Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XXXIII OM

XXXIII Olimpiada Matematyczna Opracowanie rozwiązań: Maciej Bryński

XXXIII OM - I etap

I etap XXXIII Olimpiady Matematycznej

XXXIII OM - I - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

Dwudziestopięciokąt foremny $ A_1,A_2, \ldots, A_{25} $ wpisany jest w okrąg o środku $ O $ i promieniu długości $ r $. Jaka jest maksymalna długość wektora będącego sumą pewnych spośród wektorów $ \overrightarrow{OA_1}, \overrightarrow{OA_2}, \ldots, \overrightarrow{OA_{25}} $?

Rozwiązanie

Rozważmy pewien podzbiór $ X $ zbioru danych wektorów, dla którego
wektor $ \overrightarrow{a} $ będzie równy sumie wszystkich wektorów podzbioru $ X $. Jeżeli wektor $ \overrightarrow{OA_i} $ nie należy do $ X $ oraz tworzy z wektorem $ \overrightarrow{a} $ kąt ostry, to suma wszystkich wektorów zbioru $ X $ oraz wektora $ \overrightarrow{OA_i} $ ma długość większą od $ a $. Zakładając, że $ \overrightarrow{OB} = \overrightarrow{a} $, to $ \overrightarrow{OC} = \overrightarrow{a} + \overrightarrow{OA_i} $ oraz $ \overrightarrow{OC}^2 = \overrightarrow{OA_i}^2 + \overrightarrow{A_iC}^2- 2OA_i A_i C \cos| \measuredangle OA_iC| > OA_i^2 + A_iC^2 $ (bo kąt $ OA_1C $ jest rozwarty). Stąd wynika, że $ OC_i^2 > a^2 $, to jest $ OC > a $.
om33_1r_img_1.jpg
Z drugiej strony ponieważ suma wszystkich danych wektorów $ \overrightarrow{OA_1} + \ldots + \overrightarrow{OA_{25}} $ jest wektorem zerowym, więc suma wektorów każdego ustalonego podzbioru $ \{\overrightarrow{OA_{i_2}}, \ldots, \overrightarrow{OA_{i_k}}\} $ jest wektorem przeciwnym do sumy pozostałych $ 25-k $ wektorów, a zatem obie te sumy są wektorami równej długości. Wynika stąd, że sumę o maksymalnej długości możemy otrzymać dodając nie więcej niż $ 12 $ wektorów. Pokażemy, że taką maksymalną sumę otrzymamy dodając $ 12 $ kolejnych wektorów. Niech wektor $ \overrightarrow{a} = \overrightarrow{OB} $ oznacza sumę wektorów wybranego podzbioru $ X $. Nie zmniejszając ogólności możemy założyć, że punkt $ B $ należy do kąta $ A_6OA_7 $. Gdyby więc któryś z wektorów $ \overrightarrow{OA_i} $ dla $ i = 1,2,\ldots,12 $ nie należał do $ X $, to na mocy początkowej uwagi dodając ten wektor do $ X $ otrzymalibyśmy taki podzbiór wektorów, że ich suma byłaby dłuższa od $ a $. Ostatecznie więc maksymalną długość ma suma kolejnych $ 12 $ wektorów (suma kolejnych $ 13 $ wektorów ma tę samą długość). Wygodniej będzie obliczyć długość sumy kolejnych $ 13 $ wektorów. Ponieważ kolejne wektory tworzą kąt o mierze $ \frac{2\pi}{25} $, więc suma długości takich $ 13 $ wektorów $ \{\overrightarrow{OA_1}, \ldots, \overrightarrow{OA_{13}}\} $ równa jest sumie długości rzutów tych wektorów na półprostą $ OA_7 $. Wynosi ona

\[<br />
(*) \qquad<br />
 r \left| 1 + 2 \cos \frac{2\pi}{25} + 2 \cos \frac{4\pi}{25} + 2 \cos \frac{6\pi}{25} + 2 \cos \frac{8\pi}{25} + 2 \cos \frac{10\pi}{25} + 2<br />
\cos \frac{12\pi}{25} \right|,<br />
\]

gdyż wektory $ \overrightarrow{OA_1} $ i $ \overrightarrow{OA_{13}} $ tworzą z $ \overrightarrow{OA_7} $ kąt o mierze $ 6 \cdot \frac{2\pi}{25} $, wektory $ \overrightarrow{OA_1} $ i $ \overrightarrow{OA_{13}} $ tworzą z $ \overrightarrow{OA_7} $ kąty o mierze $ 5 \cdot \frac{2\pi}{25} , \ldots, $ wektory $ \overrightarrow{OA_6} $ i $ \overrightarrow{OA_{8}} $ tworzą z $ \overrightarrow{OA_7} $ kąty o mierze $ \frac{2\pi}{25} $.

Dla obliczenia wartości (*) zastosujemy liczby zespolone. Liczba

\[<br />
1 + \cos \frac{2\pi}{25} + \cos \frac{4\pi}{25} + \cos \frac{6\pi}{25} + \cos \frac{8\pi}{25} + \cos \frac{10\pi}{25} + \cos \frac{12\pi}{25}<br />
\]

jest częścią rzeczywistą liczby zespolonej

\[<br />
t=1 + \left( \cos \frac{2\pi}{25} + i \sin \frac{2\pi}{25} \right) +<br />
\left( \cos \frac{4\pi}{25} + i \sin \frac{4\pi}{25} \right) + \ldots +<br />
\left( \cos \frac{12\pi}{25} + i \sin \frac{12\pi}{25} \right).<br />
\]

Przyjmując $ z = \cos \frac{2\pi}{25} + i \sin \frac{2\pi}{25} $ mamy na mocy wzoru de Moivre'a

\[<br />
\cos \frac{k2\pi}{25} + i \sin \frac{k2\pi}{25}=<br />
\left( \cos \frac{2\pi}{25} + i \sin \frac{2\pi}{25} \right)^k = z^k.<br />
\]

Wynika stąd, że

\[<br />
t = 1 + z + z^2+ \ldots + z^6 = \frac{1-z^7}{1-z},<br />
\]

więc

\[<br />
t = \frac{1-\left( \cos \frac{2\pi}{25} + i \sin \frac{2\pi}{25} \right)^7}{1-\left( \cos \frac{2\pi}{25} + i \sin \frac{2\pi}{25} \right)}=<br />
\frac{1 - \cos \frac{14\pi}{25} - i \sin \frac{14 \pi}{25} }{1- \cos \frac{2\pi}{25} - i \sin \frac{2\pi}{25} },<br />
\]
\[<br />
\begin{split}<br />
t&=\frac{\left( 1- \cos \frac{14\pi}{25} - i \sin \frac{14\pi}{25} \right) \left( 1- \cos \frac{2\pi}{25} + i \sin \frac{2\pi}{25} \right) }{\left( 1- \cos \frac{2\pi}{25} \right)^2 +\left( \sin \frac{2\pi}{25} \right)^2}=\\<br />
&=\frac{ 1- \cos \frac{2\pi}{25} -\cos \frac{14\pi}{25}+\cos \frac{2\pi}{25}\cos \frac{14\pi}{25}+  \sin \frac{14\pi}{25} \sin \frac{2\pi}{25}}{1- 2\cos \frac{2\pi}{25} +\cos^2 \frac{2\pi}{25}  + \sin^2 \frac{2\pi}{25}}+\\<br />
&+ i \frac{\left( 1- \cos \frac{14\pi}{25} \right) \sin \frac{2\pi}{25}- \sin \frac{14\pi}{25} \left(1 - \cos \frac{2\pi}{25} \right)}{1-2 \cos \frac{2\pi}{25} +\cos^2 \frac{2\pi}{25}  + \sin^2 \frac{2\pi}{25}}.<br />
\end{split}<br />
\]

Interesująca nas część rzeczywista tej liczby wynosi

\[<br />
\begin{split}<br />
Re t =<br />
\frac{ 1- \cos \frac{2\pi}{25} -\cos \frac{14\pi}{25}+\cos \frac{2\pi}{25}\cos \frac{14\pi}{25}+  \sin \frac{14\pi}{25} \sin \frac{2\pi}{25}}{2- 2\cos \frac{2\pi}{25}}=\\<br />
=\frac{ 1- \cos \frac{2\pi}{25} -\cos \frac{14\pi}{25}+\cos \frac{12\pi}{25}}{2- 2\cos \frac{2\pi}{25}}=<br />
\frac{ 1- \cos \frac{2\pi}{25} +2\sin \frac{13\pi}{25}\sin \frac{\pi}{25}}{2- 2\cos \frac{2\pi}{25}}.<br />
\end{split}<br />
\]

Obliczyliśmy więc, że

\[<br />
1 + \cos \frac{2\pi}{25} + \cos \frac{4\pi}{25} + \ldots + \cos \frac{12\pi}{25}=<br />
\frac{ 1- \cos \frac{2\pi}{25} +2\sin \frac{13\pi}{25}\sin \frac{\pi}{25}}{2- 2\cos \frac{2\pi}{25}}.<br />
\]

Wobec tego

\[<br />
\begin{split}<br />
1 + 2\cos \frac{2\pi}{25} + 2\cos \frac{4\pi}{25} + \ldots + 2 \cos \frac{12\pi}{25}=\\<br />
=\frac{ 1- \cos \frac{2\pi}{25} +2\sin \frac{13\pi}{25}\sin \frac{\pi}{25}}{1- \cos \frac{2\pi}{25}}-1 =<br />
\frac{2\sin \frac{13\pi}{25}\sin \frac{\pi}{25}}{1- \cos \frac{2\pi}{25}}=\\<br />
=\frac{2\sin \frac{13\pi}{25}\sin \frac{\pi}{25}}{1- \left( 1 - 2 \sin^2 \frac{\pi}{25} \right) }=<br />
\frac{2\sin \frac{13\pi}{25}\sin \frac{\pi}{25}}{2\sin^2 \frac{\pi}{25}}=<br />
\frac{\sin \frac{13\pi}{25}}{\sin \frac{\pi}{25}}.<br />
\end{split}<br />
\]

Ostatecznie więc maksymalna długość wektora będącego sumą pewnych spośród wektorów $ \overrightarrow{OA_1}, \ldots, \overrightarrow{OA_{25}} $ wynosi

\[<br />
r= \frac{\sin \frac{13\pi}{25}}{\sin \frac{\pi}{25}}.<br />
\]

XXXIII OM - I - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

Niech $ p $ będzie ustaloną liczbą pierwszą. Udowodnić, że liczba

\[<br />
\underbrace{11\ldots 1}\underbrace{22\ldots 2}\ldots \underbrace{99\ldots 9} - 123456789<br />
\]

dzieli się przez $ p $.

Rozwiązanie

Rozważana liczba $ N = 11 \ldots 122 \ldots 2 \ldots 99 \ldots 9 - 123456789 $ jest różnicą dwóch liczb, których ostatnimi cyframi są dziewiątki, zatem ostatnią cyfrą liczby $ N $ jest zero, liczba ta dzieli się więc przez $ 2 $ oraz przez $ 5 $, a więc teza jest prawdziwa dla $ p = 2 $ oraz dla $ p = 5 $. Dla $ p = 3 $ możemy zastosować znaną cechę podzielności liczb całkowitych przez $ 3 $. Liczba $ 1 + 2 + \ldots + 9 = 45 $ jest podzielna przez $ 3 $, więc w liczbie $ 11 \ldots 122 \ldots 2 \ldots 99 \ldots 9 $ i w liczbie $ 123456789 $ suma cyfr dzieli się przez $ 3 $, zatem obie te liczby są podzielne przez $ 3 $. Stąd wynika, że obie te liczby są podzielne przez $ 3 $. Liczba $ N $ jako ich różnica jest podzielna przez $ 3 $.

W dalszym rozumowaniu ograniczymy się do przypadku, gdy $ p $ jest liczbą pierwszą różną od $ 2 $, $ 3 $, $ 5 $. Ponieważ $ 11 \ldots 1 = 1 +10+...+ 10^{p-1}= \frac{10^p - 1}{10-1} = \frac{1}{9}(10^p-1) $, więc daną liczbę $ N $ można zapisać w postaci

\[<br />
\begin{split}<br />
N &= 11 \ldots 1 \cdot (10^{8p} + 2 10^{7p} + \ldots + 8 \cdot 10^p + 9) - (10^8 + 2 \cdot 10^7 + \ldots +8 \cdot 10 + 9) =\\<br />
&= \frac{1}{9} (10^p-1) \cdot \sum_{k=1}^9 k 10^{(9-k)p} - \sum_{k=1}^9 k 10^{(9-k)}=\\<br />
&= \sum_{k=1}^9 k 10^{(9-k)} \left[ \frac{1}{9} (10^p-1)(10^{9-k})^{p-1} -1 \right]=\\<br />
&= \sum_{k=1}^9 k 10^{(9-k)} \frac{1}{9} \left[  10^p(10^{9-k})^{p-1} -(10^{9-k})^{p-1}-9 \right]=\\<br />
&= \frac{1}{9} \sum_{k=1}^9 k 10^{(9-k)} \{ 10 \cdot \left[  10^{p-1} (10^{9-k})^{p-1} -1 \right] - [(10^{9-k})^{p-1}-1 ] \}.<br />
\end{split}<br />
\]

Na podstawie twierdzenia Fermata (zob. zadanie przygotowawcze A) stwierdzamy, że następujące liczby

\[<br />
lO^{p-1} (10^{9-k})^{p-1} - 1 = (10^{10-k})^{p-1}- 1,<br />
\]
\[<br />
(10^{9-k})^{p-1} - 1<br />
\]

są podzielne przez $ p $ (istotnie jest tu założenie, że $ p \ne 2 $ oraz $ p \ne 5 $, bo z niego wynika, że $ 10^{10-k} $ oraz $ 10^{9-k} $ są liczbami niepodzielnymi przez $ p $). Wobec tego liczba występująca w nawiasie klamrowym dzieli się przez $ p $, a zatem cała suma w wypisanym wyżej wzorze dzieli się przez $ p $. Ponieważ $ p \ne 3 $, więc po podzieleniu tej sumy przez $ 9 $ otrzymamy w dalszym ciągu liczbę podzielną przez $ p $. Udowodniliśmy w ten sposób, że liczba $ N $ dzieli się przez $ p $.

XXXIII OM - I - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

Obliczyć granicę

\[<br />
\lim_{n\to \infty} a_5a_6\ldots a_n,<br />
\]

gdzie

\[<br />
a_k = \frac{k^4-17k^2+16}{k^4-8k^2+16}.<br />
\]

Rozwiązanie

Rozkładając licznik i mianownik na czynniki otrzymujemy

\[<br />
a_k = \dfrac{(k-4)(k-1)(k+1)(k+4)}{(k-2)^2(k+2)^2}.<br />
\]

Wobec tego w iloczynie

\[<br />
a_5a_6 \ldots a_n<br />
\]

każda liczba $ m $ spełniająca nierówność $ 9 \leq m \leq n - 4 $ występuje dokładnie cztery razy w liczniku i cztery razy w mianowniku, na przykład liczba $ 10 $ występuje w liczniku w czynnikach $ a_6 =\dfrac{2 \cdot 5 \cdot 7 \cdot 10}{4^2 \cdot 8^2} $, $ a_9=\dfrac{5 \cdot 8 \cdot 10 \cdot 13}{7^2 \cdot 11^2} $, $ a_{11} = \dfrac{7 \cdot 10 \cdot 12 \cdot 15}{9^2 \cdot 13^2} $, $ a_{14} = \dfrac{10 \cdot 13 \cdot 15 \cdot 18}{12^2 \cdot 16^2} $, natomiast w mianowniku w czynnikach $ a_8=\dfrac{4 \cdot 7 \cdot 9 \cdot 12}{6^2 \cdot 10^2} $ i $ a_{12} = \dfrac{8 \cdot 11 \cdot 13 \cdot 16}{10^2 \cdot 14^2} $. Natomiast llczba $ 2 $ występuje w iloczynie $ a_5a_6 \ldots a_n $ tylko raz w liczniku $ \left(\textrm{w}\ a_6=\dfrac{2 \cdot 5 \cdot 7 \cdot 10}{4^2 \cdot 9^2}  \right) $, liczba $ 3 $ występuje jednokrotnie w liczniku (w $ a_7 = \dfrac{3 \cdot 6 \cdot 8 \cdot 11}{5^2 \cdot 9^2} $, dwukrotnie w mianowniku (w $ a_5 = \dfrac{1 \cdot 4 \cdot 6 \cdot 9}{3^2 \cdot 7^2} $), liczba $ 4 $ dwukrotnie w liczniku i dwukrotnie w mianowniku, liczba $ 5 $ dwukrotnie w liczniku i dwukrotnie w mianowniku, liczba $ 6 $ trzykrotnie w liczniku, a dwukrotnie w mianowniku, liczby $ 7 $ i $ 8 $ trzykrotnie w liczniku, a czterokrotnie w mianowniku. Ponadro w iloczynie $ a_5a_6 \ldots a_n $ liczby $ n - 3 $ i $ n - 2 $ występują trzykrotnie w liczniku i czterokrotnie w mianowniku, liczba $ n - 1 $ występuje trzykrotnie w liczniku a dwukrotnie w mianowniku, liczby $ n $ i $ n + 1 $ występują dwukrotnie w liczniku i dwukrotnie w mianowniku, liczba $ n + 2 $ występuje jednokrotnie w liczniku a dwukrotnie w mianowniku, liczby $ n + 3 $ i $ n + 4 $ występują jednokrotnie w liczniku, nie występują w mianowniku. Wobec tego po uproszczeniu, wszystkich czynników występujących w liczniku i w mianowniku otrzymujemy

\[<br />
a_5a_6 \ldots a_n = \dfrac{2 \cdot 6 \cdot (n+1) \cdot (n+3) \cdot (n+4)}{3 \cdot 7 \cdot 8 \cdot (n-3) \cdot (n-2) \cdot (n+2)}.<br />
\]

Granicą tego ciągu jest liczba $ \dfrac{1}{14} $.

XXXIII OM - I - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

Udowodnić, że dla każdej liczby naturalnej $ n $ zachodzi równość

\[<br />
2^n\binom{n}{0} + 2^{n-1}\binom{n+1}{1} + 2^{n-2}\binom{n+2}{2} + \ldots + \binom{2n}{n} = 2^{2n}.<br />
\]

Rozwiązanie

Przeprowadzimy dowód indukcyjny.

Dla $ n = 1 $ lewa strona przyjmuje wartość $ 2 + 2 = 4 $, prawa strona również przyjmuje wartość $ 4 $.

Załóżmy, że dla pewnego naturalnego $ n $ zachodzi nierówność

\[<br />
2^{n} \binom{n}{0} +<br />
2^{n-1} \binom{n+1}{1} +<br />
2^{n-2} \binom{n+2}{2} +<br />
\ldots + \binom{2n}{n} = 2^{2n}.<br />
\]

Udowodnimy, że

\[<br />
2^{n+1} \binom{n+1}{0} + 2^{n} \binom{n+2}{1} + 2^{n-2} \binom{n+3}{2} + \ldots + \binom{2n+2}{n+1} = 2^{2n+2}.<br />
\]

Niech

\[x = 2^{n+1} \binom{n+1}{0} + 2^{n} \binom{n+2}{1} + 2^{n-1} \binom{n+3}{3} +<br />
\ldots + \binom{2n+2}{n+1}.<br />
\]

Na podstawie tożsamości $ \binom{m+1}{k+1}= \binom{m}{k+1} + \binom{m}{k} $, którą możemy uzasadnić przez bezpośredni rachunek:

\[<br />
\begin{split}<br />
& \binom{m}{k+1} + \binom{m}{k} = \frac{m!}{(k+1)!(m-k-1)!} +<br />
\frac{m!}{k!(m-k)!} =<br />
\frac{m!(m-k)+m!(k+1)}{(k+1)!(m-k)} =\\<br />
& =\frac{m!(m+1)}{(k+1)!(m-k)!}=<br />
 \frac{(m+1)!}{(k+1)!((m+1)-(k+1)!)}=\ \binom{m+1}{k+1},<br />
\end{split}<br />
\]

obliczamy

\[<br />
\begin{split}<br />
 x & = 2^{n+1} \binom{n+1}{0} + 2^{n} \binom{n+2}{1} + 2^{n-1} \binom{n+3}{2} + \ldots + \binom{2n+2}{n+1}=\\<br />
& = 2^{n+1} + 2^n \binom{n+1}{0} + 2^{n} \binom{n+1}{1} + 2^{n-1} \binom{n+2}{1} 2^{n-1} \binom{n+2}{2} + \\<br />
&+ \ldots +  \binom{2n+1}{n} + \binom{2n+1}{n+1} = 2^{n+1} + \left[ 2^n \binom{n+1}{0} + 2^{n-1} \binom{n+2}{1} + \right.\\<br />
& \left. + \ldots + \binom{2n+1}{n} \right] + 2^{n} \binom{n+1}{1} + 2^{n-1} \binom{n+2}{2}+ \ldots +  \binom{2n+1}{n+1} =\\<br />
& = 2^{n+1} + \frac{1}{2} \left[ 2^{n+1} \binom{n+1}{0} + 2^{n} \binom{n+2}{1} + \ldots + 2 \binom{2n+1}{n} + \binom{2n+2}{n+1} \right] +\\<br />
& - \frac{1}{2} \binom{2n+2}{n+1} + 2 \left[ 2^{n} \binom{n}{0} + 2^{n-1} \binom{n+1}{1}+ 2^{n-2} \binom{n+2}{2} + \ldots +  \binom{2n}{n}\right] +\\<br />
& -2^{n+1} + \binom{2n+1}{n+1} = \frac{1}{2}x - \frac{1}{2} \binom{2n+2}{n+1} + 2 \cdot 2^{2n} + \binom{2n+1}{n+1}.<br />
\end{split}<br />
\]

Otrzymujemy stąd równanie

\[<br />
\frac{1}{2}x = 2^{2n+1} - \frac{1}{2} \binom{2n+2}{n+1} + \binom{2n+1}{n+1}.<br />
\]

Ponieważ

\[<br />
 \frac{1}{2} \binom{2n+2}{n+1} = \frac{1}{2} \frac{(2n+2)!}{(n+1)!(n+1)!}=<br />
\frac{(2n+1)!2(n+1)}{2(n+1)!(n+1)!} = \frac{(2n+1)!}{(n+1)!n!} = \binom{2n+1}{n+1}<br />
\]

więc powyższe równanie przyjmuje postać

\[<br />
\frac{1}{2} x = 2^{2n+1},<br />
\]

a zatem $ x = 2^{2n+1} $.

Na mocy zasady indukcji matematycznej dana nierówność spełniona jest dla każdego naturalnego $ n $.

XXXIII OM - I - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

W pewnym zakładzie pracy każdy pracownik jest członkiem dokładnie jednego ze 100 związków zawodowych. Pracownicy mają wybrać dyrektora spośród dwóch kandydatów. Członkowie każdego ze związków umawiają się, czy wstrzymują się od głosu lub na którego z dwóch kandydatów będą głosować. Dowieść, że istnieje taki związek, że jeśli jego członkowie wstrzymają się od głosowania, a członkowie wszystkich innych związków będą głosować na któregoś z dwóch kandydatów, to kandydaci na dyrektora nie otrzymają równej liczby głosów.

Rozwiązanie

Niech $ a_1, a_2, \ldots, a_{100} $ będą odpowiednio liczbami członków poszczególnych związków. Możemy założyć, że pewna z liczb $ a_1, \ldots, a_{100} $ (np. $ a_j $) jest nieparzysta, gdyż w przeciwnym razie podzielilibyśmy wszystkie $ a_i $ przez maksymalną potęgę dwójki dzielącą je wszystkie. Jeżeli teraz suma $ a_1+ \ldots+ a_{100} $ jest liczbą parzystą, to jeśli członkowie $ i $-tego związku wstrzymają się od głosu, to liczba pozostałych głosów $ a_1+ \ldots+a_{j-1}+a_{j+1} + \ldots+ a_{100} $ będzie nieparzysta. Zatem liczby głosów oddanych na każdego kandydata nie mogą być równe. Jeśli natomiast suma $ a_1+ \ldots+ a_{100} $ jest liczbą nieparzystą, to pewien jej składnik musi być parzysty (suma stu liczb nieparzystych jest liczbą parzystą), niech na przykład $ a_k = 2s $. Jeżeli w tym przypadku członkowie $ k $-tego związku wstrzymają się od głosu, suma $ a_1 + \ldots a_{k-1} + a_{k+1} + \ldots + a_{100} $ jest liczbą nieparzystą. Liczby głosów oddanych na poszczególnych kandydatów nie mogą być równe.

XXXIII OM - I - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

Dowieść, że dla każdej liczby rzeczywistej $ x $ i każdej liczby naturalnej $ n $ zachodzi nierówność

\[<br />
|\cos x| + |\cos 2x| + |\cos 4x| + \ldots + |\cos 2^n x| \geq \frac{n}{2}.<br />
\]

Rozwiązanie

Ponieważ $ \cos 2t = 2 \cos^2 t - 1 $, więc z założenia $ |\cos  2^{k} x| < \frac{1}{2} $ wynika, że

\[<br />
\begin{split}<br />
|\cos 2^kx| + |\cos 2^{k+1}x| = |\cos  2^{k} x| + |2(\cos  2^{k} x)^2 - 1| =\\<br />
= |\cos 2^kx| + 1 - 2|\cos 2^kx|^2 = 1 + 2| \cos  2^{k} x| (\frac{1}{2}-|\cos  2^{k} x|) > 1.<br />
\end{split}<br />
\]

Niech $ k_1, k_2, \ldots, k_r $ ($ 1 \leq k_1 < k_2 < \ldots < k_r \leq n $) będą wszystkimi tymi wykładnikami, dla których $ |\cos 2^{k} x| < \frac{1}{2} $. Wykładniki $ k_i $, $ k_i + 1 $ nie mogą dla żadnego $ i $ być kolejnymi liczbami naturalnymi, gdyż

\[<br />
|\cos 2^{k_i} x| + |\cos 2^{k_i+1}x| \geq 1.<br />
\]

Rozpatrzmy dwa przypadki.

1. Jeśli $ k_r < n $, to

\[<br />
\sum_{k=0}^r |\cos 2^{k_j} x| + |\cos 2^{k_j + 1}x| \geq r,<br />
\]

a każdy z pozostałych $ n + 1 - 2r $ składników sumy $ |\cos x| + |\cos 2x| + \ldots + |\cos 2^nx| $ jest większy od $ \frac{1}{2} $, więc

\[<br />
\sum_{k=0}^n |\cos 2^{k} x| \geq r + (n + 1 - 2r) \cdot \frac{1}{2} = \frac{n+1}{2} > \frac{n}{2}.<br />
\]

2. Jeśli $ k_r=n $ to

\[<br />
\sum_{n=1}^{r-1} (|\cos 2^{k_j} x| + |\cos 2^{k_j + 1}x|) \geq r-1,<br />
\]

a każdy z pozostałych $ n - (2r-2) $ składników sumy $ |\cos x| + |\cos 2x| + \ldots + |\cos 2^{n-1}x| $ jest większy od $ \frac{1}{2} $, więc

\[<br />
|\cos c| + |\cos 2x| + \ldots + |\cos 2^nx| \geq r - 1 + \frac{1}{2} (n + 2 - 2r) = \frac{n}{2}.<br />
\]

W każdym przypadku zachodzi więc podana nierówność.

XXXIII OM - I - Zadanie 7

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

Dowieść, że w dowolnym pięciokącie wypukłym, którego wszystkie boki mają długość a można umieścić trójkąt równoboczny o bokach długości $ a $.

Rozwiązanie

om33_1r_img_2.jpg
Niech $ ABCDE $ będzie dowolnym pięciokątem wypukłym, którego wszystkie boki mają długość $ a $. Nie zmniejszając ogólności zadania możemy założyć, że $ \overline{AC} $ jest przekątną o maksymalnej długości. Wykażemy, że trójkąt równoboczny o boku długości $ a $ można umieścić w czworokącie $ ACDE $. W tym celu udowodnimy dwa lematy.

Lemat 1. $ |\measuredangle AEC| > 60^\circ,\ |\measuredangle ADC| > 60^\circ. $

Dowód. $ \overline{AC} $ jest podstawą trójkąta równoramiennego, w którym kąt między ramionami ma miarę większą od $ 60^\circ $ (kąt ten ma miarę nie mniejszą
od $ \frac{1}{5} 540^\circ = 108^\circ $, gdyż $ \measuredangle ABC $ jest maksymalnym kątem w pięciokącie).

Wobec tego otrzymamy nierówność $ AC > a $. Wynika ona z twierdzenia orzekającego, że w trójkącie naprzeciw kąta o większej mierze leży dłuższy bok. Na mocy założenia otrzymujemy nierówność $ AC \geq CE $ i $ AC \geq AD $. Wobec tego $ \overline{AC} $ jest bokiem o maksymalnej długości zarówno w trójkącie $ ACE $, jak i w trójkącie $ ACD $. Ponieważ żaden z tych trójkątów nie jest równoboczny ($ AC > a $, $ AE = CD = a $), więc $ |\measuredangle AEC| > 60^\circ $ i $ |\measuredangle ADC| > 60^\circ $.

Lemat 2. $ |\measuredangle EAO | \geq 60^\circ $ lub $ |\measuredangle ACD| \geq 60^\circ $.

Dowód. Załóżmy, że $ |\measuredangle EAC| <60^\circ $ i $ |\measuredangle ACD| < 60^\circ $. Przedłużając boki $ \overline{AE} $ i $ \overline{CD} $ otrzymamy trójkąt $ ACF $, w którym $ |\measuredangle APC| > 60^\circ $, więc $ AC > AP $, $ AC > CP $. Ponieważ $ AC $ jest przekątną pięciokąta $ ABCDE $, więc $ AC <2a $. Zatem zachodzą nierówności (*) $ AP < 2a $, $ CP < 2a $.
om33_1r_img_3.jpg
Niech $ F $ i $ G $ będą odpowiednio środkami boków $ \overline{AP} $ i $ \overline{CP} $. Odcinek $ \overline{FG} $ łączący środki boków trójkąta $ ACP $ ma długość $ \frac{1}{2} AC $. Stąd wynika, że $ DG < a $.

Z warunku $ AE = CD = a $ i z nierówności (*) wynika, że $ E \in \overline{FP} $, $ D \in \overline{GP} $. Odcinek $ \overline{ED} $ nie jest dłuższy od najdłuższego boku $ \overline{FG} $ trójkąta $ FGP $. Wobec tego

\[<br />
a = ED \leq FG < a,<br />
\]

Otrzymaliśmy sprzeczność zakładając, że każdy z kątów $ EAC $, $ ACD $ ma miarę mniejszą od $ 60^\circ $. Zatem zachodzi co najmniej jedna z nierówności $ | \measuredangle EAC| \geq 60^\circ $ lub $ |\measuredangle ACD| >60^\circ $.

Możemy teraz wykazać, że czworokąt $ ACDE $ zawiera trójkąt równoboczny o boku długości $ a $. Przypuśćmy, że $ |\measuredangle EAC| \geq 60^\circ $ (w przypadku, gdy $ |\measuredangle ACD| \geq 60^\circ $ rozumowanie jest analogiczne). W trójkącie $ AEC $ podstawa $ AE $ ma długość $ a $, oba zaś kąty przy podstawie mają miary większe od $ 60 ^\circ $. W trójkącie tym jest zawarty trójkąt równoboczny o podstawie $ \overline{AE} $.

XXXIII OM - I - Zadanie 8

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

Dane są liczby naturalne $ l, m, p, q, n $ spełniające warunki: $ \frac{l}{m} < \frac{p}{q} $ i $ m, q $ są względnie pierwsze. Udowodnić równoważność następujących warunków.
(1) Istnieje taka liczba naturalna $ k $, że

\[<br />
\frac{l}{m} < \frac{k}{n} < \frac{p}{q}.<br />
\]

(2) Istnieją takie liczby naturalne $ r, s $, że ,

\[<br />
n=\frac{rm+sq}{pm-lq}<br />
\]

Rozwiązanie

Załóżmy, że spełniony jest warunek (1). Ponieważ zachodzi nierówność $ \frac{l}{m} < \frac{k}{n} $, to $ ln<km $. Mamy przy pewnym naturalnym $ s $ równość $ km =ln+s $. Możemy napisać.

\[<br />
\nr{i} \frac{k}{n} = \frac{km}{mn} = \frac{ln+s}{mn} = \frac{ln}{mn}+\frac{s}{mn} = \frac{l}{m}+\frac{s}{mn}.<br />
\]

Analogicznie z nierówności $ \frac{k}{n} < \frac{p}{q} $ wynika, że $ kq <pn $. Istnieje liczba naturalna $ r $, dla której $ kq = pn - r $. Zachodzą więc nierówności

\[<br />
\nr{ii}<br />
\frac{k}{n} = \frac{kq}{nq} = \frac{pn-r}{nq} = \frac{pn}{nq}-\frac{r}{nq} = \frac{p}{q}-\frac{r}{nq}.<br />
\]

Z równości (i) i (ii) wynika

\[<br />
\frac{ln}{mn}+\frac{s}{mn} = \frac{pn}{nq}-\frac{r}{nq} ,<br />
\]
\[<br />
lnq + sq = pnm - rm,<br />
\]
\[<br />
lnq - pnm = -rm - sq,<br />
\]
\[<br />
n(lq - pm) = -rm - sq,<br />
\]
\[<br />
n = \frac{rm+sq}{pm-lq}.<br />
\]

Wykazaliśmy więc, że spełniony jest warunek (2).

Załóżmy teraz, że istnieją $ r $, $ s $ naturalne, dla których

\[<br />
n = \frac{rm+sq}{pm-lq}.<br />
\]

Szukamy liczby naturalnej $ k $, dla której zachodzi następująca równość

\[<br />
\frac{k}{n} = \frac{ln}{mn} + \frac{s}{mn}<br />
\]

(z powyższych rachunków wynika, że wtedy będzie również $ \frac{k}{n} = \frac{pn}{qn} - \frac{r}{qn} $).

Dla liczby $ k $ musi zachodzić równość

\[<br />
k = \frac{ln}{m} + \frac{s}{m}.<br />
\]

Stąd otrzymujemy

\[<br />
k = \frac{\frac{rm+sq}{pm-lq}l+s}{m},<br />
\]
\[<br />
k = \frac{rml+sql+spm-slq}{m(pm-lq)},<br />
\]
\[<br />
k = \frac{rl+sp}{pm-lq}.<br />
\]

Wystarczy wykazać, że liczba $ k $ określona tym wzorem jest liczbą całkowitą.

Ponieważ $ n = \frac{rm+sq}{pm-lq} $ jest liczbą całkowitą, więc

\[<br />
pm - lq \mid rm + sq.<br />
\]

Wobec tego, jeśli $ t $ jest liczbą pierwszą i

\[<br />
t^a \mid pm - lq,\ \textrm{to} \ t^a \mid rm + sq.<br />
\]

Mamy dla odpowiednich $ a $, $ b $ równości

\[<br />
(*) \qquad pm - lq = at^a,\ rm + sq = bt^a.<br />
\]

Otrzymamy następujące wyrażenia odejmując od pierwszego z równań (*) pomnożonego przez $ r $ drugie pomnożone przez $ p $:

\[<br />
rpm - rlg - prm - psq = rat^a - pbt^a,<br />
\]
\[<br />
-rlq - psq = rat^a - pbt^a,<br />
\]
\[<br />
(sp + rl)q = (pb - ra)t^a.<br />
\]

Stąd wynika, że $ t^a \mid (sp + rl)q $.

Gdyby było $ t \mid q $, to z równań (*) wynikałoby, że $ t \mid m $. Prowadzi to do sprzeczności z założeniem, że liczby $ q $, $ m $ są względnie pierwsze. Wobec tego $ t^a\mid sp + rl $. Zatem istotnie każdy dzielnik pierwszy mianownika ułamka $ \displaystyle \frac{rl+sp}{pm-lq} $ dzieli licznik tego ułamka w co najmniej takiej potędze, w jakiej dzieli mianownik. Wynika stąd, że $ \displaystyle k =\frac{rl+sp}{pm-lq} $ jest liczbą całkowitą.

XXXIII OM - I - Zadanie 9

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

W szachownicy utworzonej przez podział kwadratu o boku długości $ n $ na kwadraty jednostkowe prostymi równoległymi do boków kwadratu rozpatrujemy wszystkie kwadraty, których boki zawarte są w prostych wyznaczających szachownicę. Niech $ 1 \leq k \leq n $ i $ P(k,n) $ oznacza liczbę tych kwadratów, których długości boków nie przekraczają $ k $. Niech $ k(n) $ będzie największą spośród takich liczb $ k $, że $ P(k, n) \leq \frac{1}{2} P(n, n) $. Obliczyć $ \lim_{n\to \infty} \frac{k(n)}{n} $.

Rozwiązanie

Na boku szachownicy jest $ n - k + 1 $ odcinków długości $ k $ o końcach w punktach podziału. Stąd wynika, że wszystkich kwadratów o bokach długości $ k $ zawartych w prostych wyznaczających szachownicę jest $ (n - k + 1)^2 $. Wobec tego mamy następujące wzory:

\[<br />
P(n,n) = \sum_{i=1}^n (n-i+1)^2 = \sum_{i=1}^n i^2 = \frac{1}{6} n(n+1)(2n+1),<br />
\]
\[<br />
\begin{split}<br />
P(k, n)& = \sum_{i=1}^n (n-i + 1)^2 = \sum_{i=1}^n i^2 - \sum_{i=1}^{n-k} i^2=\\<br />
&= \frac{1}{6} n(n + 1)(2n + 1) - \frac{1}{6} (n - k)(n - k + 1) \cdot (2n - 2k + 1).<br />
\end{split}<br />
\]

Liczba $ k(n) $ spełnia nierówność

\[<br />
P(k(n),n) < \frac{1}{2} P(n,n)< P(k(n) + 1,n),<br />
\]

więc

\[<br />
\begin{split}<br />
n(n + & 1)(2n + 1) - (n - k(n))(n - k(n) + 1)(2n - 2k(n) + 1) \leq \\<br />
& \leq \frac{1}{2} n(n+ 1)(2n+ 1) <\\<br />
& n(n + 1)(2n + 1) - (n - k(n) - 1)(n - k(n))(2n - 2k(n) - 1).<br />
\end{split}<br />
\]

Mnożąc przez $ - \frac{1}{n^3} $ różnicę otrzymanej nierówności i $ n(n + 1)(2n+ 1) $ mamy:

\[<br />
\begin{split}<br />
2 \left( 1 - \frac{k(n)}{n} \right)<br />
\left( 1 - \right. & \left. \frac{k(n)}{n} + \frac{1}{n} \right)<br />
\left( 1 - \frac{k(n)}{n} + \frac{1}{2n} \right) \geq<br />
\left( 1 + \frac{1}{n} \right)\left(1 + \frac{1}{2n} \right) > \\<br />
& >  2 \left( 1 - \frac{k(n)}{n} - \frac{1}{n} \right)<br />
 \left( 1 - \frac{k(n)}{n} \right)<br />
 \left( 1 - \frac{k(n)}{n} - \frac{1}{2n} \right).<br />
\end{split}<br />
\]

Powyższa nierówność przyjmuje postać

\[<br />
\begin{split}<br />
(*) \qquad<br />
2a_n \left( a_n + \frac{1}{n} \right) \left(a_n + \frac{1}{2n} \right) \geq<br />
 \left( 1 + \frac{1}{n} \right) \left(1 + \frac{1}{2n} \right) > \\<br />
& 2a_n \left( a_n - \frac{1}{n} \right) \left(a_n - \frac{1}{2n} \right),<br />
\end{split}<br />
\]

gdzie $ a_n = 1 - \frac{k(n)}{n} $.

Udowodnimy, że ciąg $ \left( 2a_n \left( a_n + \frac{1}{n} \right) \left( a_n + \frac{1}{2n} \right) \right) $ jest zbieżny do liczby $ 1 $. Gdyby bowiem tak nie było, to wobec nierówności (*) i wobec tego, że $ \displaystyle \lim_{n \to \infty} \left( 1 + \frac{1}{n} \right) \left( 1 + \frac{1}{2n} \right) = 1 $ mielibyśmy

\[<br />
(**) \qquad  \exists_{\varepsilon > 0} \forall_{n_0 \in N}  \exists_{n>n_0} 2a_n(a_n + \frac{1}{n})(a_n + \frac{1}{2n})>1+\varepsilon.<br />
\]

Przyjmijmy $ n_0 $ tak duże, aby były dla każdego $ n \geq n_0 $ spełnione warunki

\[<br />
(***) \qquad  \left( 1 + \frac{1}{n} \right) \left( 1 + \frac{1}{2n} \right) <  1+ \frac{\varepsilon}{2} \ \textrm{i} \ \frac{6}{n} < \frac{\varepsilon}{2}.<br />
\]

Ponieważ

\[<br />
\begin{split}<br />
\left( a_n + \frac{1}{n} \right)\left( a_n + \right. & \left. \frac{1}{2n} \right)=<br />
\left( a_n - \frac{1}{n}+ \frac{2}{n} \right)<br />
\left( a_n - \frac{1}{2n}+ \frac{1}{n} \right) =\\<br />
& = \left( a_n - \frac{1}{n} \right)\left( a_n - \frac{1}{2n} \right)+<br />
\frac{a_n}{n} - \frac{1}{n^2} + \frac{2a_n}{n} - \frac{1}{n^2} + \frac{2}{n^2}=\\<br />
& = \left( a_n - \frac{1}{n} \right)\left( a_n - \frac{1}{2n} \right)+<br />
\frac{3a_n}{n} \ \textrm{i} \ 0<a_n<1,<br />
\end{split}<br />
\]

to mamy nierówność

\[<br />
\begin{split}<br />
2a_n \left(a_n+\frac{1}{n}\right) \left(a_n + \frac{1}{2n}\right) < 2a_n \left(a_n - \frac{1}{n}\right) \left(a_n - \frac{1}{2n} \right) \left(a_n - \frac{1}{2n}\right) +\frac{6}{n} <\\<br />
< \left(1 + \frac{1}{n} \right) \left(1 + \frac{1}{2n}\right) +\frac{6}{n},<br />
\end{split}<br />
\]

Na podstawie ostatniej nierówności oraz (***) otrzymujemy

\[<br />
2a_n \left(a_n+\frac{1}{n}\right) \left(a_n + \frac{1}{2n}\right) < 1 + \frac{\varepsilon}{2} + \frac{\varepsilon}{2}= 1 + \varepsilon.<br />
\]

Sprzeczne to jest z warunkiem (**). Do sprzeczności doprowadziło przypuszczenie, że liczba $ 1 $ nie jest granicą ciągu $ 2a_n \left( a_n+\frac{1}{n}\right) \left(a_n + \frac{1}{2n} \right) $. Wobec tego granica tego ciągu istnieje i równa jest $ 1 $. Analogicznie stwierdzamy, że również ciąg $ \left( 2a_n \left( a_n-\frac{1}{n}\right) \left(a_n - \frac{1}{2n}\right) \right) $ jest zbieżny do $ 1 $. Wobec oczywistej nierówności

\[<br />
2a_n \left(a_n-\frac{1}{n}\right) \left(a_n - \frac{2}{n}\right) <<br />
2a_n^3 <<br />
2a_n \left(a_n+\frac{1}{n}\right) \left(a_n + \frac{1}{2n}\right)<br />
\]

otrzymujemy na podstawie twierdzenia o trzech ciągach, że

\[<br />
\lim_{n \to \infty} 2a_n^3 = 1,<br />
\lim_{n \to \infty} a_n^3 = \frac{1}{2}.<br />
\]

Ponieważ $ \frac{k(n)}{n} = 1- a_n $ i $ \displaystyle \lim_{n \to \infty} a_n = \frac{1}{\sqrt[3]{2}} $ więc

\[<br />
\lim_{n \to \infty} \frac{k(n)}{n} = 1- \lim_{n \to \infty} a_n =1- \frac{1}{\sqrt[3]{2}}.<br />
\]

XXXIII OM - I - Zadanie 10

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

W trójkącie $ ABC $ punkty $ A', B', C' $ są odpowiednio środkami boków $ \overline{BC}, \overline{CA}, \overline{AB} $, $ H $ jest punktem przecięcia wysokości trójkąta. Okrąg o środku $ H $ przecina prosta $ B'C', C'A', A'B' $ odpowiednio w punktach $ D_1 $ i $ D_2 $, $ E_1 $ i $ E_2 $, $ F_1 $ i $ F_2 $. Udowodnić, że długości odcinków $ \overline{AD_1}, \overline{AD_2}, \overline{BE_1}, \overline{BE_2}, \overline{CF_1}, \overline{CF_2} $ są równe.

Rozwiązanie

Prosta $ B'C' $ jest równoległa do $ BC $, jest więc prostopadła do prostej $ AH $ zawierającej wysokość $ \overline{h_a} = \overline{AA_1} $ opuszczoną na bok $ \overline{BC} $. Prosta $ AH $ jest więc symetralną cięciwy $ \overline{D_1D_2} $. Odcinki $ \overline{AD_1} $ i $ \overline{AD_2} $ mają równe długości. Analogicznie stwierdzamy, że $ BE_1 = BE_2 $ oraz $ CF_1 = CF_2 $, bo proste $ A'B' $ i $ C'A' $ są odpowiednio prostopadłe do prostych zawierających wysokości $ \overline{h_c} = \overline{CC_1} $ i $ \overline{h_b} = \overline{BB_1} $.

Wykażemy, że $ AD_1 = BE_1 $. Prosta łącząca środki dwóch boków trójkąta przecina wysokość opuszczoną na trzeci bok w jej środku. Wobec tego jeśli
$ K $ jest punktem przecięcia prostych $ AH $ i $ D_1D_2 $, to $ AK = \frac{h_a}{2} $ twierdzenia Pitagorasa zastosowanego do trójkątów $ AKD_1 $ i $ D_1HK $, otrzymamy
om33_1r_img_4.jpg

\[<br />
\begin{split}<br />
AD^2 = & \left( \frac{h_a}{2} \right)^2 + D_1K^2 = \left( \frac{h_a}{2} \right)^2+ r^2 - \left( AH - \frac{h_a}{2} \right)^2 =\\<br />
& = \left( \frac{h_a}{2} \right)^2 + r^2 - AH^2 + AHh_a- \left( \frac{h_a}{2} \right)^2= r^2 - AH^2 + AH h_a=\\<br />
& = r^2 + AH (h_a - AH).<br />
\end{split}<br />
\]

Analogicznie obliczamy

\[<br />
BE_1^2 = r^2 + BH(h_b - BH).<br />
\]

Trójkąty $ AB_1H $ i $ BA_1H $ są podobne, gdyż są prostokątne, a ich kąty przy wierzchołku $ H $ są przystające (kąty wierzchołkowe). Wynika stąd, że

\[<br />
\frac{AH}{BH} = \frac{h_b - BH}{h_a-AH},<br />
\]

więc

\[<br />
AH(h_a - AH) = BH(h_b - BH).<br />
\]

Otrzymaliśmy stąd, że

\[<br />
AD_1 = BE_1.<br />
\]

Teza

\[<br />
AD_1 = AD_2 = BE_1 = BE_2 = CF_1 = CF_2<br />
\]

jest wnioskiem z poprzednio otrzymanych wyników i równości $ AD_1 = CF_1 $, której dowód jest analogiczny do dowodu, że $ AD_1 = BE_1 $.

XXXIII OM - I - Zadanie 11

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

Liczby rzeczywiste $ u, v, w $ są pierwiastkami równania $ x^3 + qx + r = 0 $, gdzie $ r \neq 0 $. Wyrazić pierwiastki równania $ r^2x^3 + q^3x + q^3 = 0 $ w zależności od $ u, v, w $ i wykazać, że nie ma ono pierwiastków w przedziale $ (-1, 3) $.

Rozwiązanie

Na podstawie wzorów Viete'a jest

\[<br />
u + v + w = 0,<br />
\]
\[<br />
uv + uw + vw = q,<br />
\]
\[<br />
uvw = -r.<br />
\]

Przypuśćmy, że pierwiastkami równania $ r^2x^3 + q^3x + q^3 = 0 $ są liczby
$ x_1 = \frac{q}{r}a $, $ x_2 = \frac{q}{r}b $, $ x_3 = \frac{q}{r}c $. Wobec tego

\[<br />
x_1 + x_2 + x_3 = \frac{q}{r} (a + b + c) = 0<br />
\]
\[<br />
x_1x_2 + x_1x_3 + x_2x_3 = \frac{q^2}{r^2}(ab + ac + bc) = \frac{q^2}{r^2}<br />
\]
\[<br />
x_1x_2x_3 = \frac{q^3}{r^3} (abc) = - \frac{q^3}{r^2},<br />
\]

więc

\[<br />
a + b + c = 0,<br />
\]
\[<br />
ab + ac + bc = q,<br />
\]
\[<br />
abc = -r.<br />
\]

Wynika stąd, że (po ewentualnej zmianie porządku) $ a = u $, $ b = v $, $ c = w $.
Wobec tego pierwiastkami równania $ r^2x^3 + q^3x + q^3 = 0 $ są

\[<br />
\begin{split}<br />
x_1 = \frac{q}{r}u = \frac{uv + uw + vw}{-uvw}u =<br />
- \frac{uv + uw + vw}{vw} = - 1 - \frac{u(v + w)}{vw} = \\<br />
=-1- \frac{u(-u)}{vw} = \frac{u^2}{vw} -1,<br />
\end{split}<br />
\]

oraz analogicznie obliczone

\[<br />
x_2=\frac{v^2}{uw} -1,<br />
\]
\[<br />
x_3=\frac{w^2}{uv} -1.<br />
\]

Dla każdego $ i = 1, 2, 3 $ warunki $ x_i \not \in [-1, 3] $ oraz $ |x_i -1| >\geq 2 $ są równoważne. Żaden z tych pierwiastków nie należy do przedziału $ (-1,3) $, gdy $ x_i- 1 \geq 2 $.

Pokażemy to dla $ x_1 $ (dla pozostałych pierwiastków dowody są analogiczne).

\[<br />
|x_1-1|= \left| \frac{u^2}{vw} - 1- 1 \right| = \left| \frac{(v+w)^2}{vw} -2 \right| = \left| \frac{v^2+w^2}{vw}\right| \geq 2.<br />
\]

XXXIII OM - I - Zadanie 12

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
I

Niech S będzie zbiorem $ n $ ($ n \geq 3 $) punktów przestrzeni. Dla każdej płaszczyzny $ \pi $ rozważamy liczbę $ R(\pi) $ równą sumie odległości punktów zbioru $ S $ od $ \pi $. Niech $ \pi_0 $ będzie taką płaszczyzną, że liczba $ R(\pi_0) $ jest minimalna. Dowieść, że pewne trzy punkty zbioru $ S $ należą do $ \pi_0 $.

Rozwiązanie

Udowodnimy najpierw lemat.

Lemat. Figura $ \pi $ jest płaszczyzną, a $ l $ prostą w niej zawartą. Żaden punkt zbioru $ S $ nie należy do $ \pi - l $. Natomiast $ \pi_1 $ jest płaszczyzną otrzymaną z $ \pi $ przez obrót dokoła $ l $ aż do napotkania na punkt zbioru $ S $. Wówczas zachodzi następująca nierówność $ R(\pi) > R(\pi_1) $.

Dowód. Dla dowolnego punktu $ P_i \in S $ oznaczymy odpowiednio literami: $ M_i $ - rzut prostokątny punktu $ P_i $ na prostą $ l $, $ \alpha_i $ -- miara kąta między prostą $ P_iM_i $ a płaszczyzną $ \pi $. Po obrocie płaszczyzny $ \pi $ dokoła prostej $ l $ o kąt $ \varphi $ odległość $ P_i $ od obrazu $ \pi(\varphi) $ płaszczyzny wynosi albo $ P_iM_i \cos (\varphi + \alpha_i) $, albo $ P_iM_i \cos (\varphi - \alpha_i) $. Na rysunku 5 przedstawiono odpowiadający tej sytuacji rzut na płaszczyznę prostopadłą do $ l $. Występujące tu liczby $ \varphi + \alpha_i $, $ \varphi - \alpha_i $ należą do przedziału $ \left( 0, \frac{\pi}{2} \right) $.
om33_1r_img_5.jpg
Niech $ 0 < \varphi_1 < \varphi_2 $ i $ (\varphi-1, \varphi_2 $) będzie przedziałem
tak małym, że dla każdego $ \varphi $ z tego przedziału po obu stronach płaszczyzny $ \pi(\varphi) $ pozostają te same punkty. Funkcja $ R(\varphi) = \sum P_iM_i \cos  (\varphi \pm \alpha_i) $ ma pochodną $ R'(\varphi) =- \sum P_iM_i  \sin (\varphi \pm \alpha_i) $ ujemną w przedziale $ (\varphi_1, \varphi_2) $. Nie przyjmuje ona w tym przedziale minimum. Minimum jest więc przyjmowane dla takich $ \varphi $, że $ \pi_1 = \pi(\varphi) $ zawiera pewien punkt zbioru $ S $ nie należący do osi obrotu $ l $. Wobec tego $ R(\pi) > R(\pi_1) $.

Z lematu wypływają następujące wnioski. Jeżeli płaszczyzna $ \pi $ nie zawiera żadnego punktu zbioru $ S $, to dla płaszczyzny $ \pi_1 $ otrzymanej z $ \pi $ przez obrót dookoła dowolnie wybranej osi zawartej w $ \pi $ aż do napotkania pierwszego punktu zbioru $ S $ spełniona jest nierówność

\[<br />
R(\pi) > R(\pi_1).<br />
\]

Jeżeli płaszczyzna $ \pi_1 $ zawiera dokładnie jeden punkt zbioru $ S $, to dla płaszczyzny $ \pi_2 $, otrzymanej z $ \pi_1 $ przez obrót dokoła osi zawartej w $ \pi_1 $ i przechodzącej przez ten punkt aż do napotkania drugiego punktu zbioru $ S $, spełniona jest nierówność

\[<br />
R(\pi_1)>R(\pi_2).<br />
\]

Jeśli płaszczyzna $ \pi_2 $ zawiera dwa punkty zbioru $ S $ (albo więcej punktów zbioru $ S $ leżących na jednej prostej), to dla płaszczyzny $ \pi_3 $, otrzymanej z $ \pi_2 $ przez obrót dokoła osi zawierającej te punkty aż do napotkania punktu zbioru $ S $ nie należącego do osi obrotu, spełniona jest nierówność

\[<br />
R(\pi_2)> R(\pi_3).<br />
\]

Wynika stąd teza zadania.

XXXIII OM - II etap

II etap XXXIII Olimpiady Matematycznej

XXXIII OM - II - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Dowieść, że jeżeli $ c, d $ są liczbami całkowitymi, przy czym $ c \neq d $, $ d > 0 $ to równanie

\[<br />
x^3 - 3cx^2 - dx + c = 0<br />
\]

ma nie więcej niż jeden pierwiastek wymierny.

Rozwiązanie

Zastosujemy znane twierdzenie:

Jeśli liczba wymierna zapisana w postaci ułamka nieskracalnego $ \frac{p}{q} $ jest pierwiastkiem równania $ a_nx^n + a_{n-1}x^{n-1} + \ldots + a_0 = 0 $ o współczynnikach całkowitych to liczba $ p $ jest dzielnikiem współczynnika $ a_0 $, liczba $ q $ jest dzielnikiem $ a_n $.

Wobec tego każdy pierwiastek wymierny równania $ x^3 - 3cx^2 - dx + c = 0 $ jest liczbą całkowitą dzielącą $ c $. Gdyby równanie to miało więcej niż jeden pierwiastek wymierny, na przykład liczby wymierne $ q_1 $, $ q_2 $ byłyby pierwiastkami, to wielomian $ x^3 - 3cx^2 - dx + c $ rozkładałby się na czynniki liniowe

\[<br />
(*) \qquad x^3 - 3cx^2 - dx + c = (x - q_1)(x - q_2)(x - q_3).<br />
\]

Z warunku (*) wynika, że istnieje również trzeci pierwiastek wymierny $ q_3 $. Pierwiastki te spełniałyby zależności

\[<br />
q_1 + q_2 + q_3 = 3c,<br />
\]
\[<br />
(*) \qquad<br />
q_1q_2+ q_1q_3 + q_2q_3 = -d,<br />
\]
\[<br />
q_1q_2q_3 = -c,<br />
\]

(wzory Viete'a). Liczby $ q_1 $, $ q_2 $, $ q_3 $ są, jak stwierdziliśmy poprzednio, liczbami całkowitymi będącymi dzielnikami liczby $ c $, skąd wynika, że wartość bezwzględna każdej z nich nie przekracza wartości bezwzględnej liczby $ c $. Wobec tego z równania $ q_1 + q_2 + q_3 = 3c $ wynika, że $ q_1 = q_2 = q_3 = c $. Ale w takim razie nie może być spełnione trzecie z równań (**) gdyż równanie $ c^3 = -c $ nie ma rozwiązania w liczbach całkowitych różnych od zera. Przypuszczenie, że dane równanie ma więcej niż jeden pierwiastek wymierny doprowadziło więc do sprzeczności.

Uwaga. Założenie, że $ d > 0 $ nie jest istotnie i nie zostało wykorzystane w dowodzie. Teza pozostaje prawdziwa, gdy $ d $ jest dowolną liczbą całkowitą. Natomiast założenie, że $ c \ne 0 $ jest istotne, bo na przykład równanie $ x^3 - x = 0 $ ma trzy pierwiastki wymierne $ 0 $, $ 1 $, $ -1 $.

XXXIII OM - II - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Płaszczyznę pokryto kołami w ten sposób, że środek każdego z tych kół nie należy do żadnego innego koła. Dowieść, że każdy punkt płaszczyzny należy do co najwyżej pięciu kół.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że punkt $ A $ należy do sześciu kół z rozważanej rodziny i że $ O_1 $, $ O_2 $, $ O_3 $, $ O_4 $, $ O_5 $, $ O_6 $ są środkami tych kół. Wynika stąd, że pewien z kątów $ O_iAO_j $ $ (i,j = 1, 2, \ldots, 6) $ ma miarę nie większą od $ 60^\circ $ (sześć spośród kątów $ O_iAO_j $ daje w sumie kąt pełny), wobec tego w trójkącie $ O_iAO_j $ bok $ O_iO_j $ leżący naprzeciw tego kąta nie jest bokiem najdłuższym, gdyż $ O_iO_j \leq \max (AO_i,AO_j) $. Załóżmy, że $ O_iO_j \leq AO_i $. Stąd wynika: $ O_j $ należy do koła o środku $ O_i $. Przeczy to założeniu, że środek każdego z danych kół nie jest punktem żadnego innego koła. Wobec tego nie ma punktów płaszczyzny należących do więcej niż pięciu kół danej rodziny.

XXXIII OM - II - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Dowieść, że dla każdej liczby naturalnej $ n \geq 2 $ zachodzi nierówność

\[<br />
\log_n 2 \cdot \log_n 4 \cdot \log_n 6 \ldots \log_n (2n - 2) \leq 1.<br />
\]

Rozwiązanie

Ponieważ dla liczb nieujemnych $ a $, $ b $ zachodzi nierówność

\[<br />
(*) \qquad<br />
\sqrt{ab} \le \frac{a+b}{2},<br />
\]

więc dla $ k = 1,2,\ldots,n $ mamy

\[<br />
\sqrt{\log_n  k \cdot \log_n  (2n-k)}\leq \frac{\log_n k + \log_n (2n-k)}{2} = \frac{1}{2} \log_n k(2n _ k).<br />
\]

Z nierówności (*) wynika również, że

\[<br />
k(2n-k) \leq \left( \frac{k + (2n-k)}{2} \right)^2 = n^2,<br />
\]
\[<br />
\frac{1}{2} \log_n k(2n-k) \leq \frac{1}{2} \log_n n^2 = \frac{1}{2} \cdot 2 =1<br />
\]

Otrzymujemy nierówności:

\[<br />
\sqrt{\log_n  k \cdot \log_n (2n - k)} \leq 1,<br />
\]

oraz

\[<br />
\log_n  k \cdot \log_n (2n - k) \leq 1.<br />
\]

Przypuśćmy, że $ n $ jest liczbą nieparzystą. Łącząc w iloczynie $ \log_n 2 \cdot \log_n 4 \cdot \ldots \cdot \log_n (2n - 2) $ wyraz pierwszy z ostatnim, drugi z przedostatnim itd. otrzymamy iloczyn wyrażeń postaci $ \log_n k \log_n (2n - k) $, z których każda jest na mocy poprzednich rozważań liczbą dodatnią nie większą od $ 1 $. Wynika stąd żądana nierówność.

Jeśli $ n $ jest liczbą parzystą, to analogiczne postępowanie jak dla liczb nieparzystych prowadzi do iloczynu wyrażeń postaci $ \log_n k \cdot \cdot \log_n „(2n - k) $ i czynnika $ \log_n (2n - n) = \log_n n = 1 $. Zatem i w tym przypadku otrzymujemy nierówność

\[<br />
\log_n 2 \cdot \log_n 4 \cdot \ldots \cdot \log_n (2n-2) \leq 1.<br />
\]

XXXIII OM - II - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Niech $ A $ będzie skończonym zbiorem punktów przestrzeni mającym tą własność, że dla dowolnych jego punktów $ P, Q $ istnieje izometria przestrzeni przeprowadzająca zbiór $ A $ na zbiór $ A $ oraz punkt $ P $ na punkt $ Q $. Udowodnić że istnieje sfera przechodząca przez wszystkie punkty zbioru $ A $.

Rozwiązanie

Niech $ S $ będzie środkiem ciężkości układu punktów zbioru $ A $. Każda izometria przekształcająca zbiór $ A $ na zbiór $ A $ przekształca też punkt $ S $ na $ S $. Dla dowolnych $ P, Q \in A $ izometria przekształcająca $ A $ na $ A $ oraz $ P $ na $ Q $ przekształca odcinek $ \overline{PS} $ na odcinek $ \overline{QS} $. Stąd wynika, że $ PS = QS $, to jest odległości każdych dwóch punktów zbioru $ A $ od punktu $ S $ równe. Wobec tego wszystkie punkty zbioru $ A $ leżą na pewnej sferze o środku $ S $.

XXXIII OM - II - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Niech $ q $ będzie liczbą parzystą dodatnią. Dowieść, że dla każdej liczby naturalnej $ n $ liczba

\[<br />
q^{(q+1)^n}+1<br />
\]

dzieli się przez $ (q + 1)^{n+1} $ ale nie dzieli się przez $ (q + 1)^{n+2} $.

Rozwiązanie

Przeprowadzimy dowód indukcyjny.

Dla $ n = 0 $ mamy $ q^{(q=1)^0} +1 = q + 1 $. Liczba ta jest podzielna przez
$ (q + 1)^{0+1} $, ale nie przez $ (q + 1)^{0+2} $.

Załóżmy, że dla pewnego $ n \geq 0 $ są spełnione warunki

\[<br />
(q + 1)^{n+1} \mid q^{(q+ 1)^n} \ \textrm{oraz}\ (q + 1)^{n+2} \not \mid q^{(q+1)^n} + 1,<br />
\]

to jest

\[<br />
(*) \qquad q^{(q + 1)^{n}} +1 = (q+ 1)^{n+1} \cdot s, \textrm{gdzie}\ q + 1 \not \mid s.<br />
\]

Należy pokazać, że również będą spełnione warunki

\[<br />
(q + 1)^{n+2} \mid q^{(q+ 1)^{n+1}}+1 \ \textrm{oraz}\ (q + 1)^{n+3} \not \mid q^{(q+1)^{n+1}} + 1.<br />
\]

Dokonamy, dla parzystych liczb $ q $, następujących przekształceń stosując wzór Newtona i zależność (*).

\[<br />
\begin{split}<br />
q^{(q + 1)^{n+1}} + 1 &= q^{(q+ 1)^{n} \cdot (q+1)}+1 = [q^{(q + 1)^{n}} +1)-1]^{q+1} +1 = \\<br />
&= [(q + 1)^{n+1}s -1]^{q+1} +1 =<br />
\sum_{j=0}^{q+1} \binom{q + 1}{j} (q+1)^{(n+1)j}s^j (-1)^{q+1-j} +1\\<br />
&= -1 + \binom{q + 1}{1} (q + 1)^{n+1}s -\binom{q + 1}{2} (q + 1)^{2(n+1)}s^2 \\<br />
&+ \ldots + \binom{q + 1}{q+1} (q + 1)^{(q+1)(n+1)}s^{q+1}+1 \\<br />
&+ (q+1)(q+1)^{n+1}s - \binom{q+1}{2} (q+1)^{2(n+1)}s^2 + \ldots +<br />
(q+1)^{(q+1)(n+1)} s^{q+1}\\<br />
&= (q+1)^{n+2} \left[ s- \binom{q+1}{2} (q+1)^n s^2 + \ldots +<br />
(q+1)^{qn+q-1} s^{q+1} \right].<br />
\end{split}<br />
\]

Suma występująca w ostatnim nawiasie kwadratowym nie dzieli się przez $ q + 1 $, gdyż ze wszystkich jej składników tylko $ s $ nie dzieli się przez $ q + 1 $. Wobec tego otrzymamy wzory

\[<br />
(q + 1)^{n+2} \mid q^{(q+1)^{n+1}}+1, \ \textrm{ale} \<br />
(q+1)^{n+3} \not \mid q^{(q+1)^{n+1}} + 1.<br />
\]

Kończy to dowód indukcyjny.

Na mocy zasady indukcji twierdzenie jest prawdziwe dla każdej liczby całkowitej nieujemnej $ n $.

XXXIII OM - II - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Dany jest takt skończony zbiór $ B $ punktów przestrzeni, że każde dwie odległości między punktami tego zbioru są różne. Każdy punkt zbioru $ B $ łączymy odcinkiem z najbliższym mu punktem zbioru $ B $. Otrzymamy w ten sposób zbiór odcinków, z których jeden (dowolnie wybrany) malujemy na czerwono, wszystkie pozostałe odcinki malujemy na zielono. Dowieść, że istnieją takie dwa punkty zbioru $ B $, których nie można połączyć łamaną złożoną z odcinków pomalowanych na zielono.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że odcinek $ A_1A_2 $ jest czerwony, pozostałe są zielone. Jeśli istniałaby łamana złożona z odcinków zielonych łącząca punkty $ A_1 $ i $ A_2 $ to istniałyby punkty $ A_3, \ldots, A_n $ będące kolejnymi końcami odcinków tworzących tę łamaną. Poniższy zapis typu $ A_i \to A_j $ czytamy ,,najbliższym punktowi $ A_i $ elementem zbioru $ B $ jest $ A_j $''. Z tego, że narysowany jest odcinek $ \overline{A_iA_j} $ wynika, że $ A_i \to A_j $ albo $ A_j \to  A_i $. Wobec założenia, że każde dwie odległości między punktami zbioru $ B $ są różne, nie może dla $ k \ne j $ zachodzić jednocześnie $ A_i \to A_j $ oraz $ A_i \to A_k $. Wynika stąd, że musi być albo $ A_1 \to A_2, A_2 \to A_3, \ldots, A_{n-1} \to A_n, A_n \to A_1 $, albo $ A_1 \to A_n, A_n \to A_{n-1}, \ldots, A_3 \to  A_2, A_2 \to A_1 $.

W obu przypadkach odległości kolejnych punktów spełniałyby odpowiednio sprzeczne nierówności.

\[<br />
A_1A_2 > A_2A_3 > \ldots A_{n-1}A_n > A_nA_1 > A_1A_2<br />
\]

albo

\[<br />
A_1A_2 < A_2A_3 < \ldots < A_{n-1}A_n < A_nA_1 < A_1A_2.<br />
\]

Wobec tego punkty $ A_1 $ i $ A_2 $ nie mogą być połączone łamaną złożoną z odcinków zielonych.

Uwaga. Ponieważ rozważane odcinki nie mają wspólnych punktów wewnętrznych, więc z powyższego rozwiązania wynika teza silniejsza od sformułowanej w zadaniu: Istnieją dwa punkty zbioru $ B $, których nie można połączyć łamaną złożoną z odcinków zawartych w sumie odcinków zielonych.

XXXIII OM - III etap

III etap XXXIII Olimpiady Matematycznej

XXXIII OM - III - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
III

Wskazać taki sposób rozmieszczenia przy okrągłym stole $ n $ dziewcząt i $ n $ chłopców, aby liczba $ d_n - c_n $ była największa, gdzie $ d_n $ jest liczbą dziewcząt, siedzących między dwoma chłopcami, zaś $ c_n $ - liczbą chłopców siedzących, między dwiema dziewczętami.

Rozwiązanie

Rozważmy dowolne rozsadzenie $ n $ dziewcząt i $ n $ chłopców. Nazwijmy grupą $ k $ dziewcząt (dla $ k > 1 $) każdy ciąg $ k $ dziewcząt siedzących obok sie*bie, jeśli pierwsza i $ k $-ta dziewczynka z tego ciągu sąsiaduje przy stole z chłopcem. Niech $ D_n $ będzie liczbą grup dziewcząt w danym rozsadzeniu. Analogicznie definiujemy grupę $ k $ chłopców. Niech $ C_n $ będzie liczbą grup chłopców. Ponieważ każda grupa dziewcząt sąsiaduje z grupą chłopców lub z pojedynczym chłopcem i każda grupa chłopców sąsiaduje z grupą dziewcząt lub z pojedynczą dziewczynką, więc

\[<br />
d_n + D_n = c_n + C_n,<br />
\]

skąd

\[<br />
(*) \qquad d_n - c_n = C_n - D_n.<br />
\]

Jeśli $ D_n = 0 $, to każda dziewczynka sąsiaduje z dwoma chłopcami, skąd wynika, że każdy chłopiec sąsiaduje z dwiema dziewczynkami, więc $ C_n = 0 $ i $ d_n - c_n = 0 $. Jeśli natomiast $ D_n \geq 1 $, to z równości (*) wynika, że

\[<br />
d_n - c_n \leq C_n - 1.<br />
\]

Z drugiej strony $ C_n $ jest liczbą grup chłopców, a każda grupa zawiera co
najmniej dwóch chłopców, więc $ C_n \leq \frac{n}{2} $. Ponadto $ C_n $ jest liczbą całkowitą, więc $ C_n \leq \left[ \frac{n}{2} \right] $. ($ [k] $ jest największą liczbą całkowitą mniejszą lub równą $ k $). Wobec tego

\[<br />
d_n - c_n \leq \left[ \frac{n}{2} \right] - 1<br />
\]

przy każdym rozsadzeniu $ n $ dziewcząt i $ n $ chłopców.

Pokażemy teraz takie rozsadzenie, przy którym $ d_n - c_n = \left[ \frac{n}{2} \right] - 1 $. Jeśli $ n = 2k $, to sadzamy kolejno dwóch chłopców, jedną dziewczynkę, dwóch chłopców, jedną dziewczynkę itd., wreszcie ostatnich dwóch chłopców i dalej pozostałe dziewczęta. Przy tym rozsadzeniu $ k - 1 $ dziewcząt ma po obu stronach chłopców, natomiast żaden chłopiec nie ma dwóch sąsiadek.

Jeśli $ n = 2k + 1 $, to sadzamy podobnie: dwóch chłopców, jedną dziewczynkę, dwóch chłopców, jedną dziewczynkę itd. wreszcie ostatnich trzech chłopców i resztę dziewcząt. W tej sytuacji również $ k - 1 $ dziewcząt siedzi między dwoma chłopcami, a żaden chłopiec nie ma dwóch sąsiadek.

Wobec tego maksymalna wartość $ d_n - c_n $ wynosi $ \left[ \frac{n}{2} \right]-1 $.

XXXIII OM - III - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
III

W czworokącie $ ABCD $ wpisanym w koło prosta przechodząca przez środek boku $ \overline{AB} $ i punkt przecięcia przekątnych jest prostopadła do boku $ \overline{CD} $. Udowodnić, że boki $ \overline{AB} $ i $ \overline{CD} $ są równoległe lub przekątne czworokąta są prostopadłe.

Rozwiązanie

om33_3r_img_6.jpg
Niech $ O $ będzie punktem przecięcia przekątnych, $ E $ - środkiem boku $ \overline{AB} $, $ F $ - punktem przecięcia boku $ \overline{CD} $ i prostej $ EC $. Ponieważ czworokąt $ ABCD $ jest wpisany w koło, więc

\[<br />
| \measuredangle BAC| = | \measuredangle BDC| = \alpha,<br />
\]
\[<br />
| \measuredangle ABD| = | \measuredangle ACD| = \beta.<br />
\]

Wobec tego

\[<br />
| \measuredangle BOE| = | \measuredangle DOF| = 90^\circ - \alpha,<br />
\]
\[<br />
| \measuredangle AOE| = | \measuredangle COF| = 90^\circ - \beta.<br />
\]

Z twierdzenia sinusów zastosowanego kolejno do trójkątów $ AOE $ i $ BOF $ otrzymujemy

\[<br />
\frac{\sin \alpha}{OE} = \frac{\sin (90^\circ - \beta)}{AE},\<br />
\frac{\sin \beta}{OE} = \frac{\sin (90^\circ - \alpha)}{BE}<br />
\]

Ponieważ $ EA = BE $, więc dzieląc ostatnie równania stronami otrzymamy

\[<br />
\frac{\sin \alpha}{\sin \beta} = \frac{\sin(90^\circ - \beta)}{\sin (90^\circ - \alpha)}<br />
\]

stąd na podstawie odpowiedniego wzoru redukcyjnego

\[<br />
\frac{\sin \alpha}{\sin \beta}=\frac{\cos \beta}{\cos \alpha}<br />
\]
\[<br />
\sin \alpha \cos \alpha = \sin \beta cos \beta,<br />
\]
\[<br />
\sin 2 \alpha = \sin 2 \beta.<br />
\]

Ponieważ $ 0 < \alpha < 90^\circ $, $ 0 < \beta < 90^\circ $, więc albo a) $ 2 \alpha = 2 \beta $, albo b) $ 2 \gamma = 180^\circ - 2\beta $. W przypadku a) zachodzi równość $ \alpha = \beta $, a więc proste $ AB $ i $ CD $ przecięte prostą $ AC $ wyznaczają przystające kąty naprzemianległe;

\[<br />
|\measuredangle BAC| = |\measuredangle ACD|.<br />
\]

Wynika stąd, że $ AB || CD $.
om33_3r_img_7.jpg
W przypadku b) otrzymujemy $ \alpha =90^\circ - \beta $, tj. $ \alpha + \beta = 90^\circ $ i w trójkącie $ ABO $ jest $ |\measuredangle BAC| + |\measuredangle ABO| = 90^\circ $. Wynika stąd, że $ |\measuredangle AOB|= 90^\circ $, to jest przekątne $ \overline{AC} $ i $ \overline{BD} $ są prostopadłe.

XXXIII OM - III - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
III

Wyznaczyć wszystkie pary liczb dodatnich $ x, y $ spełniające układ równań

\[<br />
\begin{split}<br />
x^2 + y^2 &= a^2 + b^2 \\<br />
x^3 + y^3 &= a^3 + b^3<br />
\end{split}<br />
\]

gdzie $ a, b $ są danymi liczbami dodatnimi.

Rozwiązanie

Jeżeli para liczb dodatnich $ (x,y) $ spełnia dany układ równań, to $ y = \sqrt{a^2 + b^2 - x^2} $,

\[<br />
x^3 + \sqrt{(a^2 + b^2 - x^2)}^3 - a^3 - b^3 = 0.<br />
\]

Rozważmy funkcję $ f $ określoną w przedziale $ (0, \sqrt{a^2 + b^2} $ wzorem

\[<br />
f(x) = x^3 + (\sqrt{a^2 + b^2 - x^2})^3 - a^3 - b^3.<br />
\]

Funkcja ta przyjmuje wartość $ 0 $ dla $ x = a $ oraz $ x = b $. Pokażemy, że nie ma ona innych miejsc zerowych. Funkcja $ f $ ma pochodną

\[<br />
f'(x) = 3x^2 + \frac{3}{2} (a^2 + b^2+ x^2)^{\frac{1}{2}} \cdot (- 2x) = 3x^2 - 3x\sqrt{a^2 + b^2 - x^2}.<br />
\]

Funkcja $ f' $ w przedziale $ (0, a^2 + b^2) $ ma tylko jedno miejsce zerowe $ x =<br />
\sqrt{\frac{a^2+b^2}{2}} $ ($ 3x^2 - 3x \sqrt{a^2 + b^2-x^2}=0 $, $ 2x^2 = a^2 + b^2 $, $ x =\sqrt{\frac{a^2+b^2}{2}} $, gdyż $ x > 0 $). Funkcja $ F $ ma tylko miejsca zerowe $ x = a $ i $ x= b $, gdyż pomiędzy tymi pierwiastkami jest tylko jedno miejsce zerowe pochodnej $ x = \sqrt{\frac{a^2+b^2}{2}} $. Wobec tego jedynymi rozwiązaniami danego układu równań są pary $ (a, b) $ i $ (b, a) $.

XXXIII OM - III - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
III

Na płaszczyźnie dany jest skończony zbiór punktów. Dowieść, że zbiór ten można pokryć otwartymi kwadratami rozłącznymi $ Q_1, Q_2, \ldots, Q_n $, tak, że

\[<br />
1\leq \frac{N_j}{S_j} \leq 4<br />
\]

($ j = 1, 2,\ldots, n $) gdzie $ N_j $ jest liczbą punktów zbioru leżących w kwadracie $ Q_j $, zaś $ S_j $ jest polem kwadratu $ Q_j $.

Rozwiązanie

Obieramy na płaszczyźnie taki układ współrzędnych, aby zbiór punktów, których liczbę oznaczymy literą $ N $, leżał wewnątrz pierwszej ćwiartki i dodatkowo jeszcze żadna ze współrzędnych jego punktów nie dała się przedstawić w postaci $ \frac{k}{2n} $, gdzie $ k $, $ n $ są liczbami naturalnymi. Niech $ d $ będzie taką liczbą naturalną, że kwadrat $ Q $ o wierzchołkach $ (0,0) $, $ (d, 0) $, $ (d, d) $, $ (0, d) $ zawiera w swym wnętrzu wszystkie dane punkty. Niech $ N $ będzie liczbą danych punktów. Rozważmy następujące przypadki

\[<br />
a) 1 \leq \frac{N}{d^2} \leq 4,\<br />
b) \frac{N}{d^2} > 4,\<br />
c) \frac{N}{d^2} < 1.<br />
\]

W przypadku a) kwadrat $ Q $ spełnia wymagane warunki. W przypadku b) przyjmujemy $ d_1 = \frac{\sqrt{N}}{2} $ $ (d_1> d) $ i kwadrat $ Q_1 $ o wierzchołkach $ (0, 0) $,
$ (d_1, 0) $, $ (d_1, d_1) $, $ (0, d_1) $ spełnia warunki zadania.

W przypadku c) dzielimy kwadrat $ Q $ na cztery przystające kwadraty. Ze sposobu wyboru układu współrzędnych wynika, że każdy z danych punktów należy do wnętrza jednego z tych kwadratów. Dla każdego z tych kwadratów jest $ S_i = \frac{d^2}{4} $ oraz $ N_i \leq N $, więc

\[<br />
\frac{N_i}{S_i} \leq \frac{N}{\frac{d^2}{4}} < 4.<br />
\]

Te kwadraty, dla których $ 0 < \frac{N_i}{S_i} < 1 $ dzielimy ponownie na cztery przystające kwadraty, przy czym żaden z danych punktów nie leży na brzegu nowego kwadratu. Postępowanie to kontynuujemy. Po $ m $-tym podziale jest albo $ N_i = 0 $ albo $ \frac{N_i}{S_i} \geq \frac{1}{S_i} $. Jeżeli $ \frac{N_i}{S_i} \geq \frac{1}{S_i} $, to $ \frac{N_i}{S_i} \geq \frac{2^{2m}}{d^2} $, gdyż $ S_i = \left( \frac{d}{2^m} \right)^2 $.

Zatem po nie więcej niż $ [\log_2d] + 1 $ podziałach dla każdego kwadratu będzie spełniona nierówność

\[<br />
1 \leq \frac{N_i}{S_i} \leq 4.<br />
\]

XXXIII OM - III - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
III

Liczby całkowite $ x_0, x_1, x_2, \ldots, x_n = x_0, x_{n+1} = x_1 $ spełniają dla $ k = 1, 2, \ldots, n $ nierówność

\[<br />
(-1)^{x_k} \cdot x_{k-1} \cdot x_{k+1} > 0.<br />
\]

Dowieść, że różnica

\[<br />
\sum_{k=0}^{n-1} x_k - \sum_{k=0}^{n-1} |x_k|<br />
\]

dzieli się przez 4.

Rozwiązanie

Z warunku

\[<br />
(-1)^{x_k} \cdot x_{k-1} \cdot x_{k+1} > 0<br />
\]

wynika, że $ x_k \ne 0 $ dla $ k = 1, 2, \ldots, n $. Przyjmując $ \varepsilon_k = \frac{x_k}{|x_k|} $ otrzymamy nierówność

\[<br />
(-1)^{x_k} \varepsilon_{k-1} \varepsilon_{k+1} |x_{k-1} \cdot x_{k+1}| > 0.<br />
\]

Stąd dostajemy

\[<br />
(*) \qquad (-1)^{x_k} \varepsilon_{k-1} \varepsilon_{k+1} > 0.<br />
\]

Ponieważ mamy $ \varepsilon_k = \pm 1 $ więc zachodzi równość $ \varepsilon_k = (-1)^{\frac{x_k-1}{2}} $.

Podstawiamy $ \lambda_k = \frac{\varepsilon_k-1}{2} $. Z nierówności (*) otrzymamy

\[<br />
(-1)^{x_k} (-1)^{\lambda_{k+1}} (-1)^{\lambda_{k-1}} > 0,<br />
\]
\[<br />
(-1)^{x_k+\lambda_{k+1}+\lambda_{k-1}} > 0,<br />
\]

a więc

\[<br />
\nr{**} x_k + \lambda_{k+1} + \lambda_{k-1} \equiv 0 \pmod 2.<br />
\]

Podstawiając $ S_n = \sum_{k=0}^{n-1} x_k - \sum_{k=0}^{n-1} |x_k| $ otrzymamy

\[<br />
S_n = \sum_{k=0}^{n-1} x_k - |x_k| =<br />
\sum_{k=0}^{n-1} |x_k| (\varepsilon_k-1)=\sum_{k=0}^{n-1} 2\lambda_k |x_k|.<br />
\]

Ponieważ $ x_n = x_0 $, $ x_{n+1} = x_1 $, więc $ \varepsilon_n = \varepsilon_0 $, $ \varepsilon_{n+1} = \varepsilon_1 $ i $ \lambda_n = \lambda_0 $, $ \lambda_{n+1} = \lambda_1 $, Ponadto w oparciu o (**) i warunek

\[<br />
|x_k| \equiv x_k \pmod 2,<br />
\]

otrzymamy

\[<br />
\begin{split}<br />
\frac{S_n}{2} = \sum_{k=0}^{n-1} \lambda_k |x_k| \equiv<br />
\sum_{k=1}^{n} \lambda_k x_k \equiv \sum_{k=1}^{n}- \lambda_k (\lambda_{k+1} + \lambda_{k-1})=\\<br />
= - \sum_{k=1}^n \lambda_k \lambda_{k+1} - \sum_{k=1}^n \lambda_k \lambda_{k-1}<br />
(mod 2).<br />
\end{split}<br />
\]

Warunek $ S_n = 0 (mod 4) $ jest spełniony, gdyż

\[<br />
\frac{S_n}{2} = - \sum_{k=1}^n \lambda_k \lambda_{k+1} -<br />
\sum_{k=1}^n \lambda_k \lambda_{k-1}= -2 \sum_{k=1}^n \lambda_k \lambda_{k-1}<br />
\equiv (mod 2).<br />
\]

XXXIII OM - III - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
III

Udowodnić, że w dowolnym czworościanie suma wszystkich kątów dwuściennych jest większa od $ 2\pi $.

Rozwiązanie

Udowodnimy najpierw następujący lemat.

Lemat. Suma miar kątów płaskich przy wierzchołkach kąta trójściennego jest mniejsza od $ 2\pi $.

Dowód. Niech $ O $ będzie wierzchołkiem kąta trójściennego, $ A $, $ B $, $ C $ - punktami leżącymi na poszczególnych krawędziach w równej odległości od $ O $.
om33_3r_img_8.jpg
Niech $ O' $ będzie rzutem prostokątnym punktu $ O $ na płaszczyznę $ ABC $. Ponieważ trójkąty równoramienne $ AOB $ i $ AO'B $ mają wspólną podstawą $ AB $, a pierwszy z nich ma dłuższe ramiona, więc

\[<br />
|\measuredangle AOB| < |\measuredangle AO'B|.<br />
\]

Mamy więc nierówności

\[<br />
|\measuredangle BOC| < |\measuredangle BO'C|,<br />
\]
\[<br />
|\measuredangle COA| < |\measuredangle CO'A|,<br />
\]

więc

\[<br />
|\measuredangle AOB| + |\measuredangle BOC| + |\measuredangle COA| < |\measuredangle AO'B| + |\measuredangle BO'C| + |\measuredangle CO'A|.<br />
\]

Jeżeli punkt $ O' $ należy do trójkąta $ ABC $, to oczywiście

\[<br />
|\measuredangle AO'B| + |\measuredangle BO'C| + |\measuredangle CO'A| = 2\pi,<br />
\]

jeżeli natomiast punkt $ O' $ leży na zewnątrz trójkąta $ ABC $ i na przykład punkt $ C $ należy do kąta $ AO'B $ (pozostałe przypadki rozważa się analogicznie), to

\[<br />
|\measuredangle AO'B| + |\measuredangle BO'C| + |\measuredangle CO'A| = 2|\measuredangle AO'B| < 2\pi .<br />
\]

om33_3r_img_9.jpg
Zatem w każdym przypadku otrzymujemy

\[<br />
|\measuredangle AOB| + |\measuredangle BOC| + |\measuredangle COA| < 2\pi<br />
\]

Niech teraz $ \alpha $, $ \beta $, $ \gamma $, $ \delta $, $ \varepsilon $, $ \zeta $ będą kątami dwuściennymi rozważanego czworościanu. W każdym wierzchołku czworościaniu narysujemy wektory normalne (tzn. prostopadłe) do ścian schodzących się w tym wierzchołku. Kąt o mierze $ \pi - \varphi $ jest wyznaczony przez wektory normalne do ścian tworzących kąt o mierze $ \varphi $. Suma miar kątów płaskich wyznaczonych przez trójkę wektorów wyprowadzonych z wierzchołka jest na mocy lematu mniejsza od $ 2\pi $, suma miar kątów płaskich wyznaczonych przez wektory narysowane we wszystkich wierzchołkach jest więc mniejsza od $ 8\pi $. Wśród tych kątów dwukrotnie występuje każdy z kątów o miarach $ \pi - |\alpha|, \pi - |\beta|, \ldots, \pi - |\zeta| $. Wobec tego $ 2(\pi - |\alpha| + \pi - |beta| + \pi - |\gamma| + \pi - |\delta| + \pi - |\varepsilon| + \pi - |\zeta|) < 8 \pi $, $ |12\pi - 2(|\alpha| + |\beta| + |\gamma| + |\delta| + |\varepsilon| + |\zeta| < 8\pi $, $ 2(|\alpha| + |\beta| + |\gamma| + |\delta| + |\varepsilon| + |\zeta|> 4\pi $, $ |\alpha| + |\beta| + |\gamma| + |\delta| + |\varepsilon| + |\zeta| > 2\pi $.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/875