Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XLIV OM

XLIV Olimpiada Matematyczna

Opracowanie rozwiązań: Marcin E. Kuczma

XLIV OM - I etap

I etap XLIV Olimpiady Matematycznej

XLIV OM - I - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

Rozwiązać równanie

\[<br />
\frac{(x^2-1)(|x|+1)}{x+\mathrm{sgn}(x)} = [x+1]<br />
\]

Uwaga: $ [t] $ jest największą liczbą całkowitą nie większą od $ t $,

\[<br />
\mathrm{sgn}(x) =<br />
\begin{cases}<br />
1, & \text{ gdy } x > 0 \\<br />
0, & \text{ gdy } x = 0 \\<br />
-1, & \text{ gdy } x < 0.<br />
\end{cases}<br />
\]

Rozwiązanie

Oznaczmy lewą i prawą stronę równania odpowiednio przez $ L(x) $ i $ P(x) $; z postaci równania wynika, że $ x\neq 0 $. Dla wszystkich liczb $ x \neq 0 $ mianownik ułamka definiującego wyrażenie $ L(x) $ jest różny od zera, a więc wyrażenie to jest dobrze określone i mamy równość

\[<br />
|x| + 1 = x \cdot \sgn x + (\sgn x)^2 = (x + \sgn x) \sgn x;<br />
\]

stąd zaś

\[<br />
L(x) = (x^2 - 1)\sgn x.<br />
\]

Wartość bezwzględna prawej strony danego równania spełnia oczywiste oszacowanie $ |P(x)| \leq    |x| +1 $. Jeśli więc $ |x| > 2 $, to

\[<br />
|L(x)|-|P(x)| \geq (x^2-1) - (|x| +1) = (|x|-2)(|x| + 1) >0.<br />
\]

Zatem równanie nie ma rozwiązań w zbiorze $ (-\infty;-2)\cup(2;\infty ) $.

Dla $ x = 2 $ równanie jest spełnione. W pozostałym zbiorze $ \langle-2;0)\cup(0; 2) $ funkcje $ L(x) $ i $ P(x) $ są dane wzorami

\[<br />
L(x)=(x^2-1)\sgn x = \left\{\begin{array}{ll}<br />
1-x^2& \textrm{dla } x \in \langle-2;0),\\<br />
x^2-1& \textrm{dla } x \in (0;2)\\<br />
\end{array}\right.<br />
\]

oraz

\[<br />
P(x)=[x + 1]= \left\{\begin{array}{rl}<br />
-1& \textrm{dla } x \in \langle-2;-1),\\<br />
0& \textrm{dla } x \in \langle-1;0),\\<br />
1& \textrm{dla } x \in (0;1),\\<br />
2& \textrm{dla } x \in \langle1;2),\\<br />
\end{array}\right.<br />
\]

a ich różnica ma postać

\[<br />
L(x)-P(x)= \left\{\begin{array}{rl}<br />
2-x^2& \textrm{dla } x \in \langle-2;-1),\\<br />
1-x^2& \textrm{dla } x \in \langle-1;0),\\<br />
x^2-2& \textrm{dla } x \in (0;1),\\<br />
x^2-3& \textrm{dla } x \in \langle1;2),\\<br />
\end{array}\right.<br />
\]

Przyrównanie do zera uzyskanych wyrażeń kwadratowych daje (w odpowiednich przedziałach) pierwiastki: $ -\sqrt{2} $, $ -1 $, $ \sqrt{3} $. Uwzględniając znaleziony wcześniej pierwiastek $ x = 2 $ mamy pełne rozwiązanie:

\[<br />
\{x \in \mathbb{R}\setminus \{0\}: L(x) = P(x)\} = \{-\sqrt{2},-1,\sqrt{3},2\}.<br />
\]

XLIV OM - I - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

Dana jest liczba naturalna $ n \geq 3 $. Rozwiązać układ równań

\[<br />
\begin{cases}<br />
\tan x_1 + 3\cot x_1 &= 2 \tan x_2 \\<br />
\tan x_2 + 3\cot x_1 &= 2 \tan x_3 \\<br />
\ldots \ldots \ldost \ldots \\<br />
\tan x_{n-1} + 3\cot x_{n-1} &= 2 \tan x_n \\<br />
\tan x_n + 3\cot x_n &= 2 \tan x_1 \\<br />
\end{cases}<br />
\]

Rozwiązanie

Załóżmy, że liczby $ x_1,\ldots, x_n $ spełniają podany układ. Przyjmijmy

\[<br />
t_i = \tan x_i  \quad \textrm{dla } i = 1,\ldots,n    \quad \textrm{oraz} \quad t_{n+1}=t_1.<br />
\]

Rozważany układ równań przybiera postać

\[<br />
(1) \qquad   t_i + \frac{3}{t_i} = 2t_{i+1} \quad       \textrm{dla }   i = 1,\ldots,n.<br />
\]

Wynika stąd, w szczególności, że liczby $ t_1,\ldots ,t_n $ są jednakowego znaku. W takim razie układ (1) implikuje układ

\[<br />
|t_i| + \frac{3}{|t_i|} = 2|t_{i+1}| \quad       \textrm{dla }   i = 1,\ldots,n.<br />
\]

Przepiszmy te równania w równoważnych postaciach

\[<br />
(2) \qquad  |t_{i+1}| = \frac{(|t_i|-\sqrt{3})^2}{2|t_i|} + \sqrt{3} \quad   \textrm{dla }   i = 1,\ldots,n<br />
\]

oraz

\[<br />
(3) \qquad  |t_{i+1}| = |t_i| + \frac{3-t_i^2}{2|t_i|}    \quad   \textrm{dla }   i = 1,\ldots,n.<br />
\]

Z postaci (2) widać, że dla każdego $ i $ zachodzi nierówność $ |t_{i+1}| \geq \sqrt{3} $. Tak więc żadna z liczb $ |t_1|, \ldots, |t_n| $ nie jest mniejsza niż $ \sqrt{3} $. W takim razie $ 3 - t^2_i \leq 0 $ dla $ i = 1,\ldots,n $, skąd na podstawie zależności (3):

\[<br />
|t_1|\geq |t_2| \geq \ldots \geq |t_n| \geq |t_{n+1}|.<br />
\]

Skoro zaś $ t_{n+1} = t_1 $, nierówności te muszą być faktycznie równościami. Wobec tego (por. (3)) różnica $ 3 -t^2_i $ jest dla wszystkich $ i $ równa zeru. A ponieważ liczby $ t_1,\ldots,t_n $ są jednakowego znaku, więc ostatecznie

\[<br />
t_1=t_2=\ldots=t_n=\sqrt{3} \quad \textrm{lub} \quad t_1=t_2=\ldots=t_n=-\sqrt{3}.<br />
\]

W pierwszym przypadku uzyskujemy rozwiązanie

\[<br />
x_i = \frac{1}{3}\pi + k_i \pi       \quad   \textrm{dla }   i = 1,\ldots,n,<br />
\]

a w drugim

\[<br />
x_i = -\frac{1}{3}\pi + k_i \pi      \quad   \textrm{dla }   i = 1,\ldots,n,<br />
\]

przy czym $ k_1,\ldots, k_n $ mogą, być dowolnymi liczbami całkowitymi.

XLIV OM - I - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

Dany jest sześciokąt $ ABCDEF $ mający środek symetrii. Oznaczmy przez $ A' $ punkt przecięcia prostych $ AB $ i $ EF $, przez $ B' $ - punkt przecięcia prostych $ BC $ i $ AF $, a przez $ C' $ - punkt przecięcia prostych $ AB $ i $ CD $. Dowieść, że $ |AB| \cdot |BC| \cdot |CD| = |AA'| \cdot |BB'| \cdot |CC'| $.

Rozwiązanie

Dany sześciokąt ma środek symetrii. Jego przeciwległe boki są więc równoległe i równej długości; w szczególności zachodzą związki:

\[<br />
EF\parallel  BC, \quad     FA \parallel CD,  \quad     |FA| = |CD|.<br />
\]

Ponieważ punkty $ A' $ i $ B' $ leżą odpowiednio na prostych $ EF $ i $ BC $, a punkty $ B' $ i $ C' $ leżą odpowiednio na prostych $ FA $ i $ CD $, zatem możemy przepisać poprzednie związki równoległości jako

\[<br />
A'F\parallel BB',\quad AB'\parallel C'C.<br />
\]

Z pierwszego z nich wynika, że trójkąt $ A'AF $ jest podobny do trójkąta $ BAB' $, a z drugiego - że trójkąt $ BAB' $ jest podobny do trójkąta $ BC'C $ (rysunek 1). Uzyskujemy w ten sposób proporcje

\[<br />
\frac{|AA'|}{|AB|}=\frac{|AF|}{|AB'|} \quad \textrm{oraz} \quad \frac{|BB'|}{|BC|}=\frac{|AB'|}{|C'C|},<br />
\]

które - pomnożone stronami - dają związek

\[<br />
\frac{|AA'|}{|AB|}\cdot \frac{|BB'|}{|BC|} =\frac{|AF|}{|CC'|}.<br />
\]

Ponieważ zaś $ |AF| = |CD| $, zatem, ostatecznie,

\[<br />
\frac{|AA'|}{|AB|}\cdot \frac{|BB'|}{|BC|} \cdot \frac{|CC'|}{|CD|}=1.<br />
\]

Warto zauważyć, że rozumowanie jest niezależne od tego, czy sześciokąt $ ABCDEF $ jest wypukły, czy nie (rysunek 1).
om44_1r_img_1.jpg

XLIV OM - I - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

Wyznaczyć wszystkie funkcje $ f: \mathbb{R} \to \mathbb{R} $ takie, że

\[<br />
f(x+y)-f(x-y)=f(x)\cdot f(y) \quad \text{ dla } x,y \in \mathbb{R}.<br />
\]

Rozwiązanie

Załóżmy, że funkcja $ f $ spełnia dane równanie funkcyjne. Podstawiając $ x = y = 0 $ dostajemy równość $ f(0) = 0 $. Podstawiając następnie w równaniu $ x = 0 $ (i wiedząc, że $ f(0) = 0 $) dostajemy zależność

\[<br />
f(y)-f(-y) = 0  \quad \textrm{dla wszystkich }  y \in \mathbb{R}.<br />
\]

To znaczy, że $ f $ jest funkcją parzystą.

Weźmy dowolną liczbę $ y \in \mathbb{R} $ i podstawmy w danym równaniu kolejno $ x = y $ oraz $ x = - y $. Otrzymujemy związki

\[<br />
f(2y) = f(y)^2 \quad     \textrm{oraz} \quad      - f(-2y) = f(-y)f(y).<br />
\]

Wobec parzystości funkcji $ f $, prawe strony tych związków są liczbami równymi (bo $ f(-y) = f(y) $), a lewe ich strony są liczbami przeciwnymi (bo $ f(-2y) = f(2y) $). Wszystkie te liczby muszą więc być zerami. Z dowolności wyboru liczby $ y $ wynika, że $ f $ jest funkcją równą tożsamościowo zeru.

XLIV OM - I - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

Dana jest półpłaszczyzna oraz punkty $ A $ i $ C $ na jej krawędzi. Dla każdego punktu $ B $ tej półpłaszczyzny rozważamy kwadraty $ ABKL $ i $ BCMN $ leżące na zewnątrz trójkąta $ ABC $. Wyznaczają one odpowiadającą punktowi $ B $ prostą $ LM $. Udowodnić, że wszystkie proste odpowiadające różnym położeniom punktu $ B $ przechodzą przez jeden punkt.

Rozwiązanie

Wybierzmy punkt $ B $ w danej półpłaszczyźnie. Z uwagi na symetrię ról rozważanych kwadratów, możemy przyjąć, nie tracąc ogólności, że $ |AB| \geq |BC| $. Kąt $ BAC $ jest więc ostry; kąt $ ACB $ może być ostry lub nie (rysunek 2). Oznaczmy odpowiednio przez $ D $, $ P $, $ Q $ rzuty prostokątne punktów $ B $, $ L $, $ M $ na prostą $ AC $, a przez $ R $ - rzut punktu $ M $ na prostą $ LP $.

Z określenia punktów $ L $ i $ M $ wynika, że

\[<br />
|AL| = |AB|,    \quad  |CM| = |BC|, \quad     |\measuredangle BAL| =  |\measuredangle BCM| = 90^\circ.<br />
\]

Stąd

\[<br />
|\measuredangle ALP| = 90^\circ-|\measuredangle PAL | = |\measuredangle BAD|,<br />
\]
\[<br />
|\measuredangle CMQ| = 90^\circ-|\measuredangle QCM | = |\measuredangle BCD|.<br />
\]

Z tych równości widać, że trójkąt prostokątny $ APL $ przystaje do trójkąta $ BDA $, a trójkąt $ CQM $ przystaje do $ BDC $. Tak więc

\[<br />
(1) \qquad     |AP| = |BD|,  \quad   |LP| = |AD|, \quad   |CQ| = |BD|, \quad   |MQ| = |CD|.<br />
\]

Kąty $ CAL $ oraz $ ACM $ są rozwarte. Zatem punkty $ A $ i $ C $ leżą wewnątrz odcinka $ PQ $. Stąd, na podstawie uzyskanej równości $ |AP| = |CQ| $ wnosimy, że środek $ S $ odcinka $ AC $ jest jednocześnie środkiem odcinka $ PQ $.
om44_1r_img_2.jpg
Niech $ l $ będzie wspólną symetralną tych odcinków; przecina ona proste $ ML $ i $ MR $ odpowiednio w punktach $ X $ i $ Y $, które - zgodnie z twierdzeniem Talesa - są środkami odcinków $ ML $ i $ MR $. Zachodzi wobec tego równość $ |XY| = \frac{1}{2}|LR| $.

Obliczymy długość odcinka $ SX $; w przekształceniach pojawi się znak $ \pm $ (,,plus-minus''), który należy odczytywać jako ,,plus'', gdy kąt $ ACB $ jest ostry, a jako ,,minus'', gdy kąt $ ACB $ jest rozwarty (por. dwa warianty rysunku 2):

\[<br />
\begin{split}<br />
& |SX| = |XY| \pm |SY| =\frac{1}{2} |LR| \pm |MQ| = \frac{1}{2} (|LR| \pm 2|MQ|) =\\<br />
& = \frac{1}{2}(|LR| \pm (|MQ| + |RP|)) = \frac{1}{2} ((|LR| \pm |RP|) \pm |MQ|) = \frac{1}{2} (|LP| \pm |MQ|).<br />
\end{split}<br />
\]

Stąd, wobec równości (1),

\[<br />
|SX| = \frac{1}{2} (|AD| \pm |CD|) = \frac{1}{2} |AC|<br />
\]

- a to oznacza, że położenie punktu $ X $ na prostej $ l $ nie zależy od wyboru punktu $ B $. Punkt $ X $ jest (w każdym przypadku) środkiem kwadratu, położonego w rozważanej półpłaszczyźnie, którego jednym z boków jest odcinek $ AC $. Jest to więc szukany wspólny punkt wszystkich możliwych do uzyskania prostych $ LM $. (Jak wynika z wcześniejszych spostrzeżeń, ten punkt nie tylko leży na każdej takiej prostej $ LM $, ale jest środkiem odcinka $ LM $.)

XLIV OM - I - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

Ciąg $ (x_n) $ jest określony następująco:

\[<br />
x_0 = 1992, \quad x_n = -\frac{1992}{n} \cdot \sum_{k=0}^{n-1} x_k \quad \text{ dla } n\geq 1.<br />
\]

Obliczyć sumę $ \sum_{n=0}^{1992} 2^n x_n $.

Rozwiązanie

Zastąpmy parametr $ 1992 $ przez dowolnie ustaloną liczbę naturalną $ N \geq 1 $ i weźmy pod uwagę ciąg $ (x_n) $ określony wzorami

\[<br />
x_0 = N,    \quad  x_n= -\frac{N}{n} \sum_{k=0}^{n-1} x_k   \quad   \textrm{dla }  n = 1,2,3,\ldots;<br />
\]

gdy $ N = 1992 $, jest to ciąg dany w zadaniu.

Spróbujmy trochę poeksperymentować. Jeśli $ N = 3 $, to początkowymi wyrazami ciągu $ (x_n) $ są liczby $ 3 $, $ -9 $, $ 9 $, $ -3 $, Jeśli $ N=4 $, to początkowymi wyrazami ciągu $ (x_n) $ są liczby $ 4 $, $ -16 $, $ 24 $, $ -16 $, $ 4 $. Jeśli $ N = 5 $, to początkowymi wyrazami ciągu $ (x_n) $ są liczby $ 5 $, $ -25 $, $ 50 $, $ -50 $, $ 25 $, $ -5 $. Te obserwacje prowadzą do przypuszczenia, że dla każdej liczby naturalnej $ N \geq 1 $ zachodzi równość

\[<br />
(1) \qquad  x_n = (-1)^n N\binom{N}{n} \quad   \textrm{dla }   n = 0,1,2, \ldots,N.<br />
\]

Udowodnimy, że tak jest istotnie. Przyda nam się w tym celu równość pomocnicza

\[<br />
(2) \qquad  \sum_{k=0}^{n-1}(-1)^k \binom{N}{k} = (-1)^{n-1} \binom{N-1}{n-1},<br />
\]

zachodząca dla dowolnych liczb naturalnych $ N \geq n \geq 1 $. Oto jej uzasadnienie:

Traktujemy $ N $ jako ustalone. Dla $ n = 1 $ wzór (2) zachodzi. Załóżmy, że wzór (2) jest słuszny dla pewnego $ n $ ($ 1 \leq n \leq N- 1 $). Skorzystamy z podstawowej własności współczynników dwumianowych:

\[<br />
\binom{N}{n} = \binom{N-1}{n-1} +\binom{N-1}{n}.<br />
\]

Mnożymy obie strony tej równości przez $ (-1)^n $ i dodajemy do odpowiednich stron równości (2):

\[<br />
\begin{split}<br />
\sum_{k=0}^{n-1}(-1)^k \binom{N}{k} &+(-1)^n \binom{N}{n} =\\<br />
&=(-1)^{n-1} \binom{N-1}{n-1}+(-1)^n \binom{N-1}{n-1}+(-1)^n \binom{N-1}{n};<br />
\end{split}<br />
\]

krócej:

\[<br />
\sum_{k=0}^{n}(-1)^k \binom{N}{k} = (-1)^n \binom{N-1}{n}.<br />
\]

Jest to równość (2) z $ n $ zastąpionym przez $ n+1 $. Na mocy zasady indukcji wzór (2) zachodzi dla $ n = 1,2,\ldots ,N $.

Przechodzimy do dowodu wzoru (1). Dla $ n = 0 $ wzór zachodzi. Weźmy dowolną liczbę naturalną $ n $ (spełniającą warunki $ 1 \leq n \leq N $) i przyjmijmy indukcyjnie, że równość $ x_k = (-1)^k N\binom{N}{k} $ (czyli (1) z $ n $ zastąpionym przez $ k $) zachodzi dla $ k = 0,1,\ldots,n-1 $. Przekształcamy wyrażenie definiujące $ x_n $, korzystając ze wzoru (2):

\[<br />
\begin{split}<br />
x_n & = -\frac{N}{n} \sum_{k=0}^{n-1} (-1)^k N \binom{N}{k} = - \frac{N^2}{n}(-1)^{n-1} \binom{N-1}{n-1}=\\<br />
&=(-1)^n N \cdot \frac{N}{n} \cdot\frac{(N-1)!}{(n-1)!(N-n)!}=(-1)^n N \binom{N}{n}.<br />
\end{split}<br />
\]

Wykazaliśmy słuszność wzoru (1) dla wybranej liczby $ n $. Stąd, przez indukcję, wnosimy, że równość (1) zachodzi dla wszystkich $ n \in \{1,2,\ldots,N\} $.

A wobec tego

\[<br />
\sum_{n=0}^N 2^n x_n =\sum_{n=0}^N 2^n (-1)^n N \binom{N}{n}= N\sum_{n=0}^N  \binom{N}{n} (-2)^n 1^{N-n}.<br />
\]

Figurująca w ostatnim wyrażeniu suma jest rozwinięciem (Newtona) $ N $-tej potęgi dwumianu $ (-2 + 1) $. Zatem

\[<br />
\sum_{n=0}^N 2^n x_n= N\cdot (-2+1)^N =(-1)^N \cdot N.<br />
\]

Jest to szukana wartość. Dla $ N = 1992 $ wynosi ona $ 1992 $.

XLIV OM - I - Zadanie 7

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

W przestrzeni dane są punkty

\[<br />
A_0 = (0,0,0),\; A_1 = (1,0,0),\; A_2 = (0,1,0),\; A_3 = (0,0,1).<br />
\]

Niech $ P_{ij} $ ($ i,j \in \{0,1,2,3\} $) będą punktami wyznaczonymi przez równość $ \overrightarrow{A_0P_{ij}} = \overrightarrow{A_iA_j} $. Obliczyć objętość najmniejszego wielościanu wypukłego zawierającego wszystkie punkty $ P_ij $.

Rozwiązanie

Weźmy pod uwagę punkty $ B_1 $, $ B_2 $, $ B_3 $, symetryczne odpowiednio do $ A_1 $, $ A_2 $, $ A_3 $ względem punktu $ A_0 $ (początku układu współrzędnych):

\[<br />
B_1 = (-1,0,0),  \quad    B_2 = (0,-1,0),  \quad    B_3 = (0,0,-1).<br />
\]

Rozpatrywane punkty

\[<br />
P_{12} = (-1,1,0), \quad     P_{23} = (0,-1,1),   \quad   P_{31} = (1,0,-1),<br />
\]
\[<br />
P_{21} = (1,-1,0), \quad P_{32} = (0,1,-1),  \quad    P_{13} = (-1,0,1)<br />
\]

oraz

\[<br />
P_{01} = A_1,\   P_{02} = A_2,\   P_{03} = A_3,\   P_{10} = B_1,\   P_{20} = B_2,\   P_{30} = B_3<br />
\]

leżą na brzegu sześcianu o wierzchołkach $ (\pm1,\pm1,\pm1) $. Oczywiście punkty $ P_{00} $, $ P_{11} $, $ P_{22} $, $ P_{33} $ pokrywają się z $ A_0 $, środkiem sześcianu.

Interesuje nas najmniejszy wielościan wypukły zawierający wszystkie punkty $ P_{ij} $. Oznaczmy ten wielościan przez $ \mathcal{W} $. Zawiera on każdy wielościan wypukły, którego wierzchołkami są pewne spośród tych punktów. Zawiera więc (w szczególności):

\[<br />
\begin{array}{l}<br />
\textrm{graniastosłup}\ \mathcal{B}_1 \textrm{ o wierzchołkach } A_0, A_1, A_3, B_2, P_{21}, P_{23};\\<br />
\textrm{graniastosłup}\ \mathcal{B}_2 \textrm{ o wierzchołkach } A_0, A_2, A_3, B_1, P_{12}, P_{13};\\<br />
\textrm{graniastosłup}\ \mathcal{B}_3 \textrm{ o wierzchołkach } A_0, B_1, B_2, A_3, P_{13}, P_{23};\\<br />
\textrm{czworościan}\quad \mathcal{C} \ \ \ \textrm{o wierzchołkach } A_0 , A_1, A_2, A_3.<br />
\end{array}<br />
\]

Oznaczmy przez $ \mathcal{U} $ sumę tych czterech brył (rysunek 3). Jej obraz w symetrii środkowej względem punktu $ A_0 $ oznaczmy przez $ \mathcal{V} $. Suma $ \mathcal{U} \cup \mathcal{V} $ jest więc podzbiorem szukanego wielościanu $ \mathcal{W} $.
om44_1r_img_3.jpg
Bryła $ \mathcal{U} $ jest wielościanem wypukłym o ośmiu ścianach; są nimi:

\[<br />
\begin{array}{ll}<br />
\textrm{sześciokąt} &  A_1 A_2P_{12}B_1B_2BP_{21};\\<br />
\textrm{prostokąty}& A_1A_3P_{23}P_{21}, \ A_2A_3P_{13}P_{12},\ B_1B_2P_{23}P_{13};\\<br />
\textrm{trójkąty}& B_2P_{21}P_{23},\ B_1P_{12}P_{13},\ A_3P_{13}P_{23},\ A_1A_2A_3.<br />
\end{array}<br />
\]

Płaszczyzna każdej z tych ścian dzieli przestrzeń na dwie półprzestrzenie. Z każdej pary półprzestrzeni wyznaczonych przez ścianę czworokątną lub trójkątną wybierzmy tę, która zawiera punkt $ A_0 $. Z pary półprzestrzeni wyznaczonych przez ścianę sześciokątną wybierzmy tę, która składa się z punktów $ (x,y,z) $ o współrzędnej $ z \geq 0 $ (,,górną''); oznaczmy ją przez $ \mathcal{P}_0 $, a pozostałe wybrane półprzestrzenie oznaczmy (w dowolnej kolejności) przez $ \mathcal{P}_1, \ldots, \mathcal{P}_7 $. Wielościan $ \mathcal{U} $ jest wówczas częścią wspólną tak wybranych półprzestrzeni.

Przez symetrię, wielościan $ \mathcal{V} $ jest częścią wspólną ośmiu półprzestrzeni $ \mathcal{Q}_0, \mathcal{Q}_1, \ldots, \mathcal{Q}_7 $, gdzie $ \mathcal{Q}_i $ oznacza półprzestrzeń symetryczną do $ \mathcal{P}_i $ względem punktu $ A_0 $. Tak więc

\[<br />
(1) \qquad  \mathcal{U} =\mathcal{P}_0 \cap \mathcal{P}_1 \cap \ldots \cap \mathcal{P}_7,     \quad \mathcal{V} = \mathcal{Q}_0 \cap \mathcal{Q}_1 \cap \ldots \cap \mathcal{Q}_7.<br />
\]

Żadna z płaszczyzn ścian trójkątnych lub czworokątnych wielościanu $ \mathcal{U} $ nie przecina wnętrza wielościanu $ \mathcal{V} $. Wobec tego $ \mathcal{V} $ jest podzbiorem każdej z półprzestrzeni $ \mathcal{P}_1, \ldots, \mathcal{P}_7 $. Przez symetrię, $ \mathcal{U} $ jest podzbiorem każdej z półprzestrzeni $ \mathcal{Q}_1, \ldots, \mathcal{Q}_7 $. Stąd oraz ze związków (1) dostajemy inkluzję

\[<br />
(2) \qquad  \mathcal{U} \cup \mathcal{V} \subset \mathcal{P}_1 \cap \ldots \cap \mathcal{P}_7\cap\mathcal{Q}_1 \cap \ldots \cap \mathcal{Q}_7.<br />
\]

Na odwrót, każdy punkt należący do przecięcia tych czternastu półprzestrzeni należy do któregoś ze zbiorów $ \mathcal{U} $ lub $ \mathcal{V} $ (w zależności od tego, czy jest położony w ,,górnej'' półprzestrzeni $ \mathcal{P}_0 $, czy w „dolnej'' półprzestrzeni $ \mathcal{Q}_0 $); wynika to z równości (1). W takim razie inkluzja (2) jest równością zbiorów.

Stąd wniosek, że zbiór $ \mathcal{U}\cup \mathcal{V} $, jako część wspólna czternastu półprzestrzeni, jest wielościanem wypukłym. A ponieważ zawiera on wszystkie punkty $ P_{ij} $, zatem musi zawierać cały wielościan $ \mathcal{W} $ - w myśl definicji tego ostatniego. Wcześniej stwierdziliśmy, że $ \mathcal{U} \cup \mathcal{V} $ jest podzbiorem $ \mathcal{W} $. Uzyskujemy w ten sposób równość $ \mathcal{U}  \cup \mathcal{V}=\mathcal{W} $.

Pozostaje obliczyć objętość tego wielościanu. Każdy z graniastosłupów $ \mathcal{B}_1 $, $ \mathcal{B}_2 $, $ \mathcal{B}_3 $ ma w podstawie trójkąt prostokątny o obu przyprostokątnych długości $ 1 $ oraz ma wysokość $ 1 $. Objętość każdego z nich jest więc równa $ 1/2 $. Czworościan $ \mathcal{C} $ jest ostrosłupem o wysokości $ 1 $, mającym w podstawie taki sam trójkąt prostokątny; ma więc objętość $ 1/6 $. Łączna objętość tych czterech brył, czyli objętość wielościanu $ \mathcal{U} $, wynosi zatem $ 5/3 $. Wielościan $ \mathcal{V} $, który jest przystający do $ \mathcal{U} $, ma także objętość $ 5/3 $. Ostatecznie więc, objętość badanego wielościanu $ \mathcal{W} = \mathcal{U} \cup \mathcal{V} $ równa się $ 10/3 $.

XLIV OM - I - Zadanie 8

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

Dla ustalonej liczby naturalnej $ n \geq 2 $ wyznaczyć maksymalną wartość sumy liczb naturalnych $ k_1, k_2, \ldots , k_n $ spełniających warunek

\[<br />
k_1^3 + k_2^3 + \ldots k_n^3 \leq 7n<br />
\]

Rozwiązanie

Sposób I

Weźmy pod uwagę dowolny układ $ (k_1,\ldots,k_n) $ liczb naturalnych spełniających podany warunek; można założyć, że $ k_1 \geq \ldots \geq k_n $. Przypuśćmy, że $ k_1 - k_n \geq 2 $. Załóżmy, że w ciągu $ (k_1, \ldots ,k_n) $ jest $ \alpha $ liczb równych $ k_1 $ oraz jest $ n - \beta + 1 $ liczb równych $ k_n $. To znaczy, załóżmy, że

\[<br />
k_1 = \ldots = k_\alpha > k_{\alpha+1} \geq \ldots \geq k_{\beta-1} > k_\beta = \ldots = k_n;<br />
\]

jeśli tylko jeden wyraz ma wartość maksymalną, wówczas $ \alpha = 1 $; jeśli tylko jeden wyraz ma wartość minimalną, wówczas $ \beta = n $. (Może też się zdarzyć, że $ \alpha = \beta - 1 $; tak jest w przypadku, gdy każdy wyraz jest równy albo maksymalnemu albo minimalnemu.)

Określamy nowy układ $ (l_1, \ldots , l_n) $, przyjmując

\[<br />
l_\alpha = k_\alpha-1,   \quad   l_\beta = k_\beta + 1;     \quad l_i = k_i  \quad  \textrm{dla } i\neq \alpha, \beta.<br />
\]

Układ $ (l_1,\ldots,l_n) $ też spełnia podany warunek:

\[<br />
\begin{split}<br />
(1) \qquad  \sum_{i=1}^{n} l_i^3 &= \sum_{i=1}^{\alpha-1} k^3_i+(k_\alpha-1)^3 + \sum_{i=\alpha+1}^{\beta-1} k^3_i+(k_\beta+1)^3 +\sum_{i=\beta+1}^{n} k^3_i=\\<br />
&=\sum_{i=1}^{n} k^3_i- 3k_\alpha^2+3k_\alpha-1 +3k_\beta^2+3k_\beta+1=\\<br />
&=\sum_{i=1}^{n} k^3_i- 3(k_\alpha+k_\beta)(k_\alpha-k_\beta-1) \leq\\<br />
&\leq 7n - 3(k_\alpha+k_\beta)(k_\alpha-k_\beta-1) \leq 7n;<br />
\end{split}<br />
\]

ponadto, oczywiście,

\[<br />
(2) \qquad  \sum_{i=1}^{n} l_i=\sum_{i=1}^{n} k_i<br />
\]

oraz zachodzą nierówności $ l_1 \geq \ldots \geq l_n $.

Jeżeli w ciągu $ (k_1, \ldots , k_n) $ były co najmniej dwa wyrazy maksymalne oraz co najmniej dwa wyrazy minimalne, to zarówno blok wyrazów maksymalnych, jak i blok wyrazów minimalnych, ulega skróceniu o jedną pozycję, gdy ciąg $ (k_1, \ldots,k_n) $ zastąpimy ciągiem $ (l_1,\ldots,l_n) $. Modyfikujemy teraz w analogiczny sposób układ $ (l_1,\ldots,l_n) $; to samo robimy z otrzymanym układem, i tak dalej. W skończonej liczbie kroków uzyskamy układ z jednym tylko wyrazem maksymalnym lub z jednym tylko wyrazem minimalnym. Wartości tych wyrazów nadal są równe $ k_1 $ oraz $ k_n $ - te same, co w wyjściowym układzie $ (k_1, \ldots, k_n) $.

Kolejne powtórzenie tej samej operacji da w wyniku nowy układ (nierosnący ciąg długości $ n $), którego największy wyraz jest o $ 1 $ mniejszy od $ k_1 $ lub najmniejszy wyraz jest o $ 1 $ większy od $ k_n $ (zmiana o $ 1 $ może też nastąpić ,,na obu końcach''). W ten sposób różnica między największym wyrazem i najmniejszym wyrazem zmniejszy się o $ 1 $ lub o $ 2 $.

Kontynuujemy to postępowanie tak długo, aż dojdziemy do układu, w którym różnica między wyrazem największym i najmniejszym nie przekracza 1. Otrzymany układ ma postać

\[<br />
(3) \qquad  (\underbrace{c +1,\ldots,c+1}_m, \underbrace{c,\ldots,c}_{n-m});  \quad    c \textrm{ naturalne}, \  m \in \{0,1,\ldots,n\}.<br />
\]

W każdym kroku tej procedury uzyskiwaliśmy układ $ n $ liczb, których suma sześcianów nie przekraczała $ 7n $; sama zaś suma liczb w układzie w ogóle nie ulegała zmianie (wzory (1) i (2)).

Ponieważ wystartowaliśmy od dowolnego dopuszczalnego układu liczb $ (k_1,\ldots,k_n) $, w którym $ k_1 - k_n \geq 2 $, zatem wystarczy ograniczyć rozważania do układów postaci (3). Warunek ,,suma sześcianów $ \leq 7n $'' daje dla takiego układu oszacowanie

\[<br />
(4) \qquad  7n \geq m(c + 1)^3 + (n-m)c^3 = m(3c^2 + 3c + 1) + nc^3,<br />
\]

wobec czego $ c \leq 1 $. Suma wyrazów wynosi

\[<br />
s = m(c +1) + (n - m)c = nc + m,<br />
\]

co jest większe dla $ c = 1 $ niż dla $ c = 0 $. Wystarczy więc rozważać układy (3), w których $ c = 1 $, czyli układy złożone z jedynek i dwójek; przy tym $ m $ (liczba dwójek) ma spełniać warunek (4), który dla $ c = 1 $ przybiera po prostu postać $ 7n \geq 7m + n $, czyli $ m \leq [6n/7] $. (Jak zwykle, symbol $ [x] $ oznacza największą liczbę całkowitą, nie większą od $ x $.) A zatem szukana wartość sumy $ s = n + m $ nie przekracza $ n + [6n/7] = [13n/7] $. Równość $ s = [13n/7] $ uzyskamy dla układu $ n $ liczb, w którym jest $ m = [6n/7] $ dwójek oraz $ n-m $ jedynek.

Wobec wcześniejszych spostrzeżeń, liczba $ [13n/7] $ jest maksymalną możliwą do uzyskania wartością sumy $ n $ liczb naturalnych, których suma sześcianów nie przekracza $ 7n $.

Sposób II

Przyjmijmy, że liczby naturalne $ k_i,\ldots,k_n $ spełniają podany warunek. Dla $ i = 1,\ldots,n $ mamy $ k_i^3 - 7k_i + 6 = (k_i - 1)(k_i - 2)(k_i + 3) \geq 0 $, czyli $ 7k_i \leq k_i^3 + 6 $. Dodając te $ n $ nierówności stronami i uwzględniając przyjęte założenie $ ( k_1^3 +\ldots + k_n^3 \leq 7n) $ otrzymujemy zależność

\[<br />
7\sum_{i=1}^n k_i \leq \sum_{i=1}^n(k_i^3 + 6) \leq 7n + 6n = 13n.<br />
\]

Zatem suma $ k_1 + \ldots + k_n $, jako liczba naturalna, spełnia nierówność

\[<br />
(5) \qquad  \sum_{i=1}^n k_i \leq [13n/7].<br />
\]

Weźmy teraz pod uwagę układ $ (k_1,\ldots,k_n) $ składający się z $ m $ dwójek oraz $ n-m $ jedynek, gdzie $ m = [6n/7] $. Układ ten spełnia postulowany w zadaniu warunek:

\[<br />
\sum_{i=1}^n k_i^3 = (n-m)\cdot 1^3 + m\cdot 2^3 = n + 7m \leq n + 7\cdot(6n/7) = 7n;<br />
\]

suma tak określonych liczb $ k_i $ wynosi

\[<br />
\sum_{i=1}^n k_i = (n-m)\cdot 1 + m\cdot 2 = n + m = n + [6n/7] = [13n/7],<br />
\]

a więc nierówność (5) staje się w tym przypadku równością. Stąd wynika, że poszukiwane maksimum wynosi $ [13n/7] $.

XLIV OM - I - Zadanie 9

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

Udowodnić, że dla dowolnych liczb rzeczywistych $ a $, $ b $, $ c $ zachodzi nierówność

\[<br />
\begin{split}<br />
(a^2+b^2-c^2)(b^2+c^2-a^2)&(c^2+a^2-b^2) \leq \\<br />
&\leq (a+b-c)^2(b+c-a)^2(c+a-b)^2<br />
\end{split}<br />
\]

Rozwiązanie

Oznaczmy:

\[<br />
\begin{array}{ccc}<br />
b^2 +c^2 - a^2 = A,   &   c^2 + a^2-b^2 = B,  &    a^2 + b^2-c^2 = C,\\<br />
 b + c-a = x,& c + a-b = y,& a + b-c = z.<br />
\end{array}<br />
\]

Mamy udowodnić nierówność

\[<br />
\nr{I} ABC\leq x^2y^2z^2.<br />
\]

Ponieważ

\[<br />
B + C = 2a^2 \geq 0, \quad    C + A = 2b^2 \geq 0,\quad      A+ B = 2c^2 \geq 0,<br />
\]

zatem co najwyżej jedna spośród liczb $ A $, $ B $, $ C $ może być ujemna. Jeśli jest taka, wówczas $ ABC \leq0 $, więc nierówność (1) zachodzi.

Przyjmijmy teraz, że $ A,B,C\geq 0 $. Zauważmy, że

\[<br />
\begin{split}<br />
x^2y^2-AB &=\\<br />
&= [(c - (a - b)) (c + (a - b))]^2 - [c^2 - (a^2 - b^2)] [c^2 + (a^2 - b^2)] =\\<br />
&= [c^2-(a-b)^2]^2-[c^4-(a^2-b^2)^2] =\\<br />
&= [c^4-2c^2(a-b)^2 + (a-b)^4]-[c^4-(a-b)^2(a + b)^2] =\\<br />
&= (a-b)^2[-2c^2 + (a-b)^2 + (a + b)^2] = (a - b)^2 ( - 2c^2 + 2a^2 +2b^2) =\\<br />
&= 2C(a-b)^2 \geq 0.<br />
\end{split}<br />
\]

Analogicznie stwierdzamy, że

\[<br />
y^2z^2-BC = 2A(b-c)^2 \geq 0    \quad  \textrm{oraz} \quad     z^2x^2 -CA = 2B(c-a)^2 \geq 0.<br />
\]

Zatem

\[<br />
x^2y^2 \geq AB,   \quad   y^2z^2\geq BC, \quad z^2x^2 \geq CA.<br />
\]

Mnożymy stronami te nierówności i dostajemy w wyniku

\[<br />
(2) \qquad  (x^2y^2z^2)^2 > (ABC)^2.<br />
\]

Iloczyny $ x^2y^2z^2 $ oraz $ ABC $ są liczbami nieujemnymi. W takim razie z nierówności (2) wynika nierówność (1), której wykazanie było naszym celem.

XLIV OM - I - Zadanie 10

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

Funkcja $ f $ przekształcająca sześcian $ \mathcal{C} $ na $ \mathcal{C} $ spełnia warunek

\[<br />
|PQ| \geq |f(P)f(Q)| \quad \text{ dla } P,Q\in \mathcal{C}.<br />
\]

Wykazać, że $ f $ jest izometrią.

Rozwiązanie

Oznaczmy wierzchołki sześcianu przez $ B_1, \ldots ,B_8 $ w taki sposób, by kwadrat $ B_1B_2B_3B_4 $ był jedną ze ścian, a odcinki $ B_1B_5 $, $ B_2B_6 $, $ B_3B_7 $, $ B_4B_8 $ były czterema równoległymi krawędziami; długość krawędzi przyjmujemy za jednostkę.

Funkcja $ f $ (z założenia) przekształca sześcian $ \mathcal{C} $ na cały sześcian $ \mathcal{C} $. Zatem, w szczególności, każdy wierzchołek jest obrazem pewnego punktu sześcianu.

Końce każdej z czterech przekątnych sześcianu (długości $ \sqrt{3} $) są obrazami w odwzorowaniu $ f $ pewnych punktów sześcianu $ \mathcal{C} $ odległych od siebie, zgodnie z warunkiem nałożonym na $ f $, o nie mniej niż $ \sqrt{3} $ - a więc także końców pewnej przekątnej. Wobec tego każdy wierzchołek jest obrazem pewnego wierzchołka. Oznaczmy przez $ A_i $ ten wierzchołek, którego obrazem jest $ B_i $:

\[<br />
f(A_i) = B_i,  \quad    \textrm{dla }  i = 1,\ldots,8.<br />
\]

Różnym punktom $ B_i $ muszą odpowiadać różne punkty $ A_i $. To znaczy, że w zbiorze $ \{A_1,\ldots,A_8\} $ nie ma powtórzeń, są tam wszystkie wierzchołki sześcianu. Innymi słowy, układ punktów $ (A_1,\ldots,A_8) $ jest permutacją układu $ (B_1,\ldots,B_8) $. Każda z par $ \{A_1,A_7\} $, $ \{A_2,A_8\} $, $ \{A_3,A_5\} $, $ \{A_4,A_6\} $ jest odwzorowywana na odpowiednią parę $ \{B_1,B_7\} $, $ \{B_2,B_8\} $, $ \{B_3,B_5\} $, $ \{B_4,B_6\} $, czyli na końce pewnej przekątnej. Zgodnie z wcześniejszym spostrzeżeniem, każda z wymienionych przed chwilą par $ \{A_i,A_j\} $ jest też parą końców pewnej przekątnej. Mamy więc związki:

\[<br />
|A_1A_7| = |A_2A_8| = |A_3A_5| = |A_4A_6| = \sqrt{3},<br />
\]

a ponadto

\[<br />
|A_iA_j| \leq \sqrt{2} \quad \textrm{dla innych par numerów} \ (i,j)<br />
\]

(bo tylko cztery odcinki $ A_iA_j $ mogą być przekątnymi sześcianu, i są nimi odcinki figurujące w poprzedniej równości).

Punkty $ B_1 $, $ B_3 $, $ B_6 $, $ B_8 $ są wierzchołkami czworościanu foremnego o krawędzi długości $ \sqrt{2} $. Dla $ i,j \in \{1,3,6,8\} $, $ i\neq j $, mamy więc zależności

\[<br />
\sqrt{2} = |B_iB_j| \leq |A_iA_j| \leq \sqrt{2};<br />
\]

w takim razie $ A_1A_3A_6A_8 $ też jest czworościanem foremnym o krawędzi $ \sqrt{2} $.
om44_1r_img_4.jpg
Niech $ g $ będzie izometrią wyznaczoną przez warunki:

\[<br />
g(B_i) = A_i  \quad    \textrm{dla }   i \in\{1,3,6,8\}<br />
\]

(izometria przestrzeni jest wyznaczona przez ustalenie jej wartości na dowolnych czterech punktach niewspółpłaszczyznowych). Punkt $ B_7 $ leży w odległości $ 1 $ od każdego z punktów $ B_3 $, $ B_6 $, $ B_8 $ oraz w odległości $ \sqrt{3} $ od punktu $ B_1 $; zatem punkt $ g(B_7) $ leży w odległości $ 1 $ od każdego z punktów $ A_3 $, $ A_6 $, $ A_8 $ oraz w odległości $ \sqrt{3} $ od punktu $ A_1 $. Jest tylko jeden taki punkt w przestrzeni - mianowicie punkt $ A_7 $ (rysunek 4). To znaczy, że $ g(B_7) = A_7 $. Podobnie wykazujemy, że $ g(B_2) = A_2 $, $ g(B_4) = A_4 $, $ g(B_5) = A_5 $.

Weźmy pod uwagę przekształcenie $ h = g \circ f $ (złożenie przekształceń $ g $ i $ f $). Z uzyskanych przed chwilą równości oraz z warunku zadania wynika, że przekształcenie $ h $ ma następujące własności:

\[<br />
h(A_i) = A_i \quad     \textrm{dla }  i = 1,\ldots ,8<br />
\]

oraz

\[<br />
|PQ| \geq |h(P)h(Q)| \quad \textrm{dla } P,Q \in \mathcal{C}.<br />
\]

Wykażemy teraz, że jeśli $ M,N \in \mathcal{C} $ dowolnymi punktami stałymi odwzorowania $ h $ (to znaczy takimi, że $ h(M) = M $, $ h(N) = N $), to wówczas każdy punkt $ P $ należący do odcinka $ MN $ również jest punktem stałym odwzorowania $ h $.

Istotnie: dla par punktów $ M $, $ P $ oraz $ N $, $ P $ zachodzą nierówności

\[<br />
|MP| \geq |h(M)h(P)|,    \quad  |NP| \geq |h(N)h(P)|.<br />
\]

Gdyby punkt $ h(P) $ nie pokrywał się z $ P $, to co najmniej jedna z nich byłaby ostra i dostalibyśmy nierówność

\[<br />
|MN| = |MP| + |PN| > |h(M)h(P)| + |h(P)h(N)| \geq |h(M)h(N)| = |MN|,<br />
\]

która oczywiście zachodzić nie może. Uzyskana sprzeczność dowodzi słuszności spostrzeżenia zawartego w poprzednim akapicie.

Opierając się na tym spostrzeżeniu stwierdzamy kolejno, że równość $ h(P) = P $ zachodzi:

  1. dla każdego punktu $ P $ leżącego na dowolnej krawędzi sześcianu $ \mathcal{C} $ (bo zachodzi dla wszystkich wierzchołków, a więc w szczególności dla końców tej krawędzi);
  2. dla każdego punktu $ P $ leżącego na dowolnej ścianie sześcianu $ \mathcal{C} $ (bo każdy taki punkt należy do pewnego odcinka o końcach na krawędziach $ \mathcal{C} $, więc wystarczy skorzystać z konkluzji (1));
  3. dla każdego punktu $ P $ leżącego wewnątrz sześcianu $ \mathcal{C} $ (bo każdy taki punkt należy do pewnego odcinka o końcach na ścianach $ \mathcal{C} $, więc wystarczy skorzystać z konkluzji (2)).

Wobec tego odwzorowanie $ h = g \circ f $ jest identycznościowym przekształceniem sześcianu $ \mathcal{C} $ na $ \mathcal{C} $. A skoro $ g $ jest izometrią, zatem i $ f $ jest izometrią.

XLIV OM - I - Zadanie 11

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

W sześciu różnych okienkach tabeli o wymiarach $ n \times n $ stawiamy krzyżyk; wszystkie układy krzyżyków są jednakowo prawdopodobne. Niech $ p_n $ będzie prawdopodobieństwem tego, że w pewnym rzędzie poziomym lub pionowym znajdą się co najmniej dwa krzyżyki. Obliczyć granicę ciągu $ (np_n) $, gdy $ n \to \infty $.

Rozwiązanie

Zdarzenia elementarne są wyznaczone przez sześcioelementowe podzbiory zbioru $ n^2 $ okienek tabeli; jest ich $ \binom{n^2}{6} $. Niech $ \mathcal{Z} $ będzie zdarzeniem przeciwnym do zdarzenia rozważanego w zadaniu. Zdarzeniu $ \mathcal{Z} $ sprzyjają konfiguracje uzyskane w następujący sposób: pierwszy krzyżyk stawiamy w dowolnie wybranym okienku: mamy tu $ n^2 $ możliwości. Następnie ,,wykreślamy'' cały rząd poziomy i cały rząd pionowy, na przecięciu których postawiliśmy pierwszy krzyżyk, po czym stawiamy drugi krzyżyk w dowolnym spośród pozostałych okienek: tak więc teraz mamy $ (n-1)^2 $ możliwości. Powtarzamy ten schemat jeszcze czterokrotnie i uzyskujemy liczbę możliwości równą $ n^2 (n -1 )^2 (n - 2)^2 (n - 3)^2 (n - 4 )^2 (n - 5)^2 $. Trzeba ją jeszcze podzielić przez $ 6! $ (liczbę permutacji zbioru sześcioelenientowego), aby uniezależnić rozumowanie od kolejności stawiania krzyżyków.

Tak więc prawdopodobieństwo zdarzenia $ \mathcal{Z} $ (równe $ 1 -p_n $) wynosi

\[<br />
\begin{split}<br />
1-p_n =& \frac{n^2(n- 1)^2(n - 2)^2(n - 3)^2(n - 4)^2(n - 5)^2}{6!} \cdot \binom{n^2}{6}^{-1} =\\<br />
&=\frac{ [n(n - 1)(n - 2)(n - 3)(n - 4)(n - 5)]^2} { n^2(n^2 - 1)(n^2 - 2)(n^2 - 3)(n^2 -4)(n^2 - 5)} .<br />
\end{split}<br />
\]

Nie należy wymnażać wszystkich tych czynników! Oznaczmy licznik otrzymanego ułamka przez $ L_n $, a mianownik przez $ M_n $. Wystarczy zauważyć, że

\[<br />
L_n = (n^6-15n^5 +\phi(n))^2 = n^{12}-30n^{11} +f(n),<br />
\]

gdzie $ \phi(n) $ oraz $ f(n) $ są wielomianami (zmiennej $ n $), odpowiednio stopnia (co najwyżej) $ 4 $ i $ 10 $; podobnie,

\[<br />
M_n = n^{12} - 15n^{10} + \psi(n) = n^{12} + g(n),<br />
\]

gdzie $ \psi(n) $ oraz $ g(n) $ są wielomianami (zmiennej $ n $), odpowiednio stopnia (co najwyżej) $ 8 $ i $ 10 $. Wobec tego

\[<br />
np_n=n\left(1-\frac{L_n}{M_n}\right)=n\cdot \frac{30n^{11}+g(n)-f(n)}{n^{12}+g(n)}=\frac{30+n^{-11}(g(n)-f(n))}{1+n^{-12}g(n)}.<br />
\]

A ponieważ wielomiany $ f(n) $ i $ g(n) $ są stopnia (co najwyżej) dziesiątego, zatem

\[<br />
\lim_{n\to \infty} n^{-11}(g(n)-f(n))=0, \quad      \lim_{n\to \infty} n^{-12}g(n) = 0,<br />
\]

i w konsekwencji $ \displaystyle \lim_{n\to \infty} np_n = 30 $.

XLIV OM - I - Zadanie 12

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
I

Udowodnić, że wielomian $ x^n + 4 $ jest iloczynem dwóch wielomianów stopnia niższego o współczynnikach całkowitych wtedy i tylko wtedy, gdy $ n $ jest liczbą podzielną przez $ 4 $.

Rozwiązanie

\spos{I} Załóżmy, że wielomian $ x^4 + 4 $ jest iloczynem dwóch wielomianów,

\[<br />
(1) \qquad  x^n + 4 = F(x)G(x),<br />
\]

o rozważanych własnościach:

\[<br />
F(x) = a_0 + a_1x + \ldots + a_kx^k, \quad     G(x) = b_0 + b_1x + \ldots + b_mx^m;<br />
\]
\[<br />
a_i, b_j \textrm{ całkowite;} \quad      0<k<n, \quad   0 < m < n, \quad  k + m = n.<br />
\]

W iloczynie $ F(x)G(x) $ współczynnik przy $ x^n $ wynosi $ a_kb_m $, a wyraz wolny równa się $ a_0b_0 $. Zachodzą więc równości

\[<br />
a_0b_0 = 4 \quad     \textrm{oraz} \quad      a_kb_m = 1.<br />
\]

Liczby $ a_k $, $ b_m $ są całkowite; tak więc $ a_k = b_m = 1 $ lub $ a_k = b_m = -1 $. Przyjmijmy dodatkowo:

\[<br />
(2) \qquad  a_i=0 \quad    \textrm{dla }  i>k, \quad b_j = 0 \quad    \textrm{dla } j>m.<br />
\]

Niech $ \alpha $ będzie najmniejszym numerem takim, że $ a_\alpha $ jest liczbą nieparzystą i niech $ \beta $ będzie najmniejszym numerem takim, że $ b_\beta $ jest liczbą nieparzystą. Skoro $ a_k = b_m = \pm 1 $, zatem $ \alpha \leq k $, $ \beta \leq m $. Współczynnik przy $ x^{\alpha+\beta} $ w iloczynie $ F(x)G(x) $ równa się

\[<br />
(3) \qquad  a_{\alpha+\beta}b_0 + a_{\alpha+\beta-1}b_1 + \ldots + a_{\alpha}b_{\beta} + \ldots + a_1b_{\alpha+\beta-1} + a_0b_{\alpha+\beta}<br />
\]

(dzięki przyjętemu określeniu (2), wszystkie symbole mają sens także wtedy, gdy $ \alpha+ \beta $ przekracza $ k $ lub $ m $). W sumie (3) składnik $ a_\alpha b_\beta $ jest liczbą nieparzystą; każdy z pozostałych składników jest liczbą parzystą (bowiem jest iloczynem postaci $ a_ib_j $, gdzie $ i < \alpha $ lub $ j < \beta $, więc co najmniej jeden z czynników $ a_i $, $ b_j $ jest parzysty). Wobec tego cała suma (3) jest nieparzysta.

W wielomianie (1) jedynie $ x^n $ występuje ze współczynnikiem nieparzystym. Stąd $ \alpha + \beta = n $, czyli muszą zachodzić równości $ \alpha = k $ oraz $ \beta = m $. Zgodnie z określeniem numerów $ \alpha $ i $ \beta $ otrzymujemy wniosek:

\[<br />
(4) \qquad  a_0,a_1,\ldots,a_{k-1}, b_0,b_1,\ldots,b_{m-1} \quad  \textrm{są liczbami parzystymi.}<br />
\]

Ponieważ $ a_0b_0 = 4, $ zatem $ a_0 = b_0 = 2 $ lub $ a_0 = b_0  = - 2 $.

Wykażemy, że $ k = m $. Przypuśćmy, że $ k \neq m $; niech na przykład $ k<m $ (takie zawężenie przypuszczenia nie zmniejsza ogólności rozważań, z uwagi na symetrię ról $ k $ i $ m $). Iloczyn wielomianów $ F(x) $ i $ G(x) $ zapisujemy w postaci

\[<br />
(5) \qquad  F(x)G(x) = P(x) + Q(x) + x^n,<br />
\]

gdzie

\[<br />
\begin{split}<br />
\begin{split}<br />
P(x) &= (a_0+a_1x + \ldots + a_{k-1}x^{k-1})(b_0 + b_1x + \ldots + b_{m-1}x^{m-1}),\\<br />
Q(x) &= (a_kb_0x^k + a_kb_1x^{k+1} + \ldots + a_kb_{m-1}x^{n-1}) +<br />
\end{split}\\<br />
+ (b_ma_0x^m + b_ma_1 x^{m+1} + \ldots + b_ma_{k-1}x^{n-1}).<br />
\end{split}<br />
\]

Wobec własności (4), wszystkie współczynniki wielomianu $ P(x) $ są podzielne przez $ 4 $. Współczynnik przy $ x^k $ w wielomianie $ Q(x) $ równa się $ a_kb_0 $. Wcześniej stwierdziliśmy, że $ a_k = \pm 1 $ oraz $ b_0 = \pm 2 $. W takim razie współczynnik przy $ x^k $ w wielomianie $ P(x) + Q(x) $ jest liczbą parzystą niepodzielną przez $ 4 $. Jest to sprzeczność, bowiem w myśl równości (1) i (5) suma $ P(x) + Q(x) $ jest wielomianem o stałej wartości $ 4 $.

Ta sprzeczność dowodzi, że $ k = m $; zatem $ n = k + m = 2k $, i w konsekwencji

\[<br />
(6) \qquad  F(x)G(x) = x^{2k} + 4 > 0 \quad     \textrm{dla wszystkich } x \in \mathbb{R}.<br />
\]

Stąd zaś wynika, że żaden z wielomianów $ F(x) $, $ G(x) $ nie ma pierwiastków rzeczywistych, więc musi być stopnia parzystego. To znaczy, że $ k $ jest liczbą parzystą, czyli $ n $ jest liczbą podzielną przez $ 4 $.

Na odwrót, jeśli $ n = 4l $, $ l \in N $, to żądany rozkład istnieje i ma postać

\[<br />
(7) \qquad  x^n + 4 = (x^{2l} + 2x^l + 2) (x^{2l} - 2x^l + 2).<br />
\]

XLIV OM - II etap

II etap XLIV Olimpiady Matematycznej

XLIV OM - II - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
II

Dowieść, że dla liczb dodatnich $ x $, $ y $, $ u $, $ v $ zachodzi nierówność

\[<br />
\frac{xy+xv+uy+uv}{x+y+u+v} \geq \frac{xy}{x+y} + \frac{uv}{u+v}<br />
\]

Rozwiązanie

Mnożąc stronami przez iloczyn wszystkich mianowników przekształcamy daną nierówność do postaci równoważnej

\[<br />
\begin{split}<br />
(1) \qquad        (xy + xv + uy + uv)&(x + y)(u + v) \geq\\<br />
&\geq (x+ y + u + v) [xy(u + v) + (x + y)uv].<br />
\end{split}<br />
\]

Oznaczmy lewą i prawą stronę (1) odpowiednio przez $ L $ i $ P $ oraz przyjmijmy

\[<br />
z = x + y,    \quad   w=u + v,   \quad   p=xy,  \quad    q = uv.<br />
\]

Wówczas

\[<br />
L = (p+q + xv+yu)zw = pzw + qzw + xvzw + yuzw,<br />
\]
\[<br />
P = (z + w)(pw + qz) = pzw + qzw + pw^2 +qz^2,<br />
\]

skąd

\[<br />
\begin{split}<br />
L - P &= xv zw + yuzw - pw^2 - qz^2 =\\<br />
&= xvzw + yuzw - xyw^2 - uvz^2 = (vz - yw)(xw - uz).<br />
\end{split}<br />
\]

Zauważmy teraz, że

\[<br />
vz - yw = v(x + y) - y(u + v) = xv - yu<br />
\]

oraz

\[<br />
xw - uz = x(u + v) - u(x + y) = xv - yu.<br />
\]

Zatem, ostatecznie,

\[<br />
L-P = (xv-yu)^2 \geq 0.<br />
\]

Nierówność (1), równoważna nierówności danej w zadaniu, została w ten sposób wykazana.

XLIV OM - II - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
II

Dany jest okrąg o środku $ O $ oraz punkt $ P $ leżący na zewnątrz tego okręgu. Przez punkt $ P $ prowadzimy prostą $ l $ przecinającą dany okrąg w punktach $ A $ i $ B $. Niech $ C $ będzie punktem symetrycznym do $ B $ względem prostej $ OP $ i niech m będzie prostą przechodzącą przez punkty $ A $ i $ C $. Wykazać, że wszystkie uzyskane w ten sposób proste $ m $ (odpowiadające różnym wyborom prostej $ l $) mają wspólny punkt.

Rozwiązanie

Treść zadania nie precyzuje, jak są usytuowane na prostej $ l $ punkty $ A $ i $ B $, to znaczy, który z nich leży bliżej punktu $ P $; rysunek 5 ilustruje te dwie sytuacje. Oznaczmy przez $ Q $ punkt przecięcia prostych $ OP $ i $ AC $; teza zadania będzie udowodniona, jeśli wykażemy, że położenie punktu $ Q $ na półprostej $ OP^\to $ nie zależy od wyboru prostej $ l $ (będzie to znaczyło, że $ Q $ jest szukanym wspólnym punktem wszystkich rozważanych prostych $ m $).

Trójkąt $ AOC $ jest równoramienny; przyjmijmy oznaczenia

\[<br />
|OA| = |OC| = r,  \quad    |\measuredangle OAC| = |\measuredangle OCA| = \alpha.<br />
\]

Zatem wypukły kąt $ AOC $ ma miarę

\[<br />
(1) \qquad  |\measuredangle AOC| = 180^\circ -2\alpha.<br />
\]

om44_2r_img_5.jpg
Kąt $ ABC $ jest kątem wpisanym opartym na tym samym łuku, co wypukły lub wklęsły kąt środkowy $ AOC $ (w zależności od tego, czy punkt $ A $ leży między $ P $ i $ B $, czy punkt $ B $ leży między $ P $ i $ A $). W pierwszym przypadku

\[<br />
|\measuredangle ABC| = |\measuredangle AOC| = 90^\circ-\alpha,<br />
\]

w drugim zaś przypadku -

\[<br />
|\measuredangle ABC| = \frac{1}{2}(360^\circ- |\measuredangle AOC|) = 90^\circ + \alpha.<br />
\]

W pierwszym przypadku kąt $ PBC $ jest identyczny z kątem $ ABC $, w drugim przypadku kąt $ PBC $ dopełnia kąt $ ABC $ do kąta półpełnego. Tak więc w obu przypadkach zachodzi równość $ |\measuredangle PBC| = 90^\circ - \alpha $. Dalsze rozumowanie nie zależy od przypadku.

Punkty $ B $ i $ C $ leżą symetrycznie względem prostej $ OP $, zatem trójkąt $ BPC $ jest równoramienny; a stąd

\[<br />
(2) \qquad  |\measuredangle APC| = |\measuredangle BPC| = 180^\circ-2|\measuredangle PBC| = 2\alpha,<br />
\]

wobec czego

\[<br />
|\measuredangle OPA| = |\measuredangle	OPB| = \frac{1}{2}|\measuredangle BPC| = \alpha.<br />
\]

Spójrzmy na trójkąty $ OPA $ i $ OAQ $. Mają one wspólny kąt przy wierzchołku $ O $; kąty $ OPA $ i $ OAQ $ mają jednakową rozwartość $ \alpha $. Zatem trójkąty te są podobne i zachodzi proporcja $ |OP|: |OA| = |OA|: |OQ| $, czyli

\[<br />
(3) \qquad  |OP|\cdot |OQ| = r^2.<br />
\]

To zaś oznacza, że położenie punktu $ Q $ na półprostej $ OP^\to $ jest wyznaczone przez promień okręgu oraz położenie punktu $ P $; a dokładniej: punkt $ Q $ jest obrazem punktu $ P $ w inwersji względem danego okręgu. Dowód jest zakończony.

XLIV OM - II - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
II

Na krawędzi $ |OA_1| $ czworościanu $ |OA_1B_1C_1| $ wybrano punkty $ A_2 $, $ A_3 $ tak, że $ |OA_1| > |OA_2| > |OA_3| > O $. Niech $ B_2 $, $ B_3 $ będą takimi punktami krawędzi $ |OC_1| $, a $ C_2 $, $ C_3 $ - takimi punktami krawędzi $ |OC_1| $, że płaszczyzny $ |A_1B_1C_1| $, $ |A_2B_2C_2| $, $ |A_3B_3C_3| $ są równoległe. Oznaczmy przez $ V_i $ ($ i=1,2,3 $) objętość czworościanu $ |OA_iB_iC_i| $, a przez $ V $ objętość czworościanu $ |OA_1B_2C_3| $. Udowodnić, że $ V_1 + V_2 + V_3 \geq 3V $.

Rozwiązanie

Oznaczmy przez $ B_1' $, $ B_2' $ rzuty prostokątne punktów $ B_1 $, $ B_2 $ na płaszczyznę $ OA_1C_1 $, a przez $ C_1' $, $ C_3' $ - rzuty punktów $ C_1 $, $ C_3 $ na płaszczyznę $ OA_1B_1 $ (rysunek 7; wygodnie jest za każdym razem wyobrażać sobie czworościan tak usytuowany, by ściana, na którą rzutujemy, była jego ,,poziomą'' podstawą). Z podobieństwa par trójkątów $ OB_1B_1' $ i $ OB_2B_2' $ oraz $ OC_1C_1' $ i $ OC_3C_3' $ wynikają proporcje

\[<br />
\frac{|B_2B_2'|}{|B_1B_1'|}=\frac{|OB_2|}{|OB_1|} \quad \textrm{oraz} \quad \frac{|C_3C_3'|}{|C_1C_1'|}=\frac{|OC_3|}{|OC_1|};<br />
\]

natomiast z podobieństwa par trójkątów $ OA_1B_1 $ i $ OA_2B_2 $ oraz $ OA_1C_1 $ i $ OA_3C_3 $ wynikają proporcje

\[<br />
\frac{|OB_2|}{|OB_1|}=\frac{|OA_2|}{|OA_1|} \quad \textrm{oraz} \quad \frac{|OC_3|}{|OC_1|} = \frac{|OA_3|}{|OA_1|}.<br />
\]

Długości odcinków $ OA_1 $, $ OA_2 $, $ OA_3 $ oznaczmy krótko przez $ a_1 $, $ a_2 $, $ a_3 $. Z wypisanych proporcji uzyskujemy związki

\[<br />
\frac{|B_2B_2'|}{|B_1B_1'|}=\frac{a_2}{a_1} \quad \textrm{oraz} \quad \frac{|C_3C_3'|}{|C_1C_1'|}=\frac{a_3}{a_1}.<br />
\]

om44_2r_img_7.jpg
Weźmy pod uwagę czworościany $ OA_1B_2C_3 $ i $ OA_1B_2C_1 $. Mają one wspólną ścianę (,,podstawę'') $ OA_1B_2 $, a więc stosunek ich objętości równa się stosunkowi wysokości opuszczonych na tę ścianę:

\[<br />
\frac{\textrm{objętość}(OA_1B_2C_3)}{\textrm{objętość}(OA_1B_2C_1)}=\frac{|C_3C_3'|}{|C_1C_1'|}=\frac{a_3}{a_1}.<br />
\]

Z kolei czworościany $ OA_1B_2C_1 $ i $ OA_1B_1C_1 $ mają wspólną ścianę $ OA_1C_1 $, więc (analogicznie) stosunek ich objętości równa się stosunkowi odpowiednich wysokości:

\[<br />
\frac{\textrm{objętość}(OA_1B_2C_1)}{\textrm{objętość}(OA_1B_1C_1)}=\frac{|B_2B_2'|}{|B_1B_1'|}=\frac{a_2}{a_1}.<br />
\]

Mnożąc stronami związki (1) i (2) (oraz używając wprowadzonych w treści zadania oznaczeń $ V $, $ V_1 $) dostajemy równość

\[<br />
\frac{V}{V_1}=\frac{a_2a_3}{a_1^2}.<br />
\]

Przy wyprowadzaniu tego wzoru nie korzystaliśmy nigdzie z założenia, że $ a_1 >a_2 > a_3 $. Można powtórzyć to samo rozumowanie, zmieniając dowolnie role wskaźników $ 1 $, $ 2 $, $ 3 $. Otrzymujemy analogiczne proporcje

\[<br />
\frac{V}{V_2}=\frac{a_3a_1}{a_2^2}, \quad \frac{V}{V_3}=\frac{a_1a_2}{a_3^2}.<br />
\]

Te trzy proporcje, po wymnożeniu stronami, dają równość $ V^3/(V_1V_2 V_3) = 1 $, czyli $ V^3 = V_1V_2V_3 $. Stąd, na mocy nierówności między średnią geometryczną i średnią arytmetyczną,

\[<br />
V=\sqrt[3]{V_1V_2V_3}\leq \frac{1}{3}(V_1+V_2+V_3).<br />
\]

XLIV OM - II - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
II

Niech $ (x_n) $ będzie takim ciągiem liczb naturalnych, że:

\[<br />
x_1 = 1 \quad \text{ oraz } \quad<br />
x_n < x_{n +1} \leq 2n \quad \text{ dla } n=1,2,3,\ldots .<br />
\]

Udowodnić, że dla każdej liczby naturalnej $ k $ istnieją takie liczby $ r $ i $ s $, że $ x_r - x_s = k $.

Rozwiązanie

Ustalmy liczbę naturalną $ k $. Aby znaleźć numery $ r $ i $ s $, o które chodzi w zadaniu, wystarczy rozważać początkowy odcinek ciągu $ (x_n) $, złożony z $ k +1 $ jego pierwszych wyrazów:

\[<br />
1 = x_1 < x_2 < x_3 < \ldots < x_k < x_{k + 1} \leq 2k.<br />
\]

Zbiór liczb naturalnych od $ 1 $ do $ 2k $ rozbijamy na sumę $ k $ zbiorów dwuelementowych, jak następuje:

\[<br />
\{1,2,3,\ldots,2k-1,2k\} = A_1 \cup A_2 \cup \ldots	 \cup A_{k-1} \cup A_k,<br />
\]

gdzie

\[<br />
A_1 = \{1,k+ 1\}, \quad A_2 = \{2,k + 2\}, \ldots , A_{k-1} = \{k-1,2k-1\}, A_k = \{k,2k\}.<br />
\]

Z zasady szufladkowej wynika, że spośród $ k+1 $ liczb $ x_1,x_2,\ldots,x_{k+1} $ pewne dwie (różne) trafią do jednego zbioru $ A_i = \{i,k + i\} $. Oznaczając ich numery przez $ r $ i $ s $ (gdzie $ r > s $) widzimy, że $ x_r = k + i $, $ x_s = i $. Zatem $ x_r - x_s = k $.

XLIV OM - II - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
II

Na bokach $ BC $, $ CA $, $ AB $ trójkąta $ ABC $ obrano odpowiednio takie punkty $ D $, $ E $ i $ F $, że okręgi wpisane w trójkąty $ AEF4 $, $ BFD $ i $ CDE $ mają promienie równe $ r_1 $. Okręgi wpisane w trójkąty $ DEF $ i $ ABC $ mają odpowiednio promienie $ r_2 $ i $ r $. Wykazać, że $ r_1+r_2=r $.

Rozwiązanie

Oznaczmy przez $ P $, $ Q $, $ R $ punkty styczności okręgu wpisanego w trójkąt $ ABC $ odpowiednio z bokami $ BC $, $ CA $, $ AB $, a przez $ K $ - punkt styczności okręgu wpisanego w trójkąt $ EAF $ z bokiem $ AF $. Środki tych okręgów oznaczmy odpowiednio przez $ I $ oraz $ J $ (rysunek 8).

Układ równań

\[<br />
|BP| + |CQ| = |BP| + |PC| = |BC|,<br />
\]
\[<br />
|CQ| + |AR| = |CQ| + |QA| = |CA|,<br />
\]
\[<br />
|AR| + |BP| =|AR| + |RB| = |AB|<br />
\]

pozwala wyrazić $ |AR| $, $ |BP| $, $ |CQ| $ przez $ |BC| $, $ |CA| $, $ |AB| $; w szczególności

\[<br />
|AR| = \frac{1}{2}(|CA| + |AB|-|BC|).<br />
\]

Rozważając trójkąt $ EAF $ mamy analogicznie

\[<br />
|AK| = \frac{1}{2}(|EA| + |AF|-|FE|).<br />
\]

om44_2r_img_8.jpg
Trójkąty $ ARI $ oraz $ AKJ $ są podobne w skali $ r:r_1 $. W takim razie $ r \cdot |AK| = r_1 \cdot |AR| $ i na mocy poprzednich równości

\[<br />
r(|EA| + |AF|-|FE|) = r_1(|CA| + |AB|-|BC|).<br />
\]

Analogicznie

\[<br />
r(|FB| + |BD|-|DF|) = r_1(|AB| + |BC|-|CA|),<br />
\]
\[<br />
r(|DC| + |CE|-|ED|) = r_1 (|BC| + |CA|-|AB|).<br />
\]

Dodajemy stronami trzy ostatnie równości i otrzymujemy związek

\[<br />
r \cdot (\textrm{obwód}(ABC) - \textrm{obwód}(DEF)) = r_1 \cdot \textrm{obwód}(ABC).<br />
\]

Oznaczając połowę obwodu trójkąta $ ABC $ przez $ p $, a połowę obwodu trójkąta $ DEF $ przez $ q $, przepisujemy ten związek w postaci

\[<br />
(1) \qquad  (r - r_1)p = rq.<br />
\]

Pole trójkąta jest iloczynem połowy obwodu przez długość promienia koła wpisanego. Zachodzą więc związki:

\[<br />
(2) \qquad<br />
\begin{split}<br />
&\mathrm{pole}(EAF) = \frac{1}{2}r_1 (|EA| + |AF| + |FE|),\\<br />
&\mathrm{pole}(FBD) = \frac{1}{2}r_1 (|FB| + |BD| + |DF|),\\<br />
&\mathrm{pole}(DCE) = \frac{1}{2}r_1 (|DC| + |CE| + |ED|)<br />
\end{split}<br />
\]

oraz

\[<br />
\mathrm{pole}(ABC) = rp, \quad     \mathrm{pole}(DEF) = r_2q.<br />
\]

Trzy trójkąty figurujące we wzorach (2) mają wnętrza parami rozłączne i wypełniają trójkąt $ ABC $ z usuniętym trójkątem $ DEF $. Suma ich pól jest więc równa różnicy pól trójkątów $ ABC $ i $ DEF $, czyli różnicy $ rp-r_2q $. Zatem dodając stronami równości (2) otrzymujemy zależność

\[<br />
rp- r_2q = \frac{1}{2} r_1 \cdot (\textrm{obwód}(ABC) + \textrm{obwód}(DEF)),<br />
\]

czyli $ rp-r_2q = r_1p + r_1q $, czyli jeszcze inaczej

\[<br />
(r-r_1)p = (r_1 +r_2)q.<br />
\]

Zgodnie ze wzorem (1) lewa strona ostatniej równości jest równa $ rq $. Stąd $ r = r_1+r_2 $.

XLIV OM - II - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
II

Dana jest funkcja ciągła $ f: \mathbb{R} \to \mathbb{R} $ spełniająca warunki:

\[<br />
f(1000) =999, \quad f(x)\cdot f(f(x)) = 1 \quad \text{ dla } x\in \mathbf{R}.<br />
\]

Obliczyć $ f(500) $.

Rozwiązanie

W podanym równaniu

\[<br />
(1) \qquad  f(x)\cdot f(f(x)) = 1<br />
\]

podstawiamy $ x = 1000 $ i otrzymujemy równość $ 999 \cdot f(999) = 1 $, czyli

\[<br />
f(999) = \frac{1}{999}.<br />
\]

Z kolei podstawmy w (1) $ x = 999 $: dostaniemy związek $ \frac{1}{999} \cdot f\left(\frac{1}{999}\right) = 1 $, czyli

\[<br />
f\left( \frac{1}{999}\right) = 999.<br />
\]

Widzimy, że liczby $ 1/999 $ oraz $ 999 $ są wartościami funkcji $ f $. Zgodnie z założeniem, funkcja ta jest ciągła, a więc przyjmuje wszystkie wartości pośrednie; w szczególności przyjmuje wartość $ 500 $. To znaczy, że dla pewnej liczby rzeczywistej $ x_0 $ zachodzi równość $ f(x_0) = 500 $.

Przyjmijmy $ x = x_0 $ w równaniu (1): uzyskujemy związek $ 500\cdot f(500) = 1 $. Zatem

\[<br />
f(500) = \frac{1}{500}.<br />
\]

Jest to odpowiedź na postawione pytanie.

Uwaga Ani z treści zadania, ani z przeprowadzonego rozumowania nie jest oczywiste, czy funkcja spełniająca warunki zadania w ogóle istnieje. Warto więc podać przykład takiej funkcji:

\[<br />
f(x)=\left\{\begin{split}<br />
&999 \textrm{ dla } x \in (-\infty; \frac{1}{999}\rangle \cup \langle 1000;\infty), \\<br />
&\frac{1}{x} \textrm{ dla } x\in  \left\langle \frac{1}{999};999 \right\rangle, \\<br />
&\textrm{liniowa w przedziale } (999; 1000).<br />
\end{split}\right.<br />
\]

XLIV OM - III etap

III etap XLIV Olimpiady Matematycznej

XLIV OM - III - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
III

Rozwiązać w liczbach wymiernych $ t $, $ w $, $ x $, $ y $, $ z $ układ równań

\[<br />
\begin{cases}<br />
2xy &= t^2 - w^2 + z^2 \\<br />
2xz &= t^2 - y^2 + w^2 \\<br />
2yz &= t^2 - w^2 + r^2. \\<br />
\end{cases}<br />
\]

Rozwiązanie

Załóżmy, że liczby wymierne $ t $, $ w $, $ x $, $ y $, $ z $ spełniają podany układ równań. Odejmujemy stronami równanie trzecie od pierwszego: otrzymujemy równość $ 2xy - 2yz = z^2 - x^2 $, czyli

\[<br />
(1) \qquad  (x-z)(2y + x + z) = 0.<br />
\]

Dodajemy stronami drugie i trzecie równanie układu: otrzymujemy równość $ 2xz + 2yz = 2t^2+x^2-y^2 $, czyli

\[<br />
(2) \qquad  (x + y)(2z-x + y) = 2t^2.<br />
\]

Wreszcie, korzystając z wszystkich trzech równań układu, dostajemy związek

\[<br />
(3) \qquad \begin{split}<br />
& (x-y + z)^2 = x^2 + y^2 +z^2 -2xy + 2xz-2yz =\\<br />
&\qquad= x^2 +y^2 +z^2 -(t^2 -w^2 +z^2) + (t^2 -y^2 +w^2)-(t^2 -w^2 +x^2) = \\<br />
&\qquad= 3w^2-t^2.<br />
\end{split}<br />
\]

Z równania (1) wnosimy, że

\[<br />
(4) \qquad  z = x    \quad \textrm{lub} \quad      z = - x - 2y.<br />
\]

Pierwsza z tych możliwości daje, po podstawieniu do równania (2),

\[<br />
(5) \qquad  (x + y)^2=2t^2,<br />
\]

a druga -

\[<br />
(6) \qquad  -3(x + y)^2 = 2t^2.<br />
\]

Przypuśćmy, że zachodzi równość (5). Gdyby $ t $ było liczbą różną od zera, otrzymalibyśmy związek $ ((x + y)/t)^2 =2 $, który - wobec wymierności liczb $ t $ oraz $ x + y $ - zachodzić nie może (bo liczba $ 2 $ nie jest kwadratem liczby wymiernej). Zatem liczba $ t $ musi być równa zeru, więc i suma $ x + y $ musi być równa zeru. Także równość (6) jest możliwa tylko wtedy, gdy $ x + y = 0 $, $ t = 0 $ (lewa strona niedodatnia, prawa nieujemna). Tak więc, w każdym przypadku, mamy równość $ x + y = t = 0 $. Skoro $ y=-x $, oba człony alternatywy (4) są identyczne: $ x = z $. Podstawiając $ y = - x $, $ z = x $, $ t = 0 $ do (3) dostajemy związek $ (3x)^2 = 3w^2 $, czyli $ w^2 = 3x^2 $. Rozumując podobnie, jak przed chwilą, wnosimy stąd (wobec wymierności liczb $ 3x $ oraz $ w $), że $ x = w = 0 $. Zatem także $ y = -x = 0 $, $ z = x = 0 $.

Dany układ równań ma więc w liczbach wymiernych tylko rozwiązanie trywialne $ t = w = x = y = z = 0 $.

XLIV OM - III - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
III

Punkt $ O $ jest środkiem okręgu $ k $ wpisanego w trapez nierównoramienny $ ABCD $, którego dłuższa podstawa $ AB $ ma środek $ M $. Krótsza podstawa $ CD $ jest styczna do okręgu $ k $ w punkcie $ E $, prosta $ OM $ przecina podstawę $ CD $ w punkcie $ F $. Udowodnić, że $ |DE| = |FC| $ wtedy i tylko wtedy, gdy $ |AB| = 2\cdot |CD| $.

Rozwiązanie

Ponieważ równość $ |DE| = |FC| $ (rozważana w tezie zadania) zachodzi wtedy i tylko wtedy, gdy $ |DF| = |EC| $, zatem warunki założeń i tezy nie zmienią się przy zamianie ról ramion $ AD $ i $ BC $ danego trapezu. Możemy więc przyjąć, nie tracąc ogólności, że $ |AD| > |BC| $; taką właśnie sytuację przedstawia rysunek 9.
om44_3r_img_9.jpg
om44_3r_img_10.jpg
Przedłużamy ramiona $ AD $ i $ BC $ do przecięcia w punkcie $ S $. Oznaczmy przez $ k' $ okrąg wpisany w trójkąt $ CDS $, przez $ K $ - punkt styczności okręgu $ k' $ z bokiem $ CD $, przez $ N $ - środek boku $ CD $, a przez $ L $ - punkt styczności okręgu $ k $ z podstawą $ AB $. Mamy równości

\[<br />
(1) \qquad  |CK| = \frac{1}{2}(|CD| + |CS|-|DS|) = |DE|;<br />
\]

pierwsza z tych równości - to znany wzór wyrażający odległość punktu styczności okręgu wpisanego (w trójkąt) z bokiem od wierzchołka; druga - to analogiczny wzór na odległość punktu styczności okręgu dopisanego z odpowiednim bokiem od wierzchołka (zauważmy, że $ k $ jest okręgiem dopisanym do trójkąta $ CDS $); wzór ten nie jest może tak powszechnie znany, jak pierwsza równość w (1); pozostawiamy jego dowód Czytelnikowi jako nietrudne ćwiczenie.

Ponieważ $ N $ jest środkiem odcinka $ CD $, zatem z równości (1) wynika, że $ |NK| = |NE| $, czyli

\[<br />
(2) \qquad  |NK| = \frac{1}{2}|EK|.<br />
\]

Jednokładność o środku $ S $ i skali $ |AB|: |CD| $ odwzorowuje trójkąt $ SCD $ na trójkąt $ SBA $, okrąg wpisany w pierwszy z tych trójkątów na okrąg wpisany w drugi (czyli okrąg $ k' $ na okrąg $ k $), punkt styczności $ K $ na punkt styczności $ L $, a środek $ N $ boku $ CD $ - na środek $ M $ boku $ AB $. Wobec tego

\[<br />
(3) \qquad  \frac{|AB|}{|CD|} = \frac{|ML|}{|NK|}<br />
\]

Trójkąty prostokątne $ OLM $ i $ OEF $ są przystające (odcinki $ OL $ i $ OE $ są promieniami okręgu $ k $, kąty $ OLM $ i $ OEF $ są równe jako kąty wierzchołkowe). Zachodzi więc równość

\[<br />
(4) \qquad  |ML| = |EF|<br />
\]

Na mocy związków (3), (2), (4) i (1) mamy

\[<br />
\frac{|AB|}{|CD|}=\frac{|ML|}{|NK|}=2\cdot \frac{|ML|}{|EK|}=2\cdot \frac{|EF|}{|EK|} = 2\cdot \frac{|CE|-|CF|}{|CE|-|CK|}=2\cdot \frac{|CE|-|CF|}{|CE|-|DE|}.<br />
\]

Uzyskujemy równoważność

\[<br />
|DE| = |FC| \Longleftrightarrow |CE|-|CF|=|CE|-|DE| \Longleftrightarrow |AP| =2\cdot|CD|,<br />
\]

która jest tezą zadania.

XLIV OM - III - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
III

Oznaczmy przez $ g(k) $ największy dzielnik nieparzysty liczby całkowitej dodatniej $ k $ oraz przyjmijmy

\[<br />
f(k) =<br />
\begin{cases}<br />
\frac{k}{2} + \frac{k}{g(k)} & \text{ dla } $k$ \text{ parzystego,} \\<br />
2^{\frac{k+1}{2}} & \text{ dla } $k$ \text{ nieparzystego.}<br />
\end{cases}<br />
\]

Ciąg $ (x_n) $ jest określony przez zależności $ x_1 = 1 $, $ x_{n+1} = f(x_n) $. Wykazać, że liczba 800 występuje wśród wyrazów tego ciągu dokładnie raz. Wyznaczyć $ n $, dla którego $ x_n = 800 $.

Rozwiązanie

Wypiszmy piętnaście początkowych wyrazów ciągu $ (x_n) $, grupując je w bloki złożone kolejno z jednego, dwóch, trzech, czterech, pięciu wyrazów:

\[<br />
(U) \qquad<br />
\begin{array}{rrrrrr}<br />
1\\<br />
2& 3\\<br />
 4  & 6 & 5\\<br />
8   & 12 &   10& 7\\<br />
16   & 24   & 20    & 14& 9\\<br />
\vdots & \vdots &\vdots &\vdots &\vdots & \ddots<br />
\end{array}<br />
\]

Otrzymaliśmy pięć wierszy układu nieskończonego (U), który można kontynuować według następujących zasad: $ j $--ty wiersz składa się z $ j $ liczb, z których ostatnią jest $ 2j - 1 $; każda liczba nie będąca ostatnim wyrazem żadnego wiersza jest dwukrotnością liczby znajdującej się bezpośrednio nad nią.

Przyjmijmy te zasady za definicję układu (U).

Każda liczba całkowita $ k \geq 1 $ da się jednoznacznie przedstawić w postaci

\[<br />
(1) \qquad  k = 2^m(2j - 1)   \quad   (m \geq 0, j \geq 1 \textrm{ całkowite});<br />
\]

pojawia się więc w układzie (U) dokładnie jeden raz, mianowicie na $ m $--tej pozycji w $ j $--lej kolumnie (pozycje w kolumnie numerujemy od zera).

Jeśli $ k $ jest liczbą parzystą, a więc ma postać (1) z $ m \geq 1 $, to $ g(k) = 2j - 1 $, wobec czego

\[<br />
(2) \qquad        f(k) = \frac{k}{2} + \frac{k}{g(k)} = 2^{m-1}(2j-1) + 2^m = 2^{m-1}(2(j + 1)-1).<br />
\]

To znaczy, że $ f(k) $ znajduje się w $ (j + 1) $--ej kolumnie na $ (m-1) $--ej pozycji, czyli bezpośrednio na prawo od $ k $.

Jeśli $ k $ jest liczbą nieparzystą, $ k = 2j - 1 $ (a więc stanowi prawy koniec $ j $--tego wiersza), to

\[<br />
f(k) = 2^{(k+1)/2} = 2^j.<br />
\]

W tym przypadku liczba $ f(k) $ jest pierwszym wyrazem $ (j + 1) $--go (czyli następnego) wiersza.

Stąd wynika, że odczytując wyrazy tabeli (U) leksykograficznie, to znaczy, wiersz za wierszem (a w każdym wierszu - od lewej do prawej strony), przebiegniemy kolejne wyrazy ciągu $ (x_n) $, zgodnie z określającą ten ciąg zależnością rekurencyjną $ x_{n+1} =f(x_n) $.

Każda liczba naturalna $ k \geq 1 $ występuje w schemacie (U), więc i w ciągu $ x_1,x_2,x_3,\ldots $ dokładnie raz. W szczególności dotyczy to liczby $ k = 800 $. Pozostaje zlokalizować tę liczbę. Zgodnie z ogólną regułą, liczba $ 800 $, równa $ 2^5(2\cdot 13 -1) $, znajduje się w trzynastej kolumnie, na piątej pozycji. Wobec tego (por. wzory (1) i (2)) liczba $ f(800) $ znajduje się w czternastej kolumnie na czwartej pozycji, liczba $ f\circ f(800) $ znajduje się w piętnastej kolumnie na trzeciej pozycji, itd., liczba $ f \circ f \circ f \circ f \circ f (800) $ znajduje się w osiemnastej kolumnie na zerowej pozycji, czyli stanowi prawy koniec osiemnastego wiersza.

Skoro $ j $-ty wiersz liczy $ j $ wyrazów, zatem liczba kończąca wiersz osiemnasty występuje w ciągu $ (x_n) $ z numerem $ 1 + 2 + 3 + \ldots + 18 = 171 $. Jeśli więc $ 800 = x_N $, to mamy równość $ x_{N+5} = f \circ f \circ f \circ f \circ f (800) = x_{171} $ . Stąd (wobec różnowartościowości ciągu $ (x_n) $) wnosimy, że $ N + 5 = 171 $, czyli $ N = 166 $.

XLIV OM - III - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
III

Dany jest wielościan wypukły, którego wszystkie ściany są trójkątami. Wierzchołki tego wielościanu kolorujemy trzema kolorami. Udowodnić, że liczba ścian mających wierzchołki wszystkich trzech kolorów jest parzysta.

Rozwiązanie

Dla czworościanu teza zachodzi: liczba ścian o wierzchołkach trzech różnych kolorów wynosi $ 0 $ lub $ 2 $ (łatwe ćwiczenie).

Weźmy teraz pod uwagę dowolny wielościan $ W $ mający $ n $ trójkątnych ścian (i wierzchołki pokolorowane trzema kolorami). Obierzmy wewnątrz $ W $ dowolny punkt $ P $. Każda ściana wielościanu $ W $ jest podstawą ostrosłupa o wierzchołku $ P $, a cały wielościan $ W $ jest sumą tak otrzymanych ostrosłupów (czworościanów): $ W = T_1 \cup \ldots \cup T_n $.

Będziemy rozważali wszystkie ściany wszystkich tych czworościanów (niektóre z nich są jednocześnie ścianami wielościanu $ W $). Kolorujemy punkt $ P $ jednym z trzech kolorów (dowolnie wybranym). Ścianę nazwiemy trójkolorową, jeśli jest trójkątem mającym wierzchołki wszystkich trzech kolorów.

Niech $ k_i $ będzie liczbą trójkolorowych ścian czworościanu $ T_i $; jak zauważyliśmy na wstępie, $ k_i = 0 $ lub $ k_i = 2 $. Zatem suma $ k_1 + \ldots+ k_n $ jest liczbą parzystą.

Trójkąty leżące wewnątrz wielościanu $ W $ są w tej sumie liczone dwukrotnie, bo każdy z nich jest wspólną ścianą dwóch przyległych czworościanów $ T_i $. Oznaczając liczbę tych trójkątów przez $ m $ widzimy, że łączna liczba trójkolorowych ścian (wszystkich czworościanów $ T_i $), które nie leżą wewnątrz $ W $ - czyli po prostu liczba trójkolorowych ścian wielościanu $ W $ - wynosi $ k_1 + \ldots + k_n - 2m $. Jest więc liczbą parzystą.

XLIV OM - III - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
III

Wyznaczyć wszystkie funkcje $ f: \mathbb{R} \to \mathbb{R} $ spełniające następujące warunki:

\[<br />
f(-x)=-f(x), \quad f(x+1)=f(x)+1 \quad \text{ dla }x \in \mathbb{R},<br />
\]
\[<br />
f\left(\frac{1}{x}\right) =\frac{f(x)}{x^2} \quad \text{ dla } x\neq 0.<br />
\]

Rozwiązanie

Załóżmy, że funkcja $ f: \mathbb{R} \to \mathrm{R} $ spełnia podane równania. Niech $ t $ będzie liczbą rzeczywistą różną od $ 0 $ i od $ -1 $.

W pierwszym równaniu podstawiamy $ x = 1/(t + 1) $; dostajemy związek

\[<br />
(1) \qquad  f \left( -\frac{1}{t+1}\right)=- f \left(\frac{1}{t+1}\right).<br />
\]

W drugim równaniu podstawiamy kolejno $ x = 1/t $, $ x = -1/(t + 1) $, $ x = t $; uzyskujemy zależności

\[<br />
(2) \qquad  f\left(\frac{t+1}{t} \right)=f\left(\frac{1}{t} \right)+1,<br />
\]
\[<br />
(3) \qquad  f\left(\frac{t}{t+1} \right)=f\left(-\frac{1}{t+1} \right)+1,<br />
\]
\[<br />
(4) \qquad  f\left(t+1 \right)=f\left(t \right)+1.<br />
\]

Wreszcie w trzecim równaniu podstawiamy kolejno $ x = (t + 1)/t $, $ x = t $, $ x = t + 1 $; otrzymujemy równości

\[<br />
(5) \qquad  f\left(\frac{t}{t+1} \right)=\left(\frac{t}{t+1} \right)^2f\left(\frac{t+1}{t} \right),<br />
\]
\[<br />
(6) \qquad  f\left(\frac{1}{t} \right)=\frac{f(t)}{t^2},<br />
\]
\[<br />
(7) \qquad  f\left(\frac{1}{t+1} \right)=\frac{f(t+1)}{(t+1)^2}.<br />
\]

Przekształcimy na dwa sposoby wartość $ f(\frac{t}{t+1}) $. Ze wzorów (3), (1), (7), (4) otrzymujemy

\[<br />
f\left(\frac{t}{t+1}\right)=-f\left(\frac{1}{t+1}\right)+1=-\frac{f(t+1)}{(t+1)^2}+1=-\frac{f(t)+1}{(t+1)^2}+1,<br />
\]

a ze wzorów (5), (2), (6) dostajemy

\[<br />
 f\left(\frac{t}{t+1} \right)= \left(\frac{t}{t+1} \right)^2 \left( f\left(\frac{1}{t} \right)+1\right) =  \left(\frac{t}{t+1} \right)^2 \left(\frac{f(t)}{t^2} +1\right).<br />
\]

Przyrównujemy prawe strony otrzymanych wyrażeń:

\[<br />
-\frac{f(t)+1}{(t+1)^2}+1= \left(\frac{1}{t+1} \right)^2 (f(t)+t^2).<br />
\]

Pomnożenie stronami przez $ (t+1)^2 $ daje równość

\[<br />
-f(t)-1 + (t + 1)^2 = f(t) + t^2,<br />
\]

czyli $ f(t) = t $.

Założyliśmy, że $ t \neq 0 $, $ t \neq -1 $. Ale równość $ f(0) = 0 $ wynika bezpośrednio z nieparzystości funkcji $ f $; stąd zaś (wykorzystując podane równania jeszcze raz) mamy $ 0 =f(0) =f((-1) + 1) =f(-1)+1 $, czyli $ f(-1) = -1 $. Ostatecznie więc

\[<br />
f(t) = t \quad     \textrm{dla wszystkich } t\in \mathbb{R}.<br />
\]

Sprawdzenie, że ta funkcja spełnia zadane równania, jest natychmiastowe.

XLIV OM - III - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XLIV OM, 1992-1993
Etap: 
III

Rozstrzygnąć, czy można obliczyć objętość czworościanu znając pola jego czterech ścian oraz promień kuli opisanej (tzn. czy objętość czworościanu jest funkcją pól jego ścian i promienia kuli opisanej).

Rozwiązanie

Czworościan jest wyznaczony, z dokładnością do izometrii, przez sześć parametrów (na przykład długości sześciu krawędzi). Pola ścian i promień kuli opisanej - to tylko pięć informacji (równań). Stąd przypuszczenie, że odpowiedź na postawione pytanie powinna być negatywna. (Podkreślamy, że to tylko podstawa przypuszczenia, ale w żadnym razie nie dowód; zauważmy zresztą, że gdyby w sformułowaniu zadania zmienić słówko ,,opisanej'' na ,,wpisanej'', odpowiedź byłaby pozytywna...)

W rozważanym zagadnieniu odpowiedź istotnie brzmi: nie. Aby ją uzasadnić, wystarczy podać przykład pary czworościanów o jednakowych polach ścian i promieniach kul opisanych, ale o różnych objętościach. Przykład taki można znaleźć w dość wygodnej do badania klasie czworościanów, w których każda para skośnych krawędzi jest parą przekątnych przeciwległych ścian pewnego prostopadłościanu.

Niech więc $ \mathcal{P} = ABCDA'B'C'D' $ będzie prostopadłościanem o krawędziach długości

\[<br />
|AB| = |CD| = |A'B'| = |C'D'| = a,<br />
\]
\[<br />
 |BC| = |DA| = |B'C'| = |D'A'| = b,<br />
\]
\[<br />
|AA'| = |BB'| = |CC| = |DD'| =c,<br />
\]

i niech $ ACB'D' $ będzie czworościanem z rozważanej klasy (rysunek 11). Promień kuli opisanej równa się

\[<br />
(1) \qquad  R = \frac{1}{2} |AC'| = \frac{1}{2}\sqrt{a^2+b^2+c^2} .<br />
\]

om44_3r_img_11.jpg
Krawędzie czworościanu mają długości

\[<br />
u = |AD'| = |B'C| = \sqrt{b^2+c^2} ,<br />
\]
\[<br />
v = |AB'| = |CD'| = \sqrt{c^2+a^2},<br />
\]
\[<br />
w=|AC| = |B'D'| = \sqrt{a^2+b^2} .<br />
\]

Wszystkie ściany są trójkątami przystającymi (o bokach długości $ u $, $ v $, $ w $), o jednakowym polu $ S $, które można wyrazić przez $ a $, $ b $, $ c $ korzystając na przykład ze wzoru Herona:

\[<br />
(2) \qquad<br />
\begin{split}<br />
S &= \frac{1}{4} \Big( (u + v + w)(-u + v + w)(u - v + w)(u + v - w) \Big)^{1/2} =\\<br />
&= \frac{1}{4} \Big( [(v + w)^2-u^2][u^2-(v-w^2]\Big)^{1/2}\\<br />
& = \frac{1}{4} \Big( [(c^2 + 2a^2+b^2 + 2vw)-(b^2 + c^2)] \times\\<br />
&\qquad\qquad\times [(b^2 + c^2) - (c^2 + 2a^2 + b^2 - 2vw)] \Big)^{1/2} =\\<br />
&= \frac{1}{4} \Big([2(a^2 + vw)] [2(vw-a^2)]\Big)^{1/2}= \frac{1}{2}\left(v^2w^2-a^4\right)^{1/2} =\\<br />
&= \frac{1}{2}\left((c^2+ a^2)(a^2+ b^2)-a^4\right)^{1/2} = \frac{1}{2}\left(b^2c^2 + c^2a^2 + a^2b^2\right)^{1/2}.<br />
\end{split}<br />
\]

Aby obliczyć objętość $ V $ czworościanu $ ACB'D' $, zauważmy, że powstaje on z prostopadłościanu $ \mathcal{P} $ przez odcięcie czterech ostrosłupów $ ABCB' $, $ AC DD' $, $ A'B'D'A $, $ B'C'D'C $, z których każdy ma objętość równą $ 1/6 $ objętości $ P $, równej $ abc $. Zatem

\[<br />
(3) \qquad  V = abc - 4\cdot \frac{1}{6} abc = \frac{1}{3} abc.<br />
\]

Oznaczmy liczby $ a^2 $, $ b^2 $, $ c^2 $ odpowiednio przez $ x $, $ y $, $ z $. Zgodnie z wyprowadzonymi wzorami (1), (2), (3), zadanie będzie rozwiązane, jeśli znajdziemy dwie trójki liczb dodatnich $ (x,y,z) $ oraz $ (x',y',z') $ spełniające związki

\[<br />
(4) \qquad  \begin{split}<br />
x+y+z&= x'+ y' +z',\\<br />
yz + zx + xy &= y'z' + z'x' + x'y',\\<br />
xyz &\neq x'y'z'.<br />
\end{split}<br />
\]

Ten układ (dwóch równań i jednej nierówności) z sześcioma niewiadomymi ma wiele rozwiązań w liczbach dodatnich. Oto przykładowe rozwiązanie:

\[<br />
(x,y,z) = (2,5,5), \quad (x',y',z') = (6,3,3).<br />
\]

Bierzemy więc prostopadłościany $ \mathcal{P} $ i $ \mathcal{P}' $ o wymiarach $ \sqrt{2}\times\sqrt{5}\times\sqrt{5} $ oraz $ \sqrt{6}\times \sqrt{3} \times \sqrt{3}  $ i ,,wycinamy'' z nich czworościany o jednakowym promieniu kuli opisanej $ R= \frac{1}{2}\sqrt{12}=\sqrt{3} $, mające wszystkie ściany o jednakowym polu $ S = \frac{1}{2}\sqrt{45}= \frac{3}{2}\sqrt{5} $ (wzory (1) i (2)). Objętości tych czworościanów wynoszą odpowiednio $ \frac{5}{3} \sqrt{2} $ oraz $ \sqrt{6} $ (wzór (3)).

Tak więc objętość czworościanu nie jest funkcją pól ścian i promienia kuli opisanej.

{\kom Uwaga.} Znajdowanie konkretnych liczb $ x $, $ y $, $ z $ oraz $ x' $, $ y' $, $ z' $, spełniających warunki (4), nie jest konieczne. Możliwe jest następujące dokończenie rozumowania:

Wybierzmy w dowolny sposób trójkę różnych liczb dodatnich $ (x,y,z) $ i weźmy pod uwagę wielomian

\[<br />
(5) \qquad   P(t) = (t-x)(t-y)(t-z) = t^3-pt^2 + qt-r,<br />
\]

gdzie

\[<br />
p = x + y + z,  \quad    q = yz + zx+xy,    \quad   r = xyz.<br />
\]

Liczby $ x $, $ y $, $ z $ są pierwiastkami tego wielomianu; jego wykres przecina oś zmiennej niezależnej ($ t $) w punktach o odciętych $ x $, $ y $, $ z $. Żaden z pierwiastków nie jest wielokrotny, więc w każdym z tych punktów funkcja $ t\mapsto P(t) $ zmienia znak.

Niech $ k $ będzie liczbą różną od zera, o niewielkiej wartości bezwzględnej. Wykres wielomianu

\[<br />
(6) \qquad  Q(t) = P(t)-k<br />
\]

powstaje przez przesunięcie wykresu wielomianu $ P(t) $ w dół lub w górę (w zależności od znaku $ k $),o wektor długości $ |k| $. Jeżeli wartość $ |k| $ jest dostatecznie mała, to przesunięty w ten sposób wykres nadal przecina oś $ t $ w trzech różnych punktach, których odcięte także są liczbami dodatnimi. Oznaczmy te odcięte przez $ x' $, $ y' $, $ z' $. Są to pierwiastki wielomianu $ Q(t) $, a więc

\[<br />
Q(t) = (t-x')(t-y')(t-z') = t^3-p't^2 + q't-r',<br />
\]

gdzie

\[<br />
p' = x' + y' + z', \quad     q' = y'z' + z'x' + x'y', \quad     r' = x'y'z'.<br />
\]

Pozostaje zauważyć, że - zgodnie z warunkami (5) i (6) -

\[<br />
Q(t) = t^3-pt^2 + qt-(r + k).<br />
\]

Zachodzą więc równóści

\[<br />
p' = p,   \quad   q' = q, \quad     r' =   r + k.<br />
\]

A ponieważ $ k\neq 0 $, znaczy to, że liczby $ x $, $ y $, $ z $ oraz $ x' $ $ y' $, $ z' $ spełniają postulowane związki (4).

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/563