Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XXXVI OM - I etap

I etap XXXVI Olimpiady Matematycznej

XXXVI OM - I - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

Udowodnić, że jeżeli liczba całkowita podzielna przez 3 jest sumą pięciu kwadratów liczb całkowitych, to co najmniej dwa z tych kwadratów są podzielne przez 9.

Rozwiązanie

Kwadrat liczby całkowitej niepodzielnej przez $ 3 $ daje przy dzieleniu przez $ 3 $ resztę $ 1 $. Jeśli więc pewna liczba jest sumą pięciu kwadratów i żaden z tych kwadratów nie dzieli się przez $ 3 $, to dana liczba daje przy dzieleniu przez $ 3 $ resztę $ 2 $; jeśli zaś tylko jeden z tych kwadratów dzieli się przez $ 3 $, to dana liczba daje przy dzieleniu przez $ 3 $ resztę $ 1 $. Skoro, z założenia, liczba ta jest podzielna przez $ 3 $, to co najmniej dwa kwadraty będące składnikami w rozważanej sumie są kwadratami liczb podzielnych przez $ 3 $ - dzielą się więc przez $ 9 $.

XXXVI OM - I - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

Dowieść, że jeżeli w trójkącie proste prostopadłe do boków, poprowadzone przez punkty przecięcia tych boków z dwusiecznymi przeciwległych kątótw przecinają się w jednym punkcie, to trójkąt jest równoramienny.

Rozwiązanie

Niech w trójkącie $ ABC $ punkty $ A_1 $, $ B_1 $ , $ C_1 $ będą odpowiednio punktami przecięcia boków $ \overline{BC} $, $ \overline{CA} $, $ \overline{AB} $ przez dwusieczne przeciwległych kątów. Przypuśćmy, że prostopadłe do boków poprowadzone przez te punkty przecinają się w punkcie $ K $ (rysunek 1). Oznaczając $ |AB| = c $, $ |BC| = a $, $ |CA|=b $, $ |A_1K| =p $, $ |B_1K = q $, $ |C_1K| = r $, $ |A_1B| = x $, $ |B_1C| = y $, $ |C_A|= z $ mamy na podstawie twierdzenia Pitagorasa

\[<br />
(b-y)^2+q^2 = z^2+r^2, \quad (c-z)^2+r^2 = x^2+p^2,\quad (a-x)^2+p^2 = y^2+q^2.<br />
\]

Dodając te równości stronami dostajemy

\[<br />
(*) \qquad a^2+b^2+c^2-2(ax+by+cz) = 0.<br />
\]

Załóżmy więc, że $ a > 0 $ i przyjmijmy $ u = \sqrt[3]{x} $, $ v = \sqrt[3]{y} $ , $ \alpha = \sqrt[3]{a} $, $ \beta = \sqrt[3]{b} $. Dany w zadaniu układ równań przybiera postać

\[<br />
\left\{<br />
\begin{split}<br />
& \sqrt{u^6+u^4v^2} + \sqrt{v^6+u^2v^4} = \alpha^3\\<br />
& u^3+v^3+3 \beta uv = \beta^3<br />
\end{split}<br />
\right.<br />
\]

czyli równoważnie

\[<br />
\left\{<br />
\begin{split}<br />
& u^2 \sqrt{u^2+v^2}+ v^2\sqrt{v^2+u^2} = \alpha^3\\<br />
& u^3 + v^3 + 3\beta uv = \beta^3<br />
\end{split}<br />
\right\}<br />
\]

lub jeszcze prościej

\[<br />
\left\{<br />
\begin{split}<br />
& u^2+v^2 = \alpha^2\\<br />
& u^3+v^3+3\beta uv-\beta^3 = 0.<br />
\end{split}<br />
\right.<br />
\]

Oznaczmy lewą stronę ostatniego równania przez $ L (u,v) $ i przekształćmy, jak następuje:

\[<br />
\begin{split}<br />
L(u,v) & = (u+v)^3-3u^2v-3uv^2+3\beta uv-\beta^3= (u+v)^3- \beta^3-3uv(u+v-\beta) =\\<br />
& = (u+v-\beta)((u+v)^2+ (u+v)\beta+\beta^2-3uv) =\\<br />
& = (u+v-\beta)(u^2+v^2+\beta^2-uv+u\beta+v\beta) =\\<br />
& = \frac{1}{2} (u+v-\beta)((u-v)^2 +  (u+\beta)^2+ (v+\beta)^2).<br />
\end{split}<br />
\]

Otrzymaliśmy rozkład wyrażenia $ L(u,v) $ na iloczyn dwóch czynników, zatem rozważany układ równań (którego drugim równaniem jest $ L(u,v) = 0 $) jest równoważny alternatywie układów

\[<br />
\begin{array}{cc}<br />
(I)<br />
\begin{array}{rl}<br />
u^2+v^2 & = \alpha^2\\<br />
u+v & = \beta<br />
\end{array}<br />
&<br />
(II)<br />
\begin{array}{rl}<br />
u^2+v^2 & = \alpha^2\\<br />
(u-v)^2+(u+\beta)^2 + (v+\beta)^2 & = 0<br />
\end{array}<br />
\end{array}<br />
\]

Rozwiązanie układu (I). Podnosząc drugie równanie stronami do kwadratu i uwzględniając równanie pierwsze dostajemy $ \alpha^2+2uv = \beta^2 $, skąd $ v = (\beta^2-\alpha^2)/2 $. Mając daną sumę i iloczyn liczb $ u $ i $ v $ znajdujemy te liczby jako pierwiastki trójmianu kwadratowego $ t^2-\beta t+ (\beta^2- \alpha^2)/2 $. Rozwiązanie istnieje, gdy wyróżnik tego trójmianu $ \Delta = 2\alpha^2-\beta^2 $ jest nieujemny, czyli gdy $ |b| \leq \sqrt{8}a $ (piszemy $ a $ bez znaku wartości bezwzględnej, bo przyjęliśmy, że $ a \geq 0 $). Rozwiązaniem są wówczas liczby $ u = (\beta \pm \sqrt{\Delta})/2 $, $ v = (\beta \mp \sqrt{\Delta})/2 $, co po powróceniu do wyjściowych oznaczeń daje

\[<br />
\begin{array}{ccc}<br />
(*)<br />
\left\{<br />
\begin{array}{rl}<br />
x & = \frac{1}{8} \left( \sqrt[3]{b} + \sqrt{2 \sqrt[3]{a^2} - \sqrt[3]{b^2}} \right)^3\\<br />
y & = \frac{1}{8} \left( \sqrt[3]{b} - \sqrt{2 \sqrt[3]{a^2} - \sqrt[3]{b^2}} \right)^3<br />
\end{array}<br />
\right.<br />
&<br />
\textrm{lub}<br />
&<br />
\left\{<br />
\begin{array}{rl}<br />
x & = \frac{1}{8} \left( \sqrt[3]{b} - \sqrt{2 \sqrt[3]{a^2} - \sqrt[3]{b^2}} \right)^3\\<br />
y & = \frac{1}{8} \left( \sqrt[3]{b} + \sqrt{2 \sqrt[3]{a^2} - \sqrt[3]{b^2}} \right)^3.<br />
\end{array}<br />
\right.<br />
\end{array}<br />
\]

Otrzymaliśmy dwa rozwiązania; są one identyczne, gdy $ \Delta = 0 $, czyli gdy $ |b| = \sqrt{8}a $; wówczas wzory (*) przybierają prostą postać $ x = y = b/8 $.

Rozwiązanie układu (II). Z drugiego równania dostajemy $ u=v=-\beta $, co po podstawieniu do pierwszego równania daje $ 2\beta^2 = \alpha^2 $, czyli $ |b| = a/\sqrt{8} $. Jest to warunek na istnienie rozwiązania układu (II). W oznaczeniach wyjściowych rozwiązanie to wyraża się wzorem $ x = y = - b $.

Rekapitulacja. Dany w zadaniu układ równań ma:

  • zero rozwiązań, gdy $ |b| > \sqrt{8}a $ (objęte tym są wymienione na wstępie przypadki $ a <0 $ i $ a \ne 0 = b $);
  • jedno rozwiązanie $ x = y = b/8 $, gdy $ |b| = \sqrt{8}a $ (obejmuje to przypadek $ a = b = 0 $);
  • dwa rozwiązania dane wzorami (*), gdy $ |b| < \sqrt{8}a $, $ |b| \ne a/\sqrt{8} $;
  • trzy rozwiązania: dwa dane wzorami (*) oraz trzecie $ x = y = -b $, gdy $ |b|=a/ \sqrt{8} $.

XXXVI OM - I - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

XXXVI OM - I - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

XXXVI OM - I - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

Dane są ciągi nieskończone liczb rzeczywistych $ (x_j) $, $ (y_j) $. Niech

\[<br />
z_n = \frac{x_1y_n + x_2y_{n-1} + \ldots x_ny_1}{n} \quad\text{ dla } n=1,2,\ldots .<br />
\]

Udowodnić, że jeżeli dla pewnej liczby naturalnej $ m $ zachodzi $ z_j = 0 $ dla $ j < m $ oraz $ z_m = 1 $, to istnieją takie liczby naturalne $ p, q $, że $ x_py_q = m $.

Rozwiązanie

Gdyby któryś z ciągów $ (x_j) $, $ (y_j) $ składał się z samych zer, to i wszystkie wyrazy ciągu $ (z_n) $ byłyby zerami, wbrew temu, że $ z_m = 1 $. Zatem w każdym z tych ciągów są wyrazy niezerowe. Niech $ p $ oraz $ q $ oznaczają najmniejsze numery takie, że $ x_p \neq 0 $ oraz $ y_q \neq 0 $. Pokażemy, że liczby $ p $ i $ q $ mają własność żądaną w zadaniu.

Dla każdego $ n $, z definicji, liczba $ nz_n $ jest sumą składników postaci $ x_iy_j $ gdzie $ i+j = n+1 $. Gdy $ n+1 <p + q $, każdy składnik tej sumy jest zerem (gdyż $ i < p $ lub $ j < q $), a więc $ z_n = 0 $. Gdy $ n+1 = p+q $, w sumie tej jest dokładnie jeden składnik niezerowy, mianowicie $ x_py_q $, a zatem $ nz_n = (p+q-1)z_{p+q-1}=x_py_p\neq 0 $. Ale najwcześniejszym niezerowym. wyrazem ciągu $ (z_n) $ jest $ z_m = 1 $. Stąd $ m = p+q-1 $ i $ x_py_g = mz_m = m $.

XXXVI OM - I - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

Obliczyć długości równoległych boków trapezu znając długości pozostałych boków i przekątnych.

Rozwiązanie

Niech $ ABCD $ będzie rozważanym trapezem, $ AB\parallel CD $, $ |AB| = a $, $ |BC| = b $, $ |CD| = c $, $ |DA| = d $, $ |AC| = p $, $ |BD| = q $ (rysunek 2). Mając dane $ b $, $ d $, $ p $, $ q $ należy znaleźć $ a $ i $ c $.
om36_1r_img_2.jpg
Zauważmy przede wszystkim, że jeśli $ p = q $, to wówczas musi być $ b = d <p $ i w tym przypadku zadanie nie ma jednoznacznego rozwiązania: istnieje nieskończenie wiele trapezów równoramiennych o długości ramienia $ b $ i długości przekątnej $ p $. Dokładniej, jeśli $ a $ jest dowolną liczbą spełniającą nierówność $ p-b <a < p+b $, to istnieje trójkąt $ ABC $, w którym $ |AB| = a $, $ |BC| = b $, $ |CA| = p $ i żądany trapez $ ABCD $ otrzymujemy biorąc jako wierzchołek $ D $ obraz punktu $ C $ w symetrii osiowej względem symetralnej odcinka $ AB $. Oznaczając przez $ C $ rzut punktu $ C $ na prostą $ AB $ i przyjmując $ x= |AC'| $, $ y = |BC'| $, $ h = |CC'| $ widzimy (rysunek 3), że jeśli $ C' \in \overline{AB}| $, to $ a = x-y $, $ c = x+y $, a jeśli $ C' \not \in \overline{AB}| $ to $ a = x-y $, $ c = x+y $. W obu przypadkach $ ac = x^2-y^2 = (p^2-h^2)-(b^2-h^2) = p^2-b^2 $. Tak więc, gdy $ b= d < p = q $, rozwiązaniem zadania jest dowolna para liczb $ a,\,c $ taka, że $ p -b < a < p+b $, $ c = (p^2-b^2)/a $.
om36_1r_img_3.jpg
W dalszym ciągu zakładajmy więc, że $ p \neq q $ (trapez nie jest równoramienny). Trójkąty $ ABC $ i $ ABD $ mają wspólną podstawę i równe wysokości, a zatem i równe pola. Wyrażamy te pola przez długości boków, korzystając z wzoru Herona:

\[<br />
\begin{split}<br />
16 S^2_{ABC} &= (a+b+p)(-a+b+p)(a-b+p)(a+b-p) = \\<br />
&= ((b+p)^2-a^2)(a^2-(b-p)^2) =\\<br />
&= -a^4+a^2((b+p)^2+(b-p)^2)-(b+p)^2(b-p)^2 =\\<br />
& = -a4+2a^2(b^2+p^2)-(b^2-p^2)^2<br />
\end{split}<br />
\]

i analogicznie

\[<br />
16 S^2_{ABD}= -a+2a^2(d^2+q^2)-(d^2-q^2)^2.<br />
\]

Przyrównując prawe strony otrzymanych równości widzimy, że

\[<br />
\begin{split}<br />
2a^2(b^2-d^2+p^2-q^2) = (b^2-p^2)^2-(d^2-q^2)^2 =\\<br />
\quad = (b^2-d^2-p^2+ q^2)(b^2-d^2-p^2- q^2).<br />
\end{split}<br />
\]

Gdyby wyrażenie w nawiasie po lewej stronie było zerem, to któryś z czynników prawej strony musiałby być zerem; mielibyśmy więc alternatywę układów równań:

\[<br />
\left\{<br />
\begin{split}<br />
b^2-d^2+p^2-q^2=0\\<br />
b^2-d^2-p^2+q^2=0<br />
\end{split}\right. \quad \textrm{lub} \quad<br />
\left\{<br />
\begin{split}<br />
b^2-q^2+p^2-d^2=0\\<br />
b^2-q^2-p^2+d^2=0<br />
\end{split}<br />
\right.<br />
\]

W pierwszym przypadku, dodając i odejmując stronami równania układu, dostajemy $ b = d $ i $ p = q $, wbrew uprzedniemu założeniu. W drugim przypadku dostajemy $ b = q $ i $ d = p $, co nie jest możliwe (punkty $ C $ i $ D $ musiałyby się pokrywać). Zatem $ b^2-d^2+p^2-q^2 \neq 0 $, skąd

\[<br />
a^2 = \frac{(b^2-d^2-p^2+q^2) (b^2+d^2-p^2-q^2)}{2(b^2-d^2+p^2-q^2)}.<br />
\]

Lewa strona jest liczbą dodatnią, więc prawa też, tak, że ostatecznie

\[<br />
a =   \sqrt{\frac{(b^2-d^2-p^2+q^2) (b^2+d^2-p^2-q^2)}{2(b^2-d^2+p^2-q^2)}}.<br />
\]

Wartość $ c $ znajdujemy zamieniając miejscami $ p $ i $ q $ w otrzymanym wzorze na $ a $ (odpowiada to powtórzeniu przeprowadzonego rozumowania, wychodząc od równości pól trójkątów $ CDA $ i $ CDB $, o bokach $ c $, $ d $, $ p $ i $ c $, $ b $, $ q $, odpowiednio). Tak więc

\[<br />
c = \sqrt{\frac{(b^2-d^2+p^2-q^2) (b^2+d^2-p^2-q^2)}{2(b^2-d^2-p^2+q^2)}}.<br />
\]

Uwaga. Ze sformułowania treści zadania wynika milczące założenie, że rozważany trapez w ogóle istnieje. Nie ma więc potrzeby poszukiwania warunków, jakie powinny spełniać wielkości dane $ b $, $ d $, $ p $, $ q $, by znalezione rozwiązanie miało sens geometryczny.

XXXVI OM - I - Zadanie 7

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

Dana jest rodzina $ A $ dwuelementowych podzbiorów zbioru liczb naturalnych. Udowodnić, że istnieje taki podzbiór nieskończony $ M $ zbioru liczb naturalnych, że albo wszystkie dwuelementowe podzbiory zbioru $ M $ należą do $ A $, albo żaden dwuelementowy podzbiór $ M $ nie należy do $ A $.

Rozwiązanie

Określimy indukcyjnie ciąg zstępujący $ X_0 \subset X_1 \subset X_2 \subset X_3 \subset \ldots $ podzbiorów nieskończonych zbioru liczb naturalnych $ \mathbb{N} $ oraz jeszcze dwa podzbiory zbioru $ \mathbb{N} $, które oznaczymy przez $ M' $ i $ M'' $.

Przyjmijmy $ X_0 =\mathbb{N} $. Ustalmy $ n \in \mathbb{N} $ i przypuśćmy, że zbiór $ X_{n-1} $ jest już określony. Niech $ x_n $ będzie najmniejszą liczbą w tym zbiorze i niech

\[<br />
X'_n = \{x\in X_{n-1}:x> x_n, \, \{x_n, x\} \in A\},<br />
\]
\[<br />
X'_n = \{x \in X_{n-1}: x_n> x, \, \{x, x_n\} \in A\},<br />
\]

Jeśli zbiór $ X'_n $ jest nieskończony, to przyjmujemy $ X_n = X'_n $, a liczbę $ x_n $ zaliczamy do zbioru $ M' $. Jeśli zbiór $ X'_n $ jest skończony, to $ X''_n $ jest nieskończony; przyjmujemy wówczas $ X_n = X''_n $ , a liczbę $ x_n $ zaliczamy do zbioru $ M'' $. Powstałe w ten sposób zbiory $ M $ i $ M'' $ mają własność następującą: jeśli
$ x_n,\ x_p \in M' $, $ n < p $, to para $ \{x_n, x_p\} $ należy do $ A $ (bo $ x_p \in X_{p-1} \subset X_n=X_n' $), jeśli zaś $ x_n,\  x,_p \in M'' $, $ n < p $, to para $ \{x_n, x_p\} $ nie należy do $ A $ (bo $ x_p \in X_{p-1} \subset X_n=X_n'' $). Co najmniej jeden ze zbiorów $ M' $ i $ M'' $ jest nieskończony. Jest to szukany zbiór $ M $.
Uwaga. Twierdzenie sformułowane w treści zadania jest szczególnym przypadkiem następującego twierdzenia Ramseya:

Przypuśćmy, że zbiór $ D $ wszystkich dwuelementowych podzbiorów zbioru liczb naturalnych został podzielony w dowolny sposób na skończenie wiele rozłącznych części: $ D = A_1 \cup \ldots \cup Am $, $ A_i \cap A_j = \emptyset $ dla $ i \neq j $. Wówczas istnieje numer $ k\in \{1,\ldots ,m\} $ oraz podzbiór nieskończony $ M $ zbioru liczb naturalnych taki, że wszystkie dwuelementowe podzbiory zbioru $ M $ należą do $ A_k $.

W naszym zadaniu $ m = 2 $, $ A_1 = A $, $ A_2 = D \setminus A $.

XXXVI OM - I - Zadanie 8

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

Udowodnić, że jeśli $ (a_n) $ jest takim ciągiem liczb rzeczywistych, że $ a_{n+2}=|a_{n+1}|-a_n $ dla $ n = 1,2,\ldots $, to $ a_{k+9} = a_k $ dla $ k = 1,2,\ldots $.

Rozwiązanie

Weźmy pod uwagę przekształcenie $ F $ płaszczyzny w siebie dane wzorem $ F(x,y) = (y,|y|-x) $. Ustalmy liczbę dodatnią $ a $. Niech $ I_0 $ będzie odcinkiem o końcach $ (0,-a) $ i $ (-a,0) $, niech $ I_1 $ będzie obrazem odcinka $ I_0 $ w przekształceniu $ F $ i dalej, indukcyjnie, niech $ I_n = F(I_{n-1}) $. Odcinek $ I_0 $ ma przedstawienie parametryczne

\[<br />
I_0 : x = -t,  \  y = -a+t, \   0 \leq t \leq a.<br />
\]

Działając na punkt $ (x,y) = (-t, -a+t) $ odwzorowaniem $ F $ otrzymujemy

\[<br />
F(x,y) = (y,|y|-x) = (-a+t, |-a+t\ + t) = (-a+t, a)<br />
\]

i wobec tego $ I_1 $ jest odcinkiem o przedstawieniu parametrycznym

\[<br />
I_1: x = -a+t,\    y = a,\    0 \leq t \leq a.<br />
\]

W ten sam sposób sprawdzamy, że kolejne zbiory $ I_n $ są odcinkami o następujących przedstawieniach parametrycznych ($ t $ jest stale parametrem przebiegającym przedział $ \langle 0;a \rangle $:

\[<br />
\begin{split}<br />
& I_2 : x = a, 		y = 2a-t\\<br />
& I_3 : x = 2a-t,	  	y = a-t \\<br />
& I_4 : x = a-t,	   y = -a\\<br />
& I_5 : x = -a, 	   y = t\\<br />
& I_6 : x = t,	 		y = a+t \\<br />
& I_7 : x = a+t,	   y = a\\<br />
& I_8 : x = a, 		y = -t\\<br />
& I_9 : x = -t,       = -a+t.<br />
\end{split}<br />
\]

Tak więc $ I_9 $ pokrywa się z $ I_0 $. Suma odcinków $ I_0, \ldots, I_8 $ tworzy łamaną zamkniętą, którą oznaczymy przez $ Ł_a $. Interpretując parametr $ t $ jako czas widzimy, że gdy punkt $ P = (x,y) $ przebiega ruchem jednostajnym odcinek $ I_n $ w kierunku oznaczonym na rysunku 4 strzałką, to jego obraz $ F(P) $ przebiega ruchem jednostajnym odcinek $ I_{n+1} $. Oznacza to, że punkt $ F(P) $ dzieli odcinek $ I_{n+1} $ w tym samym stosunku, w którym $ P $ dzieli $ I_n $. Stąd i z zaobserwowanej cykliczności $ (I_9 = I_0) $ wynika, że każdy punkt łamanej $ Ł_a $ po zastosowaniu przekształcenia $ F^9 $ (dziewięciokrotnego złożenia przekształcenia $ F $) wróci na swoje miejsce.
om36_1r_img_4.jpg
Wszystkie łamane $ Ł_a $ (dla różnych wartości $ a $) są zbiorami jednokładnymi na płaszczyźnie, a ich suma wypełnia całą płaszczyznę bez punktu $ (0,0) $, który oczywiście jest punktem stałym przekształcenia $ F $. Zatem $ F^0 $ jest przekształceniem tożsamościowym.

Stąd natychmiast wynika teza zadania: biorąc jako $ x $ i $ y $ dwa kolejne wyrazy ciągu $ (a_n) $ widzimy, że

\[<br />
F(a_n,a_{n + 1}) = (a_{n+1}, |a_{n+1}|-a_n) =(a_{n+1}, a_{n+2})<br />
\]

i wobec tego $ F^9(a_n,a_{n+1}) = (a_{n+9}, a_{n+10}) $, a ponieważ $ F^9 $ jest identycznością, więc $ a_{n+9} = a_n $.

XXXVI OM - I - Zadanie 9

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

W urnie jest 1985 kartek z napisanymi liczbami 1,2,3,..., 1985, każda lczba na innej kartce. Losujemy bez zwracania 100 kartek. Znaleźć wartość oczekiwaną sumy liczb napisanych na wylosowanych kartkach.

Rozwiązanie

Losowanie $ 100 $ kartek z urny zawierającej $ 1985 $ kartek można interpretować jako wybieranie $ 100 $-elementowego podzbioru zbioru $ 1985 $-elementowego. Zamiast danych liczb $ 1985 $ i $ 100 $ weźmy dowolne liczby naturalne $ n $ i $ k $, $ n \geq k $. Dla dowolnego $ k $-elementowego zbioru $ X $ będącego podzbiorem zbioru $ Z = \{1,2,\ldots,n\} $ oznaczmy przez $ s(X) $ sumę liczb w zbiorze $ X $. Ponumerujmy wszystkie $ k $-elementowe podzbiory $ Z $ liczbami od $ 1 $ do $ ???????????????? = \binom{n}{k}: X_1, \ldots, X_N $. Wybieramy losowo jeden z tych zbiorów. Prawdopodobieństwo każdego wyboru jest takie samo, a więc równa się $ p = 1 /N $. Wartość oczekiwana sumy liczb w tym zbiorze równa się

\[<br />
E = p \cdot s(X_1)+ \ldots +p \cdot s(X_N).<br />
\]

Policzymy, w ilu zbiorach $ X_i $ występuje dowolnie ustalona liczba $ x \in Z $. Liczbie $ x $ towarzyszy w każdym z tych zbiorów $ k-1 $ liczb dowolnie wybranych ze zbioru $ Z-\{x\} $. Możliwości jest $ M = \binom{n-1}{k-1} $. Wobec tego każda
liczba $ x \in Z $ występuje w $ M $ zbiorach $ X_i $; tak więc w sumie $ s = s(X_1)<br />
+ \ldots+s(X_N) $ każdy składnik $ x \in Z $ pojawia się $ M $ razy. Stąd $ s = M(1 +  2+ \ldots+n) = Mn(n+1)/2 $ i szukana wartość oczekiwana wynosi

\[<br />
E = ps \frac{n(n+1)}{2} \cdot \frac{M}{N} = \frac{n(n+1)}{2} \cdot \frac{(n-1)!}{(k-1)!(n-k)!} \cdot \frac{k!(n-k)!}{n!} = \frac{(n+1)k}{2}.<br />
\]

W naszym zadaniu $ n = 1985 $, $ k = 100 $, zatem $ E = 99 300 $.

XXXVI OM - I - Zadanie 10

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

Znaleźć wzór na sumę

\[<br />
\tan x \cdot \tan 2x + \tan 2x \cdot \tan 3x + \ldots + \tan(n-1)x \cdot \tan nx.<br />
\]

Rozwiązanie

Oznaczmy napisane wyrażenie przez $ T_n(x) $. Aby miało ono sens, liczby $ x $, $ 2x $, $ \ldots $, $ nx $ muszą należeć do dziedziny funkcji tangens, czyli muszą być spełnione warunki

\[<br />
kx \ne \left( m+ \frac{1}{2} \right)\pi \ \textrm{dla} \<br />
k=1,\ldots,n; \ m = 0,\pm 1,\pm 2,\ldots .<br />
\]

Przyjmijmy te warunki i załóżmy dodatkowo, że $ \tan x \ne 0 $, czyli $ x \ne m\pi $ $ (m = 0,\pm 1,\pm 2, \ldots) $. Dla każdej liczby naturalnej $ k $ mamy równość

\[<br />
\tan x = tan((k+1)x-kx) = \frac{\tan(k+1)x-\tan kx}{1+ \tan kx \cdot \tan (k+1)x},<br />
\]

skąd wobec zastrzeżenia, że $ \tan x \ne 0 $,

\[<br />
1+\tan kx \cdot \tan (k+1)x =\frac{\tan(k+1)x-\tan kx}{\tan kx}.<br />
\]

Przyjmując $ k = 1, \ldots,n-1 $ i dodając stronami $ n-1 $ otrzymanych równości dostajemy

\[<br />
(n-1)+ T_n(x) = \frac{\tan nx - \tan x}{\tan x},<br />
\]

czyli

\[<br />
T_n(x)= \frac{\tan nx}{\tan x} - n.<br />
\]

Jest to poszukiwany wzór - przy zastrzeżeniu, że $ x \ne m \pi $. Gdy $ x = m\pi $ ($ m $ całkowite), to oczywiście $ T_n (x) = 0 $.

XXXVI OM - I - Zadanie 11

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

Podać przykład wielościanu wypukłego mającego 1985 ścian, wśród których są takie 993 ściany, że żadne dwie z nich nie mają wspólnej krawędzi.

Rozwiązanie

Można bez trudu uzyskać znacznie większą niż $ 993 $ liczbę ścian, i to nie ylko bez wspólnych krawędzi, ale w ogóle rozłącznych. Rozważmy w tym celu dowolny wielościan wypukły $ W $ mający $ 5 $ ścian i w wierzchołków; zakładamy przy tym, że żadne dwie ściany nie leżą w jednej płaszczyźnie, czyli że wszystkie kąty dwuścienne są mniejsze od kąta półpełnego. Dokonamy teraz operacji ,,odcięcia wierzchołków'': w pobliżu każdego wierzchołka prowadzimy płaszczyznę przecinającą wszystkie wychodzące z tego wierzchołka krawędzie w punktach odległych od wierzchołka o mniej niż $ 1/2 $ długości krawędzi; płaszczyzną tą odcinamy dany wierzchołek wraz z małym ostrosłupem. W wyniku tej operacji otrzymujemy wielościan wypukły $ W $ mający $ s + w $ ścian, bowiem każda ściana wielościanu $ W $, po obcięciu naroży, staje się ścianą wielościanu $ W $, a ponadto w miejsce każdego odciętego wierzchołka wielościanu $ W $ pojawi się dodatkowa ściana wielościanu $ W $ (podstawa odciętego ostrosłupa). Te ,,nowe'' ściany (a jest ich $ w $) są parami rozłączne.

Chodzi teraz o dobranie wartości $ s $ i $ w $ tak, żeby $ s+w = 1985 $, $ w \geq 993 $; wielościan $ W' $ będzie wtedy jednym z rozwiązań zadania. Weźmy jako wielościan $ W $ graniastosłup prawidłowy $ n $-kątny; ma on $ w = 2n $ wierzchołków i $ s = n+2 $ ścian. Dla $ n = 661 $ dostajemy $ s+w = 1985 $, $ w = 1322 $. Zatem wielościan $ W' $ powstały z $ W $ przez opisaną wyżej operację ,,odcięcia wierzchołków'' ma $ 1985 $ ścian, a wśród nich $ 1322 $ ściany parami rozłączne. Oczywiście spośród tych $ 1322 $ ścian można w dowolny sposób wybrać $ 993 $ ściany parami rozłączne, aby uczynić zadość warunkowi zadania.

XXXVI OM - I - Zadanie 12

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
I

Dowieść, że dla każdej liczby naturalnej $ n $ zachodzi równość

\[<br />
[\sqrt{9n-1}] = [\sqrt{n-1} + \sqrt{n} + \sqrt{n+1}].<br />
\]

Uwaga. $ [x] $ jest największą liczbą całkowitą nie większą od $ x $.

Rozwiązanie

Wykażemy najpierw, że dla każdej liczby naturalnej $ n > 2 $ zachodzi nierówność podwójna

\[<br />
(*) \qquad \frac{2}{3}\sqrt{9n-1} < \sqrt{n-1} +\sqrt{n+1} < 2\sqrt{n}.<br />
\]

Podnosząc wszystkie człony do kwadratu otrzymujemy nierówność równoważną :

\[<br />
\frac{4}{9}(9n-1) < 2n + 2\sqrt{n^2-1} < 4n,<br />
\]

i ta z kolei jest równoważna następującej:

\[<br />
n - \frac{2}{9}< \sqrt{n^2-1} < n.<br />
\]

Prawa część ostatniej nierówności jest oczywista, lewa zaś przez podniesienie do kwadratu przybiera postać równoważną:

\[<br />
\frac{4}{9}n - \frac{4}{81} > 1,<br />
\]

czyli $ 36n > 85 $, co jest prawdą dla $ n > 2 $. Wykazaliśmy więc prawdziwość (*) dla $ n > 2 $.

Dodając do nierówności (*) oczywistą nierówność podwójną

\[<br />
\frac{1}{3}\sqrt{9n- 1} < \sqrt{n} \leq \sqrt{n}<br />
\]

otrzymujemy dla $ n > 2 $

\[<br />
(**) \qquad \sqrt{9n- 1} < \sqrt{n-1} +\sqrt{n}+ \sqrt{n+1} <3\sqrt{n}=\sqrt{9n}.<br />
\]

W przedziale otwartym między liczbami $ 9n- 1 $ i $ 9n $ nie ma liczby całkowitej; tym bardziej więc nie ma liczby całkowitej między $ \sqrt{9n- 1} $ i $ \sqrt{9n} $. Stąd i z (**) dostajemy dla $ n > 2 $ dowodzoną równość

\[<br />
(***) \qquad [\sqrt{9n-1}] = [\sqrt{n-1}+\sqrt{n} + \sqrt{n+1} ].<br />
\]

Pozostaje sprawdzić równość (***) dla $ n = 1 $ i $ n = 2 $. Dla $ n = 1 $: liczby $ \sqrt{8} $ oraz $ \sqrt{0}+ \sqrt{1}+ \sqrt{2} $ należą obie do przedziału $ (2;3) $. Dla $ n = 2 $: liczby $ \sqrt{17} $ oraz $ \sqrt{1}+ \sqrt{2} + \sqrt{3} $ należą obie do przedziału $ (4;5) $. Stąd prawdziwość (***) dła wszystkich $ n $ naturalnych.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/736