Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XL OM - III etap

III etap XL Olimpiady Matematycznej

XL OM - III - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XL OM, 1988-1989
Etap: 
III

Do obrad przy okrągłym stole zasiadła parzysta liczba osób. Po przerwie obiadowej uczestnicy zajęli miejsca przy stole w sposób dowolny. Udowodnić, że istnieją dwie osoby przedzielone tą samą, co przed przerwą, liczbą osób.

Rozwiązanie

Oznaczmy liczbę osób przez $ n $. Numerujemy miejsca przy stole kolejno liczbami całkowitymi od $ 0 $ do $ n - 1 $; miejsce nr $ 0 $ i kierunek obiegu ustalamy dowolnie. Osoba zajmująca przed przerwą miejsce $ k $ zajmuje po przerwie miejsce $ m_k $; tak określony ciąg $ (m_0,\ldots , m_{n-1}) $ stanowi permutację zbioru $ \{0,1,\ldots, n-1\} $.

Przypuśćmy, że osoba z miejsca $ k $ przesunęła się o $ d_k $ miejsc (w ustalonym przez nas kierunku obiegu); $ d_k \in \{0,1,\ldots, n - 1\} $ . Dla każdego $ k $ zachodzi więc równość:

\[<br />
k + d_k = m_k \ \textrm{lub} \ k + d_k = m_k + n.<br />
\]

Tę alternatywę można zapisać w postaci

\[<br />
(1) \qquad       k + d_k = m_k + \epsilon_k n,      \epsilon_k \in \{0,1\} ,       k = 0,1,\ldots, n-1.<br />
\]

Dla dowodu tezy zadania wystarczy wykazać, że pewne dwie osoby przesunęły się o tyle samo miejsc, czyli, że $ d_k = d_i $ dla pewnej pary różnych liczb $ k $, $ l $. Załóżmy więc, że tak nie jest. Wówczas ciąg $ (d_0,d_1,\ldots, d_{n-1}) $ stanowi permutację zbioru $ \{0,1,\ldots, n - 1\} $ . A zatem

\[<br />
\sum_{k=0}^{n-1} d_k = \sum_{k=0}^{n-1} m_k = \sum_{k=0}^{n-1} k = \frac{n(n-1)}{2}.<br />
\]

Dodając stronami $ n $ równości (1) (sumowanie po $ k $ od $ 0 $ do $ n-1 $) otrzymujemy

\[<br />
\frac{n(n-1)}{2} + \frac{n(n-1)}{2} = \frac{n(n-1)}{2} + sn, \ \textrm{gdzie} s=\sum_{k=0}^{n-1} \epsilon_k.<br />
\]

Stąd zaś wynika, że $ s $ (liczba całkowita!) równa się $ \frac{1}{2}(n-1) $ - wbrew założeniu, że $ n $ jest liczbą parzystą. Sprzeczność kończy dowód.

XL OM - III - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XL OM, 1988-1989
Etap: 
III

Na płaszczyźnie dane są trzy okręgi $ k_1 $, $ k_2 $, $ k_3 $. Okręgi $ k_2 $ i $ k_3 $ są styczne zewnętrznie w punkcie $ P $, okręgi $ k_3 $ i $ k_1 $ — w punkcie $ Q $, okręgi $ k_1 $ i $ k_2 $ — w punkcie $ R $. Prosta $ PQ $ przecina okrąg $ k_1 $ jeszcze w punkcie $ S $, a prosta $ PR $ — w punkcie $ T $. Prosta $ SR $ przecina okrąg $ k_2 $ również w punkcie $ U $, a prosta $ TQ $ przecina $ k_3 $ jeszcze w punkcie $ V $. Udowodnić, że punkt $ P $ leży na prostej $ UV $.

Rozwiązanie

om40_3r_img_6.jpg

Oznaczmy okrąg wpisany w trójkąt $ O_1O_2O_3 $ przez $ k $, jego środek przez $ I $, a środki okręgów $ k_1 $, $ k_2 $ , $ k_3 $ - przez $ O_1 $, $ O_2 $, $ O_3 $. Okrąg $ k $ jest styczny do boków trójkąta $ O_1O_2O_3 $ w punktach $ P $, $ Q $, $ R $; wymka to z równości $ |O_1Q| = |O_1R| $, $ |O_2R| = |O_2P| $, $ |O_3P| = |O_3Q| $.

Zachodzą następujące równości kątów (rysunek 6):

\[<br />
\begin{split}<br />
|\measuredangle RPQ| = \frac{1}{2} |\measuredangle RIQ| &\ \textrm{(kąt wpisany i kąt środkowy w okręgu } k);\\<br />
|\measuredangle QSR| = \frac{1}{2}|\measuredangle QO_1R| &\ \textrm{(kąt wpisany i kąt środkowy w okręgu } h);\\<br />
|\measuredangle QTR| = \frac{1}{2}|\measuredangle QO_1R| &\ \textrm{(kąt wpisany i kąt środkowy w okręgu } h);\\<br />
|\measuredangle RIQ| + |\measuredangle QO_1R| = 180^\circ &\ \textrm{(przeciwległe kąty czworokąta } IQO_1R \textrm{ o pozostałych dwóch kątach prostych)}.<br />
\end{split}<br />
\]

Z tych równości otrzymujemy z kolei związek

\[<br />
|\measuredangle QSR| = |\measuredangle QTR| = 90^\circ -|\measuredangle RPQ|,<br />
\]

który oznacza, że trójkąty $ PRS $ i $ PQT $ są prostokątne: $ PT \bot SU $, $ PS \bot TY $.

Tak więc kąty $ PRU $ i $ PQV $ są proste. Są to kąty wpisane w okręgi $ k_2 $ i $ k_3 $ i muszą być oparte na półokręgach. Zatem odcinki $ PU $ i $ PV $ są średnicami tych okręgów; są wobec tego prostopadłe do wspólnej stycznej (prostej $ PI $). Stąd wynika współliniowość punktów $ U $, $ P $, $ V $.

XL OM - III - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XL OM, 1988-1989
Etap: 
III

Numerujemy krawędzie sześcianu liczbami od 1 do 12.
(a) Dowieść, że dla dowolnego ponumerowania istnieje co najmniej osiem trójek liczb całkowitych $ (i,j,k) $, gdzie $ 1\leq i< j < k\leq 12 $, takich, że krawędzie o numerach $ i,j,k $ są kolejnymi bokami łamanej.
(b) Podać przykład ponumerowania, dla którego nie istnieje dziewięć trójek o własnościach wymienionych w (a).

Rozwiązanie

(a) Niech $ V $ będzie dowolnym wierzchołkiem sześcianu i niech $ p $, $ q $, $ r $ będą numerami krawędzi wychodzących z tego wierzchołka, przy czym $ p < q < r $. Pokażemy, że

\[<br />
\begin{split}<br />
(1) \qquad<br />
q \textrm{ jest środkowym wyrazem dwóch różnych trójek } (i,j,k) & \\<br />
\textrm{o własnościach podanych w zadaniu}. &<br />
\end{split}<br />
\]

Oznaczmy przez $ W $ drugi koniec krawędzi o numerze $ q $. Numery pozostałych dwóch krawędzi wychodzących z $ W $ oznaczmy przez $ x $ i $ y $; przyjmujmy, że $ x < y $.

Jeżeli $ q < x $, podane warunki spełniają trójki $ (p,q,x) $, $ (p,q,y) $.

Jeżeli $ q > y $, podane warunki spełniają trójki $ (x, q, r) $, $ (y, q, r) $.

Jeśli $ x < q < y $, dane warunki spełniają trójki $ (p, q, y) $, $ (x, q, r) $.

To dowodzi słuszności stwierdzenia (1).

Przyporządkujmy teraz każdemu z ośmiu wierzchołków sześcianu średni z trzech numerów krawędzi wychodzących z tego wierzchołka. Jedna liczba może być przyporządkowana co najwyżej dwóm wierzchołkom. Wśród przyporządkowanych liczb są więc co najmniej cztery różne. Każda z nich jest - zgodnie z (1) - środkowym wyrazem dwóch różnych trójek o żądanych własnościach. Istnieje zatem co najmniej osiem takich trójek.

(b) Cztery równoległe krawędzie numerujemy (w dowolny sposób) liczbami od $ 1 $ do $ 4 $. Dalsze cztery równolegle krawędzie numerujemy liczbami od $ 5 $ do $ 8 $. Wreszcie pozostałe cztery równoległe krawędzie numerujemy liczbami od $ 9 $ do $ 12 $. Jeżeli trójka $ (i,j,k) $, $ i < j < k $, spełnia warunek podany w (a), to odcinki o numerach $ i $, $ j $, $ k $ nie mogą leżeć w jednej płaszczyźnie (bo wówczas skrajne odcinki byłyby równoległe; ich numery byłyby oba większe albo oba mniejsze od numeru środkowej krawędzi). Muszą więc te odcinki reprezentować wszystkie trzy kierunki, a to znaczy, że $ i \in \{1,2, 3,4\} $, $ j \in \{5,6, 7, 8\} $, $ k \in \{9,10,11,12\} $. Przy tym każdy z odcinków o numerach $ 5 $, $ 6 $, $ 7 $, $ 8 $ jest środkowym wyrazem dokładnie dwóch interesujących nas trójek.

Jest więc dokładnie osiem takich trójek.

XL OM - III - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XL OM, 1988-1989
Etap: 
III

Niech $ n, k $ będą liczbami naturalnymi. Wybieramy ciąg zbiorów $ A_0,\ldots, A_k $ tak, że $ A_0 = \{1,\ldots, n\} $, a dla $ i = 1,\ldots, k $ zbiór $ A_i $ jest losowo wybranym podzbiorem $ A_{i-1} $, przy czym wybór każdego podzbioru jest jednakowo prawdopodobny. Rozpatrujemy zmienną losową równą liczbie elementów $ A_k $ . Dowieść, że jej wartość oczekiwana jest równa $ n2^{-k} $.

Rozwiązanie

Wprowadzamy zmienne losowe $ X_1, \ldots , X_n $ określone następująco:

\[<br />
X_i = \left\{<br />
\begin{array}{ll}<br />
1 & \textrm{jeśli} \ i \in A_k \\<br />
0 & \textrm{jeśli} \ i \not \in A_k<br />
\end{array}<br />
\right.<br />
\]

\
($ i = 1,\ldots ,n $). Rozważana w zadaniu zmienna losowa $ X $ (liczba elementów zbioru $ A_k $) jest sumą wprowadzonych przed chwilą zmiennych:

\[<br />
X = X_1 + \ldots + X_n.<br />
\]

Ustalmy liczbę $ i \in A_0 = \{1, \ldots, n\} $ . Ponieważ $ A_1 $ jest losowo wybranym podzbiorem $ A_0 $, liczba $ i $ znajdzie się w zbiorze $ A_1 $ z prawdopodobieństwem

\[<br />
P(i \in A_1) = \frac{1}{2};<br />
\]

wynika to stąd, że zbiór $ A_0 $ ma tyle samo podzbiorów zawierających ustalony element $ i $, co podzbiorów nie zawierających tego elementu.

Z takim samym prawdopodobieństwem liczba $ i $ trafi do zbioru $ A_2 $ - pod warunkiem, że wcześniej trafiła do $ A_1 $:

\[<br />
P(i \in A_2 | i \in A_1) = \frac{1}{2}.<br />
\]

Zatem

\[<br />
P(i \in A_2)=\left(\frac{1}{2}\right)^2.<br />
\]

(Mówiąc mniej formalnie, a bardziej obrazowo: liczba $ i $ znajdzie się w zbiorze $ A_2 $, gdy dwa kolejne losowania okażą się dla niej ,,szczęśliwe''.) Kontynuując to rozumowanie stwierdzamy indukcyjnie, że

\[<br />
P(i \in A_j) = 2^{-j} \ \textrm{dla} \  j = 0,1,\ldots,k.<br />
\]

Dla $ j = k $ otrzymana równość $ P(i \in A_k) = 2^{-k} $ oznacza, że zmienna losowa $ X_i $ przyjmuje wartość $ 1 $ z prawdopodobieństwem $ 2^{-k} $ (i wartość $ 0 $ z prawdopodobieństwem $ 1-2^{-k} $). Stąd wynika, że jej wartość oczekiwana wynosi $ 2^{-k} $ .

Uzyskana konkluzja jest słuszna przy każdym wyborze $ i \in \{1,\ldots, n\} $ . To znaczy, że liczba $ 2^{-k} $ jest wartością oczekiwaną każdej ze zmiennych losowych $ X_1, \ldots , X_n $ . Wobec tego

\[<br />
E(X) = E(X_1) + \ldots + E(X_n) = n2^{-k}.<br />
\]

XL OM - III - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XL OM, 1988-1989
Etap: 
III

Na sferze o promieniu $ r $ leżą trzy okręgi o promieniu $ a $, parami styczne i zawarte w jednej półsferze. Znaleźć promień okręgu leżącego na tej samej sferze i stycznego do każdego z tych trzech okręgów.

Uwaga Podobnie jak na płaszczyźnie, mówimy, że dwa okręgi leżące na sferze są styczne, jeśli mają dokładnie jeden punkt wspólny.

Rozwiązanie

Oznaczmy trzy dane okręgi (o promieniu $ a $) przez $ k_1 $, $ k_2 $, $ k_3 $. Załóżmy, że $ k_0 $ jest okręgiem o promieniu $ x $, położonym na tej samej sferze i stycznym do każdego z okręgów $ k_1 $, $ k_2 $, $ k_3 $. Żaden z okręgów $ k_1 $, $ k_2 $, $ k_3 $ nie jest okręgiem wielkim danej sfery (dwa różne okręgi wielkie zawsze mają dwa punkty wspólne).

Niech $ O $ będzie środkiem rozważanej sfery. Suma półprostych o wspólnym początku $ O $, przecinających okrąg $ k_i $, jest powierzchnią boczną nieograniczonego stożka kołowego, który oznaczymy przez $ C_i $: ($ i = 0,1,2,3 $).

Okrąg $ k_0 $ może być okręgiem wielkim, brzegiem półsfery zawierającej okręgi $ k_1 $, $ k_2 $, $ k_3 $. W takim przypadku suma półprostych o początku $ O $, wyznaczonych przez punkty okręgu $ k_0 $, jest płaszczyzną. Umówmy się, że przez $ C_0 $ rozumiemy wówczas jedną z dwóch wyznaczonych przez tę płaszczyznę półprzestrzeni - tę, która zawiera okręgi $ k_1 $, $ k_2 $, $ k_3 $. Mówiąc ,,stożek'' będziemy w dalszym ciągu dopuszczać także i ten przypadek, traktując półprzestrzeń jako graniczną (,,zdegenerowaną'') postać stożka.

Weźmy dwa różne numery $ i, j \in \{0,1,2,3\} $. Okręgi $ k_i $ i $ k_j $ mają dokładnie jeden punkt wspólny, zatem stożki $ C_i $ i $ C_j $ mają dokładnie jedną współną tworzącą. Mamy przy tym dwie możliwości: albo jeden z tych stożków zawiera się w drugim, albo też stożki te nie mają poza wspólną tworzącą innych punktów wspólnych. W pierwszym przypadku będziemy mówili o styczności wewnętrznej, w drugim - o styczności zewnętrznej.

Zauważmy, że dla każdej pary numerów $ i, j \in \{1,2,3\} $ zachodzi ten drugi przypadek (wobec założonej równości promieni okręgów $ k_1 $, $ k_2 $, $ k_3 $, inkluzja $ C_i \subset C_j $ musiałaby być równością; okręgi $ k_1 $ i $ k_j $ byłyby więc identyczne, wbrew temu, że mają tylko jeden punkt wspólny). Tak więc stożki $ C_1 $, $ C_2 $, $ C_3 $ są parami styczne zewnętrznie. Tworzące, wzdłuż których stożki te są styczne - to trzy różne półproste.

Wyobraźnia geometryczna ukazuje nam dwie konfiguracje:
I. Stożki $ C_1 $, $ C_2 $ , $ C_3 $ są styczne wewnętrznie do $ C_0 $.
II. Wszystkie cztery stożki są parami styczne zewnętrznie.

(W przypadku I okrąg $ k_0 $ ,,obejmuje'' trzy dane okręgi $ k_1 $, $ k_2 $, $ k_3 $, w przypadku II jest ,,wpisany'' pomiędzy nie.)

Wykażemy, że istotnie musi zajść jedna z tych sytuacji.

Przypuśćmy, że tak nie jest. Wówczas co najmniej jeden ze stożków $ C_1 $, $ C_2 $, $ C_3 $ (na przykład $ C_1 $) jest styczny do $ C_0 $ wewnętrznie oraz co najmniej jeden z tych stożków (na przykład $ C_2 $) jest styczny do $ C_0 $ zewnętrznie. Trzeci stożek, $ C_3 $, jest styczny zarówno do $ C_1 $, jak i do $ C_2 $ (i to wzdłuż różnych tworzących). Pewne jego punkty muszą więc znajdować się wewnątrz stożka $ C_0 $, a pewne - na zewnątrz. To się jednak nie da pogodzić ze stycznością $ C_3 $ do $ C_0 $. Uzyskana sprzeczność pokazuje, że rzeczywiście nie ma innych możliwości niż I i II.

Przechodzimy do obliczeń.

Oznaczmy rozwartość kąta przy wierzchołku każdego ze stożków $ C_1 $, $ C_2 $, $ C_3 $ przez $ 2\alpha $, a stożka $ C_0 $ - przez $ 2\varphi $:

\[<br />
(1) \qquad \sin \alpha = \frac{a}{r}, \ \sin \varphi = \frac{x}{r}.<br />
\]

Niech $ A_i $ będzie środkiem okręgu $ k_i \in (i = 0,1, 2, 3) $. Trójkąt $ A_1A_2A_3 $ jest równoboczny. Długość jego boku wyznaczymy rozważając przekrój danych brył i figur płaszczyzną $ OA_1A_2 $ (rysunek 7):

\[<br />
|A_1 A_2 | = 2a \cos \alpha<br />
\]

om40_3r_img_7.jpg

(na rysunkach $ \pi_i $ oznacza ślad płaszczyzny okręgu $ k_i $).

Oznaczmy przez $ S $ środek trójkąta $ A_1A_2A_3 $ (czyli punkt będący jednocześnie środkiem okręgu wpisanego w ten trójkąt oraz środkiem okręgu opisanego na tym trójkącie). Jego odległość od wierzchołka równa się $ \frac{2}{3} $ wysokości:

\[<br />
(2) \qquad |A_1S| = \frac{2}{3} \cdot \frac{1}{2} \sqrt{3} \cdot |A_1A_2| = \frac{2}{3} \sqrt{3} a \cos \alpha.<br />
\]

Odcinek $ OA_1 $ jest wysokością trójkąta równoramiennego o dwóch bokach długości $ r $, tworzących kąt o mierze $ 2\alpha $. A zatem

\[<br />
(3) \qquad |OA_1| = r \cos \alpha.<br />
\]

Weźmy teraz pod uwagę przekrój płaszczyzną $ OA_0A_1 $. Niech $ B $ będzie punktem styczności okręgów $ k_0 $ i $ k_1 $ .

om40_3r_img_8.jpg
om40_3r_img_9.jpg

Mamy równości: $ | \measuredangle SOB| = \varphi $; $ |A_1B| = a $, $ |A_0B| = x $. Rozwartość kąta $ SOA_1 $ wynosi: $ \varphi - \alpha $ w przypadku I oraz $ \varphi + \alpha $ w przypadku II (rysunki 8 i 9 ilustrują te dwie sytuacje). Wobec tego, zgodnie z (1),

\[<br />
(4) \qquad \sin | \measuredangle SOA_1 | = \sin (\varphi \pm \alpha) = \frac{x}{r} \sqrt{1-\frac{a^2}{r^2}} \pm \frac{a}{r} \sqrt{1-\frac{x^2}{r^2}}<br />
\]

(znak minus w przypadku I, plus w przypadku II). Jednocześnie, wobec związków (2) i (3), mamy równość

\[<br />
(5) \qquad \sin |\measuredangle SOA_1| = \frac{A_1S}{OA_1} = \frac{2\sqrt{3}}{3} \cdot \frac{a}{r}.<br />
\]

Przyrównując prawe strony (4) i (5) dostajemy równanie

\[<br />
(6) \qquad \frac{2\sqrt{3}}{3} \cdot \frac{a}{r} - \frac{x}{r} \sqrt{1-\frac{a^2}{r^2}} = \pm \frac{a}{r} \sqrt{1-\frac{x^2}{r^2}},<br />
\]

które - po podniesieniu stronami do kwadratu i dalszych przekształceniach - przybiera postać

\[<br />
(7) \qquad x^2 - \frac{4\sqrt{3}}{3} \cdot \frac{a}{r} \sqrt{r^2-a^2} \cdot x + \frac{a^2}{3} = 0.<br />
\]

Pierwiastkami równania kwadratowego (7) są liczby

\[<br />
\begin{split}<br />
(8) \qquad x_1 = \frac{2\sqrt{3}}{3} \cdot \frac{a}{r} \left( \sqrt{r^2-a^2} + \frac{1}{2} \sqrt{3r^2 - 4a^2} \right),\\<br />
x_2 = \frac{2\sqrt{3}}{3} \cdot \frac{a}{r} \left( \sqrt{r^2-a^2} - \frac{1}{2} \sqrt{3r^2 - 4a^2} \right);<br />
\end{split}<br />
\]

wyrażenia podpierwiastkowe są nieujemne, co wynika ze związku (5): $ 2a \leq \sqrt{3} r $. Liczba $ x_1 $ spełnia równanie pierwiastkowe (6) ze znakiem minus po prawej stronie, $ x_2 $ zaś - ze znakiem plus.

Stąd wynika odpowiedź:
Dla każdej trójki parami stycznych okręgów o promieniach równej długości $ a $ (na półsferze o promieniu $ r $) istnieją dwa okręgi styczne do każdego z tych trzech okręgów, usytuowane w sposób opisany powyżej (konfiguracje I i II). Ich promienie są dane wzorami (8); wartość $ x_1 $ odpowiada konfiguracji I, a wartość $ x_2 $ - konfiguracji II.

XL OM - III - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XL OM, 1988-1989
Etap: 
III

Udowodnić, że dla dowolnych liczb dodatnich $ a, b, c, d $ spełniona jest nierówność

\[<br />
\sqrt{\frac{ab+ac+ad+bc+bd+cd}{6}} \geq \sqrt{\frac{abc+abd+acd+bcd}{6}}.<br />
\]

Rozwiązanie

Przyjmijmy oznaczenia:

\[<br />
\begin{split}<br />
A &= a + b + c + d,\\<br />
B &= ab + ac + ad + bc + bd + cd, \\<br />
C &= abc + abd + acd + bed, \\<br />
D &= abcd.<br />
\end{split}<br />
\]

Liczby $ A $, $ B $, $ C $, $ D $ są współczynnikami wielomianu

\[<br />
P(x) = (x + a)(x + b)(x + c)(x + d) = x^4 + Ax^3 + Bx^2 + Cx + D.<br />
\]

Jest to wielomian czwartego stopnia, mający cztery pierwiastki ujemne: $ -a $, $ -b $, $ -c $, $ -d $ (jeśli któreś z tych liczb są równe, mamy pierwiastek wielokrotny).

Różniczkujemy wielomian $ P $:

\[<br />
(2) \qquad P'(x) = 4x^3 + 3Ax^2 + 2Bx + C.<br />
\]

Na mocy twierdzenia Rolle'a między każdymi dwoma kolejnymi różnymi pierwiastkami wielomianu $ P $ znajduje się pierwiastek pochodnej $ P' $; ponadto, jeśli pewien punkt jest pierwiastkiem $ k $-krotnym wielomianu $ P $, to jest on pierwiastkiem ($ k-1 $)-krotnym wielomianu $ P' $. Stąd wynika, że wielomian $ P' $ ma (licząc z krotnościami) co najmniej trzy pierwiastki w przedziale $ \langle \beta; - \alpha \rangle $, gdzie $ \alpha $ jest najmniejszą, a $ \beta $ największą z liczb $ a $, $ b $, $ c $, $ d $; ma więc trzy pierwiastki ujemne. Oznaczmy je przez $ -p $, $ -q $, $ -r $ ($ p, q, r > 0 $). Ponieważ $ P' $ jest wielomianem trzeciego stopnia, nie ma on już innych pierwiastków. Ma zatem postać

\[<br />
P'(x) = 4(x + p)(x + q)(x + r) ;<br />
\]

czynnik $ 4 $ na początku pojawia się dlatego, że współczynnik przy najwyższej potędze zmiennej w wielomianie $ P' $ wynosi 4 (por.wzór (2)). Po wymnożeniu dwumianów w nawiasach otrzymujemy

\[<br />
(3) \qquad P'(x) = 4x^3 + 4(p + q + r)x^2 + 4(pq + qr + rp)x + Apqr.<br />
\]

Przyrównując współczynniki wielomianów (2) i (3) dostajemy równości

\[<br />
(4) \qquad pq + qr + rp = \frac{1}{2} B, \     pqr = \frac{1}{4}C .<br />
\]

Między średnią arytmetyczną 1 średnią geometryczną liczb $ pq $, $ qr $, $ rp $ zachodzi nierówność

\[<br />
\frac{1}{3}(pq + qr + rp) \geq (pq \cdot qr \cdot rp)^{1/3} = (pqr)^{2/3},<br />
\]

którą, w myśl wzorów (4), możemy przepisać w postaci

\[<br />
(5) \qquad \left( \frac{1}{6}B \right)^{1/2} \geq \left( \frac{1}{4} C\right)^{1/3} .<br />
\]

Jest to właśnie nierówność, którą mieliśmy udowodnić.

Uwaga 2. Rozważana w tym zadaniu nierówność jest szczególnym przypadkiem ogólniejszego twierdzenia.

Niech będą dane liczby naturalne $ n $, $ k $ ($ n \geq k \geq 1 $) oraz liczby rzeczywiste $ a_1,\ldots, a_n \geq 0 $. Średnią symetryczną rzędu $ k $ liczb $ a_1,\ldots, a_n $ nazywamy wielkość

\[<br />
\sigma_k(a_1, \ldots, a_n) = \left( \binom{n}{k} ^{-1} \sum a_{i_1} \ldots a_{i_k} \ \right) ^{1/k},<br />
\]

gdzie sumowanie rozciągnięte jest na wszystkie $ k $-wyrazowe układy wskaźników $ (i_1,\ldots, i_k) $, $ 1 \leq i_1 < ... < i_k \leq n $. Tak więc

\[<br />
\begin{split}<br />
\sigma_1(a_1, \ldots, a_n) &= \binom{n}{1}^{-1} \sum_{i=1}^n a_i = \frac{a_1 + \ldots + a_n}{n},\\<br />
\sigma_2(a_1, \ldots, a_n) &= \left( \binom{n}{2}^{-1} \sum_{i<j} a_ia_j \right)^{1/2} = \sqrt{\frac{2a_1a_2 + \ldots}{n(n-1)}},\\<br />
\sigma_3(a_1, \ldots, a_n) &= \left( \binom{n}{3}^{-1} \sum_{i<j<l} a_ia_ja_l \right)^{1/3} = \sqrt[3]{\frac{6(a_1a_2a_3 + \ldots)}{n(n-1)(n-2)}},\\<br />
&\ \vdots \\<br />
\sigma_n(a_1, \ldots, a_n) &= \left(\binom{n}{n}^{-1} a_1a_2 \ldots a_n \right)^{1/n} = \sqrt[n]{a_1a_2\ldots a_n}.<br />
\end{split}<br />
\]

Teza naszego zadania mówi, że

\[<br />
(13) \qquad \sigma_2(a,b,c,d) \geq \sigma_3(a,b,c,d).<br />
\]

Prawdziwe są także nierówności

\[<br />
(14) \qquad \sigma_1(a,b,c,d) \geq \sigma_2(a,b,c,d) \ \textrm{i} \ \sigma_3(a,b,c,d) \geq \sigma_4(0,b,c,d)<br />
\]

(w odróżnieniu od (13), dowody nierówności (14) są całkiem prostym ćwiczeniem).

Nietrudno się domyśleć, że ogólnie, dla $ n $ liczb:

\[<br />
\sigma_1(a_1,\ldots ,a_n) \geq \sigma_2(a_1,\ldots ,a_n) \geq \ldots \geq \sigma_n(a_1,\ldots, a_n).<br />
\]

Są to nierówności McLaurina; dowód można znaleźć na przykład w książce: D.S.Mitrinović Analytic Inequalities, Berlin-Heidelberg-New York 1970 (rozdział 2.15, twierdzenie 4).

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/678