I etap IX Olimpiady Matematycznej
Dowieść, że jeżeli każda z funkcji
![]() |
![]() |
jest kwadratem funkcji liniowej nie będącej stałą, to funkcja
![]() |
jest kwadratem funkcji liniowej.
Zauważmy najpierw, że jeśli funkcja
jest kwadratem funkcji liniowej
, to jej wyróżnik znika, czyli
. Istotnie, z tożsamości
wynika, że
.
Odwrotnie, jeśli
i
, to funkcja
jest kwadratem funkcji liniowej. Albowiem gdy
, to z warunków
i
wynika, że
, zatem
![]() |
gdy zaś
, to
i
![]() |
Funkcję (1) możemy napisać w postaci
![]() |
Wyróżnik tej funkcji,
![]() |
jest w myśl powyższej uwagi równy zeru, więc
![]() |
Podobnie dla funkcji (2)
![]() |
Rugując z (4) i (5) kolejno
i
, otrzymujemy
![]() |
![]() |
Ponieważ funkcja (2) nie jest stała, więc przynajmniej jedna z liczb
i
jest różna od zera, wobec czego z równań (6) i (7) wynika, że
![]() |
Z równości (8) wynika, że funkcja (3), tj. funkcja
![]() |
ma wyróżnik równy zeru, gdyż wyróżnik ten równa się
. Wyraz stały
tej funkcji nie może być równy zeru, gdyż wówczas byłoby
,
wbrew założeniu, że funkcja (1) nie jest stała. W takim razie
, skąd w myśl uwagi wymienionej na wstępie wnioskujemy, że funkcja (3) jest kwadratem funkcji liniowej.
Obliczyć sumę
![]() |
Wyraz
-ty danej sumy równa się
![]() |
Podstawmy w tej równości za
kolejno
; otrzymamy
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Dodając te równości stronami, otrzymujemy
![]() |
gdzie
oznacza obliczaną sumę. Wiadomo, że
![]() |
![]() |
![]() |
wobec czego
![]() |
skąd po uproszczeniu otrzymujemy
![]() |
Od trójkąta
odcięto trzy trójkąty narożne prostymi równoległymi do boków trójkąta i stycznymi do kola wpisanego w ten trójkąt. Dowieść, że suma promieni kół wpisanych w trójkąty odcięte równa się promieniowi koła wpisanego w trójkąt
.
Niech
oznacza promień koła wpisanego w trójkąt
,
- jego pole,
,
,
- promienie kół wpisanych w trójkąty narożne, leżące odpowiednio przy wierzchołkach
,
,
, wreszcie
,
,
- boki trójkąta przeciwległe tym wierzchołkom oraz
,
,
- wysokości opuszczone na te boki.
Stosunek promienia koła wpisanego w jeden z trójkątów narożnych do promienia koła wpisanego w
równa się stosunkowi wysokości obu trójkątów, gdyż są to trójkąty podobne. Zważywszy, że wysokości trójkątów narożnych są równe odpowiednio
,
i
, uzyskujemy proporcję
![]() |
i analogicznie
,
.
Dodając te równości, otrzymujemy
![]() |
czyli
c. n. d.
Dany jest odcinek
i na nim punkt
; zbudować trójkąt
w ten sposób, żeby odcinek
był jedną z wysokości trójkąta
, a punkt
- środkiem jednej z pozostałych wysokości.
Niech
i
będą wysokościami trójkąta
, przy czym
(rys. 4). Odmierzmy na
odcinek
. Trójkąt
jest przystający do trójkąta
(
,
,
), zatem
. W trójkącie prostokątnym
znamy przeciwprostokątną
i rzut
przyprostokątnej
na przeciwprostokątną, trójkąt
potrafimy więc zbudować. Konstrukcja jest następująca.
Rysujemy okrąg o średaicy
. W punkcie
odcinka
(
) prowadzimy prostopadłą do prostej
. Jeśli ta prostopadła przecina okrąg w punkcie
, prowadzimy proste
,
oraz prostą prostopadłą do prostej
w punkcie
, która przetnie proste
i
odpowiednio w punktach
i
. Trójkąt
spełnią warunki zadania, gdyż według konstrukcji jest
,
,
, skąd
.
Konstrukcja jest wykonalna, jeśli punkt
leży wewnątrz okręgu o średnicy
, tj. jeśli
i otrzymuje się dwa rozwiązania symetryczne względem
.
Dowieść, że liczba
![]() |
jest podzielna przez
.
Zauważmy, że w rozwinięciu potęgi
, gdzie
i
oznaczają liczby naturalne, wszystkie wyrazy prócz ostatniego są podzielne przez
, a wyraz ostatni równa się
. Wobec tego
![]() |
![]() |
Stąd
![]() |
Liczba
jest zatem podzielna przez
.
Podobnie
![]() |
![]() |
![]() |
liczba
jest więc podzielna przez
.
Z powyższego wynika, że liczba
jest podzielna przez najmniejszą wspólną wielokrotną liczb
i
, tj. przez
, zatem również przez
.
Udało nam się udowodnić twierdzenie mocniejsze od tego, które było sformułowane w tekście zadania.
Dowieść, że jeżeli liczby
,
,
,
spełniają warunki
![]() |
to funkcja
![]() |
przybiera wszystkie wartości rzeczywiste.
Z nierówności, które spełniają
,
,
,
wynika, że równanie (1) jest równoważne równaniu
![]() |
skąd po uporządkowaniu otrzymujemy równanie
![]() |
Należy udowodnić, że równanie (2) ma dla każdej wartości
przynajmniej jeden pierwiastek
.
Zależnie od obranej wartości
rozróżnimy
przypadki:
a)
.
Równanie (2) jest wówczas stopnia drugiego i należy wykazać, że jego wyróżnik
nie jest ujemny. Otóż
![]() |
Zauważmy, że w powyższym wyrażeniu współczynnik przy
równa się
![]() |
według przyjętych założeń wynika stąd, że
![]() |
wyróżnik
jest zatem funkcją kwadratową zmiennej
. Zbadamy znak wyróżnika
tej funkcji. Obliczamy
![]() |
Z przyjętych założeń wynika, że
. Funkcja
ma zatem stały znak, a ponieważ jej współczynnik przy
jest dodatni, zatem
dla każdego
. Stąd wynika, że równanie (2) ma dla każdego
spełniającego warunek a) dwa pierwiastki.
b)
.
Wartość
spełniająca warunek b) istnieje tylko wówczas, gdy
; jest nią liczba
. Podstawmy tę wartość do równania (2); po pomnożeniu przez mianownik
otrzymujemy równanie
![]() |
które wobec warunku
jest równoważne równaniu
![]() |
Współczynnik
jest wobec przyjętych założeń różny od zera. Istotnie, gdyby zachodziła równość
, to byłoby również
; dodając tę ostatnią równość stronami do nierówności
, otrzymalibyśmy, jak łatwo sprawdzić, nierówność fałszywą
.
Równanie (3) ma zatem rozwiązanie
![]() |
Streśćmy uzyskane wyniki. Funkcja zmiennej
określona wzorem (1), gdzie współczynniki
,
,
,
spełniają założenia podane w tekście zadania, przybiera, w przypadku gdy
, każdą obraną wartość rzeczywistą
dwukrotnie, z wyjątkiem wartości
, którą przybiera tylko jeden raz. W przypadku gdy
, funkcja (1) każdą wartość bez wyjątku przybiera dwa razy.
Na przykład funkcja
, której wykres naszkicowany jest na rys. 5, przybiera każdą wartość
razy z wyjątkiem wartości
, którą przybiera tylko dla
.
Funkcja
przedstawiona na rys. 6 przybiera każdą wartość bez wyjątku 2 razy.
Dowieść, że jeżeli figura płaska o rozmiarach skończonych ma środek symetrii
i oś symetrii
, to punkt
leży na prostej
.
Przypuśćmy, że twierdzenie nie jest prawdziwe, tzn. że istnieje figura
o rozmiarach skończonych mająca oś symetrii
i nie leżący na prostej
środek symetrii
. Niech
(rys. 7) oznacza odległość punktu
od prostej
i niech
będzie dowolnym punktem figury
oraz
jego odległością od prostej
. Punkt
symetryczny do
względem prostej
należy również do figury
; oznaczenia możemy oczywiście dobrać w ten sposób, żeby punkt
znajdował się po przeciwnej stronie prostej
niż punkt
. Weźmy pod uwagę dwa dalsze punkty figury
, mianowicie punkt
symetryczny do
względem punktu
oraz punkt
symetryczny do
względem prostej
. Niech
oznacza punkt przecięcia prostej
z osią
, a
- punkt przecięcia prostej
z prostą
.
Zauważmy, że odcinek
jest jednokładny do odcinka
względem punktu
w skali
, a odcinek
- symetryczny do odcinka
względem punktu
. Wobec tego
, 
![]() |
Okazało się, że jeśli na figurze
znajduje się punkt odległy od osi
o
, to znajduje się na niej również punkt odległy od tej osi o
. Przez indukcję wnioskujemy stąd, że na figurze
istnieje wówczas punkt odległy od osi
o
, gdzie
oznacza dowolną liczbę naturalną. W takim razie figura
nie może mieć rozmiarów skończonych (inaczej mówiąc nie może być ograniczona) wbrew założeniu. Zaprzeczenie tezy naszego twierdzenia doprowadziło do sprzeczności, zatem twierdzenie zostało udowodnione.
Jaką figurą płaską jest przekrój sześcianu o krawędzi
płaszczyzną przechodzącą przez środki trzech krawędzi parami skośnych?
Każda krawędź sześcianu spotyka cztery inne krawędzie, jest równoległa do trzech dalszych, a skośna do czterech pozostałych parami równoległych krawędzi. Jeżeli obierzemy dowolnie jedną krawędź sześcianu 
(rys. 8), np.
, to dwie inne krawędzie skośne do
i do siebie możemy dobrać dwoma sposobami:
,
,
lub
,
,
.
Ponieważ te dwie trójki krawędzi są symetryczne względem płaszczyzny symetralnej krawędzi
, więc to samo dotyczy przekrojów sześcianu płaszczyznami przechodzącymi przez środki krawędzi każdej trójki i wystarczy rozpatrzyć jeden z nich. Wyznaczymy przekrój sześcianu płaszczyzną poprowadzoną przez środki
,
,
krawędzi
,
,
.
Zauważmy w tym celu, że odległości każdego z punktów
,
,
od punktów
i
są równe, gdyż każda z nich równa się odcinkowi, który w kwadracie o boku
łączy środek jednego z boków z jednym z wierzchołków kwadratu przeciwległych temu bokowi.
Płaszczyzna
jest zatem płaszczyzną symetralną odcinka
. Na tejże płaszczyźnie symetralnej leżą również środki
,
,
krawędzi sześcianu przeciwległych odpowiednio do
,
,
, które są też punktami równo odległymi od punktów
i
. Wobec tego płaszczyzna
przecina wszystkie
ścian sześcianu odpowiednio według odcinków
,
,
,
,
,
; przekrojem sześcianu jest sześciokąt
. Sześciokąt ten jest foremny, gdyż jego boki są sobie równe, a przy tym można na nim opisać koło, albowiem środek
sześcianu jest równoodległy od wierzchołków sześciokąta.
Dowieść, że zachodzi nierówność
![]() |
gdzie
,
,
,
oznaczają liczby dodatnie.
Nierówności (1) nadamy prostszą postać, wprowadzając oznaczenia
![]() |
Wówczas
i nierówność (1) przybiera postać
![]() |
przy czym
,
,
,
. Podamy dwa dowody nierówności (2).
\spos{1} Zauważmy, że gdy
i
, to
![]() |
Istotnie
![]() |
Zatem
![]() |
skąd
![]() |
Stosując nierówność (3) do prawej strony powyższej nierówności, otrzymujemy
![]() |
Dowieść, że dla każdego naturalnego 
![]() |
\spos{1} Oznaczmy lewą stronę powyższej równości literą
; ponieważ ostatni jej wyraz
równa się zeru, więc
![]() |
Zmieniając w sumie
kolejność wyrazów, mamy
![]() |
Dodając obie równości stronami, otrzymujemy
![]() |
Każde z wyrażeń zawartych w nawiasach równa się zeru, gdyż
![]() |
gdzie (
).
Zatem
, c. n. d.
Powyższe rozwiązanie posiada prostą interpretację geometryczną. Weźmy pod uwagę wektory jednostkowe (tj. o długości
)
(rys. 9), tworzące z osią
kąty
.
Wówczas powyższa suma
równa się sumie miar rzutów tych wektorów na oś
, tj. sumie miar wektorów
. Otóż te rzuty są parami przeciwne:
itd., z wyjątkiem rzutu wektora
oraz - gdy
jest parzyste - rzutu wektora
, które się pokrywają z punktem
. Zatem wektor
.
Dowieść, że jeżeli dwa czworokąty mają te same środki boków, to mają równe pola. Wykazać słuszność analogicznego twierdzenia dla wielokątów wypukłych o dowolnej parzystej liczbie boków.
Niech
,
,
,
będą odpowiednio środkami boków
,
,
,
czworokąta
(rys. 10). Na mocy twierdzenia o odcinku łączącym środki dwóch boków trójkąta mamy w trójkącie 
![]() |
a w trójkącie 
![]() |
zatem
i
, wobec czego czworokąt
jest równoległobokiem; prosta
dzieli go na równoległoboki
i
. Pole równoległoboku
jest połową pola trójkąta
, gdyż bok
i wysokość równoległoboku względem tego boku są równe połowie boku
i połowie wysokości względem
w trójkącie
. Tak samo pole równoległoboku
jest połową pola trójkąta
. Zatem pole czworokąta
jest dwa razy większe od pola równoległoboku
.
Jeśli zatem dwa czworokąty mają te same środki boków
,
,
,
, to pola ich są równe, a mianowicie równe podwójnemu polu równoległoboku
.
Udowodnimy twierdzenie ogólniejsze, że jeśli dwa wielokąty wypukłe o
bokach mają te same środki boków, to mają równe pola. Zastosujemy indukcję zupełną. Dla
twierdzenie jest prawdziwe, załóżmy, że jest ono prawdziwe dla
(
). Niech
i
będą dwoma wielokątami wypukłymi o
bokach mającymi te same środki boków
, przy czym
oznacza wspólny środek boków
i
. Na rys. 11 wielokąt
nie został narysowany, czytelnik zechce go sobie wyobrazić.
Poprowadźmy w tych wielokątach przekątne
i
dzielące je na czworokąty
i
oraz wielokąty wypukłe
i
o
bokach. Środek
odcinka
jest jednoznacznie wyznaczony przez punkty
,
,
, gdyż jest to czwarty wierzchołek równoległoboku, którego trzema kolejnymi wierzchołkami są punkty
,
,
. Stąd wynika, że ten sam punkt
jest również środkiem przekątnej
wielokąta
. Znaczy to, że zarówno oba czworokąty
i
, jak oba wielokąty
i
mają te same środki boków. W takim razie na podstawie twierdzenia poprzedniego
![]() |
a na mocy założenia indukcyjnego
![]() |
Dodając te równości stronami, otrzymujemy
![]() |
Uwaga 1. Przeprowadzony powyżej dowód twierdzenia dla czworokątów stosuje się zarówno do czworokątów wypukłych, jak wklęsłych (por. rys. 10). Natomiast w dowodzie twierdzenia dla wielokątów o parzystej liczbie boków większej niż
korzystaliśmy z założenia, że chodzi o wielokąty wypukłe, a mianowicie opieraliśmy się na tym, że prowadząc w wielokącie wypukłym o
bokach przekątną przez wierzchołki pierwszy i czwarty (liczone w określonym kierunku po obwodzie), podzielimy wielokąt na czworokąt i wielokąt o
bokach. Powstaje pytanie, czy twierdzenie jest prawdziwe dla wielokątów wklęsłych. Odpowiedź jest twierdząca, ale dowód trzeba poprowadzić inaczej, gdyż istnieją takie wielokąty wklęsłe, w których nie ma przekątnej odcinającej od wielokąta czworokąt, jak np.
-kąt gwiaździsty na rys. 12. Dowodu tego nie podajemy, pozostawiając go jako ciekawe, ale trudne zadanie dla czytelnika.
Uwaga 2. Twierdzenie jest prawdziwe również dla wielokątów o nieparzystej liczbie boków. W tym przypadku jest ono oczywiste, gdyż dwa wielokąty o nieparzystej liczbie boków mające te same środki boków muszą się pokrywać. Por. Zadania z Olimpiad Matematycznych, Warszawa 1956, PZWS, zadanie nr 123.
Dany jest okrąg o promieniu
i półproste
i
styczne do tego okręgu w punktach
i
. Wyznaczyć taką styczną do danego okręgu, której odcinek zawarty w kącie
jest najkrótszy.
Żądanej prostej należy oczywiście szukać między tymi stycznymi do danego okręgu, które przecinają odcinki
i
, gdyż dla innych stycznych odcinki zawarte w kącie
są większe niż odcinki stycznych równoległych do nich. Niech
(rys. 13) będzie odcinkiem prostej stycznej do danego okręgu. Weźmy pod uwagę trójkąt
. Kąt
tego trójkąta równa się połowie
, gdyż
, a
; ponieważ
, więc
. Wysokość
trójkąta
równa się promieniowi
danego okręgu. Zatem w trójkącie
kąt przy wierzchołku
i wysokość z tego wierzchołka mają wielkość stałą i zadanie sprowadza się do zadania następującego: który z trójkątów o danej wysokości i danym kącie przy wierzchołku ma najmniejszą podstawę? Aby na to pytanie odpowiedzieć, wystarczy oprzeć się na konstrukcji trójkąta, gdy mamy dane: podstawę
, kąt przy wiejzchołku
i wysokość
. Znana ta konstrukcja przedstawiona jest na rys. 14. Gdy
i
pozostają bez zmiany, a
się zmniejsza, wówczas zmniejsza się również promień
łuku mieszczącego kąt
. Długość
jest najmniejsza wówczas, gdy ten łuk jest styczny do prostej
. Trójkąt jest wówczas równoramienny. A zatem poszukiwaną prostą jest ta styczna do okręgu, dla której
jest równoramienny, tj. która jest prostopadła do osi symetrii
danej figury.