LII Olimpiada Matematyczna
I etap LII Olimpiady Matematycznej
| Załącznik | Wielkość |
|---|---|
| LII OM I etap - Zadania [1] | 69.01 KB |
| LII OM I etap - Zadania z rozwiązaniami [2] | 105.94 KB |
Rozwiązać w liczbach całkowitych równanie
![]() |
Dane równanie sprowadzamy do postaci
, gdzie
![]() |
Ponieważ
jest funkcją rosnącą na przedziale
, więc dane równanie ma w tym przedziale tylko jedno rozwiązanie, którym jest
. Na zbiorze
funkcja
jest malejąca, więc istnieje co najwyżej jedna liczba całkowita ujemna
, dla której
. Jednakże
![]() |
oraz
![]() |
Zatem
, co przeczy temu, że
jest liczbą całkowitą.
Odpowiedź: Dane równanie ma jedno rozwiązanie w liczbach całkowitych:
.
Punkty
i
leżą odpowiednio na bokach
i
trójkąta
. Odcinki
i
przecinają się w punkcie
. Punkty
i
leżą odpowiednio na bokach
i
, przy czym czworokąt
jest równoległobokiem. Dowieść, że
![]() |
Ponieważ
,
oraz
, więc trójkąty
i
są podobne (rys. 1). Zatem
![]() |
Analogicznie, korzystając z podobieństwa trójkątów
i
dowodzimy, że
. Na mocy dwóch ostatnich równości otrzymujemy
![]() |

Stąd
![]() |
Znaleźć wszystkie takie liczby naturalne
, że nierówność
![]() |
zachodzi dla dowolnych liczb rzeczywistych dodatnich
.
Odpowiedź: Jedyną liczbą spełniającą warunki zadania jest
.
Dla
dana nierówność przyjmuje postać
![]() |
Zatem liczba
spełnia warunki zadania.
Jeśli
, to nierówność (1) nie jest prawdziwa dla dowolnych liczb rzeczywistych dodatnich. Liczby
![]() |
stanowią kontrprzykład. Istotnie: wstawiając powyższe wartości do nierówności (1) uzyskujemy
![]() |
Przekształcając równoważnie powyższą nierówność otrzymujemy
, co nie jest prawdą, gdy
.
Rozstrzygnąć, czy w sześciennym pudełku o krawędzi 4 można umieścić 65 kul o średnicy 1.
Odpowiedź: Można.
Sposób umieszczenia kul jest następujący.
Na dnie pudełka umieszczamy warstwę złożoną z 16 kul. Następnie kładziemy warstwę złożoną z 9 kul, z których każda jest styczna do czterech kul pierwszej warstwy (rys. 1 i 2). Trzecia warstwa składa się z
kul stycznych do kul drugiej warstwy (rys. 4 i 5). Podobnie umieszczamy dwie następne warstwy (rys. 6).



Łącznie umieściliśmy więc
kul. Pozostaje obliczyć, jak wysoko sięga piąta warstwa.



Wybierzmy dowolną kulę drugiej warstwy; kula ta jest styczna do czterech kul pierwszej warstwy. Środki tych pięciu kul są wierzchołkami ostrosłupa prawidłowego czworokątnego, którego każda krawędź ma długość 1 (rys. 3). Na mocy twierdzenia Pitagorasa wysokość tego ostrosłupa wynosi
. Stąd wynika, że najwyższy punkt, do którego sięga piąta warstwa, jest odległy od płaszczyzny podstawy o
. Umieszczone w ten sposób 66 kul mieści się w sześciennym pudełku o krawędzi 4.
Dowieść, że dla dowolnej liczby naturalnej
i dowolnej liczby pierwszej
liczba
jest złożona.
Jeżeli
jest liczbą pierwszą nieparzystą, to na mocy tożsamości
![]() |
w której kładziemy
i
, liczba
jest złożona. (Dla powyższych wartości
,
zachodzą nierówności
, więc każdy z czynników stojących po prawej stronie wzoru (1) jest większy od 1).
Natomiast dla
otrzymujemy
. Ponieważ
, więc oba czynniki są większe od
. Stąd wynika, że dla
liczba
jest złożona.
Liczby całkowite
,
,
,
spełniają równanie
![]() |
Udowodnić, że
.
Wykażemy najpierw, że zachodzi następująca równość:
![]() |
Istotnie: ze wzoru dwumianowego Newtona otrzymujemy
![]() |
gdzie liczby całkowite c, d są dane przez:
![]() |
Korzystając z danej w treści zadania równości uzyskujemy
![]() |
Z niewymierności liczby
wynika, że
, co z kolei pociąga za sobą
. Zatem na mocy związków (2) otrzymujemy
![]() |
co dowodzi równości (1).
Z zależności (1) wynika, że
. Ponadto
![]() |
Jeżeli
, to nierówność podana w tezie zadania jest spełniona, gdyż
. Jeśli zaś
, to
![]() |
Dany jest trójkąt równoramienny
o kącie prostym przy wierzchołku
. Punkty
i
leżą na przeciwprostokątnej
, przy czym
. Okrąg opisany na trójkącie
przecina boki
i
odpowiednio w punktach
i
. Dowieść, że
.
Punkty
,
,
,
leżąna jednym okręgu, więc
(rys. 1). Ponadto
. Z powyższych równości wynika, że trójkąty
i
sąpodobne, skąd w szczególności
![]() |
Analogicznie dowodzimy, że
![]() |
Niech
,
,
będą odpowiednio punktami symetrycznymi do
,
,
względem prostej
. Na mocy równości (1) punkty
,
,
są współliniowe; z równości (2) wynika, że punkty
,
,
są współliniowe.

Pozostaje wykazać, że
, przy założeniu, że punkty
i
leżą odpowiednio na bokach
i
kwadratu
oraz spełniony jest warunek
(rys. 2).
Niech
będzie punktem symetrycznym do punktu
względem prostej
. Wówczas
![]() |
Ponadto
![]() |
Z ostatniej zależności oraz z pierwszej równości (3) wynika, że trójkąty
i
są przystające (cecha bok-kąt-bok).

Zatem
, co w połączeniu z drugą równością (3) dowodzi, że punkty
,
,
leżąna jednej prostej. Stąd
, co należało wykazać.
Rozstrzygnąć, dla jakich par liczb naturalnych
i
prostokąt o bokach długości
i
można pociąć na części przystające do figury na rysunku. Każdy z czterech kwadratów na rysunku ma bok długości
.

Odpowiedź: Żądany podział jest możliwy wtedy i tylko wtedy, gdy
oraz iloczyn
jest podzielny przez
.
Załóżmy najpierw, że udało nam się pociąć prostokąt
na części przystające do danej figury (które w dalszej części rozwiązania będziemy nazywać klockami). Oczywiście
. Wykażemy, że
.
Każdy klocek składa się z czterech kwadratów jednostkowych, zatem iloczyn
(pole prostokąta) musi być liczbą podzielną przez
. Stąd w szczególności wynika, że długość jednego z boków prostokąta
jest liczbą parzystą. Przyjmijmy więc, bez straty ogólności, że szerokość prostokąta, np. wielkość
, jest parzysta.
Podzielmy dany prostokąt na
kwadratów jednostkowych (które będziemy dalej nazywać kratkami). Wówczas prostokąt składa się z
(a więc parzystej liczby) kolumn, z których każda zawiera
kratek (rys. 1).


Pomalujmy kolumny prostokąta na przemian na czarno i biało (rys. 2). Każdy klocek wycięty z tak pomalowanego prostokąta zawiera trzy kratki jednego koloru i jedną kratkę drugiego koloru. Ponieważ liczba kratek białych danego prostokąta jest równa liczbie kratek czarnych, więc klocków zawierających trzy kratki białe musi być tyle samo, co klocków zawierających trzy kratki czarne. Liczba klocków, na które składa się cały prostokąt, jest więc parzysta, co oznacza, że iloczyn
jest podzielny przez
.
Załóżmy teraz, że
oraz
. Wykażemy, że prostokąt
da się pociąć na klocki.
Zauważmy, że prostokąty
oraz
da się pociąć na klocki (rys. 3, 4). Zatem wystarczy wykazać, że prostokąt
da się pociąć na prostokąty
oraz
.


Jeśli jedna z liczb
,
jest podzielna przez
, a druga parzysta, to prostokąt
da się pociąć na prostokąty
(rys. 5), bez konieczności używania prostokątów
.


Pozostał do rozpatrzenia przypadek, w którym jedna z liczb
,
jest podzielna przez
(bez straty ogólności przyjmijmy, że jest nią
), zaś druga (czyli
) jest nieparzysta i nie mniejsza niż
. Prostokąt
dzielimy wówczas na dwa prostokąty
i
, z których pierwszy dzielimy na prostokąty
, a drugi na prostokąty
(rys. 6). Zatem również i w tym przypadku żądany podział jest możliwy.
Dowieść, że wśród dowolnych
kolejnych liczb całkowitych dodatnich istnieje liczba nie będąca sumą
czwartych potęg liczb całkowitych.
Liczba będąca czwartą potęgą liczby całkowitej daje z dzielenia przez
resztę
lub
. Istotnie: dla liczb parzystych postaci
mamy
, natomiast dla liczb nieparzystych 2k + 1 uzyskujemy
![]() |
(Liczba
jest całkowita dla dowolnej liczby całkowitej
).
Stąd wynika, że liczba, która jest sumą
czwartych potęg liczb całkowitych, daje z dzielenia przez
jedną z jedenastu reszt:
. Wśród
kolejnych liczb całkowitych żadne dwie nie dają tej samej reszty z dzielenia przez
. Zatem któraś z tych
liczb nie daje z dzielenia przez
reszty ze zbioru
. Ta liczba nie może być więc sumą
czwartych potęg liczb całkowitych.
Dowieść, że wewnątrz dowolnego trójkąta
istnieje punkt
o następującej własności:
Każda prosta przechodząca przez punkt
dzieli obwód trójkąta
w takim samym stosunku, w jakim dzieli ona jego pole.
Wykażemy, że własność opisaną w treści zadania ma środek okręgu wpisanego.

Niech
będzie dowolną prostą przechodzącą przez punkt
będący środkiem okręgu wpisanego w trójkąt
(rys. 1). Bez straty ogólności przyjmijmy, że prosta
przecina boki
i
odpowiednio w punktach
i
. Należy wykazać, że
![]() |
gdzie
jest polem figury
. Oznaczając przez
promień okręgu wpisanego w trójkąt
otrzymujemy
![]() |
oraz
![]() |
Dzieląc stronami równości (2) i (3) uzyskujemy równość (1).
Układ liczb całkowitych dodatnich
nazwiemy dopuszczalnym, gdy za pomocą wagi szalkowej i dwóch kompletów odważników o ciężarach
można zważyć dowolny przedmiot o ciężarze będącym liczbą naturalną nie przekraczającą
. Dla każdej liczby
wyznaczyć maksymalną sumę
liczb tworzących układ dopuszczalny.
Uwaga: Odważniki można kłaść na obie szalki wagi.
Niech
oraz
będą dwoma zestawami odważników o ciężarach odpowiednio
. Wykażemy najpierw, że za pomocą tych dwóch zestawów możemy zważyć co najwyżej
przedmiotów, niezależnie od tego, czy liczby
tworzą układ dopuszczalny, czy nie.
Ustawienie odważników na szalkach wagi nazwiemy optymalnym, jeśli dla każdego
ciężarki
i
nie znajdują się na dwóch różnych szalkach wagi.
Aby otrzymać ustawienie optymalne, dwa odważniki
i
możemy ustawić na szalkach wagi na
sposobów (zob. tabela obok). Zatem liczba wszystkich optymalnych ustawień odważników jest równa
. W tej liczbie mieści się jedno ustawienie „puste", w którym na żadną szalkę nie kładziemy odważników. Pozostałe ustawienia można połączyć w pary symetryczne, w których jedno ustawienie powstaje z drugiego przez zamianę zawartości obydwu szalek wagi.
| lewa szalka | prawa szalka |
|---|---|
| 0 | 0 |
| 1 | 0 |
| 2 | 0 |
| 0 | 1 |
| 0 | 2 |
Tak więc liczba niepustych, istotnie różnych optymalnych ustawień odważników wynosi
, co oznacza, że możemy zważyć co najwyżej
przedmiotów o różnych ciężarach.
Załóżmy, że liczby
tworzą układ dopuszczalny. Wówczas masa najcięższego przedmiotu, jaki można zważyć, wynosi
. Ponieważ nie da się zważyć więcej niż
przedmiotów,
![]() |
Wykażemy teraz, że liczby
tworzą układ dopuszczalny. Dla tych wartości
zachodzi równość
![]() |
Należy więc udowodnić, że za pomocą dwóch kompletów odważników o ciężarach
można zważyć każdy przedmiot o ciężarze będącym liczbą naturalną nie przekraczającą
. Dowód tego faktu przeprowadzimy na dwa sposoby.
Indukcja. Dla
mamy dwa odważniki o ciężarze
każdy i za ich pomocą można zważyć przedmiot o ciężarze
lub
.
Załóżmy, że dysponujemy dwoma zestawami odważników o ciężarach
i za ich pomocą umiemy zważyć każdy przedmiot o ciężarze nie przekraczającym
. Oto jak zważyć przedmiot
o ciężarze
, gdy:
(a)
.
Korzystając z założenia indukcyjnego ważymy najpierw przedmiot
o ciężarze
kładąc go na prawą szalkę wagi. Następnie kładziemy dodatkowy ciężarek o masie
na prawą szalkę wagi, zdejmujemy przedmiot
i kładziemy przedmiot
na lewą szalkę.
(b)
.
Podobnie jak w przypadku (a), ważymy najpierw przedmiot
o ciężarze
kładąc go na prawą szalkę wagi. Następnie kładziemy dodatkowy ciężarek o masie
na lewą szalkę wagi, zdejmujemy przedmiot
i kładziemy przedmiot
na prawą szalkę.
(c)
.
Ważymy najpierw przedmiot
o ciężarze
kładąc go na prawą szalkę wagi. Następnie kładziemy dwa ciężarki o masie
na prawą szalkę wagi, zdejmujemy przedmiot
, po czym kładziemy przedmiot
na lewą szalkę.
(d)
.
Ważymy najpierw przedmiot
o ciężarze
kładąc go na prawą szalkę wagi. Następnie kładziemy dwa ciężarki o masie
na lewą szalkę wagi, zdejmujemy przedmiot
, po czym kładziemy przedmiot
na prawą szalkę.
Przedmioty o masach
i
można zważyć używając jedynie dwóch odważników o masie
. Dowód indukcyjny został więc zakończony.
Niech
będzie dowolną liczbą naturalną nie przekraczającą
. Wówczas liczba
jest mniejsza od
. Liczbę tę można zatem zapisać w systemie piątkowym przy użyciu co najwyżej
cyfr. Innymi słowy
![]() |
Ponieważ
, więc
![]() |
Powyższa równość oznacza, że przedmiot o ciężarze
można zważyć za pomocą dwóch kompletów odważników o ciężarach
, co kończy dowód.
Z równości (1) i (2) wynika, że maksymalna suma zbioru
liczb dopuszczalnych wynosi
.
Rozpatrujemy ciągi liczb całkowitych
spełniające warunki
![]() |
Znaleźć najmniejszą wartość wyrażenia
.
Odpowiedź: Najmniejsza wartość danego wyrażenia wynosi
.
Wykażemy indukcyjnie, że dla dowolnego ciągu
spełniającego warunki zadania zachodzi równość
![]() |
Dla
obie strony powyższej równości są równe
. Załóżmy więc, że zależność (1) jest prawdziwa dla pewnego
. Wówczas
![]() |
co kończy dowód indukcyjny wzoru (1).
Zatem
![]() |
Liczbą kwadratową leżącą najbliżej liczby
jest
. Stąd oraz z powyższej równości wnioskujemy, że wyrażenie
nie może przyjąć wartości mniejszej niż
.
Pozostaje zauważyć, że wartość
można zrealizować przyjmując
![]() |
Powyższy ciąg spełnia warunki zadania. Ponadto
, co na mocy równości (1) daje
.
II etap LII Olimpiady Matematycznej
| Załącznik | Wielkość |
|---|---|
| LII OM II etap - Zadania z rozwiązaniami [3] | 105.94 KB |
Dane są liczby naturalne
,
większe od
, przy czym liczba
jest pierwsza. Dowieść, że jeżeli liczba
![]() |
jest podzielna przez
, to jest ona podzielna przez
.
Liczba
jest dzielnikiem liczby
![]() |
Zatem
, jako liczba nieparzysta, jest dzielnikiem liczby
. Liczba
jest pierwsza, skąd
. Z podzielności tej wynika, że
, czyli
.
Punkty
,
,
leżą w tej właśnie kolejności na jednej prostej, przy czym
. Punkty
,
są wierzchołkami kwadratu
. Okrąg o średnicy
przecina prostą
w punktach
i
, przy czym punkt
należy do odcinka
. Proste
i
przecinają się w punkcie
. Udowodnić, że
.
Kąt
jest prosty jako kąt wpisany oparty na średnicy (rys. 1). Stąd
![]() |
Z kolei z równości łuków
i
wynika równość kątów
i
, skąd
![]() |

Trójkąty
i
są więc przystające (cecha kąt-bok-kąt), co dowodzi, że
. Stąd
.
Niech
będzie liczbą naturalną. Dowieść, że dowolny wielomian postaci
![]() |
gdzie co najmniej jeden ze współczynników rzeczywistych
jest różny od zera, ma mniej niż
pierwiastków rzeczywistych (każdy pierwiastek liczymy tyle razy, ile wynosi jego krotność).
Przypuśćmy, że dany w treści zadania wielomian ma
pierwiastków rzeczywistych
. Ze wzorów Viete'a wynika, że
![]() |
Zatem
, skąd
. Jednak powyższa równość pociąga za sobą
, co przeczy założeniu.
Otrzymana sprzeczność dowodzi, że dany wielomian stopnia n nie może mieć
pierwiastków rzeczywistych, zatem musi ich mieć mniej niż
.
Wyznaczyć wszystkie liczby naturalne
, dla których prawdziwe jest następujące zdanie:
W dowolnym
-wyrazowym ciągu arytmetycznym
, dla którego liczba
jest wymierna, istnieje wyraz będący liczbą wymierną.
Odpowiedź: Rozpatrywane zdanie jest prawdziwe jedynie dla liczb
dających z dzielenia przez
resztę
.
Niech
(
) będzie ciągiem arytmetycznym. Korzystając ze wzorów
![]() |
stwierdzamy, że dana w treści zadania suma jest równa
![]() |
Stąd uzyskujemy
![]() |
Załóżmy najpierw, że liczba
daje z dzielenia przez
resztę
. Wówczas liczba
jest całkowita. Z równości (1) oraz z faktu, że
jest liczbą wymierną wynika, że wyraz
jest liczbą wymierną. Zatem rozpatrywane zdanie jest w tym przypadku prawdziwe.
Załóżmy z kolei, że liczba
nie daje z dzielenia przez
reszty
(innymi słowy, liczba
nie jest całkowita). Skonstruujemy ciąg arytmetyczny
, dla którego rozpatrywane zdanie nie jest prawdziwe. Przyjmijmy:
![]() |
Ze związku (1) otrzymujemy
, jednak dla dowolnego
liczba
![]() |
jest niewymierna. Rozpatrywane zdanie nie jest więc prawdziwe, jeśli
nie daje z dzielenia przez
reszty
.
Punkt
jest środkiem okręgu wpisanego w trójkąt
. Prosta
przecina bok
w punkcie
. Dowieść, że
wtedy i tylko wtedy, gdy
.
Niech
będzie takim punktem leżącym na boku
, że
(rys. 1). Wówczas
![]() |

Dla danej liczby całkowitej dodatniej
rozstrzygnąć, czy podzbiorów
-elementowych zbioru
mających sumę elementów parzystą jest tyle samo, co podzbiorów
-elementowych mających nieparzystą sumę elementów. Jeśli nie, to rozstrzygnąć, których jest więcej i o ile.
Połączmy liczby ze zbioru
w pary:
![]() |
Niech
będzie dowolnym
-elementowym podzbiorem zbioru
. Wybierzmy (jeśli jest to możliwe) najmniejszą liczbę
ze zbioru
o tej własności, że liczba
występująca w parze z liczbą
nie należy do zbioru
. Następnie usuńmy ze zbioru
element
zastępując go elementem
. Otrzymany zbiór nazwijmy
. Zbiory
i
mają sumy elementów różnej parzystości.
W dalszej części rozwiązania rozpatrzymy dwa przypadki:
(a) Liczba
jest nieparzysta.
Odwzorowanie
jest określone dla dowolnego
-elementowego podzbioru zbioru
i łączy ono w pary
wszystkie podzbiory
-elementowe o nieparzystej sumie elementów ze wszystkimi
-elementowymi podzbiorami o sumie elementów parzystej. To dowodzi, że
-elementowych podzbiorów o parzystej sumie elementów jest tyle samo, co
-elementowych podzbiorów o nieparzystej sumie elementów.
(b) Liczba
jest parzysta.
W tym przypadku odwzorowania
nie da się określić jedynie na tych
-elementowych podzbiorach zbioru
, które są złożone z pełnych par. Zbiorów tych jest
i wszystkie one mają sumę elementów o takiej samej parzystości, jak parzystość liczby
. Pozostałe podzbiory możemy połączyć w pary
. Jeżeli
dzieli się przez cztery, to
-elementowych podzbiorów o parzystej sumie elementów jest o
więcej niż
-elementowych podzbiorów o nieparzystej sumie elementów. Jeśli natomiast
nie dzieli się przez cztery, to podzbiorów o nieparzystej sumie elementów jest o
więcej.
III etap LII Olimpiady Matematycznej
| Załącznik | Wielkość |
|---|---|
| LII OM III etap - Zadania [4] | 78.81 KB |
| LII OM III etap - Zadania z rozwiązaniami [5] | 175.32 KB |
Dowieść, że dla każdej liczby naturalnej
i dowolnych liczb rzeczywistych nieujemnych
zachodzi nierówność
![]() |
Z nierówności między średnią geometryczną i średnią arytmetyczną zastosowanej do liczb
![]() |
otrzymujemy
![]() |
Zatem
![]() |
Dowieść, że suma odległości dowolnego punktu leżącego wewnątrz czworościanu foremnego o krawędzi
od jego wierzchołków jest nie większa niż
.
Niech
będzie danym czworościanem, a
dowolnym punktem w jego wnętrzu. Załóżmy, że prosta
przecina przeciwległą ścianę czworościanu
w punkcie
. Niech
będzie czworościanem, którego jedną ścianą jest ta ściana czworościanu
, która zawiera punkt
, zaś przeciwległym wierzchołkiem punkt
. Wtedy
![]() |
(
oznacza objętość czworościanu
.) Z nierówności
oraz z powyższej zależności wynika teza.
Rozważamy ciąg
określony rekurencyjnie wzorami
![]() |
gdzie
i
są liczbami rzeczywistymi.
Liczbę
będziemy nazywać wartością wielokrotną ciągu
, jeżeli istnieją co najmniej dwie różne liczby całkowite dodatnie
i
takie, że
. Wykazać, że można tak dobrać liczby
i
, aby ciąg
miał więcej niż
wartości wielokrotnych, ale nie można tak dobrać
i
, aby miał on nieskończenie wiele wartości wielokrotnych.
Ciąg
spełnia taką samą rekurencję, jak ciąg Fibonacciego
![]() |
Niech dodatkowo
oraz
dla
. Wówczas równość
zachodzi dla dowolnej liczby całkowitej
.
Przyjmijmy
oraz
. Wtedy
. Ponadto dla
uzyskujemy
. Stąd wynika, że liczby
są wartościami wielokrotnymi ciągu
; są one różne i jest ich więcej niż
.
Dla dowolnego ciągu
spełniającego warunek
![]() |
istnieją takie liczby rzeczywiste
i
, że
![]() |
gdzie
,
są pierwiastkami wielomianu
.
Jeżeli
, to wszystkie wyrazy ciągu
są zerami i liczba
jest jedyną wartością wielokrotną ciągu
.
Jeżeli
oraz
, to wszystkie wyrazy ciągu
są różne i ciąg
nie ma wartości wielokrotnych.
Jeżeli natomiast
, to
![]() |
Zatem istnieje taka liczba naturalna
, że dla wszystkich
,
. Ponadto
![]() |
a zatem
.
Stąd wynika, że ciąg
od pewnego miejsca jest rosnący i w związku z tym nie może mieć nieskończenie wielu wartości wielokrotnych.
Dane są takie liczby całkowite
i
, że dla każdej liczby całkowitej nieujemnej
liczba
jest kwadratem liczby całkowitej. Dowieść, że
.
Jeżeli
, to
, gdyż dla
liczby
i
nie mogą być jednocześnie kwadratami liczb całkowitych.
Gdyby liczba
była ujemna, to dla pewnej, dużej liczby naturalnej
, liczba
też byłaby ujemna, nie mogłaby więc być kwadratem liczby całkowitej.
Pozostaje do rozpatrzenia przypadek, gdy
oraz
.
Dla każdej liczby całkowitej dodatniej
, liczby
![]() |
są kwadratami różnych liczb całkowitych nieujemnych, powiedzmy
![]() |
Wówczas
, skąd
![]() |
Zatem ciąg
jest ograniczony, co jest możliwe tylko wtedy, gdy
.
Punkty
i
leżą odpowiednio na bokach
i
równoległoboku
, przy czym
. Odcinki
i
przecinają się w punkcie P. Wykazać, że
.
Niech
będzie punktem przecięcia prostych
i
oraz niech
będzie punktem przecięcia prostych
i
(rys.
i
). Wówczas
![]() |
Stąd oraz z równości danej w treści zadania otrzymujemy:
![]() |


To dowodzi, że trójkąty
i
są podobne, skąd wynika teza.
Dane są liczby całkowite dodatnie
. Dowieść, że ze zbioru
można wybrać niepuste rozłączne podzbiory
i
mające tyle samo elementów, taką samą sumę elementów i taką samą sumę kwadratów elementów.
Dla zbioru
niech
,
i
oznaczają odpowiednio liczbę elementów, sumę elementów i sumę kwadratów elementów zbioru
.
Wystarczy udowodnić, że istnieją takie dwa różne podzbiory
i
zbioru
, dla których
dla
. Wówczas zbiory
oraz
są niepuste i spełniają warunki zadania.
Dla dowolnego podzbioru
zbioru
mamy
![]() |
Oznaczając
uzyskujemy
![]() |
Stąd istnieją takie dwa różne podzbiory
,
zbioru
, że
. Z nierówności (1) wynika, że
dla
, co kończy rozwiązanie zadania.
Odnośniki:
[1] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om52_1.pdf
[2] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om52_2r_0.pdf
[3] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om52_2r_1.pdf
[4] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om52_3.pdf
[5] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om52_3r.pdf