Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

VII OM - III etap

III etap VII Olimpiady Matematycznej

VII OM - III - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
VII OM, 1955-1956
Etap: 
III

Dowieść, że jeżeli

\[<br />
(1) \qquad<br />
\frac{1}{a} + \frac{1}{b} + \frac{1}{c} = \frac{1}{a + b + c}<br />
\]

oraz $ n $ jest dowolną liczbą naturalną nieparzystą, to

\[<br />
(2) \qquad<br />
\frac{1}{a^n} + \frac{1}{b^n} + \frac{1}{c^n} =<br />
\frac{1}{a^n + b^n + c^n}<br />
\]

Rozwiązanie

Przekształcamy równość (1); przenosimy wyrażenie $ \frac{1}{a + b + c} $ na lewą stronę i mnożymy obie strony przez $ abc (a + b + c) $:

\[<br />
(a + b + c) bc + (a + b + c) ac + (a + b + c) ab - abc = 0.<br />
\]

Otwieramy nawiasy i porządkujemy lewą stronę według potęg $ a $; otrzynmjemy

\[<br />
a^2 (b + c) + a(b + c)^2 + bc (b + c) = 0,<br />
\]
\[<br />
(b + c) [a^2 + a (b + c) + bc] = 0<br />
\]

i wreszcie

\[<br />
(3) \qquad (b + c) (c + a) (a + b) = 0.<br />
\]

Z równości (3) wynika, że dwie spośród liczb $ a $, $ b $, $ c $ są liczbami przeciwnymi, np. $ b = - a $. W takim razie $ b_n = - a^n $ dla każdego nieparzystego $ n $, wobec czego równość (2) przybiera postać $ \frac{1}{c^n} = \frac{1}{c^n} $, jest więc prawdziwa.

Uwaga. W taki sam sposób można dowieść twierdzenia ogólniejszego:

Jeżeli równość (2) zachodzi dla pewnej nieparzystej wartości wykładnika $ n $, to zachodzi wówczas dla każdej wartości nieparzystej $ n $.

VII OM - III - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
VII OM, 1955-1956
Etap: 
III

Na prostej dane są trzy różne punkty $ M $, $ D $, $ H $. Zbudować trójkąt prostokątny, dla którego $ M $ jest środkiem przeciwprostokątnej, $ D $ - punktem przecięcia dwusiecznej kąta prostego z przeciwprostokątną, a $ H $ - spodkiem wysokości na przeciwprostokątną.

Rozwiązanie

Niech $ ABC $ będzie poszukiwanym trójkątem prostokątnym. Ponieważ punkty $ M $, $ D $, $ H $ są różne, więc przy prostokątne $ AC $ i $ BC $ nie są równe, niech np. $ AC > BC $. Wówczas punkt $ D $ leży między punktami $ M $ i $ B $, a punkt $ H $ - między punktami $ D $ i $ B $, zatem punkt $ D $ leży między punktami $ M $ i $ H $ (rys. 19).

Ponieważ

\[<br />
\measuredangle MCD = \measuredangle ACD - \measuredangle ACM =<br />
45^\circ - \measuredangle A,<br />
\]

a

\[<br />
\measuredangle DCH = \measuredangle ACH - \measuredangle ACD =<br />
90^\circ - \measuredangle A - 45^\circ = 45^\circ - \measuredangle A,<br />
\]

więc $ CD $ jest dwusieczną kąta przy wierzchołku $ C $ trójkąta $ MCH $. Stąd wynika, że $ MD > DH $, gdyż $ MD \colon DH = MC \colon CH $, a $ MC > CH $.

Zadanie ma zatem rozwiązanie tylko wtedy, gdy dane punkty $ M $, $ D $, $ H $ są tak położone, że $ D $ leży między $ M $ i $ H $ i $ MD > CH $. Warunki te są zarazem dostateczne. Wierzchołek $ C $ znajdziemy bowiem jako punkt przecięcia okręgu Apolloniusza dla odcinka $ MH $ i stosunku $ MD \colon DH $ z prostopadłą do prostej $ MH $ w punkcie $ H $, który leży wewnątrz owego okręgu. Pozostałe wierzchołki trójkąta znajdziemy odmierzając na prostej $ MH $ po obu stronach punktu $ M $ odcinki $ MA = MC $ i $ MB = MC $. Otrzymany w ten sposób trójkąt $ ABC $ spełnia warunki zadania. Jest on bowiem prostokątny, gdyż punkt $ C $ leży na okręgu o średnicy $ AB $, $ CM $ jest jego środkową, $ CH $ - wysokością; wreszcie $ CD $ jest dwusieczną kąta $ C $, gdyż $ \measuredangle ACD = \measuredangle ACM + \measuredangle MCD = \measuredangle A + \measuredangle MCD = \measuredangle BCH + \measuredangle HCD = \measuredangle BCD $.

Zadanie ma dwa rozwiązania symetryczne względem danej prostej $ MH $.

VII OM - III - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
VII OM, 1955-1956
Etap: 
III

Dowieść, że jeżeli liczby naturalne $ a $, $ b $, $ c $ spełniają równanie

\[<br />
(1) \qquad a^2 + b^2 = c^2,<br />
\]

to:

1° co najmniej jedna z liczb $ a $ i $ b $ jest podzielna przez $ 3 $,

2° co najmniej jedna z liczb $ a $ i $ b $ jest podzielna przez $ 4 $,

3° co najmniej jedna z liczb $ a $, $ b $, $ c $ jest podzielna przez $ 5 $.

Rozwiązanie

1°. Ponieważ kwadrat liczby całkowitej daje przy dzieleniu przez $ 3 $ resztę $ 0 $ lub $ 1 $ (patrz rozwiązanie zadania 2), więc gdyby ani $ a $, ani $ b $ nie było podzielne przez $ 3 $, to reszta z dzielenia $ a^2 + b^2 $ przez $ 3 $ byłaby równa $ 2 $, co jest niemożliwe, gdyż $ a^2 + b^2 $ równa się kwadratowi liczby całkowitej $ c $. Zatem co najmniej jedna z liczb $ a $ i $ b $ jest podzielna przez $ 3 $.

2°. Przypuśćmy najpierw, że liczby $ a $, $ b $, $ c $ są względnie pierwsze, tzn. nie mają wspólnego dzielnika większego od $ 1 $. Ponieważ każdy wspólny dzielnik dwóch spośród liczb $ a $, $ b $, $ c $ jest wobec związku (1) dzielnikiem trzeciej z nich, więc przy powyższym założeniu każde dwie z liczb $ a $, $ b $, $ c $ są względnie pierwsze. Liczby $ a $ i $ b $ nie mogą być wówczas obie parzyste, gdyż są względnie pierwsze. Wykażemy, że liczby $ a $ i $ b $ nie mogą też być obie nieparzyste. Istotnie, gdyby było $ a = 2k + 1 $, $ b = 2l + 1 $, to liczba $ a^2 + b^2 = 4 (k^2 + l^2) + 4 (k + l) + 2 $ dawałaby w dzieleniu przez $ 4 $ resztę $ 2 $, gdy tymczasem liczba $ c^2 $ może dawać w dzieleniu przez $ 4 $ tylko resztę $ 0 $ albo $ 1 $. Zatem jedna z liczb $ a $ i $ b $ jest parzysta, $ a $ druga - nieparzysta; $ c $ jest w takim razie liczbą nieparzystą.

Przypuśćmy, że np. $ a $ jest liczbą parzystą. Z równości (1) wynika, że

\[<br />
\left( \frac{a}{2} \right)^2 = \frac{c + b}{2} \cdot \frac{c - b}{2}.<br />
\]

Ponieważ liczby $ b $ i $ c $ są nieparzyste, więc $ \frac{c + b}{2} $ i $ \frac{c - b}{2} $ są liczbami całkowitymi; suma tych liczb równa się liczbie nieparzystej $ c $, więc jedna z liczb $ \frac{c + b}{2} $, $ \frac{c - b}{2} $ jest parzysta, a druga nieparzysta, ich iloczyn równy $ \left( \frac{a}{2} \right)^2 $ jest więc liczbą parzystą. Zatem $ \frac{a}{2} $ jest liczbą parzystą, tzn. $ a $ jest podzielne przez $ 4 $.

Pozostaje do rozpatrzenia przypadek, gdy największym wspólnym dzielnikiem liczb $ a $, $ b $, $ c $ jest liczba $ d > 1 $. Wtedy $ a = da_1 $, $ b = db_1 $, $ c = dc_1 $, przy czym $ a_1 $, $ b_1 $, $ c_1 $ są liczbami całkowitymi względnie pierwszymi, a wobec równości (1) jest $ d^2a_1^2 + d^2b_1^2 = d^2c_1^2 $, skąd $ a_1^2 + b_1^2 = c_1^2 $. Poprzednio udowodniliśmy, że w tym przypadku jedna z liczb $ a_1 $ i $ b_1 $, na przykład $ a_1 $ jest podzielna przez $ 4 $, wówczas liczba $ a = da_1 $ jest też podzielna przez $ 4 $.

Udowodniliśmy, że jeżeli liczby $ a $, $ b $, $ c $ spełniają równanie (1), to co najmniej jedna z liczb $ a $ i $ b $ jest podzielna przez $ 4 $.

3°. Liczba niepodzielna przez $ 5 $ jest postaci $ 5k \pm 1 $ lub $ 5k \pm 2 $. Ponieważ $ (5k \pm 1)^2 = 25k^2 \pm 10k + 1 $, $ (5k \pm 2)^2 = 25k^2 \pm 20k + 4 $, więc kwadrat liczby niepodzielnej przez $ 5 $ daje w dzieleniu przez $ 5 $ resztę $ 1 $ lub $ 4 $. Jeśli ani $ a $, ani $ b $ nie jest podzielne przez $ 5 $, to reszta z dzielenia $ a^2 + b^2 $ przez $ 5 $ może być tylko jedną z liczb $ 1 + 1 = 2 $, $ (1 + 4) - 5 = 0 $, $ (4 + 4) - 5 = 3 $; z drugiej strony $ a^2 + b^2 $ równa się $ c^2 $, więc w dzieleniu przez $ 5 $ może dawać tylko resztę $ 0 $, $ 1 $ lub $ 4 $. Resztą tą może więc być w tym przypadku tylko $ 0 $, co oznacza, że $ c^2 $, a więc i $ c $ jest podzielne przez $ 5 $.

Zatem co najmniej jedna z liczb całkowitych $ a $, $ b $, $ c $ spełniających równanie (1) jest podzielna przez $ 5 $.

Uwaga. Trójka liczb naturalnych $ x $, $ y $, $ z $ spełniających równanie

\[<br />
(2) \qquad x^2 + y^2 = z^2<br />
\]

nazywa się trójką pitagorejską. Jeżeli przy tym liczby $ x $, $ y $, $ z $ są względnie pierwsze, to $ (x, y, z) $ jest trójką pitagorejską pierwotną, albo rozwiązaniem pierwotnym równania (2). W punkcie 2° poprzedniego rozwiązania wykazaliśmy, że w trójce pitagorejskiej pierwotnej $ (x, y, z) $ jedna z liczb $ x $, $ y $ jest parzysta, druga zaś nieparzysta i że liczba $ z $ jest nieparzysta.

Zachodzi twierdzenie:

Jeżeli $ (x, y, z) $ jest trójką pitagorejską pierwotną, w której $ y $ jest liczbą parzystą, to istnieją takie liczby naturalne $ u $, $ v $, że

\[<br />
(3) \qquad x = u^2 - v^2,\   y = 2uv, \   z = u^2 + v^2.<br />
\]

Dowód tego twierdzenia jest prosty. Z równości (2) wynika, że

\[<br />
\left( \frac{y}{2} \right)^2  = \frac{z + x}{2} \cdot \frac{z - x}{2}.<br />
\]

Ponieważ liczby $ x $ i $ z $ są nieparzyste, więc $ \frac{z+x}{2} $ i $ \frac{z-x}{2} $ są liczbami całkowitymi. Liczby te są względnie pierwsze, gdyż każdy wspólny dzielnik tych liczb jest również dzielnikiem ich sumy, równej $ z $, i ich różnicy, równej $ x $, a liczby $ x $ i $ z $ są względnie pierwsze. Stąd wynika, że liczby $ \frac{z+x}{2} $ i $ \frac{z-x}{2} $ są kwadratami liczb naturalnych. Istotnie, w rozkładzie np. liczby $ \frac{z + x}{2} $ na czynniki pierwsze każdy czynnik pierwszy musi występować w potędze parzystej, gdyż czynnik taki nie występuje w rozkładzie liczby $ \frac{z -x}{2} $, a musi występować w potędze parzystej w rozkładzie liczby $ \frac{z+x}{2} \cdot \frac{z-x}{2} $ będącej kwadratem liczby naturalnej $ \frac{y}{2} $. Istnieją więc takie liczby naturalne $ u $ i $ v $, że

\[<br />
\frac{z+x}{2} = u^2,\<br />
\frac{z-x}{2} = v^2.<br />
\]

Stąd $ z = u^2 + v^2 $, $ x = u^2 - v^2 $, zatem $ y = 2uv $, tzn. zachodzą równości (3).

Ze wzorów (3) wynika, że $ u $ i $ v $ są względnie pierwsze, przy czym jedna z nich jest parzysta, i że $ u > v $. Odwrotnie, obierając dowolne liczby naturalne $ u $ i $ v $, spełniające te warunki, uzyskujemy ze wzorów (3) trójkę pitagorejską pierwotną $ (x,y,z) $; takąż trójką jest $ (y,x,z) $. W ten sposób otrzymujemy wszystkie trójki pitagorejskie pierwotne. Biorąc zaś $ u = u_1\sqrt{d} $, $ v = v_1\sqrt{d} $, gdzie $ u_1 $, $ v_1 $ i $ d $ są dowolnymi liczbann naturalnymi spełniającymi warunek $ u_1 > v_1 $, otrzymujemy wszystkie trójki pitagorejskie (pierwotne i niepierwotne).

Zauważymy jeszcze, że z twierdzenia (3) łatwo wysnuć rozwiązanie zadania 22.

VII OM - III - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
VII OM, 1955-1956
Etap: 
III

Dowieść, że każdy wielokąt o obwodzie równym $ 2a $ można nakryć krążkiem o średnicy równej $ a $.

Rozwiązanie

Niech $ W $ będzie wielokątem, którego obwód ma długość $ 2a $. Obierzmy na jego obwodzie dwa punkty $ A $ i $ B $ dzielące obwód na połowy, tj. na dwie części o długości $ a $; wówczas $ AB <a $ (rys. 20).

Udowodnimy, że krążek o promieniu $ \frac{a}{2} $, którego środek leży w środku $ O $ odcinka $ AB $, całkowicie nakrywa wielokąt $ W $.

Zastosujemy metodę sprowadzenia do sprzeczności. Przypuśćmy, że krążek ten nie nakrywa wielokąta. Część wielokąta wystaje wówczas poza krążek, więc istnieje taki punkt $ C $ obwodu wielokąta, że $ OC > \frac{a}{2} $. Punkt $ C $ jest różny od $ A $ i od $ B $, gdyż $ OA = OB < \frac{a}{2} $, dzieli więc jedną z połówek obwodu wyznaczonych przez $ A $ i $ B $ na dwie części. Niech $ p $ będzie długością tej części, której końcami są $ A $ i $ C $, a $ q $ długością części o końcach $ C $ i $ B $; oczywiście $ p + q = a $. Ponieważ $ p \geq AC $ oraz $ q \geq CB $, więc

\[<br />
(1) \qquad a = p + q \geq AC + CB.<br />
\]

Lecz

\[<br />
(2) \qquad AC + CB > 2 OC > a.<br />
\]

Z (1) i (2) otrzymujemy sprzeczność $ a > a $; przypuszczenie, że krążek nie zakrywa wielokąta, jest więc fałszywe.

Pisząc nierówność (2) zastosowaliśmy twierdzenie, że suma boków $ AC $ i $ CB $ trójkąta $ ABC $ jest większa od podwojonej środkowej $ OC $. Twierdzenie to łatwo udowodnić: Niech $ C' $ będzie punktem symetrycznym do punktu $ C $ względem punktu $ O $, wówczas

\[<br />
AC + CB = AC + C'A > C'C = 2 OC.<br />
\]

Uwaga 1. Jeżeli krążek ma średnicę mniejszą niż $ a $, np. równą $ a - d $ ($ d < a $), to nie każdy wielokąt o obwodzie $ 2a $ da się nim nakryć. Na przykład nie można nim nakryć trójkąta o bokach $ a - \frac{d}{2} $, $ \frac{a}{2} + \frac{d}{4} $, $ \frac{a}{2} + \frac{d}{4} $.

Uwaga 2. Prawdziwe jest twierdzenie ogólniejsze: krążkiem o średnicy $ a $ można nakryć każdy kawałek płaszczyzny ograniczony krzywą o długości $ 2a $. Dowód pozostaje taki sam, jak poprzednio.

VII OM - III - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
VII OM, 1955-1956
Etap: 
III

Dana jest kula o promieniu $ R $ i płaszczyzna $ \alpha $ nie mająca z tą kulą punktów wspólnych. Po płaszczyźnie $ \alpha $ porusza się punkt $ S $, który jest wierzchołkiem stożka stycznego do kuli wzdłuż okręgu o środku $ C $. Znaleźć miejsce geometryczne punktu $ C $.

Rozwiązanie

Zadanie sprowadza się do pewnego zadania planimetrycznego. Obierzmy na płaszczyźnie $ \alpha $ punkt $ S $ różny od punktu $ S_0 $, w którym prostopadła opuszczona ze środka $ O $ kuli na płaszczyznę $ \alpha $ przecina tę płaszczyznę (rys. 21).

Płaszczyzna $ S_0OS $ prostopadła do płaszczyzny $ \alpha $ przecina płaszczyznę $ \alpha $ wzdłuż prostej $ p $, daną kulę - wzdłuż okręgu $ K $ o promieniu $ R $, a stożek utworzony przez styczne do kuli poprowadzone z punktu $ S $ - wzdłuż pary stycznych $ SM $ i $ SN $ do okręgu $ K $. Środkiem okręgu styczności stożka z kulą jest środek $ C $ cięciwy $ MN $. Gdy punkt $ S $ przebiega prostą $ p $, punkt $ C $ zakreśla pewną linię $ L $. Poszukiwanym miejscem geometrycznym punktu $ C $ w przestrzeni jest powierzchnia utworzona przez obrót linii $ L $ dokoła prostej $ OS_0 $. Aby rozwiązać zadanie, wystarczy znaleźć linię $ L $.

W tym celu poprowadźmy z punktu $ S_0 $ styczne $ S_0M_0 $ i $ S_0N_0 $ do okręgu $ K $; niech $ C_0 $ oznacza środek cięciwy $ M_0N_0 $. W trójkątach prostokątnych $ OMS $ i $ OM_0S_0 $

\[<br />
OC \cdot OS = OM^2 = R^2,<br />
\]
\[<br />
OC_0 \cdot OS_0 = OM_0^2 = R^2,<br />
\]

zatem

\[<br />
OC \cdot OS = OC_0 \cdot  OS_0,,<br />
\frac{OC}{OC_0} = \frac{OS_0}{)S},<br />
\]

a wobec tego $ \frac{OC}{OC_0} = \cos \measuredangle SOS_0 = \cos \measuredangle COC_0 $ i $ CC = CC_0 \cdot \cos \measuredangle COC_0 $, skąd wynika, że punkt $ C $ jest rzutem prostokątnym punktu $ C_0 $ na prostą $ OS $, tzn. że $ \measuredangle OCC_0 $ jest prosty. Gdy punkt $ S $ zakreśla prostą $ p $, punkt $ C $ porusza się po okręgu o średnicy $ OC_0 $, przy czym znajdzie się w każdym punkcie tego okręgu z wyjątkiem punktu $ O $. Miejscem geometrycznym punktu $ C $ w płaszczyźnie okręgu $ K $ jest zatem okrąg o średnicy $ OC_0 $, z którego usunięto punkt $ 0 $. Miejscem geometrycznym punktu $ C $ w przestrzeni jest kula o średnicy $ OC_0 $ bez punktu $ O $.

Uwaga 1. Z równości $ OC = \frac{R^2}{OS} $ wynika, że punkt $ C $ jest obrazem punktu $ S $ w inwersji względem okręgu $ K $. Rozwiązanie zadania otrzymujemy natychmiast, stosując twierdzenie, że obrazem prostej w inwersji jest okrąg przechodzący przez środek $ O $ inwersji bez samego punktu $ O $.

Uwaga 2. Zadanie można postawić również dla przypadku, gdy płaszczyzna $ \alpha $ przecina daną kulę lub jest do niej styczna. Jaki jest wówczas wynik?

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/1614