Rozważamy na płaszczyźnie kwadraty jednostkowe, których wierzchołki mają obie współrzędne całkowite. Niech
będzie szachownicą, której polami są wszystkie kwadraty jednostkowe zawarte w kole określonym nierównością
. Na wszystkich polach szachownicy piszemy liczbę
. Wykonujemy ciąg operacji. Każda z nich polega na wybraniu dowolnego rzędu poziomego, pionowego lub ukośnego i zmianie znaków wszystkich liczb napisanych na polach wybranego rzędu. (Rząd ukośny tworzą wszystkie pola szachownicy
, których środki leżą na pewnej prostej przecinającej osie układu współrzędnych pod kątem
.)
Rozstrzygnąć, czy w ten sposób można doprowadzić do sytuacji, w której na jednym polu będzie napisana liczba
, a na pozostałych
.
Odpowiedź: nie można.
Przypuśćmy, że da się uzyskać konfigurację z dokładnie jednym polem
, na którym jest napisana liczba
. Z uwagi na standardowe symetrie szachownicy
można założyć, że pole
ma środek
, gdzie
(
,
- liczby całkowite). Punkt (
,
) jest wierzchołkiem pola
, więc
.
Wykażemy, że kwadrat jednostkowy
o środku
także jest polem szachownicy
.
Jeżeli
, to
. Jeśli zaś
, to nierówność
na pewno nie jest równością; stąd wynika, że
![]() |
Zatem punkt
, czyli prawy górny wierzchołek kwadratu
, należy do koła, o którym mowa w zadaniu. W konsekwencji cały kwadrat
zawiera się w tym kole, czyli jest polem szachownicy
.

Rozważmy teraz osiem kwadratów jednostkowych, z których dwa są polami
i
, ułożonych tak jak na rysunku obok. Ponieważ kwadraty
i
są polami szachownicy
, więc pozostałe sześć kwadratów również.
Zauważmy, że każdy rząd pionowy, poziomy lub ukośny zawiera albo dokładnie dwa spośród ośmiu danych pól, albo nie zawiera żadnego z nich. Iloczyn liczb napisanych na tych ośmiu polach nie ulega wobec tego zmianie w wyniku wykonywanych operacji i stale jest równy
. Nie jest więc możliwe, by w pewnym momencie na polu
znalazła się liczba
, a na pozostałych
.