Dany jest czworościan
, w którym
. Sfera wpisana w ten czworościan jest styczna do ścian
i
odpowiednio w punktach
i
. Dowieść, że jeżeli punkty
i
są środkami ciężkości ścian
i
, to czworościan
jest foremny.
Oznaczmy przez
sferę wpisaną w czworościan
. Rozpoczniemy od wykazania, że trójkąty
i
są przystające.
Niech
będzie środkiem krawędzi
. Ponieważ
i
są punktami styczności sfery
do czworościanu
, to
i
, skąd wynika, że trójkąty
i
są przystające. Ich środkowe
i
mają jednakową długość, skąd
. Ale
![]() |
więc trójkąty
i
są przystające.
Analogicznie dowodzimy, że trójkąty
i
są przystające. Zatem trójkąty
i
są przystające.
Niech
i
będą punktami styczności sfery
odpowiednio ze ścianami
i
.Otrzymujemy następujące pary
trójkątów przystających:
i
;
i
;
i
;
i
;
i
.
Oznaczmy:
,
. Wtedy
oraz
, gdyż trójkąty
i
są przystające. Zatem
![]() |
Stąd otrzymujemy
,
jak również
.
Ale
, skąd
. Zatem
, więc
jest jednocześnie dwusieczną i środkową w trójkącie
. Stąd
, a więc
. Ostatecznie otrzymujemy
więc
.
Przez każdą krawędź czworościanu
poprowadźmy płaszczyznę równoległą do przeciwległej krawędzi czworościanu. Płaszczyzny te wyznaczają równoległościan. W każdej z jego ścian jedna przekątna jest krawędzią czworościanu
, a druga przekątna jest równa i równoległa do przeciwległej krawędzi tego czworościanu. Ponieważ przeciwległe krawędzie czworościanu
są równe, więc wszystkie ściany otrzymanego równoległościnu są prostokątami. A zatem równoległościan ten jest prostopadłościanem. Wynika stąd w szczególności, że prosta łącząca środki krawędzi
i
jest prostopadła do tych krawędzi.
Rozpatrzmy przekształcenie będące obrotem o kąt
wokół prostej łączącej środki krawędzi
i
. W wyniku tego przekształcenia czworościan
przechodzi na siebie, więc sfera
też musi przejść na siebie. Ponadto ściany
i
przechodzą odpowiednio na ściany
i
, a zatem środki ciężkości ścian
i
pokrywają się z punktami
i
.
Analogicznie jak wyżej wykazujemy, że
, skąd wnioskujemy, że wszystkie krawędzie czworościanu
są równej długości. To oznacza, że czworościan
jest foremny.