III etap XXXV Olimpiady Matematycznej
Wyznaczyć liczbę takich funkcji
odwzorowujących zbiór
-elementowy w ten sam zbiór, że
jest funkcją stałą, zaś
nie jest funkcją stałą, gdzie
,
jest ustaloną liczbą naturalną większą od 2.
Przypuśćmy, że
jest danym zbiorem
-efementowym,
- funkcją spełniającą warunki zadania. Rozważmy zbiory
. Z założenia wynika, że zbiór
jest jednoelementowy, natomiast zbiór
ma więcej niż jeden element. Ponadto
dla
, gdyż każdy element postaci
jest postaci
, gdzie
, a przy tym
. Gdyby bowiem
, to funkcja
przekształcałaby podzbiór
na ten sam podzbiór i byłaby na tym podzbiorze różnowartościowa. Każda iteracja funkcji
byłaby więc różnowartościowa na tym podzbiorze, wbrew temu, że
jest funkcją stałą.
Wobec tego mają miejsce zawierania
![]() |
z których żadne nie jest równością. Zbiór
ma
elementów, zbiór
ma jeden element. Wynika stąd, że każdy zbiór w ciągu (*) ma o jeden element mniej od zbioru poprzedniego.
Wykazaliśmy, że każda funkcja
spełniająca warunki zadania wyznacza ciąg podzbiorów zbioru
, w którym każdy następny podzbiór powstaje z poprzedniego przez odrzucenie jednego elementu, a zatem jednoznacznie wyznacza pewną permutację zbioru
.
Z drugiej strony każdy taki ciąg podzbiorów zbioru
jednoznacznie wyznacza funkcję
bo jeśli
![]() |
![]() |
to
![]() |
Funkcje spełniające warunki zadania są wobec tego wyznaczone jednoznacznie przes permutacje zbioru
. Ich liczba wynosi zatem
.
Dla ustalonej liczby naturalnej
oraz każdego
,
określamy
![]() |
natomiast dla

![]() |
Udowodnić, że dla każdej permutacji
zbioru
spełniona jest nierówność
![]() |
Jeśli permutacja
liczbom
przyporządkowuje
wartości nie
większych od
oraz
wartości większych od
, to suma
równa jest
albo
w zależności od tego, czy istnieje
, dla którego
, czy też nie. Dla dokładnie
wartości
takie
istnieje, dla
wartości nie istnieje. Wobec tego
![]() |
Dany jest ośmiościan foremny
o środku
. W płaszczyźnie
przechodzącej przez punkt
wybrano koła
i
o środku
i promieniach
i
, odpowiednio. Wykazać, że jeżeli
![]() |
to
![]() |
Rozważmy przekrój ośmiościanu płaszczyzną
. Punkt
jest środkiem symetrii tego przekroju, skąd wynika, że przekrój jest wielokątem o parzystej liczbie boków oraz że przeciwległe boki są równoległe i równej długości. W zależności od tego, czy płaszczyzna
przechodzi przez wierzchołek ośmiościanu, czy nie przechodzi, przekrój jest czworokątem lub sześciokątem. Rozważmy te przypadki kolejno.
Jeśli płaszczyzna
przechodzi przez wierzchołek ośmiościanu, to przechodzi też przez wierzchołek przeciwległy, skąd wynika, że sąsiednie boki przekroju mają równe długości, zatem przekrój jest rombem. Wobec tego średnica mniejszego z rozważanych kół nie przekracza odległości przeciwległych boków rombu, zaś średnica większego nie jest krótsza od dłuższej przekątnej rombu. Jeśli długość boku rombu wynosi
, to
,
, a zatem
![]() |
W drugim przypadku przekrojem jest sześciokąt, którego przeciwległe boki są równoległe i mają równe długości, a przekątne sześciokąta przecinają się w punkcie
, który jest ich wspólnym środkiem.
Przypuśćmy, że
,
,
,
,
,
są kolejnymi wierzchołkami tego sześciokąta, przy czym kąt
jest nie mniejszy od każdego z kątów mających wierzchołek
i ramiona przechodzące przez sąsiednie wierzchołki sześciokąta. Wobec tego
. Oczywiście promień
jest nie większy od odległości punktu
od odcinka
, promień
jest nie mniejszy od
. Ponieważ punkt
jest środkiem symetrii całej figury, więc trójkąt
jest równoramienny, odległość punktu
od
równa jest długości wysokości opuszczonej na
, tj. wynosi
![]() |
Wobec tego
![]() |
Rzucamy
-krotnie monetą i wynik zapisujemy w postaci ciągu
, gdzie
lub
w zależności od tego, czy w
-tym rzucie wypadł orzeł, czy reszka. Przyjmujemy
dla
,
jest prawdopodobieństwem tego, że w ciągu
wystąpi liczba
. Wyznaczyć
w zależności od
i
.
Bezpośrednio stwierdzamy, że
,
. Przypuśćmy, że
. Zauważmy, że
dla każdego
. Liczba
może wystąpić w ciągu
w następujących dwóch przypadkach:
1. Pewien wyraz tego ciągu równy jest
, np.
(
) i ponadto
,
2. Pewien wyraz tego ciągu równy jest
, np.
(
) i ponadto
.
Prawdopodobieństwo dla wymienionych tu przypadków wynosi odpowiednio
oraz
, przy czym przypadki te nie mogą wystąpić jednocześnie. Wobec tego
![]() |
Sześciokąt foremny o boku 1 zawarty jest w sumie mnogościowej sześciu kół mających średnicę 1. Wykazać, że żaden z wierzchołków sześciokąta nie należy do dwóch z tych kół.
Przypuśćmy, że pewien wierzchołek sześciokąta należy do dwóch kół. Gdyby żadne z tych dwóch kół nie zawierało innego wierzchołka sześciokąta, to każdy z pozostałych pięciu wierzchołków należałby do jednego z pozostałych czterech kół. Wynika stąd, że istnieje koło
zawierające dwa wierzchołki sześciokąta. Średnicą tego koła jest bok sześciokąta (powiedzmy
). W dowolnym otoczeniu każdego z punktów
i
znajdują się punkty nie należące do koła
ale należące do sześciokąta. Zatem punkt
jest punktem pewnego koła różnego od
, podobnie punkt
jest punktem jeszcze innego koła. Wobec tego sześć wierzchołków sześciokąta należy do pięciu kół różnych od
. Istnieją więc dwa wierzchołki należące do koła
będącego jednym z pięciu kół. Koła
i
pokrywają dwa boki sześciokąta, przy czym nie więcej niż jeden wierzchołek ma tę własność, że pewne jego otoczenie jest pokryte przez sumę kół
i
. Pozostałe pięć wierzchołków należy do pozostałych czterech kół. Zatem wśród tych kół jest koło zawierające dwa wierzchołki. Rozumowanie to kontynuujemy stwierdzając, że każde koło zawiera dwa wierzchołki sześciokąta i w związku z tym jego średnicą jest bok sześciokąta. Ale wobec tego środek sześciokąta nie należy do żadnego z tych sześciu kół, bo jego odległość od środka boku wynosi
i jest większa od długości promienia każdego z kół.
Wynika stąd, że jeśli rozważane koła pokrywają sześciokąt, to żaden z wierzchołków nie należy do dwóch kół.
Miejscowości
są obsługiwane przez linie lotnicze
, przy czym dla każdych miejscowości
i
(
) istnieje taka linia, której samoloty latają bezpośrednio z
do
oraz bezpośrednio z
do
. Udowodnić, że któraś z tych linii może oferować podróż z nieparzystą liczbą lądowań rozpoczynającą i kończącą się w tej samej miejscowości.
Przypuśćmy, że żadna z linii
nie może oferować podróży z nieparzystą liczbą lądowań, która zaczynałaby i kończyła się w tej samej miejscowości. Wynika stąd, że jeśli z miejscowości
do miejscowości
istnieje połączenie samolotami pewnej linii, przy którym jest parzysta liczba lądowań, to przy każdym innym połączeniu z
do
samolotami tej samej linii również jest parzysta liczba lądowań.
Dla każdej linii
możemy zbiór miast podzielić w następujący sposób na dwa podzbiory
i
. Ustalamy dowolne miasto, np.
i zaliczamy je do podzbioru
. Następnie każde miasto, do którego można dolecieć z
samolotami linii
z parzystą liczbą lądowań zaliczamy do
, natomiast każde miasto, do którego można dolecieć z
samolotami linii
z nieparzystą liczbą lądowań zaliczamy do
. Jeśli po tym podziale pozostaną jeszcze pewne miasta, to dowolnie wybrane z nich, np.
zaliczamy do
wraz z tymi wszystkimi miastami, do których samoloty linii
docierają z
po parzystej liczbie lądowań. Te miasta, do których samoloty linii
lecą z
z nieparzystą liczbą lądowań zaliczamy do
. Postępowanie to kontynuujemy, aż do wyczerpania wszystkich miast. Jeden ze zbiorów
lub
ma nie mniej niż
elementów. Są to miasta nie mające między sobą bezpośrednich połączeń samolotami linii
(dwa miasta, między którymi istnieje połączenie samolotami linii
z nieparzystą liczbą lądowań, a więc w szczególności z jednym lądowaniem, należą do różnych zbiorów). Spośród tych
miast nie mniej niż
należy do jednego ze zbiorów
albo
. Żadne dwa spośród tych
miast nie mają bezpośredniego połączenia samolotami linii
oraz
. Nie mniej niż połowa spośród nich,tj.
miast należy do jednego ze zbiorów
albo
. Między żadnymi dwoma spośród tych
miast nie ma bezpośredniego połączenia samolotami linii
,
,
. Rozumując tak dalej stwierdzamy, że istnieje
miast, między którymi nie ma żadnego bezpośredniego połączenia samolotami linii
,
,
i
, dalej -
miasta bez bezpośredniego połączenia samolotami linii
, następnie
miast nie mających bezpośredniego połączenia samolotami linii
. 9 spośród tych miast nie ma bezpośredniego połączenia samolotami linii
,
z nich nie ma bezpośredniego połączenia samolotami
,
miasta nie mają żadnego bezpośredniego rejsu żadnym samolotem linii
, wreszcie dwa miasta nie mają żadnego połączenia bezpośredniego samolotem żadnej z rozważanych dziesięciu linii. Ostatnie zdanie pozostaje jednak w sprzeczności z założeniem. Do sprzeczności tej doprowadziło przypuszczenie, że żadna linia nie może oferować podróży z nieparzystą liczbą lądowań zaczynającej i kończącej się w tej samej miejscowości. Zatem pewna linia może oferować taką podróż.