Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XVI OM - III etap

III etap XVI Olimpiady Matematycznej

XVI OM - III - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XVI OM, 1964-1965
Etap: 
III

Udowodnić twierdzenie: długości $ a $, $ b $, $ c $ boków trójkąta i miary łukowe $ \alpha $, $ \beta $, $ \gamma $ przeciwległych jego kątów spełniają nierówności

\[<br />
(I) \qquad \frac{\pi}{3}\leq \frac{a \alpha + b \beta +c \gamma}{a+b+c}<\frac{\pi}{2}.<br />
\]

Rozwiązanie

a) Dowód lewej części wzoru (1).

Załóżmy, że $ a \geq b \geq c $, wobec czego $ \alpha \geq  \beta \geq \gamma $. Wówczas

\[<br />
(a - b) (\alpha - \beta) + (b - c) (\beta - \gamma) + (a - c) (\alpha - \gamma) \geq 0.<br />
\]

Przekształcając lewą stronę powyższej nierówności i biorąc pod uwagę, że $ \alpha + \beta +\beta = \pi $, otrzymujemy kolejno

\[<br />
a (2\alpha - \beta - \gamma) + b (2\beta - \gamma -\alpha) + c (2\gamma - \alpha - \beta) \geq 0,<br />
\]
\[<br />
 a (3 \alpha - \pi) + b (3\beta - \pi) + c (3\gamma - \pi) \geq 0,<br />
\]
\[<br />
 3 (a \alpha + b \beta + c \gamma) \geq (a + b + c) \pi<br />
\]

i ostatecznie

\[<br />
\frac{a \alpha + b \beta +c \gamma}{a+b+c} \geq \frac{\pi}{3}.<br />
\]

b) Dowód prawej części wzoru (1)

Z założenia, że liczby $ a $, $ b $, $ c $ są długościami boków trójkąta, wynika, że $ a < b + c $; stąd $ 2a < a + b + c $, zatem

\[<br />
\frac{a}{a+b+c}<\frac{1}{2}<br />
\]

i analogicznie

\[<br />
\frac{b}{a+b+c}<\frac{1}{2}, \quad \frac{c}{a+b+c}<\frac{1}{2}.<br />
\]

Z powyższych trzech nierówności wnioskujemy, że

\[<br />
\frac{a \alpha + b \beta +c \gamma}{a+b+c}<\frac{\alpha}{2}+\frac{\beta}{2}+\frac{\gamma}{2}=\frac{\pi}{2}.<br />
\]

Uwaga. Pierwszą z nierówności (1) można wysnuć z następującego twierdzenia ogólnego:

Jeżeli liczby rzeczywiste $ a_1, a_2,\ldots a_n $ i $ b_1, b_2,\ldots b_n $ spełniają nierówności

\[<br />
a_1 \geq a_2 \geq \ldots \geq a_n, \quad b_1 \geq b_2 \geq \ldots \geq b_n,<br />
\]

to

\[<br />
\frac{a_1+a_2+\ldots a_n}{n}\cdot \frac{b_1+b_2+\ldots b_n}{n} \leq \frac{a_1b_1+a_2b_2+\ldots a_nb_n}{n},<br />
\]

przy czym równość obu wyrażeń zachodzi tylko wtedy, gdy $ a_1 = a_2 = \ldots = a_n $ lub $ b_1 = b_2 = \ldots = b_n $.

Nierówność powyższa nosi nazwę nierówności Czebyszewa.

XVI OM - III - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XVI OM, 1964-1965
Etap: 
III

Udowodnić, że jeżeli liczby $ x_1 $ i $ x_2 $ są pierwiastkami równania
$ x^2 + px - 1 = 0 $, gdzie $ p $ jest liczbą nieparzystą, to dla każdego naturalnego $ n $ liczby $ x_1^n + x_2^n $ i $ x_1^{n+1} + x_2^{n+1} $ są całkowite i względnie pierwsze.

Rozwiązanie

Zastosujemy metodę indukcji. Ponieważ $ p $ jest liczbą nieparzystą, więc liczby

\[<br />
x_1^0 + x_2^0 = 2\quad \mathrm{i}\quad    x_1+ x_2 = -p<br />
\]

są całkowite i względnie pierwsze. Twierdzenie jest zatem prawdziwe dla $ n = 0 $.
Przypuśćmy, że dla pewnego naturalnego $ n \geq 0 $ liczby

\[<br />
x_1^n + x_2^n \quad \mathrm{i} \quad x_1^{n+1} + x_2^{n+1}<br />
\]

są całkowite i względnie pierwsze. Udowodnimy, że wówczas $ x_1^{n+2} + x_2^{n+2} $ jest liczbą całkowitą pierwszą względem $ x_1^{n+1} + x_2^{n+1} $. Istotnie

\[<br />
(x_1^{n+1} + x_2^{n+1})(x_1+x_2)=x_1^{n+2} + x_2^{n+2}+x_1x_2(x_1^{n} + x_2^{n}).<br />
\]

Uwzględniając równości $ x_1 + x_2 = -p $, $ x_1x_2 = -1 $, otrzymujemy stąd

\[<br />
x_1^{n+2} + x_2^{n+2} =-p (x_1^{n+1} + x_2^{n+1}) + (x_1^{n} + x_2^{n}).<br />
\]

Z równości tej wynika, że 1) $ x_1^{n+2} + x_2^{n+2} $ jest sumą dwóch liczb całkowitych, więc jest liczbą całkowitą, 2) każdy wspólny dzielnik liczb $ x_1^{n+2} + x_2^{n+2} $ i $ x_1^{n+1} + x_2^{n+1} $ jest dzielnikiem liczby $ x_1^{n} + x_2^{n} $, a tym samym jest wspólnym dzielnikiem liczb względnie pierwszych $ x_1^{n+1} + x_2^{n+1} $ i $ x_1^{n} + x_2^{n} $, liczby $ x_1^{n+2} + x_2^{n+2} $ i $ x_1^{n+1} + x_2^{n+1} $ są zatem względnie pierwsze.

XVI OM - III - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XXVI OM, 1974-1975
Etap: 
I

Na okręgu obrano $ n > 2 $ punktów i każdy z nich połączono odcinkiem z każdym innym. Czy można wykreślić wszystkie te odcinki jednym ciągiem, tzn. tak, żeby koniec pierwszego odcinka był początkiem drugiego, koniec drugiego - początkiem trzeciego itd., i żeby przy tym koniec ostatniego odcinka był początkiem pierwszego?

Rozwiązanie

Aby ułatwić wysłowienie, wprowadzimy pewną umowę. Niech $ Z $ będzie skończonym zbiorem punktów okręgu (warunek, że punkty zbioru Z leżą na okręgu można zastąpić założeniem słabszym, że żadne $ 3 $ punkty tego zbioru nie leżą na jednej prostej. Ta sama uwaga stosuje się do dalszego ciągu rozwiązania). Jeżeli łamana zamknięta, której wierzchołkami są punkty zbioru $ Z $, ma tę własność, że w ciągu kolejnych boków łamanej każdy odcinek łączący dwa punkty zbioru $ Z $ występuje jeden i tylko jeden raz, to łamaną taką nazwiemy $ L(Z) $.

Przypuśćmy, że dla pewnego zbioru $ Z $ składającego się z $ n \geq 3 $ punktów okręgu istnieje łamana $ L(Z) $. W każdym z punktów zbioru $ Z $ schodzi się wówczas $ n-  1 $ boków łamanej. Wykreślając łamaną jednym ciągiem, dochodzimy do każdego jej wierzchołka tyle samo razy, ile razy zeń wychodzimy; liczba $ n - 1 $ jest zatem parzysta, czyli $ n $ jest liczbą nieparzystą. Łamana $ L (Z) $ nie może zatem istnieć, gdy $ n $ jest liczbą parzystą. Dowiedziemy, że gdy $ n $ jest nieparzyste, wtedy łamana $ L (Z) $ istnieje (mogą oczywiście istnieć różne łamane $ L (Z) $ dla tego samego zbioru $ Z $).

\spos{1} (metoda indukcji). Niech $ n = 2m + 1 $ ($ m $ - liczba naturalna). Dla $ m = 1 $, tj. dla zbioru trzech punktów $ A_1 $, $ A_2 $, $ A_3 $ twierdzenie jest prawdziwe, żądaną łamaną jest $ A_1A_2A_3A_1 $.

Przypuśćmy, że twierdzenie jest prawdziwe, gdy $ m = k - 1 $, tj. gdy zbiór ma $ 2k - 1 $ punktów ($ k $ - liczba naturalna $ \geq 2 $ ); udowodnimy, że jest ono wówczas prawdziwe, gdy $ m = k $, tj. gdy zbiór ma $ n = 2k + 1 $ punktów.

Weźmy pod uwagę zbiór $ Z $ składający się z punktów $ A_1A_2, \ldots, A_{2k-1}, A_{2k}, A_{2k+1} $ okręgu i niech $ U $ oznacza zbiór zawierający tylko punkty $ A_1, A_2, \ldots, A_{2k-1} $. Według założenia indukcyjnego dla zbioru $ U $ istnieje pewna łamana $ L (U) $.

Łatwo stwierdzić, że istnieje taka łamana zamknięta $ K $, której bokami są odcinki łączące każdy z punktów $ A_1, A_2, \ldots, A_{2k-1} $ z punktami $ A_{2k} $ i $ A_{2k+1} $ oraz odcinek $ A_{2k}A_{2k+1} $, przy czym w ciągu kolejnych boków łamanej $ K $ każdy z tych odcinków występuje tylko raz. Warunek ten spełnia na przykład łamana $ K $:

\[<br />
A_1A_{2k}A_2A_{2k+1}A_3A_{2k}A_4A_{2k+1}A_5 \ldots A_{2k-1}A_{2k}A_{2k+1}A_1.<br />
\]

Zauważmy, że bokami łamanej $ K $ są wszystkie te i tylko te spośród odcinków łączących punkty zbioru $ Z $, które nie są bokami łamanej $ L (U) $.

Tworzymy teraz z łamanych $ L (U) $ i $ K $ jedną łamaną zamkniętą w następujący sposób. Jako początek łamanej zamkniętej $ L (U) $ obieramy punkt $ A_1 $ i przebiegamy tę łamaną dochodząc w końcu do punktu $ A_1 $; następnie przebiegamy łamaną $ K $ zaczynając od punktu $ A_1 $ i kończąc znowu na punkcie $ A_1 $. Otrzymujemy łamaną, której początkiem i końcem jest punkt $ A_1 $, przy czym w ciągu kolejnych boków tej łamanej występuje każdy z odcinków łączących punkty zbioru $ Z $ i to tylko jeden raz. Jest to więc poszukiwana łamana $ L(Z) $. Twierdzenie zostało udowodnione.

XVI OM - III - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XVI OM, 1964-1965
Etap: 
I

Dowieść, że jeżeli liczby całkowite $ a $ i $ b $ spełniają równanie

\[<br />
(1) \qquad  2a^2 + a = 3b^2 + b,<br />
\]

to liczby $ a - b $ i $ 2a + 2b + 1 $ są kwadratami liczb całkowitych.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że liczby całkowite $ a $ i $ b $ spełniają równanie (1). Gdy $ a = 0 $, wtedy $ 3b^2 + b = b (3b + 1) = 0 $, a ponieważ dla $ b $ całkowitego $ 3b + 1 \neq 0 $, więc $ b = 0 $. Teza twierdzenia jest w tym przypadku prawdziwa, gdyż $ a - b = 0 $, $ 2a+2b+1 = 1 $.

Pozostaje do rozpatrzenia przypadek, gdy $ a \neq 0 $. Wówczas z równości (1) wynika, że $ b \neq 0 $ i $ a \neq b $.

\spos{1} Niech $ d $ będzie największym wspólnym dzielnikiem liczb $ a $ i $ b $ i niech

\[<br />
(2) \qquad  a = a_1d, \quad    b = b_1d.<br />
\]

Liczby całkowite $ a_1 $ i $ b_1 $ są względnie pierwsze, przy czym $ a_1 \ne b_1 $ więc $ b_1 = a_1 + r $, gdzie $ r $ jest liczbą całkowitą różną od zera i pierwszą względem $ a_1 $.

Z równości (1) i (2) otrzymujemy

\[<br />
2da_1^2 +  a_1 = 3db_1^2 + b_1,<br />
\]

zatem

\[<br />
2da_1^2 + a_1 = 3d (a_1 + r)^2 + a_1 + r,<br />
\]

skąd

\[<br />
(3) \qquad  da_1^2 + 6da_1r + 3dr^2 + r = 0.<br />
\]

Po lewej stronie równości (3) pierwsze trzy wyrazy są podzielne przez $ d $ zatem $ r $ jest podzielne przez $ d $. Ostatnie trzy wyrazy są podzielne przez $ r $, więc $ da_1^2 $ jest podzielne przez $ r $, a ponieważ $ r $ i $ a_1 $ są względnie pierwsze, więc $ d $ jest podzielne przez $ r $. Stąd wynika, że

\[<br />
r =\pm d.<br />
\]

Gdyby było $ r = d $, wówczas z (3) wynikałoby, że

\[<br />
a_1^2 + 6a_1r + 3r^2 + 1 = 0.<br />
\]

Równość ta nie może zachodzić, gdyż dla żadnego $ d_1 $ liczba $ a_1^2 + 1 $ nie jest podzielna przez $ 3 $. Zatem $ r = -d $. Wobec tego $ b_1 = a_1 - d $, skąd $ b = a - d^2 $, więc

\[<br />
(4) \qquad  a - b = d^2.<br />
\]

Z równości (1) wynika, że

\[<br />
2a^2 - 2b^2 + a - b = b^2,<br />
\]

czyli

\[<br />
(5) \qquad  (a - b) (2a + 2b + 1) = b^2,<br />
\]

zatem

\[<br />
(6) \qquad  2a + 2b + 1 = b_1^2.<br />
\]

Z równości (4) i (6) wynika teza twierdzenia.

Uwaga 2. Można udowodnić twierdzenie mocniejsze. Mianowicie przy założeniu (1) również liczba $ 3a + 3b + 1 $ jest kwadratem liczby całkowitej. Istotnie

\[<br />
(3a + 3b + 1) (a - b) = 3a^2 + a - 3b^2 - b = 3a^2 + a - 2a^2 - a  = a^2,<br />
\]

więc gdy $ a \neq b $, liczba całkowita $ 3a + 3b + 1 $ jest ilorazem liczb $ a^2 $ i $ a - b $ będących kwadratami liczb całkowitych, gdy zaś $ a = b = 0 $, wtedy $ 3a + 3b + 1 = 1 $.

XVI OM - III - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XLVI OM, 1994-1995
Etap: 
III

Punkty $ A_1 $, $ B_1 $, $ C_1 $ dzielą odpowiednio boki $ BC $, $ CA $, $ AB $ trójkąta $ ABC $ w stosunkach $ k_1 $, $ k_2 $, $ k_3 $. Obliczyć stosunek pól trójkątów $ A_1B_1C_1 $ i $ ABC $.

Rozwiązanie

Według założenia

\[<br />
\frac{A_1B}{A_1C} =k_1, \quad \frac{B_1C}{B_1A} =k_2, \quad \frac{C_1A}{C_1B} =k_1.<br />
\]

Stąd

\[<br />
(1) \qquad<br />
\begin{split}<br />
\frac{A_1B}{BC} = \frac{k_1}{1+k_1}, \qquad \frac{A_1C}{BC} = \frac{1}{1+k_1},\\<br />
\frac{B_1C}{CA} = \frac{k_2}{1+k_2}, \qquad \frac{B_1A}{CA} = \frac{1}{1+k_2},\\<br />
\frac{C_1A}{AB} = \frac{k_3}{1+k_3}, \qquad \frac{C_1B}{AB} = \frac{1}{1+k_3}.<br />
\end{split}<br />
\]

Niech symbol $ p (ABC) $ oznacza pole trójkąta $ ABC $ (rys. 21). Ponieważ

\[<br />
p (ABC) = p (A_1B_1C_1) + p (AB_1C_1) + P (BA_1C_1) + p (CA_1B_1),<br />
\]

więc

\[<br />
\frac{p (A_1B_1C_1)}{p (ABC)} =   1- \frac{p (AB_1C_1)}{p (ABC)} - \frac{p (BA_1C_1)}{p (ABC)} - \frac{p (CA_1B_1)}{p (ABC)}.<br />
\]

Stosując twierdzenie, że stosunek pól dwóch trójkątów mających wspólny kąt równa się stosunkowi iloczynów boków każdego trójkąta tworzących ten kąt, otrzymujemy

\[<br />
(2) \qquad<br />
\frac{p (A_1B_1C_1)}{p (ABC)} =   1- \frac{B_1A \cdot C_1A}{CA \cdot AB} - \frac{A_1B \cdot C_1B}{BC \cdot AB} - \frac{A_1C \cdot B_1C}{CA \cdot BC}.<br />
\]

Podstawienie do równości (2) wartości stosunków (1) daje równość

\[<br />
\frac{p (A_1B_1C_1)}{p (ABC)} =   1- \frac{k_3}{(1+k_2)(1+k_3)} - \frac{k_1}{(1+k_1)(1+k_3)} - \frac{k_2}{(1+k_1)(1+k_2)};<br />
\]

po przekształceniu prawej strony otrzymujemy

\[<br />
\frac{p (A_1B_1C_1)}{p (ABC)} =    \frac{1+k_1k_2k_3}{(1+k_1)(1+k_2)(1+k_3)}.<br />
\]

XVI OM - III - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XVI OM, 1964-1965
Etap: 
III
© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/1362