XLVIII MOM - Zadanie 5

Niech $ a $ oraz $ b $ będą liczbami całkowitymi dodatnimi. Dowieść, że jeśli liczba $ (4a^2-1)^2 $ jest podzielna przez $ 4ab-1 $, to $ a=b $.

Rozwiązanie

Przypuśćmy, że teza zadania jest fałszywa. Niech $ S $ oznacza zbiór wszystkich takich par $ (a,b) $ liczb całkowitych dodatnich, że $ a\ne b $ oraz liczba $ (4a^2-1)^2 $ jest podzielna przez $ 4ab-1 $.

Z przyjętego założenia wynika, że zbiór $ S $ jest niepusty. Udowodnimy ponadto, że:

  1. Dla każdej pary $ (k,m)\in S $ spełniającej warunek $ k<m $ istnieje para $ (k,n)\in S $, w której $ n<k $.

  2. Jeżeli para $ (k,m) $ należy do zbioru $ S $, to para $ (m,k) $ również.

Dowód zdania1. Przyjmijmy

\[<br />
w={(4k^2-1)^2\over 4km-1}.<br />
\]

Para $ (k,m) $ należy do zbioru $ S $, zatem liczba $ w $ jest całkowita. Zależności $ (4k^2-1)^2\equiv 1\,\,\mod{4k} $ oraz $ 4km-1\equiv -1\,\,\mod{4k} $ w połączeniu z równością $ (4k^2-1)^2=(4km-1)w $ dowodzą, że $ m\equiv -1\,\,\mod{4k} $, czyli $ w=4kn-1 $ dla pewnej liczby całkowitej dodatniej $ n $. Wykażemy, że liczba $ n $ spełnia tezę zdania 1.

Rzeczywiście, z określenia liczby $ w $ wynika, że jest ona dzielnikiem liczby $ (4k^2-1)^2 $. Z uwagi na równość $ w=4kn-1 $ dostajemy więc $ (k,n)\in S $. Ponadto na podstawie zależności $ k<m $ możemy napisać

\[<br />
4kn-1=w={(4k^2-1)^2\over 4km-1}<{(4k^2-1)^2\over 4k^2-1}=4k^2-1,<br />
\]

skąd płynie wniosek, że $ n<k $.

Dowód zdania2. Należy dowieść, że z podzielności $ 4km-1\,|\,(4k^2-1)^2 $ wynika podzielność $ 4km-1\,|\,(4m^2-1)^2 $. Ponieważ liczba

\[<br />
\begin{split}<br />
k^2(4m^2-1)^2-m^2(4k^2-1)^2<br />
&=16m^2k^2(m^2-k^2)+k^2-m^2=\cr<br />
&=(m^2-k^2)(4km-1)(4km+1)<br />
\end{split}<br />
\]

jest podzielna przez $ 4km-1 $, więc z zależności $ 4km-1\,|\,(4k^2-1)^2 $ otrzymujemy $ 4km-1\,|\,k^2(4m^2-1)^2 $. Jednak liczby $ k^2 $ i $ 4km-1 $ są względnie pierwsze, co pociąga podzielność $ 4km-1\,|\,(4m^2-1)^2 $.

Zbiór $ S $ jest niepusty, więc wśród wszystkich par $ (c,d)\in S $ możemy wybrać parę, dla której wartość $ 2c+d $ jest najmniejsza.

Przypuśćmy, że $ c<d $. Wówczas na mocy zdania 1. istnieje w zbiorze $ S $ taka para $ (c,d') $, że $ d'<c $. Zatem $ 2c+d'<2c+c<2c+d $, wbrew minimalności liczby $ 2c+d $. Wobec tego zachodzi nierówność $ c>d $. Zdanie 2. dowodzi, że para $ (d,c) $ należy do zbioru $ S $. Jednakże $ 2d+c<2c+d $, co ponownie prowadzi do sprzeczności z minimalnością liczby $ 2c+d $.

Uzyskana sprzeczność dowodzi, że rozpatrywana teza jest prawdziwa.

Komentarze

Dodaj nową odpowiedź