XX Olimpiada Matematyczna
Opracowanie rozwiązań: Stefan Straszewicz
I etap XX Olimpiady Matematycznej
Dowieść, że jeżeli liczby
i
są dodatnie, to
![]() |
Lewą stronę
nierówności (1) przekształcamy jak następuje.
![]() |
Ponieważ dla dowolnych liczb dodatnich
,
zachodzi nierówność
![]() |
więc
![]() |
czyli
![]() |
Uwaga. Powyższe rozwiązanie można przedstawić w następującej postaci. Zarówno lewa strona
, jak prawa strona
nierówności (1) jest równa wielomianowi jednorodnemu stopnia drugiego zmiennych
, co możemy zapisać
![]() |
Stwierdzamy, że dla
, 
![]() |
![]() |
Stąd
![]() |
Rozwiązać w liczbach całkowitych równanie
![]() |
Przypuśćmy, że liczby całkowite
,
spełniają równanie (1) i niech
![]() |
Z (1) i (2) wynika równanie
![]() |
Rozwiązując układ równań (2) i (3) względem
i
otrzymujemy
![]() |
Jeśli zatem para liczb całkowitych
,
jest rozwiązaniem równania (1), to zachodzą równości (4), gdzie
jest liczbą całkowitą.
Odwrotnie, jeśli
jest dowolną liczbą całkowitą, to liczby
,
określone wzorami (4) spełniają równanie (1), gdyż
, a
. Liczby te są całkowite, albowiem
i
, jako iloczyny kolejnych liczb całkowitych, są liczbami parzystymi.
Zatem wszystkie rozwiązania równania (1) w liczbach całkowitych wyrażają się wzorami (4), gdzie
oznacza dowolną liczbę całkowitą.
Dowieść, że żadna figura nie może mieć dokładnie dwóch środków symetrii.
Przypuśćmy, że punkty
i
są środkami symetrii figury
i niech
będzie punktem symetrycznym do
względem środka
(rys. 1).
Udowodnimy, że punkt
jest również środkiem symetrii figury
.
Niech
będzie dowolnym punktem figury
,
- punktem symetrycznym do
względem środka
,
- punktem symetrycznym do
względem środka
, a
- punktem symetrycznym do
względem środka
. Według założenia punkty
,
,
należą do figury
. Zauważmy, że obrazami punktów
,
,
w symetrii o środku
są odpowiednio punkty
,
,
. Ponieważ punkt
jest środkiem odcinka
, więc punkt
jest środkiem odcinka
, zatem punkt
jest obrazem punktu
w symetrii względem punktu
.
Stwierdziliśmy, że obraz dowolnego punktu figury
w symetrii względem środka
należy też do figury
, zatem
i
nie są jedynymi środkami symetrii figury, c.n.d.
Dane są punkty
nie lezące na jednej płaszczyźnie. Wyznaczyć płaszczyznę, której odległości od tych punktów są równe.
Przypuśćmy, że płaszczyzna
jest równo oddalona od punktów
,
,
,
. Żaden z danych punktów nie leży na płaszczyźnie
, gdyż w przeciwnym razie musiałyby na niej leżeć wszystkie cztery, wbrew założeniu. Punkty
,
,
,
nie leżą po jednej stronie płaszczyzny
, gdyż musiałyby wówczas należeć do jednej płaszczyzny równoległej do
, co znów przeczyłoby założeniu. Wobec tego zachodzi jeden z przypadków:
1. Trzy dane punkty, np.
,
,
leżą po jednej stronie, a czwarty punkt
po drugiej stronie płaszczyzny
. Płaszczyzna ta musi wtedy przechodzić przez środki
,
,
krawędzi
,
,
czworościanu
(rys. 2). Odwrotnie, płaszczyzna przechodząca przez punkty
,
,
jest równo oddalona od punktów
,
,
,
. Punkty
,
,
są niewspółliniowe, więc wyznaczają dokładnie jedną płaszczyznę.
Ponieważ zamiast krawędzi wychodzących z wierzchołka
można wziąć krawędzie wychodzące z innego wierzchołka czworościanu, więc są cztery płaszczyzny równo oddalone od punktów
,
,
,
i spełniające warunek
.
2. Dwa dane punkty np.
i
leżą po jednej, dwa pozostałe
i
po drugiej stronie płaszczyzny
. Płaszczyzna ta przechodzi wtedy przez środki
,
,
,
krawędzi
,
,
,
czworościanu
(rys. 3). Odwrotnie płaszczyzna przechodząca przez punkty
,
,
,
jest równo oddalona od punktów
,
,
,
. Otóż punkty
,
,
,
wyznaczają dokładnie jedną płaszczyznę, gdyż są wierzchołkami równoległoboku. Albowiem
i
, więc
i tak samo
.
Ponieważ zbiór punktów
można podzielić na dwie pary trzema sposobami, więc są trzy płaszczyzny równo odległe od
,
,
,
i spełniające warunek 2.
Zadanie ma zatem 7 rozwiązań.
Dowieść, że dla dowolnych liczb dodatnich
i
i naturalnego
![]() |
Stosujemy indukcję zupełną
a) Gdy
, teza twierdzenia przybiera postać
jest więc prawdziwa.
b) Jeśli dla pewnego naturalnego
zachodzi nierówność (1), to
![]() |
więc
![]() |
Otóż
![]() |
gdyż
![]() |
Z (2) i (3) otrzymujemy
![]() |
tzn. teza twierdzenia jest prawdziwa dla wykładnika
.
Z a) i b) wynika przez indukcję, że teza (1) jest prawdziwa dla każdego naturalnego
.
Uwaga. Krótszy dowód twierdzenia uzyskamy korzystając z rachunku różniczkowego.
Bez szkody dla ogólności rozumowania możemy przyjąć, że
. Niech
i niech
oznacza funkcję określoną wzorem
![]() |
Twierdzenie nasze możemy wypowiedzieć w postaci:
Gdy
, a
jest liczbą naturalną, to
.
Dowód wystarczy przeprowadzić przy założeniu, że
i
, gdy bowiem
lub
, teza jest oczywista.
Obliczamy pochodną funkcji
:
![]() |
Gdy
, wtedy
, a dla
także
więc
.
Stąd wynika, że w przedziale
funkcja
jest malejąca. Ponieważ zaś
, więc w tym przedziale
, c.n.d.
Zauważmy, że w powyższym dowodzie nie korzystaliśmy z założenia, że
jest liczbą naturalną, a tylko z tego, że
; udowodniliśmy więc twierdzenie mocniejsze.
Rozwiązać równanie
![]() |
Uwaga: Symbol
oznacza największą liczbę całkowitą nie większą od
.
\spos{1} Dane równanie możemy napisać w postaci
![]() |
Przypuśćmy, że liczba
spełnia równanie (2). W takim razie liczba
![]() |
jest całkowita. Podstawiając
do (2) otrzymujemy
![]() |
Zachodzi jeden z przypadków:
a)
.
Wtedy
i z (3) otrzymujemy
, skąd
, zatem
;
b)
.
Wtedy
, więc według (3)
. Stąd
, a
;
c) 
Wtedy
, zatem z (3) wynika, że
. Stąd
, więc
.
Stwierdzamy, że liczby
,
,
spełniają równanie (1). Zadanie zostało rozwiązane.
Kwadrat
obrócono dokoła jego środka
o kąt ostry
, a następnie kwadrat obrócony przesunięto do położenia
o wektor długości boku kwadratu prostopadły do płaszczyzny kwadratu. Obliczyć objętość bryły ograniczonej kwadratami
i
oraz trójkątami
,
,
,
,
,
,
,
.
Przyjmiemy, że kwadrat obrócono w kierunku wskazanym przez kolejność
,
,
,
jego wierzchołków.
Rozwiązanie ilustruje rysunek 4 przedstawiający rozważaną figurę w rzutach prostokątnych na dwie płaszczyzny: poziomą, na której leży kwadrat
oraz pionową.
oznaczają rzuty poziome, a
- rzuty pionowe punktów
.
Wprowadzimy oznaczenia:
- długość boku danego kwadratu,
- ośmiokąt
,
- graniastosłup prosty o podstawie
i wysokości równej
,
- trójkąt
.
Bryłę, której objętość
mamy obliczyć, można otrzymać odcinając od graniastosłupa
osiem ostrosłupów płaszczyznami
,
,
,
,
,
,
,
. Ostrosłupy te są przystające, jednym z nich jest ostrosłup
o podstawie
i wierzchołku
.
Obliczamy kolejno
![]() |
Pole
.
Pole
.
Objętość
.
Objętość
.
.
Udowodnić twierdzenie:
Jeżeli
![]() |
![]() |
Mnożymy równości (1) i (2) stronami; stosując znane wzory otrzymujemy:
![]() |
Podnosimy (1) i (2) stronami do kwadratu i odejmujemy:
![]() |
Mnożymy (1) i (2) odpowiednio przez
i
i odejmujemy:
![]() |
analogicznie otrzymujemy równości
![]() |
Stąd
![]() |
Mnożymy (1) i (2) odpowiednio przez
i
i dodajemy:
![]() |
analogicznie
![]() |
Rozwiązując układ tych trzech równań otrzymujemy
![]() |
Z (7) i (8) wynika, że
, czyli
, gdzie
jest liczbą całkowitą.
Zatem
![]() |
a analogicznie
![]() |
![]() |
Według (9) -(11) możemy we wzorach (5) i (6) zamiast
,
,
napisać odpowiednio
,
,
. Uzyskujemy wzory (3) i (4).
Udowodnić, że dla każdej liczby całkowitej i dodatniej 
![]() |
Przekształćmy lewą stronę nierówności (1):
![]() |
Według znanego wzoru
![]() |
Z (2) i (3) wynika, że
![]() |
Wiemy, że średnia arytmetyczna
liczb dodatnich jest nie mniejsza od średniej geometrycznej tych liczb; zatem
![]() |
Z (4) i (5) otrzymujemy
![]() |
Dowieść, że jeżeli
są liczbami wymiernymi spełniającymi warunki
![]() |
to liczby
![]() |
są kwadratami liczb wymiernych.
Niech
,
; wtedy
![]() |
i warunki (1) przybierają postać
![]() |
Wynika z nich, że liczba wymierna
spełnia równanie kwadratowe
![]() |
więc wyróżnik tego równania, czyli
![]() |
jest kwadratem liczby wymiernej, zatem również liczba
jest kwadratem liczby wymiernej.
Ponieważ warunki zadania nie ulegają zmianie, gdy
,
,
,
zamienimy odpowiednio na
,
,
,
, więc liczba
jest także kwadratem liczby wymiernej.
W czworokącie wypukłym
suma odległości każdego wierzchołka od prostych
,
,
,
jest taka sama. Dowieść, że czworokąt ten jest równoległobokiem.
Oznaczmy miary kątów czworokąta literami
,
,
,
, a długości boków
,
,
,
odpowiednio literami
,
,
,
(rys. 6).
Suma odległości wierzchołka
od prostych zawierających boki czworokąta wynosi wówczas
. Oznaczając wartości tej sumy literą
mamy
![]() |
i analogicznie
![]() |
![]() |
![]() |
Obliczając z powyższego układu równań sinusy kątów czworokąta otrzymujemy
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Z równości (1)--(4) wynika równość
![]() |
którą możemy napisać w postaci
![]() |
Ponieważ
, więc
, zatem
i z równości (5) otrzymujemy
![]() |
Stąd
![]() |
Ponieważ
,
, więc w równości (6)
zachodzi któryś z przypadków
a)
; wtedy
, zatem
,
skąd wynika, że boki
i
są równoległe i że
, wobec czego z równości (1) i (4) otrzymujemy
.
b)
; wtedy
, czyli
, skąd wnioskujemy, że proste
i
są równoległe i że
, więc z uwagi na (1) i (2) zachodzi równość
.
Udowodniliśmy, że w danym czworokącie dwa boki przeciwległe są równoległe i równe, czworokąt ten jest więc równoległobokiem.
Dowieść, że jeżeli figura ma w przestrzeni
osi symetrii, to liczba
jest nieparzysta.
Dowód twierdzenia oprzemy na dwóch lematach.
a) Jeżeli osie
i
prostokątnego układu współrzędnych są osiami symetrii figury
, to oś
jest także osią symetrii tej figury (rys. 7).
Niech
będzie punktem figury
. Współrzędne punktu
symetrycznego do
względem osi
otrzymamy biorąc tę samą pierwszą współrzędną, a pozostałe współrzędne zmieniając na liczby przeciwne, tzn.
. Analogicznie
jest punktem symetrycznym do
względem osi
. Według założenia punkt
oraz punkt
należą do figury
. Lecz punkt
jest także symetryczny do
względem osi
. Zatem oś
jest osią symetrii figury
.
b) Jeżeli proste
i
są osiami symetrii figury
, to prosta
symetryczna do
względem
jest także osią symetrii figury
.
Niech
oznacza dowolnie obrany punkt figury
,
- punkt symetryczny do
względem prostej
,
- punkt symetryczny do
względem prostej
oraz
- punkt symetryczny do
względem prostej
. Z założenia wynika, że punkt
, więc też
, zatem również
należą do figury
. Punkty
,
oraz prosta
są odpowiednio obrazami punktów
,
oraz prostej
w symetrii względem prostej
. Ponieważ
i
leżą symetrycznie względem prostej
, więc ich obrazy
i
leżą symetrycznie względem obrazu prostej
, tj. względem prostej
. Prosta
jest więc osią symetrii figury
.
Ilustruje to rysunek 8 dla przypadku, gdy proste
i
przecinają się.
Powołując się na lematy a) i b) rozumujemy jak następuje.
Niech osiami symetrii figury
będą proste
parami różne. Mamy dowieść, że
jest liczbą nieparzystą, wobec czego możemy założyć, że
. Każdej osi
(
) przyporządkujemy oś
(
) w następujący sposób. Jeżeli oś
jest prostopadła do
i przecina
w punkcie
, to przyporządkowujemy jej tę oś symetrii
figury, która jest prostopadła do
i do
w punkcie
; wiemy, że oś, taka istnieje (lemat a)). Jeżeli zaś oś
nie jest prostopadła do osi
lub jej nie przecina, to przyporządkowujemy jej tę oś symetrii
figury, która jest prostą symetryczną do
względem
; według lematu b) oś taka istnieje. W obu przypadkach prosta
jest różna od
i od
a prostą przyporządkowaną osi
jest
. Zbiór
prostych
podzielony został w ten sposób na rozłączne pary. Liczba
jest zatem nieparzysta.
Uwaga. Opierając się na lemacie 2 udowodnimy twierdzenie:
Jeżeli zbiór osi symetrii figury
jest skończony (ale nie pusty), to wszystkie te osie mają punkt wspólny.
Dowód. Jeżeli jakaś figura ma osie symetrii
i
, to według lematu 2 osiami symetrii tej figury są również proste
, gdzie
(
) oznacza prostą symetryczną do prostej
względem prostej
.
Gdy proste
i
są skośne lub równoległe (ale różne), to wszystkie proste
są różne, gdyż odległość prostej
od prostej
rośnie wtedy wraz z
, figura ma zatem nieskończenie wiele osi symetrii. Jeśli więc zbiór osi symetrii figury
jest skończony, to każde dwie osie symetrii tej figury przecinają się.
Stąd wynika, że jeżeli nie wszystkie osie symetrii figury
leżą w jednej płaszczyźnie, to wszystkie te osie mają punkt wspólny. Jeśli bowiem osie symetrii
i
figury
przecinają się w punkcie
i zawierają się w płaszczyźnie
, to każda oś nie leżąca w płaszczyźnie
, np.
przechodzi przez punkt
(gdyż przecina
i
), wobec czego każda oś symetrii figury leżąca w
też przechodzi przez
(gdyż przecina
. Pozostaje do rozpatrzenia przypadek, gdy wszystkie osie symetrii
(
) figury
leżą w jednej płaszczyźnie. Przypuśćmy, że proste
(
) nie przechodzą przez jeden punkt. Każda z prostych
przecina każdą inną, więc zbiór
punktów przecięcia tych prostych jest wtedy skończonym zbiorem punktów płaszczyzny nie zawierającym się w jednej prostej (gdyż w zbiorze
są wierzchołki trójkąta). Każda z prostych
jest na mocy lematu 2 osią symetrii figury
, więc jest także osią symetrii zbioru
. W takim razie każda z prostych
jest osią symetrii opony
zbioru
, albowiem w symetrii obrazem opony zbioru jest opona obrazu tego zbioru. Przez każdy wierzchołek wielokąta
przechodziłyby wtedy co najmniej dwie osie symetrii tego wielokąta, czyli dwa kolejne boki wielokąta leżałyby symetrycznie względem dwóch różnych prostych, co jest niemożliwe.
Dowód został przeprowadzony.
Uwzględniając powyższe twierdzenie można w rozwiązaniu poprzedniego zadania wprowadzić przy końcu małą poprawkę. Mianowicie w trzecim zdaniu od końca opuścić słowa: ,,lub jej nie przecina'', gdyż taki przypadek nie może zachodzić.
II etap XX Olimpiady Matematycznej
Dowieść, że jeżeli liczby rzeczywiste
spełniają równania
![]() |
to
![]() |
\spos{1} Jeżeli z danych równań wyrugujemy
i
, otrzymamy równanie postaci
. W takim razie również
, gdyż równania (1) --(3) nie ulegają zmianie, gdy zamiast
napiszemy w nich
. Wobec tego liczby
spełniają równanie
. Dojdziemy w ten sposób do równania (4).
Rachunek przebiega, jak następuje.
Z (1), (2) i (3) obliczamy
![]() |
![]() |
![]() |
Stąd
![]() |
a po uproszczeniu
![]() |
Zatem również
![]() |
Z (5) i (6) otrzymujemy związek (4).
Zauważmy, że równości (5) i (6) stanowią wynik mocniejszy od żądanej równości (4).
Znaleźć wszystkie liczby czterocyfrowe, w których cyfra tysięcy jest równa cyfrze setek, a cyfra dziesiątek - cyfrze jedności i które są kwadratami liczb całkowitych.
Przypuśćmy, że liczba
spełnia warunki zadania i oznaczmy jej kolejne cyfry literami
. Wtedy
![]() |
Liczba
jest podzielna przez
, zatem jako kwadrat liczby całkowitej jest podzielna przez
, tzn.
(
- liczba całkowita), wobec czego
![]() |
Stąd
![]() |
Liczba
jest więc podzielna przez
. Ponieważ
,
, więc
, wobec czego
![]() |
Stąd wnioskujemy, że
,
; ponieważ zaś
jest końcową cyfrą kwadratu liczby całkowitej, więc nie jest żadną z cyfr
. Zatem
jest jedną z cyfr
. Odpowiednimi wartościami
są
, więc wartościami
mogą być jedynie liczby
,
,
,
. Tylko pierwsza z nich jest kwadratem liczby całkowitej.
Zadanie ma jedno rozwiązanie, jest nim liczba
.
Dany jest czworokąt
wpisany w koło. Obrazami punktów
i
w symetrii względem prostej
są odpowiednio punkty
i
, a obrazami punktów
i
w symetrii względem prostej
są odpowiednio punkty
i
. Dowieść, że punkty
,
,
,
leżą na okręgu.
Prosta
jest symetryczna do prostej
względem prostej
, więc przechodzi przez punkt przecięcia
prostej
z osią symetrii
. Tak samo prosta
przecina prostą
w punkcie osi symetrii
, tzn. przechodzi również przez punkt
. Zachodzi równość odcinków symetrycznych
![]() |
Ponieważ
(twierdzenie o przecinających się cięciwach okręgu), więc
![]() |
Stąd wynika na podstawie twierdzenia odwrotnego do wymienionego poprzednio, że punkty
leżą na okręgu.
Uwaga. W powyższym dowodzie powołaliśmy się na twierdzenie, że jeżeli odcinki
i
przecinają się w punkcie
i zachodzi równość
, to punkty
leżą na okręgu. Można je udowodnić korzystając z twierdzenia o kącie wpisanym w okrąg.
Niech
i
będą punktami symetrycznymi względem dwusiecznej kąta
odpowiednio do punktów
i
. Wtedy
, czyli
, więc
i
są obrazami punktów
i
w jednokładności o środku
. Stąd wynika równość kątów
i
. A ponieważ wobec symetrii
, więc
. Zatem punkty
i
, z których odcinek
widać pod tym samym kątem i które leżą po tej samej stronie prostej
znajdują się na okręgu przechodzącym przez punkty
i
(rys. 10).
Udowodnić, że dla dowolnych liczb naturalnych min zachodzi nierówność
![]() |
Wiemy (patrz zadanie 5), że dla dowolnych liczb dodatnich
i
i dowolnego naturalnego
zachodzi nierówność
![]() |
Zastosujemy tę nierówność do sumy występującej po lewej stronie nierówności (1). Łączymy wyrazy tej sumy po dwa: pierwszy z ostatnim, drugi z przedostatnim itd.
Gdy liczba
jest parzysta, np.
, wtedy
![]() |
Gdy zaś
jest nieparzyste, np.
, wtedy
![]() |
Wzór (1) jest prawdziwy w obu przypadkach.
Dowieść, że jeżeli przy rzutowaniu równoległym jednej płaszczyzny na drugą płaszczyznę obrazem pewnego kwadratu jest kwadrat, to obrazem każdej figury jest figura do niej przystająca.
Niech rzutem równoległym kwadratu
leżącego na płaszczyźnie
będzie kwadrat
płaszczyzny
.
Wtedy rzutem płaszczyzny
jest cała płaszczyzna
i rzutowanie jest wzajemnie jednoznacznym odwzorowaniem jednej płaszczyzny na drugą. Wiadomo, że przy takim rzutowaniu rzuty odcinków równoległych są odcinkami równoległymi, a stosunek długości odcinków równoległych jest równy stosunkowi długości ich rzutów.
Oznaczmy literą
stosunek
długości boków danych kwadratów. Tej samej liczbie
równa się stosunek długości dowolnego odcinka równoległego którejś z prostych
i
do długości jego rzutu.
Niech
(rys. 11) będzie dowolnym odcinkiem płaszczyzny
nierównoległym do
, ani do
. Zbudujmy trójkąt prostokątny
, w którym
,
; rzutem tego trójkąta jest trójkąt prostokątny
, w którym
a
.
Ponieważ
,
, więc trójkąty
i
są podobne i
.
Rozważane odwzorowanie płaszczyzny
na płaszczyznę
zmienia zatem odległości wszystkich odcinków w tym samym stosunku
, czyli jest podobieństwem. Zauważmy teraz, że pewne odcinki płaszczyzny
mają takie same długości, jak ich rzuty na płaszczyznę
. Własność tę ma na przykład każdy odcinek płaszczyzny
równoległy do rzutni
. Stąd wynika, że
, tzn. że rozważane podobieństwo jest przystawaniem (izometrią), c.n.d.
Uwaga. Założenie twierdzenia można osłabić: wystarczy przyjąć, że rzut pewnego trójkąta
płaszczyzny
na płaszczyznę
jest trójkątem podobnym do trójkąta
.
Dowieść, że każdy wielościan ma co najmniej dwie ściany o tej samej liczbie boków.
Niech
oznacza liczbę ścian wielościanu
, a
taką jego ścianę, która ma największą liczbę boków; liczbę tę oznaczymy literą
. Do wielokąta
przylega wzdłuż jego boków
innych (parami różnych) ścian wielościanu, zatem
. Z drugiej strony, liczba boków każdej ściany wielościanu
jest jedną z liczb
; liczb tych jest
. Gdyby więc każda ściana wielościanu miała inną liczbę boków, to zachodziłaby nierówność
sprzeczna z poprzednią. Zatem wielościan taki nie istnieje.
Uwaga. Rozumowanie powyższe wykazuje, że zachodzi twierdzenie mocniejsze: W każdym wielościanie są co najmniej trzy takie ściany, że każda z nich ma tyle samo boków, co któraś różna od niej ściana wielościanu.
III etap XX Olimpiady Matematycznej
Dowieść, że jeżeli liczby rzeczywiste
, spełniają warunek
![]() |
gdzie
oznacza liczbę dodatnią, to równanie
![]() |
ma pierwiastek zawarty między 0 i 1.
Wystarczy przeprowadzić dowód, gdy
. Przypadek ujemnego
sprowadza się bowiem do przypadku
przez zmianę znaków w równościach (1) i (2) na przeciwne.
I. Gdy
, dowód jest krótki:
Jeśli
, to równanie (2) ma pierwiastek
![]() |
a ponieważ z warunku (1) wynika, że gdy
, wtedy
, więc
, zatem
.
Jeśli zaś
, to na mocy (1) również
, więc równanie (2) jest spełnione dla dowolnego
.
II. 
Niech
oznacza wartość lewej strony równania (2). Udowodnimy najpierw, że z założenia (1) wynika nierówność
![]() |
Istotnie
![]() |
Stąd i z założenia (1)
![]() |
Rozróżnimy obecnie dwa przypadki
a) Jeśli
, to
![]() |
Z (3) i (4) wynika, że równanie
ma w tym przypadku pierwiastek w przedziale
, zawartym w przedziale
.
b) Jeśli
, to
![]() |
Stosując (1) otrzymujemy
![]() |
Zatem
![]() |
Z (3) i (5) wynika, że równanie
ma w tym przypadku pierwiastek w przedziale
zawartym w przedziale
.
Uwaga. W powyższym rozumowaniu oparliśmy się na twierdzeniu, że jeżeli funkcja kwadratowa
przybiera dla dwóch wartości
i
argumentu
wartości
i
o różnych znakach, to funkcja ta ma pierwiastek w przedziale
. Własność taką ma każda funkcja ciągła w przedziale
.
Dane są liczby
, z których każde dwie są różne. Znaleźć najmniejszą wartość funkcji określonej wzorem
![]() |
Możemy przyjąć, że dane liczby są ustawione w ciąg rosnący, tj. że
![]() |
\spos{1} Zauważmy, że według definicji bezwzględnej wartości liczby
![]() |
funkcja
jest funkcją określoną i ciągłą dla każdego
w przedziale
jest ona funkcją liniową malejącą, a w przedziale
- funkcją liniową rosnącą. Wykres jej przedstawia rysunek 12.
Stąd wynika, że dana funkcja (1) jest także funkcją określoną i ciągłą dla wszystkich wartości
. W każdym z przedziałów
jest ona funkcją liniową, gdyż jest sumą
funkcji liniowych. Zbadajmy, w których przedziałach funkcja jest rosnąca, a w których malejąca.
1) Gdy
, wtedy
![]() |
funkcja jest malejąca.
2) Gdy
, wtedy
![]() |
funkcja jest rosnąca.
3) Gdy
, wtedy
![]() |
Dana funkcja (1) jest w przedziale
rosnąca, gdy
, malejąca, gdy
.
Rozróżnimy dwa przypadki
a)
jest liczbą parzystą.
W tym przypadku w przedziale
funkcja (1) jest:
.
Zatem funkcja (1) osiąga swą najmniejszą wartość w każdym z punktów przedziału
.
Wartością tą jest według 3) liczba
![]() |
b)
jest liczbą nieparzystą.
W tym przypadku w przedziale
funkcja (1) jest
,
.
Wartość najmniejszą osiąga funkcja w punkcie
; jest nią według 3) liczba
![]() |
Rysunek 13 przedstawia wykres funkcji
, a rysunek 14 - wykres funkcji
.
Dowieść, że ośmiokąt, którego wszystkie boki są równe, a wszystkie długości boków są liczbami wymiernymi, ma środek symetrii.
Według znanego twierdzenia suma miar kątów zewnętrznych wielokąta wynosi
. Wobec tego w ośmiokącie
o równych kątach każdy kąt zewnętrzny równa się
.
Weźmy pod uwagę trzy kolejne boki ośmiokąta, np.
,
i
. Przedłużenia boków
i
tworzą odpowiednio z półprostymi
i
kąty równe
, więc przecinają się w pewnym punkcie
pod kątem prostym (rys. 15).
To samo zachodzi dla innych trójek kolejnych boków ośmiokąta. Boki przeciwległe
i
ośmiokąta leżą zatem na przeciwległych bokach
i
prostokąta
, gdzie
,
,
oznaczają odpowiednio punkty przecięcia prostych
i
,
i
oraz
i
.
Zakładając, że długości boków ośmiokąta są wymierne, wywnioskujemy stąd, że
.
Dla krótkości wprowadzimy oznaczenia
![]() |
Obliczamy
![]() |
![]() |
Ponieważ
, więc na mocy powyższych równości
![]() |
a stąd
![]() |
Ponieważ liczby
i
są wymierne, a liczba
jest niewymierna, więc powyższa równość może zachodzić tylko wtedy, gdy obie jej strony są równe zeru. Zatem
, tj.
![]() |
Czworokąt
ma dwa boki równe i równoległe jest więc równoległobokiem. Jego przekątne
i
mają wspólny środek
.
Tak samo stwierdzamy, że czworokąty
i
są równoległobokami, wobec czego środek
przekątnej
jest także środkiem przekątnej
i środkiem przekątnej
.
Dany ośmiokąt ma więc środek symetrii
, c.n.d.
Dowieść, że jeżeli liczby naturalne
, spełniają warunki
![]() |
to
![]() |
Według (2)
![]() |
![]() |
Zatem
,
, a ponieważ lewe strony tych nierówności są liczbami całkowitymi, więc
![]() |
Mnożymy obie strony pierwszej nierówności przez
, a drugiej przez
i dodajemy je stronami:
![]() |
Stąd po uwzględnieniu warunku (1) otrzymujemy
![]() |
Dla jakich wartości
istnieje wielościan mający
krawędzi?
Wielościan mający
krawędzi istnieje wtedy i tylko wtedy, gdy
i
.
Dowód. a) Przykładem wielościanu mającego
(
) krawędzi jest ostrosłup, którego podstawą jest wielokąt o
bokach.
b) Przykład wielościanu mającego
(
) krawędzi można otrzymać przy użyciu ostrosłupa o
krawędziach. W tym celu prowadzimy płaszczyznę przez środki
,
,
takich trzech krawędzi ostrosłupa, które wychodzą z jednego wierzchołka
podstawy ostrosłupa. Bryła, która powstanie po odrzuceniu od ostrosłupa czworościanu
jest wielościanem, który ma o
krawędzie więcej niż ostrosłup, tj. ma
krawędzi. W tej konstrukcji
może być dowolną liczbą spełniającą warunek
, tj. warunek
.
c) Nie istnieje wielościan mający
krawędzi. Można to udowodnić jak następuje. Jeżeli któraś ściana wielościanu nie jest trójkątem, a więc ma
lub więcej boków, to wielościan ma co najmniej
krawędzi, albowiem z każdego wierzchołka tej ściany wychodzi, oprócz dwóch jej boków, jeszcze co najmniej jedna krawędź, a wszystkie te krawędzie są różne.
Jeśli zaś wszystkie ściany wielościanu są trójkątami, a liczba ścian
wynosi
, to liczba krawędzi
, więc liczba
jest podzielna przez
, wobec czego
.
d) Nie istnieje wielościan mający mniej niż
krawędzi, albowiem każdy wielościan ma co najmniej
wierzchołki, a z każdego wierzchołka wychodzą co najmniej
krawędzie, więc liczba krawędzi jest większa lub równa
.
Dany jest zbiór
punktów płaszczyzny nie zawierający się w jednej prostej. Dowieść, że istnieje okrąg przechodzący przez co najmniej trzy z tych punktów, wewnątrz którego nie ma żadnego z pozostałych punktów zbioru.
\spos{1} Wybierzmy z danego zbioru punktów
takie dwa punkty, których odległość jest najmniejsza; przypuśćmy, że są to punkty
i
. W kole
o średnicy
nie ma wtedy żadnego punktu zbioru
różnego od
i
.
Weźmy pod uwagę zbiór
wszystkich okręgów, z których każdy przechodzi przez punkty
i
i jeszcze przez jakiś inny punkt zbioru
. Ponieważ punkty zbioru
nie leżą na jednej prostej, więc zbiór
nie jest pusty. Jest on zbiorem skończonym, zatem istnieje w nim okrąg
o środku
, którego promień ma najmniejszą długość (rys. 16).
Wewnątrz okręgu
nie ma żadnego punktu zbioru
. Istotnie, jeśli punkt
zbioru
nie leży na okręgu
ani na prostej
na zewnątrz
, to znajduje się na pewnym okręgu
o środku
różnym od
, którego promień jest nie mniejszy od promienia okręgu
. Okrąg
rozcina okrąg
na dwa łuki o końcach
,
, z których większy
leży (z wyjątkiem końców) na zewnątrz okręgu
, mniejszy
- wewnątrz
. Łuk
jest mniejszy od półokręgu, wobec czego znajduje się w kole
. Zatem punkt
należy do łuku
.
Okrąg
jest więc takim okręgiem, jakiego istnienie należało udowodnić.