Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XLV OM - III etap

III etap XLV Olimpiady Matematycznej

XLV OM - III - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XLV OM, 1993-1994
Etap: 
III

Wyznaczyć wszystkie trójki $ (x,y,z) $ liczb wymiernych dodatnich, dla których liczby $ x+y+z $, $ \frac{1}{x}+\frac{1}{y}+\frac{1}{z} $, $ xyz $ są naturalne.

Rozwiązanie

Niech $ (x,y,z) $ będzie trójką liczb wymiernych spełniających podany warunek. Liczby

\[<br />
(1) \qquad a = x + y + z, \quad     b=\frac{1}{x}+\frac{1}{y}+\frac{1}{z}, \quad     c = xyz<br />
\]

są naturalne; wobec tego także iloczyn

\[<br />
bc = \left(\frac{1}{x}+\frac{1}{y}+\frac{1}{z} \right) xyz = yz + zx + xy<br />
\]

jest liczbą naturalną. Liczby $ x $, $ y $, $ z $ są pierwiastkami wielomianu

\[<br />
P(t) = (t - x)(t - y)(t -z) = t^3- at^2 + bct - c,<br />
\]

którego wszystkie współczynniki są całkowite, a współczynnik przy najwyższej potędze zmiennej $ t $ równa się $ 1 $. Wiadomo (patrz: {\it Uwaga}), że każdy pierwiastek wymierny takiego wielomianu jest liczbą całkowitą. Liczby $ x $, $ y $, $ z $ są z założenia wymierne; muszą więc być całkowite.

Oczywiście, dla dowolnych liczb naturalnych $ x,y,z \geq 1 $ liczby $ a $ oraz $ c $, określone wzorami (1), są także naturalne. Zadanie sprowadza się zatem do wyznaczenia wszystkich trójek $ (x,y,z) $ liczb naturalnych dodatnich, dla których

\[<br />
(2) \qquad b=\frac{1}{x} +\frac{1}{y}+\frac{1}{z}<br />
\]

jest liczbą naturalną.

Załóżmy, że $ (x,y,z) $ jest taką trójką. Bez szkody dla ogólności można przyjąć, że $ x \geq y \geq z $. Wówczas

\[<br />
(3) \qquad \frac{3}{z} \geq \frac{1}{x}+\frac{1}{y}+\frac{1}{z}= b \geq1,<br />
\]

czyli $ 1 \leq z \leq 3 $. Jeżeli liczby $ x $, $ y $, $ z $ są równe, to związek (2) przybiera postać $ bx = 3 $, wobec czego

\[<br />
(4) \qquad x = y = z =1     \quad \textrm{lub} \quad      x = y = z = 3.<br />
\]

W dalszym ciągu będziemy rozważać przypadek, gdy nie wszystkie trzy liczby $ x $, $ y $, $ z $ są równe. Wówczas nierówność (3) jest ostra i otrzymujemy $ 1 \leq z < 3 $,
czyli $ z = 1 $ lub $ z = 2 $. Stąd $ b =\frac{1}{x} + \frac{1}{y} + \frac{1}{z} \leq 1 + 1 + \frac{1}{2}<3 $, a zatem także $ b = 1 $ lub $ b = 2 $.

Przepiszmy równanie (2) w kolejno równoważnych postaciach:

\[<br />
bxyz - yz - zx - xy = 0,<br />
\]
\[<br />
(bz-1)xy- z(x + y) = 0;<br />
\]

z ostatniej postaci widać, że czynnik $ (bz - 1) $ nie może być zerem (co wyklucza możliwość $ b = z = 1 $). Mnożąc stronami przez ten czynnik otrzymujemy

\[<br />
(bz-1)^2xy-z(bz-1)(x + y) = 0,<br />
\]

skąd po dodaniu do obu stron składnika $ z^2 $ dostajemy równanie

\[<br />
(5) \qquad ((bz - 1)x - z) ((bz - 1)y -z) = z^2.<br />
\]

Jak stwierdziliśmy powyżej, liczby $ b $ i $ z $ mogą przyjmować tylko wartości $ 1 $ i $ 2 $, przy czym nie mogą być jednocześnie równe 1. Mamy więc trzy możliwości:

\[<br />
b = 2,\   z = 1;\quad b = 1, \  z = 2; \quad b=z = 2.<br />
\]

Równanie (5), odpowiednio, przyjmuje postać

\[<br />
\begin{split}<br />
(x - 1)(y - 1) & = 1 \quad (\textrm{przy czym } z = 1),\\<br />
(x-2)(y-2) & = 4  \quad (\textrm{przy czym } z = 2),\\<br />
(3x-2)(3y-2) & = 4  \quad (\textrm{przy czym }  z = 2).<br />
\end{split}<br />
\]

Pierwsze z tych równań daje rozwiązanie

\[<br />
(6) \qquad x = y = 2 \quad (\textrm{przy } z=1),<br />
\]

a drugie — rozwiązania

\[<br />
(7) \qquad  x = 6,\   y= 3 \quad     \textrm{oraz}  \quad     x = y = 4 \quad (\textrm{przy}\ z = 2).<br />
\]

(trzecie równanie nie ma rozwiązań w liczbach naturalnych $ x\geq y \geq  z = 2 $).

Wzory (4) oraz (6) i (7) przedstawiają ogólne rozwiązanie zadania przy założeniu, że $ x\geq y \geq z $. Odrzucając to założenie, otrzymujemy jako pełne rozwiązanie zadania następujące trójki $ (x,y,z) $:

\[<br />
(1,1,1);\quad (3,3,3);<br />
\]
\[<br />
(2,2,1) , \quad     (2,1,2), \quad (1,2,2);<br />
\]
\[<br />
(6,3,2), \quad   (6,2,3), \quad  (3,6,2),  \quad (3,2,6), \quad  (2,6,3), \quad (2,3,6);<br />
\]
\[<br />
(4,4,2) , \quad   (4,2,4), \quad (2,4,4).<br />
\]

{\kom Uwaga.} Oto uzasadnienie faktu, że każdy pierwiastek wymierny wielomianu postaci

\[<br />
P(t) = t^N + a_{N-1} t^{N-1} + \ldots+ a_1 t + a_0,<br />
\]

którego współczynniki $ a_0,a_1,\ldots,a_{N-1} $ są liczbami całkowitymi, również jest liczbą całkowitą. (W tym zadaniu mamy do czynienia z wielomianem stopnia $ N = 3 $.) Zapiszmy pierwiastek wymierny $ x $ wielomianu $ P(t) $ w postaci ułamka nieskracalnego $ x = r/q $ ($ q,r $ całkowite, $ q > 0 $). Pomnożenie równości $ P(x) = 0 $ stronami przez $ q^N $ daje

\[<br />
r^N + a_{N-1}qr^{N-1}+ \ldots+a_1q^{N-1}r + a_0q^N = 0.<br />
\]

Wszystkie składniki oprócz $ r^N $ są liczbami całkowitymi podzielnymi przez $ q $. Wobec tego także $ r^N $ musi dzielić się przez $ q $. Ułamek $ r/q $ jest z założenia nieskracalny. Stąd wniosek, że $ q= 1 $.

XLV OM - III - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XLV OM, 1993-1994
Etap: 
III

Na płaszczyźnie dane są dwie proste równoległe $ k $ i $ l $ oraz okrąg rozłączny z prostą $ k $. Z punktu $ A $ leżącego na prostej $ k $ prowadzimy dwie styczne do tego okręgu przecinające prostą $ l $ w punktach $ B $, $ C $. Niech $ m $ będzie prostą przechodzącą przez punkt $ A $ i środek odcinka $ BC $. Wykazać, że wszystkie uzyskane w ten sposób proste $ m $ (odpowiadające różnym wyborom punktu $ A $ na prostej $ k $) mają wspólny punkt.

Rozwiązanie

Uwaga 1. Warunki zadania nie zmienią się, jeżeli daną prostą $ l $ zastąpimy inną prostą $ l' $ równoległą do $ k $ i różną od $ k $. Istotnie: jeśli dwie wychodzące z punktu $ A $ styczne do danego okręgu przecinają prostą $ l' $ w punktach $ B' $ i $ C' $, to środki odcinków $ BC $ i $ B'C' $ są współliniowe z punktem $ A $, a więc określona w zadaniu prosta $ m $ pokrywa się z prostą $ m' $ uzyskaną w analogiczny sposób po zastąpieniu prostej $ l $ prostą $ l' $. Możemy wobec tego zakładać, że $ l $ jest prostą równoległą do $ k $, wybraną w położeniu dogodnym do prowadzonych rozważań.
Oznaczmy przez $ I $ i $ r $ środek i promień danego okręgu $ \Omega $, a przez $ N $ i $ S $ - punkty tego okręgu leżące, odpowiednio, najbliżej i najdalej od prostej $ k $:. W myśl uczynionej przed chwilą uwagi, możemy przyjąć, że prosta $ l $ jest styczna do okręgu $ \Omega $ w punkcie $ S $. Odległość prostych $ k $ i $ l $ oznaczmy przez $ h $.

Ustalmy punkt $ A $ na prostej $ k $. Niech $ B $ i $ C $ będą punktami prostej $ l $ wyznaczonymi zgodnie z treścią zadania. Okrąg $ \Omega $ jest wpisany w trójkąt $ ABC $. Oznaczmy środek boku $ BC $ przez $ M $, a spodek wysokości z wierzchołka $ A $ - przez $ D $ (zatem $ |AD| = h $). Bez straty ogólności możemy przyjąć, że $ |AB| \leq |AC| $. Wówczas punkty $ B $, $ S $, $ M $, $ C $ leżą na prostej $ l $ w takim właśnie porządku (w szczególnym przypadku punkty $ S $ i $ M $ mogą się pokrywać). Rysunek 13 przedstawia sytuację, gdy kąt $ ABC $ jest ostry; ale prowadzone dalej rozważania (i rachunki) obejmują również przypadek, gdy kąt ten jest prosty lub rozwarty.
om45_3r_img_13.jpg
Ponieważ $ S $ jest punktem styczności okręgu wpisanego w trójkąt $ ABC $ z bokiem $ BC $, zatem długość odcinka $ BS $ wyraża się znanym wzorem

\[<br />
(1) \qquad |BS| = \frac{a-b+c}{2},<br />
\]

gdzie, jak zwykle, $ a = |BC| $, $ b = |CA| $, $ c = |AB| $. Wobec tego

\[<br />
(2) \qquad |SM| = |BM| -|BS| = \frac{a}{2} - \frac{a-b+c}{2} = \frac{b-c}{2}.<br />
\]

Dalej, oznaczając przez $ d $ odległość punktów $ D $ i $ M $ mamy równości

\[<br />
|CD| = |CM| + |MD| = \frac{a}{2} +d, \quad  |BD| = \big||BM|-|MD|\big| =\left| \frac{a}{2}-d \right|<br />
\]

(znak różnicy $ \frac{1}{2}a-d $ zależy od tego, czy kąt $ ABC $ jest ostry, czy nie). Stąd (oraz z zależności w trójkątach prostokątnych $ ABD $ i $ ACD $) dostajemy związek

\[<br />
2ad=\left(\frac{1}{2}a + d\right)^2-\left(\frac{1}{2} a-d\right)^2 = |CD|^2-|BD|^2 = (b^2-h^2)-(c^2-h^2) = b^2-c^2,<br />
\]

czyli

\[<br />
(3) \qquad d=\frac{b^2-c^2}{2a}.<br />
\]

Przydatna też będzie równość $ ah = (a + b + c)r $, której obie strony wyrażają podwojone pole trójkąta $ ABC $. Wynika z niej, że $ r(b + c) = a(h-r) $, czyli

\[<br />
(4) \qquad \frac{a}{b+c}=\frac{r}{h-r}.<br />
\]

Niech $ X $ będzie punktem przecięcia prostej $ m $ (czyli $ AM $) z prostą $ NS $. Z podobieństwa trójkątów $ MDA $ i $ MSX $ mamy proporcję $ |SX|:|SM| = |AD| : |MD| $. Uwzględniając związki (2), (3), (4) otrzymujemy równość

\[<br />
|SX|=|SM|\cdot \frac{|AD|}{|MD|}= \frac{b-c}{2}\cdot \frac{h}{d}= \frac{b-c}{2} \cdot \frac{2ah}{b^2-c^2}=\frac{ah	}{b+c}=\frac{hr}{h-r}.<br />
\]

Ostatnia wielkość zależy tylko od $ h $ i $ r $; jest więc wyznaczona przez samą tylko prostą $ k $ i okrąg $ \Omega $, a nie zależy od wyboru punktu $ A $. To znaczy, że punkt $ X $, położony na odcinku $ SN $ w odległości $ hr/(h - r) $ od punktu $ S $, jest wspólnym punktem wszystkich rozważanych prostych $ m $.

XLV OM - III - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XLV OM, 1993-1994
Etap: 
III

Dana jest liczba całkowita $ c \geq 1 $. Każdemu podzbiorowi $ A $ zbioru $ \{1,2, \ldots ,n\} $ przyporządkowujemy liczbę $ w(A) $ ze zbioru $ \{1,2, \ldots ,c\} $ tak, by był spełniony następujący warunek:

\[<br />
w(A \cap B) = \min(w(A),w(B)) \quad \text{ dla } A, B \subset \{1,2, \ldots , n\}.<br />
\]

Niech $ a(n) $ będzie liczbą takich przyporządkowań. Obliczyć $ \lim_{n\to \infty}\sqrt[n]{a(n)} $.

Uwaga: $ \min(x,y) $ jest nie większą z liczb $ x $, $ y $.

Rozwiązanie

Oznaczmy przez $ M $ zbiór $ \{1,2,\ldots,n\} $, a przez $ M_i $ - zbiór $ (n-1) $-elementowy, powstały ze zbioru $ M $ przez usunięcie liczby $ i $:

\[<br />
M_1 = \{2,3, \ldots ,n\}, \quad  M_2 = \{1,3, \ldots ,n\},\quad   \ldots ,\quad  M_n = \{1,2, \ldots ,n-1\}.<br />
\]

Niech będzie dane przyporządkowanie, o jakim mowa w zadaniu. Oznaczmy wartość $ w(M) $ przez $ m $, a wartość $ w(M_i) $ - przez $ f(i) $ (dla $ i = 1,2, \ldots ,n $). W myśl warunków zadania, wartości $ f(1), \ldots ,f(n) $ oraz $ m $ są liczbami ze zbioru $ \{1,2, \ldots ,c\} $, a ponadto dla każdego $ i $ ma miejsce równość

\[<br />
f(i) = w(M_i) = m(M \cap M_i) = \min (w(M),w(M_i)) = \min (m,f(i)),<br />
\]

która jest po prostu wymyślnym sposobem zapisu nierówności

\[<br />
f(i) \leq m  \quad    \textrm{dla} \  i = 1,2,\ldots,n.<br />
\]

Tak więc z przyporządkowaniem $ w(\cdot) $ została skojarzona funkcja

\[<br />
(1) \qquad f:M \to \{1,2, \ldots ,m\},    \quad  \textrm{gdzie }  m = w(M).<br />
\]

Z nałożonego na przyporządkowanie $ w(\cdot) $ warunku

\[<br />
w(A \cap B) = \min(w(A),w(B))  \quad    \textrm{dla }  A,B \subset \{1,2,\ldots,n\}<br />
\]

wynika przez indukcję równość

\[<br />
(2) \qquad w(A_1 \cap \ldots \cap A_k) = \min (w( A_1), \ldots , w(A_k))<br />
\]

dla dowolnych zbiorów $ A_1,\ldots,A_k $ zawartych w $ M $. (Symbol $ \min(x_1,\ldots,x_k) $ oznacza najmniejszą z liczb $ x_1,\ldots,x_k $; może to być oczywiście wspólna wartość kilku tych liczb.)

Niech $ A $ będzie dowolnym podzbiorem zbioru $ M $, nie identycznym z całym zbiorem $ M $, i niech $ i_1,\ldots,i_k $ będą wszystkimi liczbami z $ M $, które {\it nie należą} do $ A $:

\[<br />
(3) \qquad M \setminus A = \{i_1,\ldots,i_k\}.<br />
\]

Zbiór $ A $ jest wówczas dokładnie częścią wspólną zbiorów $ M_{i_1},\ldots,M_{i_k} $:

\[<br />
(4) \qquad A = M_{i_1} \cap \ldots \cap M_{i_k}.<br />
\]

Istotnie: liczba $ i $ należy jednocześnie do wszystkich zbiorów $ M_{i_1},\ldots,M_{i_k} $ wtedy i tylko wtedy, gdy należy do $ M $ i jest różna od liczb $ i_1,\ldots,i_k $ - a więc (zgodnie z (3)) wtedy i tylko wtedy, gdy jest elementem zbioru $ A $.

Ze związków (4), (2), (3) wynika równość

\[<br />
w(A) = \min(w(M_{i_1}),\ldots,w(M_{i_k})) = \min(f(i_1),\ldots,f(i_k)) = \min_{i \not \in A}f(i).<br />
\]

(Symbol $ \min_{i \not \in A}f(i) $ oznacza minimalną wartość przyjmowaną przez funkcję $ f $ na tych elementach zbioru $ M $, które nie należą do zbioru $ A $.)

Wniosek: przyporządkowanie $ w(\cdot) $ jest w pełni wyznaczone przez zadanie wartości $ m = w(M) $ oraz wartości $ f(i) = w(M_i) $ dla $ i = 1,2,\ldots ,n $. Innymi słowy, jest wyznaczone przez wybór liczby $ m $ oraz funkcji (1); jest wówczas dane wzorem

\[<br />
(5) \qquad w(A) = \left\{<br />
\begin{array}{rl}\displaystyle<br />
\min_{i \not \in A}f(i)& \textrm{dla } A \subset M,\ A \neq M,\\<br />
m& \textrm{dla } A=M.<br />
\end{array} \right.<br />
\]

I na odwrót: jeśli $ m $ jest dowolną liczbą całkowitą dodatnią, nie przekraczającą $ c $, oraz jeśli $ f $ jest dowolnym odwzorowaniem zbioru $ M $ w zbiór $ \{1,2,\ldots,m\} $, to wzór (5) definiuje przyporządkowanie $ A \mapsto w(A) $ spełniające postawiony w zadaniu warunek.

Dla ustalonego $ m $ istnieje dokładnie $ m^n $ funkcji (1). Wobec tego liczba dopuszczalnych przyporządkowań (5) wynosi

\[<br />
a(n) = \sum_{m=1}^c m^n = 1+2^n + \ldots + c^n.<br />
\]

Otrzymujemy dwustronne oszacowanie $ c^n \leq a(n) \leq c^n \cdot c $; a stąd

\[<br />
(6) \qquad c \leq \sqrt[n]{a(n)} \leq c \cdot \sqrt[n]{c}.<br />
\]

Gdy $ n $ dąży do nieskończoności, pierwiastek stopnia $ n $ z dowolnie ustalonej liczby dodatniej dąży do $ 1 $. W takim razie wyrażenie po prawej stronie nierówności (6) dąży do $ c $ i na mocy twierdzenia o trzech ciągach $ \displaystyle \lim_{n \to \infty} \sqrt[n]{a(n)} = c $.

Mamy odpowiedź: Szukaną wartością graniczną jest liczba $ c $.

XLV OM - III - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XLV OM, 1993-1994
Etap: 
III

Dysponujemy trzema naczyniami bez podziałki: pustym $ m $-litrowym, pustym $ n $-litrowym oraz napełnionym wodą $ (m+n) $-litrowym. Liczby $ m $ i $ n $ są liczbami naturalnymi względnie pierwszymi. Udowodnić, że dla każdej liczby $ k \in \{1,2, \ldots , m+n-1\} $ można za pomocą przelewania wody otrzymać w trzecim naczyniu dokładnie $ k $ litrów wody.

Rozwiązanie

Przelewając wodę z jednego naczynia do drugiego, każdorazowo albo całkowicie opróżniamy naczynie, z którego przelewamy, albo całkowicie napełniamy drugie naczynie. (Skoro naczynia są bez podziałki, jest to jedyna metoda pozwalająca kontrolować objętość przelewanej wody.) Tak więc po każdym przelaniu mamy w każdym naczyniu nieujemną całkowitą liczbę litrów wody (nie przekraczającą, rzecz jasna, pojemności danego naczynia). Przyjmijmy oznaczenia:

  • $ A $ - naczynie $ m $-litrowe,
  • $ B $ - naczynie $ n $-litrowe,
  • $ C $ - naczynie $ (m+n) $-litrowe.

Przypuśćmy, że w pewnym momencie w naczyniu $ C $ jest $ c $ litrów wody. Wykażemy, że za pomocą co najwyżej dwóch przelań można doprowadzić do stanu, w którym w naczyniu $ C $ jest $ c' $ litrów wody, gdzie

\[<br />
(1) \qquad c'= \left\{\begin{array}{ll}<br />
c + n &  \textrm{jeśli } c \leq m,\\<br />
c - m &  \textrm{jeśli } c>m.<br />
\end{array}\right.<br />
\]

Oznaczmy przez $ a $ i $ b $ objętość (w litrach) wody w naczyniach $ A $ i $ B $ w rozważanym momencie. Tak więc $ a $, $ b $, $ c $ są liczbami całkowitymi,

\[<br />
0\leq a\leq m, \quad   0\leq b \leq n,  \quad  0 \leq c \leq m + n;     \quad a + b + c = m + n.<br />
\]

Załóżmy, że $ c\leq m $. Zatem $ a + b \geq n $. Przelewamy wodę z naczynia $ A $ do naczynia $ B $, całkowicie je napełniając; to znaczy, przelewamy $ n - b $ litrów z $ A $ do $ B $ (jest to możliwe, bo $ a\geq n - b $). Następnie całą zawartość naczynia $ B $, czyli $ n $ litrów, wlewamy do $ C $, uzyskując $ c + n $ litrów w naczyniu $ C $.

Rozpatrzmy drugi przypadek: $ c>m $. Zatem $ a + b<n $. Całą zawartość naczynia $ A $, czyli $ a $ litrów, wlewamy do $ B $. Do pustego naczynia $ A $ odlewamy $ m $ litrów z $ C $; w naczyniu $ C $ zostało $ c-m $ litrów wody.

Uzyskaliśmy więc $ c' $ litrów w naczyniu $ C $, gdzie liczba $ c' $ jest dana wzorem (1). Z tego wzoru wynika, że

\[<br />
c' \equiv c + n      \pmod{m + n}.<br />
\]

W chwili początkowej w naczyniu $ C $ było $ m + n $ litrów. Stosując opisaną procedurę uzyskujemy w naczyniu $ C $:
\begin{center}
po (co najwyżej) dwóch przelaniach - $ c_1 $ litrów;\\
po (co najwyżej) czterech przelaniach - $ c_2 $ litrów;\\
itd.;\\
po (co najwyżej) $ 2i $ przelaniach - $ c_i $ litrów,
\end{center}
gdzie

\[<br />
(2) \qquad c_i \equiv in      \pmod{m + n}.<br />
\]

Udowodnimy, że każda liczba $ k \in \{1,2,\ldots,m+n-1\} $ jest równa $ c_i $ dla pewnego $ i $; jest więc możliwą do uzyskania objętością wody w naczyniu $ C $.

Przyjmijmy $ c_0 = 0 $. Każda z liczb

\[<br />
(3) \qquad c_0, c_1 , c_2, \ldots, c_{m+n-1}<br />
\]

należy do zbioru $ \{0,1,2,\ldots,m+n-1\} $; jest więc, zgodnie ze wzorem (2), resztą z dzielenia iloczynu $ in $ przez $ m + n $.

Liczby $ m $ i $ n $ są z założenia względnie pierwsze. Wobec tego także liczby $ n $ i $ m + n $ są względnie pierwsze. Stąd wynika, że reszty (3) są wszystkie różne. Istotnie: gdyby dla pewnych numerów $ i $, $ j $ takich, że $ 0\leq i<j \leq m + n - 1 $ zachodziła równość $ c_i = c_j $, znaczyłoby to, że różnica $ jn-in $, czyli iloczyn $ (j - i)n $, dzieli się przez $ m + n $. Drugi czynnik tego iloczynu (czyli $ n $) nie ma z liczbą $ m + n $ wspólnych czynników pierwszych; ta liczba musiałaby być więc dzielnikiem różnicy $ (j - i) $ - sprzeczność, skoro $ 0 <j - i <m + n $.

Zatem, rzeczywiście, wypisane powyżej reszty (3) są różnymi elementami zbioru $ \{0,1,2,\ldots, m+n-1\} $. Jest ich $ m + n $. W takim razie każda liczba $ k $, należąca do tego zbioru, jest równa pewnej liczbie $ c_i $. A to właśnie zamierzaliśmy udowodnić.

Uwaga: Opisana metoda pozwala osiągnąć dowolnie zadaną wartość $ k $ w wyniku nie więcej niż $ 2(m + n -1) $ przelań. Oszacowanie to można poprawić. Jeśli bowiem żądana liczba $ k $ znajduje się w drugiej połowie ciągu (3), wówczas szybciej doprowadzi do celu stosowanie procedury ,,odwrotnej'' - takiej, która za pomocą co najwyżej dwóch przelań spowoduje, by objętość wody w naczyniu $ C $ zmieniła się od wartości $ c $ do wartości

\[<br />
c''= \left\{\begin{array}{ll}<br />
c + m &  \textrm{jeśli } c \leq n,\\<br />
c - n &  \textrm{jeśli } c>n.<br />
\end{array}\right.<br />
\]

Pozostawiamy Czytelnikowi jako ćwiczenie dopracowanie szczegółów i przekonanie się, że wybierając jedną z tych procedur jesteśmy w stanie uzyskać zadaną wartość $ k $ w wyniku nie więcej niż $ 2[\frac{1}{2}(m + n)] $ przelań.

XLV OM - III - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XLV OM, 1993-1994
Etap: 
III

Punkty $ A_1, A_2, \ldots , A_8 $ są wierzchołkami równoległościanu o środku $ O $. Wykazać, że

\[<br />
r\cdot \sum_{i=1}^8 |OA_i|^2 \leq \left(\sum_{i=1}^8 |OA_i| \right)^2.<br />
\]

Rozwiązanie

Przyjmijmy, że jedną ze ścian danego równoległościanu jest równoległobok $ A_1A_2A_3A_4 $, a ścianą przeciwległą - równoległobok $ A_5A_6A_7A_8 $, przy czym odcinki $ A_1A_5 $, $ A_2A_6 $, $ A_3A_7 $, $ A_4A_8 $ są czterema krawędziami równoległościanu (rysunek 17). Oznaczmy odległości wierzchołków od punktu $ O $, jak następuje:

\[<br />
\begin{array}{ll}<br />
|OA_1| = |OA_7| = a,& |OA_2| = |OA_8| = b,\\<br />
|OA_3| = |OA_5| = c, &    |OA_4| = |OA_6| = d.<br />
\end{array}<br />
\]

om45_3r_img_17.jpg
Nierówność dana do udowodnienia przyjmuje postać

\[<br />
8(a^2 + b^2 + c^2 + d^2) \leq (2a + 2b + 2c + 2d)^2;<br />
\]

równoważnie:

\[<br />
2(a^2 + b^2+c^2 + d^2) \leq (a + b + c + d)^2.<br />
\]

A ponieważ

\[<br />
(a + b + c + d)^2 = a^2 + b^2 + c^2 + d^2 + 2ab + 2ac + 2ad + 2bc + 2bd + 2cd,<br />
\]

pozostaje wykazać, że

\[<br />
(1) \qquad a^2 + b^2 + c^2+d^2 \leq 2ab + 2ac + 2ad+2bc + 2bd + 2cd.<br />
\]

Odcinki $ OA_1 $, $ OA_4 $, $ A_1A_4 $ są trzema bokami trójkąta; także odcinki $ OA_2 $, $ OA_3 $, $ A_2A_3 $ są trzema bokami trójkąta. Zatem

\[<br />
(2) \qquad |OA_1| \leq |OA_4| + |A_1A_4|,\quad |A_2A_3| \leq   |OA_2| + |OA_3|<br />
\]

(,,nierówności trójkąta''). Odcinki $ A_1A_4 $ i $ A_2A_3 $ są przeciwległymi bokami równoległoboku $ A_1A_2A_3A_4 $, więc $ |A_1A_4| = |A_2A_3| $. Stąd wobec zależności (2) uzyskujemy nierówność

\[<br />
|OA_1| \leq |OA_4| + |A_2A_3| \leq |OA_4| + |OA_2| + |OA_3|,<br />
\]

czyli $ a \leq b + c + d $. Mnożąc stronami przez $ a $, zapisujemy ją w postaci

\[<br />
a^2 \leq ab + ac + ad.<br />
\]

Analogicznie

\[<br />
b^2\leq ba + bc + bd,  \quad    c^2\leq ca + cb + cd, \quad     d^2 \leq da + db + dc.<br />
\]

Dodając te cztery nierówności stronami otrzymujemy nierówność (1), którą chcieliśmy udowodnić.

XLV OM - III - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XLV OM, 1993-1994
Etap: 
III

Różne liczby rzeczywiste $ x_1, x_2, \ldots , x_n $ ($ n \geq 4 $) spełniają warunki

\[<br />
\sum_{i=1}^n x_i = 0,\qquad \sum_{i=1}^n x_i^2 = 1.<br />
\]

Dowieść, że spośród tych liczb można wybrać takie cztery różne liczby $ a $, $ b $, $ c $, $ d $, aby zachodziły nierówności

\[<br />
a+b+c+nabc \leq \sum_{i=1}^n x_i^3 \leq a+b+d+nabd.<br />
\]

Rozwiązanie

Wybierzmy ze zbioru $ \{x_1,x_2,\ldots,x_n\} $ w dowolny sposób cztery różne liczby $ a $, $ b $, $ c $, $ d $ i weźmy pod uwagę wielomiany

\[<br />
\begin{split}<br />
P(x) &= (x-a)(x-b)(x-c)\\<br />
&= x^3 - (a + b + c)x^2 + (ab + ac + bc)x - abc<br />
\end{split}<br />
\]

oraz

\[<br />
\begin{split}<br />
Q(x) &= (x-a)(x-b)(x-d)\\<br />
&= x^3 - (a + b + d)x^2 + (ab + ad + bd)x - abd.<br />
\end{split}<br />
\]

Z warunków danych w założeniach zadania wynikają równości

\[<br />
\begin{split}<br />
\sum_{i=1}^n P(x_i) &= \sum_{i=1}^n x_i^3 -(a+b+c)\sum_{i=1}^n x_i^2 +(ab+ac+bc)\sum_{i=1}^n x_i - nabc =\\<br />
&= \sum_{i=1}^n x_i^3 -(a+b+c+nabc),<br />
\end{split}<br />
\]

czyli

\[<br />
\sum_{i=1}^n x_i^3 =(a+b+c+nabc)+ \sum_{i=1}^n P(x_i)<br />
\]

i analogicznie

\[<br />
\sum_{i=1}^n x_i^3 =(a+b+d+nabd)+ \sum_{i=1}^n Q(x_i).<br />
\]

Zadanie będzie więc rozwiązane, jeśli zdołamy wybrać liczby $ a $, $ b $, $ c $, $ d $ tak, aby były spełnione nierówności

\[<br />
\sum_{i=1}^n P(x_i) \geq 0 \geq \sum_{i=1}^n Q(x_i).<br />
\]

W tym celu oczywiście wystarczy, żeby dla {\it każdego} numeru $ i \in \{1,2,\ldots,n\} $ zachodziły nierówności $ P(x_i)\geq 0 \geq Q(x_i) $, czyli

\[<br />
(1) \qquad (x_i-a)(x_i-b)(x_j-c) \geq 0 \geq (x_i-a)(x_i-b)(x_i-d).<br />
\]

To zaś można osiągnąć różnymi sposobami.

Nie tracąc ogólności załóżmy, że $ x_1 < x_2 < \ldots < x_n $.

Przyjmijmy

\[<br />
a = x_1,    \quad  b = x_n,  \quad    c = x_{n-1}, \quad d=x_2.<br />
\]

Dla każdego numeru $ i \in \{1,2,\ldots,n\} $ iloczyn $ (x_i - a)(x_i - b) $ jest niedodatni. Dla $ i \in \{2,\ldots,n - 1\} $ czynnik $ (x_i - c) $ jest niedodatni, a czynnik $ (x_i - d) $ nieujemny, więc nierówności (1) są spełnione; a dla $ i = 1 $ oraz dla $ i = n $ po obu stronach (1) mamy po prostu wartość zero.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/538