III etap LIX Olimpiady Matematycznej
| Załącznik | Wielkość |
|---|---|
| LIX OM III etap - Zadania [1] | 68.08 KB |
| LIX OM III etap - Zadania z rozwiązaniami [2] | 291.06 KB |
W pola tablicy rozmiaru
wpisane są liczby
, przy czym liczby
znajdują
się w pierwszym wierszu (od strony lewej do prawej), liczby
w drugim, itd.
Wybrano
pól tablicy, z których żadne dwa nie leżą w jednym wierszu ani w jednej kolumnie. Niech
będzie liczbą
znajdującą się w tym wybranym polu, które leży w wierszu o numerze
. Dowieść, że
![]() |
Udowodnimy najpierw, że
![]() |
Niech
oznacza numer kolumny, w której znajduje się liczba
. Wówczas
![]() |
Z warunków zadania wynika, że ciąg
jest permutacją ciągu
. Wobec tego
![]() |
i z uwagi na wzór (2) dowód zależności (1) sprowadza się do rachunku
![]() |
Korzystając teraz z równości (1) oraz z nierówności pomiędzy średnią arytmetyczną i harmoniczną otrzymujemy
![]() |
czyli tezę zadania.
Funkcja
trzech zmiennych rzeczywistych spełnia dla dowolnych liczb rzeczywistych
zależność
![]() |
Dowieść, że dla dowolnych liczb rzeczywistych
(
) prawdziwa jest równość
![]() |
Podstawiając
w danym w treści zadania warunku dostajemy
.
Niech teraz
będą dowolnymi liczbami rzeczywistymi. Wówczas
![]() |
Odejmując powyższe dwie równości stronami i wykorzystując udowodnioną wcześniej równość
otrzymujemy
![]() |
Wypisując równość (1) dla trójek
dla
(gdzie przyjmujemy
) i sumując stronami uzyskanych w ten sposób
równości dostajemy tezę zadania.
W pięciokącie wypukłym
, w którym
, zachodzą równości
![]() |
Dowieść, że czworokąt
jest równoległobokiem.
Zauważmy przede wszystkim (rys. 1), że jeżeli punkt I jest środkiem okręgu wpisanego w trójkąt XY Z, to zachodzi równość
![]() |

Dla dowodu wystarczy zobaczyć, że
![]() |
a więc
![]() |
Przechodzimy do rozwiązania zadania. Oznaczmy
![]() |
Niech
oznacza okrąg o środku w punkcie
styczny do prostej
(rys. 2). Niech ponadto styczne do okręgu o przechodzące
przez punkty
i
(różne od prostej
) przecinają się w punkcie
. Punkt ten leży po tej samej stronie prostej
,
co punkt
, gdyż
ze względu na to, że
i
są kątami wewnętrznymi trójkąta
.

Wówczas okrąg o jest wpisany w trójkąt AFC, zatem na mocy początkowej obserwacji mamy
![]() |
Ponieważ także
oraz
, więc trójkąty
i
są przystające (cecha kąt-bok-kąt) i jednakowo zorientowane. To oznacza, że spełniona jest równość
. Zauważmy następnie, że
![]() |
W efekcie proste
i
są równoległe; wraz z zależnością
daje to, że czworokąt
jest
trapezem równoramiennym albo równoległobokiem.
Pierwsza z tych ewentualności zachodzić jednak nie może, gdyż na podstawie spostrzeżenia z początku rozwiązania oznaczałaby ona, że
![]() |
skąd uzyskalibyśmy
![]() |
a to jest oczywista niedorzeczność. Zatem czworokąt
jest równoległobokiem, czyli proste
i
są
równoległe. To dowodzi, że trójkąt
powstaje z trójkąta
w wyniku przesunięcia o wektor
. Zatem odcinki
i
również są równoległe, a to z uwagi na równość ich długości pociąga za sobą tezę zadania.
Każdy punkt płaszczyzny o obu współrzędnych całkowitych pomalowano na biało albo na czarno. Dowieść, że ze zbioru w
szystkich pomalowanych punktów można wybrać nieskończony podzbiór, który ma środek symetrii i którego wszystkie punkty
mają ten sam kolor.
Przypuśćmy, że teza zadania jest fałszywa.
Rozpatrzmy symetrię środkową względem punktu
. Ponieważ nie istnieje nieskończony zbiór symetryczny względem
tego punktu i złożony z punktów jednego koloru, więc tylko skończenie wiele punktów o obu współrzędnych całkowitych
przechodzi przy tej symetrii na punkty tego samego koloru. Wobec tego istnieje taka liczba całkowita
, że dla każdego
punktu o współrzędnych całkowitych
, przy czym
, punkty
i
mają różne kolory.
Rozważając analogicznie symetrię środkową względem punktu
widzimy, że istnieje taka liczba całkowita
,
że dla każdego punktu o współrzędnych całkowitych
, przy czym
, punkt
ma inny kolor niż jego obraz
przez rozpatrywaną symetrię, czyli punkt
.
Przyjmijmy
i rozpatrzmy dowolną liczbę całkowitą
. Wówczas punkt
przy symetrii względem
punktu
przechodzi na punkt
, który jest przeciwnego koloru niż punkt
. Ponadto punkt 
przy symetrii względem punktu
przechodzi na punkt
, który jest przeciwnego koloru niż punkt
.
Wobec tego punkty
i
mają jednakowy kolor. Ponieważ
było dowolną liczbą całkowitą, więc wynika stąd,
że wszystkie punkty o pierwszej współrzędnej całkowitej i drugiej współrzędnej równej
mają ten sam kolor.
Jednakże punkty te tworzą nieskończony zbiór, którego środkiem symetrii jest punkt
.
Otrzymana sprzeczność z założeniem nie wprost kończy rozwiązanie.
Pola wszystkich przekrojów równoległościanu
płaszczyznami przechodzącymi przez środki trzech jego krawędzi,
z których żadne dwie nie są równoległe i nie mają punktów wspólnych, są równe. Udowodnić, że równoległościan
jest prostopadłościanem.
Przyjmijmy, że pola wszystkich przekrojów, o których mowa w treści zadania, są równe
.
Niech
i
będą podstawami równoległościanu
(rys. 3), niech
będzie jego środkiem
symetrii i niech
oznaczają odpowiednio środki krawędzi
. Wówczas następujące
pary punktów:
i
,
i
,
i
$, są symetryczne względem punktu
.
Płaszczyzna
przechodząca przez punkty
w przekroju z równoległościanem
wyznacza figurę
o polu
. Wykażemy, że figurą tą jest sześciokąt
.
Oznaczmy przez
płaszczyznę przechodzącą przez punkty
. Na mocy twierdzenia odwrotnego do twierdzenia
Talesa mamy
. Prosta
i punkt
leżą w płaszczyźnie
, zatem prosta przechodząca przez punkt
i równoległa do prostej
(czyli prosta
) również leży w płaszczyźnie
. Stąd wniosek, że środek
odcinka
leży w płaszczyźnie
. To z kolei oznacza, że punkty
i
, symetryczne względem punktu
odpowiednio do punktów
i
, również leżą w płaszczyźnie
. Skutkiem tego punkty
leżą w tej płaszczyźnie; tworzą one
więc płaski sześciokąt o środku symetrii O.
Ponadto płaszczyzny
i
mają trzy niewspółliniowe punkty wspólne:
oraz
. To dowodzi, że
.
Udowodniliśmy w ten sposób, że punkt
jest środkiem symetrii sześciokąta
o polu
. Zatem czworokąt 
ma pole równe
; jest on ponadto trapezem, gdyż wykazaliśmy wcześniej, że proste
i
są równoległe.
Jeżeli przez
i
oznaczymy odpowiednio środki krawędzi
i
, to przeprowadzając analogiczne rozumowanie uzasadniamy,
że czworokąt
jest trapezem o polu
.
Trapezy
i
mają więc równe pola; mają one ponadto wspólną podstawę
oraz równe drugie podstawy
(
). Wynika stąd, że trapezy te mają równe wysokości. Inaczej mówiąc, odległości prostej
od prostych
i
są jednakowe.
Jeżeli
są różnymi równoległymi prostymi w przestrzeni, to każda prosta do nich równoległa i jednakowo od nich
oddalona jest zawarta w płaszczyźnie
, względem której proste
i
są symetryczne. Płaszczyzna
jest ponadto
prostopadła do płaszczyzny wyznaczonej przez proste
i
.
Wobec tego proste
i
, równoodległe od prostych
i
, wyznaczają płaszczyznę prostopadłą do płaszczyzny
. Innymi słowy, płaszczyzna
zawierająca równoległobok
jest prostopadła do podstawy
. Analogicznie
wykazujemy, że płaszczyzna
zawierająca równoległobok
jest prostopadła do podstawy
. Stąd wniosek, że
krawędź płaszczyzn
i
, która jest prostą równoległą do
, jest prostopadła do podstawy
.
Otrzymujemy stąd równości
.
Podobnie dowodzimy, że
. Zatem równoległościan
jest prostopadłościaniem.
Niech
będzie zbiorem wszystkich dodatnich liczb całkowitych, które można przedstawić w postaci 
dla pewnych względnie pierwszych liczb całkowitych
i
. Niech ponadto
będzie liczbą pierwszą dającą resztę
3 z dzielenia przez 4. Wykazać, że jeżeli pewna dodatnia wielokrotność liczby
należy do zbioru
, to również liczba
należy do zbioru
.
Na mocy warunków zadania liczba
jest podzielna przez
dla pewnych względnie pierwszych liczb całkowitych
i
.
Liczba
nie jest podzielna przez
; w przeciwnym przypadku z podzielności
oraz
uzyskalibyśmy bowiem
, wbrew względnej pierwszości liczb
i
.
Zatem żadna z
liczb:
nie jest podzielna przez
. Ponadto liczby te dają różne reszty
z dzielenia przez
. Istotnie, jeżeli mamy
dla pewnych wskaźników
, to liczba
pierwsza
jest dzielnikiem różnicy
, skąd wynika, że
. W konsekwencji jedna z rozpatrywanych liczb daje
resztę 1 z dzielenia przez
. Przyjmijmy, że jest to liczba
(dla pewnej wartości
). Wówczas
mamy
![]() |
Niech
oznacza największą liczbę całkowitą nie przekraczającą
. Rozpatrzmy zbiór reszt z dzielenia liczb
przez
. Uporządkujmy te
reszt w kolejności niemalejącej otrzymując ciąg
. Wtedy każda z
liczb:
![]() |
jest nieujemna, a ich suma wynosi
. Wynika stąd, że przynajmniej jedna z tych liczb jest nie większa niż
![]() |
Zatem wśród liczb
można wskazać liczbę nie przekraczającą
. To zaś oznacza, że pewne dwie różne liczby, powiedzmy
i
(
), dają przy dzieleniu
przez
reszty różniące się nie więcej niż o
, albo różniące się przynajmniej o
. Przyjmijmy
;
wówczas jedna z liczb
daje resztę
z dzielenia przez
. Ponieważ
, więc liczby
![]() |
dają taką samą resztę z dzielenia przez
. Jeden z czynników
jest jednak podzielny przez
.
W efekcie
. Ponadto
oraz
, co w połączeniu
z nierównością
daje
![]() |
Stąd wniosek, że
jest jedną z liczb
lub
.
Równość
oznaczałaby, że liczba
daje resztę 3 z dzielenia przez 4. To jednak nie jest możliwe,
gdyż liczby
i
dają reszty 0 lub 1 z dzielenia przez 4. Zatem
. To dowodzi także, że nie mogą mieć
miejsca równości
ani
. Pierwsza z tych równości oznaczałaby bowiem, że liczby
i
są parzyste (w żadnym innym przypadku liczba
nie jest podzielna przez 4) oraz
; druga równość prowadzi natomiast do wniosku, że
oraz
. W obu przypadkach dochodzimy do sprzeczności z udowodnionym wcześniej faktem, że liczba postaci
jest różna od
dla dowolnych całkowitych wartości
i
.
Stwierdziliśmy w ten sposób, że
lub
.
Przypuśćmy, że
. Wówczas liczby
i
nie są podzielne przez 3 (w przeciwnym razie mielibyśmy
oraz
, jednakże wówczas
; co może się zdarzyć jedynie w przypadku
, ale wtedy
uzyskujemy następującą sprzeczność:
). Zmieniając ewentualnie znaki
liczb
i
możemy przyjąć, że
i
są liczbami całkowitymi dającymi resztę 1 z dzielenia przez 3. Ponadto
![]() |
Liczby
i
są podzielne przez 3; jeżeli więc
oraz
, to z powyższej równości wnioskujemy,
że
.
Ostatecznie udowodniliśmy, że liczba
daje się przedstawić w postaci
dla pewnych liczb całkowitych
i
. Pozostaje zauważyć, że w takiej sytuacji liczby
i
są względnie pierwsze; gdyby bowiem miały one
wspólny dzielnik pierwszy
, to uzyskalibyśmy
, co prowadzi do sprzeczności, gdyż
jest nieparzystą liczbą pierwszą. Zatem dowód relacji
jest zakończony.
Odnośniki:
[1] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om59_3.pdf
[2] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om59_3r.pdf