność

\[<br />
(1) \qquad 1^m + 2^m + \ldots + n^m \geq n\cdot \left( \frac{n+1}{2}\right)^m<br />
\]

Rozwiązanie

Wiemy (patrz zadanie 5), że dla dowolnych liczb dodatnich $ a $ i $ b $ i dowolnego naturalnego $ m $ zachodzi nierówność

\[<br />
a^m + b^m \geq 2 \left( \frac{a+b}{2}\right)^m.<br />
\]

Zastosujemy tę nierówność do sumy występującej po lewej stronie nierówności (1). Łączymy wyrazy tej sumy po dwa: pierwszy z ostatnim, drugi z przedostatnim itd.

Gdy liczba $ n $ jest parzysta, np. $ n = 2k $, wtedy

\[<br />
\begin{split}<br />
 1^m + 2^m + \ldots + n^m &= (1^m + n^m) + (2^m + (n-1)^m) + \ldots + (k^m +<br />
 (k + 1)^m) \geq \\<br />
& \geq \underbrace{2 \left( \frac{n+1}{2} \right)^2 + 2 \left( \frac{n+1}{2} \right)^2 + \ldots + 2 \left( \frac{n+1}{2} \right)^2}_{k \textrm{ wyrazów}} =\\<br />
&=2k \left( \frac{n+1}{2} \right)^m = n \cdot \left( \frac{n+1}{2} \right)^m<br />
\end{split}<br />
\]

Gdy zaś $ n $ jest nieparzyste, np. $ n = 2k+1 $, wtedy

\[<br />
\begin{split}<br />
 1^m + 2^m + \ldots + n^m = (1^m + n^m) + (2^m + (n-1)^m) + \ldots + (k^m +<br />
 (k + 2)^m) + (k+1)^m \geq \\<br />
\begin{split}<br />
& \geq \underbrace{2 \left( \frac{n+1}{2} \right)^m + 2 \left( \frac{n+1}{2} \right)^m + \ldots + 2 \left( \frac{n+1}{2} \right)^m + 2 \left( \frac{n+1}{2} \right)^m}_{k \textrm{ wyrazów}} + \left( \frac{n+1}{2} \right)^m=\\<br />
&=<br />
(2k+1) \left( \frac{n+1}{2} \right)^m = n \cdot \left( \frac{n+1}{2} \right)^m<br />
\end{split}<br />
\end{split}<br />
\]

Wzór (1) jest prawdziwy w obu przypadkach.

XX OM - II - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
II

Dowieść, że jeżeli przy rzutowaniu równoległym jednej płaszczyzny na drugą płaszczyznę obrazem pewnego kwadratu jest kwadrat, to obrazem każdej figury jest figura do niej przystająca.

Rozwiązanie

Niech rzutem równoległym kwadratu $ MNPQ $ leżącego na płaszczyźnie $ \alpha $ będzie kwadrat $ M'N'P'Q' $ płaszczyzny $ \beta $.

Wtedy rzutem płaszczyzny $ \alpha $ jest cała płaszczyzna $ \beta $ i rzutowanie jest wzajemnie jednoznacznym odwzorowaniem jednej płaszczyzny na drugą. Wiadomo, że przy takim rzutowaniu rzuty odcinków równoległych są odcinkami równoległymi, a stosunek długości odcinków równoległych jest równy stosunkowi długości ich rzutów.

Oznaczmy literą $ k $ stosunek $ MN \colon M'N' $ długości boków danych kwadratów. Tej samej liczbie $ k $ równa się stosunek długości dowolnego odcinka równoległego którejś z prostych $ MN $ i $ NP $ do długości jego rzutu.

Niech $ AB $ (rys. 11) będzie dowolnym odcinkiem płaszczyzny $ \alpha $ nierównoległym do $ MN $, ani do $ NP $. Zbudujmy trójkąt prostokątny $ ABC $, w którym $ AC \parallel MN $, $ BC \parallel NP $; rzutem tego trójkąta jest trójkąt prostokątny $ A'B'C' $, w którym $ A'C' \parallel M'N' $ a $ B'C' \parallel N'P' $.

Ponieważ $ AC \colon A'C' = k $, $ BC \colon B'C' = k $, więc trójkąty $ ABC $ i $ A'B'C' $ są podobne i $ AB \colon A'B' = k $.

Rozważane odwzorowanie płaszczyzny $ \alpha $ na płaszczyznę $ \beta $ zmienia zatem odległości wszystkich odcinków w tym samym stosunku $ k $, czyli jest podobieństwem. Zauważmy teraz, że pewne odcinki płaszczyzny $ \alpha $ mają takie same długości, jak ich rzuty na płaszczyznę $ \beta $. Własność tę ma na przykład każdy odcinek płaszczyzny $ \alpha $ równoległy do rzutni $ \beta $. Stąd wynika, że $ k = 1 $, tzn. że rozważane podobieństwo jest przystawaniem (izometrią), c.n.d.

Uwaga. Założenie twierdzenia można osłabić: wystarczy przyjąć, że rzut pewnego trójkąta $ ABC $ płaszczyzny $ \alpha $ na płaszczyznę $ \beta $ jest trójkątem podobnym do trójkąta $ ABC $.

XX OM - II - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
II

Dowieść, że każdy wielościan ma co najmniej dwie ściany o tej samej liczbie boków.

Rozwiązanie

Niech $ s $ oznacza liczbę ścian wielościanu $ W $, a $ P $ taką jego ścianę, która ma największą liczbę boków; liczbę tę oznaczymy literą $ n $. Do wielokąta $ P $ przylega wzdłuż jego boków $ n $ innych (parami różnych) ścian wielościanu, zatem $ s \geq n+1 $. Z drugiej strony, liczba boków każdej ściany wielościanu $ W $ jest jedną z liczb $ 3, 4, \ldots, n $; liczb tych jest $ n-2 $. Gdyby więc każda ściana wielościanu miała inną liczbę boków, to zachodziłaby nierówność $ s \leq n-2 $ sprzeczna z poprzednią. Zatem wielościan taki nie istnieje.

Uwaga. Rozumowanie powyższe wykazuje, że zachodzi twierdzenie mocniejsze: W każdym wielościanie są co najmniej trzy takie ściany, że każda z nich ma tyle samo boków, co któraś różna od niej ściana wielościanu.

XX OM - III etap

III etap XX Olimpiady Matematycznej

XX OM - III - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
III

Dowieść, że jeżeli liczby rzeczywiste $ a, b, c $, spełniają warunek

\[<br />
(1) \qquad \frac{a}{m+2} + \frac{b}{m+1} + \frac{c}{m} = 0,<br />
\]

gdzie $ m $ oznacza liczbę dodatnią, to równanie

\[<br />
(2) ax^2 + bx + c = 0<br />
\]

ma pierwiastek zawarty między 0 i 1.

Rozwiązanie

Wystarczy przeprowadzić dowód, gdy $ a \geq 0 $. Przypadek ujemnego $ a $ sprowadza się bowiem do przypadku $ a > 0 $ przez zmianę znaków w równościach (1) i (2) na przeciwne.

I. Gdy $ a = 0 $, dowód jest krótki:

Jeśli $ b \ne 0 $, to równanie (2) ma pierwiastek

\[<br />
x_0 = - \frac{c}{b},<br />
\]

a ponieważ z warunku (1) wynika, że gdy $ a = 0 $, wtedy $ \frac{c}{b} = -\frac{m}{m+1} $, więc $ x_0 = \frac{m}{m+1} $, zatem $ 0 < x_0 < 1 $.

Jeśli zaś $ b = 0 $, to na mocy (1) również $ c = 0 $, więc równanie (2) jest spełnione dla dowolnego $ x $.

II. $ a > 0 $

Niech $ f(x) $ oznacza wartość lewej strony równania (2). Udowodnimy najpierw, że z założenia (1) wynika nierówność

\[<br />
f \left( \frac{m}{m+1} \right) < 0.<br />
\]

Istotnie

\[<br />
f \left( \frac{m}{m+1} \right) =<br />
m \left( \frac{m}{m+1} \right)^2 +<br />
b \left( \frac{m}{m+1} \right) + c=<br />
m \left[ \frac{am}{(m+1)^2} + \frac{b}{m+1} + \frac{c}{m} \right].<br />
\]

Stąd i z założenia (1)

\[<br />
\begin{split}<br />
f \left( \frac{m}{m+1} \right) = &<br />
m \left[ \frac{am}{(m+1)^2} - \frac{a}{m+2} \right] =<br />
am \frac{m(m+2)-(m+1)^2}{(m+1)^2(m+2)} = \\<br />
& = \frac{-am}{(m+1)^2(m+2)} \leq 0.<br />
\end{split}<br />
\]

Rozróżnimy obecnie dwa przypadki

a) Jeśli $ c > 0 $, to

\[<br />
(4) \qquad  f(0) = c > 0.<br />
\]

Z (3) i (4) wynika, że równanie $ f(x) = 0 $ ma w tym przypadku pierwiastek w przedziale $ \left(0, \frac{m}{m+1} \right) $, zawartym w przedziale $ (0,1) $.

b) Jeśli $ c \leq 0 $, to

\[<br />
f(1) = a+b+c = (m+1) \left( \frac{a}{m+1} + \frac{b}{m+1} +\frac{c}{m+1} \right).<br />
\]

Stosując (1) otrzymujemy

\[<br />
\begin{split}<br />
f(1) &=  (m+1) \left[ \left( \frac{a}{m+1} + \frac{b}{m+1} +\frac{c}{m+1} \right) - \left( \frac{a}{m+2} + \frac{b}{m+1} +\frac{c}{m} \right) \right]=\\<br />
& = (m+1) \left( \frac{a}{m+1} - \frac{a}{m+2} + \frac{c}{m+1} -\frac{c}{m} \right) = \\<br />
& = (m+1) \left[ \frac{a}{(m+1)(m+2)} - \frac{c}{m(m+1)} \right].<br />
\end{split}<br />
\]

Zatem

\[<br />
(5) \qquad  f(1) > 0.<br />
\]

Z (3) i (5) wynika, że równanie $ f(x) = 0 $ ma w tym przypadku pierwiastek w przedziale $ \left( \frac{m}{m+1}, 1 \right) $ zawartym w przedziale $ (0, 1) $.

Uwaga. W powyższym rozumowaniu oparliśmy się na twierdzeniu, że jeżeli funkcja kwadratowa $ f $ przybiera dla dwóch wartości $ x_1 $ i $ x_2 $ argumentu $ x $ wartości $ f(x_1) $ i $ f(x_2) $ o różnych znakach, to funkcja ta ma pierwiastek w przedziale $ x_1 < x < x_2 $. Własność taką ma każda funkcja ciągła w przedziale $ x_1 \leq x \leq x_2 $.

XX OM - III - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
III

Dane są liczby $ a_1, a_2, \ldots, a_n $, z których każde dwie są różne. Znaleźć najmniejszą wartość funkcji określonej wzorem

\[<br />
(1) \qquad y = |x-a_1| + |x-a_2| + \ldots + |x-a_n|<br />
\]

Rozwiązanie

Możemy przyjąć, że dane liczby są ustawione w ciąg rosnący, tj. że

\[<br />
a_1 < a_2 < \ldots < a_n.<br />
\]

\spos{1} Zauważmy, że według definicji bezwzględnej wartości liczby

\[<br />
| x-c | =<br />
\left\{<br />
\begin{array}{cc}<br />
c - x, & \textrm{gdy } x \leq c, \\<br />
x - c, & \textrm{gdy } x \geq c.<br />
\end{array}\right.<br />
\]

funkcja $ y = |x-c| $ jest funkcją określoną i ciągłą dla każdego $ x $ w przedziale $ - \infty < x \leq c $ jest ona funkcją liniową malejącą, a w przedziale $ c \leq x < \infty $ - funkcją liniową rosnącą. Wykres jej przedstawia rysunek 12.

Stąd wynika, że dana funkcja (1) jest także funkcją określoną i ciągłą dla wszystkich wartości $ x $. W każdym z przedziałów $ -\infty < x < a_1,\ a_1 \leq x \leq a_2,\ \ldots,\ a_{k-1} \leq x \leq a_k,\ a_k \leq x < \infty $ jest ona funkcją liniową, gdyż jest sumą $ n $ funkcji liniowych. Zbadajmy, w których przedziałach funkcja jest rosnąca, a w których malejąca.

1) Gdy $ - \infty < x \leq a_1 $, wtedy

\[<br />
y = \sum_{i=1}^n |x - a_i| = -nx + \sum_{i=1}^n a_i,<br />
\]

funkcja jest malejąca.

2) Gdy $ a_n \leq x < \infty $, wtedy

\[<br />
\sum_{i=1}^n |x - a_i| = nx - \sum_{i=1}^n a_i,<br />
\]

funkcja jest rosnąca.

3) Gdy $ a_k \leq x \leq a_{k+1} $, wtedy

\[<br />
\begin{split}<br />
\sum_{i=1}^n  |x - a_i| &= \sum_{i=1}^k |x - a_i| + \sum_{i=k+1}^n |x - a_i|=\\<br />
&= kx - \sum_{i=1}^k a_i + \sum_{i=k+1}^n a_i - (n-k)n =\\<br />
&= (2k-n) x - \sum_{i=1}^k a_i + \sum_{i=k+1}^n a_i.<br />
\end{split}<br />
\]

Dana funkcja (1) jest w przedziale $ \langle a_k, a_{k+1} \rangle $ rosnąca, gdy $ 2k > n $, malejąca, gdy $ 2k < n $.

Rozróżnimy dwa przypadki

a) $ n = 2m $ jest liczbą parzystą.

W tym przypadku w przedziale $ \langle a_k, a_{k+1} \rangle $ funkcja (1) jest:

  • malejąca, gdy $ k = 1, 2, \ldots, (m-1) $
  • rosnąca, gdy $ k = m+1, m+2, \ldots, n- 1 $
  • stała, gdy $ k = m $.

Zatem funkcja (1) osiąga swą najmniejszą wartość w każdym z punktów przedziału $ a_m \leq x \leq a_{m+1} $.

Wartością tą jest według 3) liczba

\[<br />
-a_1-a_2- \ldots -a_m+a_{m+1}+a_{m+2}+ \ldots +a_n.<br />
\]

b) $ n = 2m+1 $ jest liczbą nieparzystą.

W tym przypadku w przedziale $ \langle a_k, a_{k+1} \rangle $ funkcja (1) jest

  • malejąca, gdy $ k = 1, 2, \ldots, m $,
  • rosnąca, gdy $ k = m+1, m+2, \ldots, 2m $.

Wartość najmniejszą osiąga funkcja w punkcie $ x = a_{m+1} $; jest nią według 3) liczba

\[<br />
a_{m+1}- \sum_{i=1}^{m+1} a_i + \sum_{i=m+2}^{n} a_i =<br />
-a_1 - a_2 - \ldots - a_m + a_{m+2} + a_{m+3} + \ldots + a_n.<br />
\]

Rysunek 13 przedstawia wykres funkcji $ y = |x-1| + |x-2| + |x-3| + |x-4| $, a rysunek 14 - wykres funkcji $ y = |x-1| + |x-2| + |x-3| + |x-4| + |x-5| $.

XX OM - III - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
III

Dowieść, że ośmiokąt, którego wszystkie boki są równe, a wszystkie długości boków są liczbami wymiernymi, ma środek symetrii.

Rozwiązanie

Według znanego twierdzenia suma miar kątów zewnętrznych wielokąta wynosi $ 360 $. Wobec tego w ośmiokącie $ A_1A_2 \ldots A_8 $ o równych kątach każdy kąt zewnętrzny równa się $ 45^\circ $.

Weźmy pod uwagę trzy kolejne boki ośmiokąta, np. $ A_1A_2 $, $ A_2A_3 $ i $ A_3A_4 $. Przedłużenia boków $ A_1A_2 $ i $ A_4A_3 $ tworzą odpowiednio z półprostymi $ A_2A_3 $ i $ A_3A_2 $ kąty równe $ 45^\circ $, więc przecinają się w pewnym punkcie $ N $ pod kątem prostym (rys. 15).

To samo zachodzi dla innych trójek kolejnych boków ośmiokąta. Boki przeciwległe $ A_1A_2 $ i $ A_5A_6 $ ośmiokąta leżą zatem na przeciwległych bokach $ MN $ i $ PQ $ prostokąta $ MNPQ $, gdzie $ M $, $ P $, $ Q $ oznaczają odpowiednio punkty przecięcia prostych $ A_1A_2 $ i $ A_7A_8 $, $ A_3A_4 $ i $ A_5A_6 $ oraz $ A_5A_6 $ i $ A_7A_8 $.

Zakładając, że długości boków ośmiokąta są wymierne, wywnioskujemy stąd, że $ A_1A_2 = A_5A_6 $.

Dla krótkości wprowadzimy oznaczenia

\[<br />
A_iA_{i+1} = a_i\ (i=1,2, \ldots, 7),\ A_8A_1 = a_8.<br />
\]

Obliczamy

\[<br />
MN = MA_1 + A_1A_2 + A_2N = a_8 \cos 45^\circ + a_1 + a_2 \cos 45^\circ<br />
\]
\[<br />
PQ = PA_5 + A_5A_6 + A_6Q = a_4 \cos 45^\circ + a_5 + a_6 \cos 45^\circ.<br />
\]

Ponieważ $ MN = PQ $, więc na mocy powyższych równości

\[<br />
a_8 \cos 45^\circ + a_1 + a_2 \cos 45^\circ = a_4 \cos 45^\circ + a_5 + a_6 \cos 45^\circ,<br />
\]

a stąd

\[<br />
a_1-a_5 = (a_4+a_6 - a_2-a_8) \cos 45^\circ.<br />
\]

Ponieważ liczby $ a_1-a_5 $ i $ a_4 + a_6 -a_2-a_8 $ są wymierne, a liczba $ \cos 45^\circ = \frac{\sqrt{2}}{2} $ jest niewymierna, więc powyższa równość może zachodzić tylko wtedy, gdy obie jej strony są równe zeru. Zatem $ a_1 = a_5 $, tj.

\[<br />
A_1A_2 = A_5A_6.<br />
\]

Czworokąt $ A_1A_2A_5A_6 $ ma dwa boki równe i równoległe jest więc równoległobokiem. Jego przekątne $ A_1A_5 $ i $ A_2A_6 $ mają wspólny środek $ S $.

Tak samo stwierdzamy, że czworokąty $ A_2A_3A_6A_7 $ i $ A_3A_4A_7A_8 $ są równoległobokami, wobec czego środek $ S $ przekątnej $ A_2A_6 $ jest także środkiem przekątnej $ A_3A_7 $ i środkiem przekątnej $ A_4A_8 $.

Dany ośmiokąt ma więc środek symetrii $ S $, c.n.d.

XX OM - III - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
III

Dowieść, że jeżeli liczby naturalne $ a, b, p, q, r, s $, spełniają warunki

\[<br />
(1) \; qr-ps = 1,\quad  (2) \;  \frac{p}{q} < \frac{a}{b} < \frac{r}{s}<br />
\]

to

\[<br />
b \geq q+s.<br />
\]

Rozwiązanie

Według (2)

\[<br />
\frac{a}{b} - \frac{p}{q} = \frac{aq-bp}{bq} > 0,<br />
\]
\[<br />
\frac{r}{s} - \frac{a}{b} = \frac{br-as}{bs} > 0.<br />
\]

Zatem $ aq-bp > 0 $, $ br-as > 0 $, a ponieważ lewe strony tych nierówności są liczbami całkowitymi, więc

\[<br />
aq-bp \geq 1, \   br-as \geq 1.<br />
\]

Mnożymy obie strony pierwszej nierówności przez $ s $, a drugiej przez $ q $ i dodajemy je stronami:

\[<br />
b (rq-ps) \geq q+s.<br />
\]

Stąd po uwzględnieniu warunku (1) otrzymujemy

\[<br />
b \geq q+s.<br />
\]

XX OM - III - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
III

Dla jakich wartości $ n $ istnieje wielościan mający $ n $ krawędzi?

Rozwiązanie

Wielościan mający $ n $ krawędzi istnieje wtedy i tylko wtedy, gdy $ n \geq 6 $ i $ n \ne 7 $.

Dowód. a) Przykładem wielościanu mającego $ n = 2m $ ($ m \geq 3 $) krawędzi jest ostrosłup, którego podstawą jest wielokąt o $ m $ bokach.

b) Przykład wielościanu mającego $ n = 2m+1 $ ($ m \geq 4 $) krawędzi można otrzymać przy użyciu ostrosłupa o $ 2(m-1) $ krawędziach. W tym celu prowadzimy płaszczyznę przez środki $ M $, $ N $, $ P $ takich trzech krawędzi ostrosłupa, które wychodzą z jednego wierzchołka $ S $ podstawy ostrosłupa. Bryła, która powstanie po odrzuceniu od ostrosłupa czworościanu $ SMNP $ jest wielościanem, który ma o $ 3 $ krawędzie więcej niż ostrosłup, tj. ma $ 2m-2+3 = 2m+1 $ krawędzi. W tej konstrukcji $ m $ może być dowolną liczbą spełniającą warunek $ m-1 \geq 3 $, tj. warunek $ m \geq 4 $.

c) Nie istnieje wielościan mający $ 7 $ krawędzi. Można to udowodnić jak następuje. Jeżeli któraś ściana wielościanu nie jest trójkątem, a więc ma $ 4 $ lub więcej boków, to wielościan ma co najmniej $ 8 $ krawędzi, albowiem z każdego wierzchołka tej ściany wychodzi, oprócz dwóch jej boków, jeszcze co najmniej jedna krawędź, a wszystkie te krawędzie są różne.

Jeśli zaś wszystkie ściany wielościanu są trójkątami, a liczba ścian
wynosi $ s $, to liczba krawędzi $ k = \frac{3s}{2} $, więc liczba $ k $ jest podzielna przez $ 3 $, wobec czego $ k \ne 7 $.

d) Nie istnieje wielościan mający mniej niż $ 6 $ krawędzi, albowiem każdy wielościan ma co najmniej $ 4 $ wierzchołki, a z każdego wierzchołka wychodzą co najmniej $ 3 $ krawędzie, więc liczba krawędzi jest większa lub równa $ \frac{4 \cdot 3}{2} = 6 $.

XX OM - III - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XX OM, 1968-1969
Etap: 
III

Dany jest zbiór $ n $ punktów płaszczyzny nie zawierający się w jednej prostej. Dowieść, że istnieje okrąg przechodzący przez co najmniej trzy z tych punktów, wewnątrz którego nie ma żadnego z pozostałych punktów zbioru.

Rozwiązanie

\spos{1} Wybierzmy z danego zbioru punktów $ Z = \{A_1, A_2, \ldots, A_n \} $ takie dwa punkty, których odległość jest najmniejsza; przypuśćmy, że są to punkty $ A_1 $ i $ A_2 $. W kole $ K $ o średnicy $ A_1A_2 $ nie ma wtedy żadnego punktu zbioru $ Z $ różnego od $ A_1 $ i $ A_2 $.

Weźmy pod uwagę zbiór $ \Omega $ wszystkich okręgów, z których każdy przechodzi przez punkty $ A_1 $ i $ A_2 $ i jeszcze przez jakiś inny punkt zbioru $ Z $. Ponieważ punkty zbioru $ Z $ nie leżą na jednej prostej, więc zbiór $ \Omega $ nie jest pusty. Jest on zbiorem skończonym, zatem istnieje w nim okrąg $ O_S $ o środku $ S $, którego promień ma najmniejszą długość (rys. 16).

Wewnątrz okręgu $ O_S $ nie ma żadnego punktu zbioru $ Z $. Istotnie, jeśli punkt $ A_k $ zbioru $ Z $ nie leży na okręgu $ O_S $ ani na prostej $ A_1A_2 $ na zewnątrz $ O_S $, to znajduje się na pewnym okręgu $ O_T \in \Omega $ o środku $ T $ różnym od $ S $, którego promień jest nie mniejszy od promienia okręgu $ O_S $. Okrąg $ O_S $ rozcina okrąg $ O_T $ na dwa łuki o końcach $ A_1 $, $ A_2 $, z których większy $ L_1 $ leży (z wyjątkiem końców) na zewnątrz okręgu $ O_S $, mniejszy $ L_2 $ - wewnątrz $ O_S $. Łuk $ L_2 $ jest mniejszy od półokręgu, wobec czego znajduje się w kole $ K $. Zatem punkt $ A_k $ należy do łuku $ L_1 $.

Okrąg $ O_S $ jest więc takim okręgiem, jakiego istnienie należało udowodnić.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/1246