Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

LV OM - III etap

III etap LV Olimpiady Matematycznej

ZałącznikWielkość
LV OM III etap - Zadania [1]77.22 KB
LV OM III etap - Zadania z rozwiązaniami [2]135.37 KB

LV OM - III - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
LV OM, 2003-2004
Etap: 
III

Punkt $ D $ leży na boku $ AB $ trójkąta $ ABC $. Okręgi styczne do prostych $ AC $ i $ BC $ odpowiednio w punktach $ A $ i $ B $ przechodzą przez punkt $ D $ i przecinają się po raz drugi w punkcie $ E $. Niech $ F $ będzie punktem symetrycznym do punktu $ C $ względem symetralnej odcinka $ AB $. Wykazać, że punkty $ D $, $ E $ i $ F $ leżą na jednej prostej.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że punkt $ E $ leży wewnątrz trójkąta $ ABC $. Wówczas

\[<br />
\measuredangle AED = 180^\circ - \measuredangle BAC \  \textrm{oraz} \  \measuredangle BED = 180^\circ -\measuredangle ABC.<br />
\]

Dodając równości te stronami mamy $ 180^\circ > \measuredangle AEB = 180^\circ + \measuredangle ACB > 180^\circ $. Otrzymana sprzeczność dowodzi, że punkty $ C $ i $ E $ leżą po przeciwnych stronach prostej $ AB $ (rys. 1).

Z równości $ \measuredangle AEB = \measuredangle AED+\measuredangle DEB = \measuredangle BAC+\measuredangle ABC = 180^\circ - \measuredangle ACB $ wynika zatem, że punkty $ A $, $ E $, $ B $, $ C $ leżą, w tej właśnie kolejności, na jednym okręgu $ o $. Stąd wniosek, że punkt $ F $ leży również na okręgu $ o $, czyli

\[<br />
\measuredangle  FEB = \measuredangle  FAB = \measuredangle  CBD = \measuredangle  BED.<br />
\]

Równość ta oznacza, że punkty $ D $, $ E $ i $ F $ leżą na jednej prostej.

om55_3r_img_1.jpg

LV OM - III - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
LV OM, 2003-2004
Etap: 
III

Niech $ W $ będzie wielomianem o współczynnikach całkowitych, przyjmującym dla pewnych dwóch różnych liczb całkowitych wartości względnie pierwsze. Dowieść, że istnieje nieskończony zbiór liczb całkowitych, dla których wielomian $ W $ przyjmuje wartości parami względnie pierwsze.

Rozwiązanie

Ciąg różnych liczb całkowitych $ x_0, x_1, x_2, \ldots $ taki, że wartości $ W(x_i) $ są parami względnie pierwsze, zbudujemy indukcyjnie. Dwa początkowe wyrazy $ x_0 = a, x_1 = b $ to liczby, których istnienie jest dane w założeniach.

Przyjmijmy, że zostały już określone różne liczby $ x_0, x_1, \ldots, x_n $ dla których wartości $ y_i = W(x_i) $ są parami względnie pierwsze. Liczba $ y_0 $ jest względnie pierwsza z iloczynem $ y_1 y_2 \ldots y_n $; istnieją zatem takie liczby całkowite $ k $, $ m $, że $ ky_0 + my_1y_2 \ldots y_n = 1 $. Określamy kolejny wyraz ciągu:

\[<br />
x_{n+1} = b + (a - b)ky_0 + zy_0 y_1 \ldots y_n,<br />
\]

gdzie $ z $ jest liczbą naturalną tak dużą, żeby liczba $ x_{n+1} $ była różna od liczb $ x_0,x_1,\ldots ,x_n $. Oczywiście

\[x_{n+1} \equiv b\ (\mathrm{mod}\ y_0);<br />
\]

a z przekształcenia $ x_{n+1} = b + (a - b)(1 - my_1 y_2 \ldots y_n)+zy_0 y_1 \ldots y_n $ widać, że

\[<br />
x_{n+1} \equiv a\ (\textrm{mod}\ y_1 y_2 \ldots y_n).<br />
\]

Stosując do obu stron każdej z tych dwóch kongruencji wielomian $ W $ (co jest dozwolone, skoro kongruencje o wspólnym module można dodawać i mnożyć), dostajemy związki

\[<br />
W (x_{n+1}) \equiv W (b) \  (\mathrm{mod}\ y_0), \quad     W (x_{n+1}) \equiv W (a) \  (\mathrm{mod}\ y_1y_2 \ldots y_n).<br />
\]

To znaczy, że dla pewnych liczb całkowitych $ s $, $ t $ zachodzą równości

\[<br />
W (x_{n+1}) = W (b) + sy_0,\quad  W (x_{n+1}) = W (a) + ty_1y_2 \ldots y_n.<br />
\]

A ponieważ wartość $ W(b) = y_1 $ jest względnie pierwsza z $ y_0 $, zaś wartość $ W (a) = y_0 $ jest względnie pierwsza z iloczynem $ y_1y_2 \ldots y_n $, zatem z uzyskanych równości wynika, że wartość $ W(x_{n+1})= y_{n+1} $ jest względnie pierwsza zarówno z $ y_0 $, jak i z $ y_1 y_2 \ldots y_n $.

Kontynuując to postępowanie otrzymujemy nieskończony ciąg $ (x_i) $ dający wartości $ y_i = W(x_i) $ parami względnie pierwsze.

LV OM - III - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
LV OM, 2003-2004
Etap: 
III

W pewnym turnieju wzięło udział $ n $ zawodników $ (n \geq 3) $. Każdy grał z każdym dokładnie jeden raz, nie było remisów. Trójelementowy zbiór zawodników nazwiemy trójką remisową, jeśli można tak ponumerować tych trzech zawodników, że pierwszy wygrał z drugim, drugi z trzecim, a trzeci z pierwszym. Wyznaczyć największą liczbę trójek remisowych, jaka mogła się pojawić w turnieju.

Rozwiązanie

Zamiast wyznaczać największą liczbę trójek remisowych, wyznaczymy najmniejszą liczbę trójek, które nie są remisowe.

Ponumerujmy zawodników liczbami od 1 do $ n $ i przyjmijmy, że zawodnik o numerze $ i $ wygrał $ x_i $ razy. Wówczas liczba wszystkich rozgrywek wynosi

\[<br />
x_1 + x_2 +\ldots + x_n = {n \choose 2}.<br />
\]

Każda nieremisowa trójka jest wyznaczona jednoznacznie przez zawodnika, który wygrał z dwoma innymi zawodnikami tej trójki. Zatem zawodnik o numerze $ i $ wyznacza $ x_i \choose 2 $ nieremisowych trójek, a liczba wszystkich nieremisowych trójek w turnieju wynosi

\[<br />
{x_{1}\choose 2} + {x_{2}\choose 2} + \ldots + {x_{n}\choose 2}<br />
=\frac{1}{2} \left(\sum_{i=1}^{n}x_{i}^{2} - \sum_{i=1}^{n}x_{i}\right) = \frac{1}{2} \left(\sum_{i=1}^{n}x_{i}^{2} - {n\choose 2} \right).<br />
\]

W dalszej części rozwiązania rozpatrzymy dwa przypadki:

  • Liczba $ n $ jest nieparzysta, tzn. $ n = 2k + 1 $. Wówczas na mocy nierówności pomiędzy średnią kwadratową a średnią arytmetyczną uzyskujemy

    \[<br />
(1)\qquad \frac{1}{2}  \left(\sum_{i=1}^{n}x_{i}^{2} - {n\choose 2} \right) \geq \frac{1}{2} \left( \frac{1}{n} \left(\sum_{i=1}^{n}x_{i}\right)^{2} - {n\choose 2} \right) = \frac{n(n-1)(n-3)}{8}.<br />
\]

    Zatem liczba trójek remisowych nie przekracza

    \[<br />
{n \choose 3}-\frac{n(n-1)(n-3)}{8}=\frac{n(n^{2}-1)}{24}.<br />
\]

    Powyższa liczba trójek remisowych wystąpi jedynie wtedy, gdy każdy zawodnik wygra dokładnie $ k $ razy (w nierówności (1) zachodzi wtedy równość). Taki układ wyników rozgrywek możemy uzyskać w następujący sposób. Sadzamy zawodników przy okrągłym stole i zakładamy, że każdy z nich wygrał tylko z tymi zawodnikami, którzy siedzą po jego prawej stronie w odległości nie większej niż $ k $ miejsc. Przy takim układzie rozgrywek każdy zawodnik wygrał dokładnie $ k $ razy.

  • Liczba $ n $ jest parzysta, tzn. $ n = 2k $. Wówczas $ (x_i - k)(x_i - k + 1) \geq 0 $ dla $ i = 1,2,\ldots,n $, skąd otrzymujemy $ x_i^2 \geq (2k - 1)x_i - k(k - 1) $. Zatem
    \[<br />
(2) \frac{1}{2}\left(\sum_{i=1}^{n}x_{i}^{2} - {n\choose 2} \right) \geq \frac{1}{2}\left((2k-1)\sum_{i=1}^{n}x_{i}-nk(k-1)-{n \choose 2} \right) = \frac{n(n-2)^{2}}{8}.<br />
\]

    Stąd wynika, że liczba trójek remisowych nie przekracza

    \[<br />
{n \choose 3}-\frac{n(n-2)^2}{8}=\frac{n(n^{2}-4)}{24}.<br />
\]

    Powyższa liczba trójek remisowych wystąpi jedynie wtedy, gdy każdy zawodnik wygra $ k $ lub $ k-1 $ razy (w nierówności (2) zachodzi wtedy równość). Taki układ wyników rozgrywek możemy uzyskać w następujący sposób. Tak jak wyżej, sadzamy zawodników przy okrągłym stole i przyjmujemy, że każdy z nich wygrał z zawodnikami, którzy siedzą po jego prawej stronie w odległości nie większej niż $ k-1 $ miejsc. Wynik rozgrywki pomiędzy zawodnikami siedzącymi naprzeciwko siebie ustalamy dowolnie. W ten sposób każdy zawodnik wygrał $ k $ lub $ k-1 $ razy.

Reasumując: największa liczba trójek remisowych, jaka może się pojawić w turnieju wynosi $ \frac{1}{24}n(n^2 - 1) $, jeśli $ n $ jest liczbą nieparzystą oraz $ \frac{1}{24}n(n^2 -4) $, jeśli $ n $ jest liczbą parzystą.

LV OM - III - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
LV OM, 2003-2004
Etap: 
III

Udowodnić, że jeżeli $ a $, $ b $, $ c $ są liczbami rzeczywistymi, to

\[<br />
\begin{array}{l}<br />
\sqrt{2(a^{2}+b^{2})}+\sqrt{2(b^{2}+c^{2})}+\sqrt{2(c^{2}+a^{2})}\geq \\<br />
\qquad \qquad \qquad \geq\sqrt{3(a+b)^{2}+3(b+c)^{2}+3(c+a)^{2}}.<br />
\end{array}<br />
\]

Rozwiązanie

Podnosząc zadaną nierówność stronami do kwadratu, dostajemy do udowodnienia nierówność równoważną, której lewa strona jest równa

\[<br />
4(a^{2}+b^{2}+c^{2})+4\sqrt{(a^{2}+b^{2})(b^{2}+c^{2})}+4\sqrt{(b^{2}+c^{2})(c^{2}+a^{2})}+4\sqrt{(c^{2}+a^{2})(a^{2}+b^{2})},<br />
\]

natomiast prawa wynosi $ 6(a^2 + b^2 + c^2) + 6(ab+bc+ca) $. Po redukcji wyrazów podobnych i podzieleniu stronami przez 2 pozostaje do wykazania, że

\[<br />
\begin{array}{l}<br />
2\sqrt{(a^{2}+b^{2})(b^{2}+c^{2})}+2\sqrt{(b^{2}+c^{2})(c^{2}+a^{2})}+2\sqrt{(c^{2}+a^{2})(a^{2}+b^{2})}\geq\\<br />
\qquad\qquad\qquad\geq a^{2}+b^{2}+c^{2}+3(ab+bc+ca).<br />
\end{array}<br />
\]

Na mocy nierówności $ \sqrt{2x^2 + 2y^2} \geq |x + y| $, prawdziwej dla dowolnych liczb rzeczywistych $ x $, $ y $ (sprawdzenie przez podniesienie do kwadratu), dostajemy

\[<br />
2\sqrt{(a^{2}+b^{2})(b^{2}+c^{2})}\geq|(a+b)(b+c)|\geq b^{2}+(ab+bc+ca).<br />
\]

Analogicznie uzyskujemy

\[<br />
2\sqrt{(b^{2}+c^{2})(c^{2}+a^{2})}\geq c^{2}+(ab+bc+ca), 2\sqrt{(c^{2}+a^{2})(a^{2}+b^{2})}\geq a^{2}+(ab+bc+ca).<br />
\]

Sumując stronami trzy ostatnie nierówności otrzymujemy tezę.

LV OM - III - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
LV OM, 2003-2004
Etap: 
III

Wyznaczyć największą liczbę prostych w przestrzeni, przechodzących przez ustalony punkt i takich, że każde dwie przecinają się pod jednakowym kątem.

Rozwiązanie

Niech $ \ell_1,\ldots,\ell_n $ będą prostymi, o jakich mowa, przechodzącymi przez wspólny punkt $ O $. Para przecinających się prostych wyznacza na zawierającej je płaszczyźnie cztery kąty: dwa kąty wierzchołkowe o mierze $ \alpha \leq 90^\circ $ i pozostałe dwa kąty o mierze $ 180^\circ - a $. Zgodnie z założeniem, wartość $ a $ jest dla każdej pary $ \ell_i, \ell_j $ taka sama.

Weźmy pod uwagę sferę $ S $ o środku $ O $ i dowolnym promieniu, i oznaczmy przez $ A_i $, $ B_i $ punkty przecięcia prostej $ \ell_i $ z tą sferą. Każdy z odcinków $ A_iA_j $, $ A_iB_j $, $ B_iB_j $ (dla $ i \neq j $) jest cięciwą sfery $ S $, wyznaczoną przez kąt środkowy o mierze $ \alpha $ lub $ 180^\circ - \alpha $. Zatem te odcinki mają co najwyżej dwie różne długości $ a $ i $ b $.

Ustalmy oznaczenia tak, by $ \measuredangle A_iOA_n = \alpha $ dla $ i = 1,\ldots,n-1 $. Wówczas punkty $ A_1, \ldots, A_{n-1} $ leżą na jednym okręgu (położonym w płaszczyźnie prostopadłej do prostej $ \ell_n $). Niech $ A_1C $ będzie średnicą tego okręgu. Każdy z punktów $ A_2,\ldots,A_{n-1} $ leży w odległości $ a $ lub $ b $ od punktu $ A_1 $; wobec tego na każdym z dwóch półokręgów o końcach $ A_1 $ i $ C $ leżą co najwyżej dwa punkty ze zbioru $ \{A_2,\ldots ,A_{n-1}\} $. Stąd wniosek, że jest to zbiór co najwyżej czteroelementowy; a to znaczy, że $ n \leq 6 $.

Z drugiej strony, jeśli $ n = 6 $, to możemy umieścić punkty $ A_1,A_2,\ldots,A_5 $ w wierzchołkach pięciokąta foremnego, zaś płaszczyznę tego pięciokąta umieścić w takiej odległości od punktu $ A_6 $, aby te sześć punktów, wraz z antypodycznymi do nich punktami $ B_1,\ldots,B_6 $, były wierzchołkami dwudziestościanu foremnego. Odcinki $ A_iB_i $ (średnice sfery $ S $) łączą przeciwległe wierzchołki tego dwudziestościanu i każde dwa z nich tworzą jednakowy kąt. Zatem $ n = 6 $ jest największą możliwą liczbą prostych $ \ell_i $.

LV OM - III - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
LV OM, 2003-2004
Etap: 
III

Dana jest liczba całkowita $ m> 1 $. Nieskończony ciąg liczb całkowitych $ x_0,x_1,x_2,\ldots $ jest określony przez warunki

\[<br />
x_{i}=\left\{\begin{array}{ll}<br />
2^{i}&\textrm{dla}\ i<m,\\<br />
x_{i-1}+x_{i-2}+\ldots+x_{i-m}&\textrm{dla}\ i \geq m.<br />
\end{array}\right.<br />
\]

Wyznaczyć największą liczbę naturalną $ k $, dla której istnieje $ k $ kolejnych wyrazów tego ciągu podzielnych przez $ m $.

Rozwiązanie

Wzór rekurencyjny

\[<br />
(1) \quad x_{i}-x_{i-1}-x_{i-2}-\ldots-x_{i-m}=0\ \textrm{dla}\ i \geq m<br />
\]

działa zarówno do przodu, jak i do tyłu; to znaczy, że każdy odcinek $ m $ kolejnych wyrazów ciągu $ (x_i) $ wyznacza zarówno wszystkie wyrazy późniejsze, jak i wszystkie wyrazy wcześniejsze. Ta sama uwaga odnosi się też do ciągu $ r_0,r_1 ,r_2,\ldots, $ gdzie $ r_i $ jest resztą z dzielenia $ x_i $ przez $ m $; wzór (1) implikuje wzór

\[<br />
(2) \qquad r_i - r_{i-1} - r_{i-2} -\ldots - r_{i-m} \equiv 0 \  (\mathrm{mod}\ m) \  \textrm{dla}\ i \geq m.<br />
\]

W ciągu $ (r_i) $ każdy odcinek długości $ m $ jest układem złożonym z $ m $ liczb ze zbioru $ \{0,1,\ldots,m-1\} $. Ponieważ jest tylko skończenie wiele takich układów, muszą się one powtarzać: istnieją numery $ s,t $ ($ s < t $) takie, że

\[<br />
(r_t, r_{t+1},r_{t+2},\ldots,r_{t+m-1}) = (r_s, r_{s+1}, r_{s+2},\ldots, r_{s+m-1}).<br />
\]

Każdy z tych dwóch odcinków ciągu $ (r_i) $ jednoznacznie wyznacza wyraz bezpośrednio go poprzedzający; na mocy wzoru (2) te wyrazy też są równe: $ r_{t-1} = r_{s-1} $. Zatem

\[<br />
(r_{t-1}, r_t, r_{t+1},\ldots,r_{t+m-2}) = (r_{s-1}, r_{s}, r_{s+1},\ldots, r_{s+m-2}).<br />
\]

Cofając się w ten sposób dojdziemy do odcinka identycznego z odcinkiem początkowym:

\[<br />
(r_d, r_{d+1},r_{d+2},\ldots,r_{d+m-1}) = (r_0, r_{1}, r_{2},\ldots, r_{m-1}).<br />
\]

gdzie $ d = t - s $. Tak więc

\[<br />
r_d = 1,\ r_{d+1} = 2,\ r_{d+2} = 4,\ldots ,\ r_{d+m-1} = (2^{m-1} \mathrm{mod}\  m).<br />
\]

Cofając się dalej, zgodnie ze wzorem (2), stwierdzamy kolejno, że

\[<br />
r_{d-1} = 1,\ r_{d-2} = 0, r_{d-3} = 0, \ldots,\ r_{d-m} = 0,<br />
\]

i mamy $ m - 1 $ kolejnych wyrazów $ x_{d-m}, \ldots , x_{d-2} $ podzielnych przez $ m $.

Oczywiście nie istnieje $ m $ kolejnych wyrazów $ x_i $ podzielnych przez $ m $, bo wówczas, w myśl wzoru (1), cały ciąg $ (x_i) $ składałby się z liczb podzielnych przez $ m $, wbrew temu, że $ x_0 = 1 $. Zatem szukana maksymalna wartość $ k $ wynosi $ m - 1 $.

  • Pliki
  • Olimpiada Matematyczna
© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/268

Odnośniki:
[1] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om55_3.pdf
[2] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om55_3r.pdf