Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XII OM - I etap

I etap XII Olimpiady Matematycznej

XII OM - I - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XII OM, 1960-1961
Etap: 
I

Narysowano $ k $ prostych równoległych i przecięto je $ n $ prostymi równoległymi. Ile powstało równoległoboków?

Rozwiązanie

Każdy równoległobok wyznacza (po przedłużeniu boków) jedną parę $ (a, b) $ spośród danych $ k $ prostych równoległych i jedną parę $ (c, d) $ spośród $ n $ prostych równoległych; odwrotnie, każde dwie takie pary $ (a, b) $ i $ (c, d) $ prostych równoległych wyznaczają jeden równoległobok figury. Wobec tego ha danej figurze jest tyle równoległoboków, ile jest różnych czwórek $ [(a, b), (c, d)] $.

Otóż z $ k $ prostych można utworzyć $ \frac{1}{2} k (k - 1) $ różnych par $ (a, b) $. Istotnie, każdą z danych $ k $ prostych można złączyć w parę z każdą z $ k - 1 $ pozostałych prostych, co daje $ k (k - 1) $ par, wśród których każda z żądanych par występuje dwukrotnie, raz jako $ (a, b) $ i drugi raz jako $ (b, a) $. Podobnie z $ n $ danych prostych można utworzyć $ \frac{1}{2}n(n-1) $ różnych par $ (c, d) $. Ilość różnych czwórek $ [(a, b), (c, d)] $ wynosi zatem

\[<br />
\frac{1}{2}k(k-1)\cdot \frac{1}{2}n(n-1).<br />
\]

Gdy np. $ k = 3 $, $ n = 4 $, mamy na figurze $ 18 $ równoległoboków, co ilustruje rys. 1.

XII OM - I - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XII OM, 1960-1961
Etap: 
I

Udowodnić, że jeżeli $ a_1 \leq a_2 \leq a_3 $ i $ b_1 \leq b_2 \leq b_3 $, to

\[<br />
\frac{a_1+a_2+a_3}{3}\cdot\frac{b_1+b_2+b_3}{3} \leq\frac{a_1b_1+a_2b_2+a_3b_3}{3}<br />
\]

Rozwiązanie

Nierówność (1) zastąpimy nierównością jej równoważną

\[<br />
(a_1 + a_2 + a_3) (b_1 + b_2 + b_3) \leq 3 (a_1b_1 + a_2b_2 + a_3b_3)<br />
\]

tę zaś z kolei nierównością

\[<br />
(2) \qquad a_1b_2 + a_2b_1 + a_2b_3 + a_3b_2 + a_3b_1 + a_1b_3 < 2 (a_1b_1<br />
+ a_2b_2 + a_3b_3).<br />
\]

Według założenia $ a_1 - a_2 \leq 0 $, $ b_1 -b_2 \leq 0 $, zatem

\[<br />
(a_1 - a_2) (b_1 - b_2) \geq 0.<br />
\]

Stąd

\[<br />
a_1b_2+a_2b_1 \leq a_1b_1 + a_2b_2.<br />
\]

analogicznie

\[<br />
a_2b_3+a_3b_2 \leq a_2b_2 + a_3b_3.<br />
\]

i

\[<br />
a_3b_1+a_1b_3 \leq a_3b_3 + a_1b_1.<br />
\]

Dodając powyższe $ 3 $ nierówności stronami otrzymujemy nierówność (2) równoważną żądanej nierówności (1).

Uwaga 1. Można udowodnić twierdzenie ogólniejsze. Jeżeli

\[<br />
(3) \qquad<br />
\begin{split}<br />
a_1 \leq a_2 \leq \ldots \leq a_n\\<br />
b_1 \leq b_2 \leq \ldots \leq b_n<br />
\end{split}<br />
\]

to

\[<br />
(4) \qquad<br />
\begin{split}<br />
\frac{a_1+a_2+\ldots +a_n}{n} \cdot \frac{b_1+b_2+\ldots +b_n}{n}<br />
\leq \frac{a_1b_1+a_2b_2+\ldots +a_nb_n}{n}<br />
\end{split}<br />
\]

Istotnie, nierówność (4) jest równoważna nierówności

\[<br />
(5) \qquad<br />
\begin{split}<br />
(a_1+a_2+\ldots +a_n) \cdot (b_1+b_2+\ldots +b_n)<br />
\leq n(a_1b_1+a_2b_2+\ldots +a_nb_n)<br />
\end{split}<br />
\]

którą łatwo udowodnić przez indukcję. Nierówność ta jest oczywiście prawdziwa, gdy $ n = 1 $, albowiem $ a_1b_1 \leq a_1b_1 $; wystarczy zatem wykazać, że jeśli nierówność ta zachodzi, gdy $ n \leq k $, gdzie $ k $ jest dowolnie obraną liczbą naturalną, to zachodzi również gdy $ n = k + 1 $. Stwierdzamy to w sposób następujący:

\[<br />
\begin{split}<br />
(a_1+a_2&+\ldots +a_k+a_{k+1}) \cdot (b_1+b_2+\ldots +b_k+b_{k+1}) = \\<br />
&=(a_1+a_2+\ldots +a_k) \cdot (b_1+b_2+\ldots +b_k)+  (a_1+a_2+\ldots +a_k)\cdot b_{k+1}+\\<br />
&+a_{k+1} \cdot (b_1+b_2+\ldots +b_k+b_{k+1}) + a_{k+1}b_{k+1}=\\<br />
&= (a_1+a_2+\ldots +a_k) \cdot (b_1+b_2+\ldots +b_k) + (a_1b_{k+1} + a_{k+1} b_{1}) + \\<br />
&+ (a_2b_{k+1} + a_{k+1}b_{2}) +\ldots + (a_kb_{k+1} + a_{k+1}b_{k}) + a_{k+1}b_{k+1} \leq \\<br />
& \leq  k(a_1b_1+a_2b_2+\ldots +a_kb_k) + (a_1b_1 + a_{k+1} b_{k+1}) + (a_2b_2 + a_{k+1}b_{k+1}) + \\<br />
&+\ldots + (a_kb_k + a_{k+1}b_{k+1}) + a_{k+1}b_{k+1} =\\<br />
&=(k+1)(a_1b_1+a_2b_2+\ldots +a_kb_k+a_{k+1}b_{k+1}).<br />
\end{split}<br />
\]

Uwaga 2. Niech będą dane liczby $ a_i $ $ b_i $ ($ i = 1, 2, \ldots,n $) spełniające warunek (3) i niech $ i_1,i_2, \ldots , i_n $ będzie dowolną permutacją (czyli uszeregowaniem) liczb $ 1, 2, \ldots, n $. Wówczas

\[<br />
(6) \qquad  a_1b_{i_1} +  a_1b_{i_1} + \ldots +  a_nb_{i_n} < {a_1b_1+a_2b_2+\ldots +a_nb_n}<br />
\]

Nierówność (6) wydaje się niemal oczywista; proponujemy, aby czytelnik uzasadnił ją dokładnie przy pomocy indukcji. Z nierówności (6) można wysnuć nierówność (5) bez stosowania indukcji:

\[<br />
\begin{split}<br />
(a_1+a_2+\ldots+a_n)(b_1+b_2+\ldots+b_n) = (a_1b_1+a_2b_2+\ldots+a_nb_n)+\\<br />
+(a_1b_2+a_2b_3+\ldots+a_nb_1)+(a_1b_3+a_2b_4+\ldots+a_nb_2)+\ldots+\\<br />
(a_1b_n+a_2b_1+\ldots+a_nb_{n-1}) \leq n(a_1b_1+a_2b_2+\ldots+a_nb_n).<br />
\end{split}<br />
\]

Uwaga 3. Zasadę indukcji matematycznej formułujemy zwykle w postaci następującej.

  • $ Z_1 $: Niech $ T (n) $ oznacza twierdzenie wypowiadające jakąś własność liczby naturalnej $ n $. Jeżeli
    • [a)] $ T (1) $ jest prawdą,
    • [b)] z prawdziwości $ T (n) $ wynika prawdziwość $ T (n + 1) $,

    to twierdzenie $ T (n) $ jest prawdziwe dla każdej liczby naturalnej $ n $.

    W uwadze 1 korzystaliśmy z następującej formy tej zasady:

  • $ Z_2 $: Niech $ S (n) $ oznacza twierdzenie wypowiadające jakąś własność liczby naturalnej $ n $. Jeżeli
    • [$ \alpha $)] $ S (1) $ jest prawdą,
    • [$ \beta $)] z prawdziwości $ S(1), S(2), \ldots, S (n) $ wynika prawdziwość $ S (n + 1) $,

    to twierdzenie $ S (n) $ jest prawdziwe dla każdej liczby naturalnej $ n $.

Obie formy $ Z_1 $ i $ Z_2 $ są równoważne. Przypuśćmy bowiem, że słuszna jest zasada $ Z_2 $ i że twierdzenie $ T (n) $ spełnia warunki a) i b). Jeżeli z prawdziwości $ T (n) $ wynika prawdziwość $ T (n + 1) $, to tym bardziej z prawdziwości wszystkich twierdzeń $ T (1), T (2), \ldots, T (n) $ wynika prawidłowość $ T (n + 1) $, twierdzenie $ T (n) $ spełnia zatem warunki $ \alpha $) i $ \beta $), wobec czego na mocy zasady $ Z_2 $ twierdzenie $ T (n) $ jest prawdziwe dla każdego naturalnego $ n $, zasada $ Z_1 $ jest więc słuszna.

Przyjmijmy odwrotnie, że słuszna jest zasada $ Z_1 $ i że jakieś twierdzenie $ S (n) $ spełnia warunki $ \alpha $) i $ \beta $). Niech $ T (n) $ oznacza twierdzenie orzekające, że zachodzi każde z twierdzeń $ S (1), S (2), \ldots, S (n) $. Jeśli $ T (n) $ jest prawdą dla pewnego naturalnego $ n $, to na mocy $ \beta $) prawdą jest $ S (n + 1) $, zatem również $ T (n + 1) $ Spełnione są zatem warunki a) i b), wobec czego na mocy zasady $ Z_1 $ twierdzenie $ T (n) $ jest prawdziwe dla każdego naturalnego $ n $; tym samym prawdziwe jest $ S (n) $ dla każdego naturalnego $ n $, a to znaczy, że zasada $ Z_2 $ jest słuszna.

XII OM - I - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XII OM, 1960-1961
Etap: 
I

Na płaszczyźnie dany jest okrąg $ K $ i punkt $ A $. Wykreślić taki okrąg $ L $ przechodzący przez punkt $ A $, żeby soczewka będąca wspólną częścią obu kół miała daną średnicę $ a $ i daną grubość $ b $.

Rozwiązanie

Ponieważ przy obrocie okręgu $ L $ dokoła środka $ O $ danego kręgu $ K $ wielkość soczewki wyznaczonej przez okręgi $ K $ i $ L $ nie ulega zmianie, więc zadanie rozwiążemy, gdy narysujemy dowolny okrąg wyznaczający z danym okręgiem soczewkę o średnicy $ a $ i grubości $ b $, a następnie obrócimy ten okrąg dokoła punktu $ O $ w ten sposób, żeby obrócony okrąg przechodził przez punkt $ A $.

Konstrukcja jest wobec tego następująca. W danym okręgu (rys. 2) prowadzimy dowolną cięciwę $ MN $ o długości $ a $. Ze środka $ O $ danego okręgu prowadzimy prostopadłą do prostej $ MN $. Od punktu przecięcia $ Q $ tej prostopadłej z danym okręgiem odmierzamy na półprostej $ QO $ odcinek $ QP = b $. Prowadzimy symetralną odcinka $ MP $ do przecięcia z prostą $ PQ $ w punkcie $ S $. Jeżeli punkt $ P $ znajduje się wewnątrz danego koła i leży po przeciwnej stronie prostej $ MN $ niż punkt $ Q $, to koło o środku $ S $ i promieniu $ SP = r $ ma z danym kołem część wspólną o żądanych wymiarach. Środek $ X $ poszukiwanego okręgu znajdziemy w przecięciu okręgu $ A (r) $ o środku $ A $ i promieniu $ r $ z okręgiem $ O(\varrho) $ o środku $ O $ i promieniu $ \varrho = OS = R + r - b $.
Konstrukcja ta jest wykonalna, jeżeli 1° $ a \leq 2R $ (warunek istnienia cięciwy $ MN $), 2° $ QT < b < 2R $, gdzie $ T $ jest środkiem $ MN $ (warunek żeby punkt $ P $ leżał wewnątrz okręgu $ K $ na przedłużeniu $ QT $), 3° $ |R - b| \leq O A \leq R + 2r - b $ (warunek istnienia punktu wspólnego okręgów $ A (r) $ i $ O (\varrho) $).

Zbadamy, ile rozwiązań może mieć zadanie. Zauważmy, że punkt $ Q $ może leżeć bądź z jednej, bądź z drugiej strony prostej $ MN $; w jednym przypadku $ QT = R - \sqrt{R^2-a^2} $, w drugim $ QT = R + \sqrt{R^2-a^2} $. Zakładając, że powyższe warunki 1°, 2° i 3° są spełnione, mamy następujące możliwości.

  • [I.] $ R - \sqrt{R^2-a^2} < b \leq R + \sqrt{R^2-a^2} $; wtedy istnieje tylko jeden punkt P spełniający warunek 2° i może zajść jeden z przypadków:
    • [1)] $ O A = |R - b| $, zadanie ma jedno rozwiązanie
    • [2)] $ O A = R+2r-b $, zadanie ma jedno rozwiązanie
    • [3)] $ |R - b| < OA < R + 2r - b $, zadanie ma $ 2 $ rozwiązania.
  • [II.] $ R + \sqrt{R^2-a^2} < b $; wtedy istnieją dwa położenia punktu $ P $, przy których warunek 2° jest spełniony. Istnieją wówczas możliwości:
    • [1)] $ O A = |R - b|=b-R $, zadanie ma $ 2 $ rozwiązania
    • [2)] $ O A = R+2r-b $, zadanie ma $ 2 $ rozwiązania
    • [3)] $ R - b < OA < R + 2r - b $, zadanie ma $ 4 $ rozwiązania.

Zwróćmy jeszcze uwagę na przypadek graniczny, gdy $ b = 2R $. Wówczas punkt $ P $ leży na danym okręgu, a punkt $ S $ pokrywa się z punktem $ O $, wobec czego $ r = B $, a warunek 3° przybiera postać $ OA = B $. Konstrukcja prowadzi wówczas do okręgu pokrywającego się z danym okręgiem; możemy go traktować jako rozwiązanie graniczne zadania.

XII OM - I - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XII OM, 1960-1961
Etap: 
I

Dowieść, że jeżeli $ A $, $ B $, $ C $, $ D $ są wierzchołkami czworościanu, a $ S $ jest środkiem ciężkości trójkąta $ ABC $, to

\[<br />
SD<\frac{AD+BD+CD}{3}<br />
\]

Rozwiązanie

\spos{I} Dowód twierdzenia przestrzennego daje się często poprowadzić analogicznie do dowodu odpowiedniego twierdzenia płaskiego. Tak jest również w danym przypadku. Zachodzi bowiem twierdzenie: środkowa $ CS $ trójkąta $ ABC $ jest mniejsza od średniej arytmetycznej boków $ AC $ i $ BC $ (rys. 3).
Dla dowodu wystarczy połączyć środek $ S $ boku $ AB $ ze środkiem $ T $ boku $ AC $. Wówczas

\[<br />
SC <ST + TC<br />
\]

a ponieważ $ ST = \frac{1}{2} BC $, a $ TC = \frac{1}{2} AC $, więc istotnie

\[<br />
SC < \frac{1}{2} (AC + BC)  %błąd w źródle<br />
\]

Naśladując ten dowód połączmy środek ciężkości $ S $ ściany $ ABC $ czworościanu $ ABCD $ ze środkiem ciężkości $ T $ ściany $ ABD $ (rys. 4). Wówczas:

\[<br />
SD <ST + TD<br />
\]

Otóż $ ST $ łączy punkty $ S $ i $ T $ dzielące boki $ MC $ i $ MD $ trójkąta $ CMD $ ($ M $ = środek krawędzi $ AB $) w stosunku $ 1 : 3 $, wobec czego $ ST =\frac{1}{3}CD $. Odcinek $ TD $ stanowi $ \frac{2}{3} $ środkowej $ MD $ trójkąta $ ABD $, a ponieważ, jak wiemy z poprzedniego, $ MD < \frac{1}{2} (AD + BD) $, więc $ TD < \frac{1}{3} (AD + BD) $. Podstawienie do poprzedniej nierówności daje

\[<br />
SD< \frac{1}{3} (AD +'BD + CD)<br />
\]

czego należało dowieść.

XII OM - I - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XXII OM, 1970-1971
Etap: 
I

Rozwiązać w liczbach całkowitych równanie

\[<br />
(1) \qquad y^2 - 1 = 2^x.<br />
\]

Rozwiązanie

Jeżeli para liczb całkowitych $ (x, y) $ spełnia równanie (1), to $ x > 0 $ (bo przy całkowitym $ y $ liczba $ y^2 - 1 $ jest całkowita i różna od $ 1 $); jednocześnie para $ (x, - y) $ spełnia to równanie. Zadanie sprowadza się więc do rozwiązania równania (1) w liczbach naturalnych. Napiszemy je w postaci

\[<br />
(y +1)(y-1) = 2^x<br />
\]

Jeśli liczby naturalne $ x $, $ y $ spełniają to równanie, to $ y + 1 $ i $ y - 1 $ są naturalnymi czynnikami liczby $ 2^x $, więc

\[<br />
y + 1 = 2^k, \quad    y-1 = 2^l,<br />
\]

gdzie $ k $ i $ l $ są liczbami całkowitymi nieujemnymi i $ k > l $. Odejmując te równości otrzymujemy $ 2^k - 2^l = 2 $, czyli

\[<br />
2^l(2^{k-l}-1) = 2.<br />
\]

Ponieważ $ k - l > 0 $, więc $ 2^{k-l} - 1 $ jest liczbą nieparzystą i z równości poprzedniej wynika, że

\[<br />
2^l = 2, \quad     2^{k-l} -1 = 1<br />
\]

skąd otrzymujemy

\[<br />
l=1, \quad     k = 2.<br />
\]

Rozwiązaniami całkowitymi równania (1) są zatem pary $ (3, 3) $ i $ (3, -3) $.

Uwaga. Wynik powyższy uzupełnimy rozważając równanie

\[<br />
(2) \qquad y^2 - 1 = n^x,<br />
\]

gdzie $ n $ jest liczbą całkowitą większą od $ 2 $. Rozwiązanie równania (2) w liczbach całkowitych sprowadza się, jak rozwiązanie równania (1), do poszukiwania rozwiązań w liczbach naturalnych.

Zauważmy najpierw, że rozwiązanie $ (x, y) $, w którym $ x = 1 $ a $ y $ jest całkowite, istnieje tylko wtedy, gdy $ n $ ma postać $ k^2 -1 $, gdzie $ k $ jest liczbą całkowitą; wówczas $ y = k $ lub $ y = - k $. Wykażemy, że równanie (2) nie ma takich rozwiązań całkowitych, w których $ x > 1 $.

Wiemy z arytmetyki, że liczbę $ n $ możemy przedstawić w postaci

\[<br />
n = p_1^{k_1} p_2^{k_2} \ldots p_r^{k_r},<br />
\]

gdzie $ p_1, p_2, \ldots, p_r $ są liczbami pierwszymi, przy czym $ p_1 < p_2 <  \ldots < p_r $, a $ k_1, k_2, \ldots, k_r $ są liczbami naturalnymi". Pisząc równanie (2) w postaci

\[<br />
(y + 1) (y - 1) = p_1^{k_1} p_2^{k_2} \ldots p_r^{k_r}<br />
\]

widzimy, że jeżeli równanie to spełniają liczby naturalne $ x > 1 $ i $ y $, wówczas

\[<br />
(y + 1) = p_1^{\alpha_1} p_2^{\alpha_2} \ldots p_r^{\alpha_r}<br />
\]
\[<br />
(y - 1) = p_1^{\beta_1} p_2^{\beta_2} \ldots p_r^{\beta_r}<br />
\]

gdzie $ \alpha_1, \alpha_2, \ldots, \alpha_r $, $ x $ są liczbami całkowitymi nieujemnymi, przy czym $ \alpha_1 +\beta_1=k_1x, \alpha_2 +\beta_2=k_2x, \ldots, \alpha_r +\beta_r=k_rx $. Odejmując te równości otrzymujemy

\[<br />
(3) \qquad p_1^{\alpha_1}p_2^{\alpha_2}\ldots p_r^{\alpha_r} - p_1^{\beta_1}p_2^{\beta_2}\ldots p_r^{\beta_r} = 2.<br />
\]

Udowodnimy, że taka równość nie może zachodzić. Rozróżnimy $ 2 $ przypadki.

a) $ p_1 > 2 $. Wówczas jedna z liczb $ \alpha_1 $, i $ \beta_1 $ musi być równa $ 0 $, gdyby bowiem było $ \alpha > 0 $, $ \beta_1 > 0 $, to lewa strona równości (3) byłaby podzielna przez $ p_1 $, gdy tymczasem prawa strona nie jest podzielna przez $ p_1 $ W takim razie każda z liczb $ \alpha_1 $ i $ \beta_1 $ jest wielokrotnością $ x $ i to samo dotyczy pozostałych wykładników $ \alpha_i $ i $ \beta_i $. Równość (3) ma zatem postać

\[<br />
(4) \qquad q^x-s^x = 2,<br />
\]

gdzie $ q $ i s są liczbami naturalnymi. Ponieważ $ x > 1 $, więc równość (4) możemy napisać w postaci

\[<br />
(5) \qquad (q - s) (q^{x-1} + q^{x-2}s + \ldots + s^{x-1}) = 2<br />
\]

Lecz $ s \geq 1 $, $ q > $ s, zatem $ q \leq 2 $, wobec czego
Równość (5), zatem również (3), jest więc niemożliwa.

b) $ p_1 = 2 $. Wówczas albo jedna z liczb $ \alpha_1 $, $ \beta_1 $ równa się zeru, albo obie są równe $ 1 $, pozostałe wykładniki $ \alpha_i $ i $ \beta_i $ są wielokrotnościami $ x $. W pierwszym przypadku niemożliwość równości (3) uzasadniamy tak samo, jak powyżej w a). W drugim przypadku możemy obie strony równości (3) podzielić przez $ p_1 = 2 $ i otrzymamy równość

\[<br />
(3) \qquad p_1^{\alpha_1}p_2^{\alpha_2}\ldots p_r^{\alpha_r} - p_1^{\beta_1}p_2^{\beta_2}\ldots p_r^{\beta_r} = 2.<br />
\]

którą można napisać w postaci

\[<br />
\nr{4a} q^x - s^x = 1<br />
\]

gdzie $ x $, $ q $, i $ s $ są liczbami naturalnymi, przy czym $ x > 1 $. Równość (4a) jest jednak niemożliwa, co stwierdzamy tak samo jak wyżej przy równości (5).

XII OM - I - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XII OM, 1960-1961
Etap: 
I

Dowieść, że jeżeli trzy liczby rzeczywiste $ a $, $ b $, $ c $, które nie są wszystkie równe zerw, spełniają warunki

\[<br />
(1) \qquad a + b + c = abc<br />
\]
\[<br />
(2) \qquad a^2 = bc<br />
\]

to

\[<br />
a^2 \geq 3<br />
\]

Rozwiązanie

Zauważmy najpierw, że jeżeli liczby $ a $, $ b $, $ c $ spełniają warunki (1) i (2) i któraś z nich równa się zeru, to na mocy (2) któraś z pozostałych też jest równa zeru, a wobec tego na mocy warunku (1) trzecia z tych liczb też równa jest zeru. Zatem warunek, że nie wszystkie $ 3 $ liczby $ a $, $ b $, $ c $ są równe zeru jest w naszym zadaniu równoznaczny z warunkiem, że żadna z tych liczb nie równa się zeru.
Zastępując w równości (1) $ bc $ przez $ a^2 $ napiszemy warunki (1) i (2) w postaci

\[<br />
\nr{1a} b + c = a^3 - a<br />
\]
\[<br />
(2) \qquad bc = a^2<br />
\]

Z tych równości widzimy, że $ b $ i $ c $ są rzeczywistymi pierwiastkami równania kwadratowego.

\[<br />
(3) \qquad x^2 - (a^3 - a) x + a^2 = 0<br />
\]

o współczynnikach rzeczywistych. Wyróżnik tego równania jest zatem nieujemny, tj.:

\[<br />
(a^3 - a)^2 - 4a^2 \geq q,<br />
\]

czyli

\[<br />
a^2 (a^2 + 1) (a^2 - 3) \geq 0<br />
\]

Ponieważ pierwsze dwa czynniki po lewej stronie są dodatnie, więc trzeci czynnik musi być nieujemny, tzn.

\[<br />
a^2 \geq 3.<br />
\]

Uwaga. Prawdziwe jest również twierdzenie odwrotne: jeżeli liczba rzeczywista $ a $ spełnia warunek $ a^2 \geq 3 $, to istnieją liczby rzeczywiste spełniające warunki (1) i (2) i nie wszystkie równe zeru, gdyż wówczas $ a \neq 0 $, a wyróżnik równania (3) jest nieujemny, wobec czego istnieją liczby b i c spełniające warunki (1a) i (2), więc też (1) i (2).

XII OM - I - Zadanie 7

Zawody matematyczne: 
XII OM, 1960-1961
Etap: 
I

Dany jest wypukły wycinek kołowy $ AOB $ (O - środek koła). Poprowadzić taką styczną do łuku $ AB $, żeby jej odcinek zawarty w kącie $ AOB $ był podzielony punktem styczności w stosunku $ 1 : 3 $.

Rozwiązanie

Mech $ MN $ (rys. 6) będzie poszukiwanym odcinkiem, a $ P $ - jego punktem styczności z danym łukiem $ AB $. W trójkącie $ MON $ mamy dany stosunek odcinków $ MP : PN =1:3 $, na jakie wysokość $ OP $ dzieli podstawę $ MN $, oraz wielkość kąta $ MON $. Udowodnimy, że te dane określają kształt trójkąta $ MON $), tzn. że trójkąt $ M_1O_1N_1 $ (rys. 7) o wysokości $ O_1P_1 $ w którym $ M_1P_1 : P_1N_1 = MP : PN $ i $ \measuredangle M_1O_1N_1 = \measuredangle MON $, jest podobny do trójkąta $ MON $. Zbudujmy w tym celu przy podstawie $ M_1N_1 $ trójkąt $ M_1O_1'N_1 $ podobny do trójkąta $ MON $ po tej stronie prostej $ M_1N_1 $, po której leży punkt $ O'_1 $. Wierzchołek $ O'_1 $ leży na półprostej $ P_1O_1 $, gdyż w trójkącie $ M_1O'_1N_1 $ wysokość na bok $ M_1N_1 $ dzieli $ M_1N_1 $ w tym samym stosunku, co w podobnym doń trójkącie $ MON $. W takim razie punkt $ O_1' $ musi się pokrywać z punktem $ O_1 $. Gdyby bowiem punkt $ O_1' $ leżał wewnątrz odcinka $ P_1O_1 $ to $ \measuredangle  M_1O_1'N_1 $ byłby większy od $ \measuredangle M_1O_1N_1 $ gdyż kąty $ M_1O'_1P_1 $ i $ P_1O'_1N_1 $ byłyby wtedy większe odpowiednio od kątów $ M_1O_1P_1 $ i $ P_1O_1N_1 $ jako kąty zewnętrzne trójkątów $ M_1O_1O_1' $ i $ N_1O_1O_1' $. Podobnie, gdyby punkt $ O_1' $ leżał na przedłużeniu odcinka $ P_1O_1 $ to kąt $ M_1O_1'N $ byłby mniejszy od kąta $ M_1O_1N_1 $. Zatem istotnie trójkąt $ M_1O_1N_1 $ jest podobny do trójkąta $ MON $.

Zadanie sprowadza się więc do zbudowania trójkąta $ M_1O_1N_1 $.

Na prostej odmierzamy dowolnie kolejne odcinki $ M_1P_1 $ i $ P_1N_1  = 3 M_1P_1 $, następnie wykreślamy w punkcie $ P_1 $ prostopadłą do prostej $ M_1N_1 $ oraz budujemy łuk o cięciwie $ M_1N_1 $ mieszczący kąt równy kątowi $ AOB $; w przecięciu obu tych linii znajdujemy punkt $ O_1 $. Wreszcie odmierzamy przy ramieniu $ OA $ wewnątrz kąta $ AOB $ kąt równy kątowi $ M_1O_1P_1 $ lub kątowi $ N_1O_1P_1 $; drugie ramię tego kąta przetnie łuk $ AB $ w poszukiwanym punkcie $ P $. Zadanie ma zawsze dwa rozwiązania.

XII OM - I - Zadanie 8

Zawody matematyczne: 
XII OM, 1960-1961
Etap: 
I

W okrąg wpisano dwa trójkąty foremne. Wierzchołki $ A $, $ B $, $ C $ jednego trójkąta następują po sobie na okręgu w tym samym kierunku, co wierzchołki $ A_1 $, $ B_1 $, $ C_1 $ drugiego trójkąta. Proste $ AB $ i $ A_1B_1 $ przecinają się w punkcie $ P $, proste $ BC $ i $ B_1C_1 $ w punkcie $ M $, a proste $ CA $ i $ C_1A_1 $ w punkcie $ N $. Dowieść, że punkty $ M $, $ N $, $ P $ są wierzchołkami trójkąta foremnego.

Rozwiązanie

Obróćmy całą figurę (rys. 8) dokoła środka $ O $ danego okręgu o $ 120^\circ $. Punkty $ A $, $ B $, $ C $ przejdą odpowiednio na miejsca punktów $ B $, $ C $, $ A $, a punkty $ A_1 $, $ B_1 $, $ C_1 $ — na miejsca punktów $ B_1 $, $ C_1 $, $ A_1 $. Punkt przecięcia prostych $ AB $ i $ A_1B_1 $, tj. punkt $ P $, przejdzie na miejsce punktu przecięcia prostych $ BC $ i $ B_1C_1 $, tj. na punkt $ M $. Podobnie punkt $ M $ przejdzie na miejsce punktu $ N $, a punkt $ N $ - na miejsce punktu $ P $. Wobec tego odcinki $ MN $, $ NP $, $ PM $ zajmą odpowiednio miejsca odcinków $ NP $, $ PM $, $ MN $, zatem $ MN  = NP = PM $, tzn. trójkąt $ MNP $ jest foremny.

XII OM - I - Zadanie 9

Zawody matematyczne: 
XII OM, 1960-1961
Etap: 
I

Dowieść, że gdy $ n $ jest liczbą naturalną, to liczba

\[<br />
2^{4^n} + 5<br />
\]

jest podzielna przez $ 21 $.

Rozwiązanie

Zastosujemy metodę indukcji zupełnej.

Gdy $ n = 1 $, twierdzenie jest prawdziwe, gdyż $ 2^4 + 5 = 21 $. Przypuśćmy, że jest ono prawdziwe dla pewnej wartości $ n $, tzn. że $ 2^{4^n} + 5 = 21k $, gdzie $ k $ jest pewną liczbą całkowitą. Wówczas $ 2^{4^n} = 21 k - 5 $, wobec czego

\[<br />
\begin{split}<br />
2^{4^{n+1}}&=2^{4^{n}\cdot4}=(21k-5)^4=\\<br />
&=(21k)^4-4(21k)^3 \cdot 5 + 6(21 k)^2 5^2 -4(21 k) 5^3 + 5^4 = 21 \cdot m + 5^4,<br />
\end{split}<br />
\]

gdzie $ m $ jest pewną liczbą całkowitą, zatem

\[<br />
2^{4^{n+1}} + 5 = 21  m + 5^4 + 5 = 21 m + 630.<br />
\]

Liczba $ 2^{4^{n+1}}+ 5 $ jest więc podzielna przez $ 21 $. Stąd wynika przez indukcję, że liczba $ 2^{4^n} $ jest podzielna przez $ 21 $ dla każdego naturalnego $ n $.

Uwaga. Rozwiązanie zadania można by ułożyć prościej, posługując się pojęciem kongruencji; proponujemy to jako ćwiczenie. Wystarczą tu wiadomości o kongruencjach podane w książce Zadania z Olimpiad Matematycznych, tom I, wydanie 2, Warszawa 1960. Dalsze wiadomości można znaleźć w podręczniku uniwersyteckim W. Sierpiński - Arytmetyka teoretyczna, wydanie 2, Warszawa 1959.

XII OM - I - Zadanie 10

Zawody matematyczne: 
XII OM, 1960-1961
Etap: 
I

Dowieść, że jeżeli równanie

\[<br />
(1) \qquad ax^3 + bx^2 + cx + d = 0<br />
\]

ma trzy pierwiastki rzeczywiste, to

\[<br />
(2) \qquad b^2 \geq ac \quad  \textrm{i} \quad   c^2 \geq bd.<br />
\]

Czy prawdziwe jest twierdzenie odwrotne?

Rozwiązanie

Jeżeli równanie (1) ma $ 3 $ pierwiastki $ x_1 $, $ x_2 $, $ x_3 $ (niekoniecznie różne), to $ a \neq 0 $ i według wzorów Viete'a

\[<br />
b = - (x_1 + x_2 + x_3) a,<br />
\]
\[<br />
b = - (x_1x_2 + x_2x_3 + x_3x_1) a,<br />
\]
\[<br />
d =  -x_1  x_2  x_3 a.<br />
\]

Stąd

\[<br />
\begin{split}<br />
b^2 - ac &= a^2 [(x_1 + x_2 + x_3)^2- (x_1x_2 + x_2x_3 + x_3x_1)] =\\<br />
&= a^2 [x_1^2 + x_2^2 + x_3^2+ x_1x_2 + x_2x_3 + x_3x_1] =\\<br />
&= \frac{a^2}{2} [2x_1^2 +2 x_2^2 + 2x_3^2+ 2x_1x_2 + 2x_2x_3 + 2x_3x_1] =\\<br />
&= \frac{a^2}{2} [(x_1+x_2)^2 +(x_2+x_3)^2+(x_3+x_1)^2].<br />
\end{split}<br />
\]

Jeżeli liczby $ x_1 $, $ x_2 $, $ x_3 $ są rzeczywiste, to z powyższej równości wynika, że

\[<br />
b^2 - ac \geq 0.<br />
\]

Następnie

\[<br />
\begin{split}<br />
c^2-bd &=a^2[(x_1x_2 + x_2x_3 + x_3x_1)-(x_1 + x_2 + x_3)x_1x_2x_3]=\\<br />
&=a^2 [u_1^2 + u_2^2 + u_3^2+ u_1u_2 + u_2u_3 + x_3u_1],<br />
\end{split}<br />
\]

gdzie $ u_1 = x_2x_3, $ $ u_2 = x_3x_1, $ $ u_3 = x_1x_2 $; opierając się na wyniku poprzedniego rachunku otrzymujemy

\[<br />
c^2 - bd =  \frac{a^2}{2} [(u_1+u_2)^2 +(u_2+u_3)^2+(u_3+u_1)^2] \geq 0.<br />
\]

Istotnie więc zachodzą nierówności (2). Twierdzenie odwrotne nie jest prawdziwe. Na przykład w równaniu $ x^2 + 2x^2 + 2x + 1 = 0 $ współczynniki spełniają warunki (2), gdy tymczasem ma ono tylko jeden pierwiastek rzeczywisty, gdyż jego lewa strona równa się iloczynowi $ (x + 1) (x^2 + x + 1) $.

Uwaga 1. Z powyższego rachunku wynika, że równość $ b^2 =ac $ ma miejsce tylko wtedy, gdy $ x_1 + x_2 = 0 $, $ x_2 + x_3 = 0 $, $ x_3 + x_1 = 0 $, tj. gdy $ x_1 = x_2 = x_3 = 0 $ równość zaś $ c^2 = bd $ zachodzi tylko wtedy, gdy $ u_1 = u_2 = u_3 = 0 $, tj. gdy co najmniej dwa z pierwiastków $ x_1 $, $ x_2 $, $ x_3 $ są równe zeru. Zachodzi więc twierdzenie mocniejsze od dowiedzionego wyżej.

Jeżeli równanie (1) ma trzy pierwiastki rzeczywiste (niekoniecznie różne), z których co najmniej dwa są różne od zera, to

\[<br />
b^2 > ac \quad  \textrm{i} \quad  c^2 > bd<br />
\]

Można udowodnić jednak twierdzenie jeszcze mocniejsze, modyfikując rozumowanie poprzednie w sposób następujący.

\[<br />
\begin{split}<br />
b^2 - 3ac &= a^2 [(x_1 + x_2 + x_3)^2- 3(x_1x_2 + x_2x_3 + x_3x_1)] =\\<br />
&= a^2 [x_1^2 + x_2^2 + x_3^2- x_1x_2 - x_2x_3 - x_3x_1] =\\<br />
&= \frac{a^2}{2} [(x_1-x_2)^2 +(x_2-x_3)^2+(x_3-x_1)^2].<br />
\end{split}<br />
\]

i podobnie

\[<br />
c^2 - bd =  \frac{a^2}{2} [(u_1-u_2)^2 +(u_2-u_3)^2+(u_3-u_1)^2] \geq 0.<br />
\]

Otrzymujemy stąd twierdzenie:

Jeżeli równanie (1) ma 3 pierwiastki rzeczywiste, to

\[<br />
b^2 \geq 3ac \quad  \textrm{i} \quad c^2 > 3bd.<br />
\]

Równość $ b^2 = 3ac $ zachodzi tylko wtedy, gdy $ x_1 = x_2 = x_3 $, równość zaś $ c^2 = 3bd $ tylko wtedy, gdy $ x_1x_2 = x_2x_3 = x_3x_1 $ tzn. bądź gdy $ x_1 = x_2 = x_3 $, bądź gdy $ 2 $ z liczb $ x_1, x2, x3 $ są równe zeru. Możemy więc powyższe twierdzenie zastąpić mocniejszym:

Jeżeli równanie (1) ma 3 pierwiastki rzeczywiste, które nie są wszystkie sobie równe i z których co najmniej 2 są różne od zera, to

\[<br />
b^2 > 3ac \quad \textrm{i} c^2 > 3bd.<br />
\]

Twierdzenie odwrotne nie jest prawdziwe. Na przykład równanie $ 4x^3 + x^2 - 2x + 1 = 0 $, czyli $ (x + 1) (4x^2 -3x+1) = 0 $ ma tylko jeden pierwiastek rzeczywisty, choć jego współczynniki spełniają powyższe warunki.

Uwaga 2. Zachodzi twierdzenie ogólne: jeżeli równanie

\[<br />
a_0x^n + a_1x^{n-1} + \ldots + a_{n-1}x + a_n = 0<br />
\]

ma n pierwiastków rzeczywistych, to każde trzy kolejne współczynniki $ a_{k-1} $ $ a_k $, $ a_k-1 $ tego równania spełniają nierówność

\[<br />
a_k^2 \geq \frac{2m}{m-1}a_{k-1}a_k,<br />
\]

gdzie

\[<br />
m =  \binom{n}{k}=\frac{n(n-1)\ldots(n-k+1)}{1\cdot2\cdot \ldots \cdot k}.<br />
\]

W nierówności powyższej można zastąpić znak $ \geq $ znakiem $ > $, o ile pierwiastki równania nie są wszystkie sobie równe, a przy tym co najwyżej jeden pierwiastek równa się zeru.
Dowód tego twierdzenia można przeprowadzić wzorując się na dowodzie dla przypadku $ n = 3 $. Objaśnimy główną przesłankę tego dowodu.
Niech

\[<br />
\begin{split}<br />
s_1 &= x_1 + x_2 \ldots + x_n,\\<br />
s_2 &=  x_1x_2 +x_1 x_3 \ldots + x_{n-1}x_n,\\<br />
&\vdots\\<br />
s_k &= x_1x_2 \ldots x_k+ \ldots + x_{n-k + 1} x_{n-k+2} \ldots x_n,\\<br />
&\vdots \\<br />
s_n &= x_1 \ldots x_n.<br />
\end{split}<br />
\]

Wyrażenia $ s_1, s_2, \ldots, s_n $ są symetryczne względem $ x_1 x_2, \ldots x_n $ tzn. nie zmieniają wartości przy dowolnym przestawieniu (permutacji) zmiennych $ x_1, x_2, \ldots, x_n $. Są to tzw. funkcje symetryczne podstawowe tych zmiennych. Zauważmy, że $ s_k $ ma tyle składników, ile jest kombinacji z $ n $ elementów po $ k $.
Stwierdzamy najpierw, że

\[<br />
\begin{split}<br />
s_1^2-\frac{2n}{n-1}s_2&=(x_1 + x_2 \ldots + x_n)^2- \frac{2n}{n-1}(x_1x_2 +x_1 x_3 \ldots + x_{n-1}x_n) =\\<br />
&=x_1^2 + x_2^2 \ldots + x_n^2- \frac{2}{n-1}(x_1x_2 +x_1 x_3 \ldots + x_{n-1}x_n)=\\<br />
&=\frac{1}{n-1}[(n-1)x_1^2 + (n-1)x_2^2 + \ldots + (n-1)x_n^2- 2 x_1x_2 +\\<br />
& +2x_1 x_3 \ldots + 2x_{n-1}x_n]\\<br />
&=\frac{1}{n-1}[(x_1-x_2)^2+(x_1-x_3)^2+\ldots+(x_{n-1}-x_n)^2].<br />
\end{split}<br />
\]

Weźmy następnie pod uwagę $ 3 $ kolejne sumy $ s_{k-1} $, $ s_k $, $ s_{k+1} $ ($ k \geq 2 $). Oznaczmy składniki sumy $ s_k $ literami $ u_1, u_2, \ldots, u_m $; ilość tych składników równa się ilości kombinacji z $ n $ elementów po $ k $, tzn. $ m = \binom{n}{k} $.

Zauważmy następnie, że iloczyn $ s_{k-1}s_{k+1} $ jest sumą wszystkich iloczynów $ u_iu_j $. Korzystając z poprzedniego przekształcenia otrzymujemy równość:

\[<br />
\begin{split}<br />
s_k^2- \frac{2m}{m-1}s_{k-1}s_k&=(u_1+u_2+\ldots+u_n)^2 -\frac{2m}{m-1}(u_1u_2 +u_1 u_3 \ldots + u_{n-1}u_n) =\\<br />
&=\frac{1}{m-1}[(u_1-u_3)^2+\ldots (u_{n-1}-u_m)^2].<br />
\end{split}<br />
\]

Z tej równości wynika, że

\[<br />
s^2_k \geq \frac{2m}{m-1}s_{k-1}s_k,<br />
\]

przy czym znak $ \geq $ można zastąpić znakiem $ > $, o ile nie zachodzi równość $ u_1 = u_1 = \ldots = u_n $.
Dowód wypowiedzianego wyżej twierdzenia uzyskamy teraz bez żadnych trudności; pozostawiamy go jako ćwiczenie.

XII OM - I - Zadanie 11

Zawody matematyczne: 
XII OM, 1960-1961
Etap: 
I

Dany jest trójkąt równoramienny $ ABC $ ($ AB = AC $). Zbudować taki trójkąt równoramienny $ A_1B_1C_1 $ ($ A_1B_1 = A_1C_1 $), żeby trójkąty $ AB_1C_1 $, $ A_1BC_1 $ i $ A_1B_1C $ były: a) położone na zewnątrz trójkąta $ A_1B_1C_1 $, b) równoramienne o podstawach $ B_1C_1 $ $ C_1A_1 $ i $ A_1B_1 $ c) podobne do trójkąta $ A_1B_1C_1 $.

Rozwiązanie

W zadaniach konstrukcyjnych często bywa dogodnie stosować metodę zagadnienia odwrotnego, polegającą na tym, że zamiast budować figurę $ G $, gdy dana jest figura $ F $, budujemy figurę $ F $, gdy dana jest figura $ G $, a następnie rozważając położenie wzajemne figur $ F $ i $ G $ wnioskujemy, jak wykonać konstrukcję w kierunku odwrotnym. W naszym zadaniu figurą $ F $ jest trójkąt $ ABC $, a figurą $ G $ - trójkąt $ A_1B_1C_1 $.

Narysujmy trójkąt równoramienny $ A_1B_1C_1 $ (rys. 9), a następnie na zewnątrz tego trójkąta trójkąty równoramienne $ AB_1C_1 $ $ A_1BC_1 $ i $ A_1B_1C $ o podstawach $ B_1C_1 $, $ C_1A_1 $, $ A_1B_1 $ podobne do trójkąta $ A_1B_1C_1 $. Otrzymana figura jest symetryczna względem prostej $ AA_1 $, więc trójkąt $ ABC $ jest równoramienny ($ AB = AC $).

Zauważmy, że punkty $ B $, $ A_1 $, i $ C $ leżą na jednej prostej, gdyż $ 3 $ kąty ostre, jakie powstały przy wierzchołku $ A_1 $ są odpowiednio równe kątom trójkąta $ A_1B_1C_1 $, więc ich suma wynosi $ 180^\circ $. Prosta $ BC $ jest prostopadła do osi symetrii figury, tj. równoległa do prostej $ B_1C_1 $ gdyż jest symetryczna do samej siebie. Trójkąt $ AB_1C_1 $ jest przystający do trójkąta $ A_1B_1C_1 $, gdyż jest do niego podobny i ma z nim wspólną podstawę Prosta $ B_1C_1 $ przechodzi więc przez środek wysokości $ AA_1 $ trójkąta $ ABC $, odległości $ B_1C $ i $ C_1B $ są równe połowie $ BC $.

Stąd wysnuwamy rozwiązanie zadania (rys. 10), Wyznaczamy środek $ A_1 $ boku $ BC $ danego trójkąta ABC, rysujemy symetralną m odcinka $ AA_1 $ oraz zataczamy z punktów $ B $ i $ C $ jako środków okręgi o promieniu równym $ BA_1 $. Jeżeli pierwszy okrąg przecina prostą $ m $ w punkcie $ C_1 $; to drugi przecina ją w punkcie $ B_1 $ symetrycznym do $ C_1 $ i trójkąt $ A_1B_1C_1 $ spełnia warunki zadania, co jest widoczne z konstrukcji. Rozwiązanie istnieje, jeżeli wykreślone okręgi mają punkty wspólne z prostą to, tzn. gdy $ h < a $, gdzie $ a = BC $, $ h = AA_1 $. Jeżeli $ h < a $, zadanie ma $ 2 $ rozwiązania; jedno jest trójkątem ostrokątnym, drugie - rozwartokątnym; jeżeli $ h = a $, jest tylko jedno rozwiązanie, które jest trójkątem prostokątnym.

Gdy dany trójkąt jest równoboczny, jedno rozwiązanie jest utworzone przez środki boków danego trójkąta, drugie jest trójkątem o kącie $ 120^\circ $.

XII OM - I - Zadanie 12

Zawody matematyczne: 
XII OM, 1960-1961
Etap: 
I

Udowodnić, że jeżeli wszystkie ściany czworościanu są trójkątami przystającymi, to te trójkąty są ostrokątne.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że każda ściana czworościanu $ ABCD $ (rys. 11) jest trójkątem o bokach $ a $, $ b $, $ c $; niech np. $ BC = a $, $ CA = b $, $ AB = c $. Możliwe są $ 3 $ przypadki, które rozpatrzymy kolejno. 1° - Żadne dwie spośród długości $ a $, $ b $, $ c $ nie są równe. Dwie krawędzie wychodzące z tego samego wierzchołka nie mogą być wówczas równe, gdyż są bokami jednego z trójkątów, wobec tego równe są krawędzie przeciwległe, tzn. $ AD =a $, $ BD = b $, $ CD = c $. Niech $ M $ będzie środkiem jednej z krawędzi, np. $ AB $. Środkowe $ MD $ i $ MC $ trójkątów $ ABD $ i $ ABC $ są równe i są bokami trójkąta $ DMC $, a że $ MD + MC > DC $, więc $ MD> \frac{1}{2} DC = \frac{1}{2} AB $. Jeśli zaś w trójkącie $ ADB $ środkowa. $ MD $ jest większa od połowy podstawy $ AB $, to kąt $ ADB $ jest ostry. Istotnie, z nierówności $ AM < MD $ i $ BM < MD $ wynikają nierówności $ \measuredangle ADM < \measuredangle DAM $ i $ \measuredangle MDB < \measuredangle DBM $, wobec czego $ \measuredangle ADB< \measuredangle DAM + \measuredangle DBM $, a stąd $ 2\measuredangle ADB < \measuredangle DAM + \measuredangle DBM + \measuredangle ADB = 180^\circ $.

2°. Ściany czworościanu są trójkątami równoramiennymi, niech np. $ a = b \neq c $. Wówczas w trójkącie $ ADB $, w którym $ AB = c $, musi być $ AD = BD = a $, a że $ BC = a $, więc $ CD = c $, zatem i w tym przypadku krawędzie przeciwległe czworościanu są równe; dalszy ciąg dowodu pozostaje ten sam co poprzednio.

3°. Jeżeli $ a = b = c $, ściany czworościanu są trójkątami równobocznymi, więc są ostrokątne.

Uwaga 1. Twierdzenie można udowodnić sposobem nie wymagającym rozróżniania kilku przypadków; taki dowód uważa się w matematyce za zręczniejszy.

Wykażemy, że jeżeli ściany czworościanu są trójkątami przystającymi o bokach $ a $, $ b $, $ c $, to krawędzie przeciwległe czworościanu są równe. Przypuśćmy, że tak nie jest. Niech np. $ AB = c $, $ CD = a $, przy czym $ a \neq c $.

Jeden z boków $ BC $ i $ AC $ trójkąta $ ABC $ równa się a, niech np. $ BC = a $. Jeden z boków trójkąta $ BCD $ równa się $ c $, a ponieważ $ BC = a $, i $ CD = a $, więc $ BD = c $. W takim razie trójkąty $ ABC $ i $ BCD $ nie mogą być przystające, gdyż pierwszy z nich ma $ 2 $ boki równe $ c $, a drugi - $ 2 $ boki nierówne $ c $. Przypuszczenie, że $ AB \neq CD $ doprowadziło do sprzeczności, zatem $ AB = CD $ i tak samo $ BC  = AD $, $ AC = BD $. Dalszy ciąg dowodu prowadzimy, jak w sposobie poprzednim.

Uwaga 2. Nastręcza się pytanie, czy istnieje czworościan, którego ściany byłyby przystające do dowolnie danego trójkąta ostrokątnego $ ABC $. Udowodnimy, że tak jest istotnie. Poprowadźmy przez punkty $ A $, $ B $, $ C $ proste równoległe odpowiednio do prostych $ BC $, $ CA $ i $ AB $. Utworzą one trójkąt $ D_1D_2D_3 $ (rys. 12) składający się z trójkąta $ ABC $ i $ 3 $ trójkątów do niego przystających i łatwo stwierdzić, że czworościan o podstawie $ ABC $ i wysokości $ h = HD $, przy czym

\[<br />
(1) \qquad h^2 = D_1B^2 - HB^2<br />
\]

a $ H $ jest ortocentrem (ortocentr trójkąta to punkt przecięcia jego wysokości) trójkąta $ D_1D_2D_3 $, jest żądanym czworościanem. W tym celu należy dowieść, że $ DB = AC $, $ DA = BC $ i $ DC = AB $. Otóż $ DB^2 = h^2 + HB^2 $, więc na podstawie wzoru (1) $ DB = DXB =  AC $. Niech wysokości $ D_1M $ i $ D_2N $ przecinają $ BC $ i $ AC $ odpowiednio w punktach $ K $ i $ L $. Zauważmy, że trójkąty $ D_1HN $ i $ D_2HM $ są podobne, zatem $ \frac{D_1H}{HN} = \frac{D_2H}{HM} $, skąd $ \frac{D_1K+KH}{LN-LH}=\frac{D_2L+LH}{KN-KH} $, a że $ LN=D_2L $ $ KM = D_1K $, więc z poprzedniej równości otrzymujemy $ D_1K^2- KH^2 = D_2L^2 - LH^2 $ i stąd wynika (na podstawie twierdzenia, że w trójkącie różnica kwadratów dwóch boków równa się różnicy kwadratów rzutów tych boków na trzeci bok), że $ D_1B^2 - HB^2 = D_2A^2 - HA^2 = h^2 $. Ponieważ również $ DA^2 - HA^2 = h^2 $, więc $ DA  = D_2A = BC $. W analogiczny sposób dowodzimy, że $ DC = AB $.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/1472