III etap XXXVIII Olimpiady Matematycznej
W kwadracie o boku 1 znajduje się
punktów (
). Dowieść, że można je ponumerować
tak, by \sum_{i=1}^n |P_{i-1}P_i|^2 \leq 4 (przyjmujemy
).
Dowód oprzemy na następującym lemacie:
Lemat. W trójkącie prostokątnym
, w którym
,
, znajduje się
punktów (
). Można je wówczas ponumerować
tak, że
![]() |
(przyjmujemy
,
).
Dowód. Stosujemy indukcję. Gdy
, mamy jeden punkt
i do udowodnienia nierówność
, która wynika z tego, że
, a kąt
jest nieostry.
Ustalmy liczbę naturalną
i załóżmy, że teza lematu zachodzi dla dowolnego trójkąta prostokątnego równoramiennego i dowolnego zawartego w nim zbioru Uczącego k punktów, gdzie
jest dowolną liczbą naturalną mniejszą niż
.
Niech będzie dany trójkąt
(
,
), a w nim zbiór
złożony z
punktów. Niech
będzie najmniejszym trójkątem o bokach równoległych do odpowiednich boków trójkąta
, zawierającym zbiór
. (,,Konstrukcja'': każdą z trzech prostych zawierających boki trójkąta
przesuwamy równolegle aż do napotkania pierwszego z punktów zbioru
; przesunięte proste utworzą trójkąt
, o którym mowa.)
Oznaczmy przez
spodek wysokości opuszczonej z wierzchołka
na przeciwprostokątną
. Oczywiście
![]() |
Oznaczmy trójkąty (domknięte)
i
odpowiednio przez
i
, a ich część wspólną, czyli odcinek
, przez
. Każdy z trójkątów
i
zawiera punkty zbioru
; inaczej trójkąt
nie byłby minimalny. Dzielimy teraz zbiór
na dwa niepuste podzbiory
i
zawarte odpowiednio w
i
: punkty zbioru
zaliczamy do
, punkty zbioru
zaliczamy do
, a punkty zbioru
rozdzielamy między zbiory
i
w dowolny sposób, z jedynym zastrzeżeniem, by powstałe zbiory
i
były niepuste; jest to możliwe, gdyż w myśl poprzedniej konkluzji
,
, a
.
Niech
będzie liczbą elementów zbioru
, a
liczbą elementów zbioru
(
). Na mocy przesłanki indukcyjnej zastosowanej do trójkątów
i
oraz zawartych w nich zbiorów
i
można ponumerować punkty tych zbiorów odpowiednio:
oraz
tak, by
![]() |
![]() |
Zauważmy teraz, że
![]() |
(bo
), a ponadto
![]() |
(rysunek 17). Wobec tego
![]() |
Znaczy to, że ponumerowanie
punktów zbioru
spełnia postawiony warunek. Indukcyjny dowód lematu jest tym samym zakończony.

Aby wydedukować z lematu tezę zadania, dzielimy dany kwadrat
(o boku długości 1) na dwa trójkąty prostokątne przekątną
. Dany zbiór
punktów dzielimy na dwa podzbiory, zawarte odpowiednio w jednym i drugim trójkącie i liczące odpowiednio
i
punktów (
); punkty leżące na przekątnej zaliczamy do któregokolwiek z tych zbiorów.
Rozpatrzymy dwa przypadki:
1.
. Z lematu wynika możliwość ponumerowania punktów w każdym z tych zbiorów:
oraz
tak, żeby były spełnione warunki:
![]() |
![]() |
Podobnie, jak w dowodzie lematu, skorzystamy z nierówności
![]() |
wynikających z tego, że
,
(rysunek 18). Dostajemy nierówność
![]() |
Zatem numeracja
czyni zadość warunkowi zadania.

2.
lub
. Wszystkie dane punkty leżą wówczas w jednym z trójkątów
,
i zgodnie z lematem możemy je ponumerować
, tak że
![]() |
Tym bardziej więc
![]() |
co w połączeniu z oczywistą nierównością
daje żądany warunek
![]() |
W okrąg o długości 1 wpisano
-kąt foremny. Spośród łuków okręgu mających końce w wierzchołkach tego wielokąta losujemy ze zwracaniem pięć łuków
, przy czym dla wszystkich łuków prawdopodobieństwo wylosowania jest jednakowe. Wykazać, że wartość oczekiwana długości części wspólnej
nie zależy od
.
Wierzchołki wielokąta dzielą okrąg na
łuków długości
. Ponumerujmy te łuki:
. Oznaczmy przez
zbiór, z którego dokonuje się losowania. Elementami zbioru
są łuki danego okręgu, z których każdy ma dwa końce, będące różnymi wierzchołkami rozważanego wielokąta (patrz: Uwaga). Innymi słowy: łuk
danego okręgu jest elementem zbioru
wtedy i tylko wtedy, gdy jest sumą m łuków
gdzie
.
Ustalmy numer
. Wybierzmy losowo jeden łuk
. Prawdopodobieństwo tego, że łuk
zawiera ustalony łuk
równa się
:
![]() |
Wynika to stąd, że każda para wierzchołków wielokąta wyznacza dwa różne łuki, z których dokładnie jeden zawiera
, a zatem te łuki
, które zawierają nasz łuk stanowią dokładnie połowę w zbiorze
.
Rozważane w zadaniu doświadczenie polega na wylosowaniu pięciu łuków
, z dopuszczeniem powtórzeń. Przyjmujemy, że losowania są niezależne: prawdopodobieństwo tego, że część wspólna wylosowanych łuków zawiera ustalony łuk
równa się iloczynowi prawdopodobieństw (1), branych kolejno dla
:
![]() |
Dla
niech
oznacza zmienną losową określoną następująco:
![]() |
Wobec równości (2) wartość oczekiwana tej zmiennej wynosi
![]() |
Część wspólna
może być zbiorem pustym, zbiorem jednopunktowym lub sumą pewnej liczby łuków
. Jej długość - czyli badana zmienna losowa
- równa się liczbie zawartych w owej sumie łuków
, pomnożonej przez
(wspólną długość wszystkich
)- Zatem
przyjmuje wartość
wtedy i tylko wtedy, gdy dokładnie
spośród zmiennych losowych
ma wartość
, a reszta
. Wobec tego
i w konsekwencji wartość oczekiwana zmiennej
równa się średniej arytmetycznej wartości (3), czyli
![]() |
Otrzymana liczba, jak widać, nie zależy od
.
Uwaga. Ze sformułowania treści zadania nie wynika jednoznacznie, czy słowo ,,końce'' użyte w liczbie mnogiej niesie w sobie informację, że każdy z rozważanych łuków
ma dwa różne końce - a więc, czy nie są dopuszczone do rozważań łuki ,,niewłaściwe'', o końcach pokrywających się, a tym samym redukujące się do pojedynczego punktu, lub przeciwnie, będące całym okręgiem. Na pytania uczestników zawodów w tej sprawie udzielano odpowiedzi, że łuki ,,niewłaściwe'' nie są brane pod uwagę - czyli tak, jak w podanym wyżej rozwiązaniu. Warto jednak zauważyć, że wynik i całe rozumowanie nie zmieni się, gdy włączymy do zbioru
. łuki ,,niewłaściwe'', pod warunkiem, że przyjmiemy istnienie
łuków jednopunktowych i także w łuków otrzymanych przez obieg całego okręgu (początek i koniec w którymkolwiek wierzchołku). Nadal bowiem każdy z łuków
, będzie zawarty dokładnie w połowie łuków z
, dzięki czemu pozostanie w mocy wzór (1).
Zaznaczmy jeszcze, że również założenie niezależności kolejnych pięciu losowań jest tu przyjmowane milcząco.
Dany jest wielomian
o współczynnikach całkowitych nieujemnych. Określamy ciąg liczb
, gdzie
jest sumą cyfr liczby
. Dowieść, że pewna liczba występuje w ciągu
nieskończenie wiele razy.
Niech
(
- całkowite nieujemne) i niech
będzie liczbą cyfr w zapisie dziesiętnym największej z liczb
. Niech
oznacza
-cyfrowy zapis dziesiętny liczby
; gdy
ma mniej niż
cyfr, piszemy na początku zera. Wówczas dla
przedstawienie dziesiętne liczby
ma postać
![]() |
gdzie
jest blokiem złożonym z
zer. Suma cyfr każdej z tych liczb równa się sumie cyfr wszystkich współczynników wielomianu
. Jest to więc wspólna wartość wszystkich wyrazów ciągu
o numerach
,
.
W zbiorze czworościanów o polu podstawy 1, polu powierzchni całkowitej 4 i mających równe kąty nachylenia ścian bocznych do podstawy znaleźć czworościan o maksymalnej objętości.
Niech
będzie dowolnym czworościanem spełniającym podane warunki:
![]() |
![]() |
Z warunku (2) wynika, że punkt
będący rzutem punktu
na płaszczyznę
znajduje się w jednakowej odległości od prostych
,
,
(równej
, gdzie
, a
jest rozwartością rozważanych kątów dwu-ściennych). Ponadto, punkt
leży w obrębie trójkąta
; gdyby bowiem leżał na zewnątrz tego trójkąta, to wśród kątów dwuściennych, o których mowa w (2), znalazłby się co najmniej jeden kąt ostry i co najmniej jeden rozwarty - wbrew ich postulowanej równości.
wobec tego punkt
jest środkiem koła wpisanego w trójkąt
. Promień tego koła ma długość
.
Wysokość każdej ze ścian bocznych opuszczona z wierzchołka
ma długość
. Oznaczając przez p połowę obwodu trójkąta
otrzymujemy z równości (1):
![]() |
oraz
![]() |
Stąd
, czyli
. Objętość czworościanu
równa się zatem
![]() |
Spośród wszystkich trójkątów o polu
najmniejszy obwód ma trójkąt równoboczny (patrz: Uwaga 2). Na mocy (3) minimalna wartość
daje maksymalną wartość
. Tak więc w rozpatrywanej klasie czworościanów największą objętość ma czworościan
o następujących własnościach: podstawa
jest trójkątem foremnym o polu
; spodek wysokości z
pokrywa się ze środkiem koła wpisanego w trójkąt
; powierzchnia boczna ma pole
.
Jedynym (z dokładnością do izometrii) czworościanem o tych własnościach jest czworościan foremny mający ściany o polu
. Stanowi on rozwiązanie zadania.
Uwaga 1. Gdyby podany w treści zadania warunek rozumieć jako równość nachylenia ścian bocznych do płaszczyzny podstawy (a niekoniecznie do samej ściany
), rozumowanie wymagałoby następującej modyfikacji: punkt
, jako leżący w jednakowej odległości
od prostych
,
,
, musi być środkiem koła wpisanego w trójkąt
lub jednego z kół dopisanych. Równości
oraz
zachowują moc. Dla ustalonego trójkąta
maksymalną wartość
otrzymamy więc obierając minimalną (z czterech możliwych) wartość
- czyli długość promienia koła wpisanego. To znaczy, że inne możliwości można zaniedbać.
Uwaga 2. W końcowym fragmencie rozwiązania powołaliśmy się na znane twierdzenie, które mówi, że wśród wszystkich trójkątów o polu
najmniejszy obwód ma trójkąt foremny. Dla kompletności podamy dowód tego faktu.
Niech
,
,
będą długościami boków trójkąta o polu
i niech
. Mamy dowieść, że
(połowa obwodu trójkąta foremnego o polu
). Z wzoru Herona i z nierówności między średnimi mamy
![]() |
czyli
, o co chodziło.
Wyznaczyć najmniejszą liczbę naturalną
, dla której liczba
jest iloczynem czterech liczb pierwszych (niekoniecznie różnych).
Niech
. Wartości przyjmowane przez funkcję
dla argumentów całkowitych są liczbami całkowitymi niepodzielnymi przez
,
,
,
. Przekonujemy się o tym badając reszty z dzielenia
i
przez te cztery początkowe liczby pierwsze:
\begin{tabular}{lllll}
&\multicolumn{4}{l}{Reszty z dzielenia:}\\
&przez 2&przez 3&przez 5&przez 7\\
&0 1&0 1 2 &0 1 2 3 4&0 1 2 3 4 5 6\\
&1 1&2 2 1&1 1 3 2 3& 4 4 6 3 2 3 6
\end{tabular}
Zatem dowolna liczba
będąca wartością
dla argumentu naturalnego i spełniająca podany w zadaniu warunek musi mieć postać
, gdzie czynniki
są liczbami pierwszymi
.
Najmniejsza z takich liczb
prowadzi do równania kwadratowego
o pierwiastkach niewymiernych. Ale już druga z kolei
jest równa wartości
. Funkcja
jest ściśle rosnąca w przedziale
wobec czego znaleziona minimalna możliwa wartość
wyznacza minimalną możliwą wartość
. Stąd odpowiedź:
.
Płaszczyznę pokryto siatką sześciokątów foremnych o boku 1. Za drogę na siatce uważamy taki ciąg boków sześciokątów siatki, że każde dwa kolejne mają wspólny koniec. Drogę na siatce nazwiemy najkrótszą, jeżeli jej końców nie można połączyć drogą krótszą. Znaleźć liczbę najkrótszych dróg na siatce o ustalonym początku i długości 60.
Uwaga. Użyte w treści sformułowanie: ,,kolejne boki mają wspólny koniec'' należy rozumieć w ten sposób, że rozważa się odcinki skierowane i koniec poprzedniego jest początkiem następnego (tak więc nie tworzy drogi na przykład pęk odcinków o jednym wspólnym końcu). Mimo braku precyzji, tak właśnie było to sformułowanie rozumiane przez wszystkich rozwiązujących, zgodnie z intuicyjnym sensem słowa ,,droga''.
Ustalmy na płaszczyźnie jeden z kierunków boków rozważanej siatki sześciokątów (
), nazwijmy go poziomym i wyróżnijmy na nim zwroty: lewo, prawo. Z każdego węzła siatki
wybiega dokładnie jeden bok poziomy. Oznaczmy przez
zbiór tych węzłów, z których bok poziomy wybiega w prawo, a przez
zbiór pozostałych węzłów, to jest tych, z których bok poziomy biegnie w lewo. Każdy bok siatki łączy punkt zbioru
z punktem zbioru
.
Niech
będzie wybranym ustalonym węzłem, punktem początkowym rozpatrywanych dróg. Możemy przyjąć, że
. Startując z punktu
, po parzystej liczbie kroków znajdziemy się w punkcie zbioru
, a po nieparzystej - w punkcie zbioru
. Zatem dwie drogi o wspólnym początku i końcu mają długości jednakowej parzystości; jeśli droga daje się skrócić - to co najmniej o
.
Dwa różne punkty zbioru
nazwiemy sąsiednimi, jeśli łączy je droga długości
; droga ta jest wówczas jedyna. Połączmy każdą parę sąsiednich punktów zbioru
odcinkiem. Powstanie w ten sposób siatka
trójkątów foremnych o boku
; węzłami siatki
są punkty zbioru
. Określamy pojęcie drogi na siatce
, długości drogi oraz pojęcie drogi najkrótszej analogicznie do odpowiednich pojęć dla siatki
, z tym, że za jednostkę długości przyjmujemy bok siatki
.
W dalszym ciągu będziemy rozpatrywać na siatce
tylko drogi długości parzystej, rozpoczynające się w punkcie
i spełniające następujący warunek: jeśli
jest rozpatrywaną drogą, to
dla
(przyjmujemy
); innymi słowy, żaden bok siatki nie jest przebiegany ,,tam i z powrotem,, w dwóch kolejnych krokach, z których pierwszy ma numer nieparzysty, a drugi parzysty (oczywiście każda najkrótsza droga ten warunek spełnia). Idąc taką drogą, w każdej kolejnej parze kroków przechodzi się z punktu zbioru
do sąsiedniego punktu zbioru
. Zatem każda droga na siatce
spełniająca ten warunek i mająca długość
wyznacza drogę długości
na siatce
. Jest to odpowiedniość wzajemnie jednoznaczna, bo końce każdego boku siatki
łączy dokładnie jedna droga długości
na siatce
. Drogom najkrótszym na jednej siatce odpowiadają drogi najkrótsze na drugiej siatce.
Spróbujemy policzyć najkrótsze drogi długości
na siatce
(o początku
).
Weźmy pod uwagę sześć dróg (na siatce
) długości
wychodzących z
i biegnących po półprostych. Ich końce są wierzchołkami sześciokąta foremnego, który oznaczymy przez
. Wychodząc z punktu
i wykonując
ruchów (na siatce
) nie wyjdziemy z pasa ograniczonego prostymi zawierającymi dowolne dwa równoległe boki sześciokąta
- a więc nie wyjdziemy poza obręb tego sześciokąta. Możemy natomiast osiągnąć każdy punkt leżący na jego obwodzie. Przy tym każdy węzeł siatki
leżący we wnętrzu
należy do pewnego sześciokąta
, gdzie
, a więc jest osiągalny drogą długości Zatem jedynie do punktów na obwodzie
prowadzą drogi najkrótsze długości
(na siatce
).
Ile jest takich dróg? Dowolny bok
sześciokąta
zawiera
punktów zbioru
, a gdy je ponumerujemy
(
,
), zauważymy, że do punktu
prowadzi
najkrótszych dróg z punktu
; wynika to przez łatwą indukcję ze spostrzeżenia, że najkrótsze drogi do dowolnego z punktów
są przedłużeniami najkrótszych dróg do dwóch sąsiednich węzłów na obwodzie sześciokąta
zaś do punktów
i
prowadzi po jednej drodze długości
. (Innymi słowy: pisząc w każdym węźle siatki
liczbę najkrótszych dróg z punktu
do danego węzła otrzymujemy sześć kopii trójkąta Pascala, po jednej w każdym z sześciu sektorów płaszczyzny o wierzchołku
, wyznaczonych przez kierunki boków siatki
). Jest więc
najkrótszych dróg łączących
z punktami boku
.
Sześciokąt
ma sześć boków. Mamy zatem
najkrótszych dróg do punktów na obwodzie
; składnik
zapobiega dwukrotnemu policzeniu dróg prowadzących do wierzchołków
.
W zadaniu chodzi o wyznaczenie liczby najkrótszych dróg (o początku
) długości
na siatce
, czyli liczby najkrótszych dróg (o początku
) długości
na siatce
. W myśl powyższych rozważań, liczba ta wynosi
.