Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XXXVI OM - III etap

III etap XXXVII Olimpiady Matematycznej

XXXVI OM - III - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
III

Wyznaczyć największą liczbę $ k $ taką, że dla każdej liczby naturalnej $ n $ istnieje co najmniej $ k $ liczb naturalnych większych od $ n $, mniejszych od $ n+17 $ i względnie pierwszych z iloczynem $ n(n+17) $.

Rozwiązanie

Udowodnimy najpierw, że dla każdej liczby naturalnej $ n $ istnieje co najmniej jedna liczba naturalna zawarta między $ n $ i $ n+17 $ względnie pierwsza z $ n(n+17) $.

W przypadku, gdy $ n $ jest liczbą parzystą, wymaganą własność ma liczba $ n+1 $. Oczywiście liczby $ n $ i $ n+1 $ są względnie pierwsze. Gdyby liczba $ d > 1 $ była wspólnym dzielnikiem liczb $ n+1 $ i $ n+17 $, to dzieliłaby ona różnicę $ (n+17)-(n+1) = 16 $, a zatem byłaby liczbą parzystą. Ponieważ jednak $ n+1 $ jest liczbą nieparzystą, więc takie $ d $ nie istnieje. Wobec tego liczby $ n+1 $ i $ n(n+17) $ są względnie pierwsze.

W przypadku, gdy $ n $ jest liczbą nieparzystą, wymaganą własność ma liczba $ n + 16 $. Istotnie liczby $ n+16 $, $ n+17 $ są względnie pierwsze. Podobnie jak wyżej stwierdzamy, że $ n $ i $ n+16 $ również są względnie pierwsze. Zatem $ n+16 $ i $ n(n+17) $ są względnie pierwsze.

Udowodniliśmy w ten sposób, że $ k \geq 1 $.

Rozważmy liczbę $ n = 16! $. Liczby $ n+2, n+3, \ldots,n+16 $ nie są względnie pierwsze z $ n(n+17) $, gdyż dla $ j = 2, 3, \ldots, 16 $ liczby $ n+j $ i $ n $ dzielą się przez $ j $. Jedynie liczba $ n+1 $ jest względnie pierwsza z $ n(n+17) $. Z przykładu tego wynika, że $ k \leq 1 $. Ostatecznie więc $ k = 1 $.

XXXVI OM - III - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
III

Dany jest kwadrat o boku długości 1 oraz liczby dodatnie $ a_1, b_1, a_2, b_2, \ldots, a_n, b_n $ nie większe od 1 takie, że $ a_1b_1 + a_2b_2 + \ldots + a_nb_n > 100 $. Udowodnić, że można pokryć ten kwadrat prostokątami $ P_i $ ($ i = 1,2,\ldots,n $) o bokach długości $ a_i, b_i $ równoległych do boków kwadratu.

Rozwiązanie

Niech $ AB $ będzie podstawą kwadratu. Możemy założyć, że $ 1 \geq a_x \geq a_2 \geq \ldots \geq a_n $. Na półprostej $ AB^\to $ odkładamy kolejno odcinki o długości $ b_1, b_2, \ldots ,b_k $ aż do przekroczenia punktu $ B $, nad każdym kolejnym odcinkiem długości $ b_i $; budujemy prostokąt, którego drugi bok ma długość $ a_i $. Otrzymamy w ten sposób warstwę prostokątów, których suma pól $ S_1 $ spełnia nierówność

\[<br />
S_1 \leq 2a_1.<br />
\]

Następnie prowadzimy prostą równoległą do $ AB $ odległą od niej o $ a_k $ przecinającą boki kwadratu w punktach $ A_1 $, $ B_1 $ i na niej budujemy kolejną warstwę prostokątów: odkładamy na półprostej $ A_1B_1^\to $ kolejno odcinki długości $ b_{k+1}, b_{k+2}, \ldots b_r $ aż do przekroczenia punktu $ B_1 $, nad każdym kolejnym odcinkiem długości $ b_i $ budujemy prostokąt, którego drugi bok ma długość $ a_i $. Suma $ S_2 $ pól prostokątów tej warstwy spełnia nierówność

\[<br />
S_2 \leq 2a_{k+1} \leq 2a_k.<br />
\]

Kontynuujemy to postępowanie aż do wyczerpania wszystkich liczb $ a_1b_1, \ldots a_nb_n $. Przypuśćmy, że w wyniku takiego postępowania nie pokryjemy całego kwadratu. Wobec tego

\[<br />
(1) \qquad a_k+a_r+\ldots <2.<br />
\]

Z drugiej strony

\[<br />
S_1+ S_2+\ldots = a_1b_1+a_2b_2+ \ldots +a_nb_n \geq 100,<br />
\]

ale

\[<br />
 S_1+S_2+\ldots \leq 2a_1+2a_k+2a_r+ \ldots .<br />
\]

Mamy więc

\[<br />
2(a_1+a_k+a_r+\ldots) \geq100<br />
\]

wbrew nierówności (1). Wobec tego podany tu sposób układania prostokątów prowadzi do pokrycia danego kwadratu.

Uwaga. Liczbę $ 100 $ podaną w treści zadania można zastąpić przez liczbę mniejszą. Przytoczone tu rozwiązanie funkcjonuje, gdy $  a_1b_1+a_2b_2+ \ldots +a_nb_n \geq 6 $.

XXXVI OM - III - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
III

Dowieść, że jeżeli funkcja $ f: \mathbb{R} \to \mathbb{R} $ spełnia dla każdego $ x \in \mathbb{R} $ równość $ f(3x) = 3f(x) — 4(f(x))^3 $ i jest ciągła w punkcie 0, to wszystkie jej wartości należą do przedziału $ \langle -1;1\rangle $.

Rozwiązanie

Udowodnimy najpierw lemat.

Lemat. Jeżeli $ |f(x)| \leq 1 $, to $ |f(3x)| \leq 1 $.
Dowód.
Jeśli $ |f(x)| \leq 1 $, to dla pewnego $ y $ jest $ f(x) = \sin y $. Wobec tego $ f(3x) = 3 \sin y - (sin y)^3 = \sin 3y $, skąd wynika, że $ |f(3x)| \leq 1 $.

Obliczmy $ f(0) $. Podstawiając w danym wzorze $ x = 0 $ otrzymamy $ f(0) = 3f(0)-4(f(0))^3 $, skąd $ 4(f(0))^3 = 2f(0) $, więc $ f(0) = 0 $ lub $ f(0) = 1/ \sqrt{2} $ lub $ f(0) = - 1/\sqrt{2} $. W każdym przypadku $ |f(0)| < 1 $. Z ciągłości funkcji $ f $ w punkcie $ 0 $ wynika, że istnieje takie otoczenie $ (-d;d) $ punktu $ 0 $, że dla $ x $ należących do tego otoczenia jest $ |f(x)| < 1 $. Dla każdej liczby rzeczywistej $ t $ istnieje liczba naturalna $ n $, dla której $ t/3^n \in (-d;d) $. Zatem $ f(t/3^n)| \leq 1 $, zaś na podstawie lematu $ |f(t/3^{n-1})| = \left| f\left(3 \cot \frac{t}{3^n} \right)\right| \leq 1 $, $ |f(t/3^{n-2})| = \left| f\left(3 \cot \frac{t}{3^{n-1}} \right)\right| \leq 1 $ L itd., wreszcie $ |f(t)| \leq 1 $.

Wobec tego wszystkie wartości funkcji $ f $ należą do przedziału $ [-1; 1] $.

XXXVI OM - III - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
III

Wewnątrz trójkąta $ ABC $ dany jest punkt odległy odpowiednio o $ d_a, d_b, d_c $ od prostych $ BC, CA, AB $. Niech $ r $ będzie długością promienia okręgu wpisanego w trójkąt $ ABC $. Udowodnić, że

\[<br />
\frac{}{\frac{1}{d_a} + \frac{1}{d_b} + \frac{1}{d_c}} <r < \frac{1}{2}(d_a + d_b + d_c)<br />
\]

Rozwiązanie

Pole trójkąta $ ABC $ można przedstawić jako sumę pól trzech trójkątów, których wspólnym wierzchołkiem jest dany punkt, podstawami zaś są kolejne boki $ AB $, $ BC $, $ CA $. Jeżeli długości tych boków wynoszą odpowiednio $ c $, $ a $, $ b $, to

\[<br />
S_{\triangle ABC} = \frac{1}{2}(a \cdot d_a + b \cdot d_b+c \cdot d_c).<br />
\]

Z drugiej strony to samo pole równe jest $ \frac{1}{2} r(a+b+c) $, więc

\[<br />
r(a+b+c) = a \cdot d_a+b \cdot d_b+c \cdot d_c.<br />
\]

om36_3r_img_8.jpg
Przypuśćmy, że $ a \leq b $, $ a \leq c $ (w przeciwnym razie zamiast $ a $ wzięlibyśmy maksymalną z liczb $ a $, $ b $, $ c $). Zatem

\[<br />
r(a+b+c) = a \cdot d_a+b \cdot d_b+c \cdot d_c < a(d_a+d_b+d_c),<br />
\]
\[<br />
r\leq \frac{a}{(d_a+d_b+d_c)}.<br />
\]

Długości boków trójkąta spełniają nierówność $ a < b+c $, więc $ \frac{a}{a+b+c} < \frac{1}{2} $. Otrzymujemy stąd nierówność $ r < \frac{1}{2} (d_a+d_b+d_c) $.
om36_3r_img_9.jpg

Dla dowodu pozostałej nierówności poprowadźmy w trójkącie $ ABC $ odcinki łączące środek $ O $ koła wpisanego z punktami styczności tego koła z poszczególnymi bokami. Powstaną w ten sposób trzy deltoidy pokrywające trójkąt. Przypuśćmy, że dany punkt $ P $ należy do deltoidu, którego jednym z wierzchołków jest punkt $ A $ (w innym przypadku rozumowanie jest analogiczne). Jeśli odcinek $ AP $ tworzy kąty $ \alpha $ i $ \beta $ odpowiednio z bokami $ AB $ i $ AC $, to $ d_c = |AP| \sin \alpha \leq |AO| \sin \alpha $, $ d_b = |AP| \sin \beta \leq |AO| \sin \beta d_c +<br />
 d_b \leq |AO| (\sin \alpha+\sin \beta) - 2|AO| \sin \frac{\alpha}{\beta} \cos \frac{\alpha+\beta}{2} < 2|AO| \sin \frac{\alpha}{\beta} =2r $.
Wobec tego

\[<br />
\begin{split}<br />
\frac{2}{\frac{1}{d_c} + \frac{1}{d_b}} = \frac{2d_bd_c}{d_b+d_c} =<br />
\frac{(d_b+d_c)^2-(d_b-d_c)^2}{2(d_b+d_c)} = \frac{d_b+d_c}{2} - \frac{(d_b+d_c)^2}{2(d_b+d_c)} \leq \frac{d_b+d_c}{2} < r.<br />
\end{split}<br />
\]

Ponieważ oczywiście

\[<br />
\frac{2}{\frac{1}{d_a}+\frac{1}{d_b}+\frac{1}{d_c}} <<br />
\frac{2}{\frac{1}{d_c} + \frac{1}{d_b}},<br />
\]

więc

\[<br />
\frac{1}{\frac{1}{d_a}+\frac{1}{d_b}+\frac{1}{d_c}} < r<br />
\]

XXXVI OM - III - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
III

Niech $ P $ będzie takim wielomianem dwóch zmiennych, że dla każdej liczby rzeczywistej $ t $ zachodzi równość $ P(\cos t, \sin t) = 0 $. Dowieść, że istnieje taki wielomian $ Q $, że ma miejsce tożsamość

\[<br />
P(x,y)=(x^2-y^2-1)Q(x,y).<br />
\]

Rozwiązanie

Uporządkujmy wielomian $ P(x,y) $ względem malejących potęg zmiennej $ x $. $ P(x,y) = P_n(y) \cdot x_n+P_{n-1}(y) \cdot x^{n-1} + \ldots +P_1 (y) \cdot x+  P_0(y) $, gdzie $ P_n, P_{n-1}, \ldots, P_1, P_0 $ są wielomianami zmiennej $ y $. Traktując $ y $ jako pewną wartość ustaloną możemy obliczyć iloraz i resztę z dzielenia wielomianu $ P $ przez wielomian $ x^2+y^2-1 $ (traktowany jako wielomian zmiennej $ x $).

Otrzymamy

\[<br />
P(x,y) = [Q_{n-2}(y)x^{n-2}+ \ldots +Q_0(y)] \cdot (x^2+y^2-1)+R_1(y)\cdot x  R_0(y),<br />
\]

gdzie $ Q_i $, $ R_j $ są wielomianami zmiennej $ y $. Podstawiając w powyższej równości $ x = \cos t $, $ y = \sin t $ otrzymamy

\[<br />
P(\cos t, \sin r) = R_1 (\sin t) \cos t+R_0 (\sin r),<br />
\]

gdyż $ \cos^2t+\sin^2t-1 = 0 $ dla każdego $ t $. Wobec założenia o wielomianie $ P $ mamy więc

\[<br />
R_1(\sin t) \cdot \cos t + R_0(\sin t) = 0<br />
\]

dla każdego rzeczywistego $ t $. Podstawiając w miejsce $ t $ liczbę $ \pi-t $ otrzymamy

\[<br />
R_1(\sin t) \cdot (-\cos t)+R_0(\sin t) = 0,<br />
\]

skąd po dodaniu do poprzedniego równania otrzymamy $ R_0(\sin t) = 0 $. Wielomian $ R_0 $ przyjmuje wartość $ 0 $ dla nieskończenie wielu argumentów, gdyż $ \sin t $ może być dowolną liczbą z przedziału $ \langle -1 ;1 \rangle $. Wynika stąd, że $ R_0 $ jest wielomianem zerowym. Mamy więc $ R_1(\sin t) \cdot \cos t =0 $ dla każdego $ t $, skąd analogicznie wnioskujemy, że $ R_1 $ jest wielomianem zerowym. Wobec tego $ P(x,y) = Q(x,y)(x^2+y^2-1) $, gdzie $ Q(x,y) = Q_{n-2}(y)x^{n-2}+\ldots +Q_n(y) $.

XXXVI OM - III - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XXXVI OM, 1984-1985
Etap: 
III

Udowodnić, że jeżeli w wielościanie wypukłym mającym $ k $ ścian istnieje więcej niż $ k/2 $ ścian, z których żadne dwie nie mają wspólnej krawędzi, to w wielościan ten nie można wpisać kuli.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że można wpisać kulę w dany wielościan. Niech $ S_1,\ldots, S_k $ będą ścianami wielościanu, $ P_1,\ldots ,P_k $ punktami styczności odpowiednich ścian z kulą. Jeżeli $ A $, $ B $ są wspólnymi wierzchołkami ścian $ S_i $, $ S_j $, to trójkąty $ ABP_i $, i $ ABP_j $ są przystające (odcinki $ AP_i $ i $ \overline{AP_j} $ stycznych do kuli poprowadzonych z punktu $ A $ mają równe długości, podobnie $ |BP_i= |BP_j| $). W ten sposób kąt pełny o wierzchołku $ P_i $ położony na ścianie $ S_i $ można przedstawić jako sumę odpowiednich kątów położonych na ścianach mających z $ S_i $ wspólną krawędź. Suma miar kątów wyznaczonych w ten sposób na wszystkich ścianach wynosi $ k \cdot 2\pi $. W myśl założenia istnieje więcej niż $ k/2 $ ścian, z których żadne dwie nie mają wspólnej krawędzi. Oczywiście suma miar kątów o środkach w punktach styczności tych ścian z kulą wynosi więcej niż $ k\pi $. Każdy z tych kątów równy jest odpowiedniemu kątowi na jednej z pozostałych ścian. Ale tych pozostałych ścian jest mniej niż $ k/2 $, więc suma miar rozważanych na nich kątów jest mniejsza od $ k\pi $. Otrzymaliśmy sprzeczność. Zatem w taki wielościan nie można wpisać kuli.

Uwaga. Istnienie wielościanów spełniających taki warunek wykazaliśmy w zadaniu 11 z zawodów stopnia pierwszego.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/742