Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

IX OM - II etap

II etap IX Olimpiady Matematycznej

IX OM - II - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
IX OM, 1957-1958
Etap: 
II

Dowieść, że jeżeli $ a $ jest liczbą całkowitą różną od $ 1 $ i od $ - 1 $, to $ a^4 + 4 $ nie jest liczbą pierwszą.

Rozwiązanie

Wyrażenie $ a^4 + 4 $ możemy w następujący sposób przedstawić w postaci iloczynu $ 2 $ czynników:

\[<br />
a^4 + 4 = a^2 + 4a^2 + 4 - 4a^2 = (a^2 + 2)^2 - 4a^2 = (a^2 + 2a + 2) (a^2 - 2a + 2).<br />
\]

Ponieważ

\[<br />
a^2 + 2a + 2 = (a + 1)^2 + 1,<br />
\]
\[<br />
a^2 - 2a + 2 = (a - 1)^2 + 1,<br />
\]

więc gdy $ a \ne 1 $ i $ a \ne - 1 $, to każdy z tych czynników jest dodatni i większy od $ 1 $. Stąd wynika, że gdy $ a $ jest liczbą całkowitą różną od $ 1 $ i od $ - 1 $, to $ a^4 + 4 $ nie jest liczbą pierwszą.

IX OM - II - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
IX OM, 1957-1958
Etap: 
II

Sześć równych krążków położono na płaszczyźnie w ten sposób, że ich środki leżą w wierzchołkach sześciokąta foremnego o boku równym średnicy krążków. Ile obrotów wykona siódmy krążek tej samej wielkości toczący się w tej samej płaszczyźnie zewnętrznie po krążkach do chwili powrotu do położenia początkowego?

Rozwiązanie

Niech koło $ K $ o środku $ O $ i promieniu $ r $ toczy się bez ślizgania, po kole o środku $ S $ i promieniu $ R $ (rys. 16) w kierunku zaznaczonym strzałką. Toczenie się bez ślizgania należy rozumieć w ten sposób, że coraz to inny punkt jednego okręgu pokrywa się z coraz to innym punktem drugiego okręgu, przy czym w tym przyporządkowaniu długość łuku między dwoma punktami jednego okręgu równa się długości łuku między odpowiednimi punktami drugiego okręgu.

Weźmy pod uwagę dwa położenia $ K $ i $ K_1 $ koła ruchomego, którym odpowiadają środki $ O $ i $ O_1 $ oraz punkty styczności z kołem nieruchomym $ A $ i $ B_1 $; niech $ B $ będzie tym punktem okręgu koła $ K $, który w nowym położeniu przechodzi w punkt styczności $ B_1 $ i niech $ \alpha $ i $ \beta $ oznaczają miary łukowe kątów $ ASB_1 $ i $ AOB $. Ponieważ długość łuku $ AB_1 $ nieruchomego okręgu równa się długości łuku $ AB $ ruchomego okręgu, więc $ R \alpha = r \beta $. Promień $ OA $ okręgu ruchomego zajmie nowe położenie $ O_1A_1 $, przy czym $ \measuredangle A_1O_1B_1 = \measuredangle AOB = \beta $. Poprowadźmy promień $ O_1A_0 $ równoległy do $ OA $; otrzymamy $ \measuredangle A_0O_1B_1 = \measuredangle ASB_1 = \alpha $. Kąt $ A_0O_1A_1 = \alpha + \beta $ jest równy kątowi, o który obróciło się koło $ K $ przy przejściu z położenia $ K $ do położenia $ K_1 $. Jeżeli $ R = r $, to $ \beta = \alpha $, kąt obrotu wynosi wówczas $ 2 \alpha $.

Po ustaleniu powyższego łatwo odpowiedzieć na postawione pytanie.

Ruchomy krążek $ K $ toczy się kolejno po danych sześciu krążkach; przejście z jednego z nich na drugi ma miejsce w tych położeniach, w których krążek $ K $ jest styczny jednocześnie do dwóch krążków nieruchomych. Niech $ K_1 $ i $ K_2 $ będą tymi położeniami, w których krążek $ K $ jest styczny do krążka nieruchomego $ N $ i do jednego z krążków sąsiednich (rys. 17). Wówczas $ \measuredangle O_1SO_2 = 120^\circ $, więc przy przejściu z położenia $ K_1 $ do położenia $ K_2 $ krążek obróci się o $ 240^\circ $. Do położenia początkowego krążek powróci po $ 6 $ takich obrotach, obróci się więc razem o $ 6 \cdot 240^\circ = 4 \cdot 360^\circ $, tzn. wykona $ 4 $ pełne obroty.

Uwaga. Można rozważać ogólniej toczenie się krążka o promieniu $ r $ po dowolnej krzywej $ C $ (rys. 18). Gdy punkt styczności $ A $ przebiegnie po krzywej łuk $ AB_1 $ o długości $ l $, wówczas kąt, o który obróci się krążek, wynosi $ \alpha + \beta $, gdzie $ \alpha $ równa się kątowi prostych $ OA $ i $ O_1B_1 $, czyli kątowi, jaki tworzą normalne do krzywej $ C $ w punktach $ A $ i $ B $, a $ \beta = \frac{l}{r} $.

IX OM - II - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
IX OM, 1957-1958
Etap: 
II

Dowieść, że jeżeli wielomian $ f(x) = ax^3 + bx^2 + cx + d $ o współczynnikach całkowitych przybiera dla $ x = 0 $ i $ x = 1 $ wartości nieparzyste, to równanie $ f(x) = 0 $ nie ma pierwiastków całkowitych.

Rozwiązanie

Według założenia liczby $ f(0) = d $ i $ f(1) = a + b + c + d $ są nieparzyste. Wykażemy, że $ f(x) $ jest wówczas dla każdego całkowitego $ x $ liczbą całkowitą nieparzystą. Istotnie, jeśli $ x $ jest liczbą parzystą, to $ f(x) = ax^3 + bx^2 + cx + d $ jest sumą liczb parzystych $ ax^3 $, $ bx^2 $, $ cx $ i liczby nieparzystej $ d $. Jeżeli zaś $ x $ jest liczbą nieparzystą, to $ f(x) = a (x^3 - 1) + b(x^2 - 1) + c (x - 1) + (a + b + c + d) $ jest sumą liczb parzystych $ a(x^3 - 1) $, $ b(x^2 - 1) $, $ c(x - 1) $ i liczby nieparzystej $ a + b + c + d $. Zatem $ f(x) \ne 0 $ c. n. d.

Uwaga. Rozumowanie powyższe można zastosować do dowolnego wielomianu

\[<br />
f(x) = a_0x^n + a_2 x^{n-1} + \ldots + a_{n-1} x + a_n<br />
\]

o współczynnikach całkowitych $ a_0, a_1, \ldots, a_n $.

Gdy $ x $ jest liczbą całkowitą parzystą, to

\[<br />
f(x) - a_n = a_0 x^{n} + a_1 x^{n-1} + \ldots + a_{n-1} x<br />
\]

jest też liczbą parzystą, zatem liczba $ f(x) $ jest tej samej parzystości, co $ a_n $, czyli $ f(0) $.

Gdy zaś $ x $ jest całkowite nieparzyste, to

\[<br />
f(x) - (a_0 + a_1 + \ldots + a_n) = a_0 (x^{n} - 1) + a_1 (x^{n-1} - 1) + \ldots + a_{n-1} (x - 1)<br />
\]

jest liczbą parzystą, zatem liczba $ f(x) $ jest tej samej parzystości, co liczba $ a_0 + a_1 + \ldots + a_n $ równa $ f(1) $.

Jeśli więc $ f(0) $ i $ f(1) $ są liczbami nieparzystymi, to dla każdego całkowitego $ x $ liczba $ f(x) $ jest nieparzysta, wobec czego $ f(x) \ne 0 $.

Można też powiedzieć, że jeżeli istnieją takie całkowite $ k $ i $ l $, że $ f(2k) $ i $ f(2l + 1) $ są liczbami nieparzystymi, to $ f(x) $ jest dla każdego całkowitego $ x $ liczbą nieparzystą, zatem $ f(x) \ne 0 $.

IX OM - II - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
IX OM, 1957-1958
Etap: 
II

Dowieść, że jeżeli

\[<br />
(1) \qquad   (a + b + c)^2 = 3 (ab + bc + ac - x^2 - y^2 - z^2),<br />
\]

gdzie $ a $, $ b $, $ c $, $ x $, $ y $, $ z $ oznaczają liczby rzeczywiste, to $ a = b = c $ oraz $ x = y = z = 0 $.

Rozwiązanie

Przekształcając równość (1), otrzymujemy kolejno

\[<br />
a^2 + 2ab + b^2 + 2ac + 2bc + c^2 = 3ab + 3bc + 3ac - 3 (x^2 + y^2 + z^2),<br />
\]
\[<br />
a^2 - ab + b^2 - ac - bc + c^2 = - 3 (x^2 + y^2 + z^2),<br />
\]
\[<br />
\frac{1}{2} (a^2 - 2ab + b^2 + a^2 - 2ac + c^2 + b^2 - 2bc + c^2) =  3(x^2 + y^2 + z^2),<br />
\]
\[<br />
(2) \qquad \frac{1}{2} [(a - b)^2 + (a - c)^2 + (b- c)^2] = - 3 (x^2 + y^2 + z^2).<br />
\]

Ponieważ lewa strona równości (2) jest liczbą nieujemną, a prawa - liczbą niedodatnią, więc obie są równe zeru, skąd

\[<br />
a = b = c \textrm{ i }  x = y = z = 0.<br />
\]

IX OM - II - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
IX OM, 1957-1958
Etap: 
II

Na zewnątrz trójkąta $ ABC $ zbudowano trójkąty równoboczne $ BMC $, $ CNA $ i $ APB $. Dowieść, że środki $ S $, $ T $, $ U $ tych trójkątów tworzą trójkąt równoboczny.

Rozwiązanie

Zauważmy, że $ \measuredangle TAC = 30^\circ $ i $ \measuredangle BAU = 30^\circ $ (rys. 22). Jeżeli obrócimy trójkąt $ TAU $ dokoła punktu $ A $ o $ 30^\circ $ w kierunku strzałki, to półprosta $ AT $ pokryje półprostą $ AC $, a półprosta $ AU $ - półprostą $ AP $, zatem $ \measuredangle TAU = \measuredangle CAP $. Ponieważ odcinki $ AT $ i $ AU $ są promieniami okręgów opisanych na trójkątach równobocznych o bokach $ AC $ i $ AP $, więc $ \frac{AT}{AC} = \frac{AU}{AP} = \frac{\sqrt{3}}{3} $. Trójkąty $ TAU $ i $ CAP $ mające przy wierzchołku $ A $ kąty równe i boki proporcjonalne są podobne, zatem $ \frac{TU}{CP}= \frac{AT}{AC} = \frac{\sqrt{3}}{3} $, skąd $ TU = \frac{\sqrt{3}}{3} CP $.

Podobnie wykażemy podobieństwo trójkątów $ SBU $ i $ CBP $ (trójkąt $ SBU $ trzeba obrócić dokoła punktu $ B $ o $ 30^\circ $ w kierunku przeciwnym do poprzedniego) i równość $ SU = \frac{\sqrt{3}}{3} CP $. Zatem $ TU = SU $; tak samo udowodnimy, że $ SU = TS $, trójkąt $ STU $ jest więc równoboczny.

Uwaga. Twierdzenie udowodnione powyżej jest znane pod nazwą twierdzenia Napoleona. Nietrudno się przekonać, że pozostaje ono prawdziwe i wówczas, gdy każdy z trójkątów równobocznych zbudowany jest po tej stronie odpowiedniego boku trójkąta $ ABC $, po której leży ten trójkąt. Stosuje się ono również do trójkąta zniekształconego, tj. do przypadku, gdy punkty $ A $, $ B $, $ C $ leżą, na jednej prostej. Z trzech trójkątów równobocznych dwa mniejsze mają przy tym leżeć po jednej stronie tej prostej, a największy - po drugiej.

Można by zapytać, czy analogiczne twierdzenie zachodzi i dla innych wielokątów, czy np. środki kwadratów zbudowanych na zewnątrz czworokąta na jego bokach są wierzchołkami kwadratu. Odpowiedź jest przecząca; aby się o tym przekonać, wystarczy zbudować kwadraty na bokach deltoidu, złożonego na przykład z $ 2 $ trójkątów prostokątnych o kątach ostrych $ 30^\circ $ i $ 60^\circ $; środki tych kwadratów tworzą trapez równoramienny o kątach $ 75^\circ $ przy podstawie.

Okazuje się, że prawdziwe jest następujące twierdzenie: Środki kwadratów zbudowanych na zewnątrz czworokąta na jego bokach są wtedy i tylko wtedy wierzchołkami kwadratu, gdy ten czworokąt jest równoległobokiem.

Aby wykazać słuszność tego twierdzenia udowodnimy najpierw następujący lemat: Jeżeli $ S $ jest środkiem boku $ BC $ trójkąta $ ABC $, a $ U $ i $ T $ są odpowiednio środkami kwadratów zbudowanych na bokach $ AB $ i $ AC $ na zewnątrz tego trójkąta, to trójkąt $ STU $ jest trójkątem prostokątnym równoramiennym o przeciwprostokątnej $ UT $.

Twierdzenie to jest oczywiste, gdy $ \measuredangle A = 90^\circ $, gdyż wówczas $ SU $ i $ ST $ są odpowiednio równoległe do $ AC $ i $ AB $ i tworzą z prostą $ UT $ kąty po $ 45^\circ $. Załóżmy, że $ \measuredangle A \ne 90^\circ $.

Niech $ \Gamma_U $ i $ \Gamma_T $ oznaczają odpowiednio okręgi, opisane na kwadratach zbudowanych na bokach $ AB $ i $ AC $. Ponieważ $ \measuredangle A \ne 90^\circ $, więc punkty $ U $, $ A $, $ T $ nie leżą na jednej prostej i okręgi $ \Gamma_U $ i $ \Gamma_T $ mają - poza punktem $ A $ - jeszcze punkt wspólny $ O $.

Jeżeli punkt $ O $ jest różny od punktu $ B $ i od punktu $ C $ (rys. 23 i rys. 24), to każdy z kątów $ AOB $ i $ AOC $ jest równy $ 45^\circ $ albo $ 135^\circ $. Zważywszy, że suma dwóch kątów spośród kątów $ AOB $, $ AOC $ i $ BOC $ bądź równa się trzeciemu z nich, bądź dopełnia trzeci kąt do $ 360^\circ $, wnioskujemy, że kąt $ BOC $ równa się $ 90^\circ $, punkt $ O $ jest więc punktem wspólnym okręgów $ \Gamma_U $, $ \Gamma_T $ i okręgu $ \Gamma_S $ o średnicy $ BC $. Boki trójkąta $ STU $ łączące środki tych okręgów są prostopadłe odpowiednio do wspólnych cięciw $ OA $, $ OB $, $ OC $ tych okręgów, a że $ OB $ jest prostopadłe do $ OC $, więc w trójkącie $ STU $ kąt $ S $ jest prosty, a kąty $ U $ i $ T $ mają po $ 45^\circ $.

Punkt $ O $ może pokrywać się z punktem $ B $; ma to miejsce wtedy, gdy w trójkącie $ ABC $ jest $ \measuredangle B = 135^\circ $. Wówczas punkt $ U $ leży na przedłużeniu odcinka $ CB $, odcinek $ TS $ jest prostopadły do $ CB $, gdyż łączy środek okręgu $ \Gamma_T $ ze środkiem cięciwy $ BC $, a $ \measuredangle TUS = \measuredangle UBA = 45^\circ $; trójkąt $ STU $ jest więc istotnie prostokątny w $ S $ i równoramienny. Tak samo będzie w przypadku analogicznym, gdy punkt $ O $ pokrywa się z punktem $ C $, tzn. gdy $ C = 135^\circ $.

Dowód wypowiedzianego poprzednio twierdzenia możemy obecnie ująć krótko. Niech $ ABCD $ będzie równoległobokiem, $ S $ jego środkiem, a $ T $, $ U $, $ V $, $ W $ środkami kwadratów zbudowanych na zewnątrz równoległoboku na jego kolejnych bokach (rys. 25). Na mocy lematu trójkąty $ TSU $, $ USV $, $ VSW $ i $ WST $ są prostokątne w $ S $ i równoramienne. Trójkąty te są zatem przystające i czworokąt $ TUVW $ jest kwadratem.

Odwrotnie, przypuśćmy, że środki $ T $, $ U $, $ V $, $ W $ kwadratów zbudowanych odpowiednio na bokach $ AD $, $ AB $, $ BC $, $ CD $ czworokąta $ ABCD $ na zewnątrz tego czworokąta są wierzchołkami kwadratu. Niech $ S $ będzie środkiem przekątnej $ BD $, a $ S' $ środkiem przekątnej $ AC $ czworokąta. Na mocy lematu trójkąty $ TSU $ i $ VSW $ są prostokątne i równoramienne; punkt $ S $ jest więc środkiem kwadratu $ TUVW $. To samo dotyczy punktu $ S' $, zatem $ S $ i $ S' $ pokrywają się i czworokąt $ ABCD $, którego przekątne dzielą się na połowy, jest równoległobokiem.

Dowód twierdzenia można również poprowadzić sposobem analogicznym do poprzedniego sposobu $ 2 $, posługując się obrotami dokoła wierzchołków czworokąta $ ABCD $ o $ 45^\circ $. Pozostawiamy to jako ćwiczenie.

Twierdzenie pozostaje prawdziwe, gdy kwadraty budujemy po tej stronie boków czworokąta $ ABCD $, po której leży ten czworokąt. Przy odpowiednim sformułowaniu pozostaje ono także prawdziwe dla takich czworokątów "zniekształconych", których wierzchołki $ A $, $ B $, $ C $, $ D $ leżą na prostej. Niech czytelnik sam znajdzie to sformułowanie.

Współczesny matematyk włoski Adriano Bariotti znalazł następujące daleko idące uogólnienie twierdzenia Napoleona: Warunkiem koniecznym i dostatecznym do tego, aby środki wielokątów foremnych o $ n $ bokach zbudowanych na bokach wielokąta $ A_1A_2\ldots A_n $ na zewnątrz tego wielokąta były wierzchołkami wielokąta foremnego o $ n $ bokach, jest warunek, żeby wielokąt $ A_1A_2\ldots A_n $ był rzutem równoległym wielokąta foremnego o $ n $ bokach (Wydrukowane w czasopiśmie: Bolletino del'Unione Matematica Italiana 3, rok 10.)

Twierdzenie to jest słuszne również w przypadku, gdy wielokąty foremne budujemy po tej stronie boków wielokąta $ A_1A_2\ldots A_n $, po której leży ten wielokąt.

IX OM - II - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
IX OM, 1957-1958
Etap: 
II

Na płaszczyźnie dane są dwa okręgi $ C_1 $ i $ C_2 $ oraz prosta $ m $. Znaleźć na prostej $ m $ taki punkt, z którego można do okręgów $ C_1 $ i $ C_2 $ poprowadzić styczne jednakowo nachylone do prostej $ m $.

Rozwiązanie

Jeżeli dane okręgi mają wspólną styczną $ s $, przecinającą prostą $ m $ w punkcie $ S $, to można uważać, że punkt $ S $ odpowiada warunkom zadania, gdyż przez ten punkt przechodzą dwie pokrywające się styczne do danych okręgów jednakowo nachylone do prostej $ m $.

Pomijając to rozwiązanie banalne, poszukamy innych rozwiązań. Przypuśćmy, że przez punkt $ T $ prostej $ m $ przechodzą dwie różne proste $ t_1 $ i $ t_2 $, styczne odpowiednio do okręgów $ C_1 $ i $ C_2 $ i jednakowo nachylone do prostej $ m $, czyli symetryczne względem $ m $ (rys. 26). Okrąg $ C'_1 $, symetryczny do okręgu $ C_1 $ względem $ m $, jest styczny do prostej symetrycznej do stycznej $ t_1 $ okręgu $ C_1 $, tzn. do prostej $ t_2 $. Zatem prosta $ t_2 $ jest wspólną styczną okręgów $ C'_1 $ i $ C_2 $. Rozwiązaniem zadania jest punkt przecięcia $ T $ każdej wspólnej stycznej okręgów $ C'_1 $ i $ C_2 $ z prostą $ m $. Zauważmy, że punkt $ T $ jest jednocześnie punktem przecięcia z prostą $ m $ wspólnej stycznej $ t_1 $ okręgu $ C_1 $ i okręgu $ C'_2 $ symetrycznego do okręgu $ C_2 $ względem prostej $ m $. Zadanie może mieć $ 4 $, $ 3 $, $ 2 $, $ 1 $ lub $ 0 $ rozwiązań.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/1557