Dane są trzy proste
,
,
parami skośne. Gzy można zbudować taki równoległościan, którego krawędzie leżą na prostych
,
,
?
Rozwiązanie zadania oprzemy na następującym twierdzeniu:
Jeżeli
i
są prostymi skośnymi to: a) istnieje para płaszczyzn równoległych, z których jedna zawiera prostą
, a druga prostą
b) taka para płaszczyzn jest tylko jedna.
Dowód: a) Przez dowolnie obrany punkt
prostej
prowadzimy prostą
równoległą do
i podobnie przez dowolny punkt
prostej
prowadzimy prostą
równoległą do
. Płaszczyzna
prostych
i
i płaszczyzna
prostych
i
(różna od
) są równoległe, gdyż dwie przecinające się proste jednej z tych płaszczyzn są odpowiednio równoległe do dwóch przecinających się prostych drugiej z nich.
b) Jeżeli płaszczyzny
i
przechodzą przez prostą
, płaszczyzny
i
przez prostą
, przy czym
i
, to płaszczyzny
i
muszą się pokrywać. Istotnie, gdyby
i
nie pokrywały się, to przecinałyby się wzdłuż prostej
; ponieważ zaś
i
są równoległe do prostej
jako leżącej na płaszczyznach
i
, więc prosta
musiałaby być równoległa do prostej
wbrew założeniu, że proste
i
są skośne. Zatem płaszczyzny
i
i tak samo płaszczyzny
i
pokrywają się.
Zauważmy teraz, że przez każdą z dwóch skośnych krawędzi równoległościanu przechodzą dwie jego ściany i że z tych czterech ścian, które są wszystkie różne, dwie są równoległe. Istotnie, równoległościan ma
ścian parami równoległych, więc wśród czterech jego różnych ścian muszą któreś dwie należeć do jednej z tych par.
Jeżeli zatem dane są dwie proste skośne
i
, na których leżą dwie krawędzie równoległościanu, to według poprzedniego twierdzenia proste
i
wyznaczają jednoznacznie płaszczyzny dwóch ścian przeciwległych równoległościanu.
Trzy proste
,
,
parami skośne wyznaczają jednoznacznie
pary płaszczyzn:
,
,
przechodzących odpowiednio przez proste
,
,
i takich, że
,
,
. Możliwe są przy tym dwa przypadki:
1) Płaszczyzny jednej z par płaszczyzn równoległych
,
,
są równoległe do płaszczyzn innej pary (pokrywanie się plaszczyzn traktujemy jako przypadek szczególny równoległości), np.
, wtedy
i
, mające prostą wspólną, pokrywają się; tak samo pokrywać się muszą
i
oraz
i
, gdyż są to dwie pary płaszczyzn przechodzących odpowiednio przez proste
i
, przy czym płaszczyzny jednej pary są równoległe do płaszczyzn drugiej pary.
W rozważanym przypadku proste
,
,
leżą zatem na
płaszczyznach wzajemnie równoległych
,
,
. Równoległościan, którego
krawędzie leżałyby na prostych
,
,
nie istnieje, gdyż wszystkie jego ściany musiałyby leżeć na trzech płaszczyznach
,
,
, co jest niemożliwe.
2) Płaszczyzny każdej z par płaszczyzn równoległych
,
,
przecinają płaszczyzny obu innych par. Każda płaszczyzna przecina
z pozostałych, wobec czego mamy
prostych przecięcia, wśród których znajdują się proste
,
,
. Przez te
płaszczyzn wyznaczony jest w przestrzeni żądany równoległościan. Mianowicie płaszczyzny równoległe
i
, wyznaczają warstwę przestrzeni zawartą między nimi, płaszczyzny
i
wycinają z tej warstwy słup o
ścianach, wreszcie płaszczyzny
i
wycinają z owego słupa równoległościan.
Odpowiedź na postawione pytanie brzmi zatem: Jeżeli dane są trzy proste
,
,
parami skośne, to równoległościan, którego
krawędzie leżą na prostych
,
,
można zbudować wtedy i tylko wtedy, gdy proste
,
,
nie leżą na
płaszczyznach wzajemnie równoległych. Równoległościan taki jest tylko jeden.