III etap X Olimpiady Matematycznej
Dowieść, że dla dowolnych liczb
i
zachodzi nierówność
![]() |
Udowodnimy najpierw, że
![]() |
Nierówność (2) jest równoważna nierówności
![]() |
Otóż
![]() |
Widzimy, że lewa strona nierówności (3) jest iloczynem dwóch czynników nieujemnych; nierówność (3) a zatem, i (2) jest prawdziwa. Udowodnimy z kolei nierówność
![]() |
jest ona równoważna nierówności
![]() |
Przekształcamy lewą stronę nierówności (5):
![]() |
otrzymaliśmy, jak poprzednio, iloczyn dwóch czynników nieparzystych, nierówność (5), a zatem i (4) jest więc prawdziwa.
Z nierówności (2) i (4) wynika natychmiast nierówność (1).
Uwaga. Sposób 1 ma tę wyższość nad 2, że metoda w nim użyta może być też zastosowana w wielu innych przypadkach. Mianowicie wzory (2) i (4), które posłużyły do dowodu nierówności (1) są przypadkami szczególnymi następującego twierdzenia:
Jeżeli
i
są dowolnymi liczbami, a
i
- liczbami naturalnymi tej samej parzystości (tzn.
liczbie parzystej), to
![]() |
Dla dowodu zastępujemy powyższą nierówność przez nierówność równoważną
![]() |
którą po przekształceniu lewej strony możemy napisać w postaci
![]() |
Aby udowodnić nierówność
, skorzystamy z założenia, że
i
są tej samej parzystości i rozróżnimy dwa przypadki:
a)
i
są nieparzyste.
Ponieważ potęga o wykładniku nieparzystym rośnie wraz z podstawą potęgi, więc jeśli
, to
i
, a jeśli
, to
i
, zachodzi zatem zawsze nierówność
. Można to wykazać np. w sposób następujący. Niech
; jeżeli
,
, to
dla każdego naturalnego
; jeżeli
,
, to przy nieparzystym
jest
,
, więc
; jeżeli
, to
, więc
, skąd
, co przy nieparzystym
daje
, zatem
.
b)
i
są parzyste,
,
, gdzie
i
są liczbami naturalnymi.
Jeżeli
, to
![]() |
czyli
![]() |
więc zachodzi nierówność
.
Jeżeli
, to
![]() |
skąd
![]() |
więc i w tym przypadku zachodzi nierówność (8).
Zauważmy, że jeżeli
i
są liczbami nieujemnymi, to nierówność (
) zachodzi dla dowolnych naturalnych wykładników
i
. Istotnie, w zakresie liczb nieujemnych każda potęga o wykładniku naturalnym jest funkcją rosnącą podstawy, więc nierówność (8) zachodzi dla dowolnych naturalnych
i
.
W trójkącie równobocznym
obrano punkt
i opuszczono prostopadle
,
,
odpowiednio na boki
,
,
. Dowieść, że suma odcinków
,
,
nie zależy od położenia punktu
.
Twierdzenie, które mamy udowodnić, można sprowadzić do znanego twierdzenia (Por. Siódma Olimpiada Matematyczna, zadanie 12), że suma odległości dowolnego punktu trójkąta równobocznego od wierzchołków trójkąta równa się wysokości tego trójkąta.
Poprowadźmy przez wierzchołki
,
,
danego trójkąta proste prostopadłe odpowiednio do boków
,
,
. Przyjmując oznaczenia podane na rys. 29, otrzymujemy trójkąt równoboczny
, w którym odległości punktu
od boków
,
,
są odpowiednio równe odległościom punktów
,
,
od wierzchołków
,
,
, tj.
![]() |
wobec czego
![]() |
Suma
nie zależy od położenia punktu
i równa się wysokości trójkąta
. Jeżeli
oznacza długość boku trójkąta
, to bok trójkąta
ma długość
, a wysokość jest równa
. Zatem
.
Uwaga. Twierdzenie, które poznaliśmy, można zastąpić twierdzeniem ogólniejszym, które jest prawdziwe i wtedy, gdy punkt
znajduje się poza trójkątem
. Obierzmy na prostej
kierunek dodatni od
do
, na prostej
- kierunek od
do
i na prostej
- kierunek od
do
. Niech
,
i
oznaczają miary względne odcinków skierowanych (wektorów) będących odpowiednio rzutami wektorów
,
,
na proste skierowane (osie)
,
,
. Wówczas suma
![]() |
ma wartość niezależną od położenia punktu
na płaszczyźnie, mianowicie równa się
.
Dowód można przeprowadzić tak samo jak poprzednio, np. sposobem 1, co ilustruje rys. 30. Można zastosować również sposób 2.
Dany jest ostrosłup o podstawie kwadratowej
i o wierzchołku
. Znaleźć najkrótszą drogę, której początkiem i końcem jest punkt
i która przechodzi przez wszystkie wierzchołki podstawy.
Niech
oznacza długość boku kwadratu
; długości krawędzi bocznych ostrosłupa oznaczymy literami
,
,
,
w ten sposób, żeby było
.
Każdą drogę zaczynającą się i kończącą w punkcie
oraz przechodzącą przez wszystkie wierzchołki kwadratu możemy zapisać symbolicznie w postaci
![]() |
gdzie
oznaczają wierzchołki
,
,
,
wzięte w pewnej kolejności. Część drogi od
do
nie może być krótsza od krawędzi
, a część drogi od
do
nie może być krótsza od krawędzi
. Obie te części drogi razem nie mogą mieć długości mniejszej niż suma dwóch najkrótszych krawędzi bocznych, tj. niż
. Część drogi od
do
nie może być krótsza niż bok kwadratu, tj. niż
; to samo dotyczy drogi od
do
i od
do
. Cała droga (1) nie może być zatem krótsza niż
![]() |
Jeśli więc znajdziemy taką drogę, której długość równa się właśnie
, będzie to droga najkrótsza. W tym celu wyznaczymy dwie najkrótsze krawędzie boczne ostrosłupa.
Poprowadźmy
osie symetrii kwadratu
(rys. 31). Dzielą one płaszczyznę kwadratu na
obszarów kątowych
. Rzut
wierzchołka
ostrosłupa na płaszczyznę kwadratu leży wewnątrz lub na brzegu jednego z tych obszarów, dajmy na to obszaru
. Na podstawie własności symetralnej odcinka zachodzą wówczas nierówności
![]() |
Zatem
i
są dwoma najkrótszymi spośród odcinków
,
,
,
. W takim razie
i
są dwiema najkrótszymi krawędziami ostrosłupa (krótszemu rzutowi odpowiada krótsza pochyła), mianowicie
,
, z czego wynika, że droga
, której długość
jest poszukiwaną drogą najkrótszą.
Gdy punkt
leży na półprostej
, ale nie pokrywa się ze środkiem
kwadratu, są dwie drogi najkrótsze
i
. Gdy wreszcie punkt
pokrywa się z punktem
, są cztery takie drogi. Każdą drogę można oczywiście przebiegać w dwóch kierunkach.
Dowieść, że jeżeli równanie kwadratowe
![]() |
o współczynnikach całkowitych ma pierwiastek wymierny, to co najmniej jedna z liczb
,
,
jest parzysta.
\spos{1} Załóżmy, że liczba
, gdzie
i
oznaczają liczby całkowite pierwsze względem siebie, jest pierwiastkiem równania (1). Po podstawieniu
do równania (1) i pomnożeniu przez
otrzymujemy
![]() |
Zauważmy, że suma liczb całkowitych
,
i
może być tylko wtedy równa zeru, gdy każda z tych liczb jest parzysta lub gdy jedna jest parzysta a dwie nieparzyste.
Może zajść jeden z trzech przypadków.
a)
i
są liczbami nieparzystymi. Wówczas liczby
,
,
nie mogą być wszystkie trzy nieparzyste, gdyż wtedy
,
,
byłyby liczbami nieparzystymi i równość (2), jak zauważyliśmy, byłaby niemożliwa.
b)
jest liczbą parzystą, a
- nieparzystą. W tym przypadku
i
są liczbami parzystymi, zatem
musi być też z uwagi na (2), liczbą parzystą, a że
jest nieparzyste, więc
musi być liczbą parzystą.
c)
jest liczbą nieparzystą, a
- parzystą. Analogicznie, jak w punkcie b) wnioskujemy, że w tym przypadku
musi byc liczbą parzystą.
W płaszczyźnie trójkąta
porusza się prosta, która przecina boki
i
w takich punktach
i
, że
. Znaleźć miejsce geometryczne środka
odcinka
.
Gdy
, poszukiwanym miejscem geometrycznym jest dwusieczna kąta
. Pozostaje do rozpatrzenia tylko przypadek, gdy
. W dalszym ciągu przyjmiemy, że
.
Zauważmy najpierw, że gdy
, to prosta
przecina prostą
w punkcie leżącym na przedłużeniu
poza punkt
, gdyż punkt
leży w pasie między prostą
a równoległą do
przechodzącą przez punkt
(co stwierdzamy powołując się na twierdzenie Talesa). Stąd wnioskujemy, że
(na mocy twierdzenia o kącie zewnętrznym trójkąta), zatem
(rys. 32).
Prowadzimy przez punkty
i
proste równoległe odpowiednio do prostych
i
i otrzymujemy równoległobok
, przy czym punkt
leży na zewnątrz trójkąta
. Analogicznie budujemy równoległobok
. Wierzchołek
leży wewnątrz trójkąta
. Odcinek
przecina zatem odcinek
w pewnym punkcie
. Trójkąty
i
są symetryczne względem punktu
, gdyż wobec równoległości prostych
i
są one jednokładne względem punktu
, a nadto
. Stąd wynika, że punkt
jest środkiem każdego z odcinków
i
. Trójkąt
jest równoramienny, gdyż
, więc prosta
jest dwusieczną kąta
. Ponieważ ramiona kąta
są zgodnie równoległe do ramion kąta
, więc prosta
jest równoległa do dwusiecznej kąta
.
Dowiedliśmy, że punkt
, którego miejsca geometrycznego szukamy, leży na prostej poprowadzonej przez środek
odcinka
równolegle do dwusiecznej kąta
, a mianowicie wewnątrz odcinka
tej prostej leżącego w trójkącie
. Odwrotnie, każdy punkt wewnętrzny odcinka
owej prostej należy do poszukiwanego miejsca geometrycznego. Stwierdzamy to z łatwością, odwracając wnioskowanie poprzednie. Niech
będzie dowolnym punktem wewnętrznym odcinka
. Prowadzimy przez punkt
równoległe do
i do
, a przez punkt
prostopadłą do
i otrzymujemy trójkąt równoramienny
. Trójkąty
i
są symetryczne względem punktu
, zatem
i
. Prowadząc przez punkt
prostą równoległą do
i
, otrzymujemy równoległoboki
i
, w których
i
. Istotnie więc punkt
należy do miejsca geometrycznego.
Jeżeli punkt
obierzemy w punkcie
, to rozumując jak wyżej, wykażemy, że punkt
jest środkiem takiego odcinka
, że
. Możemy uważać, że punkty
i
też należą do naszego miejsca geometrycznego.
Otrzymany wynik można uogólnić. Jeżeli zamiast trójkąta
rozważać będziemy całe proste
i
przecięte prostą ruchomą w punktach
i
, przy czym
, to jako miejsce geometryczne środka
odcinka
otrzymamy całą prostą
.
Dany jest trójkąt, w którym boki
,
,
tworzą postęp arytmetyczny, a kąty tworzą też postęp arytmetyczny. Znaleźć stosunki boków tego trójkąta.
Przypuśćmy, że trójkąt
spełnia warunki zadania, przy czym
, wobec czego
. W takim razie
![]() |
![]() |
Z równości (1) oraz z równości
wynika, że
; twierdzenie cosinusów daje wobec tego związek
![]() |
Rugując
z równań (2) i (3) otrzymujemy
![]() |
Z (2) i (4) wynika, że
![]() |
Jeżeli zatem zarówno boki jak kąty trójkąta tworzą postęp arytmetyczny, to trójkąt ten jest równoboczny.