Motorówka wyruszyła o godzinie 9 w górę rzeki i w tym
samym momencie wrzucono z motorówki do rzeki piłkę. O godzinie 9
minut 15 motorówka zawróciła i popłynęła w dół rzeki. O której
godzinie motorówka dogoni piłkę?
Na wodzie stojącej motorówka dopłynęłaby z powrotem do
piłki w czasie następnych 15 minut, tj. o godz. 9 min. 30. Tak
samo będzie i na rzece, gdyż prąd wody jednakowo znosi motorówkę
i piłkę. Motorówka dogoni piłkę o godz. 9 min. 30.
Gdyby ktoś nie wpadł na powyższe proste rozumowanie,
mógłby rozwiązać zadanie przy pomocy równań.
Na pozór wydaje się, że w zadaniu za mało jest danych, nie
powiedziano bowiem, jaka była prędkość własna motorówki, czyli
prędkość jej ruchu na wodzie stojącej, ani też - ile wynosiła prędkość
prądu w rzece,
Nie zrażając się tym oznaczmy przez
poszukiwaną ilość
godzin od godziny 9 do chwili, w której motorówka dogoniła piłkę.
Wprowadźmy oprócz tego prędkość prądu
wyrażoną w kilometrach
na godzinę i prędkość
motorówki na wodzie, stojącej również
wyrażoną w kilometrach na godzinę. Dla ułożenia równania
należy wyrazić przy pomocy tych wielkości drogę przebytą
przez piłkę i drogę przebytą przez motorówkę.
W ciągu
godzin piłka przepłynęła z prądem rzeki
kilometrów.
Motorówka płynęła najpierw przez
godziny pod prąd, prędkość
jej wynosiła wówczas
kilometrów na godzinę, droga
przebyta wynosiła'zatem
kilometrów; w pozostałym
czasie
godzin motorówka płynęła z prądem, więc z prędkością
kilometrów na godzinę i przepłynęła 
kilometrów, przebywając w odwrotnym kierunku najpierw odległość
kilometrów do miejsca startu, a następnie drogę 
kilometrów, przebytą przez piłkę do miejsca, w którym motorówka'
dogoniła piłkę.
Zatem
![]() |
Gdy przekształcimy to równanie otwierając nawiasy i zbierając
po jednej stronie wyrazy zawierające
, a po drugiej wyrazy pozostałe,
otrzymamy, równanie
![]() |
Ponieważ prędkość własna motorówki
na pewno nie jest
równa zeru przeto możemy podzielić obie strony równania przez 
otrzymujemy
![]() |
A więc motorówka dogoni piłkę po upływie
godziny od chwili wyruszenia, czyli o godz. 9 min. 30.
Okazało się że nieznane wielkości
i
były potrzebne tylko
po to, aby ułożyć równanie. Przy wykonywaniu rachunku wielkości
te znikły, czyli - jak się mówi w matematyce - zostały
wyrugowane. Takie pomocnicze wielkości bywają nazywane parametrami.