XXX Olimpiada Matematyczna
Opracowanie rozwiązań: Jerzy Browkin
I etap XXX Olimpiady Matematycznej
Danych jest siedem liczb należących do przedziału,
. Udowodnić, że trzy spośród nich są długościami boków pewnego trójkąta.
Trzy liczby dodatnie są długościami boków pewnego trójkąta wtedy i tylko wtedy, gdy największa z tych liczb jest mniejsza od sumy dwóch pozostałych. Ponumerujmy dane liczby
tak, by tworzyły ciąg niemalejący. Wtedy
. Przypuśćmy, że żadne trzy kolejne z danych liczb nie są długościami boków trójkąta. Wtedy otrzymujemy kolejno
![]() |
![]() |
![]() |
Uzyskaliśmy sprzeczność, ponieważ
. Sprzeczność ta dowodzi, że wśród danych liczb istnieją takie trzy kolejne, które są długościami boków pewnego trójkąta.
Na płaszczyźnie danych jest
punktów (
), z których żadne trzy nie są współliniowe. Udowodnić, że istnieje co najmniej
czworokątów wypukłych, których wierzchołkami są pewne z danych punktów.
Jeżeli czworokąt nie jest wypukły, to w każdej parze jego boków przeciwległych istnieje taki bok, że prosta go zawierająca przecina drugi bok pary. Wobec tego, jeżeli w pewnym czworokącie istnieje taka para boków przeciwległych, że żadna prosta zawierająca jeden z tych boków nie przecina drugiego, to czworokąt jest wypukły.
Istnieje wielokąt wypukły
zawierający wszystkie dane punkty, którego wierzchołkami są pewne z danych punktów. Niech
,
,
będą ustalonymi wierzchołkami tego wielokąta. Jeżeli
i
też są pewnymi z danych punktów różnymi od
,
, i
, to prosta
nie zawiera żadnego z punktów
,
,
, a więc nie przecina co najmniej jednego z boków trójkąta
. Niech na przykład prosta
nie przecina boku
. Gdyby prosta
przecinała odcinek
, to punkt przecięcia należałby do wielokąta
, ponieważ odcinek
jest zawarty w
. Zatem ten punkt przecięcia należałby do odcinka
, ponieważ
. Jest to niemożliwe, ponieważ prosta
nie przecina boku
. Zatem prosta
nie przecina odcinka
. Z początkowej uwagi wynika więc, że czworokąt
lub
jest wypukły.
Dowiedliśmy w ten sposób, że każde dwa z danych punktów różne od
,
i
wraz z pewnymi dwoma punktami z punktów
,
,
tworzą czworokąt wypukły. Różnym parom odpowiadają oczywiście różne czworokąty. Wobec tego liczba czworokątów wypukłych o wierzchołkach w zbiorze danych
punktów jest nie mniejsza od liczby par danych punktów różnych od
,
i
. Liczba takich par jest równa
.
Liczby
są liczbami wymiernymi dodatnimi. Dowieść, że istnieją takie liczby wymierne
oraz liczby wymierne nieujemne
, że
![]() |
Niech
będzie zbiorem wszystkich wielomianów niezerowych o współczynnikach wymiernych. Liczbę
nazywamy algebraiczną, jeżeli jest pierwiastkiem pewnego wielomianu należącego do
.
Udowodnimy najpierw kilka prostych własności liczb algebraicznych.
Jeżeli
jest liczbą algebraiczną, to
też jest liczbą algebraiczną. Jeżeli bowiem
i
, to oczywiście wielomian
określony wzorem
też należy do
i
.
Wykażemy, że jeżeli
jest liczbą algebraiczną, to
jest liczbą algebraiczną.
Zakładamy więc, że istnieje wielomian
spełniający
. Przenosząc w tej równości wszystkie składniki zawierające
w potęgach parzystych na jedną stronę, a w potęgach nieparzystych - na drugą, i podnosząc obie strony do kwadratu otrzymamy równość postaci
, gdzie
i
są różnymi wielomianami o współczynnikach wymiernych. Zatem
oraz
. Liczba
jest więc algebraiczna.
Udowodnimy z kolei, że jeżeli
jest liczbą algebraiczną, a
- liczbą wymierną dodatnią, to liczba
jest algebraiczna. Jak dowiedliśmy, liczba
, a więc i liczba
jest algebraiczna, tzn. zachodzi równość postaci
![]() |
gdzie
są liczbami wymiernymi i
.
Przyjmując
![]() |
stwierdzamy bez trudu, że
oraz
. Zatem liczba
jest algebraiczna.
Wykażemy wreszcie, że jeżeli liczba
jest algebraiczna a liczba
--- wymierna dodatnia, to liczba
jest algebraiczna.
Teza wynika z łatwej do sprawdzenia równości
![]() |
i z poprzedniej części dowodu.
Wynika stąd, że liczba
dana w zadaniu jest algebraiczna. Zachodzi więc równość postaci
![]() |
gdzie
są liczbami wymiernymi i
. Ponieważ
, więc możemy przyjąć, że
, a dzieląc stronami ostatnią równość przez
- że
. Zatem z równości tej otrzymujemy, że
![]() |
Z określenia liczby
wynika, że prawa strona ostatniej równości może być zapisana w postaci sumy czwartych pierwiastków z pewnych liczb wymiernych dodatnich, o współczynnikach wymiernych.
Uwaga. Prawdziwe jest twierdzenie: {\it Suma, różnica, iloczyn i iloraz liczb algebraicznych jest liczbą algebraiczną}. Z twierdzenia tego wynika natychmiast, że lewa strona równości podanej w zadaniu jest liczbą algebraiczną.
W wielościanie wypukłym
umieszczono wielościan wypukły
, w którym obrano punkt wewnętrzny
. Dla każdego punktu
leżącego na ścianie wielościanu
oznaczono przez
punkt przecięcia odcinka
ze ścianą wielościanu
. Dowieść, że istnieje taki wierzchołek
wielościanu
, że
![]() |
dla każdego punktu
leżącego na dowolnej ścianie wielościanu
.
Jeżeli punkt
należy do ściany (lub krawędzi) wielościanu
, to istnieją takie punkty
i
należące do krawędzi wielościanu
(odpowiednio: do zbioru jego wierzchołków), że punkt
należy do odcinka
. Niech
i
będą takimi punktami, że
,
,
i
(rys. 5).

Z wypukłości wielościanu
wynika, że
lub
. Niech na przykład
, czyli
. Wtedy na mocy twierdzenia Talesa otrzymujemy
![]() |
Dowiedliśmy więc, że dla każdego punktu
należącego do ściany wielościanu
istnieje taki punkt
należący do krawędzi tego wielościanu, że
![]() |
Analogicznie stwierdzamy, że dla każdego punktu
należącego do krawędzi wielościanu
istnieje taki punkt
będący wierzchołkiem tego wielościanu, że
![]() |
Wynika stąd teza zadania.
Uwaga. W rozwiązaniu nie korzystaliśmy z założenia, że wielościan
jest wypukły.
Znaleźć taką liczbą rzeczywistą
, dla której iloczyn pewnych dwóch pierwiastków rzeczywistych równania
![]() |
wynosi 2.
Jeżeli
i
są pierwiastkami rzeczywistymi wielomianu
![]() |
to na mocy twierdzenia Bezouta wielomian ten można zapisać w postaci
![]() |
gdzie
i
są pewnymi liczbami rzeczywistymi. Porównując współczynniki przy tych samych potęgach
w obu przedstawieniach wielomianu
otrzymujemy
![]() |
Na mocy warunków zadania możemy przyjąć
. Wtedy z (4) wynika, że
i wobec tego równanie (3) przybiera postać
, czyli
. Dodając do tej równości obustronnie (1) otrzymujemy
, czyli
. Podstawiając tę wartość do (1) otrzymujemy
. Wobec tego z (2) wynika, że
.
Z otrzymanych wyżej równości
i
na mocy wzorów Viete'a wynika, że liczby
i
są pierwiastkami trójmianu
. Ponieważ wyróżnik tego trójmianu jest liczbą dodatnią, więc liczby
i
są rzeczywiste.
Z powyższego wynika, że dla
(i tylko dla tej wartości w) istnieją liczby rzeczywiste
,
,
,
spełniające układ równań (1) - (4). Wobec tego liczba
i tylko ta liczba spełnia warunki zadania.
Udowodnić, że jeżeli w trójkącie środek koła wpisanego, punkt przecięcia wysokości i środek koła opisanego leżą na jednej prostej, to trójkąt jest równoramienny.
W trójkącie
niech
,
,
będą odpowiednio punktem przecięcia wysokości, środkiem koła wpisanego i środkiem koła opisanego. Na mocy warunków zadania punkty
,
,
leżą na jednej prostej.
Jeżeli
, to każda z wysokości tego trójkąta jest symetralną odpowiedniego boku. Wtedy oczywiście trójkąt
jest równoboczny. Niech więc
. Rozpatrzymy przypadek, gdy trójkąt
jest ostrokątny. Wtedy punkty
,
,
należą do jego wnętrza. Jeżeli trójkąt
nie jest ostrokątny, to rozumowanie przebiega podobnie.
Co najmniej dwa wierzchołki trójkąta
nie należą do prostej
. Niech na przykład
. Ponieważ
jest środkiem koła opisanego na trójkącie
, a kąt środkowy ma miarę dwa razy większą od miary kąta wpisanego opartego na tym samym łuku, więc
. Mamy też
, ponieważ
(rys. 6).

Wobec tego
, tzn.
. Wynika stąd, że
jest dwusieczną kąta
. Dwusieczna kąta w trójkącie
dzieli bok przeciwległy na odcinki proporcjonalne do pozostałych boków. Wobec tego
![]() |
Stąd wobec
wynika, że
. Zatem
i wobec tego
. Trójkąt
jest więc równoramienny.
Dla danego, naturalnego
obliczyć liczbę liczb całkowitych
z przedziału
, dla których
jest podzielne przez
.
Jeżeli
, gdzie
i
jest liczbą pierwszą nieparzystą, to dla dowolnej liczby całkowitej
co najwyżej jedna z liczb
jest podzielna przez
. Zatem liczba
jest podzielna przez
wtedy i tylko wtedy, gdy jedna z liczb
jest podzielna przez
, to znaczy, gdy liczba
daje jedną z reszt
,
lub
przy dzieleniu przez
.
Jeżeli
, gdzie
, i
jest liczbą parzystą, to liczby
i
są nieparzyste. Wobec tego liczba
jest podzielna przez
przy
parzystym wtedy i tylko wtedy, gdy
jest podzielne przez
, tzn. gdy
daje resztę
przy dzieleniu przez
.
Jeżeli
, gdzie
, i
jest liczbą nieparzystą, to tylko jedna z kolejnych liczb parzystych
i
jest podzielna przez
. Ponieważ
, więc liczba
jest podzielna przez
przy nieparzystym
wtedy i tylko wtedy, gdy jedna z liczb
i
jest podzielna przez
, a druga - przez
. Ma to miejsce wtedy, gdy liczba
przy dzieleniu przez
daje jedną z reszt
,
,
,
.
Wreszcie, jeżeli
lub
, to dla dowolnej liczby
zachodzi podzielność
, a jeżeli
, to liczba
jest podzielna przez
wtedy i tylko wtedy, gdy
daje resztę
,
lub
przy dzieleniu przez
.
Dla rozpatrzenia przypadku ogólnego wykorzystamy tzw. twierdzenie chińskie o resztach: {\it Jeżeli
są liczbami naturalnymi parami względnie pierwszymi,
, a
są dowolnymi liczbami całkowitymi, to istnieje dokładnie jedna liczba całkowita
należąca do przedziału
, taka że
dla
, to znaczy liczby
i
dają tę samą resztę przy dzieleniu przez
dla
.}
Niech
, gdzie
są liczbami całkowitymi,
,
,
dla
, a
są różnymi liczbami pierwszymi nieparzystymi.
Liczba
jest podzielna przez
wtedy i tylko wtedy, gdy jest podzielna przez każdą z liczb
. Na mocy początkowej części rozwiązania warunek ten jest równoważny temu, że liczba
daje jedną z reszt
przy dzieleniu przez
dla
oraz
daje resztę
lub
przy dzieleniu przez
, gdy
,
daje resztę
,
lub
przy dzieleniu przez
, gdy
,
daje jedną z reszt
przy dzieleniu przez
, gdy
.
Na mocy twierdzenia chińskiego o resztach liczba liczb
z przedziału
spełniających warunki zadania jest więc równa
lub
, gdy
,
,
lub
odpowiednio.
Spośród stożków wpisanych w kulę
wybrano taki stożek
że kula
wpisana w stożek
ma maksymalną objętość. Następnie w kulę
wpisano stożek
o maksymalnej objętości, a w stożek
wpisano kulę
. Rozstrzygnąć, co jest większe: suma objętości
i
, czy suma objętości
i
.
Niech
będzie dowolnym stożkiem wpisanym w daną kulę
, a
- kulą wpisaną w stożek
. Przekrój osiowy stożka
jest trójkątem równoramiennym
, gdzie
jest wierzchołkiem stożka (rys. 7).

Niech
będzie środkiem kuli
, a
- środkiem kuli
. Wtedy
jest środkiem koła opisanego na trójkącie
, a
- środkiem koła wpisanego w ten trójkąt. Niech
będzie środkiem odcinka
, a
i
odpowiednio - rzutami prostokątnymi punktów
i
na prostą
.
Przyjmijmy
,
. Mamy następujące zależności:
![]() |
![]() |
![]() |
Wobec tego objętość
stożka
jest równa
![]() |
czyli
![]() |
gdzie przyjęliśmy
.
Mamy następnie
. Zatem
i wobec tego
![]() |
Objętość
kuli
jest więc równa
![]() |
Zatem suma
objętości stożka
i kuli
jest równa na mocy (1) i (2):
![]() |
Z warunków zadania wynika, że
. Wobec tego liczba
należy do przedziału
.
W tym przedziale funkcja
przyjmuje maksymalną wartość przy
, ponieważ jest to jedyne miejsce zerowe pochodnej
w tym przedziale oraz
i
dla
. Wobec tego ze wzoru (1) wynika, że stożek
ma maksymalną objętość przy
.
Analogicznie stwierdzamy, że funkcja
w przedziale
przyjmuje maksymalną wartość przy
. Wobec tego ze wzoru (2) wynika, że kula
ma maksymalną objętość przy
, tzn. przy
.
Z kolei obliczamy wartości funkcji
określonej wzorem (3) w punktach
i
. Otrzymujemy:
![]() |
![]() |
Sprawdzamy bez trudu, że
, a więc
. Wobec tego suma objętości
o
jest większa niż suma objętości
i
.
Niech
będzie resztą z dzielenia liczby naturalnej
przez liczbę naturalną
oraz
![]() |
Udowodnić, że dla każdej liczby naturalnej
zachodzi równość
.
Z określenia liczby
wynika, że dla
i
zachodzą następujące zależności:
, to
oraz
,
, to
.
Mamy też
![]() |
![]() |
Wobec tego dla
mamy
![]() |
gdzie
jest sumą wszystkich dzielników naturalnych liczby
.
W szczególności, jeżeli
, to
![]() |
i wobec tego
![]() |
tzn.
dla każdej liczby naturalnej
.
Dane są ciągi wielomianów
,
określone, jak następuje:
![]() |
Niech
będzie liczbą współczynników wielomianu
równych 1. Udowodnić, że istnieje granica
i obliczyć ją.
Z określenia wielomianów
i
wynika, że dla
każdy z nich ma stopień
oraz każdy ze współczynników tych wielomianów jest równy
lub
. Jeżeli więc
współczynników wielomianu
jest równych
, a
współczynników tego wielomianu jest równych
, to
![]() |
Dodając te równości stronami otrzymujemy, że
![]() |
Ze wzorów podanych w zadaniu wynika, że
![]() |
dla
. Wobec tego
![]() |
Ponieważ
, więc
. Wynika stąd przez łatwą indukcję, że
dla
. Zatem
![]() |
Wobec tego
![]() |
Na mocy twierdzenia o trzech ciągach wynika stąd, że ciąg
dąży do zera, ponieważ
oraz
. Z (1) otrzymujemy
. Na mocy powyższego ciąg
jest więc zbieżny do
.
Dana jest liczba dodatnia
oraz trzy różne półproste
,
,
zawarte w płaszczyźnie. Udowodnić, że istnieje dokładnie jedna taka trójka punktów
, że
,
,
i obwód każdego z trójkątów
,
,
jest równy
.
Aby istniały trójkąty, o których jest mowa w zadaniu, należy oczywiście założyć, że żadne dwie z danych półprostych nie są zawarte w jednej prostej.
Zauważmy najpierw, że jeżeli punkty
i
należą do różnych ramion kąta o wierzchołku
i punkt
oddala się od
, to obwód trójkąta
rośnie nieograniczenie. Istotnie, niech punkt
leży między punktami
i
(rys. 9).

Wtedy
i wobec tego
![]() |
tzn. obwód trójkąta
jest mniejszy niż obwód trójkąta
. Ponadto obwód trójkąta
będzie dowolnie duży, jeżeli tylko obierzemy odpowiednio punkt
na półprostej
.
Niech liczba
spełnia
. Niech
będzie takim punktem półprostej
że
. Taki punkt jest tylko jeden. Następnie niech
i
będą takimi, punktami, że obwód każdego z trójkątów
oraz
jest równy
. Na mocy początkowej uwagi warunki te wyznaczają jednoznacznie punkty
i
.
Ponieważ
![]() |
więc gdy
, to
,
,
,
,
.
Podobnie, gdy
, to
,
,
,
,
.
Wobec tego, gdy
, to obwód trójkąta
dąży do granicy większej od
, a gdy
, to ten obwód dąży do zera. Ponieważ obwód ten jest funkcją ciągłą zmiennej
, więc dla pewnego
z przedziału
obwód trójkąta
jest równy
.
Zatem punkty
,
,
spełniają warunki zadania.
Udowodnimy, że taka trójka punktów jest tylko jedna. Gdyby również punkty
,
,
spełniały warunki zadania i na przykład
, to z początkowej uwagi wynika, że
i
. Wtedy jednak obwód trójkąta
byłby mniejszy niż obwód trójkąta
. Uzyskana sprzeczność dowodzi, że istnieje tylko jedna trójka punktów spełniająca warunki zadania.
Aby zakwalifikować się do kadry, zawodnik musi przejść z pozytywnym wynikiem przez co najmniej cztery spośród siedmiu testów. Jeśli będzie się przygotowywał do wszystkich testów, to prawdopodobieństwo uzyskania sukcesu w każdym z tych testów jest jednakowe i równe
. Jeśli będzie się przygotowywał do pięciu testów, to odpowiednie prawdopodobieństwo odniesienia sukcesu w każdym z tych pięciu testów będzie równe
. Jeśli zaś będzie się przygotowywał do czterech testów, to prawdopodobieństwo odniesienia sukcesu w każdym z tych czterech testów wyniesie
. Który z trzech wymienionych sposobów przygotowywania się jest najkorzystniejszy dla zawodnika?
Oczywiście jeżeli zawodnik nie przygotowuje się do pewnego testu to do tego testu nie przystępuje.
Rozpatrzmy najpierw przypadek, gdy zawodnik przygotowuje się do wszystkich siedmiu testów. Prawdopodobieństwo uzyskania jakiegokolwiek ciągu siedmiu wyników (sukcesów lub niepowodzeń) w tych testach jest jednakowe i wynosi
. Przy tym zawodnik zakwalifikuje się do kadry (zdarzenie sprzyjające), jeżeli w tym ciągu będzie co najmniej cztery razy występował sukces. Wobec tego liczba zdarzeń sprzyjających jest równa liczbie podzbiorów co najmniej czteroelementowych zbioru siedmioelementowego. Liczba ta jest równa
. Zatem prawdopodobieństwo zakwalifikowania się do kadry w tym przypadku wynosi
.
Jeżeli zawodnik przygotowuje się do pięciu testów, to zdarzenie będzie sprzyjające, gdy w czterech testach odniesienie sukces, a w jednym będzie miał niepowodzenie, lub gdy odniesie pięć razy sukces. Prawdopodobieństwo zdarzenia pierwszego rodzaju jest równe
, a liczba takich zdarzeń jest równa
(niepowodzenie może wystąpić w jednym z pięciu testów). Prawdopodobieństwo zdarzenia drugiego rodzaju wynosi
i zdarzenie takie jest tylko jedno. Zatem prawdopodobieństwo zakwalifikowania się do kadry w tym przypadku wynosi
. Wreszcie, jeżeli zawodnik przygotowuje się tylko do czterech testów, to prawdopodobieństwo dostania się do kadry jest równe
.
Z liczb
,
,
liczba
jest największa. Wobec tego najkorzystniej dla zawodnika jest przygotować się do pięciu testów.
II etap XXX Olimpiady Matematycznej
Dane są punkty
i
na brzegu basenu o kształcie koła. Sportowiec ma dotrzeć z punktu
do punktu
idąc wzdłuż brzegu basenu lub płynąc w basenie; może przy tym wielokrotnie zmieniać sposób poruszania się. Jak powinien poruszać się sportowiec, aby dotrzeć z punktu
do
w najkrótszym czasie, o ile wiadomo, że porusza się on w wodzie dwa razy wolniej niż na lądzie?
Niech promień basenu ma długość
, a łuk
odpowiada kątowi środkowemu
, gdzie
. Wtedy długość łuku
jest równa
, a długość odcinka
jest równa (rys. 10)

![]() |
Udowodnimy, że
. Wyniknie stąd, że poruszając się po łuku
sportowiec szybciej dotrze z punktu
do
, niż gdyby się poruszał po odcinku
. A więc powinien iść wzdłuż brzegu basenu, a nie płynąć w basenie.
Na mocy (1) nierówność
, którą mamy udowodnić, jest równoważna następującej
![]() |
Ze znanego wzoru
dla
wynika w szczególności, że
![]() |
Ponieważ
, więc korzystając ze wzoru połówkowego otrzymujemy
![]() |
na mocy (3). Wynika stąd nierówność (2).

Uwaga. Podzielmy dany kąt
na cztery równe części prostymi
,
,
i niech
,
,
(rys. 11). Wtedy
. Długość łamanej
jest równa
. Nie przekracza więc ona na mocy (4) podwojonej długości odcinka
równej
. Zatem nawet idąc wzdłuż tej łamanej sportowiec dotrze z punktu
do
nie później, niż gdyby płynął w basenie.
Udowodnić, że jeżeli
są liczbami nieujemnymi, to
![]() |
Mamy tożsamość
![]() |
Wobec tego dla rozwiązania zadania wystarczy udowodnić, że dla dowolnych liczb nieujemnych
,
,
zachodzi nierówność
![]() |
Mamy
![]() |
Zatem co najwyżej jedna z liczb
,
,
jest ujemna. Jeżeli dokładnie jedna z nich jest ujemna, to nierówność (1) zachodzi, ponieważ lewa jej strona jest
. Załóżmy więc, że wszystkie te liczby są nieujemne.
Ponieważ mamy
dla dowolnych liczb rzeczywistych
,
, więc
![]() |
![]() |
![]() |
Mnożąc te nierówności stronami otrzymujemy
![]() |
Wynika stąd nierówność (1), ponieważ w rozpatrywanym przypadku obie jej strony są liczbami nieujemnymi.
W przestrzeni dana jest prosta
oraz sześcian o wierzchołku
i krawędziach
,
,
, długości 1. Udowodnić, że długość rzutu prostokątnego krawędzi
na prostą
jest równa polu rzutu prostokątnego kwadratu o bokach
i
na płaszczyznę prostopadłą do prostej
.
Bez zmniejszenia ogólności możemy przyjąć, że prosta
przechodzi przez punkt
(rys. 12) i że rozważana płaszczyzna
prostopadła do prostej
też zawiera punkt
. Niech
będzie rzutem prostokątnym punktu
na prostą
.

Jak wiadomo, jeżeli dwie płaszczyzny przecinają się pod kątem
i w jednej z nich zawarta jest figura o polu
, to rzut prostokątny tej figury na drugą płaszczyznę ma pole
.
Niech w naszym zadaniu kąt między płaszczyznami
i
będzie równy
. Wtedy również kąt między prostymi prostopadłymi do tych płaszczyzn będzie równy
, tzn.
.
Pole kwadratu o bokach
i
jest równe
. Wobec tego pole rzutu tego kwadratu na płaszczyznę
będzie równe
. Z drugiej strony mamy
. Wynika stąd teza zadania.
Niech
będzie symetrią płaszczyzny względem prostej
. Udowodnić, że dla każdych prostych
zawartych w jednej płaszczyźnie zachodzi równość
![]() |
Jak wiadomo, każda izometria płaszczyzny będąca złożeniem nieparzystej liczby symetrii osiowych jest symetrią z poślizgiem. Jeżeli
jest symetrią z poślizgiem, to
jest przesunięciem.
Wobec tego izometrie
![]() |
są przesunięciami. Złożenie dwóch przesunięć nie zależy od ich kolejności:
. Jest to właśnie równość, którą mieliśmy udowodnić.
Udowodnić, że wśród każdych dziesięciu kolejnych liczb naturalnych istnieje taka, która jest względnie pierwsza z każdą z pozostałych dziewięciu.
Każdy wspólny dzielnik dwóch liczb naturalnych jest też dzielnikiem ich różnicy. Jeżeli więc spośród dziesięciu kolejnych liczb naturalnych pewne dwie nie są względnie pierwsze, to mają wspólny dzielnik będący liczbą pierwszą mniejszą od
, tzn. jedną z liczb
,
,
,
.
Wśród dziesięciu kolejnych liczb naturalnych jest pięć nieparzystych. Wśród tych pięciu liczb nieparzystych co najwyżej dwie są podzielne przez
, jedna podzielna przez
i co najwyżej jedna podzielna przez
. Pozostaje więc co najmniej jedna liczba nie podzielna przez żadną z liczb
,
,
,
. Jest więc ona względnie pierwsza z każdą z pozostałych dziewięciu.
Uwaga. Analogiczne zadanie było zadaniem konkursowym 14(2) na zawodach II stopnia V Olimpiady Matematycznej.
Na boku
prostokąta
, w którym
zbudowano zewnętrznie półokrąg. Dowolny punkt
półokręgu połączono odcinkami z
i
otrzymując na
odpowiednio punkty
i
. Dowieść, że
.

Niech
i
będą punktami przecięcia prostej
z prostymi
i
odpowiednio (rys. 14). Obierzmy taki punkt
, że
. Wtedy
jako kąt wpisany w okrąg oparty na średnicy. Mamy oczywiście
i wobec tego
![]() |
Na mocy twierdzenia Talesa przy pewnej jednokładności o środku w punkcie
punkty
,
,
,
przechodzą odpowiednio na punkty
,
,
,
. Zatem
![]() |
gdzie
jest stosunkiem tej jednokładności. Stąd otrzymujemy
![]() |
Wobec tego dla rozwiązania zadania wystarczy wykazać, że
![]() |
Ponieważ
,
,
, więc równość (3) jest równoważna następującej
![]() |
czyli po przekształceniach
. Ta ostatnia równość wynika z (2). Zatem równość (3) jest prawdziwa.
III etap XXX Olimpiady Matematycznej
Dany jest zbiór
liczb naturalnych, które przy dzieleniu przez liczbę naturalną
dają różne reszty. Udowodnić, że jeżeli
, to dla każdej liczby całkowitej
istnieją takie
oraz
(
niekoniecznie różne), że liczba
jest podzielna przez
.
Zbiór
reszt, jakie dają przy dzieleniu przez
liczby
, zawiera więcej niż
elementów. Również zbiór
reszt, jakie dają przy dzieleniu przez
liczby
, zawiera więcej niż
elementów. Zbiory
i
są zawarte w zbiorze
-elementowym wszystkich reszt, jakie dają przy dzieleniu przez
liczby całkowite.
Wobec tego zbiory
i
nie są rozłączne, to znaczy dla pewnych
oraz
liczba
daje tę samą resztę przy dzieleniu przez
, co liczba
. Różnica tych liczb, równa
, jest więc podzielna przez
.
Dowieść, że cztery proste łączące wierzchołki czworościanu ze środkami kół wpisanych w ściany przeciwległe tym wierzchołkom mają punkt wspólny wtedy i tylko wtedy, gdy trzy iloczyny długości przeciwległych krawędzi czworościanu są równe.
Niech
będzie danym czworościanem, a punkty
i
odpowiednio - środkami kół wpisanych w ściany
i
(rys. 15).

Niech
i
odpowiednio będą punktami przecięcia prostej
z prostymi
i
. Ponieważ środek koła wpisanego w trójkąt jest punktem przecięcia dwusiecznych jego kątów, więc
jest dwusieczną kąta
, a
jest dwusieczną kąta
. Dwusieczna kąta w trójkącie dzieli bok przeciwległy na odcinki proporcjonalne do pozostałych boków. Wobec tego
![]() |
Zatem
wtedy i tylko wtedy, gdy
.
Proste
i
mają punkt wspólny wtedy i tylko wtedy, gdy punkty
,
,
,
należą do jednej płaszczyzny, to znaczy, gdy proste
i
mają punkt wspólny, a więc, gdy
.
Dowiedliśmy więc, że proste
i
łączące wierzchołki
i
odpowiednio ze środkami kół wpisanych w ściany przeciwległe mają punkt wspólny wtedy i tylko wtedy, gdy
.
Analogicznie dowodzimy, że podobne proste
i
poprowadzone z wierzchołków
i
odpowiednio mają punkt wspólny wtedy i tylko wtedy, gdy
; również proste
i
mają punkt wspólny wtedy i tylko wtedy, gdy
itd.
Jeżeli więc proste
,
,
,
mają punkt wspólny, to
![]() |
Na odwrót, jeżeli zachodzą równości (1), to każda para prostych spośród
,
,
,
ma punkt wspólny. Gdyby na przykład punkty przecięcia prostej
z prostymi
i
były różne, to prosta
byłaby zawarta w płaszczyźnie wyznaczonej przez przecinające się proste
i
. Jest to niemożliwe, ponieważ płaszczyzna zawierająca punkty
,
i
nie zawiera żadnej z tych prostych. Zatem prosta
przecina każdą z prostych
,
,
w tym samym punkcie. Wszystkie te cztery proste mają więc punkt wspólny.
Doświadczenie polega na wykonaniu
niezależnych prób. Prawdopodobieństwo pozytywnego wyniku w
-tej próbie wynosi
. Niech
będzie prawdopodobieństwem tego, że dokładnie
prób da wynik pozytywny. Udowodnić, że
![]() |
Niech
, gdzie
i
, będzie rozkładem zbioru
na sumę zbioru
-elementowego i
-elementowego.
Prawdopodobieństwo zdarzenia polegającego na tym, że próby o numerach
dały wynik pozytywny, a pozostałe próby - wynik negatywny, jest równe
![]() |
Wobec tego
![]() |
gdzie sumowanie jest ze względu na wszystkie podzbiory
-elementowe
zbioru
.
Rozpatrzmy wielomian
![]() |
Wymnażając zewnętrzne nawiasy na mocy (1) otrzymujemy
![]() |
Dbliczamy pochodną wielomianu w korzystając ze wzoru (2):
![]() |
Wobec tego
, ponieważ
na mocy (2).
Z drugiej strony obliczamy pochodną wielomianu w korzystając ze wzoru (3):
![]() |
i stąd
![]() |
Porównując otrzymane wartości na
(1) otrzymujemy tezę zadania.
Dane są liczby rzeczywiste
i
oraz ciąg
liczb rzeczywistych z przedziału [1, A\cdot B] Dowieść, że istnieje taki ciąg
liczb z przedziału
, że
![]() |
Nierówność podana w zadaniu jest równoważna następującej
![]() |
Zauważmy, że jeżeli
![]() |
to będzie spełniona nierówność (1). Istotnie, z (2) wynika, że
![]() |
Dla rozwiązania zadania wystarczy więc znaleźć taki ciąg
, by
oraz, by był spełniony warunek (2), tzn.
. Istnieje liczba
spełniająca oba te warunki, ponieważ
oraz
na mocy warunków zadania.
Dowieść, że iloczyn długości boków czworokąta wypukłego wpisanego w koło o promieniu długości 1 jest nie większy od 4.
Niech
będzie trójkątem wpisanym w koło i niech
będzie środkiem łuku
(rys. 16).

Udowodnimy, że
.
Pole
trójkąta
jest nie większe od pola
trójkąta
ponieważ odległość punktu
od prostej
jest nie większa od odległości punktu
od tej prostej. Kąty
i
mają równe miary, ponieważ są to kąty wpisane oparte na tym samym łuku. Przyjmijmy
. Mamy więc
![]() |
Wobec tego
.
Przystępujemy teraz do rozwiązania zadania. Niech
będzie czworokątem wpisanym w koło o promieniu długości
. Niech
i
będą odpowiednio środkami łuków
i
. Wtedy
jest średnicą danego koła prostopadłą do cięciwy
.
Na mocy początkowej uwagi mamy
![]() |
Z kolei niech
i
będą odpowiednio środkami łuków 
oraz
. Wtedy
jest średnicą danego koła prostopadłą średnicy
. Na mocy początkowej uwagi mamy
![]() |
Ponieważ przekątne
i
czworokąta
są prostopadłe i równe, więc jest on kwadratem. Kwadrat wpisany w koło o promieniu długości
ma bok długości
Zatem
. Z (1) i (2) wynika więc, że
![]() |
Wielomian
stopnia
(
) ma
różnych pierwiastków Wnczywistych
. Udowodnić, że
![]() |
Z założenia wynika, że
![]() |
Dla
niech
będzie wielomianem
, to znaczy wielomianem powstającym z
przez wykreślenie czynnika
w przedstawieniu (1).
Ponieważ liczby
są różne, więc 
dla
oraz oczywiście
dla
.
Obliczając pochodną wielomianu
otrzymujemy
![]() |
Wobec tego
dla
.
Rozpatrzmy wielomian
![]() |
Stopień wielomianu
nie przekracza
, ponieważ każdy z wielomianów
ma stopień
. Mamy też dla 
![]() |
Wielomian
ma więc co najmniej
pierwiastków. Liczba pierwiastków wielomianu niezerowego nie przekracza jego stopnia. Wobec tego
jest wielomianem zerowym. W szczególności współczynnik przy
w wielomianie
jest równy zeru.
Ponieważ =
i
, więc współczynnik przy
w wielomianie
na mocy (2) jest równy,
![]() |
Wynika stąd teza zadania.