Udowodnić, że suma kątów płaskich przy każdym z wierzchołków danego czworościanu wynosi
wtedy i tylko wtedy, gdy wszystkie jego ściany są przystające.
Rozcinamy powierzchnię rozważanego czworościanu
wzdłuż krawędzi
,
,
i kładziemy ściany
,
,
na płaszczyznę trójkąta
. Otrzymujemy siatkę tego czworościanu, czyli sześciokąt
, w którym trójkąty
,
,
są odpowiednio przystające do wymienionych trzech ścian (rysunek 11).

Załóżmy, że suma miar kątów płaskich przy każdym wierzchołku czworościanu wynosi
. Wtedy w sześciokącie
kąty przy wierzchołkach
,
,
są półpełne i sześciokąt staje się trójkątem
. Ponieważ
, punkt
jest środkiem boku
; podobnie punkty
i
są środkami boków
i
trójkąta
. Zatem obwód trójkąta
dzieli trójkąt
na cztery trójkąty przystające, a to znaczy, że ściany czworościanu
są trójkątami przystającymi.
Przechodzimy do dowodu implikacji przeciwnej. Załóżmy, że ściany czworościanu są przystające. Pokażemy, że wówczas każde dwie skośne krawędzie czworościanu mają równą długość. Przypuśćmy bowiem, że na przykład
,
,
. Ściana
musi mieć co najmniej jeden bok długości
, a więc z wierzchołka
wychodzą co najmniej dwie krawędzie długości
(bo jedną jest już krawędź
). Te dwie krawędzie obramowują ścianę, której dwa boki mają długość
, a więc trzeci bok musi mieć długość
. Jest to jeden z odcinków
,
. Tak więc ściana
ma dwa boki długości
. Skoro pewna ściana ma dwa boki długości
, inna ma dwa boki długości
, a wszystkie są przystające, otrzymujemy wniosek, że
, wbrew przypuszczeniu.
Zatem
,
,
, a stąd
![]() |
zapis
oznacza tu, że trójkąt
przystaje do trójkąta
, przy czym wierzchołkowi
odpowiada w tym przystawaniu wierzchołek
, wierzchołkowi
- wierzchołek
, a wierzchołkowi
- wierzchołek
. Wobec tego
![]() |
Pokazaliśmy, że suma miar kątów płaskich przy wierzchołku
wynosi
. Z symetrii założeń wynika analogiczne stwierdzenie dla kątów płaskich przy każdym z pozostałych wierzchołków.