Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XLVIII MOM

Zawody matematyczne: 
XLVIII MOM, 2007

Zadania z XLVIII Międzynarodowej Olimpiady Matematycznej

ZałącznikWielkość
XLVIII MOM - Zadania z rozwiązaniami [1]161.93 KB

XLVIII MOM - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XLVIII MOM, 2007

Dane są liczby rzeczywiste $ a_1 $, $ a_2 $, $ \ldots $, $ a_n $. Dla każdego $ i $ ($ 1\le i\le n $) określamy

\[<br />
d_i=\max\{a_j:1\le j\le i\}-\min\{a_j:i\le j\le n\}<br />
\]

oraz

\[<br />
d=\max\{d_i:1\le i\le n\}.<br />
\]
  1. Dowieść, że dla każdych liczb rzeczywistych $ x_1\le x_2\le\ldots\le x_n $ spełniona jest nierówność

    \[<br />
\max\{|x_i-a_i|:1\le i\le n\}\ge{d\over 2}.\leqno(*)<br />
\]
  2. Wykazać, że istnieją takie liczby rzeczywiste $ x_1\le x_2\le\ldots\le x_n $, dla których nierówność $ (*) $ staje się równością.

Rozwiązanie

  1. Z określenia liczby $ d $ wynika, że istnieje wskaźnik $ q\in\{1,2,\ldots,n\} $, dla którego $ d=d_q $. Niech ponadto wskaźniki $ p $ i $ r $ ($ 1\le p\le q\le r\le n $) spełniają warunki

    \[<br />
a_p=\max\{a_j:1\le j\le q\},\qquad a_r=\min\{a_j:q\le j\le n\}.<br />
\]

    Wówczas prawdziwa jest równość $ d=a_p-a_r $.

    Jeżeli teraz $ x_1\le x_2\le\ldots\le x_n $ są dowolnymi liczbami rzeczywistymi, to na mocy nierówności $ x_r-x_p\ge 0 $ otrzymujemy

    \[<br />
(a_p-x_p)+(x_r-a_r)=(a_p-a_r)+(x_r-x_p)\ge a_p-a_r=d.<br />
\]

    Wynika stąd, że przynajmniej jedna z liczb $ a_p-x_p $, $ x_r-a_r $ jest nie mniejsza niż $ d/2 $. Tym bardziej jedna z liczb $ |x_p-a_p| $, $ |x_r-a_r| $ jest nie mniejsza niż $ d/2 $ i w konsekwencji uzyskujemy

    \[<br />
\max\{|x_i-a_i|:1\le i\le n\}\ge\max\{|x_p-a_p|,|x_r-a_r|\}\ge{d\over 2},<br />
\]

    co dowodzi tezy punktu (a).

  2. Wykażemy, że żądane własności mają następujące liczby:

    \[<br />
x_1=a_1-{d\over 2} \qquad\hbox{oraz}\qquad x_k=\max\Bigl\{x_{k-1},a_k-{d\over 2}\Bigr\}\quad\hbox{dla }k=2,3,\ldots,n.<br />
\]

    Z powyższego określenia wynika, że dla $ k=2,3,\ldots,n $ zachodzi nierówność $ x_{k-1}\le x_k $; otrzymujemy stąd ciąg nierówności $ x_1\le x_2\le\ldots\le x_n $. Również na mocy tego określenia uzyskujemy

    \[<br />
x_k-a_k\ge-{d\over 2}\qquad\hbox{dla }k=1,2,\ldots,n.<br />
\]

    Ustalmy teraz wskaźnik $ k\in\{1,2,\ldots,n\} $ oraz niech $ m $ będzie najmniejszym takim wskaźnikiem, że $ x_m=x_k $. Wówczas jeśli $ m>1 $, to prawdziwa jest nierówność $ x_m>x_{m-1} $, co oznacza, że

    \[<br />
x_k=x_m=a_m-{d\over 2}.<br />
\]

    Jest jasne, że powyższa równość ma miejsce także w przypadku, gdy $ m=1 $. Możemy zatem napisać

    \[<br />
a_m-a_k\le \max\{a_j:1\le j\le k\}-\min\{a_j:k\le j\le n\}= d_k\le d,<br />
\]

    skąd wnioskujemy, że

    \[<br />
x_k-a_k=(x_k-a_m)+(a_m-a_k)=-{d\over 2}+(a_m-a_k)\le{d\over 2}.<br />
\]

    Udowodniliśmy w ten sposób, iż

    \[<br />
-{d\over 2}\le x_k-a_k\le {d\over 2}\qquad\hbox{dla }k=1,2,\ldots,n,<br />
\]

    czyli

    \[<br />
\max\{|x_i-a_i|:1\le i\le n\}\le{d\over 2}.<br />
\]

    Ponieważ jednak $ |x_1-a_1|=d/2 $, więc w powyższej nierówności ma miejsce równość. To kończy rozwiązanie części (b).

XLVIII MOM - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XLVIII MOM, 2007

Rozpatrzmy takich pięć punktów płaszczyzny $ A $, $ B $, $ C $, $ D $, $ E $, że czworokąt $ ABCD $ jest równoległobokiem, a na czworokącie wypukłym $ BCED $ można opisać okrąg. Niech $ \ell $ będzie prostą przechodzącą przez punkt $ A $. Przypuśćmy, że prosta $ \ell $ przecina wnętrze odcinka $ DC $ w punkcie $ F $, a prostą $ BC $ w punkcie $ G $. Niech ponadto $ EF=EG=EC $. Udowodnić, że prosta $ \ell $ jest dwusieczną kąta $ DAB $.

Rozwiązanie

Niech $ K $ i $ L $ będą rzutami prostokątnymi punktu $ E $ odpowiednio na proste $ CF $ i $ CG $ (rys. 1). Z równości $ EF=EG=EC $ wynika, że punkty $ K $ i $ L $ są odpowiednio środkami odcinków $ CF $ i $ CG $, a ponadto $ EK\perp CF $ i $ EL\perp CG $.

mom48_r_img_1.jpg

Na czworokącie $ BCED $ można opisać okrąg, zatem

\[<br />
\measuredangle CBE=\measuredangle CDE.<br />
\]

To oznacza, że trójkąty prostokątne $ BLE $ i $ DKE $ są podobne, skąd mamy

\[<br />
(1) \qquad {BL\over EL}={DK\over EK}.<br />
\]

Zauważmy dalej, że na mocy równoległości $ AD\parallel BG $ trójkąty $ AFD $ i $ GFC $ są podobne. To pozwala przeprowadzić następujący rachunek:

\[{BL\over CL}=<br />
{BC\over CL}+1=<br />
{BC\over\frac{1}{2}\cdot CG}+1=<br />
{AD\over \frac{1}{2}\cdot CG}+1=<br />
{DF\over \frac{1}{2}\cdot CF}+1=<br />
{DF\over FK}+1=<br />
{DK\over FK}=<br />
{DK\over CK}.<br />
\]

Łącząc uzyskaną zależność z równością (1) stwierdzamy, że

\[<br />
{EL\over CL}={EK\over CK}.<br />
\]

Zatem trójkąty prostokątne $ ELC $ i $ EKC $ są podobne (cecha bok-kąt-bok). Mają one jednak wspólny odpowiedni bok $ EC $; są wobec tego przystające. W konsekwencji $ CK=CL $ oraz $ CF=CG $. Udowodniliśmy w ten sposób, że trójkąt $ FCG $ jest równoramienny. To daje

\[<br />
\measuredangle GAB=\measuredangle GFC=\measuredangle FGC=\measuredangle FAD,<br />
\]

co jest równoznaczne z tezą.

XLVIII MOM - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XLVIII MOM, 2007

W zawodach matematycznych niektórzy uczestnicy przyjaźnią się. Przyjaźń jest zawsze wzajemna. Grupę uczestników nazwiemy kliką, jeśli każdych dwóch zawodników tej grupy przyjaźni się. (W szczególności, każda grupa złożona z mniej niż dwóch zawodników jest kliką.) Liczbę osób, jaką liczy klika nazwiemy jej rozmiarem.

Wiadomo, że w zawodach tych rozmiar największej kliki jest liczbą parzystą. Dowieść, że uczestników zawodów można rozdzielić do dwóch pokoi tak, aby rozmiar największej kliki w jednym pokoju był równy rozmiarowi największej kliki w drugim pokoju.

Rozwiązanie

Przedstawimy algorytm rozdzielenia uczestników zawodów do dwóch pokoi, które będziemy nazywać Pokój A oraz Pokój B. Rozpoczniemy od pewnego początkowego rozdzielenia, a następnie będziemy wielokrotnie przenosić jedną osobę do drugiego pokoju, tak by w efekcie uzyskać rozdzielenie spełniające warunki zadania.

Na każdym etapie postępowania niech $ A $ i $ B $ oznaczają zbiory uczestników znajdujących się w odpowiednich pokojach, zaś $ k(A) $ oraz $ k(B) $ - rozmiary największych klik w tych pokojach.

Postępowanie składa się z czterech kroków.

Krok 1. Niech $ M $ będzie jedną z klik największego rozmiaru. Z założenia rozmiar $ |M|=2m $ jest liczbą parzystą. Umieśćmy wszystkich zawodników z tej kliki w pokoju $ A $, a pozostałych uczestników w pokoju $ B $.

Ponieważ $ M $ jest kliką największego rozmiaru, w takim początkowym rozmieszczeniu prawdziwa jest zależność $ k(A)=|M|\ge k(B) $.

Krok 2. Dopóki zachodzi nierówność $ k(A)>k(B) $, przenosimy dowolnie wybraną osobę z pokoju $ A $ do pokoju $ B $.

mom48_r_img_2.jpg

Zauważmy przede wszystkim, że nierówność $ k(A)>k(B) $ oznacza, że pokój $ A $ jest niepusty. Ponadto wszyscy aktualni mieszkańcy pokoju $ A $ tworzą klikę, więc po przeniesieniu jednej osoby z tego pokoju rozmiar największej kliki w pokoju $ A $ zmniejszy się o 1. Natomiast rozmiar największej kliki w pokoju $ B $ nie zmienia się albo zwiększy się o 1.

Po wielokrotnym przeprowadzeniu przeniesienia jednej osoby z pokoju $ A $ do pokoju $ B $ otrzymamy sytuację, w której

\[<br />
k(A)=k(B)\quad\hbox{albo}\quad k(A)=k(B)-1.<br />
\]

Dodatkowo w pokoju $ A $ pozostało co najmniej $ m $ osób, gdyż w przeciwnym razie w pokoju $ B $ znalazłoby się przynajmniej $ m+1 $ osób należących do kliki $ M $, a w pokoju $ A $ pozostałoby najwyżej $ m-1 $ osób; mielibyśmy więc $ k(A)\le m-1 $, $ k(B)\ge m+1 $, wbrew uzyskanej wcześniej alternatywie.

Jeżeli $ k(A)=k(B) $, to otrzymane rozmieszczenie uczestników spełnia warunki zadania.

Możemy więc przyjąć w dalszej części rozumowania, że $ k(A)=n $ oraz $ k(B)=n+1 $. Jak udowodniliśmy powyżej, mamy wówczas

\[<br />
n=|A|=|A\cap M|\ge m\quad\hbox{oraz}\quad|B\cap M|\le m.<br />
\]

Krok 3.Jeżeli istnieje uczestnik $ x\in B\cap M $ oraz $ (n+1) $-elementowa klika $ C $, do której uczestnik $ x $ nie należy, to przenosimy uczestnika $ x $ do pokoju $ A $.

mom48_r_img_3.jpg

Uczestnik $ x $ należy do kliki $ M $ i wobec tego po przeniesieniu go do pokoju $ A $ w pokoju tym znajdzie się $ n+1 $ uczestników, z których wszyscy należą do tej kliki. W efekcie $ k(A)=n+1 $. Ponadto rozmiar największej kliki w pokoju $ B $ wynosił $ n+1 $ przed przeniesieniem uczestnika $ x $, zaś $ (n+1) $-osobowa klika $ C $ pozostała w całości w pokoju $ B $. Tak więc $ k(B)=n+1 $, czyli $ k(A)=k(B) $.

Zatem jeśli udało się wykonać krok 3, uzyskaliśmy żądane rozmieszczenie uczestników w pokojach. W przeciwnym razie przechodzimy do kroku 4.

Krok 4. Dopóki spełniona jest równość $ k(B)=n+1 $, wybieramy dowolną $ (n+1) $-osobową klikę $ C $ znajdującą się w pokoju $ B $ i przemieszczamy jednego uczestnika $ x\in C\setminus M $ do pokoju $ A $.

mom48_r_img_4.jpg

Zauważmy przede wszystkim, że procedura ta jest wykonalna:

\[<br />
|C|=n+1\ge m+1>m\ge|B\cap M|,<br />
\]

co dowodzi, że zbiór $ C\setminus M $ jest niepusty.

Przemieszczając jedną osobę z pokoju $ B $ do pokoju $ A $ zmniejszamy rozmiar $ k(B) $ najwyżej o 1. Wobec tego po zakończeniu kroku 4 uzyskamy rozmieszczenie, w którym $ k(B)=n $.

Ponadto po zakończeniu kroku 4 w pokoju $ A $ będzie znajdowała się $ n $-osobowa klika $ A\cap M $. Udowodnimy, że w tym pokoju nie ma większej kliki.

Niech więc $ D $ będzie dowolną kliką w pokoju $ A $.

mom48_r_img_5.jpg

Uczestników umieszczonych w pokoju $ A $ można podzielić na dwie grupy:

  • uczestnicy należący do kliki $ M $;
  • uczestnicy, którzy w kroku 4 zostali
    przeniesieni z pokoju $ B $.

Mieszkańcy pokoju $ A $ należący do pierwszej grupy oczywiście przyjaźnią się ze wszystkimi osobami tworzącymi klikę $ M $. Weźmy teraz pod uwagę mieszkańca sklasyfikowanego w drugiej grupie. Ponieważ nie udało się wykonać kroku 3, więc przed rozpoczęciem kroku 4 każda $ (n+1) $-osobowa klika w pokoju $ B $ zawierała $ B\cap M $ jako podzbiór. Wobec tego każda osoba przeniesiona z tej kliki do pokoju $ A $ przyjaźniła się ze wszystkimi osobami należącymi do kliki $ B\cap M $.

Udowodniliśmy w ten sposób, że wszyscy mieszkańcy pokoju $ A $ przyjaźnią się ze wszystkimi uczestnikami kliki $ B\cap M $. Zauważmy następnie, że zbiór $ D\cup(B\cap M) $ jest sumą dwóch klik: $ D $ oraz $ B\cap M $; ponadto każdy uczestnik należący do pierwszej kliki przyjaźni się z dowolnym uczestnikiem należącym do drugiej kliki. Wobec tego $ D\cup(B\cap M) $ jest kliką. Jej rozmiar nie przekracza największego rozmiaru kliki wśród wszystkich uczestników zawodów, czyli liczby $ |M| $. Stąd mamy

\[<br />
|M|\ge |D\cup(B\cap M)|=|D|+|B\cap M|=|D|+|M|-|A\cap M|.<br />
\]

To pociąga nierówność $ |D|\le|A\cap M|=n $. Tym samym wykazaliśmy, że dowolna klika w pokoju $ A $ liczy najwyżej $ n $ uczestników.

Ostatecznie $ k(A)=k(B)=n $, a to oznacza, że rozmieszczenie uczestników w pokojach po zakończeniu kroku 4 spełnia warunki zadania.

XLVIII MOM - Zadanie 4

W trójkącie $ ABC $ dwusieczna kąta $ BCA $ przecina okrąg opisany na tym trójkącie w punkcie $ R $ różnym od $ C $, symetralną odcinka $ BC $ w punkcie $ P $ oraz symetralną odcinka $ AC $ w punkcie $ Q $. Punkt $ K $ jest środkiem odcinka $ BC $, a punkt $ L $ jest środkiem odcinka $ AC $. Wykazać, że trójkąty $ RPK $ oraz $ RQL $ mają równe pola.

Rozwiązanie

mom48_r_img_6.jpg

Niech $ O $ oznacza środek okręgu opisanego na trójkącie $ ABC $.

Jeżeli $ AC=BC $, to dwusieczna kąta $ BCA $ jest osią symetrii trójkąta $ ABC $. Zatem punkty $ P $, $ Q $ i $ O $ pokrywają się, zaś punkty $ K $ i $ L $ są symetryczne względem tej dwusiecznej. Wobec tego trójkąty $ RPK $ i $ RQL $ są symetryczne względem prostej $ CR $; w szczególności mają one równe pola.

Załóżmy więc, że $ AC\ne BC $. Dla ustalenia uwagi niech $ AC<BC $ (rys. 2).

Oznaczmy: $ \measuredangle BCA=\gamma $. Trójkąty $ PKC $ i $ QLC $ mają kąty proste odpowiednio przy wierzchołkach $ K $ i $ L $, a ponadto $ \measuredangle PCK=\measuredangle QCL=\gamma/2 $. Zatem trójkąty te mają równe także trzecie kąty: $ \measuredangle KPC $ i $ \measuredangle LQC $. Stąd mamy

\[<br />
\measuredangle OPQ=\measuredangle KPC=\measuredangle LQC=\measuredangle PQO.<br />
\]

To dowodzi, że trójkąt $ OPQ $ jest równoramienny ($ OP=OQ $). Ponadto

\[<br />
\measuredangle OPQ=\measuredangle KPC=90^\circ-\measuredangle KCP=90^\circ-\frac{1}{2}\gamma<br />
\]

i w efekcie dostajemy zależność $ \measuredangle POQ=180^\circ-2\measuredangle OPQ=\gamma $. Dalej, zauważmy, że $ OA=OR=OB $ oraz

\[<br />
\measuredangle AOR=\measuredangle ROB=2\measuredangle ACR=2\measuredangle RCB=\gamma.<br />
\]

Uzyskane zależności pozwalają stwierdzić, że obrót wokół punktu $ O $ o kąt $ \gamma $ przeprowadza punkty $ Q $, $ A $, $ R $ odpowiednio na punkty $ P $, $ R $, $ B $. Stąd wniosek, że trójkąty $ RQA $ i $ RBP $ są przystające.

Punkt $ K $ jest środkiem odcinka $ BC $, więc jego odległość od prostej $ CR $ jest równa połowie odległości punktu $ B $ od tej prostej. To oznacza, że

\[<br />
[RPK]=\frac{1}{2}[RBP],<br />
\]

gdzie przez $ [{\cal F}] $ oznaczamy pole figury $ {\cal F} $. Analogicznie

\[<br />
[RQL]=\frac{1}{2}[RQA].<br />
\]

Łącząc dwie powyższe równości z wykazanym wcześniej przystawaniem trójkątów $ RBP $ i $ RQA $ dostajemy tezę zadania:

\[<br />
[RPK]=\frac{1}{2}[RBP]=\frac{1}{2}[RQA]=[RQL].<br />
\]

XLVIII MOM - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XLVIII MOM, 2007

Niech $ a $ oraz $ b $ będą liczbami całkowitymi dodatnimi. Dowieść, że jeśli liczba $ (4a^2-1)^2 $ jest podzielna przez $ 4ab-1 $, to $ a=b $.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że teza zadania jest fałszywa. Niech $ S $ oznacza zbiór wszystkich takich par $ (a,b) $ liczb całkowitych dodatnich, że $ a\ne b $ oraz liczba $ (4a^2-1)^2 $ jest podzielna przez $ 4ab-1 $.

Z przyjętego założenia wynika, że zbiór $ S $ jest niepusty. Udowodnimy ponadto, że:

  1. Dla każdej pary $ (k,m)\in S $ spełniającej warunek $ k<m $ istnieje para $ (k,n)\in S $, w której $ n<k $.

  2. Jeżeli para $ (k,m) $ należy do zbioru $ S $, to para $ (m,k) $ również.

Dowód zdania1. Przyjmijmy

\[<br />
w={(4k^2-1)^2\over 4km-1}.<br />
\]

Para $ (k,m) $ należy do zbioru $ S $, zatem liczba $ w $ jest całkowita. Zależności $ (4k^2-1)^2\equiv 1\,\,\mod{4k} $ oraz $ 4km-1\equiv -1\,\,\mod{4k} $ w połączeniu z równością $ (4k^2-1)^2=(4km-1)w $ dowodzą, że $ m\equiv -1\,\,\mod{4k} $, czyli $ w=4kn-1 $ dla pewnej liczby całkowitej dodatniej $ n $. Wykażemy, że liczba $ n $ spełnia tezę zdania 1.

Rzeczywiście, z określenia liczby $ w $ wynika, że jest ona dzielnikiem liczby $ (4k^2-1)^2 $. Z uwagi na równość $ w=4kn-1 $ dostajemy więc $ (k,n)\in S $. Ponadto na podstawie zależności $ k<m $ możemy napisać

\[<br />
4kn-1=w={(4k^2-1)^2\over 4km-1}<{(4k^2-1)^2\over 4k^2-1}=4k^2-1,<br />
\]

skąd płynie wniosek, że $ n<k $.

Dowód zdania2. Należy dowieść, że z podzielności $ 4km-1\,|\,(4k^2-1)^2 $ wynika podzielność $ 4km-1\,|\,(4m^2-1)^2 $. Ponieważ liczba

\[<br />
\begin{split}<br />
k^2(4m^2-1)^2-m^2(4k^2-1)^2<br />
&=16m^2k^2(m^2-k^2)+k^2-m^2=\cr<br />
&=(m^2-k^2)(4km-1)(4km+1)<br />
\end{split}<br />
\]

jest podzielna przez $ 4km-1 $, więc z zależności $ 4km-1\,|\,(4k^2-1)^2 $ otrzymujemy $ 4km-1\,|\,k^2(4m^2-1)^2 $. Jednak liczby $ k^2 $ i $ 4km-1 $ są względnie pierwsze, co pociąga podzielność $ 4km-1\,|\,(4m^2-1)^2 $.

Zbiór $ S $ jest niepusty, więc wśród wszystkich par $ (c,d)\in S $ możemy wybrać parę, dla której wartość $ 2c+d $ jest najmniejsza.

Przypuśćmy, że $ c<d $. Wówczas na mocy zdania 1. istnieje w zbiorze $ S $ taka para $ (c,d') $, że $ d'<c $. Zatem $ 2c+d'<2c+c<2c+d $, wbrew minimalności liczby $ 2c+d $. Wobec tego zachodzi nierówność $ c>d $. Zdanie 2. dowodzi, że para $ (d,c) $ należy do zbioru $ S $. Jednakże $ 2d+c<2c+d $, co ponownie prowadzi do sprzeczności z minimalnością liczby $ 2c+d $.

Uzyskana sprzeczność dowodzi, że rozpatrywana teza jest prawdziwa.

XLVIII MOM - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XLVIII MOM, 2007

Niech $ n $ będzie liczbą całkowitą dodatnią. Rozpatrujemy

\[<br />
S=\{(x,y,z):x,y,z\in\{0,1,\ldots,n\},\,x+y+z>0\}<br />
\]

jako zbiór $ (n+1)^3-1 $ punktów w przestrzeni trójwymiarowej. Wyznaczyć najmniejszą możliwą liczbę płaszczyzn, których suma zawiera zbiór $ S $, ale nie zawiera punktu $ (0,0,0) $.

Rozwiązanie

Udowodnimy najpierw następujący

Lemat

Niech $ P(x_1,x_2,\ldots,x_k) $ będzie wielomianem $ k $ zmiennych. Przypuśćmy, że dla dowolnych liczb $ a_1,a_2,\ldots,a_k \in\{0,1,\ldots,n\} $, nie wszystkich równych zeru, zachodzi równość $ P(a_1,a_2,\ldots,a_k)=0 $, natomiast $ P(0,0,\ldots,0)\ne 0 $. Wówczas stopień wielomianu $ P $ jest nie niższy niż $ kn $.

Dowód

Przeprowadzimy indukcję ze względu na wartość $ k $.

Dla $ k=1 $ teza jest prawdziwa, gdyż wielomian $ P $ ma $ n $ pierwiastków: 1, 2, $ \ldots $, $ n $, lecz nie jest wielomianem zerowym ($ P(0)\ne 0 $). Jego stopień jest zatem równy co najmniej $ n $.

Niech teraz dany będzie wielomian $ P(x_1,\ldots,x_{k-1},x_k) $, gdzie $ k\ge 2 $. Niech $ W(x_1,\ldots,x_{k-1},x_k) $ i $ R(x_1,\ldots,x_{k-1},x_k) $ będą odpowiednio ilorazem i resztą z dzielenia wielomianu $ k $ zmiennych $ P(x_1,\ldots,x_{k-1},x_k) $ przez wielomian jednej zmiennej $ x_k $ określony wzorem $ Q(x_k)=x_k(x_k-1)\ldots(x_k-n) $. Inaczej mówiąc, prawdziwa jest równość wielomianów

\[<br />
(1) \qquad P(x_1,\ldots,x_{k-1},x_k)=<br />
Q(x_k)W(x_1,\ldots,x_{k-1},x_k)+R(x_1,\ldots,x_{k-1},x_k),<br />
\]

przy czym wszystkie potęgi zmiennej $ x_k $ występujące w wielomianie $ R $ mają wykładniki mniejsze od stopnia wielomianu $ Q $.

Liczby 0, 1, 2, $ \ldots $, $ n $ są pierwiastkami wielomianu $ Q $, zatem na mocy równości (1) otrzymujemy

\[<br />
P(a_1,\ldots,a_{k-1},a_k)=R(a_1,\ldots,a_{k-1},a_k)<br />
\quad\hbox{dla }a_1,\ldots,a_{k-1},a_k\in<br />
\{0,1,\ldots,n\};<br />
\]

oznacza to, że wielomian $ R $ również spełnia założenia lematu. Ma on ponadto stopień nie wyższy niż wielomian $ P $. Wystarczy więc dowieść, że stopień wielomianu $ R $ jest równy co najmniej $ kn $.

Ponieważ $ Q $ jest wielomianem zmiennej $ x_k $ stopnia $ n+1 $, więc wszystkie potęgi zmiennej $ x_k $ występujące w wielomianie $ R $ mają wykładnik nie większy niż $ n $. Wobec tego istnieje przedstawienie postaci

\[<br />
(2) \qquad R(x_1,\ldots,x_{k-1},x_k)= \sum_{i=0}^n R_i(x_1,\ldots,x_{k-1})x_k^i,<br />
\]

gdzie $ R_n $, $ R_{n-1} $, $ \ldots $, $ R_0 $ są wielomianami $ k-1 $ zmiennych.

Wykażemy, że do wielomianu $ R_n(x_1,\ldots,x_{k-1}) $ można zastosować założenie indukcyjne.

Rozważmy wielomian $ T(y)=R(0,\ldots,0,y) $ zmiennej $ y $. Na mocy równości (2) ma on stopień co najwyżej $ n $; ponadto liczby $ 1, 2, \ldots, n $ są jego pierwiastkami, zaś liczba 0 - nie jest. Skutkiem tego wielomian $ T $ ma stopień równy $ n $, a współczynnik przy potędze $ y^n $, czyli $ R_n(0,\ldots,0) $, jest różny od zera.

Podobnie, niech $ a_1,\ldots,a_k\in\{0,1,\ldots,n\} $ będą dowolnymi liczbami, z których przynajmniej jedna jest różna od zera i weźmy pod uwagę wielomian $ T(y)=R(a_1,\ldots,a_n,y) $ zmiennej $ y $. W tym przypadku wielomian $ T $ ma $ n+1 $ pierwiastków: 0, 1, $ \ldots $, $ n $, lecz jego stopień nie przekracza $ n $. Wobec tego wielomian $ T $ jest zerowy i jego współczynnik $ R_n(a_1,\ldots,a_{k-1}) $ przy potędze $ y^n $ jest równy zeru.

Udowodniliśmy w ten sposób, że

\[<br />
R_n(0,\ldots,0)\ne0\qquad\hbox{oraz}\qquad R_n(a_1,\ldots,a_{k-1})=0<br />
\]

dla dowolnych liczb $ a_1 $, $ \ldots $, $ a_{k-1}\in\{0,1,\ldots,n\} $, nie wszystkich równych zeru.

Na mocy założenia indukcyjnego wielomian $ R_n(x_1,\ldots,x_{k-1}) $ ma więc stopień nie niższy niż $ (k-1)n $. Stąd wniosek, że wielomian $ R_n(x_1,\ldots,x_{k-1})x_k^n $ zawiera jednomian stopnia co najmniej $ kn $, w którym występuje czynnik $ x_k^n $. Jednomian ten nie skróci się z żadnym z jednomianów występujących w składnikach postaci $ R_i(x_1,\ldots,x_{k-1})x_k^i $ dla $ i=0,1,\ldots,n-1 $, ponieważ te ostatnie zawierają potęgi zmiennej $ x_k $ o wykładniku nie przekraczającym $ n-1 $. Stąd i z zależności (2) wynika, że wielomian $ R(x_1,\ldots,x_{k-1},x_k) $ zawiera jednomian stopnia co najmniej $ kn $. To kończy rozumowanie indukcyjne i dowód lematu.

Przechodzimy do rozwiązania zadania.

Przypuśćmy, że danych jest $ N $ płaszczyzn, których suma zawiera zbiór $ S $, ale nie zawiera punktu $ (0,0,0) $. Niech $ i $-ta płaszczyzna ($ i=1,2,\ldots,N $) zadana będzie równaniem $ a_ix+b_iy+c_iz+d_i=0 $. Rozpatrzmy wielomian $ P(x,y,z) $ będący iloczynem $ N $ wielomianów postaci $ a_ix+b_iy+c_iz+d_i $. Jest to wielomian stopnia $ N $ o następujących własnościach:

  • $ P(x_0,y_0,z_0)=0 $ dla każdego punktu $ (x_0,y_0,z_0)\in S $;

  • $ P(0,0,0)\ne 0 $.

Zatem wielomian $ P(x,y,z) $ spełnia założenia lematu. Wobec tego jego stopień jest nie niższy niż $ 3n $, skąd otrzymujemy nierówność $ N\ge 3n $.

Pozostaje zauważyć, że suma $ 3n $ płaszczyzn zadanych równaniami

\[<br />
x+y+z=i\qquad\hbox{dla }i=1,2,\ldots,3n<br />
\]

zawiera zbiór $ S $ - gdyż punkty tego zbioru mają współrzędne całkowite, których suma należy do przedziału $ \langle 1; 3n\rangle $ - oraz nie zawiera punktu $ (0,0,0) $.

Odpowiedź: Szukana najmniejsza liczba płaszczyzn wynosi $ 3n $.

  • Międzynarodowa Olimpiada Matematyczna
  • 2000-2009
  • 2006-2007
© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/155

Odnośniki:
[1] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/mom48_r.pdf