I etap LI Olimpiady Matematycznej
| Załącznik | Wielkość |
|---|---|
| LI OM I etap - Zadania [1] | 71.5 KB |
| LI OM I etap - Zadania z rozwiązaniami [2] | 180.82 KB |
Dana jest liczba naturalna
. Udowodnić, ze suma sześcianów wszystkich liczb naturalnych mniejszych od
, względnie pierwszych z
, dzieli się przez
.
Każda liczba naturalna mniejsza od
i względnie pierwsza z
jest równa
lub
, gdzie
jest pewną liczbą naturalną mniejszą od
i względnie pierwszą z
. Zatem dana w zadaniu suma sześcianów jest równa
![]() |
a więc jest podzielna przez
.
W trójkącie ostrokątnym
spełniony jest warunek
![]() |
Punkt
leży na boku
, przy czym
. Dowieść, że
![]() |
Wykażemy, że równość (1) jest prawdziwa dla dowolnego trójkąta ABC, niekoniecznie ostrokątnego.
Niech
będzie takim punktem półprostej
, że
jest dwusieczną kąta
(rys. 1 i 2).


Wówczas
. Jeżeli punkt
leży na boku
(rys. 1), to
![]() |
Jeśli natomiast punkt
nie leży na boku
(rys. 2), to
![]() |
Zatem w obu przypadkach
. Na mocy twierdzenia o dwusiecznej otrzymujemy
![]() |
co należało udowodnić.
Suma liczb dodatnich
,
,
równa jest
. Udowodnić, że
![]() |
Wystarczy dowieść, że dla dowolnych liczb dodatnich
,
,
zachodzi nierówność
![]() |
Przekształcając równoważnie powyższą zależność otrzymujemy
![]() |
Wykonując podstawienie
,
,
, sprowadzamy dowodzoną nierówność do postaci
![]() |
Podnosząc do kwadratu obie strony ostatniej nierówności i przekształcając równoważnie otrzymujemy
![]() |
co jest prawdą.
Każdy punkt okręgu jest pomalowany jednym z trzech kolorów. Dowieść, że pewne trzy punkty jednego koloru są wierzchołkami trójkąta równoramiennego.
Niech
będą wierzchołkami dowolnego
-kąta foremnego wpisanego w dany okrąg. Wykażemy, że wśród dowolnych pięciu wierzchołków tego
-kąta znajdą się trzy będące wierzchołkami trójkąta równoramiennego. Ponieważ wśród dowolnych trzynastu punktów danego okręgu zawsze znajdzie się pięć pomalowanych tym samym kolorem, zadanie zostanie rozwiązane.
Przypuśćmy więc, że udało się tak wybrać pięć wierzchołków spośród
, że żadne trzy spośród wybranych punktów nie tworzą trójkąta równoramiennego.
Załóżmy najpierw, że wśród wybranych punktów nie ma dwóch sąsiednich wierzchołków
-kąta
. Wówczas wśród wybranych punktów znajdziemy dwa oddzielone dokładnie jednym wierzchołkiem, który nie został wybrany. Bez szkody dla ogólności rozumowania, możemy przyjąć, że są to
i
. Ponieważ żadne trzy wybrane wierzchołki nie tworzą trójkąta równoramiennego, więc nie został wybrany żaden z punktów:
,
,
,
,
(rys. 1).


Ponieważ trójkąt
jest równoramienny, więc co najmniej jeden z wierzchołków
,
nie został wybrany. Bez straty ogólności rozumowania możemy przyjąć, że tym wierzchołkiem jest
. Zatem spośród pięciu punktów
,
,
,
,
dokładnie trzy zostały wybrane, przy czym żadne dwa z nich nie są kolejnymi wierzchołkami
-kąta
. Musiały więc zostać wybrane punkty
,
,
. To jednak nie jest możliwe, gdyż punkty te tworzą trójkąt równoramienny (rys. 2). Otrzymaliśmy sprzeczność.
Pozostał do rozpatrzenia przypadek, w którym wśród wybranych wierzchołków znajdują się dwa sąsiednie, powiedzmy
i
. Oznacza to, że nie został wybrany żaden z wierzchołków:
,
,
(rys. 3).


Ponieważ trójkąty
,
,
są równoramienne, więc został wybrany co najwyżej jeden z punktów:
,
,
. Analogicznie stwierdzamy, że został wybrany co najwyżej jeden z punktów:
,
,
. Zatem wybrany być musiał co najmniej jeden z punktów
,
. Bez straty ogólności przyjmijmy, że został wybrany punkt
(rys. 4). Równoramienność trójkątów:
,
,
oraz
dowodzi, że nie wybrano punktów:
,
,
oraz
.
Zatem wśród wybranych pięciu punktów muszą być dwa spośród
,
,
. Z uwagi na równoramienność trójkąta
wybrany mógł być tylko jeden z punktów
,
. Zatem wybranym punktem jest
(rys. 5). To z kolei oznacza, że nie został wybrany punkt
, gdyż trójkąt
jest równoramienny.


Tak więc piątym z wybranych punktów musi być
, co daje sprzeczność, gdyż trójkąt
jest równoramienny (rys. 6).
Tym samym wykazaliśmy, że wybór pięciu wierzchołków
-kąta, z których żadne trzy nie wyznaczają trójkąta równoramiennego, nie jest możliwy, co kończy rozwiązanie zadania.
Wyznaczyć wszystkie pary
liczb naturalnych, dla których liczby
i
są sześcianami liczb naturalnych.
Niech
i
będą liczbami spełniającymi warunki zadania. Bez szkody dla ogólności rozumowania możemy założyć, że
. Wówczas
![]() |
Skoro liczba
jest sześcianem liczby całkowitej, to musi zachodzić równość
![]() |
Przekształcając równoważnie powyższy związek otrzymujemy po kolei
![]() |
Pozostaje rozstrzygnąć, dla jakich par
spełniających warunek (2) liczba
![]() |
jest sześcianem liczby całkowitej. Na mocy zależności (2) powyższa liczba jest równa
. Z nierówności
![]() |
wynika, że jeżeli liczba
jest sześcianem liczby całkowitej, to jest ona równa
,
lub
. Należy więc rozważyć trzy przypadki:
(a) 
Wówczas otrzymujemy
, skąd
lub
.
(b) 
Stąd mamy
. Uzyskane równanie nie ma rozwiązań w liczbach całkowitych, gdyż lewa strona nie jest podzielna przez
, a prawa jest.
(c) 
Wtedy uzyskujemy
. Podobnie jak w przypadku (b), otrzymane równanie nie ma rozwiązań w liczbach całkowitych, gdyż lewa strona nie jest podzielna przez
, a prawa jest równa
.
Ostatecznie znaleźliśmy tylko jedną parę
spełniającą warunki zadania.
Punkt
leży wewnątrz lub na brzegu trójkąta
, w którym kąt
jest prosty. Punkty
,
i
są odpowiednio rzutami punktu
na boki
,
i
. Udowodnić, ze równość
![]() |
zachodzi wtedy i tylko wtedy, gdy punkt
leży na boku
.
Wprowadźmy dla zwięzłości zapisu następujące oznaczenie:
![]() |
Należy wykazać, ze
wtedy i tylko wtedy, gdy
.
Na mocy twierdzenia Pitagorasa otrzymujemy zależność (rys. 1):
![]() |
Przekształcając równoważnie powyższą równość uzyskujemy po kolei:
![]() |

Z ostatniej równości wynika natychmiast, ze
wtedy i tylko wtedy, gdy
.
Wykazać, że dla dowolnej liczby całkowitej dodatniej
i dowolnej liczby
istnieją takie liczby
, że
![]() |
Niech
. Liczb
,
szukamy w postaci
,
, gdzie
. Wówczas
![]() |
gdzie
. Po rozpisaniu ze wzoru dwumianowego Newtona ostatnie wyrażenie przyjmuje postać
![]() |
gdzie
jest pewnym wielomianem.
Chcemy wykazać, że dla pewnej liczby
, liczba
jest dodatnia. Z równości (1) wynika, że
![]() |
Zatem istnieje taka liczba
, że wyrażenie
, a co za tym idzie również wyrażenie
, ma wartość dodatnią. To zaś kończy dowód.
Liczby
są określone dla liczb całkowitych nieujemnych
w ten sposób, że zachodzą równości:
![]() |
![]() |
Dowieść, że
dla
.
Niech
będzie funkcją określoną na zbiorze liczb całkowitych nieujemnych zdefiniowaną wzorami:
![]() |
Niech ponadto
![]() |
Wówczas
. Wykażemy, że
.
Ponieważ warunki dane w treści zadania wyznaczają jednoznacznie liczby
, więc wystarczy dowieść, że liczby
spełniają te same warunki.
Oczywiście
. Ponadto
![]() |
co dowodzi, że
.
Dane są takie liczby całkowite dodatnie
i
, że
. Wykazać, że
jest kwadratem liczby całkowitej.
Niech
będzie największym wspólnym dzielnikiem liczb
i
. Wówczas
, a zatem
. Stąd wobec podzielności
oraz
otrzymujemy
.
Z drugiej strony,
, skąd uzyskujemy podzielność
. Zatem
jest wspólnym dzielnikiem liczb
i
. To oznacza, że największy wspólny dzielnik liczb
i
, który jest równy
, jest podzielny przez
. Wobec wyżej udowodnionej podzielności
otrzymujemy
.
W przestrzeni dane są trzy wzajemnie prostopadłe wektory jednostkowe
,
,
. Niech
będzie płaszczyzną przechodzącą przez punkt
, zaś
,
,
- rzutami punktów
,
,
odpowiednio na płaszczyznę
. Wyznaczyć zbiór wartości wyrażenia
![]() |
dla wszystkich płaszczyzn
.
Wykażemy, że wartość wyrażenia (1) jest równa
, niezależnie od wyboru płaszczyzny
.
Niech
będzie dowolną płaszczyzną przechodzącą przez punkt
, zaś
płaszczyzną zawierającą punkty
,
,
. Oznaczmy przez
wspólną prostą płaszczyzn
i
. Niech
,
będą rzutami prostokątnymi odpowiednio punktów
,
na prostą
. Wówczas, niezależnie od położenia punktów
,
względem prostej
(rys. 1 i 2),
![]() |


Stąd
![]() |
Ponadto
= (kąt pomiędzy płaszczyznami
i
) =
. Zatem na mocy równości (2),
![]() |
Na mocy twierdzenia Pitagorasa oraz powyższej równości otrzymujemy
![]() |
Wektor
jest prostopadły do płaszczyzny
, skąd
. Zatem
![]() |
Dodając stronami równości (3) i (4) uzyskujemy
![]() |
niezależnie od wyboru płaszczyzny
.
Dana jest liczba całkowita dodatnia
oraz zbiór
, złożony z
różnych liczb całkowitych dodatnich i mający następującą własność: wśród
liczb dowolnie wybranych ze zbioru
znajduje się para liczb, z których jedna dzieli się przez drugą. Udowodnić, że w zbiorze
istnieją różne liczby
spełniające warunek: dla
liczba
dzieli się przez
.
Niech
. Oznaczmy przez
największą liczbę naturalną
, dla której istnieją różne liczby
spełniające warunek: dla
liczba
dzieli się przez
.
Przypuśćmy, że teza zadania nie jest spełniona. To oznacza, że dla dowolnego
mamy
. Wówczas na mocy zasady szufladkowej, istnieją takie różne liczby
, że
![]() |
Z założeń zadania wynika, że dla pewnych różnych liczb
,
zachodzi podzielność
. Warunek
oznacza, że istnieją liczby
, spełniające: dla
liczba
dzieli się przez
. Jednak wtedy liczby
spełniają warunek: dla
liczba
dzieli się przez
. To dowodzi, że
wbrew założeniu, że
.
Otrzymaliśmy sprzeczność.
W trójkącie ostrokątnym
punkty
,
,
leżą odpowiednio na bokach
,
,
. Okręgi opisane na trójkątach
,
,
przecinają się w punkcie
. Udowodnić, że jeżeli
![]() |
to
,
,
są wysokościami trójkąta
.
Wykorzystamy następujące
Twierdzenie
Wysokości
,
,
trójkąta
przecinają się w punkcie
. Punkty
,
,
są odpowiednio środkami boków
,
,
. Punkty
,
,
są odpowiednio środkami odcinków
,
,
. Wówczas następujące punkty:
,
,
,
,
,
,
,
,
leżą na jednym okręgu (rys. 1).
Okrąg ten nazywa się okręgiem dziewięciu punktów trójkąta
.

Z powyższego twierdzenia wynika, że jeśli okrąg przechodzący przez środki boków trójkąta ostrokątnego
przecina obwód tego trójkąta po raz drugi w punktach
,
,
, to punkty
,
,
są spodkami wysokości trójkąta
.
Przystępujemy do rozwiązania zadania.
Na półprostej
odkładamy taki punkt
, aby zachodziła następująca równość kątów:
(rys. 2).

Punkty
,
,
,
leżą na jednym okręgu, więc
. Z powyższych równości wynika, że trójkąty
oraz
są podobne. Zatem
![]() |
Ponadto
. Z dwóch ostatnich równości wynika, że trójkąty
oraz
są podobne. Z zależności w treści zadania oraz z podobieństwa trójkątów
,
otrzymujemy
![]() |
skąd
. Zatem punkt
jest środkiem odcinka
.
Niech
będzie środkiem boku
. Wówczas proste
oraz
są równoległe. Zatem kąt
jest równy kątowi pomiędzy prostymi
oraz
. Natomiast na mocy podobieństwa trójkątów
oraz
, kąt pomiędzy prostymi
oraz
jest równy kątowi pomiędzy odcinkami
i
, czyli kątowi
. Punkty
,
,
,
leżą na jednym okręgu, skąd wynika równość
.
Z powyższych rozważań uzyskujemy zależność
. Dowodzi ona, że punkty
,
,
,
leżą na jednym okręgu, niezależnie od tego, z której strony punktu
leży punkt
. Jeżeli
, to okrąg opisany na trójkącie
jest styczny do prostej
w punkcie
.
Innymi słowy: okrąg opisany na trójkącie
przechodzi przez punkt
oraz środek boku
i nigdzie indziej nie przecina prostej
. Analogicznie dowodzimy, że ten sam okrąg przechodzi przez środki pozostałych boków. Poza punktami
,
,
oraz środkami boków trójkąta
okrąg ten nie ma punktów wspólnych z obwodem trójkąta
.
Wykazaliśmy więc, że okrąg przechodzący przez środki boków trójkąta
przecina jego obwód po raz drugi w punktach
,
,
. To zaś dowodzi, że proste
,
,
są wysokościami trójkąta
.
Odnośniki:
[1] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om51_1.pdf
[2] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om51_1r.pdf