III etap XXXIX Olimpiady Matematycznej
Liczby
należące do przedziału
spełniają warunek
![]() |
gdzie
jest liczbą całkowitą,
. Dowieść, że
![]() |
Rozpatrzmy najpierw przypadek szczególny, gdy wszystkie liczby
, z wyjątkiem co najwyżej jednej, są równe
lub
. Skoro
,
całkowite,
, to (w tym przypadku) dokładnie
spośród liczb
jest jedynkami, jedna równa się
, a pózostałe są zerami. Tak więc
i warunek z tezy zadania jest spełniony.
Załóżmy teraz, że istnieją liczby
; jeśli takich liczb jest więcej niż dwie, wybieramy dwie dowolne. Określamy nowy układ
) liczb z przedziału
przyjmując:
![]() |
Suma liczb układu
jest taka sama, jak układu
, natomiast suma kwadratów jest większa:
![]() |
ostatnia nierówność wynika z tego, że
równa się
lub
, natomiast
i
są liczbami z przedziału
.
W układzie
jest mniej liczb z przedziału
niż w układzie
(bo
). Jeśli nadal są co najmniej dwie takie liczby, możemy procedurę powtórzyć. Kontynuując to postępowanie, dojdziemy po skończenie wielu krokach do układu
,
, w którym co najwyżej jedna liczba jest różna od
i
. W każdym kroku suma kwadratów liczb nowego układu jest większa niż starego, natomiast suma liczb układu pozostaje niezmieniona. Wobec tego
![]() |
Układ
spełnia warunki przypadku rozpatrywanego na wstępie, a zatem
![]() |
Stąd
![]() |
w każdym przypadku.
Dla permutacji
zbioru
definiujemy
jako liczbę wyrazów
permutacji
mających następującą własność: dla każdego
zachodzi nierówność
. Zakładając, że wszystkie permutacje są jednakowo prawdopodobnymi zdarzeniami losowymi, obliczyć wartość oczekiwaną zmiennej losowej
.
Rozpatrywana zmienna losowa zależy od
. Oznaczmy ją więc przez
. Oczywiście
. Znajdziemy zależność między
a
.
Ustalmy liczby naturalne
oraz
. Weźmy pod uwagę
dowolną permutację
zbioru
taką, że
. Interesują nas wyrazy
o własności:
![]() |
Rozpatrzymy dwa przypadki.
1.
. Wówczas
i jest to największy wyraz w ciągu
; ma więc omawianą własność (tzn. (1) zachodzi dla
). Po odrzuceniu tego wyrazu otrzymujemy permutację
zbioru
, w której jest
wyrazów
spełniających warunek (1). Zatem w tym przypadku
![]() |
2.
. Wyraz
nie ma własności (1) (bo dla pewnego
jest
). Układ liczb
stanowi permutację zbioru
; zatem układ
, gdzie
![]() |
stanowi permutację zbioru
, a przy tym mamy równoważność
![]() |
Wobec tego w całym układzie
jest tyle samo wyrazów
o własności (1), co w układzie
. Tak więc w tym przypadku
![]() |
Dla dowolnie ustalonej wartości
odpowiedniość między permutacjami
, w których
, a permutacjami
zbioru
określonymi powyżej (w każdym z przypadków) jest wzajemnie jednoznaczna. Ponieważ prawdopodobieństwo zajścia przypadku 1 wynosi
, a przypadku 2 -
, zatem z równości (2) i (3) wynika poszukiwana zależność rekurencyjna:
![]() |
Stąd - przez oczywistą indukcję -
![]() |
Niech
będzie wielokątem (niekoniecznie wypukłym) mającym środek symetrii. Udowodnić, że istnieje taki równoległobok zawierający
, że środki boków tego równoległoboku należą do brzegu
.
Spośród wszystkich trójkątów
, gdzie
,
są wierzchołkami wielokąta
, a
- jego środkiem symetrii, wybierzmy trójkąt o maksymalnym polu (są co najmniej cztery takie trójkąty, a może ich być więcej; wybieramy którykolwiek). Niech
będzie wybranym trójkątem i niech
,
będą wierzchołkami wielokąta
symetrycznymi (odpowiednio) do
,
względem
. Przez punkty
i
prowadzimy proste
i
równoległe do
; przez punkty
i
prowadzimy proste
i
równoległe do
(rysunek 10).

Z maksymalności pola trójkąta
wynika, że żaden wierzchołek wielokąta
nic może leżeć dalej od prostej
niż punkt
, ani też dalej od prostej
niż punkt
. Zatem wszystkie wierzchołki leżą w obrębie równoległoboku
utworzonego przez proste
,
,
,
, a wobec tego
. Środkami boków
są punkty
,
,
,
, wierzchołki wielokąta.
jest więc szukanym równoległobokiem.
Niech
będzie liczbą całkowitą dodatnią, a
taką funkcją ciągłą, że
. Udowodnić, że istnieje
takie, że
.
Rozpatrujemy funkcję
określoną i ciągłą w przedziale
. Suma
![]() |
z założenia jest zerem, a więc albo wszystkie jej składniki są równe zeru, albo pewne dwa składniki są różnych znaków. W każdym razie istnieją liczby całkowite
takie, że
. Z ciągłości funkcji
wynika, że w pewnym punkcie
należącym do przedziału o końcach
,
przyjmuje ona wartość
(własność Darboux). Równość
jest zaś równoważna temu, że
. Znaleźliśmy więc punkt
, o który chodziło w zadaniu.
Uwaga: Nie jest trudno pokazać, że podane twierdzenie nie jest prawdziwe dla żadnej liczby
, która nie jest całkowita. Wystarczy wziąć dowolną funkcję
okresową o okresie
, ciągłą i taką, że
,
, i przyjąć
. Tak określona funkcja spełnia warunek
, ale nie spełnia równości
dla żadnego
; równość taka bowiem oznaczałaby, że
, co jest sprzeczne z założeniem okresowości funkcji
.
Ciąg
określony Jest warunkami
,
(
). Wykazać, że dla każdej liczby naturalnej
istnieje taka liczba
, że
jest podzielne przez
.
Gdy
, nie ma czego dowodzić. W dalszym ciągu zakładamy, że
.
Przyjmijmy
i rozważajmy ciąg
indeksowany nieujemnymi liczbami całkowitymi. Dana w zadaniu zależność rekurencyjna jest zachowana; możemy ją przepisać w równoważnej postaci
![]() |
Zajmiemy się ciągiem
, gdzie
jest resztą z dzielenia
przez
. Niech
będzie zbiorem wszystkich uporządkowanych trójek liczb ze zbioru
. Dla każdego
trójka
należy do
. Ponieważ
jest zbiorem skończonym, w ciągu
muszą wystąpić powtórzenia. Innymi słowy, istnieją liczby całkowite
,
takie, że
, czyli
![]() |
Niech
będzie najmniejszym numerem, dla którego istnieje
spełniające związki (2) (czyli równość
). Wykażemy, że
. Przypuśćmy, że jest inaczej, tzn.
. Podstawmy w (1)
oraz
. Otrzymamy równości
![]() |
![]() |
Ze związków (2) wynika, że prawe strony równości (3) i (4) dają przy dzieleniu przez
jednakowe reszty; wobec tego i lewe strony muszą dawać jednakowe reszty. A zatem
![]() |
To zaś, w połączeniu z dwiema pierwszymi równościami (2), oznacza, że trójki
i
są identyczne - wbrew minimalności wskaźnika
. Otrzymana sprzeczność pokazuje niesłuszność przypuszczenia, że
. Zatem
.
Pierwsza z równości (2) przybiera teraz postać
. Ale
(bo
). Wobec tego i
. A to znaczy, że
dzieli się przez
.
Obliczyć maksymalną objętość czworościanu zawartego w półkuli o promieniu długości 1.
Oznaczmy daną półkulę przez
, całą kulę przez
, a koło stanowiące płaską część brzegu
przez
. Niech
będzie dowolnym czworościanem zawartym w
. Jego wnętrze jest częścią wspólną czterech otwartych półprzestrzeni, wyznaczonych przez płaszczyzny ścian. Środek kuli
nie należy do wnętrza czworościanu; zatem nie należy do co najmniej jednej z tych półprzestrzeni. Istnieje wobec tego taka ściana
czworościanu
, że przeciwległy wierzchołek czworościanu oraz środek kuli
leżą po przeciwnych stronach płaszczyzny tej ściany (lub, w granicznym przypadku, środek kuli leży na tej płaszczyźnie).
Tak więc
zawiera się w mniejszej z dwóch części (ewentualnie w jednej z dwóch równych części), na które płaszczyzna ściany
dzieli kulę
. Zatem wysokość czworościanu
opuszczona na ścianę
ma długość nie większą od
, tak że objętość
nie przekracza jednej trzeciej pola tej ściany. Z kolei pole ściany
, będącej trójkątem, nie jest większe od pola trójkąta równobocznego wpisanego w koło będące przekrojem kuli
płaszczyzną tej ściany (por. Uwaga); a tym bardziej nie większe od pola trójkąta równobocznego wpisanego w koło wielkie
. To ostatnie pole równa się
. Zatem objętość
jest mniejsza lub równa
.
We wszystkich przytoczonych szacowaniach możemy uzyskać równość biorąc za
czworościan, którego podstawą jest trójkąt foremny wpisany w
, a czwarty wierzchołek jest umieszczony w najdalszym od
punkcie półkuli
(w ,,biegunie północnym'').
Liczba
jest szukanym maksimum.
Uwaga: Dla kompletności podamy elementarny dowód faktu, że spośród wszystkich trójkątów wpisanych w ustalone koło o promieniu
największe pole ma trójkąt równoboczny.
Niech
będzie dowolnym takim trójkątem. Umieszczając punkt
w środku większego z dwóch łuków, na które punkty
i
dzielą okrąg opisany na trójkącie
, otrzymujemy trójkąt równoramienny
, ostrokątny lub prostokątny, o polu nie mniejszym niż trójkąt
. Szukając trójkąta o maksymalnym polu (wpisanego w dane kolo) możemy więc ograniczyć uwagę do klasy trójkątów równoramiennych bez kątów rozwartych (wpisanych w to koło).
Jeśli teraz
jest trójkątem z tej klasy (
), to oznaczając przez
odległość boku
od środka koła dostajemy zależności:
,
(wysokość opuszczona z wierzchołka
) i wobec tego
![]() |
Skorzystaliśmy tu z nierówności między średnią geometryczną i średnią arytmetyczną czterech liczb:
,
. Nierówność ta staje się równością wtedy i tylko wtedy, gdy te liczby są równe, czyli dla
. Pozostaje zauważyć, że ostatnia równość oznacza, że trójkąt
jest foremny.