II etap III Olimpiady Matematycznej
Znaleźć warunki konieczne i dostateczne, jakie powinny spełniać liczby rzeczywiste
,
,
, aby równanie
![]() |
miało trzy pierwiastki rzeczywiste tworzące postęp arytmetyczny.
Pierwiastki równania (1) tworzą postęp arytmetyczny wtedy i tylko wtedy, gdy można je przedstawić w postaci
,
,
, gdzie
.
Przypadek
oznacza, że równanie (1) ma trzy równe pierwiastki (pierwiastek potrójny); przypadek ten zachodzi, gdy lewa strona równania (1) jest sześcianem dwumianu postaci
; wówczas
![]() |
zatem
![]() |
co daje warunki
![]() |
Zakładając, że
, otrzymujemy szukane warunki w postaci równań
![]() |
![]() |
![]() |
którym mają czynić zadość liczby rzeczywiste
i
.
Dodając równania (7) i (9) oraz odejmując od tej sumy równanie (8) po podwojeniu jego współczynników otrzymujemy równanie
![]() |
lub, uwzględniając warunek
, równanie
![]() |
Odejmując równanie (8) od (9) otrzymujemy po podzieleniu przez
równanie
![]() |
Układ równań (7), (8), (9) jest równoważny układowi równań (8), (10), (11), ten zaś z kolei jest równoważny układowi, który otrzymamy podstawiając do równań (8) i (11) wartość
a z równania (10), tj. układowi
![]() |
![]() |
![]() |
Stąd otrzymujemy żądane warunki w postaci równości (12) oraz nierówności
![]() |
wyrażającej warunek rzeczywistości liczby
.
Pierwiastki równania (1) tworzą zatem postęp arytmetyczny wtedy i tylko wtedy, gdy spełnione są warunki (12) i (13a) lub warunki (6). Ponieważ w przypadku, gdy
, tj.
, równanie (12) daje
, więc poszukiwane warunki możemy ostatecznie ująć w postaci związków:
![]() |
![]() |
zgodnie z wynikiem uzyskanym sposobem I.
Dodamy, że przy spełnieniu tych warunków pierwiastkami równania (1) są liczby
![]() |
Dowieść, że jeżeli
,
,
,
są bokami takiego czworokąta, na którym można opisać koło, i w który można wpisać kolo, to pole
czworokąta wyraża się wzorem
![]() |
Jeżeli czworokąt o bokach
,
,
,
jest wpisany w koło, to pole
wyraża się (patrz zadanie nr 27) wzorem
![]() |
w którym
![]() |
Jeśli czworokąt taki jest jednocześnie opisany na kole, to
![]() |
Z równości (2) wynika, że w takim czworokącie
![]() |
Podstawiając te wartości we wzorze (1) otrzymujemy
![]() |
co było do okazania.
Uwaga. Zapytajmy, czy zachodzi twierdzenie odwrotne, tj. czy z założenia, że pole czworokąta wyraża się wzorem (3), wynika już, że na czworokącie tym można opisać koło i że można w ten czworokąt wpisać koło. Nie trudno się przekonać, że tak nie jest. Jeśli np. czworokąt jest prostokątem o bokach
,
,
,
, przy czym
, to
, a w czworokąt ten nie można wpisać koła, choć można na nim opisać koło. Przykład ten można tak zmodyfikować, by otrzymać czworokąt, który by spełniał warunek (3), a nie był ani opisanym na kole, ani wpisanym w koło. W tym celu zamiast prostokąta weźmy czworokąt
wpisany w koło, w którym
,
,
,
, przy czym
,
, a kąty
i
są proste (rys. 27).
Pole czworokąta
wyraża się wzorem
![]() |
Trójkąt prostokątny równoramienny
ma tę samą podstawę, co trójkąt prostokątny
, lecz większą wysokość, zatem
, tj.
; ponieważ średnia arytmetyczna liczb nierównych
i
jest większa od ich średniej geometrycznej
, więc
![]() |
Jeśli pozostawiając bez zmiany długości boków
,
,
,
powiększymy przekątną
, otrzymamy czworokąt
(rys. 27) o polu
mniejszym niż
. Chodzi o to, żeby tak obrać punkt
, aby zachodziła równość
. W tym celu trzeba wyznaczyć kąty rozwarte
i
w ten sposób, żeby spełnione były dwa warunki:
![]() |
![]() |
Nie ma potrzeby przeprowadzania ogólnej dyskusji tych równań; dla naszego celu wystarczy podać rozwiązanie w jakimś przypadku szczególnym. Załóżmy, że czworokąt
jest wpisany w koło o promieniu
i że
jest bokiem sześciokąta foremnego wpisanego w to koło, wobec czego
,
,
. Po podstawieniu tych wartości do powyższych równań otrzymujemy równania
![]() |
![]() |
Podnosząc pierwsze równanie do kwadratu i wyrażając następnie cosinusy kątów przez ich sinusy otrzymujemy równanie
![]() |
Dzieląc to równanie przez drugie z poprzednich równań mamy
![]() |
Zatem
![]() |
![]() |
Otrzymane wartości są, jak łatwo sprawdzić, mniejsze od
, wyznaczają więc kąty rozwarte
i
.
Tak dobrany czworokąt
ma pole
, ale nie jest ani wpisany w koło (gdyż ma dwa przeciwległe kąty rozwarte), ani opisany na kole (gdyż sumy boków przeciwległych nie są równe).
Zauważymy jeszcze, że zachodzi twierdzenie częściowo odwrotne do twierdzenia z zadania nr 29:
Jeżeli pole
czworokąta o bokach
,
,
,
wyraża się wzorem
i w czworokąt ten można wpisać koło, to można również opisać na nim koło.
Istotnie, pole czworokąta
o bokach
,
,
,
spełnia, według wzoru (6) w zadaniu nr 27, warunek
![]() |
Z założenia, że czworokąt jest opisany na kole wynika, jak stwierdziliśmy poprzednio (na podstawie wzorów (2), str. 94), związek
![]() |
Ze wzorów (3), (4) i (5) otrzymujemy
![]() |
zatem
![]() |
a stąd
![]() |
co dowodzi, że na czworokącie
można opisać koło.
Czy prawdziwe są twierdzenia:
a) jeżeli cztery wierzchołki prostokąta leżą na czterech bokach rombu, to boki prostokąta są równoległe do przekątnych rombu;
b) jeżeli cztery wierzchołki kwadratu leżą na czterech bokach rombu, który nie jest kwadratem, to boki kwadratu są równoległe do przekątnych rombu.
a) Pierwsze twierdzenie nie jest prawdziwe; aby to wykazać, wystarczy dać kontrprzykład, czyli pokazać figurę zaprzeczającą twierdzeniu.
Ze środka
rombu
(rys. 28) zatoczmy okrąg o promieniu większym niż odległość środka rombu od jego boku, a mniejszym niż połowa krótszej przekątnej rombu.
Cała figura jest symetryczna względem każdej z prostych
i
, a także względem punktu
. Nakreślony okrąg przecina każdy bok rombu w dwóch punktach. Niech
będzie jednym z punktów przecięcia boku
z okręgiem, a
niech będzie tym punktem przecięcia boku
z okręgiem, który nie jest symetryczny do punktu
względem prostej
. Niech następnie
i
będą punktami symetrycznymi do punktów
i
względem punktu
, odcinki
i
są zatem średnicami okręgu; wobec symetrii figury względem punktu
punkty
i
są punktami przecięcia boków
i
z okręgiem.
Czworokąt
jest prostokątem, gdyż każdy jego kąt jest kątem wpisanym w nakreślony okrąg i opartym na jego średnicy (np. kąt
opiera się na średnicy
). Bok
tego prostokąta nie jest prostopadły do prostej
, gdyż prosta
nie przechodzi przez punkt symetryczny do punktu
względem prostej
; tym samym bok
nie jest równoległy do przekątnej
. Bok
nie jest też równoległy do przekątnej
, gdyż łączy punkty
i
leżące po przeciwnych stronach prostej
. Wierzchołki
,
,
,
prostokąta
leżą odpowiednio na bokach
,
,
,
rombu, ale boki tego prostokąta nie są równoległe do przekątnych rombu. Prostokąt
stanowi zatem kontrprzykład obalający twierdzenie a).
b) Wykażemy, że drugie twierdzenie jest prawdziwe.
Niech
będzie kwadratem wpisanym w romb
, przy czym wierzchołki
,
,
,
kwadratu leżą odpowiednio na bokach
,
,
,
rombu.
Udowodnimy najpierw, że środek
kwadratu jest jednocześnie środkiem rombu. Obróćmy całą figurę dokoła punktu
o
. Wierzchołek
kwadratu znajdzie się po obrocie w przeciwległym wierzchołku
(rys. 29), prosta
da po obrocie prostą przechodzącą przez punkt
równolegle do prostej
, tzn. pokryje się z prostą
. Ponieważ takie samo rozumowanie stosuje się do każdego boku rombu, więc wynika stąd, że po obrocie romb nałoży się sam na siebie, a to oznacza, że środek obrotu
jest środkiem symetrii rombu.
Obróćmy teraz całą figurę dokoła punktu
o
tak, aby półprosta
pokryła półprostą
(na rys. 30 kierunek obrotu zaznaczony jest strzałką). P0 obrocie kwadrat
przejdzie w kwadrat
, tzn. nałoży się sam na siebie; romb
przejdzie w romb
, nie pokrywający się z rombem
, gdyż według założenia romb ten nie jest kwadratem. Jeśli np.
to
, a
; zatem odcinki
i
przecinają się. Punktem przecięcia tych odcinków jest wierzchołek
kwadratu, gdyż na ten punkt upadnie po obrocie punkt
odcinka
. Analogicznie odcinki
i
przecinają się w wierzchołku
kwadratu.
Pigura złożona z obu rombów jest symetryczna względem prostej
; w tej symetrii punktowi
odpowiada punkt
. Prosta
jest więc prostopadła do osi symetrii
, czyli jest równoległa do prostej
, czego należało dowieść.
Uwaga. Gdybyśmy odrzucili założenie, że romb
nie jest kwadratem, twierdzenie nie byłoby prawdziwe, w kwadrat bowiem można wpisać nieskończenie wiele kwadratów, z których tylko jeden ma boki równoległe do przekątnych kwadratu danego.
Z dowiedzionego twierdzenia b) wynika, że w romb nie będący kwadratem można wpisać tylko jeden kwadrat, w ten sposób, żeby na każdem boku rombu leżał któryś wierzchołek kwadratu. Można dowieść twierdzenia mocniejszego: istnieje tylko jeden kwadrat, którego wierzchołki leżą na obwodzie rombu
nie będącego kwadratem. Wystarczy w tym celu wykazać, że nie istnieje kwadrat, którego dwa wierzchołki leżą na tym samym boku rombu, a pozostałe wierzchołki na innych bokach rombu. Pozostawiamy to jako ćwiczenie.
Dowieść, że jeżeli liczby
,
,
spełniają równanie
![]() |
to dwie spośród nich są liczbami przeciwnymi.
Równość (1) piszemy w postaci
![]() |
Stąd wynika równość
![]() |
która po wykonaniu mnożenia i po redukcji daje
![]() |
Lewą stronę porządkujemy według potęg
:
![]() |
Wyłączamy
przed nawias:
![]() |
i ostatecznie otrzymujemy
![]() |
Z tej równości wynika, że któraś z sum
,
,
jest równa zeru, tzn. że któreś dwie z liczb
,
,
są liczbami przeciwnymi.
Pionowy maszt znajdujący się na wieży widać pod największym kątem z takiego punktu ziemi, którego odległość od osi masztu wynosi
; kąt ten równa się danemu kątowi
. Obliczyć wysokość wieży i wysokość masztu.
Niech odcinek
(rys. 31) wyobraża wieżę, a odcinek
- maszt. Z punktu
powierzchni ziemi widać maszt pod kątem
, który jest kątem wpisanym w okrąg przechodzący przez punkty
,
i
. Kąt ten jest tym większy, im mniejszy jest promień owego okręgu. Spośród wszystkich okręgów przechodzących przez punkty
i
i mających punkty wspólne z ziemią najmniejszy promień ma okrąg
styczny do powierzchni ziemi. Punkt styczności
takiego okręgu z ziemią jest punktem, o którym mowa w zadaniu tzn.
,
. Jeśli
, to
, jako połowa kąta środkowego opartego na tym samym łuku, co kąt wpisany
. Wprowadzając oznaczenia
,
, otrzymujemy z trójkąta
i z prostokąta
związki:
![]() |
![]() |
![]() |
zawierające rozwiązanie zadania.
Uwaga. W rozwiązaniu powyższym założyliśmy, że w otoczeniu wieży powierzchnia Ziemi jest płaska, co jest usprawiedliwione tym, że w danym przypadku chodzi o niewielką część tej powierzchni. Obliczenie szukanych wielkości
i
uwzględniające kulistość Ziemi można wykonać w sposób podobny, posługując się figurą rys. 32, na którym
oznacza środek Ziemi. Z trójkąta
, w którym odcinek
oznaczymy literą
, znajdziemy
![]() |
![]() |
a z trójkąta
mamy
![]() |
![]() |
gdzie
jest to kąt widzenia łuku
ze środka Ziemi.
Ze wzorów (5) i (6) otrzymujemy
![]() |
Po podstawieniu tej wartości
do wzoru (4) otrzymujemy
![]() |
a następnie obliczamy
ze wzoru (7), otrzymując po łatwych przekształceniach wynik
![]() |
Kąt
jest kątem środkowym w okręgu o promieniu
opierającym
się na łuku o długości
; miara łukowa kąta
wynosi zatem
i wzory (8) i (9) można napisać w postaci:
![]() |
![]() |
Ze wzorów tych, jak widzimy, dość skomplikowanych, można obliczyć
i
, gdy dane są wielkości
,
i
. Ale zamiast tych wzorów
można by użyć wzorów przybliżonych, które otrzymujemy w sposób następujący:
W trygonometrii dowodzi się, że dla kąta o mierze łukowej
zachodzą równości przybliżone (znak
czytamy: równa się w przybliżeniu):
![]() |
przy czym dla sinusa mamy tu przybliżenie z nadmiarem mniejszym niż
, a dla cosinusa - przybliżenie z niedomiarem mniejszym niż
.
Jeśli np. w naszym zadaniu odległość
nie przekracza
km, to kąt
(przy załozenm, że
km) jest mniejszy niż
, wobec czego biorąc zamiast
stosunek
robimy błąd nie mniejszy niż
![]() |
więc mniejszy niż
. Aby się o tym przekonać, nie trzeba wcale obliczać ułamka
, wystarczy rozumować, jak następuje:
![]() |
podobnie stwierdzamy, że
![]() |
Biorąc zamiast
liczbę
robimy błąd mniejszy niż
![]() |
więc mniejszy niż
. Podstawiając we wzorach (10) i (11) wymienione przybliżone wartości
i
otrzymujemy wzory
![]() |
![]() |
Spostrzegamy, że gdy
rośnie nieskończenie, czyli - jak się mówi - "dąży do nieskończoności", a wielkości
i
są stałe, wtedy zmienne
i
, określone wzorami (10a) i (11a), dążą do wartości określonych wzorami (1) i (3).
Nasuwa się pytanie, czy wzory (10a) i (11a) mogą mieć znaczenie praktyczne, tzn., czy może się okazać, że przy pewnych wartościach
i
jakie by się mogły zdarzyć w rzeczywistości, dokładność wzorów (1) i (3) jest niewystarczająca i że zamiast nich należy użyć wzorów (10a) i (11a), albo może jeszcze dokładniejszych wzorów (10) i (11). Aby odpowiedzieć na to pytanie, należałoby ocenić różnice między wartościami otrzymywanymi z owych wzorów, biorąc też pod uwagę błędy pomiarowe, jakimi z konieczności obarczone są wielkości dane. Tego rodzaju obliczenia przeprowadza się często w różnych działach matematyki stosowanej, np. w geodezji.
Dowieść, że płaszczyzna, która przechodzi: a) przez środki dwóch krawędzi przeciwległych czworościanu i b) przez środek jednej z pozostałych krawędzi czworościanu, dzieli czworościan na dwie części o równych objętościach.
Czy teza pozostanie prawdziwa, gdy odrzucimy założenie b)?
Płaszczyzna przechodząca przez środki
i
przeciwległych krawędzi
i
czworościanu
i przez środek
krawędzi
(rys. 32) musi przejść również przez środek
krawędzi
, przeciwległej do krawędzi
. Istotnie, każda z prostych
i
jest równoległa do prostej
(na mocy twierdzenia o odcinku łączącym środki dwóch boków trójkąta), więc
; płaszczyzna
zawiera zatem prostą
.
Płaszczyzna
dzieli czworościan na dwie części; obliczmy objętość części leżącej po tej samej stronie płaszczyzny
, co krawędź
, czyli objętość pięciościanu ograniczonego równoległobokiem
, trójkątem
, trapezami
i
, oraz trójkątem
. Poprowadźmy przez środek
krawędzi
płaszczyznę
. Płaszczyzna ta dzieli pięciościan na czworościan
i graniastosłup trójkątny
. Czworościan
ma objętość równą
objętości
czworościanu
, gdyż jest to czworościan podobny do danego czworościanu w skali
. Objętość graniastosłupa
, który ma
razy mniejszą podstawę i
razy mniejszą wysokość niż czworościan
, równa się
. Zatem, objętość pięciościanu
równa się
, tzn. płaszezyzna
dzieli dany czworościan na części o równych objętościach.
Aby odpowiedzieć na końcowe pytanie postawione w tekście zadania, poprowadźmy przez środki
i
krawędzi
i
dowolną płaszczyznę
. Jeśli płaszczyzna
przechodzi przez krawędź
, to rozcina czworościan na dwa czworościany
i
, których objętości są równe, gdyż czworościany te mają podstawy
i
o równych polach oraz wspólną wysokość z wierzchołka
. Jeśli płaszczyzna
przecina krawędź
, to punkty
i
leżą po przeciwnych stronach tej płaszczyzny, więc płaszczyzna
przecina jedną z krawędzi
i
. Wystarczy rozpatrzyć przypadek, gdy płaszczyzna
przecina krawędź
w punkcie
leżącym wewnątrz odcinka
(rys. 34); wykażemy, że przecina ona wtedy krawędź
w punkcie wewnętrznym
odcinka
.
Istotnie, prosta
, po której przecinają się płaszczyzny
i
, przecina przedłużenie odcinka
w punkcie
, a prosta
, która jest przecięciem płaszczyzn
i
, przecina odcinek
, gdyż odcinek
łączy punkty
i
, leżące po przeciwnych stronach prostej
, i leży w pasie pomiędzy prostymi równoległymi
i
.
Płaszczyzna
rozcina czworościan na dwie części; obliczymy objętość jednej z nich, np. pięciościanu
. Ponieważ, jak wynika z powyższego, punkty
i
leżą po przeciwnych stronach płaszczyzny
, więc
![]() |
Udowodnimy, że
![]() |
Ponieważ podstawy
i
czworościanów
i
są trójkątami przystającymi, jako połowy równoległoboku
, więc wystarczy dowieść, że wierzchołki
i
są równo odległe od płaszczyzny
, co się sprowadza do wykazania, ze punkt
, w którym przecinają się przekątne
i
czworokąta płaskiego
, dzieli odcinek
na połowy.
Otóż środki wszystkich odcinków łączących punkty prostej
z punktami prostej
leżą w jednej płaszczyźnie równoległej do obu prostych skośnych
i
. Płaszczyzna ta zawiera punkty
i
więc zawiera też punkt
; zatem istotnie punkt
jest środkiem odcinka
.
Z równości (1) i (2) wynika, że
![]() |
Dowiedliśmy, że każda płaszczyzna przechodząca przez środki dwóch przeciwległych krawędzi czworościanu dzieli czworościan na dwie części o równych objętościach.
Uwaga. Drugą część powyższego dowodu, tj. rozumowanie dotyczące podziału czworościanu
dowolną płaszczyzną
przechodzącą przez punkty
i
, można znacznie skrócić.
Narysujmy rzut prostokątny czworościanu na płaszczyznę prostopadłą do prostej
(rys. 35).
Rzutami krawędzi
i
są dwa odcinki dzielące się na połowy w punkcie będącym wspólnym rzutem punktów
i
, rzuty pozostałych krawędzi tworzą wobec tego równoległobok
, a rzut równoległoboku
pokrywa się z rzutem odcinka
. Widzimy od razu, że dowolna płaszczyzna
przechodząca przez prostą
przecina dwie przeciwległe krawędzie czworościanu, np.
w punkcie
i
w punkcie
, przy czym rzuty punktów
i
są symetryczne, względem środka równoległoboku
, stąd wynika równość (1) a także równość (2), gdyż wysokości czworościanów
i
są równe wysokościom trójkątów
i
na rys. 35.