Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

LX OM - II etap

II etap LX Olimpiady Matematycznej
ZałącznikWielkość
LX OM II etap - Zadania [1]70.92 KB
LX OM II etap - Zadania z rozwiązaniami [2]138.95 KB

LX OM - II - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
LX OM, 2008-2009
Etap: 
II

Liczby rzeczywiste $ a_1, a_2,  \cdots , a_n $ $ (n \geqslant 2) $ spełniają warunek
$ a_1 \geqslant a_2 \geqslant \cdots \geqslant a_n > 0 $. Udowodnić nierówność

\[<br />
a_1a_2  \cdots a_{n-1} +(2a_2 -a_1)(2a_3 -a_2) \cdots  (2a_n -a_{n-1}) \geqslant 2a_2a_3  \cdots a_n.<br />
\]

Rozwiązanie

Zastosujemy indukcję matematyczną ze względu na wartość liczby $ n $.

Dla $ n = 2 $ teza zadania jest prawdziwa, gdyż obie strony dowodzonej zależności są równe $ 2a_2 $.

Przechodząc do kroku indukcyjnego rozpatrzmy liczby rzeczywiste
$ a_1, a_2,  \cdots , a_{n+1} $, dla których $ a_1 \geqslant a_2  \geqslant \cdots \geqslant a_{n+1} >0 $.
Należy udowodnić nierówność

\[<br />
(1) \qquad a_1a_2  \cdots a_n +(2a_2 -a_1)(2a_3 -a_2) \cdots (2a_{n+1} -a_n) \geqslant<br />
2a_2a_3  \cdots a_na_{n+1}.<br />
\]

Wprowadźmy oznaczenia

\[<br />
t = a_1 -a_2, \quad K = a_2a_3  \cdots a_n, \quad L = (2a_3 -a_2) \cdots (2a_{n+1} -a_n);<br />
\]

wówczas lewą stronę zależności (1) możemy zapisać w postaci

\[<br />
(2) a_1K +(2a_2 -a_1)L =(a_2 +t)K +(a_2 -t)L = a_2(K +L)+t(K -L).<br />
\]

Stosując założenie indukcyjne do $ n $ liczb $ a_2 \geqslant a_3 \geqslant \cdots  \geqslant a_{n+1} \geqslant 0 $
uzyskujemy

\[<br />
\begin{split}<br />
K+L &= a_2a_3  \cdots a_n +(2a_3 -a_2)(2a_4 -a_3) \cdots (2a_{n+1} -a_n) \geqslant<br />
\geqslant 2a_3  \cdots a_na_{n+1}.<br />
\end{split}<br />
\]

Ponadto dla dowolnych liczb rzeczywistych $ x\geqslant y>0 $ prawdziwa jest podwójna nierówność
$ -x \leqslant -x+2(x-y)= x-2y<x $, skąd $ |x-2y|\leqslant x $ i w konsekwencji

\[<br />
|L| = |2a_3 -a_2|\cdot |2a_4 -a_3|\cdot \cdots \cdot|2a_{n+1} -a_n|\leqslant a_2 \cdot a_3 \cdot \cdots \cdot a_n = K.<br />
\]

Oznacza to, że liczba $ K - L $ jest nieujemna. Liczba $ t = a_1 - a_2 $ jest również nieujemna, zatem
kontynuując zależność (2) i wykorzystując (3) dostajemy

\[<br />
a_2(K +L)+t(K -L) \geqslant a_2 \cdot 2a_3  \cdots a_na_{n+1}.<br />
\]

Otrzymaliśmy prawą stronę nierówności (1), co kończy dowód indukcyjny.

LX OM - II - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
LX OM, 2008-2009
Etap: 
II

Dane są takie liczby całkowite $ a $ i $ b $, że $ a>b> 1 $ oraz liczba $ ab +1 $ jest podzielna przez $ a+b $,
zaś liczba $ ab-1 $ jest podzielna przez $ a-b $.

Wykazać, że $ a<b\sqrt{3} $.

Rozwiązanie

Zauważmy najpierw, że

\[<br />
(a+b)b-(ab+1) = b^2 -1\quad \text{oraz} \quad (ab-1)-b(a-b)= b^2 -1.<br />
\]

Zatem z danych w treści zadania podzielności wynika, że liczba $ b^2 - 1 $ jest podzielna przez
$ a+b $ i przez $ a-b $.

Liczby $ a $ i $ b $ są względnie pierwsze. Jeżeli bowiem $ d $ jest ich wspólnym dzielnikiem dodatnim,
to liczby $ a + b $ i $ ab $ są podzielne przez $ d $; z drugiej strony, liczba $ ab+1 $ jest podzielna przez liczbę
$ a+b $ podzielną przez $ d $. Zatem liczby $ ab $ i $ ab+1 $ są podzielne przez $ d $, skąd wynika, że $ d = 1 $.

Niech $ e $ oznacza największy wspólny dzielnik liczb $ a+b $ i $ a-b $. Wówczas $ e $ jest dzielnikiem sumy
i różnicy tych dwóch liczb, równych odpowiednio $ 2a $ i $ 2b $. Skoro liczby $ a $ i $ b $ są względnie pierwsze,
otrzymujemy $ e = 1 $ lub $ e = 2 $. Stąd wniosek, że jeśli liczba całkowita jest podzielna przez
$ a + b $ i $ a - b $, to dwukrotność tej liczby jest podzielna przez $ (a+b)(a-b)= a^2 - b^2 $.

Jak zauważyliśmy wcześniej, liczba $ b^2-1 $ jest podzielna przez $ a+b $ i przez $ a-b $. Oznacza to,
że liczba $ 2(b^2-1) $ jest podzielna przez $ a^2-b^2 $. Ponadto $ b>1 $, a więc liczba $ 2(b^2 -1) $ jest
dodatnia i wobec tego jest nie mniejsza niż $ a^2 -b^2 $. Zapisując nierówność
$ 2(b^2 - 1) \geqslant a^2 -b^2 $ w równoważnej postaci $ a^2 \leqslant 3b^2 - 2 $
widzimy, że $ a<3b^2 $, co jest równoznaczne z tezą zadania.

LX OM - II - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
LX OM, 2008-2009
Etap: 
II

Rozłączne okręgi $ o_1 $ i $ o_2 $ o środkach odpowiednio $ I_1 $ i $ I_2 $ są styczne do prostej
$ k $ odpowiednio w punktach $ A_1 $ i $ A_2 $ oraz leżą po tej samej jej stronie. Punkt $ C $ leży na odcinku
$ I_1I_2 $, przy czym $ \meqsuredangle A_1CA_2 =90^{\circ} $. Dla $ i=1,2 $ niech $ B_i $ będzie punktem różnym od
$ A_i $, w którym prosta $ A_iC $ przecina okrąg $ o_i $. Dowieść, że prosta $ B_1B_2 $ jest styczna do okręgów
$ o_1 $ i $ o_2 $.

Rozwiązanie

Niech prosta styczna do okręgu $ o_1 $ w punkcie $ B_1 $ przecina prostą $ A_1A_2 $ w punkcie $ D $.
(Punkt przecięcia istnieje, gdyż punkt $ C $ nie leży na prostej $ A_1I_1 $, a więc odcinek $ A_1B_1 $
nie jest średnicą okręgu $ o_1 $.) Trójkąt $ A_1B_1D $ jest wówczas równoramienny, gdyż dwa jego boki
są odcinkami stycznych do okręgu $ o_1 $ poprowadzonymi z punktu $ D $. Wobec tego prosta
$ DI_1 $ jako dwusieczna kąta $ \measuredangle A_1DB_1 $ jest prostopadła do cięciwy $ A_1B_1 $,
a więc równoległa do prostej $ CA_2 $.

Udowodnimy, że proste $ A_1B_1 $ i $ DI_2 $ są równoległe.

Jeżeli $ A_1A_2 || I_1I_2 $, to $ A_1A_2 = I_1I_2 $ i czworokąt $ I_1CA_2D $ jest równoległobokiem.
W takim razie $ CI_2 = A_1D $ i czworokąt $ CI_2DA_1 $ także jest równoległobokiem. W szczególności
więc $ A_1B_1 || DI_2 $.

Jeżeli natomiast proste $ A_1A_2 $ i $ I_1I_2 $ przecinają się w punkcie $ E $, to stosując dwukrotnie
twierdzenie Talesa do kąta $ \measuredangle A_1EI_1 $ przeciętego prostymi równoległymi $ I_1D $, $ CA_2 $
oraz $ I_1A_1 $, $ I_2A_2 $ otrzymujemy

\[<br />
\frac{EC}{EI_2}= \frac{EC}{EI_1}\cdot \frac{EI_1}{EI_2} = \frac{EA_2}{ED} \cdot \frac{EA_1}{EA_2}<br />
= \frac{EA_1}{ED}<br />
\]

co w połączeniu z twierdzeniem odwrotnym do twierdzenia Talesa znowu daje zależność $ A_1B_1 || DI_2 $.

Wykazana właśnie równoległość wraz z danym w treści zadania warunkiem $ \measuredangle A_1CA_2 = 90^{\circ} $
pozwala wnioskować, że proste $ DI_2 $ i $ B_2A_2 $ są prostopadłe. Zauważmy teraz, że prosta $ DI_2 $ przechodzi
przez środek okręgu $ o_2 $. W efekcie punkty $ B_2 $ i $ A_2 $ są symetryczne względem prostej $ DI_2 $
(gdyż są końcami cięciwy prostopadłej do tej prostej) oraz proste $ DB_2 $ i $ DA_2 $ są symetryczne
względem tej prostej. Skoro zaś prosta $ DA_2 $ jest styczna do okręgu $ o_2 $, to również prosta $ DB_2 $
jest doń styczna, co kończy rozwiązanie zadania.

LX OM - II - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
LX OM, 2008-2009
Etap: 
II

Odcinek $ AB $ jest średnicą okręgu o opisanego na czworokącie wypukłym $ ABCD $, którego przekątne
przecinają się w punkcie $ E $. Proste styczne do okręgu o w punktach $ C $ i $ D $ przecinają się w punkcie
$ P $.

Udowodnić, że $ PC = PE $.

Rozwiązanie

Niech $ Q $ będzie punktem przecięcia prostych $ AD $ i $ BC $.

Zauważmy najpierw, że na mocy warunków zadania proste $ AC $ i $ BD $ są wysokościami trójkąta $ ABQ $.
Zatem prosta $ QE $ jest jego trzecią wysokością i wobec tego przecina prostą $ AB $ w pewnym punkcie $ F $
pod kątem prostym.

W trójkącie $ ECQ $ kąt przy wierzchołku $ C $ jest prosty, a środek $ P' $ odcinka $ QE $ jest środkiem
przeciwprostokątnej. Stąd uzyskujemy zależności $ \measuredangle P'CQ=\measuredangle P'QC =\measuredangle FQB $.
Ponadto trójkąty prostokątne $ ACB $ i $ QFB $ mają wspólny kąt ostry przy wierzchołku $ B $,
zatem ich pozostałe kąty ostre są równe: $ \measuredangle FQB = \measuredangle CAB $.
Udowodniliśmy tym samym, że

\[<br />
\measuredangle P'CQ = \measuredangle CAB.<br />
\]

To oznacza, że prosta $ P'C $ jest styczna do okręgu o w punkcie $ C $.

Podobnie dowodzimy, że prosta $ P'D $ jest styczna do okręgu o w punkcie $ D $.
Stąd i z określenia punktu $ P $ wynika, że $ P'=P $. Innymi słowy, punkt $ P $ jest środkiem przeciwprostokątnej
w trójkącie prostokątnym $ ECQ $, skąd natychmiast wynika żądana równość $ PC = PE $.

LX OM - II - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
LX OM, 2008-2009
Etap: 
II

Wyznaczyć wszystkie liczby całkowite $ n\geqslant 4 $ o następującej własności: Spośród dowolnych $ n $
różnych 3-elementowych podzbiorów zbioru $ n $-elementowego można wybrać dwa podzbiory, które mają dokładnie
jeden element wspólny.

Rozwiązanie

Niech $ A_1, A_2,  \cdots , A_k $ będą różnymi 3-elementowymi podzbiorami ustalonego zbioru $ n $-elementowego.
Przypuśćmy ponadto, że dowolne dwa z tych zbiorów albo są rozłączne, albo mają dokładnie dwa wspólne elementy.

Oznaczmy $ \mathcal{A} = \{A_1,A_2, \cdots ,Ak\} $ i wprowadźmy następujące oznaczenie:
$ X\sim Y $ wtedy i tylko wtedy, gdy przekrój $ X\cap Y $ jest zbiorem niepustym (a więc mającym co najmniej
2 elementy),


dla (niekoniecznie różnych) zbiorów $ X,Y \in \mathcal{A} $.

Dla dowolnych zbiorów $ X,Y,Z \in \mathcal{A} $ zachodzą następujące własności:

  1. $ X \sim X $;
  2. jeżeli $ X \sim Y $ , to $ Y \sim X $;
  3. jeżeli $ X \sim Y $ oraz $ Y \sim Z $, to $ X \sim Z $.

Istotnie, własności 1) i 2) są oczywiste, a by uzasadnić własność 3), wystarczy spostrzec, że z faktu,
iż zbiory $ X, Y , Z $ mają 3 elementy, a przekroje $ X \cap Y $ i $ Y \cap Z $ mają przynajmniej 2 elementy, wynika,
iż przekrój $ X \cap Z $ jest zbiorem niepustym. Na mocy przyjętego na początku rozwiązania założenia przekrój ten
zawiera zatem przynajmniej 2 elementy, co oznacza, że $ X \sim Z $.

Własności 1)—3) dowodzą, że zbiory $ A_1, A_2,  \cdots , A_k $ można podzielić na parami rozłączne
klasy równoważności w taki sposób, by dowolne dwa zbiory $ X, Y $ należące do tej samej klasy spełniały
relację $ X \sim Y $ , natomiast dowolne dwa zbiory należące do różnych klas tej relacji nie spełniały.

Niech $ \mathcal{B}_1, \mathcal{B}_2,  \cdots , \mathcal{B}_m $ będą tak zadanymi klasami równoważności oraz niech
$ C_i $ $ (i =1,2, \cdots ,m) $ będzie sumą wszystkich zbiorów należących do klasy \mathcal{B}_i. Wówczas zbiory
$ C_1, C_2,  \cdots , C_m $ są parami rozłączne, bowiem zbiory należące do różnych klas są rozłączne.
Ponadto każdy z tych zbiorów zawiera przynajmniej 3 elementy, gdyż jest sumą zbiorów 3-elementowych.

Dla każdego zbioru $ C_i $ rozpatrzmy następujące trzy możliwości:

  1. Zbiór $ C_i $ ma dokładnie 3 elementy.
  2. Zbiór $ C_i $ ma dokładnie 4 elementy.
  3. Zbiór $ C_i $ ma przynajmniej 5 elementów.

W przypadku 1. rodzina $ \mathcal{B}_i $ składa się z jednego zbioru, mianowicie z tego zbioru
$ A_j $ $ (j =1,2, \cdots ,k) $, który jest równy zbiorowi $ C_i $.

W przypadku 2. każdy zbiór należący do rodziny $ \mathcal{B}_i $ jest 3-elementowym podzbiorem 4-elementowego
zbioru $ C_i $. Zatem w rodzinie tej znajdują się najwyżej 4 zbiory.

Rozpatrzmy z kolei przypadek 3.. Wybierzmy różne zbiory $ X,Y \in \mathcal{B}_i $. Są to zbiory 3-elementowe,
których przekrój $ X\cap Y $ ma 2-elementy, a więc suma $ X \cap Y $ jest zbiorem 4-elementowym. To oznacza, że w
rodzinie $ \mathcal{B}_i $ istnieje zbiór $ Z $ zawierający element, który nie należy do sumy $ X \cap Y $ .
Stąd wniosek, że 2-elementowe przekroje $ X \cap Y $ , $ X \cap Z $, $ Y \cap Z $ muszą się pokrywać, a więc
można napisać

\[<br />
X = \{p,q,x\},\quad Y = \{p,q,y\}, \quad Z = \{p,q,z\},<br />
\]

gdzie elementy $ p, q, x, y, z $ są różne. Weźmy teraz pod uwagę dowolny zbiór $ S $ należący do rodziny
$ \mathcal{B}_i $ i różny od zbiorów $ X, Y , Z $. Wówczas $ S $ nie jest zbiorem $ \{x,y,z\} $, gdyż ten ostatni
ma dokładnie jeden element wspólny ze zbiorem $ X $. Wobec tego przynajmniej jeden z elementów $ x, y, z $
nie należy do zbioru $ S $. Przyjmijmy, nie zmniejszając ogólności dalszego rozumowania, iż jest to element $ x $.
Skoro przekrój $ X\cap S $ jest zbiorem 2-elementowym oraz $ x \notin S $, musimy mieć $ X \cap S = \{p,q\} $.
Ale to, wobec dowolności wyboru $ S $, oznacza, że każdy zbiór należący do rodziny $ \mathcal{B}_i $
zawiera elementy $ p $ i $ q $. Stąd wniosek, że liczba elementów tej rodziny nie przekracza liczby elementów zbioru
$ C_i $ pomniejszonej o 2.

Udowodniliśmy w ten sposób, że każda z rodzin $ \mathcal{B}_i $ zawiera najwyżej tyle zbiorów, ile jest
elementów w zbiorze $ C_i $, przy czym równość może mieć miejsce tylko wtedy, gdy zbiór $ C_i $ ma 4 elementy.

Ponadto zbiory $ C_1, C_2,  \cdots , C_m $ są parami rozłączne, a ich suma zawiera się w ustalonym na
początku rozwiązania zbiorze $ n $-elementowym, więc suma liczb elementów tych zbiorów nie przekracza $ n $.
Tym bardziej suma liczb elementów rodzin $ \mathcal{B}_1, \mathcal{B}_2,  \cdots , \mathcal{B}_m $ nie przekracza
$ n $, przy czym równość jest możliwa tylko w przypadku, gdy każdy ze zbiorów $ C_i $ oraz każda z rodzin
$ \mathcal{B}_i $ $ (i =1,2, \cdots ,m) $ ma dokładnie 4 elementy,

Jednakże każdy ze zbiorów $ A_1, A_2,  \cdots , A_k $ należy do dokładnie jednej z tych rodzin. Stąd wniosek,
że $ k \leqslant n $, przy czym równość może mieć miejsce tylko wtedy, gdy każda z rodzin $ \mathcal{B}_i $
$ (i =1, 2, \cdots ,m) $ ma dokładnie 4 elementy oraz suma ilości elementów tych rodzin jest równa $ n $.
Jest to możliwe tylko wtedy, gdy zachodzi równość $ n=4m $. Jeśli zatem istnieje układ $ n $ trójelementowych
podzbiorów zbioru $ n $-elementowego, z których żadne dwa nie mają dokładnie jednego elementu wspólnego,
to liczba $ n $ jest podzielna przez $ 4 $.

Implikacja odwrotna również jest prawdziwa: jeżeli $ n =4s $ dla pewnej liczby całkowitej $ s \geqslant 1 $,
to definiujemy zbiory $ A_1, A_2,  \cdots , A_{4s} $ warunkami

\[<br />
\begin{split}<br />
A_{4j-3} = \{4j -2,4j -1,4j\},&\quad A_{4j-1} = \{4j -3,4j -2,4j\},\\<br />
A_{4j-2} = \{4j -3,4j -1,4j\},&\quad A_{4j} = \{4j -3,4j -2,4j -1\}<br />
\end{split}<br />
\]

dla $ j =1,2, \cdots ,s $. Wówczas dowolne dwa z określonych wyżej zbiorów albo są rozłączne, albo mają
dokładnie dwa wspólne elementy.

Odpowiedź: Liczba $ n \geqslant 4 $ spełnia warunki zadania wtedy i tylko wtedy, gdy nie jest
podzielna przez 4.

LX OM - II - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
LX OM, 2008-2009
Etap: 
II

Dla każdej liczby całkowitej $ n \geqslant 3 $ wyznaczyć wszystkie ciągi liczb rzeczywistych
$ (x_1,x_2, \cdots ,x_n) $, dla których

\[<br />
\sum_{i=1}^n x_i = n \quad \text{ oraz } \sum_{i=1}^n (x_{i-1} -x_i + x_{i+1})^2 = n,<br />
\]

gdzie przyjmujemy $ x_0 = x_n $ i $ x_{n+1} = x_1 $.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że ciąg $ (x_1,x_2, \cdots ,x_n) $ ma żądaną własność. Przyjmijmy

\[<br />
(1) \qquad y_i = x_{i-1} -x_i + x_{i+1} -1 \quad \text{ dla } \quad i =1,2, \cdots ,n.<br />
\]

Wówczas zachodzi równość $ y_1 + y_2 +  \cdots  +y_n = x_1 + x_2 +  \cdots + x_n -n $, a zatem
z danych w treści zadania dwóch równości wynika, że

\[<br />
y_1 +y_2 + \cdots +y_n =0 \text{ oraz }(1+ y_1)^2 +(1+y_2)^2 + \cdots +(1+y_n)^2 = n,<br />
\]

skąd uzyskujemy

\[<br />
\sum_{i=1}^n y_i^2 = \sum_{i=1}^n [(1+y_i)^2 -2y_i -1]= \sum_{i=1}^n (1+y_i)^2 -2\sum_{i=1}^n  y_i - \sum_{i=1}^n 1= n-0-n =0.<br />
\]

Zatem $ y_1 = y_2 =  \cdots  = y_n = 0 $, co z uwagi na wzór (1) daje

\[<br />
(2) \qquad x_i-1 -x_i + x_i+1 = 1 \text{ dla } i =1,2, \cdots ,n.<br />
\]

Na odwrót, każdy ciąg $ (x_1,x_2, \cdots ,x_n) $ spełniający warunek (2) spełnia także równości dane w zadaniu.
Pozostaje więc wyznaczyć wszystkie ciągi, dla których zachodzi warunek (2).

Oznaczmy $ x_0 = a $ oraz $ x_1 = b $. Wówczas stosując zależność (2) w postaci
$ x_{i+1} =1 -x_i-1 + x_i $ dla $ i =1,2, 3,4,5,6 $ otrzymujemy

\[<br />
x_2 =1 -a+b,\; x_3 =2-a,\; x_4 =2-b,\; x_5 =1+a-b,\; x_6 = a,\; x_7 = b.<br />
\]

Kontynuując to postępowanie stwierdzamy, że ciąg $ x_0, x_1, x_2,  \cdots $ jest okresowy:
$ x_{k+6} =x_k $ dla $ k =0,1,2, \cdots $. Ponieważ $ x_0 = x_n $ oraz $ x_1 =x_{n+1} $, więc para
$ (x_0,x_1) $ pokrywa się z parą $ (x_r,x_{r+1}) $, gdzie $ r $ jest resztą z dzielenia liczby $ n $ przez 6.

Korzystając z wyliczonych wyżej wartości $ x_0, x_1, x_2, x_3, x_4, x_5, x_6 $ sprawdzamy bezpośrednio,
że dla dowolnej wartości $ r =1,2,3,4,5 $ jedynym rozwiązaniem układu równań
$ x_0 = x_r, x_1 = x_{r+1} $, czyli odpowiednio układów

\[<br />
\begin{cases}<br />
a=b\\<br />
b=1-a+b<br />
\end{cases},<br />
\begin{cases}<br />
a=1-a+b\\<br />
b=2-a<br />
\end{cases},<br />
\begin{cases}<br />
a=2-a\\<br />
b=2-b<br />
\end{cases},<br />
\begin{cases}<br />
a=2-b\\<br />
b=1+a-b<br />
\end{cases},<br />
\begin{cases}<br />
a=1+a-b\\<br />
b=a<br />
\end{cases},<br />
\]

są liczby $ a = b = 1 $. W tej sytuacji oczywiście $ x_1 = x_2 =  \cdots  = x_n = 1 $ i liczby te mają
żądane w treści zadania własności.

Jeżeli natomiast $ r = 0 $, a więc gdy liczba $ n $ jest podzielna przez 6, to możemy wybrać dowolne
wartości rzeczywiste $ x_0 = x_n $ i $ x_1 $ i korzystając ze wzoru (2) wyznaczyć jednoznacznie wartości
$ x_2, x3,  \cdots , x_{n+1} $. Nietrudno spostrzec, że warunek (2) będzie wówczas spełniony.

Odpowiedź: Dla każdej liczby całkowitej $ n \geqslant 3 $ rozwiązaniem zadania jest ciąg
$ (x_1,x_2, \cdots ,x_n) = (1,1, \cdots ,1) $; ponadto dla liczb $ n $ podzielnych przez 6 istnieją rozwiązania
o okresie długości 6 następującej postaci:

\[<br />
(x_1,x_2, \cdots ,x_n)=(b,1 -a +b,2-a,2-b,1+ a-b,a,b,1-a+b, \cdots ,a).<br />
\]
  • Pliki
  • Olimpiada Matematyczna
© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/6

Odnośniki:
[1] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om60_2.pdf
[2] https://archom.ptm.org.pl/sites/default/files/om60_2r.pdf