II etap XX Olimpiady Matematycznej
Dowieść, że jeżeli liczby rzeczywiste
spełniają równania
![]() |
to
![]() |
\spos{1} Jeżeli z danych równań wyrugujemy
i
, otrzymamy równanie postaci
. W takim razie również
, gdyż równania (1) --(3) nie ulegają zmianie, gdy zamiast
napiszemy w nich
. Wobec tego liczby
spełniają równanie
. Dojdziemy w ten sposób do równania (4).
Rachunek przebiega, jak następuje.
Z (1), (2) i (3) obliczamy
![]() |
![]() |
![]() |
Stąd
![]() |
a po uproszczeniu
![]() |
Zatem również
![]() |
Z (5) i (6) otrzymujemy związek (4).
Zauważmy, że równości (5) i (6) stanowią wynik mocniejszy od żądanej równości (4).
Znaleźć wszystkie liczby czterocyfrowe, w których cyfra tysięcy jest równa cyfrze setek, a cyfra dziesiątek - cyfrze jedności i które są kwadratami liczb całkowitych.
Przypuśćmy, że liczba
spełnia warunki zadania i oznaczmy jej kolejne cyfry literami
. Wtedy
![]() |
Liczba
jest podzielna przez
, zatem jako kwadrat liczby całkowitej jest podzielna przez
, tzn.
(
- liczba całkowita), wobec czego
![]() |
Stąd
![]() |
Liczba
jest więc podzielna przez
. Ponieważ
,
, więc
, wobec czego
![]() |
Stąd wnioskujemy, że
,
; ponieważ zaś
jest końcową cyfrą kwadratu liczby całkowitej, więc nie jest żadną z cyfr
. Zatem
jest jedną z cyfr
. Odpowiednimi wartościami
są
, więc wartościami
mogą być jedynie liczby
,
,
,
. Tylko pierwsza z nich jest kwadratem liczby całkowitej.
Zadanie ma jedno rozwiązanie, jest nim liczba
.
Dany jest czworokąt
wpisany w koło. Obrazami punktów
i
w symetrii względem prostej
są odpowiednio punkty
i
, a obrazami punktów
i
w symetrii względem prostej
są odpowiednio punkty
i
. Dowieść, że punkty
,
,
,
leżą na okręgu.
Prosta
jest symetryczna do prostej
względem prostej
, więc przechodzi przez punkt przecięcia
prostej
z osią symetrii
. Tak samo prosta
przecina prostą
w punkcie osi symetrii
, tzn. przechodzi również przez punkt
. Zachodzi równość odcinków symetrycznych
![]() |
Ponieważ
(twierdzenie o przecinających się cięciwach okręgu), więc
![]() |
Stąd wynika na podstawie twierdzenia odwrotnego do wymienionego poprzednio, że punkty
leżą na okręgu.
Uwaga. W powyższym dowodzie powołaliśmy się na twierdzenie, że jeżeli odcinki
i
przecinają się w punkcie
i zachodzi równość
, to punkty
leżą na okręgu. Można je udowodnić korzystając z twierdzenia o kącie wpisanym w okrąg.
Niech
i
będą punktami symetrycznymi względem dwusiecznej kąta
odpowiednio do punktów
i
. Wtedy
, czyli
, więc
i
są obrazami punktów
i
w jednokładności o środku
. Stąd wynika równość kątów
i
. A ponieważ wobec symetrii
, więc
. Zatem punkty
i
, z których odcinek
widać pod tym samym kątem i które leżą po tej samej stronie prostej
znajdują się na okręgu przechodzącym przez punkty
i
(rys. 10).
Udowodnić, że dla dowolnych liczb naturalnych min zachodzi nierówność
![]() |
Wiemy (patrz zadanie 5), że dla dowolnych liczb dodatnich
i
i dowolnego naturalnego
zachodzi nierówność
![]() |
Zastosujemy tę nierówność do sumy występującej po lewej stronie nierówności (1). Łączymy wyrazy tej sumy po dwa: pierwszy z ostatnim, drugi z przedostatnim itd.
Gdy liczba
jest parzysta, np.
, wtedy
![]() |
Gdy zaś
jest nieparzyste, np.
, wtedy
![]() |
Wzór (1) jest prawdziwy w obu przypadkach.
Dowieść, że jeżeli przy rzutowaniu równoległym jednej płaszczyzny na drugą płaszczyznę obrazem pewnego kwadratu jest kwadrat, to obrazem każdej figury jest figura do niej przystająca.
Niech rzutem równoległym kwadratu
leżącego na płaszczyźnie
będzie kwadrat
płaszczyzny
.
Wtedy rzutem płaszczyzny
jest cała płaszczyzna
i rzutowanie jest wzajemnie jednoznacznym odwzorowaniem jednej płaszczyzny na drugą. Wiadomo, że przy takim rzutowaniu rzuty odcinków równoległych są odcinkami równoległymi, a stosunek długości odcinków równoległych jest równy stosunkowi długości ich rzutów.
Oznaczmy literą
stosunek
długości boków danych kwadratów. Tej samej liczbie
równa się stosunek długości dowolnego odcinka równoległego którejś z prostych
i
do długości jego rzutu.
Niech
(rys. 11) będzie dowolnym odcinkiem płaszczyzny
nierównoległym do
, ani do
. Zbudujmy trójkąt prostokątny
, w którym
,
; rzutem tego trójkąta jest trójkąt prostokątny
, w którym
a
.
Ponieważ
,
, więc trójkąty
i
są podobne i
.
Rozważane odwzorowanie płaszczyzny
na płaszczyznę
zmienia zatem odległości wszystkich odcinków w tym samym stosunku
, czyli jest podobieństwem. Zauważmy teraz, że pewne odcinki płaszczyzny
mają takie same długości, jak ich rzuty na płaszczyznę
. Własność tę ma na przykład każdy odcinek płaszczyzny
równoległy do rzutni
. Stąd wynika, że
, tzn. że rozważane podobieństwo jest przystawaniem (izometrią), c.n.d.
Uwaga. Założenie twierdzenia można osłabić: wystarczy przyjąć, że rzut pewnego trójkąta
płaszczyzny
na płaszczyznę
jest trójkątem podobnym do trójkąta
.
Dowieść, że każdy wielościan ma co najmniej dwie ściany o tej samej liczbie boków.
Niech
oznacza liczbę ścian wielościanu
, a
taką jego ścianę, która ma największą liczbę boków; liczbę tę oznaczymy literą
. Do wielokąta
przylega wzdłuż jego boków
innych (parami różnych) ścian wielościanu, zatem
. Z drugiej strony, liczba boków każdej ściany wielościanu
jest jedną z liczb
; liczb tych jest
. Gdyby więc każda ściana wielościanu miała inną liczbę boków, to zachodziłaby nierówność
sprzeczna z poprzednią. Zatem wielościan taki nie istnieje.
Uwaga. Rozumowanie powyższe wykazuje, że zachodzi twierdzenie mocniejsze: W każdym wielościanie są co najmniej trzy takie ściany, że każda z nich ma tyle samo boków, co któraś różna od niej ściana wielościanu.