Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XLIII OM - I etap

I etap XLIII Olimpiady Matematycznej

XLIII OM - I - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

Wyznaczyć, w zależności od stałych rzeczywistych $ a $, $ b $ liczbę rozwiązań układu równań

\[<br />
\begin{cases}<br />
|x+y|+|x-y| &= 2a \\<br />
y-b &= |x-b|.<br />
\end{cases}<br />
\]

Rozwiązanie

Na płaszczyźnie z kartezjańskim układem współrzędnych $ Oxy $ rozważamy zbiory $ A $ i $ B $ wyznaczone (odpowiednio) przez pierwsze i drugie równanie układu:

\[<br />
A=\{ (x,y) \colon |x+y| + |x-y|=2a \},<br />
\]
\[<br />
B=\{ (x,y) \colon y-b = |x-b| \}.<br />
\]

om43_1r_img_1.jpg
Niech $ |A \cap B| $ oznacza liczbę elementów zbioru $ A \cap B $, czyli liczbę rozwiązań rozważanego układu równań.

Gdy $ a < 0 $, zbiór $ A $ jest pusty, więc $ |A \cap B|=0 $.

Gdy $ a = 0 $, wówczas $ A $ jest zbiorem jednoelementowym, którego jedynym elementem jest początek układu współrzędnych $ O=(0,0) $. Zbiór $ A \cap B $ jest jednoelementowy lub pusty w zależności od togo, czy punkt $ O $ należy do $ B $, czy nie. Oczywiście $ O \in B $ wtedy i tylko wtedy, gdy $ b \leq 0 $.

Rozważmy teraz przypadek, w którym $ a > 0 $. Zbiór $ A $ jest brzegiem kwadratu $ K $ o wierzchołkach $ (a,a) $, $ (-a,a) $, $ (-a,-a) $, $ (a,-a) $. Uzasadnienie: część zbioru $ A $ zawarta w ćwiartce płaszczyzny wyznaczonej przez nierówności $ x \geq 0 $, $ -x \leq y \leq x $ jest dana równaniem: $ (x + y) + (x -y) = 2a $, czyli $ x = a $; jest to więc odcinek (bok kwadratu $ K $), którego końcami są punkty $ (a,-a) $ i $ (a,a) $. Analogicznie stwierdzamy, że część zbioru $ A $ zawarta w dowolnej z czterech ćwiartek otrzymanych przez podział płaszczyzny prostymi $ y= x $ i $ y =-x $ jest odpowiednim bokiem kwadratu $ K $.

Zbiór $ B $ jest (dla każdej wartości $ b $) sumą dwóch półprostych o wspólnym początku $ P = (b,b) $, tworzących kąt prosty, którego dwusieczną jest półprosta

\[<br />
\{ (x,y) \colon x=b,\ y \geq b \}.<br />
\]

(Uzasadnienie przez rozpatrzenie sytuacji, gdy $ x \geq b $ i gdy $ x<b $.) Punkt $ P $ leży na przekątnej kwadratu $ K $ lub na jej przedłużeniu. Zbiór $ B $ jest rozłączny z brzegiem kwadratu $ K $ (czyli ze zbiorem $ A $), jeśli $ b > a $; dotyka tego brzegu w jednym punkcie, jeśli $ b=a $; przecina brzeg $ K $ w dwóch punktach, jeśli $ b < a $ (rysunek 1).

Uwzględniając wszystkie przypadki, otrzymujemy odpowiedź:

\[<br />
|A \cap B| =<br />
\left\{<br />
\begin{array}{ccl}<br />
0 & \textrm{gdy} & a<0 \ \textrm{lub} \ b>a \geq 0, \\<br />
1 & \textrm{gdy} & b \leq 0=a \ \textrm{lub} \ b=a>0,\\<br />
2 & \textrm{gdy} & a>0 \ \textrm{i} \ a>b.<br />
\end{array}<br />
\right.<br />
\]

Można ją krótko zapisać tak:

\[<br />
|A \cap B| = 1 + \mathrm{sign}  (2a-b-|b|).<br />
\]

XLIII OM - I - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

W kwadracie $ ABCD $ o boku długości $ 1 $ punkt $ E $ leży na boku $ BC $, punkt $ F $ leży na boku $ CD $, miary kątów $ EAB $ i $ EAF $ wynoszą odpowiednio $ 20^{\circ} $ i $ 45^{\circ} $. Obliczyć wysokość, trójkąta $ AEF $ poprowadzoną z wierzchołka $ A $.

Rozwiązanie

Miara kąta $ FAD $ wynosi $ 90^\circ - (20^\circ + 45^\circ) = 25^\circ $. Z punktu $ A $ prowadzimy półprostą tworzącą z półprostymi $ AE $ i $ AF $ odpowiednio kąty $ 20^\circ $ i $ 25^\circ $, i odkładamy na niej odcinek $ AG $ długości $ 1 $ (rysunek 2).

Z równości $ |AG| =|AB| = 1 $, $ | \measuredangle EAG| = | \measuredangle EAB| = 20^\circ $ wynika, że trójkąt $ EAG $ przystaje do $ EAB $.

Podobnie, z równości $ |AG| = |AD| = 1 $, $ | \measuredangle FAG| = | \measuredangle FAD| = 25^\circ $ wynika, że trójkąt $ FAG $ przystaje do $ FAD $.

W takim razie

\[<br />
| \measuredangle AGE| = | \measuredangle ABE| = 90^\circ, \quad<br />
| \measuredangle AGF| = | \measuredangle ADF| = 90^\circ.<br />
\]

om43_1r_img_2.jpg
To zaś oznacza, że punkt $ G $ leży na odcinku $ EF $ i jest spodkiem wysokości trójkąta $ AEF $ poprowadzonej z wierzchołka $ A $. Jej długość $ |AG| = 1 $.

XLIII OM - I - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

Dane są liczby naturalne $ a $ i $ b $. Udowodnić, że liczby naturalne $ c $ i $ d $
spełniające równość

\[<br />
a^2+b^2+c^2 = d^2<br />
\]

istnieją wtedy i tylko wtedy, gdy $ ab $ jest liczbą parzystą.

Rozwiązanie

Dane równanie przepisujemy w postaci

\[<br />
(1) \qquad (a + b)^2-2ab = (d-c)(d + c).<br />
\]

Jeśli iloczyn $ ab $ jest liczbą nieparzystą, to liczby $ a $ i $ b $ są obie nieparzyste. Zatem suma $ a + b $ jest parzysta i jej kwadrat dzieli się przez $ 4 $; lewa strona (1) dzieli się przez $ 2 $, ale nie przez $ 4 $. Natomiast prawa strona (1) jest - przy każdym wyborze liczb $ c $, $ d $ - albo liczbą nieparzystą, albo liczbą podzielną przez $ 4 $. Nie istnieją więc (w tym przypadku) liczby $ c $, $ d $ spełniające równość (1).

Jeśli zaś $ ab $ jest liczbą parzystą, to lewa strona (1) daje przy dzieleniu przez $ 4 $ resztę $ 0 $ lub $ 1 $, w zależności od tego, czy obie, czy tylko jedna z liczb $ a $, $ b $ jest parzysta. W takim razie lewa strona (1) jest liczbą postaci $ 4m $, lub $ 4m+1 $ ($ m $ naturalne) i wystarczy przyjąć, w pierwszym przypadku $ c=m - 1 $, $ d = m + 1 $, a w drugim - $ c = 2m $, $ d = 2m + 1 $, by spełnić równanie (1).

XLIII OM - I - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

Obliczyć

\[<br />
\sum_{n=1}^{1991} \frac{1}{\sqrt{n+\sqrt{n^2-1}}}<br />
\]

Rozwiązanie

Oznaczając $ n $-ty wyraz rozważanej sumy przez $ a_n $, otrzymujemy równość

\[<br />
a_n^2 = \frac{1}{n+\sqrt{n^2-1}} = n-\sqrt{n^2-1} = \frac{(\sqrt{n+1} - \sqrt{n-1})^2}{2}.<br />
\]

Zatem $ a_n $, jako liczba dodatnia, równa się $ (\sqrt{n+1}- \sqrt{n-1})/\sqrt{2} $. Tak więc

\[<br />
\begin{split}<br />
\sqrt{2} a_1 & = \sqrt{2} - \sqrt{0}, \\<br />
\sqrt{2} a_2 & = \sqrt{3} - \sqrt{1}, \\<br />
\sqrt{2} a_3 & = \sqrt{4} - \sqrt{2}, \\<br />
\sqrt{2} a_4 & = \sqrt{5} - \sqrt{3}, \\<br />
& \quad \vdots \\<br />
\sqrt{2} a_{1989} & = \sqrt{1990} - \sqrt{1988}, \\<br />
\sqrt{2} a_{1990} & = \sqrt{1991} - \sqrt{1989}, \\<br />
\sqrt{2} a_{1991} & = \sqrt{1992} - \sqrt{1990}.<br />
\end{split}<br />
\]

Dodajemy te wszystkie równości stronami, redukujemy, co się da, dzielimy stronami przez $ \sqrt{2} $ i otrzymujemy wynik:

\[<br />
\sum_{n=1}^{1991} a_n = \frac{\sqrt{1992} + \sqrt{1991} -1}{\sqrt{2}}.<br />
\]

XLIII OM - I - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

Dowieść, że jeśli $ n \geq 2 $ jest liczbą naturalną, to liczba

\[<br />
\sqrt{2+\sqrt[3]{3+\ldots+\sqrt[n-1]{n-1+\sqrt[n]{n}}}}<br />
\]

jest niewymierna.

Rozwiązanie

Oznaczmy badaną liczbę przez $ x_n $. Jest ona pierwiastkiem wielomianu

\[<br />
(1) \qquad P_n(x) = ((\ldots((x^2-2)^3-3)^4-\ldots-(n-2))^{n-1}-(n-1))^n-n.<br />
\]

Przy zmieniającym się $ n $ mamy w ten sposób określony ciąg wielomianów spełniający zależność rekurencyjną

\[<br />
(2) \qquad P_n(x) = (P_{n-1}(x))^n-n; \quad P_2(x)= x^2-2.<br />
\]

Z określenia (1) widać, że współczynnikami każdego z wielomianów $ P_n(x) $ są liczby całkowite, a współczynnik przy najwyższej potędze zmiennej $ x $ równa się $ 1 $. Wiadomo (patrz: {\it Uwaga}), że każdy pierwiastek wymierny takiego wielomianu jest liczbą całkowitą. Ponieważ zaś $ x_n > 1 $, wystarczy dowieść, że $ P_n(x) $ nie ma pierwiastków całkowitych większych od $ 1 $.

Wykażemy w tym celu, że

\[<br />
(3) \qquad P_n(x) \geq 2 \quad \textrm{dla} \quad x \geq 2, \ n = 2,3,4,\ldots .<br />
\]

Uzasadnienie stwierdzenia (3) będzie indukcyjne, oparte na wzorach (2).

Oczywiście $ P_2(x) = x^2 -2 \geq 2 $ dla $ x \geq 2 $, więc (3) zachodzi dla $ n = 2 $.

Ustalmy liczbę naturalną $ n \geq 3 $ i przyjmijmy, że wielomian $ P_{n-1}(x) $ spełnia nierówność

\[<br />
P_{n-1}(x) \geq 2 \quad \textrm{dla} \quad x \geq 2.<br />
\]

Wówczas

\[<br />
P_n(x) = (P_{n-1}(x))^2 - n \geq 2^n - n > 2 \quad \textrm{dla} \quad x \geq 2.<br />
\]

To kończy indukcyjny dowód stwierdzenia (3).

Wynika z niego, że każdy z wielomianów $ P_n(x) $ $ (n \geq 2) $ przyjmuje w przedziale $ \langle 2;\ \infty) $ wyłącznie wartości dodatnie; nie ma więc pierwiastków całkowitych większych od $ 1 $.

Na mocy wcześniejszych spostrzeżeń dowodzi to niewymierności rozważanych liczb $ x_n $ ($ n = 2,3,4,\ldots $).

Uwaga: Oto uzasadnienie faktu, że każdy pierwiastek wymierny wielomianu postaci

\[<br />
P(x) = x^N + a_{N-1}x^{N-1} + \ldots +a_1x + a_0,<br />
\]

gdzie $ a_0,a_1, \ldots, a_{N-1} $ są liczbami całkowitymi, też jest liczbą całkowitą.

Zapiszmy pierwiastek wymierny $ x_0 $ wielomianu $ P(x) $ w postaci ułamka nieskracalnego $ x_0= r/q $ ($ q $, $ r $ całkowite, $ q > 0 $). Pomnożenie równości $ P(x_0) = 0 $ stronami przez $ q^N $ daje

\[<br />
r^N+a_{N-1}qr^{N-1} + \ldots + a_1q^{N-1} r + a_0q^N = 0.<br />
\]

Wszystkie składniki oprócz $ r^N $ są liczbami całkowitymi podzielnymi przez $ q $. Wobec tego także $ r^N $ musi dzielić się przez $ q $. Ułamek $ r/q $ jest z założenia nieskracalny. Stąd wniosek, że $ q= 1 $.

XLIII OM - I - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

Funkcja $ f: \mathbb{R} \to \mathbb{R} $ ma tę własność, że funkcja

\[<br />
g(x)=f(x)+\sin(f(x))<br />
\]

jest okresowa. Udowodnić, że funkcja $ f $ też jest okresowa.

Rozwiązanie

Zauważmy, że $ g(x)=h(f(x)) $, gdzie

\[<br />
h(u) = u + \sin u.<br />
\]

Wykażemy, że funkcja $ h $ jest ściśle rosnąca. Można oczywiście sprawdzić, że w każdym przedziale postaci $ ((2k- 1 )\pi; (2k + 1)\pi) $ (dla $ k $ całkowitych) jej pochodna jest dodatnia i wobec tego funkcja $ h $ jest rosnąca w każdym przedziale domkniętym $ \langle (2k-1)\pi;(2k+1)\pi \rangle $, więc i w całym zbiorze $ \mathbb{R} $. Można też, bardziej elementarnie, skorzystać z nierówności

\[<br />
|\sin t| < t \quad \textrm{dla} \quad  t > 0<br />
\]

i wywnioskować z niej, że jeśli $ u > v $, to

\[<br />
| \sin u - \sin v| = \left|2 \cos \frac{u+v}{2} \sin \frac{u-v}{2} \right|\leq 2 \left|\sin \frac{u-v}{2}\right| < u-v,<br />
\]

skąd

\[<br />
h(u) - h(v) = u - v + \sin u - \sin v \geq u - v - |\sin u - \sin v| > 0.<br />
\]

Zatem istotnie $ h $ jest funkcją ściśle rosnącą.

Niech $ T > O $ będzie okresem funkcji $ g $:

\[<br />
g(x + T) = g(x) \quad \textrm{dla wszystkich} \ x \in \mathbb{R}.<br />
\]

Równoważnie:

\[<br />
h(f(x + T)) = h(f(x)) \quad \textrm{dla wszystkich} \ x \in \mathbb{R}.<br />
\]

Funkcja $ h $, jako ściśle monotoniczna, jest równowartościowa, a więc równość $ h(u)= h(v) $ pociąga równość $ u = v $. Stąd wniosek, że

\[<br />
f(x + T) = f(x) \quad \textrm{dla wszystkich} \ x \in \mathbb{R}.<br />
\]

To pokazuje, że liczba $ T $ jest także okresem funkcji $ f $.

XLIII OM - I - Zadanie 7

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

Na płaszczyźnie dany jest wielokąt wypukły $ Q $ i prosta $ l $.

(a) Wykazać, że istnieje dokładnie jeden wielokąt $ r $ symetryczny względem $ l $ i taki, że dla każdej prostej $ s $ prostopadłej do $ l $ części wspólne $ s \cap R $ oraz $ s \cap Q $ są odcinkami równej długości, albo zbiorami jednopunktowymi, albo zbiorami pustymi.

(b) Dowieść że wielokąt $ R $ jest wypukły, ma pole równe polu $ Q $ oraz średnica $ R $ jest nie większa od średnicy $ Q $.

Uwaga: Średnicą zbioru $ X $ nazywamy kres górny odległości dowolnych dwóch punktów zbioru $ X $.

Rozwiązanie

(a) Przyjmijmy prostą $ l $ za oś z kartezjańskiego układu współrzędnych i niech przedział $ \langle a;\ b \rangle $ tej osi będzie rzutem prostokątnym wielokąta $ Q $. Niech $ x_0,x_1,\ldots,x_n $ będą odciętymi wszystkich wierzchołków wielokąta $ Q $, ponumerowanymi tak, że $ a = x_0 < x_1 < \ldots < x_n = b $, oraz niech $ s_i $ będzie prostą o równaniu $ x =x_i $. Dla każdego numeru $ i \in \{1,\ldots, n - 1\} $ część wspólna $ s_i \cap Q $ jest odcinkiem o końcach $ A_i $, $ B_i $ leżących na brzegu $ Q $; co najmniej jeden z nich jest wierzchołkiem $ Q $. Zbiór $ s_0 \cap Q $ jest odcinkiem $ A_0 B_0 $ lub zbiorem jednopunktowym, który też będziemy uważali za zdegenerowaną postać odcinka (o pokrywających się końcach $ A_0 $, $ B_0 $); podobnie zbiór $ s_n \cap Q = A_nB_n $. Ustalmy oznaczenia tak, by $ A_i = (x_i,u_i) $, $ B_i = (x_i,v_i) $, $ u_i \leq v_i $. Obiegając brzeg $ Q $ w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara napotykamy rozważane punkty w porządku: $ A_0,A_1,\ldots,A_n, B_n,B_{n-1},\ldots,B_0 $; są wśród nich wszystkie wierzchołki wielokąta $ Q $.

Oznaczmy połowę różnicy $ v_i-u_i $ przez $ h_i $. Weźmy pod uwagę punkty $ C_i = (x_i,-h_i) $, $ D_i =(x_i, h_i) $ $ (i = 0,1,\ldots,n $) oraz zdefiniujmy $ R $ jako wielokąt ograniczony łamaną zamkniętą $ C_0 C_1 \ldots C_nD_nD_{n-1} \ldots D_0 $.

Łamana $ D_0 D_1 \ldots D_n $ jest obrazem łamanej $ C_0 C_1 \ldots C_n $ w symetrii osiowej względem prostej $ l $. Prosta ta jest więc osią symetrii wielokąta $ R $, (rysunek 3). Łamana $ A_0A_1 \ldots A_n $ jest wykresem wypukłej funkcji $ f $, a łamana $ B_0 B_1 \ldots B_n $ jest wykresem wklęsłej funkcji $ g $; dziedziną obu funkcji jest przedział $ \langle a;\ b \rangle $.

(Funkcja {\it wypukła} - to taka, że dla dowolnej pary punktów $ M $, $ N $ należących do jej wykresu fragment wykresu zawarty między $ M $ i $ N $ leży poniżej odcinka $ MN $ bądź się z tym odcinkiem pokrywa; definicję funkcji {\it wklęsłej} otrzymujemy zastępując słowo ,,poniżej'' słowem ,,powyżej''.)
om43_1r_img_3.jpg
Oczywiście

\[<br />
f(x_i) = u_i, \quad g(x_i)=v_i \quad \textrm{dla} \quad i = 0,1,\ldots,n.<br />
\]

Łamana $ D_0 D_1 \ldots D_n $ jest wykresem pewnej funkcji $ h $, o wartościach nieujemnych, zaś symetryczna do niej (względem prostej $ l $) łamana $ C_0 C_1 \ldots C_n $ jest wykresem funkcji $ -h $.

Ustalmy numer $ i \in \{1,\ldots, n\} $. W przedziale $ \langle x_{i-1};\ x_i \rangle $ każda z funkcji $ f $, $ g $, $ h $ jest liniowa. Na końcach tego przedziału spełnione są równości

\[<br />
h(x_i) = \frac{v_i-u_i}{2} = \frac{g(x_i)-f(x_i)}{2}, \quad<br />
h(x_{i-1}) = \frac{g(x_{i-1})-f(x_{i-1})}{2}.<br />
\]

Stąd (wobec liniowości) równość

\[<br />
(1) \qquad h(x) = \frac{g(x)-f(x)}{2}<br />
\]

zachodzi dla wszystkich $ x \in \langle x_{i-1};\ x_i \rangle $. Wobec dowolności wyboru $ i $, równość (1) zachodzi dla wszystkich $ x \in \langle a;\ b \rangle $.

Niech $ s $ będzie dowolną prostą prostopadłą do $ l $ (,,pionową''). Jeśli przecina ona którykolwiek z wielokątów $ Q $ i $ R $, to przecina także i drugi. Części wspólne $ s \cap Q $ oraz $ s \cap R $ są więc jednocześnie zbiorami pustymi lub niepustymi. Są one niepuste wtedy i tylko wtedy, gdy prosta $ s $ przechodzi przez
punkt $ (x,0) $ o odciętej $ x \in \langle a;\ b \rangle $. Zbiór $ s \cap Q $ jest wówczas odcinkiem o końcach $ (x,f(x)) $, $ (x, g(x)) $, natomiast zbiór $ s \cap R $ jest odcinkiem o końcach $ (x, -h(x)) $, $ (x, h(x)) $. Z uwagi na równość (1) odcinki te mają równą długość.

Dla $ x =a $ zbiór $ s \cap Q $ jest odcinkiem $ A_0 B_0 $, a zbiór $ s \cap R $ jest odcinkiem $ C_0D_0 $. Gdy punkt $ A_0 $ pokrywa się z $ B_0 $, to także punkt $ C_0 $ pokrywa się z $ D_0 $ (i na odwrót); odcinki $ A_0B_0 $ i $ C_0D_0 $ degenerują się wówczas do punktów (czyli zbiory $ s \cap Q $, $ s \cap R $ są jednopunktowe). Analogiczna sytuacja może mieć miejsce dla $ x = b $.

Dla $ x \in (a;b) $ zbiory $ s \cap Q $ oraz $ s \cap R $ są odcinkami niezdegenerowanymi, o jednakowej długości - jak stwierdziliśmy powyżej.

Tak więc wielokąt $ R $ spełnia warunki postawione w części (a) zadania. Jest to jedyny wielokąt o tej własności, bowiem warunki (a) określają zbiór $ R $ jednoznacznie jako sumę rodziny odcinków prostopadłych do prostej $ l $, połowionych przez nią i mających długości równe długościom odpowiednich przekrojów ,,pionowych'' wielokąta $ Q $ (czyli odpowiednim wartościom różnicy
$ g(x)-f(x) $).

(b) Dla każdego numeru $ i \in \{1,\ldots, n\} $ czworokąt $ C_{i-1}C_iD_iD_{i-1} $ jest trapezem równoramiennym o podstawach $ C_{i-1} D_{i-1} \parallel C_iD_i $; oznaczmy ten trapez przez $ T_i $. Także czworokąt $ A_{i-1} A_i B_i B_{i-1} $ jest trapezem (na ogół nie równoramiennym) o podstawach $ A_{i-1} B_{i-1} \parallel A_i B_i $; oznaczmy ten trapez przez $ S_i $. (Dla $ i = 1 $ oraz $ i = n $ trapezy te mogą redukować się do trójkątów.)

Odcinek o końcach $ (x_{i-1}, 0) $ i $ (x_i,0) $ jest wysokością zarówno trapezu $ T_i $, jak i trapezu $ S_i $. Także odpowiednie podstawy tych trapezów są odcinkami jednakowej długości:

\[<br />
|C_iD_i| = 2h_i = v_i-u_i = |A_i B_i|; \quad \textrm{podobnie} \quad<br />
|C_{i-1} D_{i-1}| = |A_{i-1} B_{i-1}|.<br />
\]

Wobec tego

\[<br />
\textrm{pole}(T_i) = \textrm{pole}(S_i) \quad \textrm{dla} \quad i = 1,\ldots, n.<br />
\]

Trapezy $ S_1, \ldots ,S_n $ mają wnętrza parami rozłączne i wypełniają cały wielokąt $ Q $. Podobnie trapezy $ T_1,\ldots,T_n $ mają wnętrza parami rozłączne i wypełniają cały wielokąt $ R $.

Zatem pola wielokątów $ R $ i $ Q $ są równe.

Weźmy pod uwagę zbiór

\[<br />
U=\{ (x,y) \colon a \leq x \leq b, \ y \leq h(x) \}.<br />
\]

Wykażemy, że jest on wypukły.

Niech $ E $ i $ F $ będą dowolnymi punktami zbioru $ U $; oznaczmy ich odcięte przez $ x_E $ i $ x_F $. Funkcja $ h $, jako różnica funkcji wklęsłej i funkcji wypukłej (wzór (1)), jest funkcją wklęsłą. Zatem żaden punkt odcinka łączącego punkt $ (x_E, h(x_E)) $ z punktem $ (x_F, h(x_F)) $ nie leży powyżej wykresu funkcji $ h $ (rysunek 4). Tym bardziej żaden punkt odcinka $ EF $ nie leży powyżej wykresu funkcji $ h $. To znaczy, że odcinek $ EF $ jest zawarty w zbiorze $ U $. Wobec dowolności wyboru punktów $ E,F \in U $, zbiór $ U $ jest wypukły.
om43_1r_img_4.jpg
Także zbiór

\[<br />
V = \{(x,y) \colon a \leq x \leq b,\ y \geq - h(x)\},<br />
\]

będący symetrycznym obrazem zbioru $ U $ (w symetrii osiowej względem $ l $), jest wypukły.

Wielokąt $ R $ jest częścią wspólną zbiorów wypukłych $ U $ i $ V $; jest więc zbiorem wypukłym. Średnicą wielokąta $ R $ jest długość pewnej jego przekątnej lub boku, czyli długość pewnego odcinka o końcach należących do zbioru $ \{C_0,\ldots,C_n, D_n,\ldots,D_0\} $.

Jeśli $ i $, $ j $ są różnymi numerami, to czworokąt $ C_iC_jD_jD_i $ jest trapezem równoramiennym (o podstawach $ C_iD_i || C_jD_j $). Przekątna takiego trapezu nie może być krótsza niż ramię: $ |C_iD_j| \geq |C_iC_j|=|D_iD_j| $ (równość może tu zajść tylko w przypadku, gdy jeden z numerów $ i $, $ j $ równa się $ 0 $ lub $ n $, a trapez redukuje się do trójkąta).

Stąd wniosek, że średnicą wielokąta $ R $ jest długość pewnego odcinka postaci $ C_kD_m $.

Z równości

\[<br />
|C_kD_m|^2 = (x_k-x_m)^2 +(h_k + h_m)^2 = (x_k-x_m)^2 + \frac{1}{4} (v_k-u_k + v_m-u_m)^2,<br />
\]
\[<br />
|A_kB_m|^2 = (x_k-x_m)^2 + (u_k-v_m)^2, \quad |A_m B_k|^2 = (x_k-x_m)^2 + (u_m-v_k)^2<br />
\]

otrzymujemy nierówność

\[<br />
\begin{split}<br />
|A_k B_m|^2 + & |A_mB_k|^2-2|C_kD_m|^2 = \\<br />
= & (u_k - v_m)^2 + (u_m - v_k)^2 - \frac{1}{2}(u_k + u_m - v_k - v_m)^2 =\\<br />
= & \frac{1}{2}(u_k - u_m + v_k - v_m )^2 \geq 0,<br />
\end{split}<br />
\]

z której wynika, że co najmniej jeden z odcinków $ A_kB_m $, $ A_mB_k $ ma długość nie mniejszą niż odcinek $ C_kD_m $. Wobec tego średnica wielokąta $ Q $ jest nie mniejsza niż średnica wielokąta $ R $.

Wykazaliśmy więc, że wielokąt $ R $ ma wszystkie własności postulowane w części (b).

XLIII OM - I - Zadanie 8

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

W czworościanie $ ABCD $ sumy długości przeciwległych krawędzi wynoszą $ 1 $. Okręgi wpisane w ściany $ BCD $, $ CDA $, $ DAB $ i $ ABC $ mają promienie $ r_A $, $ r_B $, $ r_C $, $ r_D $. Udowodnić, że

\[<br />
r_A + r_B + r_C + r_D \leq \frac{1}{3}\sqrt{3}<br />
\]

oraz równość ma miejsce dla czworościanu foremnego.

Rozwiązanie

Skorzystamy z następującego faktu:

Jeśli trójkąt o bokach długości $ a $, $ b $, $ c $ jest opisany na kole o promieniu $ r $, to

\[<br />
(1) \qquad a + b + c \geq 6 \sqrt{3}r,<br />
\]

przy czym równość zachodzi tylko dla trójkąta równobocznego.

(Innymi słowy: spośród wszystkich trójkątów opisanych na danym kole, najkrótszy obwód ma trójkąt foremny; patrz: Uwaga.)

Dla trójkątów $ BCD $, $ CDA $, $ DAB $ i $ ABC $ nierówność (1) przybiera odpowiednio postać

\[<br />
(2) \qquad<br />
\begin{split}<br />
& |BC| + |CD| + |DB| > 6 \sqrt{3} r_A,\\<br />
& |CD| + |DA| + |AC| > 6 \sqrt{3} r_B,\\<br />
& |DA| + |AB| + |BD| > 6 \sqrt{3} r_C,\\<br />
& |AB| + |BC| + |CA| > 6 \sqrt{3} r_D.<br />
\end{split}<br />
\]

Z założenia mamy

\[<br />
(3) \qquad |AB| + |CD| = |AC| + |BD| = |AD| + |BC| =1.<br />
\]

Dodając stronami nierówności (2) i uwzględniając związki (3) otrzymujemy

\[<br />
2(1 + 1 + 1) \geq 6 \sqrt{3} (r_A + r_B + r_C + r_D),<br />
\]

czyli

\[<br />
r_A + r_B + r_C + r_D \leq \frac{1}{3} \sqrt{3}.<br />
\]

Równość zachodzi tylko wtedy, gdy wszystkie cztery nierówności (2) stają się równościami, czyli gdy trójkąty $ BCD $, $ CDA $, $ DAB $ i $ ABC $ są równoboczne - innymi słowy, gdy czworościan $ ABCD $ jest foremny.

Uwaga: Nierówność (1) można uzasadnić opierając się na dwóch wzorach wyrażających pole trójkąta :

\[<br />
S = pr,\quad \textrm{gdzie} \quad  p = \frac{1}{2}(a + b + c)<br />
\]

oraz

\[<br />
S = \sqrt{p(p-a)(p-b)(p-c)}<br />
\]

({\it wzór Herona}). Stąd

\[<br />
pr^2 = (p-a)(p-b)(p-c).<br />
\]

Średnia arytmetyczna liczb $ p-a $, $ p-b $, $ p-c $ wynosi

\[<br />
\frac{1}{3}((p-a) + (p-b) + (p-c)) = \frac{1}{3} p<br />
\]

i jest nie mniejsza niż średnia geometryczna tych liczb:

\[<br />
\frac{1}{3}p \geq ((p-a)(p-b)(p-c))^{1/3}.<br />
\]

Podnosimy tę nierówność stronami do trzeciej potęgi i uwzględniając wcześniejszy związek otrzymujemy

\[<br />
\left(\frac{1}{3}p\right)^3 \geq (p-a)(p-b)(p-c) = pr^2,<br />
\]

czyli $ p^2 \geq 27r^2 $, skąd $ 2p \geq 6 \sqrt{3} r $. Jest to właśnie nierówność (1). Równość zachodzi tylko wtedy, gdy ,,uśredniane'' liczby $ p - a $, $ p - b $, $ p-c $ są równe, czyli tylko dla $ a = b = c $.

XLIII OM - I - Zadanie 9

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

Dowieść, że wśród dowolnych $ n+2 $ liczb całkowitych istnieją takie dwie, których suma lub różnica dzieli się przez $ 2n $.

Rozwiązanie

Oznaczmy rozważane liczby przez $ k_1,\ldots,k_{n+2} $ i niech $ r_i $ będzie resztą z dzielenia $ k_i $ przez $ 2n $.

Przypuśćmy, że wśród tych reszt są dwie równe:

\[<br />
r_i = r_j \quad \textrm{dla pewnych} \quad i,j,\ i \ne j.<br />
\]

Wówczas różnica $ k_i - k_j $ dzieli się przez $ 2n $; teza zachodzi.

Przypuśćmy z kolei, że wśród reszt $ r_1, \ldots, r_{n+2} $ nie ma dwóch równych. Reszty te są więc różnymi elementami zbioru $ \{0,1,\ldots,2n- 1\} $. Co najmniej $ n $ spośród nich nie równa się ani $ 0 $ ani $ n $; zmieniając w razie potrzeby numerację możemy przyjąć, że to reszty $ r_1,\ldots ,r_n $ są różne od $ 0 $ i $ n $, czyli należą do zbioru

\[<br />
\{1,\ldots,n-1\} \cup \{n+1,\ldots,2n-1\}.<br />
\]

Zbiór ten jest sumą następujących zbiorów dwuelementowych:

\[<br />
\begin{split}<br />
A_1    = & \{1, 2n - 1\}, \\<br />
A_2    = & \{2,2n-2\}, \\<br />
\vdots \\<br />
A_{n-1}= & \{n-1,n+1\}.<br />
\end{split}<br />
\]

Mamy więc $ n $ różnych liczb $ r_1, \ldots,r_n $ rozmieszczonych w sumie $ n- 1 $ zbiorów $ A_1,\ldots ,A_{n-1} $. Co najmniej dwie z nich należą do tego samego zbioru $ A_l $, na mocy zasady szufladkowej. Ich suma równa się $ r_i+r_j=2n $. To znaczy, że suma $ k_i + k_j $ dzieli się przez $ 2n $; teza zachodzi i w tym przypadku.

XLIII OM - I - Zadanie 10

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

Danych jest $ n $ liczb $ a_1\leq a_2 \leq \ldots \leq a_n $. Przyjmujemy

\[<br />
M_1 = \frac{1}{n} \sum_{i=1}^n a_i,\; M_2 = \frac{2}{n(n-1)} \sum_{1\leq i < j\leq n} a_ia_j, \;<br />
Q = \sqrt{M_1^2 - M_2}.<br />
\]

Udowodnić, że

\[<br />
a_1 \leq M_1 - Q \leq M + Q \leq a_n<br />
\]

Rozwiązanie

W określeniu wyrażenia $ Q $ różnica $ M_1^2 - M_2 $ znajduje się pod znakiem pierwiastka kwadratowego. Aby mieć pewność, że określenie $ Q $ jest poprawne, należałoby uzasadnić, że ta różnica jest nieujcmna. (Można też uznać, że skoro w treści zadania znajduje się napis ,,pierwiastek kwadratowy z pewnej liczby'', to nieujemność tej liczby jest automatycznie dana w założeniach.)

Wszelako nierówność $ M_1^2 - M_2 \geq 0 $ istotnie jest konsekwencją wcześniejszych założeń (tzn. określenia liczb $ M_1 $ i $ M_2 $). Jej uzasadnienie pojawi się w dalszej części rozwiązania.

Wprowadźmy do rozważań liczby

\[<br />
x_i = a_i - M_1 \quad \textrm{dla} \quad i \in 1, \ldots, n;<br />
\]

spełniają one nierówności $ x_1 \leq x_2 \leq \ldots \leq x_n $ oraz równość

\[<br />
(1) \qquad \sum_{i=1}^n x_i = \sum_{i=1}^n a_i - n M_1 =0.<br />
\]

Weźmy pod uwagę funkcję

\[<br />
(2) \qquad F(t) = \sum_{i<j} (t+x_i)(t+x_j)<br />
\]

(sumowanie po wszystkich parach $ (i,j) $ takich, że $ 1 \leq i < j \leq n $). Funkcja $ F(t) $ jest wielomianem drugiego stopnia (zmiennej $ t $); ma więc przedstawienie

\[<br />
F(t) = At^2 + Bt + C.<br />
\]

Współczynniki $ A $, $ B $, $ C $ wyznaczamy wymnażając różnice w nawiasach w wyrażeniu (2) i wykonując sumowanie:

\[<br />
F(t) = \sum_{i<j} t^2 + \sum_{i<j} (x_i+x_j)t + \sum_{i<j} x_i x_j,<br />
\]

skąd

\[<br />
A = \sum_{i<j} 1 = \frac{n(n-1)}{2} \quad \textrm{(tyle składników ma suma)}<br />
\]

oraz (wobec związku (1))

\[<br />
\begin{split}<br />
B & = \sum_{i<j} (x_i+x_j) = \frac{1}{2} \left( \sum_{i<j} (x_i+x_j) + \sum_{i>j} (x_i+x_j) \right) = \\<br />
& = \frac{1}{2} \sum_{i \ne j} (x_i+x_j) = \frac{1}{2} \sum_{i=1}^n \left( \sum_{j=1}^n(x_i+x_j) - 2x_i \right) = \\<br />
& = \frac{1}{2} \left( \sum_{i=1}^n \left(nx_i + \sum_{j=1}^n x_j \right) - 2 \sum_{i=1}^n x_i \right) = 0,<br />
\end{split}<br />
\]

zaś

\[<br />
C = \sum_{i<j} x_i x_j = \frac{1}{2} \left( \left( \sum_{i=1}^n x_i \right)^2 - \left( \sum_{i=1}^n x_i^2 \right) \right) = -\frac{1}{2} \sum_{i=1}^n x_i^2 \leq 0.<br />
\]

Tak więc

\[<br />
(3) \qquad F(t) = \frac{n(n-1)}{2} t^2 + C, \quad \textrm{gdzie}\ C \leq 0.<br />
\]

Z nierówności $ x_1 \leq \ldots \leq x_n $ wynika, że dla $ t = x_1 $ oraz dla $ t= x_n $ wszystkie składniki sumy (2) określającej $ F(t) $ są nieujemne; stąd

\[<br />
(4) \qquad F(x_1) \geq 0, \quad F(x_n) \geq 0.<br />
\]

Zapiszmy teraz liczbę $ M_2 $ w następujący sposób (korzystając z (3)):

\[<br />
\begin{split}<br />
M_2<br />
& = \frac{2}{n(n-1)} \sum_{i<j} (M_1+ x_i)(M_1+x_j) = \frac{2}{n(n-1)} F(M_1) =\\<br />
& = \frac{2}{n(n-1)} \left( \frac{n(n-1)}{2} M_1^2 + C \right) = M_1^2 + \frac{2C}{n(n-1)}.<br />
\end{split}<br />
\]

Ponieważ $ C \leq 0 $, widać stąd, że $ M_1^2 - M_2 \geq 0 $; a zatem liczba $ Q = \sqrt{M_1^2 - M_2} $ jest poprawnie określona, a stała $ C $ jest z nią związana zależnością

\[<br />
C=\frac{n(n-1)}{2} (M_2 - M_1^2) = - \frac{n(n-1)}{2} Q^2.<br />
\]

Podstawiając to do wzoru (3) otrzymujemy

\[<br />
F(t) = \frac{n(n-1)}{2} (t^2 - Q^2)<br />
\]

i z nierówności (4) wnosimy, że

\[<br />
(5) \qquad Q^2 \leq x_1^2, \quad Q^2 \leq x_n^2.<br />
\]

Suma liczb $ x_i $ równa się zeru (wzór (1)), wobec czego $ x_1 \leq 0 $, $ x_n \geq 0 $. Ze związków (5) wynikają więc nierówności

\[<br />
(6) \qquad Q \leq -x_1 = M_1 -a_1 \quad \textrm{oraz} \quad Q \leq x_n = a_n - M_1,<br />
\]

które stanowią tezę zadania.

Uwaga: Warto dać probabilistyczną interpretację udowodnionych nierówności. Weźmy pod uwagę zmienną losową $ X $ (na dowolnej przestrzeni probabilistycznej), przyjmującą wartości $ a_1,a_2,\ldots,a_n $ - każdą z nich z jednakowym prawdopodobieństwem, równym $ 1/n $. Jej wartość średnia oraz wariancja wyrażają się wzorami $ E(X) = (a_1 + a_2 + \ldots + a_n)/n $ oraz

\[<br />
\begin{split}<br />
D^2(X) & = E(X^2) - (E(X))^2 = \frac{1}{n} \sum_{i=1}^n a_i^2 - \frac{1}{n^2}\left( \sum_{i=1}^n a_i \right)^2 =\\<br />
& = \frac{1}{n} \left( \left( \sum_{i=1}^n a_i \right)^2 - 2 \sum_{i<j} a_i a_j \right) - \frac{1}{n^2} \left( \sum_{i=1}^n a_i \right)^2 = \\<br />
& = (n-1) \left( \frac{1}{n} \sum_{i=1}^n a_i \right)^2 - \frac{2}{n} \sum_{i<j} a_i a_j.<br />
\end{split}<br />
\]

(Określenie użytych pojęć oraz dowód równości $ D^2(X) = E(X^2) - (E(X))^2 $ można znaleźć na przykład w podręczniku: W. Szlenk, {\it Rachunek prawdopodobieństwa dla klasy IV liceum ogólnokształcącego i technikum}, PZWS, Warszawa 1970, rozdział 6.6, wzór (10).)

Używając danych w zadaniu oznaczeń $ M_1 $, $ M_2 $, $ Q $ mamy więc równości $ E(X)= M_1 $ oraz

\[<br />
(7) \qquad D^2(X) = (n-1)M_1^2-(n-1)M_2 = (n-1)Q^2.<br />
\]

Pierwiastek kwadratowy z wariancji, oznaczany symbolem $ D(X) $ (lub też $ \sigma_X $), nazywa się {\it odchyleniem standardowym} (zmiennej losowej $ X $ od wartości średniej $ E(X) $). Wzór (7) pokazuje, że rozważana w zadaniu wielkość $ Q $ równa się, z dokładnością do czynnika $ 1/ \sqrt{n- 1} $, odchyleniu standardowemu zmiennej $ X $:

\[<br />
Q = \frac{D(X)}{\sqrt{n-1}};<br />
\]

a każda z wykazanych nierówności (6) daje górne oszacowanie tego odchylenia:

\[<br />
D(X) \leq \sqrt{n-1} (E(X) - \min a_i),<br />
\]
\[<br />
D(X) \leq \sqrt{n-1} (\max a_i - E(X)).<br />
\]

XLIII OM - I - Zadanie 11

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

Dana jest liczba naturalna $ n\geq 1 $. Rozważamy tabelę zbudowaną z $ n(n+1)/2 $ okienek, ustawionych w $ n $ rzędach: jedno okienko w pierwszym rzędzie, dwa w drugim itd., $ n $ okienek w $ n $-tym rzędzie. W okienka tabeli wpisujemy w sposób losowy liczby od $ 1 $ do $ n(n + l )/2 $. Niech $ m_k $ będzie największą z liczb w $ k $-tym rzędzie. Obliczyć prawdopodobieństwo tego, że $ m_1 < m_2 < \ldots < m_n $.

Rozwiązanie

Dla ustalonej liczby naturalnej $ n \geq 2 $ rozważane w zadaniu zdarzenie

\[<br />
\mathcal{A}_n \colon \textrm{zachodzą nierówności}\ m_1 < \ldots < m_n<br />
\]

jest równoważne koniunkcji zdarzeń

\[<br />
\mathcal{B}_n \colon \textrm{zachodzi nierówność}\ m_n > \max\{m_1, \ldots, m_{n-1} \}<br />
\]

oraz

\[<br />
\mathcal{C}_n \colon \textrm{zachodzą nierówności}\ m_1 < \ldots < m_{n-1}.<br />
\]

Warunek określający zdarzenie $ \mathcal{B}_n $ jest równoważny stwierdzeniu, że liczba $ N = n(n+ 1)/2 $ trafia do jednego z $ n $ okienek $ n $-tego rzędu tabeli; w takim razie

\[<br />
P(\mathcal{B}_n) = \frac{n}{N}=\frac{2}{n+1}.<br />
\]

Wybierzmy dowolne $ n $ liczb ze zbioru $ \{1,2,\ldots,N\} $ i przyjmijmy, że te liczby zostały wpisane w okienka $ n $-tego rzędu. Pozostaje zbiór $ M $ różnych liczb, gdzie $ M = N - n= n(n - 1 )/2 $; należy je rozmieścić w okienkach od pierwszego do ($ n - 1 $)-go rzędu.

Zbiór ten możemy zastąpić po prostu zbiorem $ \{1,2,\ldots,M\} $; prawdopodobieństwo zajścia nierówności $ m_1 \leq \ldots \leq m_{n} $ nie zmieni się przy tym.

Uwaga ta jest słuszna dla każdego wyboru $ n $ liczb (do $ n $-tego rzędu tabeli); w szczególności dla każdego takiego wyboru, który powoduje zajście zdarzenia $ \mathcal{B}_n $. Wobec tego prawdopodobieństwo warunkowe $ P(\mathcal{C}_n \mid \mathcal{B}_n) $ jest równe prawdopodobieństwu zdarzenia $ \mathcal{A}_{n-1} $ i otrzymujemy wzór rekurencyjny

\[<br />
P(\mathcal{A}_n) = P(\mathcal{B}_n \cap \mathcal{C}_n) = P(\mathcal{C}_n \mid \mathcal{B}_n) \cdot P(\mathcal{B}_n) = P(\mathcal{A}_{n-1}) \cdot \frac{2}{n+1}.<br />
\]

Ponieważ $ P(\mathcal{A}_1) = 1 $, zatem

\[<br />
P(\mathcal{A}_n) = \frac{2}{3} \cdot \frac{2}{4} \cdot \ldots \frac{2}{n+1} =\frac{2^n}{(n+1)!}.<br />
\]

XLIII OM - I - Zadanie 12

Zawody matematyczne: 
XLIII OM, 1991-1992
Etap: 
I

Na płaszczyźnie narysowane cztery proste tak, że żadne dwie z nich nie są równoległe i żadne trzy nie mają punktu wspóinego. Proste te wyznaczają cztery trójkąty. Udowodnić, że ortocentra tych trójkątów leżą na jednej prostej.

Uwaga: Ortocentrum trójkąta to punkt przecięcia jego wysokości.

Rozwiązanie

Oznaczmy cztery dane proste przez $ k $, $ l $, $ m $, $ n $, a ich punkty przecięcia - przez $ O $, $ P $, $ Q $, $ R $, $ S $, $ T $, tak, by

\[<br />
k \cap l = \{O\}, \quad k \cap n = \{P\}, \quad m \cap n = \{Q\},<br />
\]
\[<br />
l \cap m = \{R\}, \quad k \cap m = \{S\}, \quad l \cap n = \{T\}.<br />
\]

Żadne dwa z tych punktów nie pokrywają się; gwarantują to warunki zadania.

Rysunek 5 przedstawia jedną z możliwych konfiguracji; jednak dla dalszego ciągu rozumowania nie ma żadnego znaczenia, czy trzy punkty przecięcia dowolnej z tych prostych z pozostałymi prostymi leżą na wybranej prostej w takim właśnie porządku, jak na rysunku, czy w jakimkolwiek innym.

Ortocentra czterech rozważanych trójkątów

\[<br />
\Delta OPT, \quad \Delta ORS, \quad \Delta QRT, \quad \Delta QPS<br />
\]

oznaczmy odpowiednio przez $ E $, $ F $, $ G $, $ H $. Prosta $ OE $ (patrz: Uwaga 1) zawiera wysokość trójkąta $ OPT $, jest więc prostopadła do prostej $ PT $, identycznej z prostą $ QP $.
om43_1r_img_6.jpg
Podobnie uzasadniamy każdy z następujących ośmiu związków prostopadłości:

\[<br />
(1) \qquad \quad OE\ \bot\ QP, \quad PE\ \bot\ OR,<br />
\]
\[<br />
(2) \qquad \quad OF\ \bot\ QR, \quad RF\ \bot\ OP,<br />
\]
\[<br />
(3) \qquad \quad QG\ \bot\ OR, \quad RG\ \bot\ QP,<br />
\]
\[<br />
(4) \qquad \quad QH\ \bot\ OP, \quad PH\ \bot\ QR.<br />
\]

Tezę zadania można uzyskać stosując rachunek na wektorach. Ze związków (1) wynika, że następujące iloczyny skalarne są równe zeru:

\[<br />
\overrightarrow{OE} \bullet \overrightarrow{QP} = 0, \quad<br />
\overrightarrow{PE} \bullet \overrightarrow{OR} = 0.<br />
\]

A ponieważ $ \overrightarrow{QP} = \overrightarrow{OP} - \overrightarrow{OQ} $, $ \overrightarrow{PE}=\overrightarrow{OE}-\overrightarrow{OP} $, możemy te równości przepisać w postaci

\[<br />
(5) \qquad<br />
\overrightarrow{OE} \bullet (\overrightarrow{OP} - \overrightarrow{OQ}) = 0, \quad<br />
(\overrightarrow{OE} - \overrightarrow{OP}) \bullet \overrightarrow{OR} = 0.<br />
\]

Zależności (2), (3), (4) zapisujemy podobnie:

\[<br />
\begin{split}<br />
(6) \qquad \overrightarrow{OF} \bullet (\overrightarrow{OR} - \overrightarrow{OQ}) = 0, \quad &<br />
(\overrightarrow{OF} - \overrightarrow{OR}) \bullet \overrightarrow{OP} = 0.\\<br />
(7) \qquad (\overrightarrow{OG} - \overrightarrow{OQ}) \bullet \overrightarrow{OR} = 0, \quad &<br />
(\overrightarrow{OG} - \overrightarrow{OR}) \bullet (\overrightarrow{OP}-\overrightarrow{OQ}) = 0. \\<br />
(8) \qquad (\overrightarrow{OH} - \overrightarrow{OQ}) \bullet \overrightarrow{OP} = 0, \quad &<br />
(\overrightarrow{OH} - \overrightarrow{OP}) \bullet(\overrightarrow{OR}-\overrightarrow{OQ}) = 0.<br />
\end{split}<br />
\]

Dodajemy stronami dwie równości figurujące w (5):

\[<br />
\overrightarrow{OE} \bullet \overrightarrow{OP} -<br />
\overrightarrow{OE} \bullet \overrightarrow{OQ} +<br />
\overrightarrow{OE} \bullet \overrightarrow{OR} -<br />
\overrightarrow{OP} \bullet \overrightarrow{OR} = 0<br />
\]

i przekształcalny otrzymany związek do postaci

\[<br />
(9) \qquad<br />
\overrightarrow{OE} \bullet (\overrightarrow{OP} - \overrightarrow{OQ} + \overrightarrow{OR}) =<br />
\overrightarrow{OP} \bullet \overrightarrow{OR}.<br />
\]

Analogicznie, przez dodanie stronami obu równości w każdej z par (6), (7), (8) dostajemy - odpowiednio - zależności

\[<br />
(10) \qquad<br />
\overrightarrow{OF} \bullet (\overrightarrow{OR} - \overrightarrow{OQ} + \overrightarrow{OP}) =<br />
\overrightarrow{OP} \bullet \overrightarrow{OR},<br />
\]
\[<br />
(11) \qquad<br />
\overrightarrow{OG} \bullet (\overrightarrow{OR} + \overrightarrow{OP} - \overrightarrow{OQ}) =<br />
\overrightarrow{OP} \bullet \overrightarrow{OR},<br />
\]
\[<br />
(12) \qquad<br />
\overrightarrow{OH} \bullet (\overrightarrow{OP} + \overrightarrow{OR} - \overrightarrow{OQ}) =<br />
\overrightarrow{OP} \bullet \overrightarrow{OR}.<br />
\]

Oznaczmy wektor $ \overrightarrow{OP} - \overrightarrow{OQ} +\overrightarrow{OR} $ przez $ \overrightarrow{\mathbf{w}} $. W myśl równości (9) - (12),

\[<br />
(13) \qquad \overrightarrow{OE} \bullet \overrightarrow{\mathbf{w}} =<br />
\overrightarrow{OF} \bullet \overrightarrow{\mathbf{w}} =<br />
\overrightarrow{OG} \bullet \overrightarrow{\mathbf{w}} =<br />
\overrightarrow{OH} \bullet \overrightarrow{\mathbf{w}} \quad<br />
( = \overrightarrow{OP} \bullet \overrightarrow{OR}).<br />
\]

Odejmując dwa pierwsze iloczyny dostajemy równość $ 0 = (\overrightarrow{OF}-\overrightarrow{OE}) \bullet \overrightarrow{\mathbf{w}} =<br />
\overrightarrow{EF} \bullet \overrightarrow{\mathbf{w}} $, która oznacza, że wektory $ \overrightarrow{EF} $ i $ \overrightarrow{\mathbf{w}} $ są prostopadłe. Analogicznie, rozważając różnice dowolnych dwóch iloczynów figurujących w (13) stwierdzamy, że wektor $ \overrightarrow{\mathbf{w}} $ jest prostopadły do każdego z wektorów, którego końcami są dowolne dwa spośród punktów $ E $, $ F $, $ G $, $ H $.

Zauważmy, że $ \overrightarrow{\mathbf{w}} = \overrightarrow{OP} -\overrightarrow{OQ} + \overrightarrow{OR} = \overrightarrow{OP} + \overrightarrow{QR} $ nie jest wektorem zerowym; równość $ \overrightarrow{OP} + \overrightarrow{QR} = \overrightarrow{\mathbf{0}} $ oznaczałaby bowiem, że czworokąt $ OPQR $ jest równoległobokiem, wbrew założeniu, że proste $ OP $ i $ QR $ - czyli $ k $ i $ m $ - nie są równolegle. Można wiec mówić o prostej prostopadłej do $ \overrightarrow{\mathbf{w}} $, przechodzącej przez ustalony punkt; niech tym punktem będzie na przykład $ E $. Skoro każdy z wektorów $ \overrightarrow{EF} $, $ \overrightarrow{EG} $, $ \overrightarrow{EH} $ jest prostopadły do $ \overrightarrow{\mathbf{w}} $, zatem punkty $ F $, $ G $, $ H $ leżą na określonej przed chwilą prostej. Dowód jest zakończony.

Uwaga 1. Gdy któreś z rozważanych prostych przecinają się pod kątem prostym, wówczas ortocentrum odpowiedniego trójkąta pokrywa się z jednym wierzchołkiem; na przykład punkt $ E $ może być identyczny z $ O $. Nie można więc mówić o {\it prostej} $ OE $; niemniej, równość $ \overrightarrow{OE} \bullet \overrightarrow{QP} = 0 $ jest i w tym przypadku sensowna (i prawdziwa), bo $ \overrightarrow{OE} $ jest wektorem zerowym. Podobnie każde z oznaczeń prostych, użyte w zależnościach (1) - (4), może stracić sens; ale odpowiednie związki (5) - (8) są słuszne w każdym przypadku.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/592