I etap XXXIII Olimpiady Matematycznej
Dwudziestopięciokąt foremny
wpisany jest w okrąg o środku
i promieniu długości
. Jaka jest maksymalna długość wektora będącego sumą pewnych spośród wektorów
?
Rozważmy pewien podzbiór
zbioru danych wektorów, dla którego
wektor
będzie równy sumie wszystkich wektorów podzbioru
. Jeżeli wektor
nie należy do
oraz tworzy z wektorem
kąt ostry, to suma wszystkich wektorów zbioru
oraz wektora
ma długość większą od
. Zakładając, że
, to
oraz
(bo kąt
jest rozwarty). Stąd wynika, że
, to jest
.

Z drugiej strony ponieważ suma wszystkich danych wektorów
jest wektorem zerowym, więc suma wektorów każdego ustalonego podzbioru
jest wektorem przeciwnym do sumy pozostałych
wektorów, a zatem obie te sumy są wektorami równej długości. Wynika stąd, że sumę o maksymalnej długości możemy otrzymać dodając nie więcej niż
wektorów. Pokażemy, że taką maksymalną sumę otrzymamy dodając
kolejnych wektorów. Niech wektor
oznacza sumę wektorów wybranego podzbioru
. Nie zmniejszając ogólności możemy założyć, że punkt
należy do kąta
. Gdyby więc któryś z wektorów
dla
nie należał do
, to na mocy początkowej uwagi dodając ten wektor do
otrzymalibyśmy taki podzbiór wektorów, że ich suma byłaby dłuższa od
. Ostatecznie więc maksymalną długość ma suma kolejnych
wektorów (suma kolejnych
wektorów ma tę samą długość). Wygodniej będzie obliczyć długość sumy kolejnych
wektorów. Ponieważ kolejne wektory tworzą kąt o mierze
, więc suma długości takich
wektorów
równa jest sumie długości rzutów tych wektorów na półprostą
. Wynosi ona
![]() |
gdyż wektory
i
tworzą z
kąt o mierze
, wektory
i
tworzą z
kąty o mierze
wektory
i
tworzą z
kąty o mierze
.
Dla obliczenia wartości (*) zastosujemy liczby zespolone. Liczba
![]() |
jest częścią rzeczywistą liczby zespolonej
![]() |
Przyjmując
mamy na mocy wzoru de Moivre'a
![]() |
Wynika stąd, że
![]() |
więc
![]() |
![]() |
Interesująca nas część rzeczywista tej liczby wynosi
![]() |
Obliczyliśmy więc, że
![]() |
Wobec tego
![]() |
Ostatecznie więc maksymalna długość wektora będącego sumą pewnych spośród wektorów
wynosi
![]() |
Niech
będzie ustaloną liczbą pierwszą. Udowodnić, że liczba
![]() |
dzieli się przez
.
Rozważana liczba
jest różnicą dwóch liczb, których ostatnimi cyframi są dziewiątki, zatem ostatnią cyfrą liczby
jest zero, liczba ta dzieli się więc przez
oraz przez
, a więc teza jest prawdziwa dla
oraz dla
. Dla
możemy zastosować znaną cechę podzielności liczb całkowitych przez
. Liczba
jest podzielna przez
, więc w liczbie
i w liczbie
suma cyfr dzieli się przez
, zatem obie te liczby są podzielne przez
. Stąd wynika, że obie te liczby są podzielne przez
. Liczba
jako ich różnica jest podzielna przez
.
W dalszym rozumowaniu ograniczymy się do przypadku, gdy
jest liczbą pierwszą różną od
,
,
. Ponieważ
, więc daną liczbę
można zapisać w postaci
![]() |
Na podstawie twierdzenia Fermata (zob. zadanie przygotowawcze A) stwierdzamy, że następujące liczby
![]() |
![]() |
są podzielne przez
(istotnie jest tu założenie, że
oraz
, bo z niego wynika, że
oraz
są liczbami niepodzielnymi przez
). Wobec tego liczba występująca w nawiasie klamrowym dzieli się przez
, a zatem cała suma w wypisanym wyżej wzorze dzieli się przez
. Ponieważ
, więc po podzieleniu tej sumy przez
otrzymamy w dalszym ciągu liczbę podzielną przez
. Udowodniliśmy w ten sposób, że liczba
dzieli się przez
.
Obliczyć granicę
![]() |
gdzie
![]() |
Rozkładając licznik i mianownik na czynniki otrzymujemy
![]() |
Wobec tego w iloczynie
![]() |
każda liczba
spełniająca nierówność
występuje dokładnie cztery razy w liczniku i cztery razy w mianowniku, na przykład liczba
występuje w liczniku w czynnikach
,
,
,
, natomiast w mianowniku w czynnikach
i
. Natomiast llczba
występuje w iloczynie
tylko raz w liczniku
, liczba
występuje jednokrotnie w liczniku (w
, dwukrotnie w mianowniku (w
), liczba
dwukrotnie w liczniku i dwukrotnie w mianowniku, liczba
dwukrotnie w liczniku i dwukrotnie w mianowniku, liczba
trzykrotnie w liczniku, a dwukrotnie w mianowniku, liczby
i
trzykrotnie w liczniku, a czterokrotnie w mianowniku. Ponadro w iloczynie
liczby
i
występują trzykrotnie w liczniku i czterokrotnie w mianowniku, liczba
występuje trzykrotnie w liczniku a dwukrotnie w mianowniku, liczby
i
występują dwukrotnie w liczniku i dwukrotnie w mianowniku, liczba
występuje jednokrotnie w liczniku a dwukrotnie w mianowniku, liczby
i
występują jednokrotnie w liczniku, nie występują w mianowniku. Wobec tego po uproszczeniu, wszystkich czynników występujących w liczniku i w mianowniku otrzymujemy
![]() |
Granicą tego ciągu jest liczba
.
Udowodnić, że dla każdej liczby naturalnej
zachodzi równość
![]() |
Przeprowadzimy dowód indukcyjny.
Dla
lewa strona przyjmuje wartość
, prawa strona również przyjmuje wartość
.
Załóżmy, że dla pewnego naturalnego
zachodzi nierówność
![]() |
Udowodnimy, że
![]() |
Niech
![]() |
Na podstawie tożsamości
, którą możemy uzasadnić przez bezpośredni rachunek:
![]() |
obliczamy
![]() |
Otrzymujemy stąd równanie
![]() |
Ponieważ
![]() |
więc powyższe równanie przyjmuje postać
![]() |
a zatem
.
Na mocy zasady indukcji matematycznej dana nierówność spełniona jest dla każdego naturalnego
.
W pewnym zakładzie pracy każdy pracownik jest członkiem dokładnie jednego ze 100 związków zawodowych. Pracownicy mają wybrać dyrektora spośród dwóch kandydatów. Członkowie każdego ze związków umawiają się, czy wstrzymują się od głosu lub na którego z dwóch kandydatów będą głosować. Dowieść, że istnieje taki związek, że jeśli jego członkowie wstrzymają się od głosowania, a członkowie wszystkich innych związków będą głosować na któregoś z dwóch kandydatów, to kandydaci na dyrektora nie otrzymają równej liczby głosów.
Niech
będą odpowiednio liczbami członków poszczególnych związków. Możemy założyć, że pewna z liczb
(np.
) jest nieparzysta, gdyż w przeciwnym razie podzielilibyśmy wszystkie
przez maksymalną potęgę dwójki dzielącą je wszystkie. Jeżeli teraz suma
jest liczbą parzystą, to jeśli członkowie
-tego związku wstrzymają się od głosu, to liczba pozostałych głosów
będzie nieparzysta. Zatem liczby głosów oddanych na każdego kandydata nie mogą być równe. Jeśli natomiast suma
jest liczbą nieparzystą, to pewien jej składnik musi być parzysty (suma stu liczb nieparzystych jest liczbą parzystą), niech na przykład
. Jeżeli w tym przypadku członkowie
-tego związku wstrzymają się od głosu, suma
jest liczbą nieparzystą. Liczby głosów oddanych na poszczególnych kandydatów nie mogą być równe.
Dowieść, że dla każdej liczby rzeczywistej
i każdej liczby naturalnej
zachodzi nierówność
![]() |
Ponieważ
, więc z założenia
wynika, że
![]() |
Niech
(
) będą wszystkimi tymi wykładnikami, dla których
. Wykładniki
,
nie mogą dla żadnego
być kolejnymi liczbami naturalnymi, gdyż
![]() |
Rozpatrzmy dwa przypadki.
1. Jeśli
, to
![]() |
a każdy z pozostałych
składników sumy
jest większy od
, więc
![]() |
2. Jeśli
to
![]() |
a każdy z pozostałych
składników sumy
jest większy od
, więc
![]() |
W każdym przypadku zachodzi więc podana nierówność.
Dowieść, że w dowolnym pięciokącie wypukłym, którego wszystkie boki mają długość a można umieścić trójkąt równoboczny o bokach długości
.

Niech
będzie dowolnym pięciokątem wypukłym, którego wszystkie boki mają długość
. Nie zmniejszając ogólności zadania możemy założyć, że
jest przekątną o maksymalnej długości. Wykażemy, że trójkąt równoboczny o boku długości
można umieścić w czworokącie
. W tym celu udowodnimy dwa lematy.
Lemat 1. 
Dowód.
jest podstawą trójkąta równoramiennego, w którym kąt między ramionami ma miarę większą od
(kąt ten ma miarę nie mniejszą
od
, gdyż
jest maksymalnym kątem w pięciokącie).
Wobec tego otrzymamy nierówność
. Wynika ona z twierdzenia orzekającego, że w trójkącie naprzeciw kąta o większej mierze leży dłuższy bok. Na mocy założenia otrzymujemy nierówność
i
. Wobec tego
jest bokiem o maksymalnej długości zarówno w trójkącie
, jak i w trójkącie
. Ponieważ żaden z tych trójkątów nie jest równoboczny (
,
), więc
i
.
Lemat 2.
lub
.
Dowód. Załóżmy, że
i
. Przedłużając boki
i
otrzymamy trójkąt
, w którym
, więc
,
. Ponieważ
jest przekątną pięciokąta
, więc
. Zatem zachodzą nierówności (*)
,
.

Niech
i
będą odpowiednio środkami boków
i
. Odcinek
łączący środki boków trójkąta
ma długość
. Stąd wynika, że
.
Z warunku
i z nierówności (*) wynika, że
,
. Odcinek
nie jest dłuższy od najdłuższego boku
trójkąta
. Wobec tego
![]() |
Otrzymaliśmy sprzeczność zakładając, że każdy z kątów
,
ma miarę mniejszą od
. Zatem zachodzi co najmniej jedna z nierówności
lub
.
Możemy teraz wykazać, że czworokąt
zawiera trójkąt równoboczny o boku długości
. Przypuśćmy, że
(w przypadku, gdy
rozumowanie jest analogiczne). W trójkącie
podstawa
ma długość
, oba zaś kąty przy podstawie mają miary większe od
. W trójkącie tym jest zawarty trójkąt równoboczny o podstawie
.
Dane są liczby naturalne
spełniające warunki:
i
są względnie pierwsze. Udowodnić równoważność następujących warunków.
(1) Istnieje taka liczba naturalna
, że
![]() |
(2) Istnieją takie liczby naturalne
, że ,
![]() |
Załóżmy, że spełniony jest warunek (1). Ponieważ zachodzi nierówność
, to
. Mamy przy pewnym naturalnym
równość
. Możemy napisać.
![]() |
Analogicznie z nierówności
wynika, że
. Istnieje liczba naturalna
, dla której
. Zachodzą więc nierówności
![]() |
Z równości (i) i (ii) wynika
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Wykazaliśmy więc, że spełniony jest warunek (2).
Załóżmy teraz, że istnieją
,
naturalne, dla których
![]() |
Szukamy liczby naturalnej
, dla której zachodzi następująca równość
![]() |
(z powyższych rachunków wynika, że wtedy będzie również
).
Dla liczby
musi zachodzić równość
![]() |
Stąd otrzymujemy
![]() |
![]() |
![]() |
Wystarczy wykazać, że liczba
określona tym wzorem jest liczbą całkowitą.
Ponieważ
jest liczbą całkowitą, więc
![]() |
Wobec tego, jeśli
jest liczbą pierwszą i
![]() |
Mamy dla odpowiednich
,
równości
![]() |
Otrzymamy następujące wyrażenia odejmując od pierwszego z równań (*) pomnożonego przez
drugie pomnożone przez
:
![]() |
![]() |
![]() |
Stąd wynika, że
.
Gdyby było
, to z równań (*) wynikałoby, że
. Prowadzi to do sprzeczności z założeniem, że liczby
,
są względnie pierwsze. Wobec tego
. Zatem istotnie każdy dzielnik pierwszy mianownika ułamka
dzieli licznik tego ułamka w co najmniej takiej potędze, w jakiej dzieli mianownik. Wynika stąd, że
jest liczbą całkowitą.
W szachownicy utworzonej przez podział kwadratu o boku długości
na kwadraty jednostkowe prostymi równoległymi do boków kwadratu rozpatrujemy wszystkie kwadraty, których boki zawarte są w prostych wyznaczających szachownicę. Niech
i
oznacza liczbę tych kwadratów, których długości boków nie przekraczają
. Niech
będzie największą spośród takich liczb
, że
. Obliczyć
.
Na boku szachownicy jest
odcinków długości
o końcach w punktach podziału. Stąd wynika, że wszystkich kwadratów o bokach długości
zawartych w prostych wyznaczających szachownicę jest
. Wobec tego mamy następujące wzory:
![]() |
![]() |
Liczba
spełnia nierówność
![]() |
więc
![]() |
Mnożąc przez
różnicę otrzymanej nierówności i
mamy:
![]() |
Powyższa nierówność przyjmuje postać
![]() |
gdzie
.
Udowodnimy, że ciąg
jest zbieżny do liczby
. Gdyby bowiem tak nie było, to wobec nierówności (*) i wobec tego, że
mielibyśmy
![]() |
Przyjmijmy
tak duże, aby były dla każdego
spełnione warunki
![]() |
Ponieważ
![]() |
to mamy nierówność
![]() |
Na podstawie ostatniej nierówności oraz (***) otrzymujemy
![]() |
Sprzeczne to jest z warunkiem (**). Do sprzeczności doprowadziło przypuszczenie, że liczba
nie jest granicą ciągu
. Wobec tego granica tego ciągu istnieje i równa jest
. Analogicznie stwierdzamy, że również ciąg
jest zbieżny do
. Wobec oczywistej nierówności
![]() |
otrzymujemy na podstawie twierdzenia o trzech ciągach, że
![]() |
Ponieważ
i
więc
![]() |
W trójkącie
punkty
są odpowiednio środkami boków
,
jest punktem przecięcia wysokości trójkąta. Okrąg o środku
przecina prosta
odpowiednio w punktach
i
,
i
,
i
. Udowodnić, że długości odcinków
są równe.
Prosta
jest równoległa do
, jest więc prostopadła do prostej
zawierającej wysokość
opuszczoną na bok
. Prosta
jest więc symetralną cięciwy
. Odcinki
i
mają równe długości. Analogicznie stwierdzamy, że
oraz
, bo proste
i
są odpowiednio prostopadłe do prostych zawierających wysokości
i
.
Wykażemy, że
. Prosta łącząca środki dwóch boków trójkąta przecina wysokość opuszczoną na trzeci bok w jej środku. Wobec tego jeśli
jest punktem przecięcia prostych
i
, to
twierdzenia Pitagorasa zastosowanego do trójkątów
i
, otrzymamy

![]() |
Analogicznie obliczamy
![]() |
Trójkąty
i
są podobne, gdyż są prostokątne, a ich kąty przy wierzchołku
są przystające (kąty wierzchołkowe). Wynika stąd, że
![]() |
więc
![]() |
Otrzymaliśmy stąd, że
![]() |
Teza
![]() |
jest wnioskiem z poprzednio otrzymanych wyników i równości
, której dowód jest analogiczny do dowodu, że
.
Liczby rzeczywiste
są pierwiastkami równania
, gdzie
. Wyrazić pierwiastki równania
w zależności od
i wykazać, że nie ma ono pierwiastków w przedziale
.
Na podstawie wzorów Viete'a jest
![]() |
![]() |
![]() |
Przypuśćmy, że pierwiastkami równania
są liczby
,
,
. Wobec tego
![]() |
![]() |
![]() |
więc
![]() |
![]() |
![]() |
Wynika stąd, że (po ewentualnej zmianie porządku)
,
,
.
Wobec tego pierwiastkami równania
są
![]() |
oraz analogicznie obliczone
![]() |
![]() |
Dla każdego
warunki
oraz
są równoważne. Żaden z tych pierwiastków nie należy do przedziału
, gdy
.
Pokażemy to dla
(dla pozostałych pierwiastków dowody są analogiczne).
![]() |
Niech S będzie zbiorem
(
) punktów przestrzeni. Dla każdej płaszczyzny
rozważamy liczbę
równą sumie odległości punktów zbioru
od
. Niech
będzie taką płaszczyzną, że liczba
jest minimalna. Dowieść, że pewne trzy punkty zbioru
należą do
.
Udowodnimy najpierw lemat.
Lemat. Figura
jest płaszczyzną, a
prostą w niej zawartą. Żaden punkt zbioru
nie należy do
. Natomiast
jest płaszczyzną otrzymaną z
przez obrót dokoła
aż do napotkania na punkt zbioru
. Wówczas zachodzi następująca nierówność
.
Dowód. Dla dowolnego punktu
oznaczymy odpowiednio literami:
- rzut prostokątny punktu
na prostą
,
-- miara kąta między prostą
a płaszczyzną
. Po obrocie płaszczyzny
dokoła prostej
o kąt
odległość
od obrazu
płaszczyzny wynosi albo
, albo
. Na rysunku 5 przedstawiono odpowiadający tej sytuacji rzut na płaszczyznę prostopadłą do
. Występujące tu liczby
,
należą do przedziału
.

Niech
i
) będzie przedziałem
tak małym, że dla każdego
z tego przedziału po obu stronach płaszczyzny
pozostają te same punkty. Funkcja
ma pochodną
ujemną w przedziale
. Nie przyjmuje ona w tym przedziale minimum. Minimum jest więc przyjmowane dla takich
, że
zawiera pewien punkt zbioru
nie należący do osi obrotu
. Wobec tego
.
Z lematu wypływają następujące wnioski. Jeżeli płaszczyzna
nie zawiera żadnego punktu zbioru
, to dla płaszczyzny
otrzymanej z
przez obrót dookoła dowolnie wybranej osi zawartej w
aż do napotkania pierwszego punktu zbioru
spełniona jest nierówność
![]() |
Jeżeli płaszczyzna
zawiera dokładnie jeden punkt zbioru
, to dla płaszczyzny
, otrzymanej z
przez obrót dokoła osi zawartej w
i przechodzącej przez ten punkt aż do napotkania drugiego punktu zbioru
, spełniona jest nierówność
![]() |
Jeśli płaszczyzna
zawiera dwa punkty zbioru
(albo więcej punktów zbioru
leżących na jednej prostej), to dla płaszczyzny
, otrzymanej z
przez obrót dokoła osi zawierającej te punkty aż do napotkania punktu zbioru
nie należącego do osi obrotu, spełniona jest nierówność
![]() |
Wynika stąd teza zadania.