W pewnej grupie
osób każda osoba zna więcej niz
innych (
,
są liczbami naturalnymi). Wykazać, że można z tej grupy wybrać
osób, z których każde dwie sie znają.
Uwaga: Jeżeli osoba
zna osobę
, to osoba
zna osobę
.
Grupkę osób, z których każda zna każdą, będziemy nazywać {\it kliką}. Niech
będzie największą liczbą naturalną, dla której w rozważanej grupie
osób istnieje
-osobowa klika. Wykażemy, że
. Stąd już wyniknie dowodzona teza, bowiem dowolny (
)-elementowy podzbiór takiej maksymalnej
-osobowej kliki jest wówczas (
)-osobową kliką.
Niech więc
będzie
-osobową kliką. Oznaczmy przez
zbiór wszystkich osób nieznajomych dla
, a przez
liczbę osób w zbiorze
. Każda osoba
zna więcej niż
innych, więc grono jej nieznajomych liczy mniej niż
osób:
![]() |
Poza kliką
znajduje się
osób; oznaczmy ich zbiór przez
.
Weźmy dowolną osobę
ze zbioru
. Gdyby była ona znajomą wszystkich osób
, moglibyśmy ją do nich dołączyć, a powstały zbiór
byłby (
)-osobową kliką. To się jednak kłóci z określeniem
jako największej możliwej liczby osób w klice.
Stąd wniosek, że każda osoba ze zbioru
jest nieznajoma dla kogoś z kliki
, a więc należy do co najmniej jednego zbioru
. Wobec tego liczba osób w zbiorze
(równa
) nie przekracza łącznej liczby osób w zbiorach
. Zachodzi zatem nierówność
![]() |
po redukcji:
. Jak stwierdziliśmy na wstępie, ta nierówność wystarcza do zakończenia dowodu.