W urnie znajduje się n kartek ponumerowanych liczbami od 1 do
. Wyciągamy z urny bez zwracania kolejno
kartek;
i
są ustalonymi liczbami naturalnymi,
. Niech
będzie numerem
-tej wyciągniętej kartki. Obliczyć prawdopodobieństwo tego, że w ciągu
jest dokładnie jedno maksimum lokalne.
Uwaga. Wyraz ciągu nazywamy maksimum lokalnym, jeśli jest liczbą większą od obu wyrazów sąsiednich.
Zajmiemy się najpierw przypadkiem szczególnym, w którym wyciągnięte kartki noszą numery od
do
(w pewnym porządku). Zakładamy więc, że zachodzi równość zbiorów
. Kolejność pojawiania się tych kartek w opisanym doświadczeniu wyznacza permutację
zbioru
.
Największą liczbą w tym zbiorze jest liczba
. Jeśli w ciągu
ma wystąpić dokładnie jedno maksimum lokalne, musi nim być właśnie liczba
. Wyrazy wcześniejsze, tj. występujące w danej permutacji przed
, muszą utworzyć ciąg rosnący; wyrazy późniejsze - ciąg malejący. (Oczywiście, gdy
, wówczas pierwszy z tych ciągów jest pusty; gdy zaś
- drugi jest pusty.)
Zatem ustalenie zbioru liczb poprzedzających w danej permutacji liczbę
w pełni identyfikuje permutację (mającą jedyne maksimum lokalne); kolejność, w jakiej te oraz pozostałe liczby muszą wystąpić jest już zdeterminowana przez warunek nieistnienia więcej niż jednego lokalnego maksimum.
Zbiór liczb poprzedzających
może być dowolnym podzbiorem zbioru
(może być w szczególności zbiorem pustym lub zbiorem, którego dopełnienie jest puste).
Mamy więc wzajemnie jednoznaczną odpowiedniość między podzbiorami zbioru
a rozważanymi permutacjami. Liczba podzbiorów zbioru
-elementowego wynosi
, tyle samo jest też więc permutacji zbioru
, w których występuje dokładnie jedno maksimum lokalne.
Ponieważ zaś liczba wszystkich permutacji zbioru
-elementowego równa się
, zatem prawdopodobieństwo wystąpienia dokładnie jednego maksimum lokalnego, przy założeniu równości
, wynosi
.
Zauważmy teraz, że to założenie w gruncie rzeczy nie ogranicza ogólności rozważań. Niech
będzie dowolnie ustalonym
-elementowym podzbiorem zbioru
i przypuśćmy, że właśnie
jest zbiorem numerów wylosowanych kartek. Kolejność wyciągania kartek wyznacza permutację zbioru
. Liczba permutacji mających tylko jedno maksimum lokalne (którym z konieczności musi być największa liczba zbioru
) wynosi
, tak samo, jak w przypadku zbioru
. Liczba wszystkich permutacji zbioru
wynosi
. Prawdopodobieństwo, że losowo wybrana permutacja zbioru
ma dokładnie jedno maksimum lokalne, równa się
.
Ponieważ dla każdego zbioru K otrzymujemy ten sam wynik, zatem otrzymana we wszystkich przypadkach wartość
jest odpowiedzią na postawione w zadaniu pytanie. Ta konkluzja, intuicyjnie jasna, może być uzasadniona w sposób bardziej formalny:
Niech
będzie ciągiem wszystkich
-elementowych podzbiorów zbioru
; kolejność ich numeracji jest bez znaczenia. (Oczywiście
.) Ze zbioru
wybieramy kolejno bez powtórzeń
elementów
. Rozważamy zdarzenia:
![]() |
Na mocy poprzednich rozważań, prawdopodobieństwo warunkowe zdarzenia
, pod warunkiem zajścia zdarzenia
, jest dla każdego
takie samo i równa się
:
![]() |
Zdarzenia
wyczerpują wszystkie możliwości i wzajemnie się wykluczają, a więc
.
Zgodnie z wzorem na prawdopodobieństwo całkowite:
![]() |
Jest to szukana wartość.