Opublikowane na Archiwum Olimpiady Matematycznej (https://archom.ptm.org.pl)

Strona główna > Wersja do wydruku > Wersja do wydruku

XXXIII OM - II etap

II etap XXXIII Olimpiady Matematycznej

XXXIII OM - II - Zadanie 1

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Dowieść, że jeżeli $ c, d $ są liczbami całkowitymi, przy czym $ c \neq d $, $ d > 0 $ to równanie

\[<br />
x^3 - 3cx^2 - dx + c = 0<br />
\]

ma nie więcej niż jeden pierwiastek wymierny.

Rozwiązanie

Zastosujemy znane twierdzenie:

Jeśli liczba wymierna zapisana w postaci ułamka nieskracalnego $ \frac{p}{q} $ jest pierwiastkiem równania $ a_nx^n + a_{n-1}x^{n-1} + \ldots + a_0 = 0 $ o współczynnikach całkowitych to liczba $ p $ jest dzielnikiem współczynnika $ a_0 $, liczba $ q $ jest dzielnikiem $ a_n $.

Wobec tego każdy pierwiastek wymierny równania $ x^3 - 3cx^2 - dx + c = 0 $ jest liczbą całkowitą dzielącą $ c $. Gdyby równanie to miało więcej niż jeden pierwiastek wymierny, na przykład liczby wymierne $ q_1 $, $ q_2 $ byłyby pierwiastkami, to wielomian $ x^3 - 3cx^2 - dx + c $ rozkładałby się na czynniki liniowe

\[<br />
(*) \qquad x^3 - 3cx^2 - dx + c = (x - q_1)(x - q_2)(x - q_3).<br />
\]

Z warunku (*) wynika, że istnieje również trzeci pierwiastek wymierny $ q_3 $. Pierwiastki te spełniałyby zależności

\[<br />
q_1 + q_2 + q_3 = 3c,<br />
\]
\[<br />
(*) \qquad<br />
q_1q_2+ q_1q_3 + q_2q_3 = -d,<br />
\]
\[<br />
q_1q_2q_3 = -c,<br />
\]

(wzory Viete'a). Liczby $ q_1 $, $ q_2 $, $ q_3 $ są, jak stwierdziliśmy poprzednio, liczbami całkowitymi będącymi dzielnikami liczby $ c $, skąd wynika, że wartość bezwzględna każdej z nich nie przekracza wartości bezwzględnej liczby $ c $. Wobec tego z równania $ q_1 + q_2 + q_3 = 3c $ wynika, że $ q_1 = q_2 = q_3 = c $. Ale w takim razie nie może być spełnione trzecie z równań (**) gdyż równanie $ c^3 = -c $ nie ma rozwiązania w liczbach całkowitych różnych od zera. Przypuszczenie, że dane równanie ma więcej niż jeden pierwiastek wymierny doprowadziło więc do sprzeczności.

Uwaga. Założenie, że $ d > 0 $ nie jest istotnie i nie zostało wykorzystane w dowodzie. Teza pozostaje prawdziwa, gdy $ d $ jest dowolną liczbą całkowitą. Natomiast założenie, że $ c \ne 0 $ jest istotne, bo na przykład równanie $ x^3 - x = 0 $ ma trzy pierwiastki wymierne $ 0 $, $ 1 $, $ -1 $.

XXXIII OM - II - Zadanie 2

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Płaszczyznę pokryto kołami w ten sposób, że środek każdego z tych kół nie należy do żadnego innego koła. Dowieść, że każdy punkt płaszczyzny należy do co najwyżej pięciu kół.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że punkt $ A $ należy do sześciu kół z rozważanej rodziny i że $ O_1 $, $ O_2 $, $ O_3 $, $ O_4 $, $ O_5 $, $ O_6 $ są środkami tych kół. Wynika stąd, że pewien z kątów $ O_iAO_j $ $ (i,j = 1, 2, \ldots, 6) $ ma miarę nie większą od $ 60^\circ $ (sześć spośród kątów $ O_iAO_j $ daje w sumie kąt pełny), wobec tego w trójkącie $ O_iAO_j $ bok $ O_iO_j $ leżący naprzeciw tego kąta nie jest bokiem najdłuższym, gdyż $ O_iO_j \leq \max (AO_i,AO_j) $. Załóżmy, że $ O_iO_j \leq AO_i $. Stąd wynika: $ O_j $ należy do koła o środku $ O_i $. Przeczy to założeniu, że środek każdego z danych kół nie jest punktem żadnego innego koła. Wobec tego nie ma punktów płaszczyzny należących do więcej niż pięciu kół danej rodziny.

XXXIII OM - II - Zadanie 3

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Dowieść, że dla każdej liczby naturalnej $ n \geq 2 $ zachodzi nierówność

\[<br />
\log_n 2 \cdot \log_n 4 \cdot \log_n 6 \ldots \log_n (2n - 2) \leq 1.<br />
\]

Rozwiązanie

Ponieważ dla liczb nieujemnych $ a $, $ b $ zachodzi nierówność

\[<br />
(*) \qquad<br />
\sqrt{ab} \le \frac{a+b}{2},<br />
\]

więc dla $ k = 1,2,\ldots,n $ mamy

\[<br />
\sqrt{\log_n  k \cdot \log_n  (2n-k)}\leq \frac{\log_n k + \log_n (2n-k)}{2} = \frac{1}{2} \log_n k(2n _ k).<br />
\]

Z nierówności (*) wynika również, że

\[<br />
k(2n-k) \leq \left( \frac{k + (2n-k)}{2} \right)^2 = n^2,<br />
\]
\[<br />
\frac{1}{2} \log_n k(2n-k) \leq \frac{1}{2} \log_n n^2 = \frac{1}{2} \cdot 2 =1<br />
\]

Otrzymujemy nierówności:

\[<br />
\sqrt{\log_n  k \cdot \log_n (2n - k)} \leq 1,<br />
\]

oraz

\[<br />
\log_n  k \cdot \log_n (2n - k) \leq 1.<br />
\]

Przypuśćmy, że $ n $ jest liczbą nieparzystą. Łącząc w iloczynie $ \log_n 2 \cdot \log_n 4 \cdot \ldots \cdot \log_n (2n - 2) $ wyraz pierwszy z ostatnim, drugi z przedostatnim itd. otrzymamy iloczyn wyrażeń postaci $ \log_n k \log_n (2n - k) $, z których każda jest na mocy poprzednich rozważań liczbą dodatnią nie większą od $ 1 $. Wynika stąd żądana nierówność.

Jeśli $ n $ jest liczbą parzystą, to analogiczne postępowanie jak dla liczb nieparzystych prowadzi do iloczynu wyrażeń postaci $ \log_n k \cdot \cdot \log_n „(2n - k) $ i czynnika $ \log_n (2n - n) = \log_n n = 1 $. Zatem i w tym przypadku otrzymujemy nierówność

\[<br />
\log_n 2 \cdot \log_n 4 \cdot \ldots \cdot \log_n (2n-2) \leq 1.<br />
\]

XXXIII OM - II - Zadanie 4

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Niech $ A $ będzie skończonym zbiorem punktów przestrzeni mającym tą własność, że dla dowolnych jego punktów $ P, Q $ istnieje izometria przestrzeni przeprowadzająca zbiór $ A $ na zbiór $ A $ oraz punkt $ P $ na punkt $ Q $. Udowodnić że istnieje sfera przechodząca przez wszystkie punkty zbioru $ A $.

Rozwiązanie

Niech $ S $ będzie środkiem ciężkości układu punktów zbioru $ A $. Każda izometria przekształcająca zbiór $ A $ na zbiór $ A $ przekształca też punkt $ S $ na $ S $. Dla dowolnych $ P, Q \in A $ izometria przekształcająca $ A $ na $ A $ oraz $ P $ na $ Q $ przekształca odcinek $ \overline{PS} $ na odcinek $ \overline{QS} $. Stąd wynika, że $ PS = QS $, to jest odległości każdych dwóch punktów zbioru $ A $ od punktu $ S $ równe. Wobec tego wszystkie punkty zbioru $ A $ leżą na pewnej sferze o środku $ S $.

XXXIII OM - II - Zadanie 5

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Niech $ q $ będzie liczbą parzystą dodatnią. Dowieść, że dla każdej liczby naturalnej $ n $ liczba

\[<br />
q^{(q+1)^n}+1<br />
\]

dzieli się przez $ (q + 1)^{n+1} $ ale nie dzieli się przez $ (q + 1)^{n+2} $.

Rozwiązanie

Przeprowadzimy dowód indukcyjny.

Dla $ n = 0 $ mamy $ q^{(q=1)^0} +1 = q + 1 $. Liczba ta jest podzielna przez
$ (q + 1)^{0+1} $, ale nie przez $ (q + 1)^{0+2} $.

Załóżmy, że dla pewnego $ n \geq 0 $ są spełnione warunki

\[<br />
(q + 1)^{n+1} \mid q^{(q+ 1)^n} \ \textrm{oraz}\ (q + 1)^{n+2} \not \mid q^{(q+1)^n} + 1,<br />
\]

to jest

\[<br />
(*) \qquad q^{(q + 1)^{n}} +1 = (q+ 1)^{n+1} \cdot s, \textrm{gdzie}\ q + 1 \not \mid s.<br />
\]

Należy pokazać, że również będą spełnione warunki

\[<br />
(q + 1)^{n+2} \mid q^{(q+ 1)^{n+1}}+1 \ \textrm{oraz}\ (q + 1)^{n+3} \not \mid q^{(q+1)^{n+1}} + 1.<br />
\]

Dokonamy, dla parzystych liczb $ q $, następujących przekształceń stosując wzór Newtona i zależność (*).

\[<br />
\begin{split}<br />
q^{(q + 1)^{n+1}} + 1 &= q^{(q+ 1)^{n} \cdot (q+1)}+1 = [q^{(q + 1)^{n}} +1)-1]^{q+1} +1 = \\<br />
&= [(q + 1)^{n+1}s -1]^{q+1} +1 =<br />
\sum_{j=0}^{q+1} \binom{q + 1}{j} (q+1)^{(n+1)j}s^j (-1)^{q+1-j} +1\\<br />
&= -1 + \binom{q + 1}{1} (q + 1)^{n+1}s -\binom{q + 1}{2} (q + 1)^{2(n+1)}s^2 \\<br />
&+ \ldots + \binom{q + 1}{q+1} (q + 1)^{(q+1)(n+1)}s^{q+1}+1 \\<br />
&+ (q+1)(q+1)^{n+1}s - \binom{q+1}{2} (q+1)^{2(n+1)}s^2 + \ldots +<br />
(q+1)^{(q+1)(n+1)} s^{q+1}\\<br />
&= (q+1)^{n+2} \left[ s- \binom{q+1}{2} (q+1)^n s^2 + \ldots +<br />
(q+1)^{qn+q-1} s^{q+1} \right].<br />
\end{split}<br />
\]

Suma występująca w ostatnim nawiasie kwadratowym nie dzieli się przez $ q + 1 $, gdyż ze wszystkich jej składników tylko $ s $ nie dzieli się przez $ q + 1 $. Wobec tego otrzymamy wzory

\[<br />
(q + 1)^{n+2} \mid q^{(q+1)^{n+1}}+1, \ \textrm{ale} \<br />
(q+1)^{n+3} \not \mid q^{(q+1)^{n+1}} + 1.<br />
\]

Kończy to dowód indukcyjny.

Na mocy zasady indukcji twierdzenie jest prawdziwe dla każdej liczby całkowitej nieujemnej $ n $.

XXXIII OM - II - Zadanie 6

Zawody matematyczne: 
XXXIII OM, 1981-1982
Etap: 
II

Dany jest takt skończony zbiór $ B $ punktów przestrzeni, że każde dwie odległości między punktami tego zbioru są różne. Każdy punkt zbioru $ B $ łączymy odcinkiem z najbliższym mu punktem zbioru $ B $. Otrzymamy w ten sposób zbiór odcinków, z których jeden (dowolnie wybrany) malujemy na czerwono, wszystkie pozostałe odcinki malujemy na zielono. Dowieść, że istnieją takie dwa punkty zbioru $ B $, których nie można połączyć łamaną złożoną z odcinków pomalowanych na zielono.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że odcinek $ A_1A_2 $ jest czerwony, pozostałe są zielone. Jeśli istniałaby łamana złożona z odcinków zielonych łącząca punkty $ A_1 $ i $ A_2 $ to istniałyby punkty $ A_3, \ldots, A_n $ będące kolejnymi końcami odcinków tworzących tę łamaną. Poniższy zapis typu $ A_i \to A_j $ czytamy ,,najbliższym punktowi $ A_i $ elementem zbioru $ B $ jest $ A_j $''. Z tego, że narysowany jest odcinek $ \overline{A_iA_j} $ wynika, że $ A_i \to A_j $ albo $ A_j \to  A_i $. Wobec założenia, że każde dwie odległości między punktami zbioru $ B $ są różne, nie może dla $ k \ne j $ zachodzić jednocześnie $ A_i \to A_j $ oraz $ A_i \to A_k $. Wynika stąd, że musi być albo $ A_1 \to A_2, A_2 \to A_3, \ldots, A_{n-1} \to A_n, A_n \to A_1 $, albo $ A_1 \to A_n, A_n \to A_{n-1}, \ldots, A_3 \to  A_2, A_2 \to A_1 $.

W obu przypadkach odległości kolejnych punktów spełniałyby odpowiednio sprzeczne nierówności.

\[<br />
A_1A_2 > A_2A_3 > \ldots A_{n-1}A_n > A_nA_1 > A_1A_2<br />
\]

albo

\[<br />
A_1A_2 < A_2A_3 < \ldots < A_{n-1}A_n < A_nA_1 < A_1A_2.<br />
\]

Wobec tego punkty $ A_1 $ i $ A_2 $ nie mogą być połączone łamaną złożoną z odcinków zielonych.

Uwaga. Ponieważ rozważane odcinki nie mają wspólnych punktów wewnętrznych, więc z powyższego rozwiązania wynika teza silniejsza od sformułowanej w zadaniu: Istnieją dwa punkty zbioru $ B $, których nie można połączyć łamaną złożoną z odcinków zawartych w sumie odcinków zielonych.

© Prawa autorskie Polskie Towarzystwo Matematyczne | Serwis znajduje się na serwerze MIMUW | Projekt: Krystyna Jaworska | Realizacja: Paweł Witkowski INTools, Tomasz Filar

Adres źródła: https://archom.ptm.org.pl/?q=node/877