Dowieść, że płaszczyzna, która przechodzi: a) przez środki dwóch krawędzi przeciwległych czworościanu i b) przez środek jednej z pozostałych krawędzi czworościanu, dzieli czworościan na dwie części o równych objętościach.
Czy teza pozostanie prawdziwa, gdy odrzucimy założenie b)?
Płaszczyzna przechodząca przez środki
i
przeciwległych krawędzi
i
czworościanu
i przez środek
krawędzi
(rys. 32) musi przejść również przez środek
krawędzi
, przeciwległej do krawędzi
. Istotnie, każda z prostych
i
jest równoległa do prostej
(na mocy twierdzenia o odcinku łączącym środki dwóch boków trójkąta), więc
; płaszczyzna
zawiera zatem prostą
.
Płaszczyzna
dzieli czworościan na dwie części; obliczmy objętość części leżącej po tej samej stronie płaszczyzny
, co krawędź
, czyli objętość pięciościanu ograniczonego równoległobokiem
, trójkątem
, trapezami
i
, oraz trójkątem
. Poprowadźmy przez środek
krawędzi
płaszczyznę
. Płaszczyzna ta dzieli pięciościan na czworościan
i graniastosłup trójkątny
. Czworościan
ma objętość równą
objętości
czworościanu
, gdyż jest to czworościan podobny do danego czworościanu w skali
. Objętość graniastosłupa
, który ma
razy mniejszą podstawę i
razy mniejszą wysokość niż czworościan
, równa się
. Zatem, objętość pięciościanu
równa się
, tzn. płaszezyzna
dzieli dany czworościan na części o równych objętościach.
Aby odpowiedzieć na końcowe pytanie postawione w tekście zadania, poprowadźmy przez środki
i
krawędzi
i
dowolną płaszczyznę
. Jeśli płaszczyzna
przechodzi przez krawędź
, to rozcina czworościan na dwa czworościany
i
, których objętości są równe, gdyż czworościany te mają podstawy
i
o równych polach oraz wspólną wysokość z wierzchołka
. Jeśli płaszczyzna
przecina krawędź
, to punkty
i
leżą po przeciwnych stronach tej płaszczyzny, więc płaszczyzna
przecina jedną z krawędzi
i
. Wystarczy rozpatrzyć przypadek, gdy płaszczyzna
przecina krawędź
w punkcie
leżącym wewnątrz odcinka
(rys. 34); wykażemy, że przecina ona wtedy krawędź
w punkcie wewnętrznym
odcinka
.
Istotnie, prosta
, po której przecinają się płaszczyzny
i
, przecina przedłużenie odcinka
w punkcie
, a prosta
, która jest przecięciem płaszczyzn
i
, przecina odcinek
, gdyż odcinek
łączy punkty
i
, leżące po przeciwnych stronach prostej
, i leży w pasie pomiędzy prostymi równoległymi
i
.
Płaszczyzna
rozcina czworościan na dwie części; obliczymy objętość jednej z nich, np. pięciościanu
. Ponieważ, jak wynika z powyższego, punkty
i
leżą po przeciwnych stronach płaszczyzny
, więc
![]() |
Udowodnimy, że
![]() |
Ponieważ podstawy
i
czworościanów
i
są trójkątami przystającymi, jako połowy równoległoboku
, więc wystarczy dowieść, że wierzchołki
i
są równo odległe od płaszczyzny
, co się sprowadza do wykazania, ze punkt
, w którym przecinają się przekątne
i
czworokąta płaskiego
, dzieli odcinek
na połowy.
Otóż środki wszystkich odcinków łączących punkty prostej
z punktami prostej
leżą w jednej płaszczyźnie równoległej do obu prostych skośnych
i
. Płaszczyzna ta zawiera punkty
i
więc zawiera też punkt
; zatem istotnie punkt
jest środkiem odcinka
.
Z równości (1) i (2) wynika, że
![]() |
Dowiedliśmy, że każda płaszczyzna przechodząca przez środki dwóch przeciwległych krawędzi czworościanu dzieli czworościan na dwie części o równych objętościach.
Uwaga. Drugą część powyższego dowodu, tj. rozumowanie dotyczące podziału czworościanu
dowolną płaszczyzną
przechodzącą przez punkty
i
, można znacznie skrócić.
Narysujmy rzut prostokątny czworościanu na płaszczyznę prostopadłą do prostej
(rys. 35).
Rzutami krawędzi
i
są dwa odcinki dzielące się na połowy w punkcie będącym wspólnym rzutem punktów
i
, rzuty pozostałych krawędzi tworzą wobec tego równoległobok
, a rzut równoległoboku
pokrywa się z rzutem odcinka
. Widzimy od razu, że dowolna płaszczyzna
przechodząca przez prostą
przecina dwie przeciwległe krawędzie czworościanu, np.
w punkcie
i
w punkcie
, przy czym rzuty punktów
i
są symetryczne, względem środka równoległoboku
, stąd wynika równość (1) a także równość (2), gdyż wysokości czworościanów
i
są równe wysokościom trójkątów
i
na rys. 35.